Dodaj do ulubionych

O zwierzętach dla 3,5 latka

08.03.17, 12:04
Szukam książek o zwierzętach dla oczytanego 3,5 latka - w poręcznym formacie do czytania wieczornego. Mamy już na stanie sporo, ale większość jest dla niego za trudna. Na razie czytaliśmy cienkie książeczki z serii 'Ciekawe dlaczego', trochę Neli Małej Reporterki (tam gdzie są zwierzęta), Statek Noego, Gęby dzioby i nochale i Pupy, ogonki i kuperki (ale to duużo za trudne i mało obrazków), z większych mamy Superzwierzaki (ujdą), O rety przyroda (mało wygodna do czytania). Mamy też 'Małgorzata Falencka-Jabłońska opowiada o przyrodzie', ale się nie spodobało...Dodam, że książki w których bohaterami są zwierzęta, które chodzą i rozmawiają, zasadniczo nie przechodzą (bo jak mówią to są ludzie). Jakieś pomysły?
Edytor zaawansowany
  • 08.03.17, 12:22
    "Żubr Pompik" - są cztery części. Tam co prawda zwierzęta czasem ze sobą rozmawiają, ale poza tym są przedstawione jak zwierzęta a nie jak ludzie, opisane są ich zwyczaje itp. Mojemu synkowi ta książka niestety nie podeszła, ale mi się podoba i polecam. Dla oczytanego 3,5 latka powinna być już dobra, opowiadania są krótkie i niezależne od siebie, format poręczny.

    Są jeszcze "Zwierzaki świata", ale nie wiem czy ją polecać bo mi się osobiście nie podoba. Za dużo nachalnego moralizatorstwa, a poza tym niektóre historie są smutne. Na przykład jest opis jak kłusownicy zabili mamę małego słonika. Historie są dosyć długie, dłuższe niż w Neli.

    Mamy jeszcze album "Dzieci zwierząt" w którym są ładne zdjęcia i przyjemnie się go ogląda, ale do czytania się niestety nie nadaje.
  • 09.03.17, 09:00
    Żubra Pompika próbowaliśmy, ale tam chyba póki co za mało akcji. Mi się też podoba, ale dopiero co przebrnęła przez niego starsza siostra. Przyjrzę się w takim razie tym "zwierzakom świata"...
  • 10.03.17, 11:53
    Mam wrażenie że u mojego syna też problemem było za mało akcji, chyba przez to się nie przekonał do żubra Pompika.

    Przypomniała mi się jeszcze jedna dobra książka którą bardzo lubi mój syn (ale dostał ją w okolicach piątych urodzin, na 3,5 roku raczej będzie za trudna). Jest to Baltic. Pies, który płynął na krze. Mojemu synowi bardzo się podoba że jest to prawdziwa historia prawdziwego psa.
  • 12.03.17, 15:28
    Może taka byłaby dobra? chociaż nie wiem, czy dla 3,5 latka nie za prosta. www.bloglokomotywa.pl/brzydkie-kaczatko-nie-takie-brzydkie/
  • 12.03.17, 21:35
    Wydaje mi się, że za proste :) Ale wygląda fajnie.
  • 13.03.17, 13:26
    To jeszcze przyszła mi do głowy książka Rok w lesie. nk.com.pl/rok-w-lesie/2224/ksiazka.html#.WMaPFX-QmnY. Co prawda ja jej nie mam, ale wygląda zachęcająco i słyszałam sporo dobrych opinii na jej temat. Z tym, że to książka do oglądania a nie czytania :)
  • 14.03.17, 19:12
    Może spróbujcie "Dlaczego oczy kota świecą w nocy? I inne sekrety świata zwierząt" Sumińskiej.

    Książka jest zbiorem krótkich, przystępnie napisanych odpowiedzi na różne nurtujące pytania dotyczące zwierzaków - jak choćby to z tytułu czy dlaczego raki chodzą to tyłu, dlaczego koty boją się wody, dlaczego krowie wystarczy trawa, a musimy jeść coś innego?

    Nie wiem tylko, jak bardzo Twój synek jest łasy na ilustracje, bo takie większe na całą stronę pojawiają się co kilka stron, natomiast na każdej praktycznie są mniejsze rysunki przedstawiające pojedyncze zwierzęta, o których akurat mowa.
    --
    fb.me/NudoPrecz // PogromcyNudy.com - piszę o tym, jak ciekawie, miło i owocnie spędzać czas z dzieckiem
  • 17.03.17, 18:41
    Nie wiem, czy już dla 3,5 latka, ale zawsze możecie spróbować Zwierzaki cudaki Bibi Dumon Tak z ilustracjami Fleur van der Weel. Wyd. Dwie Siostry.
    Tu więcej napisałam kiedyś dawno; stasiekpoleca.blogspot.com/2011/02/cudaki-zwierzaki-tym-razem.html

    --
    stasiekpoleca.blogspot.com/
  • 17.03.17, 18:50
    Hmm to nawet wygląda obiecująco... Możesz napisać jakie tam zwierzęta są opisane?
  • 17.03.17, 18:54
    Eh i niestety jak widzę, nakład wyczerpany...
  • 15.06.17, 12:41
    Moj 4-latek poleca Atlas przygod zwierzat, wyd. Nasza Ksiegarnia - tekstu nie jest zbyt duzo, momentami jest jeszcze za trudny, ale w takich sytuacjach tlumacze lub opowiadam wlasnymi slowami. Ilustracje bardzo pomagaja w odbiorze i w ksiazce znajdziecie dosc szeroki wybor zwierzat ze wszystkich kontynentow. Jest tylko jedno ale: format jest stety/niestety spory, ale my wlasnie najczesciej w lozku przed spaniem czytamy/ogladamy.

    Do tego "Basia i upal w zoo" - o tym, jak sciagnac wreszcie do domu upragnionego zwierzaka.

    --
    Forum Domowe przedszkole - polskie mamy na emigracji i ich pomysły na zabawy rozwijające znajomość języka polskiego u dzieci

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.