Dodaj do ulubionych

Powieści historyczne dla dzieci i młodzieży

01.05.08, 11:32
Pomóżcie, proszę, przygotować mi listę polskich powieści historycznych dla
dzieci i młodzieży. W przypadku pozycji nowszych bardzo proszę o bliższe dane,
np. wydawnictwo, rok wydania.

1. "Klimek i Klementynka"
2. "Małgosia kontra Małgosia"
3. "Więźniowie skalnego grodu"
4. "Historia żółtej ciżemki". Powinna też być "Panienka z okienka", ale, moim
zdaniem, nie wytrzymała próby czasu.

Dzięki za wszelkie propozycje :).
--
Powieści historyczne z przymrużeniem oka
Obserwuj wątek
    • mamalilki Re: Powieści historyczne dla dzieci i młodzieży 01.05.08, 11:43
      Rudy Orm - o wikingach. Doskonale, czytalam z wielkim zainteresowaniem na
      studiach, jednoczesnie uczeszczajac na zajecia o sredniowiecznej Irlandii :-)
      Przygody Meliklesa Greka - obowiazkowo
      Jak dla mnie to jeszcze rownolegle trzeba czytac "Przeminelo z wiatrem" i "Chate
      wuja Toma". Bardzo dlugo jedyna moja wiedza o wojnie secesyjnej pochodzila z
      tych dwoch ksiazek :-)
      Mnostwo tego jest, ide sprzatac, przuy okazji sie zastanowie to Ci napisze :-)
      --
      Lilka
      Ewa
          • nchyb Re: Powieści historyczne dla dzieci i młodzieży 02.05.08, 07:17
            Sienkiewicz jak najbardziej, ale czytając dziecku o takich np.
            Krzyżakach, najpierw sięgnęłabym jednak po Gniewka, pomimo tego
            fragmentu z bursztynem, o którym w swojej Autobiografii wspominała
            Joanna Chmielewska. I wcale nie dlatego taką kolejność polecam, że
            pierwszego koronowali Łokietka, a nie Jagięłłę, ale jakoś tak
            wiekowo bardziej na początek pasuje mi Gniewsko...

            Musimy eszcze zastanowić się, jak odległa ma być historyczność tych
            książek, bo jeżeli ustawowe 50-lat, to się okaże, że prawie
            wszystkie lektury szkolne tu się załapują ;-)

            Jeżeli jednak bardziej wstacz ma być, to dorzucam jeszcze
            Łozińskiego, z jego Okiem proroka. A także Popławską, zarówno z jej
            cyklami francuskimi , jak i na wpół współczesną Klawikordem i różą.
            Bronisia Mączyńskiego przygody również warto poznać...
            --
            Kryminały i sensacje
            • nchyb seria ze Złotym Liściem 02.05.08, 07:41
              przed wielu laty była taka seria Złoty Liść, w niej wyszło kilka
              ciekawych historycznych książek, m.in. wspomniana Panienka z
              okienka, która dla mnie fabularnie bardzo ciekawa, ale dla
              współczesnych dzieci językowo już chyba mniej.
              W tej serii m.in. Gomulicki, Przyborowski, a także Kossak Szczucka.
              Tyle, że to bardziej dla młodzieży, niż młodszych dzieci. Chociaż ja
              Gród nad jeziorem chyba jako dziecko czytałam, więc można i
              wcześniej.

              Na myśl przychodzą mi jeszcze książki Jadwigi Żylińskiej, a także
              Anny Świderkówny, i nie mam tu na myśli jej Rozmów o Biblii, które
              nawiasem mówiąc też warto przejrzeć, ale o jej historyczne
              książeczki, typu Siedem Kleopatr. Ale to też już dla młodzieży...
              --
              Kryminały i sensacje
              • nchyb Re: seria ze Złotym Liściem 02.05.08, 07:54
                może przez to, żem płci żeńskiej, większość książek do dziewcząt
                adresowanych teraz przychodzi i na myśl. Dorzyciłabym jeszcze
                Jadwigę i Jagienkę Niemyskiej, a także większość książek Muszyńskiej-
                Hoffmanowej, ale to też dla ciut starszych...

                a, i jeszcze mi przyszedł na myśl Makuszyński. Nie, nie, wcale nie
                dlatego, że to się działo przed prawie wiekiem, czyli już historia.
                Ale taki Szatan z siódmej kklasy, poszukiwania skarbu Francuza
                prowadzą Adasia wprost do historii czasów Napoleona, moim zdaniem
                warto...
                --
                Kryminały i sensacje
                • nchyb jeszcze Joe Alex!!! 02.05.08, 08:44
                  no dobra, już nie nudzę, ale jeszcze mi się przypomniało, bliskie
                  memu sercu, bo w okolicach Szczecina. I nie mam tu na myśli
                  Lisowackiego i książek młodzieżowych tuż powojennych (chociaż to też
                  już historia :-)), ale Świrszczyńską i jej Arkonę, gród Świętowida.
                  Świrszczyńska więcej historycznie stworzyła, ale ja za poezją nie
                  przepadam, wolę prozą, więc już taka Farfurka do mnie nigdy nie
                  przemawiała :-)

                  Ale do rzeczy, wspomniano już Makowieckiego z Meliklesem i
                  Diossosem. Tak mi zaraz tematycznie na myśl wlazł Joe Alex i jego
                  Czarne okręty. Historia starożytna jak ta lala, dobrze że sobie o
                  tej pozycji przypomniałam, muszę powrócić koniecznie. Dla
                  przypomnienia - oczywiście Joe Alex to także Kazimierz Kwaśniewski,
                  czyli Maciej Słomczyński :-)
                  --
                  Kryminały i sensacje
                  • nchyb jeszcze Hen... 02.05.08, 09:28
                    dla ciut starszych, ale młodzieżowo - Przypadki starościca
                    Wolskiego.

                    a jeszcze wizualnie okładka (nowszego wydania) niemal identyczna z
                    Arkoną Świrszczyńskiej - Bogumił Wiślanin. Tyle, że tę książkę znam
                    wyłącznie z opisów. Oczywiście na okładce Światowid nad brzegiem
                    morza. Treściowo ponoć dla młodzieży mieszanka historii z fantasy,
                    czyli jak wyczytałam na allegro - mieszanka Parnickiego i
                    Sapkowskiego :-)
                    W sumie muszę dziecku (miłośnik Wiedźmina) podsunąć i sama
                    przeczytać. A co do Hena, jeszcze Crimen mi na myśl przychodzi, ale
                    też bardziej dla młodzieży niż dzieci.

                    I jeszcze Korkozowicz. Lubię jego kryminałki, ale starszym dzieciom
                    warto podsunąć np. Przyłbice i kaptury.

                    I mnie już więcej do tego wątku nie wpuszczajcie, bo co chwila mi
                    jakaś ala historyczna książka polskiego autora (autorki też)
                    przychodzi na myśl :-)
                    --
                    Kryminały i sensacje
                    • i2h2 Re: jeszcze Hen... 02.05.08, 10:16
                      Dawaj, dawaj - może coś jeszcze wygrzebiesz dla potomnych. Przeszedł
                      mi przez myśl wczoraj i Hen i Korkozowicz właśnie, ale się
                      zawahałam ;-) A o Świderkównie kompletnie zapomniałam, mimo, że
                      swego czasu czytałam z wypiekami - dzięki za przypomnienie, chyba
                      poszturmuję bibliotekę :-)
                      --
                      Książki naprawdę b(r)ombowe
                      • nomina Re: jeszcze Hen... 02.05.08, 14:20
                        Ej, kochane, chyba się trochę rozhulałyście :)
                        Sienkiewicz dla dzieci - w ograniczonym zakresie, Starościc Wolski? O,
                        zdecydowanie nie! Kraszewski - dzieci potrafią być okropne, ale na taką karę nie
                        zasłużyły :P. Z Henem też bym się wstrzymała.

                        Może powinnam podzielić pytanie:
                        - dla dzieci: liczymy do końca podstawówki,
                        - dla młodzieży: chciałoby się rzec - do 18. roku życia, ale dzieciaki po
                        gimnazjum to raczej sięgają po Playboya niż Makuszyńskiego :).
                        --
                        Powieści historyczne z przymrużeniem oka
                            • nchyb Re: jeszcze Hen... 02.05.08, 19:27
                              > Pamiętaj, że myśmy w ogóle dziwne były - czytałyśmy. A dzisiaj?
                              Dzieciak ma
                              > przeczytać kilka stron i marudzi, że za długie.
                              Nie, nie i jeszcze raz nie! To nie tak. Zawsze były osoby czytające
                              i te, które widziały w życiu jedną ksiązkę, telefoniczną.
                              Dziś też są dzieci czytające i te które preferują inne rozrywki.
                              Widuję sporo dzieciaków, młodzieży i dorosłych - czytających. I z
                              opowieści rodziców iem, że i za ich młodych lat tak było, byli
                              czytający i nie...

                              Ale dostrzegam, ze jednak język książek, którymi my się
                              zachwycałyśmy, często dla młodych dzieci jest zbyt nudny, stary,
                              rozwlekły i nie do czytania.
                              --
                              Kryminały i sensacje
                          • nchyb Re: jeszcze Hen... 02.05.08, 19:24
                            ja miałam tak jak I2h2, czytywałam jako wczesna nastolatka.
                            Sienkiewicza zresztą też, Ogniem i mieczem przeczytałam chyba w 3
                            dni podczas jakiejś koloni, w stanie wojennym to było, czyli miałam
                            ok 12-13 lat. Krzyżakó znacznie wcześniej już znałam, gdy miałam z 8
                            lat mama mi to czytała, tyle, że np. opis męki Juranda pominęła
                            wtedy...

                            Kraszewskiego też w podstawówce czytałam, ale to jednak dla
                            dzisiejszej dzieciarni ramota straszna w większości.

                            A co do podziału wiekowego, młodzież po ok. 14-15 roku życia to już
                            nie na książki dziecięco-młodzieżowe się łapie, ale te jak
                            najbardziej dla dorosłych. Rozumiem podział na małe dzieci i starsze
                            i wczesną młodzież, ale nastolatki nie najmłodsze, to już bez
                            podziału i ksiązki dorosłe.

                            Przy okazji - Srebrne orły też wcześnie czytałam, ze 12 lat
                            miałam... A Wolskiego nie wiele później, przeszkód nie widzę...
                            --
                            Kryminały i sensacje
      • nchyb Re: Powieści historyczne dla dzieci i młodzieży 04.05.08, 11:57
        zgadza się, Kołaczkowska. Ja miałam wydanie z rysunkami
        Uniechowskiego. (ciekawe, kto mi podprowadził...)

        A skoro Uniechowski, to jeszcze historycznie - Dziecko dawnej
        Warszawy - również jego rysunki. Autorka Jadwiga Kopeć.

        I od razu metodą kojarzeń - ta sama seria wydawnicza - Maria Kann i -
        Koniec i początek świata. I zaraz tematycznie - Dziwaczne
        dzieciństwo - Loria, imienia nie pamiętam.

        No i jeszcze Ja i Franuś i Zuzia Grzybowskiej. Historia niezbyt
        odległa, ale historia :-) I jeszcze Jackiewiczowa z jej Wczorajszę
        młodością. Ale to mało odległe i dla ciut starszych...

        I cofamy się dalej wstecz, by nie było, że preferuję dwudziestolecie
        międzywojenne - Petra Marii Kruger.
        Zawsze w dyskusji, dy pada tekst, że dawniej to w szkołach było
        lepiej, więcej wymagano, był rygor i posłuch - chcę przywołać
        właśnie Petrę, czy raczej Nawojkę i krzyknąć, że owszem, dawniej
        było świetnie, dziewczętom nawet uczyć się nie wolno było...

        --
        Kryminały i sensacje
    • malgga Re: Powieści historyczne dla dzieci i młodzieży 04.05.08, 12:33
      Moje propozycje dla starszych dzieci to:

      - "Jadwiga i Jagienka" oraz jej kontynuacja "Te same gwiazdy".
      Autorką obu książek jest Czesława Niemyska-Rączaszkowa.
      Potem polecam jeszcze dylogię "Talerz z Napoleonem" Haliny Popławskiej.
      Dla nastolatek ciekawe moim zdaniem są:
      - "Hiszpańska romanca" (wydało ją w 2005 roku wydawnictwo Polwen, można ją kupić
      jeszcze w księgarniach)
      - "Spadek w Piemoncie" (wydało ją w 2001 roku wydawnictwo Łośgraf, można ją
      kupić bezpośrednio u wydawnictwa).
      Autorką obu tytułów jest Halina Popławska.
    • czekolada72 Re: Powieści historyczne dla dzieci i młodzieży 20.05.08, 10:05
      Krüger, Maria / Szkoła narzeczonych. – Gdańsk, 1990.
      Rolleczek, Natalia / Świetna i najświetniejsza. - Warszawa, 1982.
      Żółkiewska, Wanda / Maniusia. - Warszawa, 1983.

      a dla starszych:

      Bunsch, Karol / Wawelskie wzgórze. - Kraków, 1991.
      Deotyma / Panienka z okienka. - Warszawa, 1967. - Złoty Liść.
      Domańska, Antonina / Historia żółtej ciżemki. - Warszawa, 1959.
      Domańska, Antonina / Krysia bezimienna. - Warszawa, 1967. - Złoty
      Liść.
      Domańska, Antonina / Paziowie króla Zygmunta. - Warszawa, 1960.
      Gomulicki, Wiktor / Cudna mieszczka. - Warszawa, 1968. - Złoty Liść.
      Górska, Halina / Nad czarną wodą. - Warszawa, 1985. - Złoty Liść.
      Gutaker, Kazimierz / Sarmacki Odys. - Warszawa, 1985.
      Hen, Józef / Przypadki starościca Wolskiego. T. 1-3. - Warszawa,
      1983.

      Gąsiorowski, Wacław (to dla młodych maniaków :)
      Kaden - Bandrowski, Juliusz - jw
      Łoziński, Walery / Zaklęty dwór. - Warszawa, 1970. - Złoty Liść.
      Żurakowska, Zofia / Jutro niedziela i inne opowiadania. - Warszawa,
      1972. - Złoty Liść.

      --
      ŚMIGŁO
      "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka