20.10.05, 15:01
czad.blox.pl/ Poczytajcie -humor.
Edytor zaawansowany
  • mw66 05.11.05, 10:12
    Opera
    Kowalscy postanowili pójść pierwszy raz do opery. Ubrali się odświętnie.
    Ustawili się w kolejce przed kasą, żeby nabyć bilety. Przed nimi mężczyzna
    zamawia:
    - Tristan i Izolda. Dwa poproszę...
    Kowalski podchodząc do kasy:
    - Stefan i Zenobia. Dla nas też dwa...


  • mw50 05.02.06, 09:17


    >- Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi - mówi mąż do żony
    >- wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód...
    > ******************************************
    >Dyrektor do sekretarki
    >-Proszę wysłać informację, że zebranie zarządu odbędzie się we wtorek.
    > -A jak się pisze: "wtorek" czy "wtoreg"?
    > Dyrektor sięga po słownik, długo go wertuje, po czym mówi:
    > -No, dobra, niech pani napisze, że w środę. Przeszukałem wszystkie hasła
    na "f", ale "ftorku" nie było...
    > ******************************************
    > Paryż. W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna.
    > - Koleżanka się śpieszy? - zagaduje mężczyzna.
    > - Nie, koleżanka się nie śpieszy - przekornie odpowiada dziewczyna.
    > - Koleżanka napije się kawy?
    > - Tak, napiję się kawy...
    > - Koleżanka wolna?
    > - Nie, mężatka...
    > - Mężatka? A koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została zgw
    ałcona w barze?
    > - Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgw ałcili 10
    razy.
    > - 10 razy???!!!
    > - Kolega się śpieszy?
    > ******************************************
    > W pewnej mieścinie był piekarz, który piekł pieczywo nie nadające się w ogóle
    do jedzenia. W sekrecie przed nim zebrali się mieszkańcy i postanowili uradzić
    co z nim zrobić. Radzą tak kilka godzin i nic nie mogą wymyśleć. W pewnym
    momencie wstaje kowal, chłop wielki i barczysty jak wół i mówi :
    >- Może mu j e b n e?!
    > Na co ludzie mówią:
    > - Nie no... tak nie można... w końcu mamy tylko jednego piekarza, nie możemy
    zostać w ogóle bez...
    > i dalej debatują.
    > Za jakiś czas znowu wstaje kowal i mówi:
    > - To może j e b n e stolarzowi?! Mamy dwóch..
    > ******************************************
    > Policjant rozwiązuje krzyżówkę. Wstrzymuje się przy haśle: "Największy ptak
    na trzy litery". Chwilkę myśli, drapie się za uchem, ! po czym z dumą
    pisze: ... "MÓJ"
    > ******************************************
    > Przychodzi Maniuś do domu:
    > - Mamo, żenię się!
    > - Jak ona ma na imię?
    > - Roman.
    > - Maniuś, Roman to przecież chłopiec!
    > - Kur wa, coście się wszyscy uparli - w przyszłym tygodniu Romuś kończy
    czterdzieści lat, a wszyscy w kółko chłopiec i chłopiec...!
    >


  • mw66 10.02.06, 21:10
    Polska to taki kraj, który ma zapasowego Prezydenta i Rząd sterowany radiem.

  • mw66 31.03.06, 19:32
    Donald Tusk po śmierci trafił do nieba. U bram niebios spotyka św. Piotra,
    który go oprowadza po niebie. Tuska bardzo zaciekawiły
    zegary rozmieszczone w ogromnej ilości po całym niebie. Pyta się więc św.
    Piotra:
    -Co to są za zegary i czemu wskazują różne godziny
    -Widzisz Donaldzie - odpowiada św. Piotr - Każdy człowiek ma taki zegar,
    którego wskazówki przesuwają się do przodu z każdym
    kłamstwem. Z chwilą urodzin zegar każdego człowieka wskazuje godzinę 12.
    Widzisz tu na przykład jest zegar Matki Teresy, który
    wciąż wskazuje godzinę 12.
    -A gdzie są zegary Kaczyńskich?
    -Ich zegary robią za wentylatory w holu głównym....!



    "Jeśli o kimś mówisz żle, zawsze ci uwierzą"
    /Tadeusz Dołęga - Mostowicz/
  • mw66 01.06.06, 18:59
    www.break.com/index/czechfight.html
    --
    "Jeśli o kimś mówisz żle, zawsze ci uwierzą"
    /Tadeusz Dołęga - Mostowicz/
  • mw66 23.05.07, 15:50

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka