Dodaj do ulubionych

Czarna polewka

22.09.06, 02:26
Tak sobie siedzę przed monitorem, cichutko, bo srodek nocy i przypomniało mi
się, że to dzis premiera:)Pewnie pobiegnę do ksiegarni, choć po "Żabie"
jestem pełna obaw... A z ciekawości zerknęłam na allegro:)
aukcja.onet.pl/search.php?string=czarna+polewka&encoding=iso
Przedsprzedaż kwitnie:)
--
www.tomczak.info.pl
Edytor zaawansowany
  • i2h2 22.09.06, 07:21
    A ja się przyznam, że już zupełnie mnie nie ciągnie - wracam do tych
    najstarszych, gdzieś do "Kalamburki", a te ostatnie, szczególnie od "Języka
    Trolli" juz pomijam. Przykro mi, ale to już nie powieściopisarstwo, a raczej
    chałtura :-( Pewnie też przeczytam, żeby wiedzieć.
    --
    Chacun a sa marotte.

    Książki dziecięce, młodzieżowe
  • mama_kasia 22.09.06, 09:00
    Mnie ciągnie nadal. I mam nadzieję, że będzie jak dawniej :-)
  • kuczynska78 22.09.06, 09:10
    Mnie też jeszcze ciagnie. Właśnie opłaciłam przelew w Merlinie. Myślę, że w
    poniedziałek będę miała w domu. W tym miesiącu tyle nowości, że majatek
    zostawiłam w Merlinie. Mam nadzieję, ze mąż nie zauważy :)
    Aga
    SzafaMalucha.pl
  • kammik 22.09.06, 11:15
    Przeczytałam. I o ile poprzednich cześci broniłam jak lwica, podobała mi się
    Kalamburka, podobał mi się Język Trolli, nawet trochę Żaba, to Czarna polewka
    niestety nie ma się czym obronić. Kilka przyjemnych fragmentów włączonych do
    nijakiej i rozmytej całosci. Przykre :(
    --
    dość Gier tych
  • klaryma 25.09.06, 08:58
    może nie żenada, ale przeczytałam bez żadnych emocji. Do tego stopnia, że kiedy
    mój wzrok padł wczoraj na te ksiażke, dłuzsza chwilę musiałam sie zastanowic,
    czy ja ją w ogóle skończyłam, bo nie mogłam sobie przypomnieć zakończenia :-(
    No i nie moge jakoś polubić nowych bohaterów, ani zaby, ani Pitrusia i Pawełka,
    Trolli nawet nie umiem polubić...
  • skrybcia 25.09.06, 11:45
    Bo co za duzo to niezdrowo, Drogie Panie :)
  • oszczepka 25.09.06, 13:37
    Stary Borejko zrobił się upiorny a jego wnuk Ignacy robi się coraz
    bardziej wredny. Państwo Schoppe nadal beznadziejni. Jakoś niemiło się
    czyta.
  • verdana 25.09.06, 15:01
    A zauwazyłyście, ze może prócz mało realistycznej Łucji, absolutnie wszyscy w
    tej książce są antypatyczni?

    --
    Mops w naturalnym środowisku

    img182.imageshack.us/my.php?image=dsc06454rq.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka