Dodaj do ulubionych

Prawo i sprawiedliwość

25.06.05, 14:01
Słuchałem wyjaśnienia posła Ziobry który chyba bronił Kaczyńskiego kto to jest
przestępca. Brzmiało mniej wiecej tak:
"Gdyby Pani sędzinie ktoś wyrwal torebkę to by pani krzyczała skazany czy
przestępca ?" Jestem pod wrażeniem tego rozumowania bo ja bym krzyczał chyba
jak wiekszość ludzi złodziej :-)).
Powiem tak, myslałem ze temat wykształcenia obecnego prezydenta był jak dla
mnie duzym wstydem, to teraz kandydatem na prezydenta jest człowiek skazany .
Nie wiem co Wachowski ma na sumieniu ale na pewno Kaczyński jako były minister
sprawiedliwosci podłożył sie jak dziecko i nie umiał wyjsc z twarzą. I jeszcze
w takiej sytuacji nie umie sie przyznac do błedu i chce udowodnic ze żółty to
czerwony.

pozdrawiam i głosuje na lekarza.

Obserwuj wątek
        • noname10 Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 00:43
          kregi napisał:

          > Ciekawe czy jakbyś w 97 roku stracił wszystko w powodzi i Cimoszewicz pokazał
          >ci fige to tez byś na niego głosował.
          > Wielu ludzi do dzis mu to pamieta.
          >
          > pozdrawiam

          Ja też pamiętam, że ówczesny premier mówił do czego służą ubezpieczenia. Śmiem
          twierdzić, że kiedy to mówił to nie była jeszcze znana skala szkód, koniec
          końcem pomoc państwa była, państwa czyli Twoja, moja i tych których to
          nieszczęście nie dotknęło. Ale czy nie miał racji mówiąc o ubezpieczeniu ?
          • vinci2 Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 01:22
            Noname niestety nie zgodzę się z Tobą!!!
            Nie miał racji Cimoszko mówiąc o ubezpieczeniach z jednego prostego powodu -
            ludzie na wsi nie mają PIENIĘDZY na ubezpieczenie!!!!!!!!
            Jeśli miałbyś wybór między ubezpieczeniem gospopdarstwa, a jedzeniem dla rodziny
            co byś wybrał??????????????
            Łatwo jest dla polityków wypowiadać takie opinie bo oni zarabiają 5-cio krotność
            średniej krajowej, a przeciętny Polak 1/2 tej kwoty!!!!!!!!!!!!!!!
            • 2bylec Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 14:54
              Vinci, jak ci rąbną nieubezpieczoną furę to zrobisz?? Pójdziesz do komendanta
              policji żeby ci oddał kasę bo nie upilnowali?? Wiem, że nie ta skala
              wydarzenia, ale sytuacja zbliżona

              Żyjemy w takich czasach, gdzie każdy troszczy się o swoje i już. Fakt faktem,
              że w tamtej sytuacji nie było to najszczęśliwsze stwierdzenie, ale
              marytorycznie miał rację.

              Cimoszka decyduj się wreszcie

              Pozdrowienia
              • vinci2 Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 18:36
                2bylec ta sytuacja nie jest zbliżona bo samochód to luksus, a gospodarstwo rolne
                to "pracodawca" rolnika i jego rodziny.
                Bez niego i jego plonów zostają oni bez środków do życia.
                Druga kwestia to fakt, iż kto jest na tyle przewidywalny że przewidzi powódź.
                O ile wiesz to zwykle ubezpieczenie nie obejmuje strat spowodowanych anomaliami
                pogodowymi.
                Jeśli w Twój samochód strzeli meteoryt lub np. piorun powodując jego zniszczenie
                to w zależności od firmy ubezp. możesz NIE OTRZYMAĆ pieniędzy bo w umowie jest
                odpowiednia klauzula.
                Tak więc nadal twierdzę, że powiedzenie komuś że miał pecha bo nie ubezpieczył
                się przy największej powodzi w kraju jest bezczelnością.
                • 2bylec Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 21:00
                  eh Vinci widzę że trzeba kawę na ławę
                  1. samochód ci nie pasuje, a prywatna firma i jej składniki majątkowe (maszyny,
                  materiały do produkcji, produkty itp) pasują ci jako przykład? Można sobie
                  ubezpieczyć od pożaru, zalania, meteorytu i od czego jeszcze będziesz miał
                  fantazję. Jak nieubezpieczysz i tfu tfu spali się no to sorry...
                  2. zawierając odpowiednią umowę (podkreślam odpowiednią) na ubezpieczenie autka
                  od uderzenia pioruna ewentualnie meteorytu i płacąc odpowiednią składkę (jeżeli
                  kogoś stać to czemu nie) każda firma ubezpieczeniowa z pewnością po zaistnieniu
                  zdarzenia wypąłci odszkodowanie.

                  Na koniec powtórzę raz jeszcze, ze w tamtym momencie takie stwierdzenie nie
                  było tematu, natomiast jeśli chodzi o kwestię merytoryczną było jak najbardziej
                  uzasadniona.

                  Uważam temat za wyczerpany (przynajmniej z mojej strony). :-)))

                  Pozdrowienia
          • kregi Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 08:54
            >Śmiem
            > twierdzić, że kiedy to mówił to nie była jeszcze znana skala szkód, koniec
            To co premier nie zna szacunkowej skali szkód :-)). W takim razie po co jest
            premierem jak nie wie co sie dzieje w panstwie. Moim zdaniem wiedział.
            noname to był stan kleski zywiołowej i obowiązkiem państwa jest pomoc.
            Obserwuje np USA i jak jest obszar kleski zywiołowej natychmiast rusza bezwrotna
            pomoc. Chyba jestesmy jedynym krajem z premier sie tak zachował.
            Powiem ci wiecej o tym jest bardzo cicho w prasie ale po takim wystapieniu
            premiera zachód ruszył z pomocą dla polski. Bylem na zachodzie jak ludzie mówili
            mi ze widzieli stan szkód i zbierali sie na polaków.
            Także wstyd jak cholera noname obcy ludzie ci pomagają a własny premier mowi ze
            trzeba radzic sobie samemu jak nie było ubezpieczenia.

            pozdrawiam
            • noname10 Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 22:12
              Trzeba by wrócić do tamtych dni i sprawdzić chronologicznie w jakim momencie
              padła wypowiedź premiera. To po pierwsze. Po drugie rząd zmienił zdanie, myślę
              premier też i pomoc i była. Po trzecie Stany to nie Polska (tak nawiasem z
              szacunku dla własnej ojczyzny mógłbyś pisać z dużej litery) - popatrz na dochód
              narodowy na mieszkańca. Po czwarte myślę, że każdy (również premier) ma prawo
              do błędu a elektorat to ewentualnie roztrzygnie.
              Pozdrawiam
              • kregi Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 22:51
                To nie był błąd to było wyparcie sie swoich obywateli w obliczu klęski
                zywiołowej. Dałem przykład stanów ale tak jest na całym swiecie nawet jak zdarzy
                sie wieksza katastrofa kolejowa szef rządu jest na miejscu i rząd udziela
                wszelkiej pomocy poszkodowanym, nawet jak jest to kraj bardzo biedny, takze
                dochód nie ma nic do tego.
                Masz racje niedługo po tym rząd zmienił zdanie i zmienił sie też premier.
                Jak chcesz mozesz głosowac na tego człowieka ja kieruje sie starą prawdą
                "prawdziwych przyjaciół poznaje sie w biedzie"

                pozdrawiam
    • kilwater3 Re: Prawo i sprawiedliwość 25.06.05, 23:35
      Jeśli mógłbyś sprecyzować jaki błąd popełnił do którego nie potrafi się
      przyznać ?

      No oczywiście że czerwony nie jest żółty, bo "czerwony" zawsze będzie "czerwony"

      pozdrawiam i nie głosuję na lekarza.
      • kregi Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 08:40
        Vinci dużo osób lubi Kaczorów szczególnie Lecha. Ja też miałem na niego
        głosować. Nie wiem jak ty ale ja jak sobie wybrałem jakiegoś kandydata to
        zaczynam mu sie przyglądać z uwagą i patrze uważnie na jego wypowiedzi aby
        utwierdzić się w swoim wyborze.
        I patrzyłem z uwagą na proces przeciwko Wachowskiemu i chyba Wałęsie. I dla mnie
        jest to porażka tego polityka jak również posła Ziobry.
        Po tych procesach mam wielki niesmak, nie widziałem w nich człowieka którego
        chciałem zobaczyć zobaczyłem tylko obrone która polegała na unikach i
        lawirowaniu po polskim słownictwie. Dla mnie polityk oprócz stanowczych poglądów
        powinnien mieć także coś takiego jak odpowiedzialnosc za swoje czyny a tu co
        było po wyroku Lech (jak sie nie myle profesor prawa) zaatakował sąd i
        powiedział ze złamano jego prawo do obrony.
        Nie chce, aby tak wygladało prawo w tym panstwie.

        pozdrawiam głosuje na lekarza.
      • kregi Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 09:53
        A czy właśnie to zaplecze (liberałowie jak sie nie myle KLD) nie rządziło
        krajem jak wojewoda piotrkowski został skazany za przekazanie z wfosigw 40mld
        (starych złotych) prywatnej firmie Madei Glass ? :-)). Jak dobrze pamietam
        premierem był wtedy Jan Krzysztof Bielecki a Tusk był własnie w tym ugrupowaniu.
        beerman2 jak jestes fanem Tuska to musisz lepiej pamietać prosze skoryguj mnie
        jak sie myle.

        pozdrawiam
        • tygrys999 Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 16:36
          Podziwiam Vinciego bo deklaruje,że jak lubi to zagłosuje.Tak się składa,że
          obecni kandydaci od 16 lat uczestniczą w naszym życiu,kształtują naszą
          rzeczywistość najczęściej nie licząc się z opiniami wyborców poza okresem kiedy
          potrzebują ich głosów.Ja będę się przyglądał kampanii do ostatniego dnia.Wtedy
          zdecyduję na kogo oddać swój głos.Prawdopodobnie na tego kto chce coś
          zrobić,może coś zrobić,szanuje prawo,swoich przeciwników politycznych a
          jednocześnie próbuje walczyć z naszymi patologiami.Na dziś trudno byłoby mi
          wskazać taką osobę czy ugrupowanie.Choć przyznaję,że obecnie najmniej umoczony
          jest lekarz.Jedyne co zarzucono mu do tej pory to nadużywanie alkoholu.U mnie
          to nie przekreśla tego kamdydata bo wrażliwemu człowiekowi ciężko się żyje w
          dzisiejszych czasach a i wzrost ma normalny co zdecydowanie odróżnia go od
          innych,przeważnie wzrostu napoleońskiego,kandydatów.Swoją drogą to ciekawe,że
          facet normalnego wzrostu to olbrzym przy naszych dotychczasowych gwiazdach
          polityki.Czyżby kompleksy wchodziły w grę.Kolego Vinci owszem krzyczy się łapaj
          złodzieja.Dlaczego wobec tego koledzy z kancelarii Prezydenta Wałęsy/Bracia
          także/wówczas nie krzyczeli?Dlaczego nie krzyczeli gdy ministrem
          sprawiedliwości i prokuratorem generalnym był jeden z nich?Ot Vinci nadal
          sprawiedliwość traktujesz wybiórczu bo lubisz bądż nie.Masz prawo ale nie
          pouczaj inaczej traktujących te sprawy.Zgadzam się z Kręgim,który chyba
          sugeruje,że wyborcy nie powinni zapominać o
          dotychczasowych "zasługach"wybrańców i nie powinni kolejny raz dać się ogłupić.
          • vinci2 Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 18:19
            Tygrys a możesz mi powiedzieć w którym momencie ja kogoś pouczam, jak napisałeś???
            Ja wyrażam swoją opinię, a Ty jak zwykle nadinterpretujesz wypowiedzi.
            Jeśli się mylę to zacytuj moje zdanie gdzie ja kogoś POUCZAM!!
            Co do Kaczyńskiego to akurat będąc ministrem sprawiedliwości, właśnie zjednał
            sobie bardzo wielu wyborców.
            • tygrys999 Re: Prawo i sprawiedliwość 27.06.05, 10:58
              Wiesz co Vinci wyjątkowo nie chce mi się cytować twoich wypowiedzi więc odsyłam
              cię do wątków"Sokalscy..." oraz "Zamiast bomby..."/to przecież nieodległa
              historia/.Nie dość,że pouczasz to jeszcze straszysz i wulgaryzujesz.Co do
              przyszłego prezydenta pozostańmy przy własnych stanowiskach mój ty
              półtoraklawelowy pouczający autorytecie.
          • kilwater3 Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 21:50
            Dlaczego wobec tego koledzy z kancelarii Prezydenta Wałęsy/Bracia
            > także/wówczas nie krzyczeli?Dlaczego nie krzyczeli gdy ministrem
            > sprawiedliwości i prokuratorem generalnym był jeden z nich?

            Lepszym pytaniem będzie: dlaczego Wachowski nie pozwał do sądu posła Świtonia
            który z trybuny Sejmowej w '92 roku powiedział "W Kancelarii Prezydenta działa
            mafia...od czasu kiedy kancelarią kieruje Wachowski"
            To nie jest prawda, że nie mówili o tym kim jest Wachowski. Nawet teraz nie
            stanowi problemu dotarcie do wyrażanych w okresie prezydentury Wałęsy opinii o
            Wachowskim. Już wtedy Kaczyński mówił, że Wachowski został postawiony przez SB
            jako jej przeszkolony funkcjonariusz na miejsce szofera dla przewodniczącego
            Solidarności i pozostawał w otoczeniu Wałęsy gdy ten trafił do Belwederu.
            Informowany o wyłudzeniu pieniędzy przez Wachowskiego Prezydent Wałęsa miał
            powiedzieć do Kaczyńskiego "ty się Mieciem nie przejmuj"

            wyborcy nie powinni zapominać o
            > dotychczasowych "zasługach"wybrańców i nie powinni kolejny raz dać się
            ogłupić.

            Czego i tobie życzę.

            Nie będe głosował na lekarza.
        • beerman2 Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 22:48
          Prawdę mówiąc nie bardzo pamiętam wydarzenia , o których piszesz.
          Jednak myślę że Tusk jest lepszy od prof. Religi właśnie dlatego że jest
          przewodniczącym dużej parti.Wokół profesora (zacny człowiek ifachura} już krążą
          rónego rodzaju połamańcy polityczni, i tu widzę niebezpieczeństwo.A chasła otym
          że jest się z poza polityki już eksploatował Lepper.Pnadto może w końcu
          przejdzie podatek liniowy
          pozdrawiam
          • kregi Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 23:03
            Oczywiscie szanuje twój wybór mając inne zdanie na ten temat.
            Właśnie najwiekszą szanse upatruje dla Polski że za Religą nie ciągnie sie ogon
            partyjny. Bo nic by nie zrobił szamodząc sie miedzy roznymi interesami swojej
            partii sejmu senatu itd.
            Co do podatku liniowego, odbieram go bardzo sceptycznie i w tej chwili jako
            puste hasło wyborcze. Nasłuchałem sie juz o zniesieniu senatu przed poprzednimi
            wyborami teraz podatek i pewnie jeszcze inne rzeczy usłysze.
            Wybory wygra jak wszystkie znaki na niebie mówią PO i PiS jak juz teraz sie
            kłocą o takie głupoty jak teczka Rokity to pozniej bedzie juz gorzej.
            Nie ma w tym kraju na kogo głosować, niestety..., Jedyna pociecha jest taka że
            poseł Radziszewska to mądrą kobitka juz kiedys udowodniła że potrafi naprawiac
            dziury w jezdni to i tym razem piotrkowa sie moze nie wyprze...
            Nic pozyjemy zobaczymy.

            pozdrawiam
              • kregi Re: Prawo i sprawiedliwość 27.06.05, 08:05
                Przeceniasz role prezydenta. Jego uprawnienia zostały ograniczne zresztą przez
                samą prawice spodziewającą sie wygranej Kwaśniewskiego.
                Zresztą jak wiesz to PO i PiS to nic innego jak AWS bis, ktora juz byla u wladzy
                skoro mowisz ze muszą wyczyscic to dlaczego tego nie zrobili jak mieli taką
                możliwość ?

                pozdrawiam
                    • kilwater3 Re: Prawo i sprawiedliwość 27.06.05, 20:30
                      > ale tłumacze ci oni byli juz kilka razy przy władzy. Jako KLD, AWS itd.
                      Wierzys
                      > z
                      > teraz ze za 4 czy 5 razem zrobią porządek ?
                      > Ja nie wierze :-)).
                      >
                      > pozdrawiam

                      Dokonania polityczne profesora to: BBWR pod auspicjami Lecha Wałęsy, partia
                      Republikanie, partia Centrum której honorowym przewodniczącym jest prof.
                      Religa - piszący jednocześnie o sobie bezpartyjny. Profesor poza tym jest od
                      kilku kadencji senatorem. Nie jest to człowiek który nie miał wpływu na władzę
                      oraz nie uczestniczył w życiu politycznym w okresie ostatnich kilkunastu lat.
                      Wydaje mi się, że warto przyjrzeć się dokonaniom politycznym profesora z równym
                      zainteresowaniem jak politykom tych partii o których piszesz.
                      • kregi Re: Prawo i sprawiedliwość 27.06.05, 20:52
                        Oczywiscie czekam na twoje przyglądanie kilwater. Byc moze zmienie zdanie pod
                        siłą twoich argumentów
                        Teraz jednak obstaje przy swoim zdaniu ze lekarz wyglada na najlepszego.
                        Przynajmniej kilka żyć uratował w swoim życiu w odroznieniu do tych politykow
                        ktorzy umieją tylko wydzierac sie na siebie i to przed kamerami tylko :-)).

                        pozdrawiam
                        • kilwater3 Re: Prawo i sprawiedliwość 27.06.05, 22:48
                          Nie, nie mój drogi. To ty musisz się uważnie przyglądać.

                          Chciałem Ci tylko zwrócić uwagę poprzednim postem, że profesor nie jest mężem
                          opatrznościowym zesłanym naszej umęczonej - przez zgraję nieodpowiedzialnych
                          polityków - Ojczyźnie.
                          Dla mnie wiarygodnym człowiekiem jest taki który od piętnastu lat trwa przy
                          swoich opiniach, może rzeczywiście czasami krzycząc.
                                    • kilwater3 Re: Prawo i sprawiedliwość 29.06.05, 22:14
                                      No widzisz i powoli dochodzimy do wniosków, że kandydat profesor nie pochodzi z
                                      politycznego niebytu. To co tak bardzo przeszkadza Ci w przypadku innych
                                      kandydatów, dotyczy również profesora. Mówiąc dokładnie nie dwie partie od roku
                                      1990, ale trzy i co gorsze nie do końca wiadomo o jakiej orientacji - krzywica?
                                      Byłbym ostrożny ze stwierdzeniem, że politycy w swej większości to lawiranci
                                      wędrujący od prawa do lewa. Myślę, że trudno byłoby udowodnić Ci taką tezę,
                                      choć są przypadki takiego postępowania.
                                      • kregi Re: Prawo i sprawiedliwość 30.06.05, 22:12
                                        Są są, chociażby poseł Celinski członek NZSS Solidarnosc potem chyba UW albo
                                        Demokratyczna a teraz chyba SDPL poprzednio SLD.
                                        Oczywiscie ruchy miedzy srodkiem a prawą stroną uwazam są znacznie wieksze.
                                        Nie wiem jak ty ale ja nie znalazlem polityka ktory przez 2-3 kadencje był w
                                        sejmie w tej samej partii. Dla mnie nazwy sie zmieniają ludzie zostają

                                        Taka maskarada, teraz prawa strona wygra ta prawa strona ktora ludzie pamietają
                                        z formacji pod nazwą AWS. Czyli premier Buzek i sprzedaż majątku narodowego na
                                        sume do 20 mld USD. :-)) Powiekszające sie bezrobocie gwałtownie i utrata
                                        wojewodztwa piotrkowskiego :-((.
                                        No cóż moze nie zlikwidują szpitala na roosevelta jak bedziemy mieli swojego
                                        ministra zdrowia. Ciekawy jestem tej Radziszewskiej duzo krzyczy na innych
                                        ciekawe jak bedzie jak stanie po drugiej stronie barykady

                                        pozdrawiam
        • kilwater3 Re: Prawo i sprawiedliwość 26.06.05, 23:36
          > A czy właśnie to zaplecze (liberałowie jak sie nie myle KLD) nie rządziło
          > krajem jak wojewoda piotrkowski został skazany za przekazanie z wfosigw 40mld
          > (starych złotych) prywatnej firmie Madei Glass ? :-)). Jak dobrze pamietam
          > premierem był wtedy Jan Krzysztof Bielecki a Tusk był własnie w tym
          ugrupowaniu

          Nie jestem pewien, ale chyba się mylisz. Premierem była Suchocka a wojewoda z
          PSL
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka