Dodaj do ulubionych

Chen Jianghong

05.02.17, 14:16
Mieszkam w dość niedużym miasteczku (50.000), ale jest tu jedna księgarnia z cudowną księgarką, która swoich stałych klientów traktuje nieomal jak rodzinę, świetnie zna nasze gusta i bezustannie szuka ciekawych nowości. Ze mną ze względu na język rozmawia głównie o książkach obrazkowych. I chciałabym Wam opisać jej ostatnie odkrycie, które - wydaje mi się - mogłoby zainteresować też kilka osób na forum.

Chen Jianghong urodził się w Pekinie, ale od 20 lat mieszka i tworzy w Paryżu, jest głównie ilustratorem, ale i autorem kilkunastu książek. W Niemczech wydano tylko kilka książek w wydawnictwie Moritz, zadbano o spory format (28x28) i dobrą jakość wydania.

Trzy książki, które mamy:

Der kleine Fischer Tong/Mały rybak Tong;

https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/51vDLEhLFlL._SX483_BO1,204,203,200_.jpg

Der Tigerprinz / Tygrysi książę;
https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/51l0SP3dpyL._SX392_BO1,204,203,200_.jpg

Ich werde Berge versetzen / Przeniosę góry
https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/61PhGAz0TiL._SY486_BO1,204,203,200_.jpg

opowiadają o ogromnej sile i chęci do życia, która drzemie w dzieciach, o jej wyzwalaniu się, zmaganiu ze strachem, znużeniem, o tym, jak przeciwności losu przy odpowiedniej dozie determinacji można przekuć na pozytywne doświadczenie, a nierzadko przeciwnikiem jest śmierć (rybak Tong) lub niebezpieczeństwo utraty życia (tygrysi książę). Wszystkie te historie mają dobre i zarazem zaskakujące zakończenie, bo dobru trzeba nieco pomóc (np. za pomocą magii, smoków). To tak w wielkim skrócie - jeżeli ktoś byłby zainteresowany, to chętnie opiszę każdą historię bardziej szczegółowo.

Najważniejszym nośnikiem treści są ilustracje, Jianghong używa tradycyjnej chińskiej techniki rysunku tuszem na papierze ryżowym, estetyka wyraźnie dalekowschodnia i bardzo oryginalna, mocno wyróżniająca się na tle pozostałych książek, które mamy.

Tekstu w książkach jest niewiele, trzeba poznać główne wątki fabuły, ale przy kolejnym czytaniu czyta się głównie obrazy, które są bardzo emocjonalne, kluczowe sceny książek rysowane są w wielkim zbliżeniu i momentami wręcz przerażają.

Tu kilka przykładów ilustracji

Tygrysi książę:

http://www.moritzverlag.de/files/chen_tigerprinz_illustration_verkleinert.jpg
źródło: www.moritzverlag.de/files/chen_tigerprinz_illustration_verkleinert.jpg

https://image.jimcdn.com/app/cms/image/transf/dimension=345x1024:format=jpg/path/s57d2605f7d82462f/image/i8b2e3b9ce7ed8574/version/1473854668/image.jpg
źródło: www.cvb-leipzig.de/2016/09/14/china-im-grassi/

http://www.moritzverlag.de/files/chen_prince_tigre_42-43web.jpg
źródło: www.moritzverlag.de/files/chen_prince_tigre_42-43web.jpg

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hh/uf/m3jr/cCQRRO3IaxrHCaBboB.jpg

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hh/uf/m3jr/JvaxBjzZvUR5qzVHvB.jpg

Mały rybak Tong

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hh/uf/m3jr/lRNLUWIUobIiSysdzB.jpg

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hh/uf/m3jr/qQ3mKMoTLoABnTNfRB.jpg

Przeniosę góry

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hh/uf/m3jr/v2rQZa5nZmOUGVHSRB.jpg

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hh/uf/m3jr/qfVDmdbDKy6ai18V4B.jpg


--
Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci
Edytor zaawansowany
  • 06.02.17, 17:54
    Nie powiem, żebyś mnie NIE zainteresowała. :-) Zwłaszcza, że akurat mój czwartoklasista opowiedział mi, że przez pół roku bardzo dużo nauczył się na niemieckim.
    A w wakacje odwiedzamy Austrię, więc może...

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.