Dodaj do ulubionych

lektura do czytania w przedszkolu

15.02.17, 13:58
Podobny wątek był, ale kilka lat temu i dla ciut starszych dzieci, więc zaryzykuję pytanie.

W przedszkolu mojej córki rozpoczęto akcję zapraszania rodziców do czytania dzieciom na głos. Oczywiście, aż podskoczyłam z radości, że nareszcie będę mogła zarazić moim ukochanym Kubusiem Puchatkiem większe grono. ALE... panie sugerowały, żeby książka miała jak najwięcej obrazków, więc Puchatek odpada.

Pytanie: może ktoś ma jakieś dobre typy? Najlepiej takie, żeby nie wszystkie dzieci znały (obstawiam, że Brzechwa i Tuwim są już przewałkowane), przystępne dla każdego 3-4 latka, z obrazkami. Ciut wolę prozę, ale z poezją też damy radę. Na 15-20 minut.

Ciężko mi zdać się na wybór córki, bo jej gust literacki waha się, w zależności od nastroju, od kartonowych książeczek młodszego brata po Narnię. Znaczy, jednego dnia czytamy coś "zbyt poważnego", a następnego dnia przerabiamy książeczkę obrazkową dla roczniaka ;-)
Edytor zaawansowany
  • 15.02.17, 17:32
    Podobny wątek już się pojawiał, wydaje mi się że większość propozycji z niego będzie nadal aktualna. Ja polecam:
    * Julek i Julka (chociaż tu akurat ilustracji niewiele, w jakiejś bibliotece powinien się znaleźć egzemplarz)
    * jakieś opowiadania z "Basia. Wielka księga"
    * Wesoły Ryjek
    * Mama Mu
    * Albert Albertson
    * Elmer (chociaż to bardziej dla 2-3 latków niż starszych)
  • 16.02.17, 22:52
    Czytałam w przedszkolu syna Mamę Mu. Do tego zrobiłam dla wszystkich ksero z kolorowanki i wyszło bardzo fajnie. Zaletą jest też to, że w pół godziny przeczytasz całą książeczkę, nie fragment czegoś większego. W tę stronę bym próbowała - opowiadania, albo krótkiej historyjki.
    Nasza mama czarodziejka tez się nada.

    --
    stasiekpoleca.blogspot.com/
  • 16.02.17, 23:15
    Wydawnictwo Ezop wznowiło niedawno "Moje, nie moje" Liliany Bardijewskiej (z nową okladką, ale tymi samymi ilustracjami w środku) poczytajmi.blox.pl/2006/04/Moje-nie-moje.html
    "Bajka o szczęściu" Izabeli Degórskiej też by się nadała, ale to już biblioteki
    poczytajmi.blox.pl/2006/03/Bajka-o-szczesciu.html

    --
    Agnieszka, mama Ani, Zosi i Julki

    Mały pokój z książkami czyli o dobrych książkach dla dzieci i młodzieży
  • 17.02.17, 09:30
    Możesz spróbować z "Niesamowitymi przygodami dziesięciu skarpetek", niektóre przygody może dla niektórych maluchów będą zbyt trudne, ale można je trochę uprościć.
  • 17.02.17, 09:41
    Ja bym jednak wzięła coś prostszego. "Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek" są bardzo dobre, ale moim zdaniem dla starszych dzieci, nie dla grupy trzylatków. Za to dla grupy starszaków jak najbardziej. Mój pięciolatek je lubi, chociaż nawet jemu musiałam kilka rzeczy przy czytaniu tłumaczyć.
  • 17.02.17, 09:57
    ania.n-82 napisała:

    > Ja bym jednak wzięła coś prostszego. "Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek
    > " są bardzo dobre, ale moim zdaniem dla starszych dzieci, nie dla grupy trzylat
    > ków.

    Założyłam, że skoro ma być 15-20 minut a historyjki są krótkie, na 8-10 minut maksymalnie, to czytający może je przystosować do słuchacza (nieco zmienić sposób przedstawienia treści) a na ich podstawie zrobić zabawę. Ale może faktycznie, za dużo zabiegów.
  • 17.02.17, 11:31
    Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Jakoś się trafiło, że wśród (licznych) książek w domu akurat tych wymienionych (prawie) nie mamy. Czas nadrobić! :)
  • 18.02.17, 21:46
    polecam Ciekawskiego Georga (amerykańska klasyka o małpce - wciągające i dla chłopców i dla dziewczynek), serię Tygrysek i Miś, przygody Emila Astrid Lindgren (różne części), Lottę i Dzieci z ulicy Awanturników (chociaż czytając Dzieci... po raz kolejny uważam, że za często pada tam określenie "Ale ty jesteś głupia")
  • 18.02.17, 21:47
    i jeszcze polecam G. Kasdepke Kubę i Bubę:-))
  • 20.02.17, 21:48
    Ja gorąco polecam "Bajki o misiach z czterech stron świata" - piękne kolorowe ilustracje, historie oryginalne, rozgrywające się w różnych realiach kulturowych (od zimnej Antarktydy, przez swojską Polskę, po gorącą Afrykę) i pouczające (ale nie moralizatorskie - raczej z każdej płynie jakiś subtelny morał). Opowiadania nie są długie (jest ich w książce kilkanaście), więc 1-2 akurat w tym czasie zmieścisz bez problemu.

    Z poezji polecałabym natomiast "Niesmacznik" - moja córka w tym wieku uwielbiała te wierszyki. Zgrabnie napisane a większość - nawet dla dorosłych - jest naprawdę zabawna . Albo coś Agnieszki Frączek. Moim zdaniem nie gorsze od klasyków.

    --
    PogromcyNudy.com - piszę o tym, jak ciekawie, miło i owocnie spędzać czas z dzieckiem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.