Dodaj do ulubionych

co z jaroslawskim Sanem?

14.02.02, 20:09
Sluchajcie, czy ktos wie co sie dzieje z moja ulubiona fabryka ciastek, czyli
z jaroslawskim Sanem??? Ostatnio zglupialem w sklepie widzac sanowe
herbatniki "holenderskie" ze znakiem (jakze polskim) LU zamiast SAN... Kiedys
kupili ich anglicy, a teraz napisane jest ze to Danone group. Grzebie dalej
przy stoisku z herabtnikami i wyciagam jakies "Cytrynki" czy cos takiego, maja
one znaczek SAN. Patrze na wytworce a tam "wyprodukowano w republice
czeskiej"( i tez danone)
Wiec juz nic nie wiem. Moze ktos cos wie????
Edytor zaawansowany
  • georghe 14.02.02, 20:17
    Wedel też juz nie jest Wedel - i to od dawna. Wszystkie polskie firmy jako-tako
    prosperujace zostały już sprzedane. Teraz tylko czekać jak zaczną się kłopoty
    pracowników "Sanu".
    Napewno wiecie, że MISTRZ R. Korzeniowski nosi na czapeczce znaczek Sanu. :)
  • beskider 14.02.02, 20:32
    No Wedel nalezy do cadbury, tylko ze oni w polsce bardziej rozwijaja marke
    Wedla niz swoja wlasna, obawiam sie ze z Sanem moze byc inaczej...
    A poza tym san juz nalezal do duzej firmy angielskiej, a tu nagle danone
    pozdrowienia
  • ssaczek 14.02.02, 20:32

    Tak wygląda cały ten światek. Koncerny kupują firmy mniejsze, aby przejąć ich
    rynki i cokolwiek by nie robić tak to wygląda na całym zglobalizowanym świecie.
    A produkować będą tan gdzie stworzą im lepsze warunki( Czechy, Chiny a już
    niedługo Ukraina, Litwa, Rosja)my stajemy się kłopotliwi i drodzy, więc wszyscy
    wykupują nasze firmy po to, aby je zniszczyć a przejąć rynek i tak będzie do
    czasu jak te barany w rządzie tego nie zobaczą a raczej tego iż to tylko
    jednorazowy zysk!
  • georghe 14.02.02, 20:40
    A nam sie wydaje, że jak kupujemy produkty firmy np. Wedel czy San to kupujemy
    polskie i kasa zostaje w kraju. A GUZIK !!
  • wook 14.02.02, 20:39
    to wygląda w ten sposób, nadal są: Zakłady Przemysłu Cukierniczego SAN S.A.
    - produkcja pieczywa cukierniczego, ale inwestorem zagranicznym jest United
    Biscuits - ZPC SAN Jarosław, DANONE - produkcja pieczywa cukierniczego.
    Tak więc dalej jesz jarosławskie herbatniczki tyle że podkręcone przez
    inwestora zagranicznego - smacznego.
  • szczepek1 15.02.02, 10:14
    i zyski firmy też idą za granicę
  • ssaczek 15.02.02, 15:03
    Przecie jak ktoś inwestuje to nie dla idei.
  • wook 15.02.02, 18:30
    No własnie zyski idą za granicę. Inwestorzy zachodni zwolnieni są przez jakiś
    czas z podatku i opłat, a więc nawet gminy nie maja z tego porzydku, gdyz
    żadne opłaty nie wpływaja na ich konto. Nie wiem jak jest w Jarosławiu bo
    praktycznie jest to inwestor strategiczny, a właścicielem chyba nadal jest
    San, gdyż inaczej byłaby zmieniona nazwa firmy.
  • chris1_gazeta 19.06.02, 09:19
    witam,
    Danone w Polsce już ma jedną fabrykę, w której produkuje się Delicje
    Szampańskie pod marką Wedel. Brytyjczycy wchodząc do Sanu zrobili pomyłkę w
    obliczeniach, mieli poważne zamiary na rozwój i produkcję pieczywa cukerniczego
    trwałego na rynki "eastern europe", jednak wzięli dane ze swojego kraju, tzn.
    przeliczyli spożycie ciastek na jednego mieszkańca Polski i Rosji tak tak
    Brytyjczyka, zarobki też policzyli wedlug tego schematu. Po wejściu do Sanu
    przystosowali linie produkcyjne do wydajności takiej, aby pokryć te rynki
    produkcją. Niestety, rzeczywiste obciążenie linii było znikome i bardzo
    kosztowne i stąd jak zbawienie pojawił się Danone. Nie ma co ukrywać, zarząd
    Danone jest w Warszawie i czasem trzeba się pojawiać w zakładzie, aby coś tam
    załatwić. A że Jarosław jest daleko i do niego trzeba jechać z Wawy przez
    jakieś pola i łąki (pipiduwy i zadupia - takie określenia słyszałem od
    Stoliczan)nie jest to miejsce wymarzone dla speców od marketingu. Bliżej
    stolycy jest właśnie dawny oddział Wedla produkujący ciastka, obecnie należący
    do Danone. Więc odpowiedź o przyszłości Sanu nasuwa się sama. Marka marką,
    ciastka San mogą być robione gdziekolwiek. Maszyny można przenieść częściowo
    lub w całości do zakładu pod Warszawę, stamtąd jest bliżej od PKIN-u.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.