Dania, Kopenhaga i okolice Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Kopiuję wpis:


    Dania, Kopenhaga i okolice
    Autor: magdalenka79k ☺ 08.05.12, 12:48


    To i ja się chetnie dopiszę skoro mieszkam (jeszcze) w Kopenhadze może komuś przydadzą się wskazówki co warto zobaczyć z dziećmi w okolicy, oczywiście pomijam takie znane atrakcje jak Małą Syrenkę, Ogrody Królewskie, wycieczka łódką po kanałach i Tivoli.
    1. Glyptoteka ogromne muzeum wiele ciekawych eksponatów od Starożytności po sztukę współczesną, uwaga wstęp wolny w niedziele, dobre miejsce na deszczowe dni.
    2.Muzeum Wikingów w Roskilde.
    3.Najstarszy Park rozrywki w Europie - Bakken w Klampenborgu, na terenie dużego rezerwatu- parku po którym przechadzają się jelenie, można również przejechać się bryczką.
    4. Odense tu atrakcji co niemiara: A).Muzeum Kolejnictwa- ogromne, prawdziwe lokomotywy i wagony do zwiedzania w środku, ogromne makiety z poruszającymi się pociągami, symulatory, lepiej obliczyć sobie wycieczkę na cały dzień, miejsce dobre również na deszczową pogode. B)Muzeum Andersena. c). Skansen.
    5.Zamki i ogrody: A) Zamek Frederiksborg i ogród w Hillerod. B) Kronborg(zamek Hamleta) ze śpiącym rycerzem c) Zamek Fredensborg i park w którym znajdują sie 62 rzeźby Norwegów z czasów gdy Dania była w unii z Norwegią, bardzo interesujące.
    Jeszcze parę atrakcji mam do zaliczenia więc pewnie dopisze.
    --
    Antoś 19.12.2007, Jaś 24.04.2010
    • Koło Tivoli poleciłabym jeszcze Fabrykę Misiów (sklep, z którego trudno wyjść :)), gdzie dzieci są świadkami powstawania maskotek. W Roskilde trzeba koniecznie zajrzeć też do katedry. O Bornholmie w kolejnym, osobnym poście :).
      --
      Moja dziewczynka
      Moj synek
    • Ale super watek, juz wrzucam do ulubionych, my w lipcu tam będziemy (planujemy być:)
      jestem łasa na inne wskazówki, co zobaczyc z ośmiolatkiem, w grę wchodzi cała Dania, noclegi mamy w okolicach Kopenhagi i będziemy jeździć.
      --
      Żartuj więcej. Zrzędź mniej
    • Na Płw. Jutlandzkim:
      1. Legoland w Billund - wiadomo
      2. Piękne średniowieczne Ribe, z katedry widok, także na M. Północne
      3. Givskud zoo i safari - zwłaszcza lwy
      4. Runy i kurhany w Jelling
      5. fokarium w Esbjergu

      na Fionii:
      1. zamek Egeskov - labirynty, wiszące mosty, muzea, park i zamek na wodzie

      --
      “It is often said that before you die your life passes before your eyes. It is in fact true. It's called living.”
      ― Terry Pratchett
      • uwielbiam jutlandie. warto ponadto odwiedzic hvide sande i miejscowy festiwal śledzia.
        nielada atrakcją jest najwieksze w europie ocenarium www.nordsoenoceanarium.dk/Default.aspx?ID=3473
        pzdr
        18buzka
        • Warto dodać, że w Europie Północnej. Największe oceanarium na naszym kontynencie mieści się w Lizbonie. Też ładne ;).

          --
          “The problem with having an open mind, of course, is that people will insist on coming along and putting things in it.”
          ― Terry Pratchett
          • widziałam zarówno te w lizbonie i na jutlandii. w lizbonie ładne, przemyślnie zrobione i choc moze w litrach szescienych wieksze, to rozmach dunskiego akwarium mnie osobiscie powalił na nogi i uważam to po legolandie za atrakcję numer 2 na jutlandii.
            18buzka
            • Alem się rozmarzyła...Byliśmy w Danii kilka lat temu z dzieciakami, gł. na Płw.Jutlandzkim - wszystkie polecane miejsca również możemy rekomendować z całą odpowiedzialnością. Kraj tak niesamowicie przyjazny rodzinom z dziećmi, że naprawdę wróciliśmy z poczuciem dopieszczenia. Przesympatyczny jest również skansen Den Gamle By w Aarhus, miasteczko jak z baśni Andersena. Dzieci były zachwycone, zwłaszcza, gdy pani w stroju z epoki poczęstowała ich naleśnikami przygotowanymi w realiach również z epoki.
              Warto też zajrzeć na plaże - te najszersze są imponujące - i zahaczyć o miejsca przyrodniczo ciekawe, bo mają swoją wyspiarską specyfikę.
              Piękny kraj.
              Gorzej z jedzeniem ;-)
    • Dziewczyny, a jak ceny, ile trzeba wydac pieniędzy na rodzine na taka ciekawa atrakcję? (oczywiście w przybliżeniu).
      gdy bylismy w Holandii to praktycznie każde wyjście dla naszej trójki to najmniej w przeliczeniu 200 PLN, a wtedy EURO dobrze stało :)
      --
      Kupowanie książek to już forma czytania
      • To zależy gdzie , zwykle jakieś wstępy do museum nie kosztują więcej niz 100-120 DKK czyli 50-60 zł za osobę dorosłą, dzieci na ogół za darmo do 3-4 lata czasem do 8 tak chyba w Tivoli jest i z tego co widzę w muzeum Wikingów nawet do 18 lat za darmo, jeżeli nie za darmo to zwykle bilet 45-60 DKK. W Tivoli za każdą atrakcje trzeba płacić (chyba jakie 20 kr w zeszłym roku było) lub kupic jakiś karnet na ileś jazd w każdym razie to dosyć droga atrakcja jest, jest tez na terenie Tivoli oceanarium. Bakken jest wstęp wolny płatne tylko atrakcje ale nie ma ich chyba aż tak dużo żeby majątek wydać. Jeżeli jedziecie samochodem to wiadomo benzyna trochę droższa niż w Polsce, jeżeli transport lokalny to gorzej, pociągi super luksus ale drogie np do Odense z Kopenhagi to jakieś 600 zł na 3 osoby ale do Roskilde na pewno taniej nie pamiętam ile już dokładnie ale tam się tylko jakieś 20 min jedzie. Jedzenie zwykle 2 razy droższe niż w Polsce.
        --
        Antoś 19.12.2007, Jaś 24.04.2010
    • Wyjeżdżamy w niedzielę, układając plany zwiedzania przerażona jestem cenami przejazdów przez mosty, będzie to lwia część naszych wydatków. Kopenhaga-> Malmo 43 EUR w jedną stronę.

      Mam nadzieję, że ceny transportu nie zatrzymają naszych aspiracji poznawczych - hehehe

      Nie biadolę, a nastawiam się pozytywnie, może akurat trafimy na jakieś zniżki :)
      --
      Przestań mieć pretensje do innych. Bierz odpowiedzialność za każdy swój krok
    • To może i ja się dopiszę na temat duńskich wojaży, może komuś przydadzą się te informacje.
      Tak jak przedmówczynie polecam Jelling, Legoland i Givskud. Na Legoland lepiej przeznaczyć dwa dni. Wtedy można na spokojnie wszystko obejrzeć i z niektórych, najfajniejszych atrakcji kilka razy skorzystać.
      Na półwyspie jutlandzkim podobało nam się miasteczko Skagen. Skagen leży na samym cypelku półwyspu i tam spotykają się morze bałtyckie z morzem północnym. Morza falują w przeciwnych kierunkach i warto wybrać się na plażę i to zobaczyć. W Skagen jest też urokliwe muzeum misiów, a w okolicy zasypany kościół, z którego została tylko wieża.
      W miejscowości Grenaa jest Kattegatcenter
      Tekst linka
      w którym można oglądać foki, jest tunel z rekinami i wiele innych atrakcji.
      Poza Jutlandią polecam Kopenhagę, zamki i wyspę Mon z przepieknymi kredowymi klifami.
      Ceny niestety dosyć wysokie, jedzenie takie sobie i drogie. Zatrzymywaliśmy się na kempingach, które gorąco polecam. Bardzo dobrze przygotowane. Na większości duże rozbudowane place zabaw dla dzieci, boiska, mini golfy, czasami baseny. Niektóre bardzo malowniczo położone nad samym morzem. Czasami były nawet osobne kuchnie do przygotowywania ryb :)) Polecam też wyzjazdy po 15 sierpnia, bo wtedy u nich trwa już rok szkolny (podobno) i nie ma takiego tłoku. Rzeczywiście w Legolandzie nigdzie nie staliśmy w kolejkach i na kempingach były pustki.
    • Atrakcji w Danii jest mnóstwo, wiele z nich już opisanych poniżej, więc nie chciałabym sie powtarzać, jedno jest pewne - nie będziecie sie tam nudzić.
      My wzięliśmy ze soba rowery, rolki - jest mnóstwo ścieżek rowerowych, na prowincjach praktycznie pustych, można szalec do woli.

      Nasza baza wypadowa była na Zelandii (Kopenhaga, zamki królewskie i festiwal w Roskilde - hehehe), odwiedziliśmy tez Fionię (Odense z domem Andersena) i Jutlandię (Legoland, oceanarium, fokarium) oraz wyspe Mon z białymi klifami i wieloma skamieniałościami z prawdawnych czasów (szczególnie z Kredy).

      Z ciekawostek to to, że najtańszy prom do Szwecji odpływa z Zelandii z miasta Helsingor (DK) do miasta Helsinborg (S) - płynie ok. 15 - 20 minut, cena adekwatnie niska do odległości i nie ma nic w spólnego z przejazdem przez most z Kopenhagi do Malmo za jedyne 43 EUR w jedna stronę :) W Helsingor zamek królewski z armatami, z których strzela się w momencie narodzin królewskiego potomka, ostatnio w 2010 urodziły sie następcy tronu bliźnieta, więc padło az 24 salwy, po 12 na łba - hehehe

      W Kopenhadze warto zwrócić uwage na...autostrady dla rowerów, jak nie chcesz być potrącony to lepiej miec oczy dookoła głowy, pędzą jak na Tour de France :)
      I ciekawostka w Danii jest obowiązek noszenia kasków rowerowych do 18 roku życia włącznie (niedawno uchwalone prawo), ale wielu dorosłych (co nie uszło pozytywnej uwadze mojego syna) nosi kaski równiez podczas jazdy i to warto naśladować :)
      W Kopenhadze zamiast drogiej wycieczki chybotliwym promikiem po kanałach warto wsiąc do tzw "water bus", który ma kilka przystnaków a przyjemnośc ta kosztuje zaledwie 11 koron, dzieci (nie wiem do ilu lat, chyba do 14) za darmo.
      Na tych "waterbusowych" przystankach, taz "białe kołnierzyki" upatrzyły sobie świetne miejsce na spozywanie lunchu, więc w godzinach lunchu na przystanakch więcej jest jedzących niż potencjalnych czekających na wodny autobus :)
      Jadąc do Kopenhagi warto zostawic auto w jednej z miejscowości gdzie jest tzw. S bahn (logo prawie identyczne z niemickim, nie nazywa sie jednak bahn ta kolejka, ale wyleciało mi z głowy), przy każdej stacji kolejki jest parking samochodowy, a kolejka podjeżdża sie do stolicy, niedrogo, hgdy kupi sie bilet na 10 przejazdów za 80 koron to wychodzi 8 koron, dzieci nie płacą. W Kopenhadze przesiadka na metro (koniecznie do pierwszego wagonu, zaraz przy szybie, atrakcja dla dzieci jest to, że nie ma maszynisty i same "prowadza metro" hehehe).
      Bilt z Sbahn jest ważny godzinę i można wykorzystac go w komunikacji miejskiej w tym w metrze.

      W Kopenhadze, w okolicach małej syrenki, stoi siostrzany pomnik Golden Elise z Berlin, tylko ta statua nie jest złota,a zasniedziała, ale podobieństwo aż bije po oczach :)

      Duńczycy to naród bardzo sympatyczny, wiecznie uśmiechnięci (nie bez powodu okrzyknięty najszczęśliwszym narodem na świecie). Uwielbiaja piknikować, w parkach czy innych zielonych miejscach pełno piknikarzy :)
      I w Danii normalnym jest, że chodzi sie po trawnikach, cóz u nas to raczej psy chodza po trawnikach, nie ludzie - hehehe

      Reszta przemysleń jutro :)
      --
      oɹƃǝllɐ ɐu ɹnʇɐıʍɐlʞ ǝıɔɾndnʞ ǝıu
      • Kartka z Danii "idzie" nie dłużej niz 5 dni, z reguły w Polsce jest na 3 dzień po wysłaniu, więc dośc szybko.

        W kopenhadze wart uwagi jest cmentarz (bardzo nietypowy) z grobami zasłuzonych duńczyków, między innymi Hansa Christiana Andersena. Duńczycy przychodza na ten cmentarz pobiegać, poleżec na trawie, posłuchac muzyki, traktuja go raczej jako park niz miejsce pamięci :)

        Jesli chchecie tanio zjeśc w Kopenhadze to w dzielnicy Norrebro, pełno tam knajpek prowadzonych przez cudzoziemców i jak na Danię jest naprawde "taniutko".

        Przeskakując do Legolandu: jesli sie wybieracie to nalezy tam byc tuz przed otawrciem, każda minuta po 10 to niekończący sie sznur samochodów i problemy z parkowaniem. Bilet najdogodniej jest kupic przez internet i go wydrukować, wtedy omija sie kolejki przy kasach i wchodzi od razu przez bramke po zeskanowaniu kodu kreskowego z biletu.
        Pierwsze kroki nalezy skierowac do Traffic school toyoty, kolejki sa tam długasne, jest to jedna z niewielu atrakcji płatnych w Legolandzie, 80 koron za legolandzkie prawojazdy po 20 minutowym kursie w samochodzie z lego z logo toyoty - niezła frajda, atrakcja dla dzieci od 7-13 lat. jako całkiem cudzoziemski rodzic byłam proszona o przekładanie synowi z angielskiego na polski zasad - hehehe

        Jak mi sie będzie przypominac to będe dopisywać.
        --
        ]:o* Byczek z kwiatkiem w pysku
      • Ty lepiej opowiedz, jak było na Roskilde Festival ;)
    • Wyciągam stary wątek, by podpytać o noclegi w okolicach Kopenhagi i Odense. Jakie miejsca noclegowe polecacie, gdzie spaliście?
      • Byliśmy w zeszłym roku. W Odense nie spaliśmy - byliśmy tylko przejazdem z Legolandu do Kopenhagi, parę godzin. Jeśli zaś chodzi o Kopenhagę to zależało nam na hotelu położonym w centrum, wybraliśmy Scandic, tuż przy Tivoli. Drogi ale wszędzie można dostać się pieszo, samochód na parkingu hotelowym. Dość długo zastanawialiśmy się nad opcją hotel dalej od centrum i codzienne dojazdy czy jednak bliżej.
        Spędziliśmy w Kopenhadze 3 dni.
        Jeśli wybieracie się do Legolandu do polecam noclegi w Vejle - dużo taniej i zdecydowanie lepsze warunki. I koniecznie Givskund Zoo!!!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.