Do napisania postu zmusiła mnie bezsilność...Bylem na mszy dla dzieci na której poświęcono pierwszaczkom tornistry...Ksiądz czytał kazanie... Nudno, beznamiętnie i niezrozumiale...Często tak robi...Zresztą porządnego kazania mówionego w tym kościele nie słyszałem chyba nigdy a jako porządny parafianin mam związek z tym kościołem już chyba 12 letni zależy mi na przyszłości Kościoła i własnego dziecka. Mniejsza o nużącą formę, wszak to w kościele nie najważniejsze, ale przez całą mszę ani razu nie potraktowano dzieci jakoś ciepło, uczuciowo i podmiotowo.... Nikt nie kazał im podejść do ołtarza, nikt nie zwrócił się do nich bezpośrednio...A przecież była taka okazja, żeby je zachęcić, wspomóc troski rodziców w świecie, gdzie mało chrześcijańskich zachowań, programów i wartości... Za rok pójdą do komunii... Aż się prosiło żeby powspółpracować przy tej okazji ze szkolnymi katechetami.
Niby nic wielkiego się nie stało, ale poczułem takie traktowanie jako poniżające i bolesne...Wokół mnie mamy wzdychały i przewracały oczami. A przecież to nasz wspólnotowy KOŚCIÓŁ. Tu mam ładować akumulatory i czuć się lepszym.
O beznamiętnych listach pasterskich pisał już ksiądz Boniecki, Hołownia i wielu innych...Zmian tez nie widać a księża w tutejszej parafii z lubością czytają cokolwiek im Kuria wyśle.
Czytać ja tez umiem.
Jako chrześcijanin nie chce sączyć jadu, być nadmiernie krytycznym, ale upraszam forumowiczów o radę, opinię, własne zdanie a wierzących o modlitwę...
Księże proboszczu!!! Apeluję o zmiany. Nie budujmy świątyń oblężonych twierdz z milczącym tłumem ludzi i księdzem jak automatycznym spikerem, a starajmy się tworzyć żywy kościół, być przyjaźni - choćby dla tych maluczkich. W nich nadzieja.
--
"Trudno w czarnym pokoju zobaczyć czarnego kota zwłaszcza jeżeli go tam nie ma..."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.