Ze strony internetowej Instytutu Pamięci Narodowej.
Piotrków Trybunalski znów może trafić na czołówki gazet ogólnopolskich.
Warunkiem są zmiany w myśleniu obecnej władzy. No i jeszcze dokończenie planu
piotrkowskich Weteranów Lewicy. Ten plan to postawienie pomnika Edwardowi
Gierkowi. Najlepiej w jakimś widocznym punkcie miasta. W wydawanej przez
Stowarzyszenie Weteranów Lewicy gazetce Bogusław Jakubowski pisze m.in. „Jest
faktem, że żaden inny kraj nie zrobił tyle dla łagodzenia podziałów,
przezwyciężenia rozłamów i przywracania jedności Europy, jak Polska
Rzeczpospolita Ludowa. O tym jednak nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć
dekomunizatorzy z IPN-u, politycy prawicy, wielu publicystów i polityków. Tych
ludzi dosięga aberracja”. – Nie można stawiać ikon zbrodniczego systemu i
upamiętniać tego okresu w historii – uważa działacz piotrkowskiej PO, Jacek
Rożnowski. – Taka inicjatywa sprawiłaby, że znów śmiano by się z nas w całej
Polsce. To byłby wstyd dla Piotrkowa. – Wstydem są dla mnie inne nazwy –
„Żołnierzy Wyklętych ’44-‘56” albo „Narodowych Sił Zbrojnych” – denerwuje się
szef Weteranów Lewicy. – To była dopiero zbrodnicza organizacja, ale
nasza władza miejska ma takie, a nie inne priorytety... Zdajemy sobie sprawę, że
w obecnych czasach, kiedy IPN ma tyle do powiedzenia, nasza inicjatywa będzie
trudna do zrealizowania, ale jesteśmy cierpliwi i mamy nadzieję, że IPN
przestanie istnieć i wszystko wróci do normy – mówi przewodniczący Weteranów.
„Tydzień Trybunalski” 31.07.2008 r.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.