Bez sensu takie kino! A sale do niczego się nie nadają. Kiedyś padało pytanie: do kina idziesz czy na film. Jeżeli kolo szedł na film, to w porzo. Ale jeżeli szedł do kina, to znaczy, obłapiać się z dziewuchą w ostatnim rzędzie albo nawet na coś więcej. Tak było w "Hawanie" przed remontem, tak było w "Czarach" i tak było w "Hutniku". A teraz?
--
wyborcza.pl/1,75480,6657610,Baska__git_majonez.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7caf22d8f6ba0ac6.html