Dodaj do ulubionych

niepedagogiczne treści w niby mądrych książkach

30.07.17, 20:35
Zdarza się wam, że książki "z przesłaniem" budzą wasze poważne wątpliwości? Mamy wypożyczone "12 ważnych opowieści. Polscy autorzy o wartościach". Opowiadanie "Odwaga, czyli ciemny korytarz" zjeżyła mi włos na głowie. Otóż po przeprowadzce rodzeństwo pomaga sobie nawzajem przezwyciężyć swoje lęki: dziewczynka boi się nowego przedszkola, a chłopczyk ciemnego korytarza w nowym domu i tego, co się czai tam za drzwiami.
Siostra wyjaśnia bratu, że nie ma się czego bać, bo tam sami mili ludzie mieszkają. A wie stąd, że dzwoniła do tych mieszkań i mówiła, że jest nową sąsiadką i opowiadała o swojej rodzinie! I jest to nazwane w opowiadaniu "odwagą".
Dziecko w wieku przedszkolnym łazi samopas po obcych ludziach, opowiada o sobie i członkach rodziny i to ma być pozytywny przykład? A niby autorka dobra i nagradzana (Maria Ewa Letki).


--
Demokracja - system, który pozwala ci wybrać, kto będzie tobą pomiatał.
Edytor zaawansowany
  • 02.08.17, 21:15
    Ksiązka niekoniecznie z przesłaniem wprost, ale z tych mądrzejszych i dobrych. "Basia i biwak". Rano wszyscy śpią w samochodzie, tatuś otwiera jedno oko, mówi "czeszcz córeczko, weź sobie jabłuszko, ja sobie pośpię" czy jakoś tak, po czym 5-letnia Basia bierze to jabłuszko i idzie sobie, nieprawdaż, SAMA nad jeziorko. Opatrzone to komentarzem "...i chlapnęła na pupę [w wodzie]. CUDOWNIE!".
  • 02.08.17, 22:31
    Po dwóch świetnych częściach "Binta tańczy" i "Lalo gra na bębnie", w trzeciej (czyli "Lalo chce") dzieci idą same do lasu i spotykają tam dzika. Jakoś się nie byłam w stanie do tej ksiązki przekonać.

    --
    Agnieszka, mama Ani, Zosi i Julki

    Mały pokój z książkami czyli o dobrych książkach dla dzieci i młodzieży
  • 03.08.17, 00:06
    agnieszka_azj napisała:

    > Po dwóch świetnych częściach "Binta tańczy" i "Lalo gra na bębnie", w trzeciej
    > (czyli "Lalo chce") dzieci idą same do lasu i spotykają tam dzika. Jakoś się ni
    > e byłam w stanie do tej ksiązki przekonać.

    To jest lektura dla tak małych dzieci i tak jednak odjechana, że nie widziałam w niej nic niepedagogicznego. Tzn. żadne dziecko nie weźmie przykładu. A jako dziecko chodziłam do lasu. ;-) Obecnie bezpieczniej tam niż przed blokiem, gdzie szaleją kierowcy wyścigówek.

    Mój typ to popijanie piwa kremowego (czymkolwiek jest, brzmi jak alkohol) przez dzieci w serii o Harrym Potterze.
  • 03.08.17, 07:56
    abepe napisała:

    > To jest lektura dla tak małych dzieci i tak jednak odjechana, że nie widziałam
    > w niej nic niepedagogicznego. Tzn. żadne dziecko nie weźmie przykładu.

    Akurat tych książek nie znam, ale w tym jest sedno. Jeśli cała książka jest odjechana (jak skrajnie "niepedagogiczna" Pippi Pończoszanka chociażby), to i dziecko wyczuje, że trzeba opowieść traktować jako bajkę.
    Ale jeśli tekst jest osadzony w znanych dziecku realiach, w dodatku z założenia jego funkcją jest objaśnienie pewnych problemów (jak w dwóch przytoczonych przeze mnie) i pod to skonstruowana jest cała fabuła, no to takich baboli być nie powinno.

    --
    Demokracja - system, który pozwala ci wybrać, kto będzie tobą pomiatał.
  • 03.08.17, 14:46
    Niekoniecznie niepedagogicznie, bo to kwestia kulturowa i czasów, ale... "8+2 i ciężarówka". 4- i 5-latka opiekują się dwulatkiem w lesie, maluch się gubi. Zresztą motyw gubienia się i odnajdywania w kolejnej części też jest.

  • 02.08.17, 21:48
    I jeszcze druga straszna książka: "Loczek, czyli sposób na Zuzię". Opowieść o dziewczynce złośnicy, rodzice próbują coś z tym zrobić. I są fragmenty są pisane z punktu widzenia dziecka, które myśli o tym, jak przechytrzy tę głupią panią psycholog, do której idzie. No po prostu świetne przygotowanie dla dziecka, które właśnie akurat może czekać kontakt z poradnią psychologiczno-pedagogiczną, bo bez powodu się takiej książki zazwyczaj nie kupuje ("Seria książeczek Z supełkiem pomaga najmłodszym odnaleźć się w trudnych sytuacjach..."). Już nie wspominając o tym, że moje dziecko by na koniec wyciągnęło wniosek: "jak będę bardzo niegrzeczna, to dostanę psa".

    --
    Demokracja - system, który pozwala ci wybrać, kto będzie tobą pomiatał.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.