Dodaj do ulubionych

Coraz więcej miejsca na książki

12.10.07, 10:12
Robi mi sie w domu powoli za ciasno. Zbyt szybko, bo co ja zrobię za
5-10 lat? Gdzie będe trzymała książki? Bo przecież starych się nie
pozbęde, nie potrafie oddać żadnej .Moja córka, ma duży regał z IKEI
tylko na ksiażki i 5 z 6 półek jest juz zajętych, a zaznaczam, ze
robię czystkę i te pozycje z których wyrasta chowam ( z zalem) do
pudeł. A mała ma dopiero 4,5 roku! Książki mam w każdym pokoju i w
kuchni .Rok temu zakupiliśmy kolejne cztery póki, już zajęte. Z
przerazeniem myślę, ze niedługo zaczne układać je na podłodze i
będzie tak jak u moich rodziców,c zego nei cierpiałam. Ksiązki
wszędzie, włacznie ze skrzynią tapczanu. A ja lubię jak stoja równo,
poukąłdane, tematycznie itd. Chyba trzeba będzie wziąć kredyt na
jakis dom :-))) A jak jest u was/ nie macie problemu z miejscem?
--
A to moja Marysia
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=42120952&v=2&s=0
Obserwuj wątek
    • alistar1 Re: Coraz więcej miejsca na książki 12.10.07, 10:29
      kubara1 napisała:

      > Robi mi sie w domu powoli za ciasno. Zbyt szybko, bo co ja zrobię
      za
      > 5-10 lat? Gdzie będe trzymała książki? Bo przecież starych się nie
      > pozbęde, nie potrafie oddać żadnej .Moja córka, ma duży regał z
      IKEI
      > tylko na ksiażki i 5 z 6 półek jest juz zajętych, a zaznaczam, ze
      > robię czystkę i te pozycje z których wyrasta chowam ( z zalem) do
      > pudeł. A mała ma dopiero 4,5 roku!

      My właśnie kupiliśmy nowy regał:-) Dla modszego dziecka, oczywiście,
      przecież "g d z i e ś musi trzymać swoje ksiązki";-)))) Widzisz już
      to spojrzenie drugiej połowy? ;-)

      Książki mam w każdym pokoju i w
      > kuchni .Rok temu zakupiliśmy kolejne cztery póki, już zajęte. Z
      > przerazeniem myślę, ze niedługo zaczne układać je na podłodze i
      > będzie tak jak u moich rodziców,c zego nei cierpiałam. Ksiązki
      > wszędzie, włacznie ze skrzynią tapczanu. A ja lubię jak stoja
      równo,
      > poukąłdane, tematycznie itd. Chyba trzeba będzie wziąć kredyt na
      > jakis dom :-)))

      Ha, dobry pomysł:-) Nie pomyślałam, ale faktycznie, można by
      rozważyć, o, żeby były wielkie wbudowane w ściany regały;-))

      A jak jest u was/ nie macie problemu z miejscem?

      Też zaczynamy. Ale się nie poddajemy;-)
      • beataj02 Re: Coraz więcej miejsca na książki 12.10.07, 19:38
        > kubara1 napisała:
        > A jak jest u was/ nie macie problemu z miejscem?
        Macie !!! Paskudny problem, bo 4 czytające osoby na 50 m2 to koszmar
        jest po prostu ! Też się przymierzam do kredytu i domu, koniecznie z
        duuuuużą biblioteką...
        Tylko jakoś nie znalazłam banku, który by spełniał MOJE oczekiwania.
        Bo każdy owszem, pożyczyć chce, ale nie dość, że dolicza odsetki i
        inne opłaty, to jeszcze WYMAGA, żeby to wszystko spłacić :((( No,
        bezsens zupełny ;-)))))
        --
        odkrywca nowych dróg
        zdobywca gwiazd
        www.abix.info.pl
    • katrio_na Re: Coraz więcej miejsca na książki 12.10.07, 21:09
      Wlasnie z tego powodu kupilismy dom :)))
      Jednak na swoja prywatna biblioteke z prawdziwego zdarzenia
      przyjdzie mi poczekac jeszcze z 4 lata.
      Narazie syn ma 3 regaly do sufitu a i tak jeszcze 5 pudelek ma
      nierozpakowanych.
      Ja jestem na etapie wybierania regalow i chyba jednak narazie stanie
      na Billym z Ikei bo najtanszy, ma dostawki, i mozna dokupywac i
      dokupywac...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka