Dodaj do ulubionych

Książka na koniec roku szkolnego 2017

11.05.17, 22:19
Poszukiwania czas zacząć!

Tu wątek zeszłoroczny

Ponieważ urósł do 4 stron zakładam noworoczny.

Liczę na podpowiedzi, bo mam wrażenie, że umyka mi ostatnio sporo nowości.

Tym razem klasa IV (2006/2007) i znów pierwszaki (z przewagą rocznika 2010).

Jestem zdeterminowana, żeby czwartoklasistom wreszcie kupić komiksy!
Zeszłoroczne nagrody nobla bardzo podobały się wszystkim rodzicom, ale mam wrażenie, że dzieciom (w tym mojemu) nie specjalnie.......


--
stasiekpoleca.blogspot.com/
Edytor zaawansowany
  • 11.05.17, 23:25
    rzezucha.ma napisała:


    > Liczę na podpowiedzi, bo mam wrażenie, że umyka mi ostatnio sporo nowości.

    Mojemu czwartoklasiście bardzo podobał się Franek Eistein. Wydaje mi się, że to seria dość uniwersalna, może być i dla mniej oczytanych.


    > Jestem zdeterminowana, żeby czwartoklasistom wreszcie kupić komiksy!

    "Tymek i Mistrz"!
  • 05.06.17, 17:26
    A powiedzcie mi, pytam z ciekawości.
    Skąd u Was budżet na książki na koniec roku, skąd bierze się to, że macie np do 20 zł na książkę? Czy to jakieś wypracowane zapasy ze składek w ciągu roku, czy jak? Dofinansowanie ze szkoły?
    Pytam, bo my po prostu sami między rodzicami ustalamy ile wydamy na książki. Wiadomo, że i tak musimy się złożyć, bo szkoła nic nie dokłada, czasem mamy jakieś zapasy, to je też rozdzielamy na fundusz książkowy.
    Ale jakby brakowało, to nie byłoby problemu, żeby dołożyć.
    Przepraszam, mamy jakiś zwrot od RR, za wpłaty na komitet, ale zwykle to jest bardzo mało i zwykle za późno.
    U pierwszaków też od razu rodzice zdecydowali, po ile się składamy i już.

    --
    stasiekpoleca.blogspot.com/
  • 06.06.17, 17:53
    U nas to, co zostało z corocznej składki, którą zbieramy na początku roku na potrzeby klasy + w ubiegłym roku zwrot z RR. W tym roku ten zwrot pójdzie na inne cele. W klasie syna, w której jestem w tzw. trójce, raczej nie ma problemu ze składkami i pewnie nie byłoby z dozbieraniem dodatkowej kwoty, ale w klasie córki są dzieci z rodzin w bardzo trudnej sytuacji materialnej i nasza trójka stara się ograniczać dodatkowe zbiórki pieniędzy, ewentualnie dokładamy wtedy z uzbieranych pieniędzy. Ze szkoły nie dostajemy dodatkowych funduszy. Ze szkolnych pieniędzy są fundowane tylko nagrody w konkursach, niestety masakryczne, przykro mi, kiedy moja córka je odbiera, bo przyjemności nie ma z nich żadnej. Nie wiem, czy w starszych klasach (IV - VI) są jakieś dodatkowe fundusze na nagrody dla najlepszych uczniów.
  • 06.06.17, 22:05
    U nas składka 50pln/ semestr wystarcza na zakupy klasowe oraz prezenty dla dzieci i wychowawcy w ciągu roku szkolnego. Za książki dla 23-dzieciaków zapłaciłam 431 pln w bonito, wyszło super. DD gry Egmont " łap zwierzaki" / " plask" / ,"panda,szaolin" kupiłam po 9.99. Mikołajki wypadły po niespełna 10 pln/ dziecko ( łamigłówki świąteczne + słodki drobiazg + hot wheels dla chłopców/ kucyk pony dla dziewczynek) . Dzień chłopaka, to nano puzzle star wars a dzień kobiet.....nie pamiętam ;). Ale rodzice lubią moje zakupy, dzieci ucieszone z prezentów. Szkoła nic nie dokłada. Mamy to co zbierzemy, składki płaci 22 rodziców, 1 zwolniony z powodu trudnej sytuacji materialnej.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h6w1vt6qz.png
  • 14.05.17, 16:16
    Mój czwartoklasista (zapalony czytelnik) ostatnio wręcz oszalał na punkcie serii "Wojownicy" Erin Hunter
    lubimyczytac.pl/cykl/5526/wojownicy
    Ale to dla bardziej wprawionych czytelników, bo każda część jest dość gruba.
    No i to zwykła beletrystyka, nie zaspokaja chyba tych "ambitniej" nastawionych rodziców i nauczycieli
  • 14.05.17, 16:20
    Córka z kolei (jest w 3 klasie) ku memu zaskoczeniu wręcz pochłonęła całą serię (na dziś to 18 części) ksiązek o Klarze Pii Hagmar
    lubimyczytac.pl/cykl/4020/klara
    Dla dziewcyznek lubiących zwierzęta, a szczególnie konie - jak znalazł. Książeczki są malutkie, niedrogie i ewidentnie dla ciut starszych niż moja córka (jest o pierwszych zakochaniach się, a na okładce dopisek "literatura młodzieżowa" :-))
    Ale to też beletrystyka.
  • 15.05.17, 18:07
    Nie mam nic przeciwko beletrystyce! I chyba na szczęście w naszej starszej klasie też nikt - wchodzimy raczej z założenia, że to maja być ksiązki na KONIEC szkoły i (oby) na wakacje, więc ma być w miarę możliwości przyjemnie.
    Więc jak najbardziej propozycje beletrystyczne mile widziane.

    --
    stasiekpoleca.blogspot.com/
  • 15.05.17, 23:18
    rzezucha.ma napisała:


    > Więc jak najbardziej propozycje beletrystyczne mile widziane.
    >

    Myślę, że tylko beletrystyka i żadnych lektur. :-)
  • 20.05.17, 10:56
    O ja również poszukuję książek dla czwartoklasistów. Zastanawiałam się nad Lolkiem Wajraka, ale nie wiem, czy to jednak nie dla młodszych. Trochę ogranicza nas budżet, gdybym miała większą sumę do wydania, to postawiłabym na Roalda Dahla (np Wiedźmy), albo Agencję wynajmu rodziców: www.wydawnictwolemoniada.pl/produkt/agencja-wynajmu-rodzicow/ wydawnictwa Lemoniada (ktoś o nim słyszał???)
  • 20.05.17, 13:05
    Kilka książek Dahla jest niedrogo w Dedalusie, ale nie wiem czy akurat te cię interesują.
    dedalus.pl/Fantastyczny-pan-Lis-Roald-Dahl-zysk
    dedalus.pl/Czarodziejski-palec-Roald-Dahl
    dedalus.pl/Uki-wloz-Roald-Dahl
    dedalus.pl/Kuba-i-ogromna-brzoskwinia-Roald-Dahl
  • 20.05.17, 21:27
    ania.n-82 napisała:

    > Kilka książek Dahla jest niedrogo w Dedalusie, ale nie wiem czy akurat te cię i
    > nteresują.

    Myślę, że trzeba odpuścić fatalnie przetłumaczone wydanie z Zysku i kupić Znak.
  • 20.05.17, 23:32
    Właśnie o Znaku myślałam. Ostatnio "przerabiali" Charliego i fabrykę czekolady, i ta lektura zdecydowanie się podobała. Dlatego myślałam, żeby iść tym tropem. Tylko kwota do wydania - do dwudziestu złotych. Muszę Lolka w takim razie obejrzeć i ten wątek regularnie sprawdzać.
  • 24.05.17, 19:28
    Z komiksów seria o Ariolu jest świetna: tom 2. moim zdaniem jeszcze fajniejszy od 1., a do tego dość wakacyjny w klimacie. (lektura 3. przed nami).

    Dla starszego dziecka (moim zdaniem oczytanego 10-latka) może być fajna taka nowość, bardzo 'chłopacka': www.wydawnictwoformat.pl/page.php?p=320 Kupiłam na targach w W-wie, dość gruba, ale zawiera jakby ołówkowe rysunki, wygląda na fajną (jeszcze nie czytaliśmy).

    Tego samego wydawnictwa - może nie nowość, ale chyba nic o tym nie było:
    www.wydawnictwoformat.pl/page.php?p=279
    www.wydawnictwoformat.pl/page.php?p=282
    (chyba mają ilustracje i przystępnie napisane, ale przyznaję, że nie miałam w ręku)
  • 28.05.17, 23:48
    Dzięki, nie wiedziałam, że jest trzeci Ariol!

    Historyjki na raz mamy, ja nie czytałam jeszcze, ale Stasiek ocenił, że dziwne... hmmm chyba sama sprawdzę jednak.

    --
    stasiekpoleca.blogspot.com/
  • 24.05.17, 21:36
    Ja poszukuję dla drugoklasistów (roczniki 2009/2008) i trzecioklastów (2008/7). W zeszłym roku młodsi dostali "Biuro detektywistyczne nr 2" Media Rodziny i był strzał w dziesiątkę. Starsi - "Kubę i Amelię" i jakoś nie do końca... Jakieś podpowiedzi? Widzę, że większość szuka dla starszych - może hity z poprzednich lat?

    Szkoła muzyczna - może to jakiś dodatkowy trop, a może wręcz przeciwnie?

    --
    Marianna 27 sierpnia 2007
    Helena 16 marca 2009
  • 25.05.17, 13:50
    Słuchajcie, a czy "Bajki Muzyczne" Justyny Bednarek to byłyby dobre dla takich muzycznych drugoklasistów? NIe widziałam tej książki. Czy odpowiednia poziomem? Czy nie "za bardzo edukacyjna" ;-)? Czy nie za łatwa z kolei? Doradzicie?

    --
    Marianna 27 sierpnia 2007
    Helena 16 marca 2009
  • 25.05.17, 14:53
    u Was w nauczaniu wczesnoszkolnym wszystkie dzieci otrzymują nagrody?
  • 25.05.17, 18:58
    Tak. Kazde dziecko dostaje ksiazke. Dodatkowo za konkursy- muzyczne czy przedmiotowe typu kangurek-dostają dodatkowo

    --
    Marianna 27 sierpnia 2007
    Helena 16 marca 2009
  • 02.06.17, 23:12
    Witam i od razu proszę o radę: czy na zakończenie II klasy sp odpowiednie będą dla chłopców "13 piętrowy domek na drzewie", a dla dziewczynek "Zosia z ulicy Kociej"? Czy może podpowiecie coś innego?
    Całym sercem zbuntowałam się przeciwko kupowaniu słownika (w tym roku miał być słownik synonimów, w ubiegłym dzieci dostały ortograficzny). O dziwo część rodziców mnie poparła i stanęło na tym, że mam zorganizować książki dla dzieci.

    Przy okazji...jestem stałą czytelniczką tego forum, mnóstwo już z niego wyniosłam i ze swoimi dziećmi czytamy dużo (chociaż i tak mniej niż bym chciała). Ale akurat powyższych książek nie znam.

    Pozdrawiam
  • 05.06.17, 18:30
    "Zosia z ulicy Kociej" jest hitem u mojej córki. Obecnie 10 lat, ale zaczynała czytać w wieku około 7 i wtedy stosunkowo duży druk ułatwiał czytanie, więc sprawdziła się jako jedna z pierwszych samodzielnych lektur. Przyznam się, że sama nie czytałam całości (już nie nadążam), tylko fragmenty, więc nie podejmuję się ocenić treści. Pamiętam, że kilka lat temu pojawiło się trochę zarzutów względem ogólnego przesłania. Poszukaj przez wyszukiwarkę forum, powinnaś znaleźć.
    Tej samej autorki (Agnieszka Tyszka) jest też sympatyczna seria dla dziewczynek "Koniki z Szumińskich łąk". W tym wypadku czytałam pierwszy tom i mogę z czystym sumieniem polecić dla dziewczynek w tym wieku.
  • 04.06.17, 19:02
    U nas kl.I - chłopcy dostaną "Detektyw na pustyni " "Latający detektyw" tego samego autora, bo mamy w klasie braci, a dziewczynki "Klub latających ciotek"

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h6w1vt6qz.png
  • 05.06.17, 17:14
    Dobrze, tabelki porobione, propozycje poszły!
    w kl. 4 komiksy i tylko komiksy :) wreszcie. Po prostu nic innego nie dałam do wyboru :)
    Każdy może wybrać co chce: Asteriks, Lucky Luke, Percy Jackson, Lil i Put, Ariol, Sisters, Tintin.

    Dla kl. 1 sie nagłowiłam, nie znam za bardzo jeszcze ani dzieci, ani dorosłych, wiem tylko, ze dość duże są dysproporcje w umiejętności czytania. Do tego późno już, a pani taka zarobiona, że niespecjalnie mogłam liczyć na jej pomoc (np w doborze odpowiedniego poziomu Czytam sobie)...
    Postawiłam więc raczej na wspólne jeszcze czytanie z rodzicami. Do wyboru tom 8+2, Tonja lub Gofrowe serce, ewentualnie O chłopcu, który pożerał książki (to chyba jedyne do samodzielnego, jeśli ktoś nie jest jeszcze mistrzem).
    Tu jednak głosowanie i wybieramy jedną dla wszystkich (tzn z wyjątkiem tego wyboru pomiędzy tomami lub M.Parr - chciałam, żeby w razie czego dzieciaki mogły się wymieniać między sobą, pożyczać różne części). Wyniki w piątek.

    --
    stasiekpoleca.blogspot.com/
  • 05.06.17, 17:15
    Aha, dla pana wychowawcy kl. 4 Thorgal ;)

    --
    stasiekpoleca.blogspot.com/
  • 06.06.17, 17:43
    Dziewczyny, a jakieś propozycje na prezent dla nauczycielki? Był wątek na ten temat, rok lub dwa lata temu, ale nie mogę odszukać.
  • 07.06.17, 17:19
    Ten? :)
  • 07.06.17, 19:40
    Tak, ten! Dziękuję :)
  • 12.06.17, 14:17
    Zamówienie złożone, więc mogę podsumować. Widać, że pojawiają się preferencje czytelnicze, a dzieci dorastają. Każdy z rodziców wybierał coś dla swojego dziecka.

    Króluje piękne wydanie "W 80 dni..." (przy okazji to lektura w 5 klasie, pewnie dlatego), "Agencja wynajmu rodziców" i "Magiczny kontroler", ale i "What if", "Pożeracze książek", "52-piętrowy domek na drzewie".
    Plus pojedyncze życzenia - od "Belli i Sebastiana", przez "Klątwę dziewiątych urodzin", a kończąc na "Bezużytecznej.pl". Plus oczywistości typu Percy Jackson, Zwiadowcy, Maleszka czy Felix, Net i Nika.
  • 13.06.17, 10:17
    U nas będzie w IV klasie to:
    lubimyczytac.pl/ksiazka/3782600/gorzka-czekolada-i-inne-opowiadania-o-waznych-sprawach
    Zaproponowane przez jedną z mam, przyjęte przez aklamację. Ciekawe, jak się sprawdzi forma opowiadań, mój syn czyta raczej powieści.
    Trzecioklasistka dostaje z puli szkolnej Rady Rodziców, więc spodziewam się książki "naukowej" średniej wartości.
  • 19.06.17, 22:08
    Ponieważ egzemplarzy nie starczyłoby dla wszystkich, cała klasa IV dostanie "Moje cudowne dzieciństwo w Aleppo".
  • 21.06.17, 15:19
    murter1 napisała:

    > Ponieważ egzemplarzy nie starczyłoby dla wszystkich, cała klasa IV dostanie "Mo
    > je cudowne dzieciństwo w Aleppo".


    Ha! Tak jak u nas :-)

    --
    dobre, bo polskie
  • 25.06.17, 10:54
    Ja się w tym roku pierwszy raz nie mieszałam do zakupów. Od 4. klasy książki dostają uczniowie ze świadectwem z paskiem. U młodszego syna, czwartoklasisty chłopcy dostali "Tomka Sawyera", a dziewczyny "Tajemniczy ogród", czyli królowała bezpieczna klasyka, na dodatek lektury.
    W klasie mojego gimnazjalisty nagrody książkowe są zawsze bardziej zindywidualizowane, wychowawczyni dobiera do ucznia. Jest polonistką, więc zna ich czytelnicze gusty. Mój syn nie dostał, bo nie miał paska.
    Obaj dostali książki ode mnie - młodszy najnowsze części "Tymka i mistrza" i "Franka Einsteina" a starszy najnowsze trzy książki Ricka Riordana.
  • 25.06.17, 14:15
    To podobnie jak u nas. Ja również w tym roku nie mieszałam się do zakupów książkowych. Dla wszystkich czwartoklasistów wybrano więc Tomka Sawyera z Grega, uczniowie powyżej 5,0 dostawali dodatkowo książki od Pani Dyrektor. Moja córka dostała...Zagadki historyczne. U syna w gimnazjum za świadectwa z czerwonym paskiem uczniowie dostawali bon do empiku. A ja w tym roku książek w ogóle im nie dałam (po raz pierwszy).
  • 21.06.17, 15:18
    Kl. 5 - wszyscy uczniowie i wychowawczyni dostają "Moje cudowne dzieciństwo w Aleppo", dodatkowo uczniowie wyróżnienie świadectwem z paskiem "Serafinę i czarny płaszcz|" (dziewczynki), "Krwawy pierścień" (chłopcy) i "Chrapiący ptak. Rodzinna podróż przez stulecie biologii" (wychowawczyni).

    --
    dobre, bo polskie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.