Dodaj do ulubionych

książki o zimie/świętach dla 10 i 3 latka

13.10.16, 13:16
Bardzo proszę o propozycje książek, które mogłabym włożyć do kalendarza adwentowego. Dla 3 latka może coś się znajdzie (aczkolwiek może jest coś co szczególnie polecicie), ale jaka książka dla 10 latki średnio czytającej? Nie mam żadnego pomysłu :(
Edytor zaawansowany
  • 13.10.16, 15:25
    Dla 10 latki:
    Zakamarkowe Wierzcie w Mikołaja i Prezent dla Cebulki. Ogromnie polecam także Tajemnicę Bożego Narodzenia 9ale chyba trudno ją zdobyć) Tajemnica Bożego Narodzenia. Może jeszcze O Mikołaju, który zgubił prezenty:O Mikołaju.....
    Mam nadzieję, że Zakamarki szykują jakąś niespodziankę na święta....
    Dla 3 latka niezmiennie polecam Jak pracuje Święty Mikołaj - od lat "ukochana" książka moich dzieci. Książek świątecznych, zimowych mamy mnóstwo, ale te są najczęściej wyciągane. I jeszcze Bóg się rodzi Dwóch Sióstr (raczej dla starszych) i Kiedy Święty Mikołaj spadł z nieba Funke - dla 10 latki średnio czytającej powinno się nadać, dla 3 latka chyba jeszcze nie. Za to Zimowa wyprawa Ollego i obrazkowe Boże Narodzenie w Bullerbyn z Zakamarków na pewno się spodoba.
  • 13.11.16, 22:46
    www.zakamarki.pl/index.php/swieta-dzieci-z-dachow.html?dir=asc&order=name
    --
    'Mamo, a jak Rzymianie świętowali zwycięstwo? Galowie wyprawiali uczty, a Rzymianie?'
    'Jeśli nie byłbym samochodem, to byłbym greckim statkiem, tym dziobem do uderzania" 01.2014
  • 13.10.16, 15:33
    Dla 3-latka może "Wesoły ryjek i zima"? Tej części akurat nie czytałam, ale Wesołego Ryjka polecam.

    Albo "Wigilia Mamy Mu i Pana Wrony"? Czytaliśmy z synem jak miał 4 lata i bardzo mu się podobało, myślę że dla "czytającego" trzylatka będzie dobra.

    Ja dla dwulatki mam przygotowane "Czupieńki. Gwiazdka", za to dla pięciolatka na razie nie mam pomysłu. Jak nic innego nie wymyślę to może kupię mu "Wigilię Mamy Mu i Pana Wrony", bo poprzednio czytaliśmy wypożyczoną z biblioteki. A że na Święta nie udało się nam jej pożyczyć, to czytaliśmy latem :)
  • 21.10.16, 13:22
    Kupiłam Wierzcie w Mikołaja i szukam Tajemnica Bożego Narodzenia, ale faktycznie ciężko to znaleźć.
    Dla młodego jeszcze się zastanawiam co wybrać. Dziękuję za podpowiedzi :)
  • 21.10.16, 14:41
    Jest zapowiedziana ksiązka pt" Chłopiec zwany gwiazdką" www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/chlopiec-zwany-gwiazdka---matt-haig-%28ilustracje-chris-mould%29 może być ciekawa.
  • 02.11.16, 14:52
    aros.pl/ksiazka/tajemnica-bozego-narodzenia
  • 25.10.16, 11:39

    Ciotka Sass Opowieści świąteczne
    P.L.Travers


    Znalazłam taką książkę, może ktoś w Was już ją zna?

    Z opisu:

    Są różne sposoby opowiedzenia historii. W tej autobiograficznej książce bohaterowie- ekscentryczna cioteczna babka, chiński kucharz i bezczelny były dżokej- zjawili się, by pokazać perypetie autorki, począwszy od czasu jej dzieciństwa. Podobnie jak książkowa Mary Poppins, pojawiają się w życiu dziecka kiedy najbardziej ich potrzebuje oraz, chociaż wydawałoby się to niemożliwe, stają się przyjaciółmi małej dziewczynki. Czarujące, tkliwe i poruszające historie, które ofiarują jej jako gwiazdkowe prezenty, mają w sobie to wszystko co sprawia, że Święta Bożego Narodzenia stają się magiczne. Fascynujące dla każdego kto, po obejrzeniu Ratując Pana Banksa chciałby dowiedzieć się więcej o wczesnym życiu P. L. Travers i poznać kobietę, która była inspiracją do postaci Mary Poppins.
    Zawarte w tej książce opowieści P. L. Travers rozdawała swoim przyjaciołom na prezenty. Jej bohaterowie - cioteczna babka, chiński kucharz i były dżokej - ofiarowali małej dziewczynce trzy opowieści, które uczyniły Boże Narodzenie magicznym.
    Tytułowa ciotka Sass to inspiracja dla stworzenia postaci Mary Poppins.

    http://czytam.com.pl/foto/6/86297/d698127.jpg
  • 25.10.16, 11:41
    Jeszcze taką zapowiedź znalazłam - być może dla rodziców, ale może i dla młodzieży?


    ks. Józef Naumowicz
    Narodziny Bożego Narodzenia
  • 25.10.16, 12:41
    Dla maluchów:

    Boże Narodzenie krowy Zosi

    Geoffroy de Pennart


    https://www.muchomor.pl/environment/cache/images/300_0_productGfx_734debf7ab22c8d7e2f0503fe28a443d.jpg
  • 02.11.16, 13:03
    Święta dzieci z dachów
    http://www.zakamarki.pl/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/s/w/swieta-dzieci-z-dachow_420pxrgb.jpg

  • 02.11.16, 14:58
    No to jest 3 pozycja na mojej liście do kupienia w klimatach świątecznych obok Chłopiec zwany Gwiazdką i Tajemnicy Bożego Narodzenia. Mam wrażenie, że w tym roku w porównaniu z zeszłym będzie w czym wybierać, bo rok temu kupowałam na siłę i zakupy się nie sprawdziły...
  • 03.11.16, 16:48
    Hmm, jeśli to kupię, będziemy mieć 4 książki do czytania co wieczór, bo moi synowie nie odpuszczą żadnego z "kalendarzy". (O adwencie słyszę od września). A co z innymi lekturami?
  • 03.11.16, 16:49
    abepe napisała:

    > Hmm, jeśli to kupię, będziemy mieć 4 książki do czytania co wieczór,

    Przepraszam, 5!
  • 07.11.16, 19:49
    Obawiam się, że my w tym roku nie damy już rady przeczytać całego zestawu adwentowego, chyba że dzieci będą miały wystarczająco dużo motywacji , żeby czytać część samodzielnie, ale to już nie to samo. U nas żelazny zestaw to "Wierzcie w Mikołaja" (już przeglądany w październiku) i "Niezwykły Święty Mikołaj". Do tego jeszcze "Troje dzieci i gwiazda" i "Kiedy Święty Mikołaj spadł z nieba". W tym roku chciałam dokupić "Prezent dla Cebulki", a nowa zapowiedź zakamarkowa też kusi. Mam też nadzieję, że dzieci nie odmówią powrotu do naszych najdawniejszych świątecznych pozycji. Ja nie wyobrażam sobie tego czasu bez przeczytania Czupieńków, "Puk, puk, kto tam?", Madiki i Lotty i paru innych pozycji, ale boję się, że zbliża się moment, kiedy zostanę z tymi książkami sama;) Natomiast "Tajemnicę Bożego Narodzenia" czytam jako własny kalendarz adwentowy, czekając aż moje dzieci do niego dorosną.
  • 08.11.16, 00:12
    aggala napisała:

    > Obawiam się, że my w tym roku nie damy już rady przeczytać całego zestawu adwen
    > towego, chyba że dzieci będą miały wystarczająco dużo motywacji , żeby czytać c
    > zęść samodzielnie, ale to już nie to samo.


    Ja też się obawiam, bo czasu mamy na co dzień bardzo mało. Ale moi synowie, pomimo, że mają lat 13 i 9,5 już od dawna omawiają adwent i ani im w głowie rezygnować. I potrzebują w tym czasie wspólnego czytania. Tradycjonaliści!
    Zobaczymy! :-D
  • 24.11.16, 21:46
    Abepe, a Wy co czytacie? Zestawienie Aggali bardzo mi pomogło, ale czy jest coś jeszcze?

    --
    Forum Gry planszowe - dla rodzin i dzieci
  • 24.11.16, 22:47
    per-vers napisała:

    > Abepe, a Wy co czytacie? Zestawienie Aggali bardzo mi pomogło, ale czy jest coś
    > jeszcze?


    Jako kalendarz adwentowy, czyli do czytania codziennie, chyba to samo:
    "A w wigilię przyjdzie niedźwiedź",
    "Wierzcie w Mikołaja"
    "Prezent dla Cebulki"
    "Tajemnica Bożego Narodzenia"

    I jeszcze wiele innych dodatkowo. Będziemy w niedzielę zbierać je z półek (to zawsze jedno z zadań pierwszego dnia adwentu, oprócz plecenia wieńca), wtedy wrzucę zdjęcie, ok? To bardzo długa lista.
  • 24.11.16, 22:59

    per-vers 24.11.16, 22:09
    Ale... jednak potrzebuję jeszcze czegoś. Książek dla małych dzieci, takich w wieku przedszkolnym, przybliżających tradycje związane z obchodzeniem tych Świąt. Już niekoniecznie do czytania w trybie adwentowym. Jedyne, co mi przychodzi do głowy to "Boże Narodzenie. Świat w obrazkach". Czy jest coś jeszcze?

    Jeszcze oczywiście "Bóg się rodzi", ale to, poza tym, że może być ciut za trudne (ale też do przystosowania przez czytającego na głos dorosłego), jest chyba już niedostępne.

    Zerknęłabym do Bombki z gwiazdką, z opisu wynika, że może to być coś, czego szukasz.
  • 05.12.16, 12:34
    ..., a w niej kilka okolicznościowych nowości i zaraz je przejrzę! (plus chorowania i możliwości odebrania paczki osobiście oraz czytania bez świadków ;-) ).
  • 05.12.16, 14:01
    Autor:

    Tekst: Malina Prześluga

    Ilustracje: Jaga Słowińska


    https://tashka.pl/wp-content/uploads/2016/11/bombka_okladka_OK-www-460x609.jpg

    Po pierwsze książka robi wrażenie - jest duuuuża, w Ziuziowym Prześlugowym formacie, cała w granacie, bieli i złocie z dodatkiem mięty.

    Na tekst składają się wiersze, niedługie teksty prozą i dramaciki z podziałem na role o cichych bohaterach świąt - potrawach, prezentach, płatkach śniegu (bardzo mi się spodobały żale sianka, że trafiło POD obrus). Chwilami jest nieco moralizatorsko (trzynastolatek "tylko" podziękował babci za prezent w postaci skarpet), ale tylko nieco, znośnie. Teksty dramatyczne mogą się przydać do wystawienia w czasie świat w gronie rodzinnym, czy w przedszkolu. Bardzo klimatyczna książka.
    Moim zdaniem odpowiednia i dla trzylatków.
  • 06.12.16, 19:14
    Przeczytałam 3 razy i nie mogę się przekonać - fantastycznie wydana (format, papier, ilustracje), ale z tekstem mam problem. Być może w temacie Bożego Narodzenia jestem po prostu tradycjonalistką, ale nie mogę się wyzbyć wrażenia, że głównym przekazem książki jest ukazanie nieświątecznego wymiaru świątecznych tradycji, przedmiotów (vide broda Mikołaja, ajć, co mi pies powiedział, zielony potwór itd.).

    Jest jeden dramacik w tradycyjnym stylu "Przy pustym stole" - i ten tekst jest faktycznie poruszający i paradoksalnie we wszystkich innych książkach o świętach takiego tekstu mi bardzo brakowało, więc w sumie dobrze, że książka wpadła mi w ręce.

    Moim zdaniem sprawdzi się raczej u dzieci starszych, aniżeli sugeruje abepe - raczej 5-6 latków (wydawnictwo też rekomenduje od 5 lat), i zdecydowanie nie jest to książka przybliżająca świąteczne tradycje w klasyczny sposób, raczej oryginalna/osobista interpetacja, miejscami dość daleko odchodząca od sedna, moim zdaniem zbyt nachalnie szukająca odniesień do współczesności.

    Raczej powalczę jeszcze kilka razy, bo edytorsko ta książka sprawia ogromną przyjemność - może to kwestia brakującego nastroju w tym całym pędzie przygotowań do wyjazdu i samych świąt. W każdym razie jestem bardzo ciekawa wrażeń kolejnych osób.

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • 06.12.16, 22:42
    laemmchen79 napisała:

    Być może w temacie Bożego Narodze
    > nia jestem po prostu tradycjonalistką, ale nie mogę się wyzbyć wrażenia, że głó
    > wnym przekazem książki jest ukazanie nieświątecznego wymiaru świątecznych trady
    > cji, przedmiotów

    A tak, zgadzam się. Nie ma tu religijnego wymiaru Bożego Narodzenia, ale tak niewiele osób o taki wymiar pyta, że wydawało mi się, że nie ma już na to zapotrzebowania. Tak naprawdę 99% książek, które sobie tu omawiamy nie ma nic wspólnego z tradycją religijną, bardziej chodzi o świąteczny (odświętny i tradycyjny, ale świecki) klimat niż wymiar duchowy.


    >
    > Moim zdaniem sprawdzi się raczej u dzieci starszych, aniżeli sugeruje abepe - r
    > aczej 5-6 latków (wydawnictwo też rekomenduje od 5 lat),

    Nie myślałam o całości dla trzylatków, ale fragmenty - tak, moim zdaniem się nadają.


    i zdecydowanie nie jest to książka przybliżająca świąteczne tradycje w klasyczny sposób, raczej orygi
    > nalna/osobista interpetacja, miejscami dość daleko odchodząca od sedna, moim zd
    > aniem zbyt nachalnie szukająca odniesień do współczesności.

    Ja akurat nie widzę odniesienia do współczesności jako wady, ale ok, tak to nie jest książka o tradycjach w stylu "Bóg się rodzi".
  • 07.12.16, 06:17
    Ja przyznam się, że na razie tylko przejrzałam w księgarni. Warstwa graficzna zachwycająca, ale właśnie tekst nie do końca mnie przekonał i na razie zrezygnowałam z zakupu. Poza tym moje dzieci jednak zdecydowanie najbardziej lubią opowieści prozą, innych z grzeczności wysłuchają, żeby mamie nie robić przykrości, ale żeby same do nich ciągnęły to niestety nie. Może się jeszcze złamię, bo edytorsko cudna, ale z pełną świadomością, że będzie to raczej pozycja dla mnie niż dla nich.
  • 07.12.16, 07:12
    U nas się wyklarowało. Rozpoczęliśmy grudzień wspólnym czytaniem "Wierzcie w Mikołaja" i "Prezentu dla Cebulki". Wczoraj doszły do tego mikołajkowe "Święta dzieci z dachów" i teraz będziemy nadrabiać zaległości. "Tajemnica Bożego Narodzenia" - czytam ja i próbuje starsza córka (9,5). Poza tym ona już połknęła "Historię ze Świętym Mikołajem i mlecznymi zębami" i zabiera się za "8+2 i pierwsze Święta" (też wczorajszy prezent). Plan był taki, że "Niezwykły Święty Mikołaj" będzie do samodzielnego czytania przez młodszego (7), ale przyznał się, że czytają z babcią pod moją nieobecność, więc niech i tak będzie. "Troje dzieci i gwiazda" zaczniemy bliżej Świąt, bo dosyć cienka i w ubiegłym roku skończyliśmy na długo przed Świętami. Chciałabym jeszcze dołożyć "Kiedy Święty Mikołaj spadł z nieba", bo ja bardzo lubię, a młodszy jeszcze nie zna, ale na razie brakuje nam wieczorami czasu. Poza tym, tak jak u Abepe - kalendarz adwentowy rozpoczynamy wyszukaniem wszystkich książek świątecznych i teraz cała kupka leży na wierzchu do swobodnego wyciągania.
  • 08.12.16, 18:50
    Chłopiec zwany Gwiazdką
    Autor: Matt Haig
    Stron: 318
    Oprawa: twarda
    Format: 140x205
    Pakowanie: 10
    Tłumacz: Ernest Bryll i Marta Bryll
    Ilustracje: Chris Mould


    http://sklep.zysk.com.pl/media/products/08914e015c47bfa296e1abc97b9bbf81/images/thumbnail/big_978-83-65521-64-4.jpg?lm=1478181916


    Czy już ktoś przeczytał tę książkę?
    Moi synowie dostali ją na mikołajki. Bardzo przyjemnie się czyta, doszłam szybko do połowy. Książka pełna sprawdzonych wątków - chłopiec półsierota, bieda, ojciec w celach zarobkowych wyruszający w daleką podróż (do Laponii z ekspedycją planującą dotrzeć do Elfiego Jaru), zła ciotka-opiekunka, chłopiec (o imieniu Mikołaj) ruszający na poszukiwanie ojca, który nie wrócił w obiecanym czasie.
    Chłopiec właśnie dotarł do Elfiego Jaru i zastał tam poważny kryzys. Ciąg dalszy przeczytam na dobranoc, mój dziewięciolatek tez właśnie zaczął czytać, więc będę znała i jego opinię.

    Zastanawiam jak zmienił się motyw Mikołaja - tutaj mamy tego z Laponii, od reniferów i elfów. Z tym, że nie jest święty już się pogodziliśmy, renifery też ostatnio już są swojskie. Ale elfów, jako pomocników Mikołaja jeszcze do końca nie oswoiłam. Chociaż w niejednej książce się już pojawiły. W każdym razie mamy tu książkę o genezie Mikołaja (przepraszam, ostatnio musiałam obejrzeć "Batman - geneza" i "Wolverine - geneza", trochę mi się z nimi tego typu powieść kojarzy), chyba jeszcze genezy nie było?
  • 06.12.16, 15:31
    na forum
  • 09.11.16, 19:33
    A czy ktoś z Was zna książkę o tematyce mikołajowo-świątecznej dla 3-4 latka, której czytanie można by rozłożyć na cały adwent? Ewentualnie tomy jakiejś serii. Dla starszych dzieci wybór z roku na rok jest coraz większy, ale znalezienie tytułu dla młodszych jest dla mnie na obecną chwilę sporym problemem.
    Stąd będę niezmiernie wdzięczna za podpowiedzi.

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • 09.11.16, 20:49
    Wczoraj przyszło mi do głowy to samo pytanie, ale że chyba jeszcze w tym roku nie będę się jakoś tym bardzo martwić to nie pisałam :)
  • 10.11.16, 09:06
    laemmchen79 napisała:

    > A czy ktoś z Was zna książkę o tematyce mikołajowo-świątecznej dla 3-4 latka, k
    > tórej czytanie można by rozłożyć na cały adwent?

    Przecież jest Findusowo-Pettsonowy Niezwykły Święty Mikołaj! 144 strony można rozłożyć na cały miesiąc.

    https://mediarodzina.pl/zasoby/images/big/niezwykly_swiety_mikolaj01.jpg
  • 10.11.16, 15:55
    To fantastyczna książka, moim zdaniem must have w domowej biblioteczce, ale dla mojego 3,5-latka za trudne:-(

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • 10.11.16, 16:46
    laemmchen79 - chyba nie ma w takim razie sensu szukanie czegoś dłuższego, zróbcie adwentowy przegląd wszystkiego po kolei i już!
    Pokaż co macie w biblioteczce niemieckojęzycznej, proszę.
  • 10.11.16, 19:45
    A macie Święta Dobrych Życzeń Twardowskiego? Co prawda to nie fabuła ale o Adwencie i z tego co widziałam w sieci dla 3,5 powinno byc ok. Ja właśnie zamówiłam (co prawda dla 6-latka) jak przyjdzie w przyszłym tygodniu mogę coś więcej napisać.
  • 10.11.16, 19:53
    Sprawdziłam i bardzo mi się podoba - serdeczne dzięki za tę podpowiedź, magdalenko!

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
  • 21.12.16, 23:46
    "Niezwykły Święty Mikołaj" trochę nas męczy, historia rozłożona na 24 dni stała się nieco przydługa i ilustracje nieco skromniejsze, nie kipią tak szczegółami. Ale "Gości na Boże Narodzenie" serdecznie polecam.

    Dla 10 latki polecam "Wigilię Małgorzaty" (przed chwilą widziałam w Ambelucji, to takie miejsce, gdzie czasem znajdzie się to, co znikło wszędzie indziej;) i Królową Śniegu z ilustracjami Yerko choć tej raczej brak.
  • 22.12.16, 06:51
    Moje wrażenia z pierwszej lektury "Niezwykłego Świętego Mikołaja" były podobne. Miałam wrażenie niepotrzebnego rozwlekania historii, ale jest coś takiego w tej książce, że z roku na rok podoba mi się coraz bardziej i dzieci też do niej ciągną. Wydaje mi się też, że Pettson i Findus nie mieli takiego szczęścia do tłumacza, jak Mama Mu. Niby nic konkretnego nie mogę zarzucić, ale brakuje mi pewnej lekkości, która przy dłuższym tekście bardziej daje się we znaki.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.