Dodaj do ulubionych

Dla wszystkich ekologicznych i zielonych

20.04.09, 10:50
Nie wiem czy ta książka już się przewinęła (nie znalazłam) ale mnie wzruszyła a dzieci o dziwo łyknęły. "U nas wszystko jest inczej" Simone Wegmeyer to przesympatyczna, nieduża książeczka o rodzinie zielonych z Niemiec. O tym jak ciężko czasem jest być tym jedynym w klasie, który zamiast białych bułeczek ma ekologiczny ciemny chleb. O dzieciach, które rysują znaczki na zebrania protestujących przeciw elektrowniom atomowym i są regularnie odwiedzane przez wycieczki dzieci z Berlina (coby zobaczyć prawdziwe zwierzaki i zdrowe warzywa). Jest też śmieszny rozdział o szukających pracy Polakach.
Pozdrawiam Agnieszka

www.smallbookworms.blogspot.com/
Edytor zaawansowany
  • abepe 20.04.09, 12:01
    Agnieszko, czy ta książka jest dostępna? Nie mogę znaleźć żadnej
    informacji, ale u mnie internet dziś źle działa.

    BTW, zdziwił mnie negatywny obraz ekologicznej rodziny w "Jerzym i
    tajnym kluczu do Wszechświata". Rodzice Jerzego pokazani zostali
    jako bardzo restykcyjni, nieszanujący potrzeb dziecka, przesadni w
    swojej potrzebie bycia naturalnymi. Wygląda na to, że Hawkingowie
    postanowili wyśmiać ekologiczny styl życia, jako nie przystający do
    naszych czasów.
    --
    "Straszna to myśl: dziecko z tzw. zdrowym rozsądkiem i trzeźwym na
    świat patrzeniem" (Tuwim)
  • ameyer 20.04.09, 15:13
    Witam, chyba trudno, bo wrzucilam tytul w internet i wyskoczylo mi w jednej ksiegarni i oczywiscie brak. Ja kupilam ja niechcacy u siebie w Podkowie. Jest naprawde bezpretensjonalna i dosc prawdziwa.Tekst "doroslejszy" niz rysunki.
    W razie czego pozycze:)
  • abepe 21.04.09, 16:17
    abepe napisała:

    >
    > BTW, zdziwił mnie negatywny obraz ekologicznej rodziny w "Jerzym i
    > tajnym kluczu do Wszechświata". Rodzice Jerzego pokazani zostali
    > jako bardzo restykcyjni, nieszanujący potrzeb dziecka, przesadni w
    > swojej potrzebie bycia naturalnymi. Wygląda na to, że Hawkingowie
    > postanowili wyśmiać ekologiczny styl życia, jako nie przystający
    do
    > naszych czasów.

    I znowu okazało się, że czytanie na zmianę z mężem zniekształca moje
    widzenie książek. Mąż mi wyjaśnił, że to on czytał fragment, w
    którym ekologiczna rodzina okazuje się jednak przyzwoita.
    --
    "Maleństwo się rodzi, po pewnym czasie zaczyna mówić - i od razu,
    bez przygotowania mówi nieprawdę. To znaczy fantastyka jest
    zjawiskiem przyrodzonym. Potem dopiero głupiejemy, my, smutni
    dorośli ludzie"(J. Tuwim)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka