Dodaj do ulubionych

Książka na koniec roku szkolnego 2017

11.05.17, 22:19
Poszukiwania czas zacząć!

Tu wątek zeszłoroczny

Ponieważ urósł do 4 stron zakładam noworoczny.

Liczę na podpowiedzi, bo mam wrażenie, że umyka mi ostatnio sporo nowości.

Tym razem klasa IV (2006/2007) i znów pierwszaki (z przewagą rocznika 2010).

Jestem zdeterminowana, żeby czwartoklasistom wreszcie kupić komiksy!
Zeszłoroczne nagrody nobla bardzo podobały się wszystkim rodzicom, ale mam wrażenie, że dzieciom (w tym mojemu) nie specjalnie.......


--
stasiekpoleca.blogspot.com/
Edytor zaawansowany
  • abepe 11.05.17, 23:25
    rzezucha.ma napisała:


    > Liczę na podpowiedzi, bo mam wrażenie, że umyka mi ostatnio sporo nowości.

    Mojemu czwartoklasiście bardzo podobał się Franek Eistein. Wydaje mi się, że to seria dość uniwersalna, może być i dla mniej oczytanych.


    > Jestem zdeterminowana, żeby czwartoklasistom wreszcie kupić komiksy!

    "Tymek i Mistrz"!
  • rzezucha.ma 05.06.17, 17:26
    A powiedzcie mi, pytam z ciekawości.
    Skąd u Was budżet na książki na koniec roku, skąd bierze się to, że macie np do 20 zł na książkę? Czy to jakieś wypracowane zapasy ze składek w ciągu roku, czy jak? Dofinansowanie ze szkoły?
    Pytam, bo my po prostu sami między rodzicami ustalamy ile wydamy na książki. Wiadomo, że i tak musimy się złożyć, bo szkoła nic nie dokłada, czasem mamy jakieś zapasy, to je też rozdzielamy na fundusz książkowy.
    Ale jakby brakowało, to nie byłoby problemu, żeby dołożyć.
    Przepraszam, mamy jakiś zwrot od RR, za wpłaty na komitet, ale zwykle to jest bardzo mało i zwykle za późno.
    U pierwszaków też od razu rodzice zdecydowali, po ile się składamy i już.

    --
    stasiekpoleca.blogspot.com/
  • aggala 06.06.17, 17:53
    U nas to, co zostało z corocznej składki, którą zbieramy na początku roku na potrzeby klasy + w ubiegłym roku zwrot z RR. W tym roku ten zwrot pójdzie na inne cele. W klasie syna, w której jestem w tzw. trójce, raczej nie ma problemu ze składkami i pewnie nie byłoby z dozbieraniem dodatkowej kwoty, ale w klasie córki są dzieci z rodzin w bardzo trudnej sytuacji materialnej i nasza trójka stara się ograniczać dodatkowe zbiórki pieniędzy, ewentualnie dokładamy wtedy z uzbieranych pieniędzy. Ze szkoły nie dostajemy dodatkowych funduszy. Ze szkolnych pieniędzy są fundowane tylko nagrody w konkursach, niestety masakryczne, przykro mi, kiedy moja córka je odbiera, bo przyjemności nie ma z nich żadnej. Nie wiem, czy w starszych klasach (IV - VI) są jakieś dodatkowe fundusze na nagrody dla najlepszych uczniów.
  • iberka 06.06.17, 22:05
    U nas składka 50pln/ semestr wystarcza na zakupy klasowe oraz prezenty dla dzieci i wychowawcy w ciągu roku szkolnego. Za książki dla 23-dzieciaków zapłaciłam 431 pln w bonito, wyszło super. DD gry Egmont " łap zwierzaki" / " plask" / ,"panda,szaolin" kupiłam po 9.99. Mikołajki wypadły po niespełna 10 pln/ dziecko ( łamigłówki świąteczne + słodki drobiazg + hot wheels dla chłopców/ kucyk pony dla dziewczynek) . Dzień chłopaka, to nano puzzle star wars a dzień kobiet.....nie pamiętam ;). Ale rodzice lubią moje zakupy, dzieci ucieszone z prezentów. Szkoła nic nie dokłada. Mamy to co zbierzemy, składki płaci 22 rodziców, 1 zwolniony z powodu trudnej sytuacji materialnej.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h6w1vt6qz.png
  • beti_1975 14.05.17, 16:16
    Mój czwartoklasista (zapalony czytelnik) ostatnio wręcz oszalał na punkcie serii "Wojownicy" Erin Hunter
    lubimyczytac.pl/cykl/5526/wojownicy
    Ale to dla bardziej wprawionych czytelników, bo każda część jest dość gruba.
    No i to zwykła beletrystyka, nie zaspokaja chyba tych "ambitniej" nastawionych rodziców i nauczycieli
  • beti_1975 14.05.17, 16:20
    Córka z kolei (jest w 3 klasie) ku memu zaskoczeniu wręcz pochłonęła całą serię (na dziś to 18 części) ksiązek o Klarze Pii Hagmar
    lubimyczytac.pl/cykl/4020/klara
    Dla dziewcyznek lubiących zwierzęta, a szczególnie konie - jak znalazł. Książeczki są malutkie, niedrogie i ewidentnie dla ciut starszych niż moja córka (jest o pierwszych zakochaniach się, a na okładce dopisek "literatura młodzieżowa" :-))
    Ale to też beletrystyka.
  • rzezucha.ma 15.05.17, 18:07
    Nie mam nic przeciwko beletrystyce! I chyba na szczęście w naszej starszej klasie też nikt - wchodzimy raczej z założenia, że to maja być ksiązki na KONIEC szkoły i (oby) na wakacje, więc ma być w miarę możliwości przyjemnie.
    Więc jak najbardziej propozycje beletrystyczne mile widziane.

    --
    stasiekpoleca.blogspot.com/
  • abepe 15.05.17, 23:18
    rzezucha.ma napisała:


    > Więc jak najbardziej propozycje beletrystyczne mile widziane.
    >

    Myślę, że tylko beletrystyka i żadnych lektur. :-)
  • sylwina76 20.05.17, 10:56
    O ja również poszukuję książek dla czwartoklasistów. Zastanawiałam się nad Lolkiem Wajraka, ale nie wiem, czy to jednak nie dla młodszych. Trochę ogranicza nas budżet, gdybym miała większą sumę do wydania, to postawiłabym na Roalda Dahla (np Wiedźmy), albo Agencję wynajmu rodziców: www.wydawnictwolemoniada.pl/produkt/agencja-wynajmu-rodzicow/ wydawnictwa Lemoniada (ktoś o nim słyszał???)
  • ania.n-82 20.05.17, 13:05
    Kilka książek Dahla jest niedrogo w Dedalusie, ale nie wiem czy akurat te cię interesują.
    dedalus.pl/Fantastyczny-pan-Lis-Roald-Dahl-zysk
    dedalus.pl/Czarodziejski-palec-Roald-Dahl
    dedalus.pl/Uki-wloz-Roald-Dahl
    dedalus.pl/Kuba-i-ogromna-brzoskwinia-Roald-Dahl
  • abepe 20.05.17, 21:27
    ania.n-82 napisała:

    > Kilka książek Dahla jest niedrogo w Dedalusie, ale nie wiem czy akurat te cię i
    > nteresują.

    Myślę, że trzeba odpuścić fatalnie przetłumaczone wydanie z Zysku i kupić Znak.
  • sylwina76 20.05.17, 23:32
    Właśnie o Znaku myślałam. Ostatnio "przerabiali" Charliego i fabrykę czekolady, i ta lektura zdecydowanie się podobała. Dlatego myślałam, żeby iść tym tropem. Tylko kwota do wydania - do dwudziestu złotych. Muszę Lolka w takim razie obejrzeć i ten wątek regularnie sprawdzać.
  • ammbrozyjka 24.05.17, 19:28
    Z komiksów seria o Ariolu jest świetna: tom 2. moim zdaniem jeszcze fajniejszy od 1., a do tego dość wakacyjny w klimacie. (lektura 3. przed nami).

    Dla starszego dziecka (moim zdaniem oczytanego 10-latka) może być fajna taka nowość, bardzo 'chłopacka': www.wydawnictwoformat.pl/page.php?p=320 Kupiłam na targach w W-wie, dość gruba, ale zawiera jakby ołówkowe rysunki, wygląda na fajną (jeszcze nie czytaliśmy).

    Tego samego wydawnictwa - może nie nowość, ale chyba nic o tym nie było:
    www.wydawnictwoformat.pl/page.php?p=279
    www.wydawnictwoformat.pl/page.php?p=282
    (chyba mają ilustracje i przystępnie napisane, ale przyznaję, że nie miałam w ręku)
  • rzezucha.ma 28.05.17, 23:48
    Dzięki, nie wiedziałam, że jest trzeci Ariol!

    Historyjki na raz mamy, ja nie czytałam jeszcze, ale Stasiek ocenił, że dziwne... hmmm chyba sama sprawdzę jednak.

    --
    stasiekpoleca.blogspot.com/
  • pepperann 24.05.17, 21:36
    Ja poszukuję dla drugoklasistów (roczniki 2009/2008) i trzecioklastów (2008/7). W zeszłym roku młodsi dostali "Biuro detektywistyczne nr 2" Media Rodziny i był strzał w dziesiątkę. Starsi - "Kubę i Amelię" i jakoś nie do końca... Jakieś podpowiedzi? Widzę, że większość szuka dla starszych - może hity z poprzednich lat?

    Szkoła muzyczna - może to jakiś dodatkowy trop, a może wręcz przeciwnie?

    --
    Marianna 27 sierpnia 2007
    Helena 16 marca 2009
  • pepperann 25.05.17, 13:50
    Słuchajcie, a czy "Bajki Muzyczne" Justyny Bednarek to byłyby dobre dla takich muzycznych drugoklasistów? NIe widziałam tej książki. Czy odpowiednia poziomem? Czy nie "za bardzo edukacyjna" ;-)? Czy nie za łatwa z kolei? Doradzicie?

    --
    Marianna 27 sierpnia 2007
    Helena 16 marca 2009
  • maesstra 25.05.17, 14:53
    u Was w nauczaniu wczesnoszkolnym wszystkie dzieci otrzymują nagrody?
  • pepperann 25.05.17, 18:58
    Tak. Kazde dziecko dostaje ksiazke. Dodatkowo za konkursy- muzyczne czy przedmiotowe typu kangurek-dostają dodatkowo

    --
    Marianna 27 sierpnia 2007
    Helena 16 marca 2009
  • mama_misiulki 02.06.17, 23:12
    Witam i od razu proszę o radę: czy na zakończenie II klasy sp odpowiednie będą dla chłopców "13 piętrowy domek na drzewie", a dla dziewczynek "Zosia z ulicy Kociej"? Czy może podpowiecie coś innego?
    Całym sercem zbuntowałam się przeciwko kupowaniu słownika (w tym roku miał być słownik synonimów, w ubiegłym dzieci dostały ortograficzny). O dziwo część rodziców mnie poparła i stanęło na tym, że mam zorganizować książki dla dzieci.

    Przy okazji...jestem stałą czytelniczką tego forum, mnóstwo już z niego wyniosłam i ze swoimi dziećmi czytamy dużo (chociaż i tak mniej niż bym chciała). Ale akurat powyższych książek nie znam.

    Pozdrawiam
  • aggala 05.06.17, 18:30
    "Zosia z ulicy Kociej" jest hitem u mojej córki. Obecnie 10 lat, ale zaczynała czytać w wieku około 7 i wtedy stosunkowo duży druk ułatwiał czytanie, więc sprawdziła się jako jedna z pierwszych samodzielnych lektur. Przyznam się, że sama nie czytałam całości (już nie nadążam), tylko fragmenty, więc nie podejmuję się ocenić treści. Pamiętam, że kilka lat temu pojawiło się trochę zarzutów względem ogólnego przesłania. Poszukaj przez wyszukiwarkę forum, powinnaś znaleźć.
    Tej samej autorki (Agnieszka Tyszka) jest też sympatyczna seria dla dziewczynek "Koniki z Szumińskich łąk". W tym wypadku czytałam pierwszy tom i mogę z czystym sumieniem polecić dla dziewczynek w tym wieku.
  • iberka 04.06.17, 19:02
    U nas kl.I - chłopcy dostaną "Detektyw na pustyni " "Latający detektyw" tego samego autora, bo mamy w klasie braci, a dziewczynki "Klub latających ciotek"

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h6w1vt6qz.png
  • rzezucha.ma 05.06.17, 17:14
    Dobrze, tabelki porobione, propozycje poszły!
    w kl. 4 komiksy i tylko komiksy :) wreszcie. Po prostu nic innego nie dałam do wyboru :)
    Każdy może wybrać co chce: Asteriks, Lucky Luke, Percy Jackson, Lil i Put, Ariol, Sisters, Tintin.

    Dla kl. 1 sie nagłowiłam, nie znam za bardzo jeszcze ani dzieci, ani dorosłych, wiem tylko, ze dość duże są dysproporcje w umiejętności czytania. Do tego późno już, a pani taka zarobiona, że niespecjalnie mogłam liczyć na jej pomoc (np w doborze odpowiedniego poziomu Czytam sobie)...
    Postawiłam więc raczej na wspólne jeszcze czytanie z rodzicami. Do wyboru tom 8+2, Tonja lub Gofrowe serce, ewentualnie O chłopcu, który pożerał książki (to chyba jedyne do samodzielnego, jeśli ktoś nie jest jeszcze mistrzem).
    Tu jednak głosowanie i wybieramy jedną dla wszystkich (tzn z wyjątkiem tego wyboru pomiędzy tomami lub M.Parr - chciałam, żeby w razie czego dzieciaki mogły się wymieniać między sobą, pożyczać różne części). Wyniki w piątek.

    --
    stasiekpoleca.blogspot.com/
  • rzezucha.ma 05.06.17, 17:15
    Aha, dla pana wychowawcy kl. 4 Thorgal ;)

    --
    stasiekpoleca.blogspot.com/
  • aggala 06.06.17, 17:43
    Dziewczyny, a jakieś propozycje na prezent dla nauczycielki? Był wątek na ten temat, rok lub dwa lata temu, ale nie mogę odszukać.
  • rykam 07.06.17, 17:19
    Ten? :)
  • aggala 07.06.17, 19:40
    Tak, ten! Dziękuję :)
  • zielonakrasnoludka 12.06.17, 14:17
    Zamówienie złożone, więc mogę podsumować. Widać, że pojawiają się preferencje czytelnicze, a dzieci dorastają. Każdy z rodziców wybierał coś dla swojego dziecka.

    Króluje piękne wydanie "W 80 dni..." (przy okazji to lektura w 5 klasie, pewnie dlatego), "Agencja wynajmu rodziców" i "Magiczny kontroler", ale i "What if", "Pożeracze książek", "52-piętrowy domek na drzewie".
    Plus pojedyncze życzenia - od "Belli i Sebastiana", przez "Klątwę dziewiątych urodzin", a kończąc na "Bezużytecznej.pl". Plus oczywistości typu Percy Jackson, Zwiadowcy, Maleszka czy Felix, Net i Nika.
  • murter1 13.06.17, 10:17
    U nas będzie w IV klasie to:
    lubimyczytac.pl/ksiazka/3782600/gorzka-czekolada-i-inne-opowiadania-o-waznych-sprawach
    Zaproponowane przez jedną z mam, przyjęte przez aklamację. Ciekawe, jak się sprawdzi forma opowiadań, mój syn czyta raczej powieści.
    Trzecioklasistka dostaje z puli szkolnej Rady Rodziców, więc spodziewam się książki "naukowej" średniej wartości.
  • murter1 19.06.17, 22:08
    Ponieważ egzemplarzy nie starczyłoby dla wszystkich, cała klasa IV dostanie "Moje cudowne dzieciństwo w Aleppo".
  • lunatica 21.06.17, 15:19
    murter1 napisała:

    > Ponieważ egzemplarzy nie starczyłoby dla wszystkich, cała klasa IV dostanie "Mo
    > je cudowne dzieciństwo w Aleppo".


    Ha! Tak jak u nas :-)

    --
    dobre, bo polskie
  • abepe 25.06.17, 10:54
    Ja się w tym roku pierwszy raz nie mieszałam do zakupów. Od 4. klasy książki dostają uczniowie ze świadectwem z paskiem. U młodszego syna, czwartoklasisty chłopcy dostali "Tomka Sawyera", a dziewczyny "Tajemniczy ogród", czyli królowała bezpieczna klasyka, na dodatek lektury.
    W klasie mojego gimnazjalisty nagrody książkowe są zawsze bardziej zindywidualizowane, wychowawczyni dobiera do ucznia. Jest polonistką, więc zna ich czytelnicze gusty. Mój syn nie dostał, bo nie miał paska.
    Obaj dostali książki ode mnie - młodszy najnowsze części "Tymka i mistrza" i "Franka Einsteina" a starszy najnowsze trzy książki Ricka Riordana.
  • sylwina76 25.06.17, 14:15
    To podobnie jak u nas. Ja również w tym roku nie mieszałam się do zakupów książkowych. Dla wszystkich czwartoklasistów wybrano więc Tomka Sawyera z Grega, uczniowie powyżej 5,0 dostawali dodatkowo książki od Pani Dyrektor. Moja córka dostała...Zagadki historyczne. U syna w gimnazjum za świadectwa z czerwonym paskiem uczniowie dostawali bon do empiku. A ja w tym roku książek w ogóle im nie dałam (po raz pierwszy).
  • lunatica 21.06.17, 15:18
    Kl. 5 - wszyscy uczniowie i wychowawczyni dostają "Moje cudowne dzieciństwo w Aleppo", dodatkowo uczniowie wyróżnienie świadectwem z paskiem "Serafinę i czarny płaszcz|" (dziewczynki), "Krwawy pierścień" (chłopcy) i "Chrapiący ptak. Rodzinna podróż przez stulecie biologii" (wychowawczyni).

    --
    dobre, bo polskie
  • aggala 23.05.18, 06:34
    Miałam założyć nowy wątek, ale w tym jest sporo pomysłów, więc podciągam ubiegłoroczny. Jakie w tym roku macie pomysły książek na zakończenie roku? Ja szukam czegoś dla trzecioklasistów (rocznik 2009, więc 9-latki). Klasa nie jest bardzo rozczytana, z nielicznymi wyjątkami. Ostatnio spodobał im się "Sposób na Elfa" Marcina Pałasza, którą czytali jako lekturę www.wyd-literatura.com.pl/ksiazki/dla-dzieci/sposob-na-elfa Chciałabym znaleźć coś, co miałoby szansę ich podobnie wciągnąć. A przy okazji polecam ten tytuł do rozważenia na koniec roku, jeśli w Waszych klasach dzieci nie czytały. Podobał się nawet dzieciom, którym z czytaniem mocno nie po drodze.
  • bruy-ere 23.05.18, 07:53
    Polecam książki duetu Jordi Farba, Jordi Sierra:
    "Zabójcza zagadka matematyka"
    "Zabójcza zagadka chemiczki"
    "Zabójcza zagadka muzyka"
    Niewielkie objętościowo, wciągające, cichcem przemycające wiedzę.
  • 0mirka2 24.05.18, 16:22
    Mamy jedną z tej serii. Bardzo fajna. :)
    PS To nie duet, lecz jeden autor - katalończyk Jordi Sierra i Fabra.
  • bruy-ere 26.05.18, 00:07
    To gdzieś źle napisali, bo przekleiłam skądś, żeby nie walnąć literówki :-) Ciekawe, co to jest to "i" po katalońsku, bo chyba stąd całe zamieszanie.
  • mama-ola 24.05.18, 12:49
    > Jakie w tym roku macie pomysły książek na zakończenie roku? Ja szukam
    > czegoś dla trzecioklasistów (rocznik 2009, więc 9-latki).

    Polecam "Skarb Czarnej Mumii" dla chłopców oraz "Romeo z rupieciarni" dla dziewczyn.
    magicznyswiatksiazki.pl/zwariowana-czworka-na-tropie-skarb-czarnej-mumii-romeo-z-rupieciarni-bjorn-van-den-eynde/
  • aggala 24.05.18, 20:30
    Mama-ola, Bruy-ere - dzięki za tytuły. Nie znam tych książek, na pewno się im przyjrzę.
  • mama-ola 25.05.18, 22:03
    Warto jeszcze wziąć pod uwagę "Do czego służy kotlet" i "Dziura w gazecie" - tak na wiek 8-9 lat akurat. Opowiadają o dzieciach w tym wieku i mają dowcipne ilustracje. :)
  • 0mirka2 24.05.18, 16:52
    II klasa. Jedenaścioro dzieci, większość z rodzin nieczytających. :( Kupiłam dla trzech, trochę bardziej zaawansowanych czytelniczo dziewczynek "Anię z Zielonego Wzgórza" (tłum. Beręsewicza), a dla tych mniej - "Koniki z Szumińskich Łąk. Majka" Tyszki. Dla czwórki chłopców - "13-piętrowy domek na drzewie" Griffithsa, "Operacja Cyrk" i "Operacja Wyspa" Horsta oraz dla osobistego wnuczka (który już ma te wcześniej wymienione) "Wyznania zmyślonego przyjaciela" Michelle Cuevas . :)
  • zielonakrasnoludka 24.05.18, 17:17
    oj, mam obawy, że po "Anię..." żadna nie sięgnie. Trudny język, gruba książka, odmienne realia. Zresztą "Koniki..." to też grube pozycje, raczej mało zachęcające.
    Dużo dzieci na poziomie drugiej klasy jest w stanie bez bólu przeczytać raczej książki grubości Lassego i Mai czy Duni.

    Chłopięce propozycje dużo ciekawsze.
  • 0mirka2 30.05.18, 11:08
    Doszłam do wniosku, że masz rację. Choć wielbię "Anię..." od ponad 40 lat i chciałabym, aby każda dziewczynka (chłopcy też, choć oni chyba oporniejsi w tej kwestii ;)) ją znała, pomyślałam, że przecież i ja nie czytałam jej chyba w II czy nawet III klasie, a trochę później. "Koniki..." szybko teraz przeczytałam i też wydają mi się zbyt trudne dla drugoklasistek. Postanowiłam, że zostawię te książki na inny rok, a teraz dziewczynki dostaną "Dzieci z ulicy Awanturników". Ale znów mam obawę, czy nie przegięłam w drugą stronę - że zbyt dziecinne. :( Ogranicza mnie cena, bo sama sponsoruję te zakupy.
  • zielonakrasnoludka 30.05.18, 11:44
    Ja też "Anię" uwielbiam od zawsze, ostatnio oglądałam serial, emocje wróciły. Ale równocześnie to książka, którą czytał właśnie mój piątoklasista jako lekturę szkolną - i dzieci ogólnie się męczyły.

    Nie wiem, czy "Dzieci..." też nie są zbyt zniechęcające - fabuła fantastyczna, ale brak obrazków :/ A czemu nie kupisz dziewczynkom tego samego, co chłopcom? Ewentualnie poszłabym w "Życie według Duni" i kolejne tomy. Albo wręcz jeszcze prostsze, serio, np. z serii "Już czytam" - jeśli to dzieci nieczytające, to i tak dla niektórych te książki mogą być wyzwaniem. Tyle, że objętościowo są znacząco mniejsze niż inne, które wybrałaś.
  • 0mirka2 30.05.18, 13:29
    Nie poszłam w Dunię, ponieważ w ubiegłym roku kupiłam trzy pierwsze tomiki tej serii do biblioteki szkolnej. Nie wiem, czy akurat te dziewczynki je przeczytały, czy wszystkie trzy czy np. tylko jedną. Tak że mam za mało informacji, którą ewentualnie część miałabym kupić poszczególnym dziewczynkom. Książki z serii "Już czytam" dostali na Mikołajki, poza tym też mają kilkanaście w szkolnej bibliotece. Trudno, niech się dzieje co chce, już nic nie będę zmieniać, bo poszło zamówienie na te "Dzieci...". Może jednak rodzice im przeczytają (albo w wakacje same się skuszą...), a trzy dziewczynki z pewnością przeczytają samodzielnie. :) Acha, a czemu nie kupiłam tego samego, co chłopcom... Jestem jednak starej daty i jakoś do dziewczynek nie pasował mi ani "Domek na drzewie", ani "Operacje.." Horsta. Choć zdaję sobie teraz sprawę, że to błąd. Bardzo Ci dziękuję za cenne uwagi. :) Pozdrawiam serdecznie. :)
  • rzezucha.ma 25.05.18, 00:09
    W klasie 5 komiksy paragrafowe Foxgames.
    W klasie 2 Ariol

    --
    stasiekpoleca.blogspot.com/
  • bruy-ere 26.05.18, 00:19
    > Jakie w tym roku macie pomysły książek na zakończenie roku? Ja szukam
    > czegoś dla trzecioklasistów (rocznik 2009, więc 9-latki).

    Jeszcze jedna propozycja:
    dla dziewczynek "Zosia z ulicy Kociej",
    dla chłopców "Dziwny przypadek papierowego Yody".
    Obie "łatwoczytalne" (dużo ilustracji w Zosi, czcionki jak w Cwaniaczku w Yodzie) i bardzo wciągające. Są to serie, więc jeśli się wkręcą, mogą czytać dalej (są 3 yody i aż 10 zoś).
  • aggala 31.05.18, 05:55
    "Zosię" znam. Jest od kilku lat hitem mojej córki, która jakoś z niej nie wyrasta i kolekcjonuje kolejne tomy. Zgadzam się, że to dobra propozycja, ale mamy w klasie dziewczynki, które zdecydowanie preferują tematy bardziej chłopięce niż dziewczęce, więc chcę kupić tę samą książkę niezależnie od płci.
  • bruy-ere 31.05.18, 09:29
    Już zdecydowałaś co kupić czy nadal szukasz?
  • aggala 31.05.18, 15:40
    Jeszcze się zastanawiam. Aktualnie rozważam "Pamiętnik grzecznego psa" i "Ambarasa", ale cały czas się rozglądam.
  • sainiri 01.06.18, 18:43
    A jakaś nowość dla pani na koniec 3 klasy?
    Będzie prezent ogólny od klasy ale córka na pożegnanie chce swojej pani ksiazke podarować. Rozumiem ja:)
    Tylko ze wolałabym coś z nowości bo pani oczytana jest bardzo wiec żeby nie było dublowania. Aha, hobby pani to II wojna i obozy ale nie wiem czy iść w ta stronę...
  • mama-ola 01.06.18, 20:33

    Książka Anny Appelbaum o głodzie na Ukrainie? To jest nowość.
    Co prawda nie są to obozy i wojna, ale tematyka też historyczna i też o zagładzie ludzi.
  • bruy-ere 01.06.18, 20:51
    Chyba nie szłabym w "ciężką" wojnę.
    Wśród nowości widziałam np. "Niechcianych generałów" - o powojennych losach Maczka itd.
    Z innej beczki może biografia Komedy, "Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet".
  • mama-ola 04.06.18, 08:49
    > Chyba nie szłabym w "ciężką" wojnę.
    Też bym nie szła, ale skoro to interesuje...
    Bardzo ciekawą książką, od której nie można się oderwać (tak mi mówili ci, co czytali, bo ja nie), jest "W ogrodzie bestii":
    lubimyczytac.pl/ksiazka/214065/w-ogrodzie-bestii
    Opowiada o Berlinie sprzed II wojny światowej, widzianym oczami amerykańskiej rodziny dyplomatów.
    Mój mąż tak się nią zachwycił, że sięgnął po inne tego samego autora.
  • bruy-ere 04.06.18, 14:00
    Mając na myśli "ciężką" wojnę chodziło mi np. o wspomnienia z obozów itp., to co proponujesz pod taką kategorię bym nie podpięła, btw brzmi zachęcająco.
  • bruy-ere 04.06.18, 16:29
    Jeszcze jedna propozycja, niewojenna (choć pewnie wojna jest w niej jakoś obecna):
    merlin.pl/danuta-szaflarska-jej-czas-gabriel-michalik/7922473/
  • aggala 08.06.18, 11:41
    Kontynuując temat prezentów dla nauczycieli, a konkretnie nauczycielek, szukam inspiracji pośród trzech rodzajów książek:
    1) Książka wspomnieniowa/biograficzna/inna literatura faktu ze zwierzętami w tle? Coś w stylu np. "Autobiografii na czterech łapach" Doroty Sumińskiej? Mnie kojarzy się wyłącznie "Simona" o Simonie Kossak.
    2) Dobra powieść w miarę "uniwersalna", bo nie znam zainteresowań czytelniczych. Myślałam o polecanej w niedawnym wątku "Historii pszczół"? Co o myślicie o takim wyborze? Jakieś inne tytuły?
    3) Bardzo ogólnie mówiąc - książka atrakcyjna graficznie: picturebook (poza Iwoną Chmielewską), niebanalny album, biograficzna z bogatym materiałem ilustracyjnym itd. itp.
    Będę wdzięczna za wszelkie sugestie i polecenia. A może macie jakieś zupełnie inne propozycje w miarę uniwersalnych książek?
  • mama-ola 08.06.18, 12:58
    Ad. 2 Mnie się podobało "Wyznaję" Cabre, ale to nie nowość.
    Ad. 3 Może "Totalnie nie nostalgia" - komiks dla dorosłych?
  • aggala 08.06.18, 13:33
    "Wyznaję" znam i też mi się podobało, ale wolę nie ryzykować z książkami sprzed kilku lat. "Totalnie nie-nostalgia" to tez dobra rzecz, ale chyba jednak nie dla każdego odbiorcy i jak dla mnie zbyt depresyjna na zakończenie roku.
    A tak przy okazji, czytałaś coś innego Cabre? Ja nie nadążam a w międzyczasie ukazało się kilka innych jego książek i zastanawiam się, po które warto sięgnąć w pierwszej kolejności.
  • mama-ola 08.06.18, 15:43
    > A tak przy okazji, czytałaś coś innego Cabre?

    Zaczęłam czytać "Głosy Pamano", ale nie skończyłam. Nie wciągnęłam się... To raczej zarzut do mnie niż do książki ;)
  • bruy-ere 08.06.18, 16:18
    Chciałam Ci zaproponować "Jane Goodall. Pani od szympansów", ale widzę, że premiera we wrześniu...
  • aggala 08.06.18, 21:08
    To rzeczywiście mogłaby być dobra propozycja. Pamiętam, że kiedyś zaczytywałam się w "Przez dziurkę od klucza" Jane Goodall lubimyczytac.pl/ksiazka/58792/przez-dziurke-od-klucza-30-lat-obserwacji-szympansow
    Strach liczyć, ale to było prawie 20 lat temu...
  • aggala 08.06.18, 21:59
    Przeglądanie książek w poszukiwaniu nagród i prezentów na koniec roku skutkuje tym, że w tej kwestii żadnych decyzji jeszcze nie podjęłam, natomiast znowu wydłużyłam swoją listę życzeń książek dziecięcych (i dorosłych zresztą też). Tak przy okazji, czytał już może ktoś "Lato z rabusiami"? Polecacie? Wygląda na lekturę idealnie wakacyjną.
    www.tatarak.com/10-lat/52-lato-z-rabusiami.html
    Nieco więcej tu: dzinztomikiem.pl/nordyckie-wakacje-dzieci-z-wyspy-saltkrakan-astrid-lindgren-lato-z-rabusiami-siri-kolu/
  • zielonakrasnoludka 08.06.18, 23:43
    Tak i szczerze powiem - bardzo się wymęczyłam. Moja córka jest uważną czytelniczką i słuchaczką, ale sama przyznała, że do końca mieszały jej się imiona bohaterów (fakt - są nietypowe, bo fińskie). Podejrzewam, że problemem jest kulawe tłumaczenie, bo sam pomysł na historię super.
    Do tego kilka literówek/ powtórzonych słów.
  • aggala 09.06.18, 06:23
    Dzięki za opinię. W takim razie wykreślam ze swojej listy, bo i tak jest za długa;)
  • abepe 19.06.18, 10:48
    aggala napisała:

    > Kontynuując temat prezentów dla nauczycieli, a konkretnie nauczycielek, szukam
    > inspiracji pośród trzech rodzajów książek:
    > 1) Książka wspomnieniowa/biograficzna/inna literatura faktu ze zwierzętami w tl
    > e? Coś w stylu np. "Autobiografii na czterech łapach" Doroty Sumińskiej? Mnie k
    > ojarzy się wyłącznie "Simona" o Simonie Kossak.

    Właśnie zamówiłam książkę, która chyba spełnia te warunki :-) Chrapiący ptak Rodzinna podróż przez stulecie biologii

  • aggala 19.06.18, 19:54
    abepe napisała:

    > Właśnie zamówiłam książkę, która chyba spełnia te warunki :-) Chrapiący ptak Rodzinna po
    > dróż przez stulecie biologii

    >
    Jaka szkoda, Abepe, że nie zajrzałaś tu kilka dni wcześniej. Teraz już raczej nie zdążę kupić, a Twoja propozycja bardzo mi się podoba. Zapisuję w pamięci na przyszłość.
  • abepe 19.06.18, 21:55
    Aggala, przepraszam. W tym momencie faktycznie już trochę późno. Miałam trochę rzeczy na głowie, w takich momentach wolę tu nie zaglądać, bo ciężko się oderwać. A jakąś księgarnia stacjonarna?
  • aggala 20.06.18, 21:52
    abepe napisała:

    > Aggala, przepraszam. W tym momencie faktycznie już trochę późno. Miałam trochę
    > rzeczy na głowie, w takich momentach wolę tu nie zaglądać, bo ciężko się oderwa
    > ć.
    Nie przepraszaj, dobry typ książkowy zawsze w cenie.

    >A jakąś księgarnia stacjonarna?
    Nawet miałam zamiar podjechać dziś do jakiegoś Empiku, ale za dużo się dzieje. Trudno, zostanie to, co już kupiłam.
  • abepe 21.06.18, 10:44
    aggala napisała:


    > >A jakąś księgarnia stacjonarna?
    > Nawet miałam zamiar podjechać dziś do jakiegoś Empiku, ale za dużo się dzieje.
    > Trudno, zostanie to, co już kupiłam.

    Wygląda na to, że moje zamówienie nie dotrze na czas. Cóż moi synowie na swoje książki na zakończenie roku od matki oraz bratanica na książki na urodziny będzie musiała poczekać do przyszłego tygodnia.
    Zamówiłam same książki przyrodnicze:
    "Chrapiącego ptaka. Rodzinną podróż przez stulecie biologii" Heinricha Bernda i jeszcze jego "Umysł kruka. Badania i przygody w świecie wilczych ptaków" oraz "Architektów natury" Mario Ludwiga,do podziału między 14 i 15-latków oraz dla 11 latka "Zgubę zębiełków" Samojlika.
  • abepe 22.06.18, 09:08
    abepe napisała:
    >
    > Wygląda na to, że moje zamówienie nie dotrze na czas. Cóż moi synowie na swoje
    > książki na zakończenie roku od matki oraz bratanica na książki na urodziny będz
    > ie musiała poczekać do przyszłego tygodnia.

    Oddaję honor paczce w Ruchu, zamówienie już czeka na odbiór. :-)
  • steffam 08.06.18, 14:53
    A może kompletnie z innego klucza: 'Klechdy sezamowe' Leśmiana z il. Lenicy? Właśnie cudną recenzję (niemalże "instrukcję obsługi") przeczytałam: www.coczytamkonstantemu.pl/2018/06/nie-bojcie-sie-klechd-sezamowych.html
  • abepe 19.06.18, 10:44
    sainiri napisała:

    > A jakaś nowość dla pani na koniec 3 klasy?

    > Tylko ze wolałabym coś z nowości bo pani oczytana jest bardzo wiec żeby nie był
    > o dublowania. Aha, hobby pani to II wojna i obozy ale nie wiem czy iść w ta str
    > onę...

    Może Teraz 43. Losy?
  • aggala 19.06.18, 20:51
    Ta książka przypomniała mi o albumie: "Trzy razy Polska" Johna Vachona bookstore.dsh.waw.pl/bookstore/4#/top
    Przykładowe zdjęcia Johna Vachona: culture.pl/pl/galeria/john-vachon-trzy-razy-polska-galeria
    Polecam, jeśli ktoś interesuje się fotografią reportażową lub historią najnowszą.

    A od kilku miesięcy męczy mnie moja dziurawa pamięć, bo usiłuję sobie przypomnieć tytuł jeszcze jednej książki w podobnym stylu, tzn. albumu fotograficznego ze zdjęciami reportażowymi z powojennej Polski. Autorką zdjęć była polska fotograficzka (reportażystka?, dziennikarka?). Kilka lat temu kupiłam tę książkę komuś w prezencie, a teraz chciałam do niej wrócić i za nic nie mogę sobie przypomnieć ani nazwiska autorki zdjęć ani tytułu. Kojarzy mi się jeszcze, że okładka była miękka i dominował kolor rdzawoczerwony lub brązowy. Ktoś z Was może ma jakieś typy, co to za książka? Męczy mnie to strasznie.
  • umartama 09.06.18, 21:35
    Wybieram właśnie książki na nagrody dla klasy 3 (ośmiolatki). Mam osobną pulę na książki dla uczniów wyróżnionych i drugą- dla wszystkich.
    Dla wyróżnionych chłopaków wymyśliłam "Wojowników" czytam.pl/k,ks_424582,Wojownicy-Tom-1-Ucieczka-w-dzicz-Hunter-Erin.html
    Dla wszystkich chłopaków Akademia Jedi czytam.pl/k,ks_420177,Star-Wars-Akademia-Jedi-Powrot-Padawana-Brown-Jeefrey.html ?
    O dziwo z dziewczynkami mam większy problem...
    Dla wyróżnionych myślałam o Podróżach w spódnicy czytam.pl/k,ks_723442,Damy-dziewuchy-dziewczyny-Podroze-w-spodnicy-Anna-Dziewit-Meller.html
    Dla wszystkich mam ogromny dylemat...
    Myślałam o takich pozycjach:
    seria detektywistyczna czytam.pl/k,ks_662208,Operacja-cyrk-Jrn-Lier-Horst-Hans-Jrgen-Sandnes.html
    Atak tajemniczych kucharek lub inne z tej serii czytam.pl/k,ks_588857,Atak-tajemniczych-kucharek-Butchart-Pamela.html
    seria Zwariowane rodzinki czytam.pl/k,ks_553162,Zwariowane-rodzinki-Moj-tata-smok-French-Jackie.html
    seria Klub Poszukiwaczy Przygód czytam.pl/k,ks_444760,Klub-Poszukiwaczy-Przygod-cz3-Ucieczka-Szalonego-Rumaka-Stelmaszyk-Agnieszka.html
    seria o Nelly Rapp czytam.pl/k,ks_692162,Nelly-Rapp-w-grocie-Krola-Gor-Widmark-Martin.html
    Podpowiedzcie proszę :)
  • aggala 10.06.18, 07:10
    Nie znam tych, które wybrałaś, więc nie ocenię, a z innych dziewczęcych może "Hedwiga" www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-hedwiga.html , jeśli mieści Ci się w budżecie albo wspominane wyżej kilkakrotnie "Zosia z ulicy kociej" lub "Koniki z Szumińskich łąk" (bardziej zwarty tekst w porównaniu z Zosią).
    Niezależnie od płci polecam też "Sposób na Elfa" (tylko wydanie z Literatury, nie ze Skrzata: www.wyd-literatura.com.pl/ksiazki/dla-dzieci/sposob-na-elfa), o ile dzieci nie miały jako lekturę. U nas zaczytywała się cała klasa.
    Również uniwersalnie dla chłopców i dziewczynek: "Kostek, pies nie z tego świata" mediarodzina.pl/prod/1282/Kostek--Pies-nie-z-tego-swiata
  • mama_pyzuni 10.06.18, 20:52
    A dlaczego wydanie z Literatury?? Różni się od Skrzata? Bo okładka w Skrzacie bardziej mi się akurat podoba ;-) ..
  • aggala 10.06.18, 22:26
    Napisałam tak po doświadczeniach ze swoimi dziećmi. "Sposób na Elfa" czytały z Literatury, potem przyniosły z biblioteki kolejny tom wydany tym razem przez Skrzata i odmówiły czytania. Stwierdziły, że okropne ilustracje i zażyczyły sobie Literatury. Może gdyby zaczynały od razu od tego wydania, to ich reakcja byłaby inna, ale mnie szczerze mówiąc Skrzat też nie przypadł do gustu. Możesz porównać przykładowe ilustracje i zdecydować, które Wam bardziej pasują. Np. tu www.wilnoteka.lt/artykul/nastolatki-czytaja-quotsposob-na-elfaquot i tu www.kreatywa.net/2016/01/elf-i-pierwsza-gwiazdka.html Skrzat. Tu: www.kreatywa.net/2016/01/elf-i-pierwsza-gwiazdka.html i tu: www.inna-bajka.kobietnik.pl/2017/04/elf-dla-tych-ktorzy-maja-kota-na.html Literatura
  • mama_kotula 21.06.18, 19:57
    > Nie znam tych, które wybrałaś, więc nie ocenię, a z innych dziewczęcych może "Hedwiga"

    Większość rodziców z klasy mojego dziecka by umarło od Hedwigi. Konkretnie od ulubionego rozdziału mojej córki, tego o wielkanocnych czarownicach, w którym Hedwiga domalowuje organy wiadome zwierzątkom na kartkach wielkanocnych ;).
  • aggala 21.06.18, 22:08
    mama_kotula napisała:

    > Większość rodziców z klasy mojego dziecka by umarło od Hedwigi. Konkretnie od u
    > lubionego rozdziału mojej córki, tego o wielkanocnych czarownicach, w którym He
    > dwiga domalowuje organy wiadome zwierzątkom na kartkach wielkanocnych ;).

    Niestety, kłania się to, że już nie nadążam z czytaniem wszystkich książek, jakie pojawiają się u nas w domu i polegam na opinii dzieci. Z drugiej strony, może inni rodzice też niekoniecznie śledzą uważnie lektury starszych dzieci i dorysowywanie wiadomych organów również by im umknęło;)
  • mama-ola 10.06.18, 15:37
    Nelly Rapp bym nie brała - to prościutkie historyjki, nawet nie do końca ciekawe... Pisane wielką czcionką jak "Biuro det. Lassego i Mai". W grocie króla gór - Nelly idzie do lasu, spotyka skrzaty i inne stwory, potem olbrzyma, robią dużo hałasu, co odstrasza budowlańców od przeprowadzenia tam robót szkodzących lasowi i istotom. I już koniec historii.
    To nieporównywalne do "Wojowników", czyli powieści.
  • lunatica 11.06.18, 10:55
    AAA... co dla szóstoklasistów? Lista pęka w szwach i nie mogę nic wybrać. U nas na dodatek książki dostają wszyscy uczniowie + dodatkowa książka dla "pasków". Podpowiedzcie coś, proszę.

    --
    dobre, bo polskie
  • mama-ola 11.06.18, 12:35
    W zeszłym roku mój syn kończył 6 klasę i kupowałam książki dla wszystkich. Przedtem zrobiłam 2 ankiety - co czytacie, co lubicie oraz co byście chcieli dostać. Część miała własne pomysły, część chciała niespodzianki w stylu tego, co lubią.
    Dzieci głównie lubią kryminały, powieści SF oraz o koniach. To tak w wielkim uogólnieniu. Przynajmniej 3 osoby poprosiły o dzienniczki cwaniaczka, identycznie jak dzieci w nauczaniu wczesnoszkolnym. Taka książka ponadczasowa :)
    Ostatecznie wtedy, rok temu, kupiłam:
    Kutsch Andrea, Zaklinaczka koni
    Szczygielski Marcin, Czarny młyn
    Brooke Lauren, Heartland. Tom 1-2 (to dla miłośniczek koni)
    Kleinbaum Nancy, Stowarzyszenie umarłych poetów
    Riordan Rick, Magnus Chase i bogowie Asgardu. Tom 1. Miecz lata
    Kamiński Aleksander, Kamienie na szaniec (dwie osoby o to poprosiły)
    Cornelia Funke, Król złodziei

    W tym roku nic nie kupowałam, ale gdybym miała kupować, rozważyłabym dla dziewczyn "Łopianowe pole", bo autorka uznana, a za tę książkę dostała nagrodę IBBY. A dla chłopaków "Grę Endera" można by.
    Bardzo cenię też Eina Colfera, jest chyba mało znany, a fajnie pisze. Na przykład "Fletcher Moon" zaczyna się słowami:
    - Nazywam się Moon. Fletcher Moon.
    Od tej pierwszej linijki mój syn wybuchnął śmiechem ;) Potem też było dobrze.
  • mama-ola 11.06.18, 12:42
    "Fletcher Moon" już tylko na allegro można kupić, za to tanio.
  • pszczolamaja 12.06.18, 23:51
    Ha! U nas po wieloetapowym głosowaniu wygrała "Agencja Wynajmu Rodziców". Klasa IV. Najgroźniejszym rywalem (choć ostatecznie głosy rozłożyły się 80%:20%) była jakaś psychoedukacyjna bajka z GWP. Walczyłam jak lew :-) Dzięki za podpowiedzi!
  • bruy-ere 13.06.18, 08:37
    Głosowały dzieci czy rodzice?
  • pszczolamaja 14.06.18, 00:56
    Rodzice, dzieci mają mieć niespodziankę. Ostro było :-) Uwielbiam te rodzicielskie debaty. W tym roku znowu było o uszkadzającym wpływie wręczania dzieciom niejednakowych książek. Muszą być te same. Różnorodność jako źródło cierpień.
  • bruy-ere 14.06.18, 17:47
    He, he, dobre. To chyba przyzwyczajenie z czasów słusznie minionych ;-)
  • pszczolamaja 15.06.18, 00:16
    Ale to są młodzi ludzie przeważnie! To siła przekazu transgeneracyjnego :-) Za to u syna, w klasie V-tej, indywidualizacja najwyższej próby - Michał dostanie książkę na zamówienie, wychowawczyni poprosiła o tytuł pod kątem upodobań :-) Wybrał coś ze starszych pozycji o II wojnie światowej dla młodzieży, z Zysku bodajże.
  • aggala 23.06.18, 07:18
    I jak tam po zakończeniu roku? Jakie pierwsze wrażenia? Ja do klasy syna (III SP) ostatecznie zdecydowałam się na "Pamiętnik grzecznego psa". Pierwszy odbiór pozytywny. Córka (klasa IV SP) przyniosła Niziurskiego z Grega i za czerwony pasek "Bon czy ton" Kasdepke (11 latka :\ ).
  • bruy-ere 23.06.18, 12:52
    4-klasista za czerwony pasek nie otrzymał nagrody książkowej, bo miał zachowanie bardzo dobre, a nie wzorowe (skandal). Cała klasa dostała 1. część Kronik Archeo (u nas przeczytana dawno temu cała seria). Od nas dostał upragnioną "Anatomię natury".
    U córki 2-klasiści dostali: chłopcy Tomka Sawyera, a dziewczynki "Bajkowo. Dziennikarze dzieciom". Od nas "Pszczoły" (ostatnio oglądała pasiekę i bardzo jej się podobało).
  • mama_kotula 23.06.18, 13:44
    Córka na zakończenie zerówki dostała Standardową Książkę Na Zakończenie Roku, czyli jakiś kolorowy album typu encyklopedia, o dziwo, nawet z całkiem dobrą typografią i niezłymi zdjęciami, nie jest źle. Jest zadowolona i czyta.

    Syn - 2gim - przyniósł "Olszynkę Grochowską" Przyborowskiego, bardzo mu się podoba.
  • abepe 24.06.18, 09:58
    Piątoklasista dostał za świadectwo z czerwonym paskiem "Czarnoksiężnika z Archipelagu". To trzeci egzemplarz w naszej biblioteczce. Okazało się, że wychowawczyni dała dzieciakom listę nagród, żeby wybrały, albo może bardziej określiły co już mają lub czytały. Nasza gapa nie zauważyła LeGuin na półce.
  • sylwina76 24.06.18, 11:12
    Moja piątoklasistka też dostała Czarnoksiężnika :) i jeszcze dodatkowo Niezwykłe wakacje Ostrowickiej (nagroda od dyrekcji za wybitne osiągnięcia). Syn - II gimnazjum wrócił za to bez nagrody:)
  • abepe 24.06.18, 11:58
    sylwina76 napisała:

    Syn - II g
    > imnazjum wrócił za to bez nagrody:)

    Mój też, zupełnie na luzie. :-)
  • kazia4 24.06.18, 16:00

    Drugoklasistka za konkurs literacki dostała "Karolcię" (mamy, udało się wymienić u pani na inną pozycję - niestety, były tylko albumy "naukowe" z Grega). Jako najlepsza uczennica otrzymała "Gofrowe serce" (też mamy, ale bez ilustracji, zatem ta chętniej przyjęta;), czytamy, w planach zakup kontynuacji). Prócz tego legendy - też z Grega...
    Młodsza zerówkowiczka dostała przez nią samą wykonany "Berek literek" - przez cały rok uczyli się kolejnych liter także i w taki sposób, pani to zbierała, zbindowała i teraz dzieciaki mają własny alfabet;) A jako że rzuciła się w wir czytania, sama w nagrodę zasypałam ją przyrodniczymi książkami, właśnie kończy drugą - "Skąd się bierze jedzenie?" (i poleca;)).
  • lunatica 26.06.18, 14:46
    U nas finalnie - 6 klasa - wszyscy uczniowie dostali "Z bożej łaski Jadwiga, król", dodatkowo uczennice z czerwonym paskiem " Dziewczynka, która wypiła księżyc", a uczniowie "Do zobaczenia w kosmosie" :-) Wychowawczyni "Malarkę ptaków" :-)

    --
    dobre, bo polskie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.