Świadku 24! Ale ja także jestem w "Hipokratesie" i podzielam zdanie, że
obsługują tam bez najmniejszych zastrzeżeń. I jeszcze wiele spraw można po
prostu załatwić "na telefon". Latami korzystałem z przychodni na ul. Armii
Krajowej (masakra!) Gdyby tak było wszędzie, jak w "Hipokratesie"... Pomarzyć
dobra rzecz.
Zupełnie też nie rozumiem Ciebie, co do tego ma fakt, że Twoja babcia nie jest
zbyt majętną osobą! Przecież w tej przychodni osoby ubezpieczone nie płacą za
wizyty i badania, bo lekarze przyjmują w ramach umowy z Narodowym Funduszem
Zdrowia. Nikt złotówki jeszcze ode mnie nie zawołał.
--
tiny.pl/hq13z