Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Łódzkie   Piotrków Tryb.   Garść nowych, nieco szokujących ...

Garść nowych, nieco szokujących informacji

Autor: inteligent.w.4.pokoleniu 29.09.09, 12:48
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Kłaniam się nisko! A oto garść kolejnych informacji dotyczących
biblioteki.
Niektóre, jak mi się wydaje, przewinęły się już przez lokalną
prasę, ale pozostałe uzyskałem od swych informatorów z magistratu, którzy jedząc
chleb z ręki prezydenta, udzielają się dodatkowo na boku jako moi społeczni
informatorzy. Więc tak:

1/ Kosztorys budowlany projektu nowej biblioteki wyniósł 1.300.000 zł.
Ładnie, co? Ponieważ Urząd Miasta nie przystąpił we wrześniu 2008 roku do
konkursu na dofinansowanie budowy, ogłoszonego przez Ministerstwo Kultury i
Dziedzictwa Narodowego, a na nowy konkurs się nie zanosi, więc może dojść do
tego, że za rok - dwa lata projekt straci ważność (zgodnie z prawem budowlanym.
Pięknie! Pieniążki znowu pójdą w błoto! Nie mówiąc już o tym, że kosztorys jest
przeszacowany (budowa nowej biblioteki ma kosztować 46 mln. A podobne biblioteki
publiczne w Polsce buduje się za ok. 30 mln. Inwestor (Urząd Miasta) pozwolił
architektom na "radosną twórczość", nie kontrolując ich na poszczególnych
etapach projektowania (m.in. obudowa ścian zewnętrznych budynku ma być pokryta
blachą miedzianą!.

2/ Budynek "z czerwonej cegły" przy Zamkowej 24, który Pani dyrektor
Barbara Pol zamierzała przejąć na bibliotekę, został kupiony przez Instytut
Postępowania Twórczego z Łodzi, który to instytut do dzisiaj nie wie, co z nim
zrobić bo dla nich to za duży metraż i zastanawiają się nad jego...
wyburzeniem! To nie plotka! Koszt adaptacji tego budynku dla potrzeb
biblioteki wynosił w 2005 roku 4,5 mln zł. Tylko 4,5 mln zł. Tak się rządzi w
Piotrkowie!

3/ Remont synagogi nie rozwiąże problemów lokalowych placówki, która - i
to już od lat - pęka w szwach od zgromadzonego księgozbioru! No, ale może
rozwiąże te problemy odwołanie Pani Barbary Pol ze stanowiska dyrektora?

4/ Nareszcie zrobi się cicho w tym temacie, bo asertywność dyrektorki
"szkodzi" władzy tuż przed wyborami.


Wyjaśnienie dla ciemnego ludu:

Asertywność to:

* umiejętność wyrażania opinii, krytyki, potrzeb, życzeń, poczucia winy,
* umiejętność odmawiania w sposób nieuległy i nieraniący innych,
* umiejętność przyjmowania krytyki, ocen i pochwał,
* autentyczność,
* elastyczność zachowania,
* świadomość siebie (wad, zalet, opinii),
* wrażliwość na innych ludzi,
* stanowczość.

5/ Naprawdę szkoda, wielka szkoda, że w naszym mieście jest tak mało
osób, które potrafią głośno powiedzieć "nie" poczynaniom naszej władzy. A
ci, którzy to robią, kończą tak jak Pani dyrektor Pol.

6/ Na palcach jednej ręki można policzyć osoby, które coś pozytywnego
robią dla naszego miasta i jego mieszkańców. Dowód? Choćby to, jakim
zainteresowaniem cieszy się ta sprawa na tymże forum.

7/ Na koniec trochę pocieszająca konkluzja: władza przychodzi i
odchodzi.


Boże, chroń cesarza Franciszka Józefa, a nasz trybunalski gród miej w swej
opiece!

Amen.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.