Dodaj do ulubionych

Si vis pacem...

14.05.10, 17:42
Rozdział XXVII

Przestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnej

Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną
lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie
lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na
utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju
działalności,
podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków
masowego komunikowania,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat
2.

§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec
nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel
społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia
prywatnego.

Art. 213. § 1. Nie ma przestępstwa określonego w art. 212 § 1, jeżeli zarzut
uczyniony niepublicznie jest prawdziwy.
§ 2. Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto
publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie społecznie
uzasadnionego interesu; jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego,
dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec
niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego.

Art. 214. Brak przestępstwa wynikający z przyczyn określonych w art. 213 nie
wyłącza odpowiedzialności sprawcy za zniewagę ze względu na formę podniesienia
lub rozgłoszenia zarzutu.

Art. 215. Na wniosek pokrzywdzonego sąd orzeka podanie wyroku skazującego do
publicznej wiadomości.

Art. 216. § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej
nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła,
podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
roku.

§ 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo
jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub
zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec nawiązkę
na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel
społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Art. 217. § 1. Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego
nietykalność cielesną,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 2. Jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie się
pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem
nietykalności, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
§ 3. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.
www.abc.com.pl/serwis/du/1997/0553.htm
Edytor zaawansowany
  • kocur_zalogowany 14.05.10, 17:51
    Pod który paragraf to podpada?
  • wampir-wampir 14.05.10, 18:11
    Publicznie na forum pisałaś o "nocnych harcach neobanderowców" i
    mnie do nich zaliczałaś. Sugerowałaś też jakobym brał kasę za
    pisanie postów w wątku "Wy śpicie, a UPA czuwa". Wiesz co to jest
    powództwo wzajemne?
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • jobrave 14.05.10, 18:12
    No, sama widzisz jak narozrabiałaś i co cię czeka. Ja dodam tylko, że popełnione
    przez ciebie czyny miały charakter ciągły.
  • Gość: Fiki Miki IP: 79.139.112.* 14.05.10, 18:28
    aniu - prawo i paragrafy swoje - zaś zycie SWOJE .
    W Konstytucji jako naczelnej Ustawie - duzo masz prawa ,ale tylko
    prawa które i tak nie uzyskasz ( np. prawo do pracy , ochrony
    zdrowia , wlasności prywatnej , wolnosci sumienia ,wyznania slowa
    przekonań itd - Utopia dla maluczkich )
    Popatrz co uczynili z Łemkami ,kościolem bizantyjskim - grupę
    skanesenow etniczną nie narodowosciową choć prawo do swojej
    tożsamości narodowej mają - he he he ! ale na papierze he he he !
    W Sądzie też masz prawo do Obrony - i co z tego że Leper takie
    prawo mial skoro Sąd go nawet nie przesłuchał a walną dwa lata jak
    za brata -O!
    Oj Faniu - Fiki Miki lub Utopia ci w głowie !
  • valmont80 14.05.10, 19:40
    Mykoła Fanka to nie Ania, Fanka to Fanka plus 100 innych nicków!
    Pod który paragraf podchodzi nazywanie kogoś publicznie: kundlem, judaszem,
    alkoholikiem itp.itd.?!
    Pod który paragraf podchodzi twierdzenie, że ktoś nie zajmuje się dziećmi?
    I co Fanka bawimy się dalej?
  • Gość: Analityk IP: *.toya.net.pl 14.05.10, 22:50
    śmieć pozostanie smieciem..
  • Gość: słownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 23:20
    sześć sztuk to liczba mnoga
    Ze śmieciami jest śmiesznie. Mamy liczbę pojedynczą: ten śmieć (jakiś jeden
    odpadek, czasem niestety przenośnie i wyjatkowo agresywnie o czymś lub nawet
    kimś, czyli człowieku), od którego liczba mnoga to zarówno te śmieci, jak i te
    śmiecie. W użyciu bezpośrednim, gdy mówimy o odpadkach, obie formy liczby
    mnogiej są poprawne, gdy używamy tego słowa przenośnie, wtedy raczej śmiecie.
    Oprócz tego mamy jeszcze słowo śmiecie, rzeczownik pojedynczy rodzaju nijakiego,
    bez liczby mnogiej (tzw. collectivum, odnoszący się do zbioru, podobnie jak np.
    listowie) – więc to śmiecie. Oznacza, oczywiście, też resztki i odpadki. Możemy
    więc powiedzieć „Leżały tam śmieci”, „Leżały tam śmiecie”, „Leżało tam śmiecie”
    – i będzie to mniej więcej to samo. No i jest wreszcie czasownik śmiecie. Trochę
    to skomplikowane, ale i na tym urok języka polega.
    Pozdrawiam
    — Jerzy Bralczyk, prof., Uniwersytet Warszawski
  • wampir-wampir 15.05.10, 01:01
    Tak mi się jakoś skojarzyło, to bajeczki na dobranoc proszę:
    www.youtube.com/watch?v=KJpvYto1SLg&feature=related:DDD
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 16:02
    www.ccmostwanted.com/topics/cstalk.htm
  • zawilecgajowy 15.05.10, 16:18
    Są to przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego, więc się oboje
    podajcie do Sądu a forumowiczów w to nie mieszajcie. Adwokaci już
    zacierają ręce. Zresztą jak można utracić cześć jeśli się występuje
    na forum pod ksywką a nie nazwiskiem.
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 16:37
    "się oboje podajcie"?!
    Jak często jesteś na forum, że nie rozumiesz co tu się dzieje?
  • Gość: jobrave IP: *.range86-148.btcentralplus.com 15.05.10, 16:52
    Może nie rozumieć jeśli rzadko zagląda na forum, a jeszcze rzadziej do
    żenujących wątków, ale chętnie wytłumaczę w czym rzecz, jak nabiorę ochoty. Tym
    czasem obserwujemy próby zatarcia złego wrażenia i uczynienia winnych z ofiar
    szkalowania, na szczęście ofiary przezornie skopiowały wszystkie te kalumnie,
    choć ich autorka robiła co mogła by zniknęły.
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 16:56
    Takie brednie możesz opowiadać tylko idiotom.
    Idiotów tu nie ma, chociaż tak ci się wydaje.
    Dawaj te KALUMNIE, kłamco!
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 17:15
    Takie KALUMNIE?
    forum.gazeta.pl/forum/w,165,108013217,108766860,Re_Przepraszam.html
    Mam ci znaleźć następne?
  • kocur_zalogowany 15.05.10, 17:20
    Podejrzewanie mnie o pisanie na twój temat pod różnymi nickami jest
    objawem paranoi, którą myślę, że dałoby się wyleczyć :)
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 17:26
    forum.gazeta.pl/forum/w,165,108133569,108224620,Re_Mykola_ratuj_RioBravo_.html
    A ten post też zachowałeś?
    Cytuję ostatni fragment;
    "Wiem Lechowski, że to trudno, ja też miałem problemy i mam z
    wybaczaniem, bo ci mnie znają bliżej wiedzą, że jestem mściwe bydlę, tyle że
    szybko mi chęć zemsty przechodzi. Tak jak w przypadku Fanki, kiedy zacząłem ją
    straszyć sądem za "srebrniki z Naszego Słowa", nie powiem: "wybaczam" bo to zbyt
    wielkie słowo dla takiego incydenciku, ale powiem, że nie ma sprawy, ostatecznie

    każdego może czasem ponieść. Nie chciałby Lechowski, żebyś odebrał to jako
    pouczanie, rób tak a tak a ja mędrzec Cię pochwalę,lub zganię. Nie, nadaję się
    mędrca, nie jestem nim i na dodatek o tym wiem, ale powiedzmy, że była to próba
    przekazania innego podejścia do sprawy i przkazania osobistych doświadczeń -
    będę szczęśliwy jeśli choć w części się przydadzą, ale nie będę pałał
    nienawiścią jeśli uznasz, że są bezużyteczne."

    Wtedy jeszcze w porywach myślałeś i potrafiłeś napisać coś sensownego.
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 17:55
    forum.gazeta.pl/forum/w,165,105051480,105576104,Re_cos_do_poczytania.html
    To też twój post i cytat z niego
    " Takst, który przytoczył Darino jest świetną diagnozą naszego społeczeństwa - tak
    rzeczywiście jest. Uważam, że zamiast bić pianę na temat wyimaginowanego
    zagrożenia ukraińskiego lepiej podyskutować o naszych fobiach, które utrudniają
    nam życie wśród normalnych społeczeństw i dźwignięcie Polski na wyższy poziom
    cywilizacyjny.
    SZCZERZE PRZEPRASZAM FANKĘ,
    naprawdę nie było moją intencją obrażanie, czy poniżanie Jej,lub kogokolwiek
    innego.
    Sam przecież często grzmię z tego forum nawołując, by się wzajemnie nie
    obrażać, z drugiej strony zdarza mi się nie zapanować nad sobą szczególnie w
    ferworze dyskusji, toteż owe nawoływania dotyczą również i mnie. Niestety jestem
    już za stary by dokonać jakichś zasadniczych zmian w swojej osobowości, dlatego
    proszę o wyrozumiałeść, tym bardziej, że mimo wszystko atakuję raczej poglądy
    (bez czego nie byłoby dyskusji), a nie osoby."
  • kocur_zalogowany 15.05.10, 17:17
    ode mnie masz ten link:
    forum.gazeta.pl/forum/w,165,108402825,108413355,Re_Nadmiar_radosci_placze_.html

    "To też były esbek, pseudo kocur...kreatura wyjątkowo odrażająca i
    moralnie poniżej zera"

    Chodzi mi o pierwsza część zdania. Ocena mojego charakteru nie jest
    istotna, to twój punkt widzenia, ale nazywanie mnie esbekiem jest
    oszczerstwem i podpada pod jakiś paragraf.
  • kocur_zalogowany 15.05.10, 17:24
    Przykład rzucanych na mnie kalumnii uchował się nie dłużej niż dwie
    minuty i już został skasowany.
    Powtórzę więc:
    "To też były esbek, pseudo kocur...kreatura wyjątkowo odrażająca i
    moralnie poniżej zera"

    forum.gazeta.pl/forum/w,165,108402825,108413355,Re_Nadmiar_radosci_placze_.html
  • Gość: jobrave IP: *.range86-148.btcentralplus.com 15.05.10, 18:10
    Jak widać, oczerniane osoby nie tylko wykazywały się anielską cierpliwością i
    pobłażliwością, lecz nawet przepraszały nie chcąc dopuścić do eskalacji
    konfliktu, ale forumowe "Broken Heart" ani wtedy ani teraz nie zaprzestało
    jątrzenia, ale jak mawiali starzy Polacy: "Kto pochwą wojuje, ten od pochwy ginie."
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 18:14
    Zauważyłam, że od pewnego czasu myślisz, więc piszesz wyłącznie o pochwach, ale
    czekam na KALUMNIE pod twoim adresem.
    Podaj przykłady oczerniania ciebie przez ta osobę.
  • wampir-wampir 15.05.10, 18:19
    Gość portalu: shangri-la napisał(a):

    > Zauważyłam, że od pewnego czasu myślisz, więc piszesz wyłącznie o
    pochwach, ale
    > czekam na KALUMNIE pod twoim adresem.
    > Podaj przykłady oczerniania ciebie przez ta osobę.

    Sam ten przykład podałeś. Nawet w przeprosinach Fanka napisała, że
    zdania co do związków Jo z Naszym Słowem nie zmieniła. W moim
    ulubionym wątku "Wy śpicie, a UPA" czuwa pisała, że Jo bierze
    pieniądze od Naszego Słowa.




    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • wampir-wampir 15.05.10, 18:16
    W sumie to Kocurowi należą się ode mnie wyjaśnienia. Fanka brała
    mnie za Ciebie, ale tego posta, który zacytowałeś, napisała już po
    tym jak Jej wytłumaczyłem, kim jestem. Albo nie uwierzyła, że ja to
    ja albo się wściekła na Ciebie, bo tak lubi.
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: Analityk IP: *.toya.net.pl 15.05.10, 18:23
    Po co rozprawiać.. śmieć pozostanie śmieciem
  • Gość: słownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 11:42
    sześć albo siedem sztuk to liczba mnoga
    Ze śmieciami jest śmiesznie. Mamy liczbę pojedynczą: ten śmieć (jakiś jeden
    odpadek, czasem niestety przenośnie i wyjatkowo agresywnie o czymś lub nawet
    kimś, czyli człowieku), od którego liczba mnoga to zarówno te śmieci, jak i te
    śmiecie. W użyciu bezpośrednim, gdy mówimy o odpadkach, obie formy liczby
    mnogiej są poprawne, gdy używamy tego słowa przenośnie, wtedy raczej śmiecie.
    Oprócz tego mamy jeszcze słowo śmiecie, rzeczownik pojedynczy rodzaju nijakiego,
    bez liczby mnogiej (tzw. collectivum, odnoszący się do zbioru, podobnie jak np.
    listowie) – więc to śmiecie. Oznacza, oczywiście, też resztki i odpadki. Możemy
    więc powiedzieć „Leżały tam śmieci”, „Leżały tam śmiecie”, „Leżało tam śmiecie”
    – i będzie to mniej więcej to samo. No i jest wreszcie czasownik śmiecie. Trochę
    to skomplikowane, ale i na tym urok języka polega.
    Pozdrawiam
    — Jerzy Bralczyk, prof., Uniwersytet Warszawski
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 18:27
    Jobrave, bądź mężczyzną odpowiedzialnym za to, co tutaj piszesz!
    Podaj przykłady oczerniania cie przez Fankę, oprócz postu, który sam nazwałeś
    "incydencikiem niewartym uwagi", oczywiście. Za te słowa zostałeś przeproszony i
    sam je zbagatelizowałeś, więc nie ma tematu.
  • wampir-wampir 15.05.10, 18:39
    Niby jak został przeproszony? W środku wątku, w którym nie pisał,
    długo po tym gdy oszczerstwa publicznie padły, ni w pięć ni w
    dziewiętnaście, czyli w stylu Fanki i z sugestią, że dowodów
    wprawdzie nie ma, ale Fanka wie swoje, nie wie tylko ile. Kończ Waść.
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 18:43
    Jobrave!
    Czekam na dowody.
    Jesteś mężczyzną czy pospolitym chamem, który podle znęca się nad kobietą
    miesiacami i z własnej gęby robi cholewę?!
  • lechowski51 15.05.10, 19:33
    Klamca zawsze pozostanie klamca i bedzie pomawial o to innych.Nie licz na to ze
    damski bokser zachowa sie honorowo.
    --
    Niemoralnym jest ten który żyje na koszt ogółu-prof.Rybarski
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 19:40
    Wierzę w człowieka i jego zdolność do przemiany moralnej, ale w tym przypadku
    już zwątpiłam.
    Szkoda, że ucierpiało na tym fajne, ciekawe forum, które razem ze swoimi szarymi
    eminencjami sprowadził do poziomu szamba.
  • Gość: Analityk IP: *.toya.net.pl 15.05.10, 19:56
    Czyżby koleżanka miała 164 nick?
    to jest zayebbiście
  • Gość: jobrave IP: *.range86-148.btcentralplus.com 15.05.10, 22:08
    Lepiej myśleć o pochwach niż pochwą. Dowody są natomiast na forum i ciągle
    pojawiają się nowe, a o pozostałych wspominałem już wcześniej. Ponadto nie
    zamierzam poruszać dalej na publicznym forum spraw prywatnych, przez ciebie i
    tak już wszelkie granice zostały przekroczone. Wykorzystaj pozostałą część
    urlopu zgodnie z jego przeznaczeniem, czyli ratuj swoje zdrowie umysłowe, bo bez
    przerwy udowadniasz, że coś jest z tobą bardzo poważnie "nie tak". Jeśli masz
    coś do mnie, wnieś sprawę do sądu, na pewno się stawię, jeśli tylko otrzymam
    wezwanie, zobaczymy jak mi udowodnisz, że jest byłym esbekiem i że biorę
    pieniądze od "Naszego Słowa" za pisanie na forum. Swoję drogą nie nie dziwiłbym
    się, gdyby te różne kretyństwa, które wypisujesz na forum i poza, pisało
    dziecko, ale wiemy, przynajmniej niektórzy, że dzieckiem nie jesteś. Sama sobie
    nawarzyłaś tego piwa, więc teraz je sobie żłop. Mężczyzną być nie mogę, bo
    jestem impotentem. A ty KLechoś się nie wpier.dalaj tylko pilnuj plebanii,
    gosposi i bachorów.
    Jak będę miał nastrój, to napiszę, jak wg. Fanki wyglądał spisek na forum, kto
    był kim. Tragikomiczne, naprawdę.
  • Gość: obiekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 22:28
    Proszę Cię Jobrave miej "ten" nastrój.
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 22:30
    forum.gazeta.pl/forum/w,165,111465017,111504995,Re_Si_vis_pacem_.html
    Tyle tytułem postu n/t srebrników, ku odświeżeniu pamięci.


    Mężczyzną nie jest ten, kto uważa się za sprawnego seksualnie, ale ten, kto ma
    HONOR i zna jego wartość.

    Prosiłam o DOWODY, że zostałeś obrażony przez osobę, którą szkalujesz i
    oczerniasz, a ty napisałeś kolejne obelgi pod jej adresem!

  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 22:37
    Pozdrowienia dla osobnika o nicku "obiekt".
  • wampir-wampir 15.05.10, 22:45
    A Ty musisz wzdychać do Jo na forum? Po co ta komedia, przecież
    napisał, że Cię nie chce. Idź sobie na końcówkę Nocy Muzeów. Pełno
    tam kawalerów w zbrojach, melonikach, cylindrach. Shantymenów kilku
    też widziałem. Nie mają specjalnego wzięcia - tylko dzieciaki się z
    nimi fotografują, a przystojni chłopcy, naprawdę przystojni...


    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: Analityk IP: *.toya.net.pl 15.05.10, 22:56
    Można też zakisić zielonego ogórka: świezy, długi, gruby i ogrodowy
    z wypustkami; w Tesco cos można znaleźć z dobrej oferty owocowo-
    warzywnej..
  • Gość: Analityk IP: *.toya.net.pl 15.05.10, 22:21
    Pisałem w któryms watku o deszczu , pluciu i wpływie prostytucji na
    warunki pogodowe; dowiedziałem sie o sobie to czego się domyślałem
    dlatego też gdzies tam napisałem, że śmieci do smietnika a tamta
    wypowiedź uzupełnie że słonie do ZOO..wielu o tym czytało a
    zainteresowana osoba w zasadzie powinna się jakoś zachowac..
    zachowuje sie tak jak intelekt pozwala czyli nie sra pod siebie -
    posiada 1 zwój więcej niz kura czy kaczka; reasumując czego mozna
    więcej oczekiwać od kury która sra pod siebie? jak sie zesra to sie
    przesunie obok analogia jest zachowana; więc patrząc mocno
    skundlonymi oczami - aby bzyknąć trza sie nałoić dużą ilością wódki
    + dopłata z funduszu europejskiego w ramach programu POKL..
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 23:41
    "Zdaniem psychologów, łatwiej oczerniać i szykanować, gdy można ukryć się za
    parawanem internetowego pseudonimu i nie patrzeć ofiarom w oczy. Nękanie w
    internecie jest o tyle groźniejsze od tradycyjnych pomówień czy plotek, że
    kompromitujące materiały w krótkim czasie dostępne są dla wielu osób i pozostają
    w sieci na zawsze, nawet po rozwiązaniu samego konfliktu czy ustaleniu i
    zdyscyplinowaniu sprawcy."
    wiadomosci.onet.pl/1337286,720,1,kioskart.html
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 15.05.10, 23:56
    Zdaniem psychologow lekki klaps otrzymany w dizecinstwie powoduje modna obecnie
    traume na cale zycie...
    Czy ktos jeszcze traktuje psychologow powaznie?
  • wampir-wampir 16.05.10, 00:00
    Syndrom ofiary jest dość mocno ugruntowany w świadomości i
    mentalności polskiego społeczeństwa. I właśnie on różni nas od
    innych narodów Europy. Został on uwarunkowany historycznie przy
    silnym wsparciu zabiegów religijnych i religijnej propagandy. Na
    poparcie tej ostatniej tezy wystarczy przypomnieć, że większość
    religii chrześcijańskich obiecuje raj jako nagrodę za kiepskie,
    pełne cierpień i wyrzeczeń życie. Dla niektórych to "gra warta
    świeczki".
    Większość z nich nie podejrzewa, że tylko tej, którą rodzina zapali
    im na grobie.
    Odbiciem świadomości religijnej w tym narodzie jest specyficznie
    polska tradycja czczenia Smętka, czy Jezusa Frasobliwego.
    Człowiek kierujący się syndromem ofiary, czuje się w tym świecie
    osaczony i bezradny. Wydaje mu się, że świat jest pełen wrogów,
    przemocy, cierpienia i że jedynym sposobem, by wyzwolić się z tego
    cierpienia, jest śmierć! Ofiara nieustannie dostrzega i przyciąga
    takie sytuacje, które zniechęcają ją do życia i działania w świecie
    przejawionym! "Obiektywne" informacje dopływające do niej "ze
    świata", czyli te, które akurat raczy zauważać, sprawiają wrażenie,
    że faktycznie lada chwila nastąpi dzień apokalipsy! I właśnie
    ulubionym zajęciem ofiary okazuje się wietrzenie kataklizmów,
    przewidywanie końca świata, a nawet oczekiwanie go z
    niecierpliwością.


    www.atmajoga.pl/syndrom-ofiary/
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: jobrave IP: *.range86-148.btcentralplus.com 16.05.10, 00:25
    Jestem zdumiony twoją bezczelnością. Próbowałaś zmontować w Przemyślu grupę
    osób, na grzebiecie których chciałaś wypłynąć, w tym celu zaczęłaś im wmawiać,
    że określone osoby zmontowały esbecko-neobanderowski spisek ( na marginesie: do
    dziś nie mogę pojąć po co byli esbecy mieliby montować spisek z banderowcami,
    cóż by im to dało)i każde zdanie napisane tu w dobrej wierze, jako indywidualna
    wypowiedź, ale niezgodna z linią księdza I-Z, stawała się dowodem na istnienie
    spisku. Jeśli ktoś się zastanawiał, czy można ot tak sobie obniżać emerytury
    esbekom, jeśli ktoś pozytywnie wyraził się o PRL, lub był zdania, że Jaruzelski
    uratował Polskę przed sowiecką inwazją, to taka opinia wg. Fanki i wspierających
    ją świrów stawiała autora wśród esbeków. Jeśli ktoś miał inne podejście do
    relacji polsko-ukraińskich,do historii, niż Fanka i jej fani, to natychmiast
    stawał się "banderowska szują", "judaszem", "bandytą", "apologetą zbrodni
    ukraińskich" itp. Ale nie udało się wam zakrzyczeć i zastraszyć ludzi, którzy
    myślą normalnie, nie udało się Fance przejąć dowództwa nad przemyskimi
    kresowiakami i na ich grzbietach wypłynąć, zrobić karierę w lokalnej (na razie)
    polityce, a zaczęłoby sie wtedy gnojenie ludzi, tak jak tu na forum. Przy okazji
    chciałbym dodać, że spośród dommniemanych "spiskowców" nie znam i nigdy nie
    widziałem: Mykoły, Wampira, ani Kocura, choć na temat tego ostatniego słyszałem
    od Fanki zatrważające rzeczy, jak się okazało później - nieprawdziwe. Nie
    publikuję dowodów na to, nie dlatego, że nie mam honoru, lecz dlatego, że jestem
    osobą litościwą, a poza tym wstyd mi za tę osobę. Namawiam natomiast do
    wniesienia pozwu przeciwko mnie, jeśli to co napisałem jest nieprawdą, chętnie
    stanę przed sądem i być może wyrok w tej sprawie raz na zawsze zamknie kłamliwe
    mordy fanek i klechosiów.
  • Gość: shangi-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 00:28
    Twoje kłamstwa i oszczerstwa już czytałam.
    Prosiłam o DOWODY, a nie kolejne brednie!
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 00:38
    Gość portalu: jobrave napisał(a): Namawiam natomiast do
    > wniesienia pozwu przeciwko mnie, jeśli to co napisałem jest nieprawdą, chętnie
    > stanę przed sądem i być może wyrok w tej sprawie raz na zawsze zamknie kłamliwe
    > mordy fanek i klechosiów.

    Widzę, że bardzo zabiegasz o to, aby stanąć przed sądem.
    A "kłamliwe mordy" dołączone zostaną do archiwum, w którym wczoraj pojawiły się
    "świnie" i "szuje".
    Jesteś poważnie chory.
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 00:56
    Pisząc post powyżej przekroczyłeś granice absurdu.
    Kto jest autorem tego scenariusza science fiction?
  • wampir-wampir 16.05.10, 01:14
    Ekhmm, słodkich snów :-)))
    www.youtube.com/watch?v=ww3_2F7Am5o&feature=related
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • fanka_online 16.05.10, 08:18
    Nie sposób komentować powyższego steku bzdur, a treść postu Jb zasługiwałaby
    wyłącznie na zlekceważenie/wyśmianie, gdyby nie fakt, że od wielu tygodni jestem
    tu szantażowana, szykanowana, poniżana i obrażana z powodu tychże absurdalnych
    zarzutów.

    Osoba autora perfidnej intrygi, którą uknuto przeciw mnie pozostaje anonimowa,
    ale jeśli jest nią Obiekt, niecierpliwie domagający się wczoraj publikacji
    swoich wymysłów, nie jestem zaskoczona.
    Ludzie mściwi są zdolni do każdej nikczemności, a marny urzędnik, którego
    jedynym marzeniem od lat jest wysadzenie R.Ch. i zajęcie jego miejsca, mierzy
    wszystkich swoją (niedużą) miarą.
    Domyślam się również, że mój skromny udział w przywróceniu porządku prawnego w
    ZSIiM oraz naturalne konsekwencje służbowe dla jego podopiecznej, wzbudziły w
    nim najgorsze intencje, a swoją żądzę zemsty zaspokaja dziś, czytając wasze
    obraźliwe komentarze.

    Czym innym jednak są bezpodstawne wymysły mściwego urzędnika z zapyziałego
    miasteczka, a czym innym polowanie z nagonką, jakie od tygodni urządza tu na
    mnie mądry i światły dziennikarz, podobno nawet naczelny jakiegoś londyńskiego
    czasopisma....(!)

    Krótko mówiąc, nigdy nie uwierzę, że Jb znęca się tu nade mną psychicznie w
    sposób długofalowy i wyjątkowo skandaliczny, działając z przekonaniem o
    słuszności swojego postępowania w obronie środowiska Kresowian "zagrożonych" (!)
    moją osobą.
    Jego motywy są diametralnie odmienne i nie mają nic wspólnego z rzekomymi
    zarzutami. Nie znam ich i szczerze mówiąc już mnie nie interesują.
    Hominis est errare, insipientis in errore perseverare.
  • wampir-wampir 16.05.10, 17:10
    fanka_online napisała:


    > Osoba autora perfidnej intrygi, którą uknuto przeciw mnie
    pozostaje anonimowa,
    > ale jeśli jest nią Obiekt, niecierpliwie domagający się wczoraj
    publikacji
    > swoich wymysłów, nie jestem zaskoczona.
    > Ludzie mściwi są zdolni do każdej nikczemności, a marny urzędnik,
    którego
    > jedynym marzeniem od lat jest wysadzenie R.Ch. i zajęcie jego
    miejsca, mierzy
    > wszystkich swoją (niedużą) miarą.
    > Domyślam się również, że mój skromny udział w przywróceniu
    porządku prawnego w
    > ZSIiM oraz naturalne konsekwencje służbowe dla jego podopiecznej,
    wzbudziły w
    > nim najgorsze intencje, a swoją żądzę zemsty zaspokaja dziś,
    czytając wasze
    > obraźliwe komentarze.

    Nikt rozsądny nie pisze na forum o sprawach, w które się angażuje w
    realu, bo naraża się w ten sposób na ataki i niezrozumienie. Ty
    piszesz, więc masz za swoje, ale to akurat, że atakują Cię tu ludzie
    znani Ci z reala jest mało prawdopodobne. Może przypadkiem ktoś taki
    się trafił, ale pewnie nawet nie wiedział, że Ty to Ty. Chomę z
    siodła mogą wysadzić wyborcy albo prezio tudzież przydupasy prezia,
    który jak wiadomo uważa, że internet służy jego użytkownikom do
    oglądania pornosów i popijana przy tym piwka. Żadnymi forumowymi
    opiniami na pewno się to towarzystwo nie będzie przejmować.
    Wątpięzeby jakiś przeciwnik Chomy trawił czas na forumowaniu.

    > Czym innym jednak są bezpodstawne wymysły mściwego urzędnika z
    zapyziałego
    > miasteczka, a czym innym polowanie z nagonką, jakie od tygodni
    urządza tu na
    > mnie mądry i światły dziennikarz, podobno nawet naczelny jakiegoś
    londyńskiego
    > czasopisma....(!)
    >
    > Krótko mówiąc, nigdy nie uwierzę, że Jb znęca się tu nade mną
    psychicznie w
    > sposób długofalowy i wyjątkowo skandaliczny, działając z
    przekonaniem o
    > słuszności swojego postępowania w obronie środowiska
    Kresowian "zagrożonych" (!
    > )
    > moją osobą.
    > Jego motywy są diametralnie odmienne i nie mają nic wspólnego z
    rzekomymi
    > zarzutami. Nie znam ich i szczerze mówiąc już mnie nie interesują.
    > Hominis est errare, insipientis in errore perseverare.

    Jego motywy są bardzo jasne. Gdybyś była facetem i oskarżyła Go
    publicznie o sprzedawczykostwo, a potem "przeprosiła" pisząc, że
    wprawdzie dowodów nie masz, ale swoje wiesz, to spotkałby się z Tobą
    i wybił Ci parę zębów. Ale jesteś kobietą i nie bardzo wiadomo co z
    tym fantem zrobić.


    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: wiosna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 17:06
    Tak się składa, jobrave, że znam Fankę osobiście. Zastanawiam się, po co piszesz te wszystkie bzdury, z których najbardziej absurdalne jest oskarżanie Fanki o chęć robienia kariery politycznej na lokalnym podwórku.
    Fanka nie ma żadnego interesu w tym, że pisze na określone tematy i, w przeciwieństwie do niektórych, wyraża swoje prawdziwe poglądy. Dziwię się Fance, że daje się wciągać w dyskusje z Tobą i Tobiepodobnymi, ale to nie moja sprawa.
    I jeszcze jedno - ktoś tu napisał, że "Fanka wzdycha do jobrave". Nie znam Cię, jb, nie wiem, jak wyglądasz (dziwnym trafem ze mną Fanka nie rozmawiała na temat osób piszących na tym forum), ale oceniając Cię po tym, co tu piszesz, zapewniam Cię, że to niemożliwe, abyś był obiektem westchnień jakiejkolwiek kobiety, która opanowała sztukę czytania.
  • kocur_zalogowany 16.05.10, 17:22
    "dziwnym trafem ze mną Fanka nie rozmawiała na temat osób piszących
    na tym forum"

    Mam ci przypomnieć co o mnie pisałaś w tamtym roku?

  • Gość: wiosna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 21:04
    Zaciekawiłeś mnie kocurze, więc z miłą chęcią przeczytam to, co podobno na Twój temat napisałam na tym forum. Moich wpisów jest niewiele, więc poszukiwania ewentualnych wzmianek dotyczących Ciebie nie będą długie. Prawdopodobieństwo, że jestem Fanką jest takie samo jak to, że jestem każdą inną osobą piszącą z neostrady. Oczywście dotyczy to nie tylko Przemyśla, ale całego kraju. Miłych rachunków :-)
  • fanka_online 17.05.10, 09:11
    Obawiam się, Wiosno, że Twoje rozsądne słowa nie przekonają człowieka, który nie
    wahał się złamać prawo, publikując na mój temat kłamstwa, oszczerstwa i
    pomówienia, a poproszony o dowody, obnaża swoją obłudę, pisząc cynicznie o
    "litości".
    Co więcej, zarówno wspomniane pomówienia, jak i obraźliwe epitety, obelgi i
    wulgarne komentarze, mające na celu zdeprecjonowanie mojej osoby , kompromitują
    wyłącznie jego samego budząc uśmiech politowania u przeciętnego czytelnika
    forum, przede wszystkim u moich znajomych, dla których stał się uosobieniem
    skrajnej głupoty i chamstwa.
    Metody, jakimi się posługuje, bezwzględnie wykorzystując w "nagonce" swojego
    brata, kolegów i koleżankę własnego dziecka, dowodzą kompletnej degrengolady
    moralnej, o czym już kiedyś pisałam, i nie wymagają komentarza, więc każda próba
    dialogu z nim jest zdana na niepowodzenie.
    Z psychologicznego punktu widzenia Jb zachowuje się tutaj jak ofiara
    sekciarskiego prania mózgu, u której premedytacja w niszczeniu drugiego
    człowieka nie ma granic, a brak racjonalnych argumentów/dowodów zastąpiony jest
    skrajnym cynizmem lub wtórującym mu chórem zmanipulowanych nicków.

    Aby się nie powtarzać, postronnym osobom przypomnę jeszcze ten post
    forum.gazeta.pl/forum/w,165,111384470,111398306,Re_do_nieszczesliwego_forumowicza_Jobrave.html
    A dla Jb i jego supportu i tak każdy krytyczny wpis będzie się na wieki kojarzył
    z jedną osobą....jak żołnierzowi!;)
    Pozdrawiam Wiosnę i proszę o więcej słońca:)
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 23:59
    Cyber-bullying vs. cyber-stalking

    The practice of cyberbullying is not limited to children and, while the behavior
    is identified by the same definition in adults, the distinction in age groups is
    referred to as cyberstalking or cyberharassment when perpetrated by adults
    toward adults, sometimes directed on the basis of sex. Common tactics used by
    cyberstalkers are to vandalize a search engine or encyclopedia, to threaten a
    victim's earnings, employment, reputation, or safety. A repeated pattern of such
    actions against a target by an adult constitutes cyberstalking.
    en.wikipedia.org/wiki/Cyber-bullying
  • wampir-wampir 16.05.10, 00:12
    Daj spokój. Przestań widzieć wokół wrogów. Tutaj naprawdę takich nie
    ma. Nie strasz sądami, tylko pisz z sensem na dowolny temat. Wszyscy
    dawno by machnęli ręką na te stare wojenki, gdybyś do nich
    obsesyjnie nie wracała.
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 00:10
    "The fact that cyberstalking does not involve physical contact may create the
    misperception that it is more benign than physical stalking. This is not
    necessarily true. As the Internet becomes an ever more integral part of our
    personal and professional lives, stalkers can take advantage of the ease of
    communications as well as increased access to personal information. In addition,
    the ease of use and non-confrontational, impersonal, and sometimes anonymous
    nature of Internet communications may remove disincentives to cyberstalking. Put
    another way, whereas a potential stalker may be unwilling or unable to confront
    a victim in person or on the telephone, he or she may have little hesitation
    sending harassing or threatening electronic communications to a victim. Finally,
    as with physical stalking, online harassment and threats may be a prelude to
    more serious behavior, including physical violence."
    www.cyberguards.com/CyberStalking.html
  • wampir-wampir 16.05.10, 00:19
    Czy Ty przypadkiem nie uzależniłaś się od Fallout 2?
    nonsensopedia.wikia.com/wiki/Fallout_2
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 00:26
    forum.gazeta.pl/forum/w,165,111465017,111509464,Re_Si_vis_pacem_.html
  • Gość: Analityk IP: *.toya.net.pl 16.05.10, 01:08
    Tak se czytam i myślę ( zakładam że alkohol nie wypłukał wszystkich
    moich szarych)przesunięcie niewielkiej ilości zwojów względem pnia
    spowodowało poważne naruszenie czynności intelektualnej.. pozostała
    nienawiść.. kurfa.. czy da sie coś jeszcze z tym zrobić?
  • Gość: egzorcysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 01:16
    z twoją nienawiścią ciężko będzie, ale zgłoś się gdzie trzeba.
    cuda się zdarzają.
  • Gość: jobrave IP: *.range86-148.btcentralplus.com 16.05.10, 01:32
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • wampir-wampir 16.05.10, 01:34
    Czego Ty właściwie oczekujesz po takich wątkach jak ten? Możesz w
    końcu napisać otwartym tekstem, w czym rzecz? Ja tam zawsze
    uważałem, że kobietom wolno więcej. Także na forach. Czasem i na nie
    się wkurzam, ale szybko mi przechodzi. W żadne domniemane kariery
    Fanki nie wierzę. Jedynym z listy podpisanych na blogu ks.
    Zaleskiego, który ma dość bezwzględności, sprytu, tupetu i
    doświadczenia, żeby ją znów zrobić jest Konrad Rękas. To zawodowa
    szuja, Fance do niego bardzo daleko. Ale to nie zmienia faktu, ze
    oskarżenia pod adresem piszących tutaj "neobanderowców" padały. Kto
    sieje wiatr itd. Napisz Fanka jakie widzisz wyjście z sytuacji,
    zamiast się przekomarzać bez sensu.

    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: jobrave IP: *.range86-148.btcentralplus.com 16.05.10, 11:53
    Złośliwe, dyszące chęcią zemsty, chorobliwie ambitne babsztyle traktują forum
    jak własny folwark i usuwają niewygodne dla nich posty, tak właśnie wygląda
    wolność słowa według "narodowych demokratów", to jest próbka tego, co
    mielibyśmy, gdby doszli do władzy. Teraz babsztyl - manipulant, chce wmówić, że
    biorę udział w spisku mającym na celu wysadzenie R. Chomy z funkcji prezydenta i
    niedopuszczenie do jego reelekcji, ja - osoba - która zawsze pisała, że Choma
    jest najlepszym prezydentem od 1989 r. i piętnowałem ludzi, którzy go oczerniali
    - dobre sobie. Przypomnę też babsztylowi, że tu na tym forum pozytywnie
    odniosłem się do tego, co opisano w zw. z nią w GW i zdania w tej kwestii nie
    zmieniam, choć o babsztylu generalnie zdanie mam, jak najgorsze. Informuję przy
    okazji różnych takich i różne takie, że na forum jestem tylko jobrave, tylko
    nickiem, a nie żadnym dziennikarze, ślusarzem, czy astronomem.
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 16.05.10, 12:32
    Jo czy ty nie rozumiesz że o własny wizerunek dba się samemu a nie wymaga się
    tego od forumowiczów? Jeśli ty chcesz aby o tobie dobrze pisano to nie możesz
    sam sie pchać w szambo. Poparłeś szowinistycznych oszołomów ktorzy chorobliwie
    nienawidzą Polski i Polaków. To czego się spodziewałeś? Oklasków? Chyba nie
    jesteś tak krótkowzroczny że nie powstanie front przeciw twoim perwersyjnym
    wyzwiskom i naśmiewaniem się z poglądów o martyrologii, pamięci o okrutnie
    wymordowanych,patriotyzmie i obyczajach! Gdyby fanka choć w znikomym procencie
    przekroczyła dobre obyczaje tak jak ty to zrobiłeś poniżając swój własny naród
    to i tak nie dorównuje temu co ty uczyniłeś. Sranie do własnego gniazda jest
    niewybaczalne. Dlaczego nie bierzesz przykładu ze swoich przyjaciół ukraińców?
    Oni nigdy nie napiszą nic krytycznego o sobie i swoich idolach ale o nas to
    piszą jak stachanowcy. Milion procent normy i zawsze żle. Na koniec twoją
    nienawiść do fanki można przyeónać do chorobliwej nienawiści ukraińców do
    Polaków. Kto z kim przestaje, takim się staje!
  • lechowski51 16.05.10, 12:36
    Wolnosc slowa to byla gdy rzadzil Twoj idol Jaruzelski a to ze broniles Chomy
    to juz Twoja zapadlosc,bo zawsze broniles i bedziesz jak GWprawda bronil kapusi.
    --
    Niemoralnym jest ten który żyje na koszt ogółu-prof.Rybarski
  • lechowski51 16.05.10, 13:17
    To pysio oczywiscie nie do Ciebie.Dla postepowych patriotow jak pacan jobrave
    kpienie z polskiej tradycji jest wymogiem aby by dobrze widzianym wsrod salonu
    warszawskiego czy krakowskiego.Jak paru gnojkow na meczu Resovii rozwija baner z
    Zydem w tle to prokurator szybko ich zammyka,jak na Ukrainie faszysci buduja
    zbrodniarzom pomniki to "polscy" postepowcy jak jobrave seplenia ze to
    poszukiwanie tozszamosci narodowej.
    --
    Niemoralnym jest ten który żyje na koszt ogółu-prof.Rybarski
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 16:57
    "Prześladowcą mogą być zarówno osoby psychotyczne (zaburzenia schizoafektywne,
    schizofreniczne), jak i osoby niepsychotyczne. Co ciekawe, największą grupę
    stalkerów stanowią właśnie osoby, w przypadku których nie można stwierdzić
    psychopatologii. Mogą to być osoby wykazujące narcystyczne zaburzenia
    osobowości, zaburzenia będące wynikiem depresji czy zaburzenia adaptacyjne,
    często uzależnione od różnych substancji(...)Dominowanie nad ofiarą, wszelkie
    próby zastraszania dają poczucie przewagi i władzy, mają prowadzić do izolacji
    ofiary w otoczeniu. To z kolei prowadzi do przeświadczenia o konieczności
    podejmowania decyzji w jej imieniu, niezbędności w jej życiu. Stalker o
    narcystycznej osobowości, lubiący dominować, wciąż niezadowolony, często reaguje
    agresywnie wobec swojej ofiary. Działa powoli, świadomie, manipuluje, fałszuje
    rzeczywistość. Osoby o innych zaburzeniach, z trwałym poczuciem wewnętrznej
    pustki, łatwo irytują się. Ofiarę albo idealizują, albo poniżają i odpychają."
    www.gu.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=35644&Itemid=310
  • Gość: kres IP: 79.139.106.* 16.05.10, 18:01
    niestety stało sie to co musiało się stać,zawsze gdy są
    przekraczane granice zapanuja takiego rodzaju emocje.Kilkakrotnie
    prosiłem o opamiętanie,nietety nie miałem siły przebicia.A
    szkoda,bowiem temu forum potrzebni sa zarówno Fanka jak i
    Jobrave.Tylko nie tacy jak ich obecnie postrzegamy.Proszę
    Was,przemyślcie to i spróbujcie jeszcze raz.Może się udać,życzę tego
    Wam,sobie i innym forumowiczom.
  • Gość: jeden taki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 18:09
    mówiłem że alter ego a może kuźwa to jedna osoba?
    oboje poyebani tak samo
  • Gość: jobrave IP: *.range86-148.btcentralplus.com 16.05.10, 22:29
    Cóż Pysio, jakoś nie może do Ciebie dotrzeć to, że ludzie niekoniecznie muszą
    gdzieś należeć, opowiadać się za tą, czy inną partią, niekoniecznie muszą
    akceptować stadność, a wręcz może ich ona drażnić lub śmieszyć, podobnie jak
    niektóre tradycje, jak zabobon, ciemnota. Są ludzie, którym nie wystarczą
    broszury, krótkie kursy obowiązującej w danym reżimie historii, ludzie, którym
    nie potrzeba protez w postaci gotowej ideologii, którzy myślą samodzielnie i
    samodzielnie wyciągają wnioski i na szczęście takich ludzi w Polsce jest sporo.
    Ja również do nich należą, a że akurat nie jest im po drodze z tzw. Polakami ,
    choć tu się prosi o małe "p", trudno. Nie mogą tacy ludzie jak Ty, Fanka, czy
    inne "klechomatosie" odmawiać mi prawa do bycia Polakiem, tylko dlatego, że nie
    wyznaję jakichś pseudowartości, że nie jestem mazgajem. Nie jestem przede
    wszystkim Polakiem, a dopiero później człowiekiem, lecz człowiekiem, a Polakiem
    w drugiej kolejności i na dodatek przez przypadek, bo urodziłem się Polakiem.
    Ponieważ Polakiem jestem w drugiej kolejności, a może nawet w trzeciej, bo w
    drugiej jestem przemyślaninem jednak, to nie zgadzam się z takimi twierdzeniami,
    że wszyscy mahometanie, to terroryści, że Ukraińcy, Ruscy, Niemcy to bandyci,
    Czesi to tchórze, a Żydzi żyją istnieją po to by gnębić naród polski, z tego też
    powodu jestem również przeciwny stosowaniu odpowiedzialności zbiorowej i dziwię
    się, że Polacy naród katolicki przecież, a jak katolicki, to chrześcijański
    zapomina, że nauka kościoła kładzie nacisk na idywidualność, mówi, że każdy
    człowiek to byt oddzielny, który sam ponosi winy za swoje czyny i słusznie, bo
    nie ma czegoś takiego jak zbiorowa wina. Ty Pysio, podobnie jak Twoi ideowi
    pobratymcy jesteście typowym wytworem sowietyzmu, takimi homo sovieticus,
    potrzebujecie kogoś, kto będzie was prowadził, kto was zwolni od myślenia,
    łykniecie każdą bzdurę, dacie sobie zatruć łby czymkolwiek, byle tylko poczuć
    się bezpiecznie i byle ta idee były łatwo przyswajalne i leczyły frustracje i
    takie wam się podsuwa i tak się wami manipuluje. I proszę bardzo możecie sobie
    je wyznawać, możecie się dawać urabiać, całować obślinione figurki, flagi,
    sztandary, kłaniać się kościom świętych mężów, orłowi w koronie, ale nie macie
    prawa przekreślać tych, którzy nie mają na to ochoty.
    Sam widzisz Pysio, że sam się wyłamujesz "klechomatołectwa" - przecież wiele
    Twoich wypowiedzi jest w ewidentnej niezgodzie z wartościami wyznawanymi przez
    wyżej wymienionych, chociażby Twój stosunek do kleru, do polityków, ale tu np.
    KLechoś przestaje być tak pryncypialny i nie sztorcuje Cię za te bluźnierstwa, a
    przecież za to samo charka flegmą spod samych jaj, na Analityka, Wampira, czy
    mnie. Jak widzisz ludzie są różni,nie tylko tacy, co pozwolili sobie wtłoczyć do
    łba jeden pogląd i kurczowo się go trzymają. To są ludzie słabi intelektualnie i
    duchowo, czują się bezpiecznie tylko w kupie,w tłumie, nie lubią słuchać prawdy
    o sobie, na prawdę reagują agresją. itd.
  • Gość: ciekawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 22:38
    Gość portalu: jobrave napisał(a): tylko tacy, co pozwolili sobie wtłoczyć d
    > o
    > łba jeden pogląd i kurczowo się go trzymają. To są ludzie słabi intelektualnie
    > i
    > duchowo, czują się bezpiecznie tylko w kupie,w tłumie, nie lubią słuchać prawdy
    > o sobie, na prawdę reagują agresją. itd.


    jaki śliczny autoportret:-)
  • actoncentral 16.05.10, 22:59
    Jobrave, generalnie masz racje, ale...
    Wlasnie o to ale jest cala roznica.
    W czasie dyskusji uzywa sie pewnych uogolnien. Ale sa to uprawnione uogolnienia.
    Takim ougolnieniem bedzie np. unikanie wieczorem, w pustej uliczce bandy kilku
    zakapturzonych nastolatkow uzbrojonych w kije bejsbolowe. Jest to oczywiscie
    krzywdzace uogolnienie, bo dopoki Ci tym kijem nie przypie...la,to traktujac ich
    wczesniej jako podejrzanych postepujesz dokladnie jak my, profilaktycznie
    traktujac wszystkich Ukraincow jako potencjalnych zbrodniarzy, czy podobnie jak
    ja uwazajac wszystkich muzulmanow za potencjalnych terrorystow.
    Tak sie jakos zlozylo, ze do swojego zycia jestem dosc przywiazany i nie mam
    zamiaru sie z nim rozstac tylko po to by posmiertnie ktos mnie okresli
    tolerancyjnym, pelna geba Europejczykiem.
    Teraz co do waskich horyzontow, wtlocznie do lba jednego pogladu i jego
    trzymania kurczowo.
    Wlasnie takie poglady wboito mi okresie dorastania: Ze wszyscy ludzie sa rowni,
    ze zadna rasa nie jest lepsza od drugiej o temu podobne bzdury.
    Mieszkajac w Polsce zawsze twierdzilem, ze napewno nie jestem rasista , ze nigdy
    nie bede itp itd. po kilku miesiacach mieszkania w jakze wielorasowym miescie,
    stwierdzilem, ze murzyni to holota, ze nie chce miec nic wspolnego z Arabami i
    Hindusami i nawet w mojej pracy unikam zlecen od innych niz WASP.
    Nie sa to wiec uprzedzenia wbite mi do glowy, ktorych sie kurczowo trzymam lecz
    efekt wlasnych przemyslen.
    No i doskonale wiesz, ze nie jestem slaby intelektualnie, nie lubie tlumu,
    czyjas prawda o mnie, kompletnie mnie nie interesuje a na czyjesz prawdy nie
    reaguje agresja. Wlasciwie na nic nie reaguje agresja.
    No i co? :)
  • Gość: ciekawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 23:08
    actoncentral napisał:No i doskonale wiesz, ze nie jestem slaby intelektualnie,
    nie lubie tlumu,
    > czyjas prawda o mnie, kompletnie mnie nie interesuje a na czyjesz prawdy nie
    > reaguje agresja. Wlasciwie na nic nie reaguje agresja. No i co? :)


    no i jesteś katodebilem:-)
  • wampir-wampir 16.05.10, 23:18
    Ale rzecz w reagowaniu agresją właśnie. Nietraktowanie wszystkich
    Ukraińców jako potencjalnych zbrodniarzy grozi na tym forum
    otrzymaniem etykietki sprzedawczyka i neobanderowca. To trochę tak
    jak z uogólnieniami dotyczącymi Polaków - że wszyscy to złodzieje,
    pijacy i brudasy w białych skarpetkach. Dopóki to jest przedmiotem
    dowcipów to OK, lubię kawały o nacjach, czytuję namietnie
    serię "Poradnik ksenofoba" o przywarach różnych narodów. No ale
    jeśli wyrażenie innego poglądu - takiego np. że pogrobowcy Bandery
    to krzykliwa, ale jednak mniejszość, której działania nie dają
    żadnych powodów do choćby forumowej histerii, skutkuje pomawianiem o
    branie forsy od banderowców albo wyznawanie banderowskiej ideologii,
    to to jest zdecydowanie przegięcie i koniec szans na dyskusję dla
    obu stron.
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: ciekawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 23:26
    wampir nałogowe kłamstwa to objaw reemisji w schizofrenii?:-)
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 16.05.10, 23:30
    Ja np. nie reaguje agresja. Niestety na tym forum generalnie nie wypada wrecz
    miec sowjego zdania na okreslone tematy.
    Ja na przyklad zgadzam sie z Jobrave co do Jaruzelskiego, co do roznic miedzy
    rasami i jesli chodzi o terorystow, to bliskie sa mi poglady actoncentral a
    jesli chodzi o polityczna poprawnosc to zgadzam sie z Lechowskim.
    Wedlug mnie rzecz nie w tym, ze to krzykliwa mniejszosc, bo poki co jest to
    prawda ale, ze jesli nie bedzie sie o tym mowic, to bardzo szybko mniejszosc
    moze stac sie nawet wiekszoscia.
    To chyba tak jak z ogniem, jesli nie ugasisz go kiedy jest maly, to bardzo latwo
    przerodzi sie w duzy i wtedy mozesz go nie ugasic w ogole.
    I chbya o to chodzi wiekszosci "antybanderowcow"
    Zauwaz, ze "probanderowcy" potrafia napisac setki postow, w ktorych "dowalaja"
    Polaczkom a rownoczesnie uwazaja, ze jesli raz napisali cos negatywnego o UPA
    ,to kazdy mial to oboiwazek przeczytac i zapamietac i stawiac im za to pomniki.
    Ja zreszta zgadzam sie z tym, ze sa to zachwiane proporcje i trudno nad tym
    (niektorym) przejsco do porzadku dziennego.
  • Gość: ciekawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 23:37
    nie ma żadnych anty i pro
    są mądrzy i ograniczeni kulturalni i chamy
    i nie ma żadnego actona tylko nowy klon
  • wampir-wampir 17.05.10, 00:04
    Gość portalu: aaa napisał(a):

    > Ja np. nie reaguje agresja. Niestety na tym forum generalnie nie
    wypada wrecz
    > miec sowjego zdania na okreslone tematy.

    A to zależy pewnie od tego z kim dyskutujesz. Ja się np. nie zgadzam
    z Jo w kwestii oceny Jaruzela. Nie twierdzę, że sowiecka interwencja
    była wtedy niemożliwa, bo tego nie wiem, ale uważam że stan wojenny
    i ta interwencja to jedna cholera. Tak mi wychodzi, jak sobie
    porównam liczbę ofiar i skalę represji wojny polsko-jaruzelskkiej i
    tych po interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji.
    Moim zdaniem ratował własny tyłek i stołek. Nic więcej. Ale raczej
    Jo mnie za ten pogląd nie "opluskwi" jak mawia Lechowski.
    Co do ukraińskiej Swobody i jej akcji już pisałem. Sądzę, że
    najlepiej rzecz zostawić profesjonalnym historykom i politykom,
    którzy na takie historie jak niedopuszczanie Polaków pod pomnik
    pomordowanych na Ukrainie powinni reagować. Jeśli nie reagują, to
    można zorganizować jakiś mailing do MSZ czy Kancelarii prezia, ale
    nie zawalać miejskie forum wątkami ukraińskimi, w których pełno
    bzdur, choćby takich że w okolicach Przemyśla są ukraińskie enklawy,
    z których przegania się Polaków, albo że Ukraińcy wykupują masowo
    przemyskie nieruchomości, a popi święcą siekierki mieszkańcom
    bunkrów technicznych.
    Co do ras i narodowości - indywidualna opinia wynika z własnych
    doświadczeń. Ja miałem akurat dobre. Pracowałem z Murzynami w San
    Francisco, a w Wiedniu mieszkałem w tureckiej dzielnicy. Fajni
    ludzie i tu i tu. Nic złego mnie w ich towarzystwie nie spotkało.
    Nie wiem co tak strasznie drażni forumowych "antybanderowców". Druga
    strona sporu czyli jak się domyślam Mykoła i Darino nie zakładją tu
    zbyt wielu wątków. Obaj jeśli zabierają głos w tych dyskusjach,
    przedstawiają tylko własny punkt widzenia. Nic w tym złego. Ja
    pisałem krytycznie parę razy o "Ogniu", ale nie oczekuję, że Pysio
    zacznie nawoływać do zburzenia jego pomnika. Nie oczekuję też, że
    Lechowski zdobędzie się na jakąś refleksję w związku tą wychwalaną
    przez niego postacią, bo on jest z natury bezrefleksyjny. No
    przecież niebędę się tym denerwował, bo po co?

    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 16.05.10, 23:24
    Jo przecież nikt ci nie odmawia głosić własnych poglądów! Tylko pamietaj że są
    różne metody przekonywania. Ty wybrałeś tą najbardziej chamską z możliwych i
    dostępnych na forach. A do reszty trudno się odnieść. Chyba że nie na
    poważnie.Weź pod uwagę że większość ludzi zachowuje się zgodnie z nabytym od
    tysiącleci doświadczeniem. Zastanów się po co w ogóle istnieje pojęcie
    patriotyzmu, honoru, pamięci i tego wszystkiego co spaja narody? Dlaczego Polska
    została rozebrana? Bo tego wszystkiego zabrakło za sasa. Naród który wyzbywa się
    swojej tożsamości, tradycji i uświęconych standardów już jest trupem. Jak
    myślisz dlaczego hitler zostawił Szwajcarię w spokoju. Bo wiedział że tam mozna
    sobie połamać zęby. Oni nie ulegli urokowi nazizmu. Albo dlaczego Finlandia
    spusciła manto ruskom. Dowiedz się coś więcej jakie cuda potrafi zdziałać
    patriotyzm i pamięc histori. Ty myślisz że gdyby twoje kryteria na życie miał
    zaszczepione każdy Polak to powstałby ruch solidarnościowy. A takiego wała!
    Jeszcze raz powtórzę; Jestem za nowoczesnością ale w rozsądnych granicach.
    Zawsze trzeba mieć plan 'b'.
  • Gość: ciekawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 23:40
    z mykołą też tak gadałeś:-)

  • jobrave 17.05.10, 02:13
    Bardzo słusznie Pysio, bardzo słusznie, tyle, że nie do końca. Twierdzisz, że
    brak patriotyzmu sprawił, że popadliśmy w 200. letnią niewolę, a ja się z tym
    nie zgadzam - patriotyzmu w takiej postaci, jak ten, który zaczął się w Polsce
    wykształcać XIX wieku być nie mogło, bo ludzie nie rozumowali takimi
    kategoriami, a jeśli już to tylko nieliczni. Prostemu chłopu z tego czy innego
    sioła było obojętne kim on jest, jego interesował pełny brzuch i w miarę
    przyzwoity pan. Polacy wychowani na Krzyżakach i Trylogii nie zdają sobie sprawy
    z tego, że pod Grunwaldem nie broniono interesów tego, czy innego narodu, lecz
    interesów prywatnych i tak było do rozbiorów. Świadomość narodowa, zaczęła
    dojrzewać na dobre dopiero XIX wieku, to zresztą jest fakt powszechnie znany, bo
    o tym uczono nawet podstawówkach. Wtedy zrodziły się różne mity narodowe, z
    których gros wiele lat później okazał się szkodliwymi, co w konsekwencji w
    latach 1990 - 2010 zaowocowało wysypem fanatycznych przygłupów w rodzaju
    KLechosia. Ja osobiście nie uważam, za jakąś wartość tego, że ten czy inny naród
    przetrwał, ponieważ często przetrwanie jednego narodu wiązało się z
    unicestwieniem innego. Jestem Polakiem, bo tak się złożyło, ale co z tego, że
    jestem. A Ty Pysio też jesteś Polakiem. I co z tego, że nim jesteś. To mnie
    właśnie zastanawia: co z tego, że ktoś jest Polakiem, co z tego, że ktoś jest
    Anglikiem, Peruwiańczykiem, czy Papuasem? Jakie to ma znaczenie tak naprawdę. Do
    tej pory nikt mi tego nie wyjaśnił sensownie, zawsze słyszałem tylko mniej lub
    bardziej rozbudowane slogany. Że ludzie ginęli za Polskę, czy za Niemcy, czy
    Finlandię, ale po co ginęli, co im z tego przyszło, jaki świat ma pożytek z tych
    którzy zginęli. Jaki pożytek ze śmierci Chrystusa, skoro Polak - katolik pluje
    na mnie za to np., że kiedyś pracowałem w Gazecie Wyborczej. Jestem pewien, że
    taki właśnie Polak, jak KLechoś, taki fanatyk, poderżnął by mi bez wahania
    gardło, gdyby uszło mu to bezkarnie. A ja nie chcę, żeby ktoś w imię orła,
    tryzuba, gwiazdy, krzyża podrzynał komukolwiek gardło. A, że klnę? Nie
    wkur.wiajcie mnie, to nie będę.
  • fanka_online 17.05.10, 11:23
    To miłe, że w końcu zabrałeś głos, sprzeciwiając się obecnym tutaj praktykom i
    myślę, że gdyby pozostali forumowicze wypowiadali się w podobnym tonie, dając
    wyraz swojej dezaprobaty dla wszechobecnego chamstwa i zdziczenia obyczajów,
    zjawisko musiałoby umrzeć śmiercią naturalną.
    Ze swojej strony pragnę przypomnieć i podkreślić, że dostrzegalne niemal w
    każdym wątku atakowanie mnie nie ma nic wspólnego z ewentualnymi prywatnymi
    sporami (których nie ma i nigdy nie było), a związane jest tylko i wyłącznie z
    moją tzw działalnością na tym forum i treścią moich, ogólnie dostępnych postów,
    tak więc wszelkie zarzuty są weryfikowalne. Zainteresowanym i niedowiarkom
    polecam wyszukiwarkę.

    Nie wiem, czy forum "potrzebuje" tej lub innej osoby, ale to konkretne forum, z
    całą pewnością, potrzebuje równowagi merytorycznej, rzeczowych dyskusji, kultury
    osobistej i szacunku dla adwersarzy, a o to musicie już zadbać sami.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia w uzdrawianiu tego, sympatycznego niegdyś, miejsca:)
  • wampir-wampir 17.05.10, 14:24
    > moją tzw działalnością na tym forum i treścią moich, ogólnie
    dostępnych postów,
    > tak więc wszelkie zarzuty są weryfikowalne. Zainteresowanym i
    niedowiarkom
    > polecam wyszukiwarkę.

    Podaj jeszcze wszystkie nicki jakich używałaś/używasz na tym forum.
    Wtedy chętnie skorzystam z wyszukiwarki. Przypominam raz jeszcze, że
    płakałaś publicznie na FoF, że administracja straszy Cię banem. No
    chyba jakieś powody tych "gróźb" były. To jak, ile masz nicków i
    jakie?

    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: Analityk IP: *.toya.net.pl 16.05.10, 23:51
    Dynamika wytwarzania nowych nicków przez przeyebnięta koleżanką
    kwalifikuje sie do utworzenia studium niedobzykanej (przez szyszke
    bez nasion) męczennicy..
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 17.05.10, 00:01
    Actoncentral to osoba, ktora znam osobiscie.To naprawde nie jest zaden klon.
    Zainteresowalem go tym forum gdyz jego rodzina jest zwiazana z Przemyslem
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 17.05.10, 06:46
    Jo żeby wprowadzać tzw nowoczesność czyli wg mnie świat bez granic, istnieje
    potrzeba dorośnięcia tego świata do tego aktu. Uniwersalizm czyli chęć
    zjednoczenia globu pod jednym berłem jako idea istnieje od momentu powstania
    pierwszych państw. W tej chwili jest to niemożliwy do realizacji pomysł. Cały
    świat zachłystywał się ideami hitlera i było gadanie o nowoczesnym świecie a
    głosy przeciwne tonęły w euforii kochających nowoczesność. Żeby wrowadzić nowe
    musi się zaproponować coś w zamian i nie mogą to być krytyki i krzyki o
    niezrozumieniu ale pokazać trzeba że nowe jest lepsze i dlatego wypiera stare.
    Patriotyzm monetarny jak pokazała historia nie zdał egzaminu. Unifikacja
    obyczajów potrzebuje czasu i nie da się jej przyspieszyć. A w koło nas jest masa
    państw którym jesteśmy solą w oku. Gdyby wprowadzić zasadę że znaczenie i
    jakąkolwiek wartość ma tylko moneta i nic innego się nie liczy to gwarantuję ci
    jo że możemy zacząć odliczać czas do nieistnienia jako państwo.
    Tak z ciekawości pytam. Czy ciebie tam w Anglii nie wkurza angielski patriotyzm
    i te wygłupy z królową która naprawdę jest im na ch potrzebna? Żeby nie
    zadrażniać nie pytam o patriotyzm żydów czy arabów.
  • Gość: jobrave IP: *.range86-148.btcentralplus.com 17.05.10, 11:24
    Zawsze byłem i zawsze będę przeciwko wprowadzaniu czegoś na siłę. Robiono to
    wiele razy w przeszłości, próbuje się robić i teraz. Nie jestem przeciwny
    patriotyzmowi, dopóki jest czyimś nieszkodliwym hobby, ale jeśli np. akwaryści
    chcą wprowadzić powszechny obowiązek hodowania rybek, albo filateliści zbierania
    znaczków, to budzi to mój sprzeciw. W Anglii patriotyzm nie jest tak nachalny i
    tak pomieszany z dewocją, jak w Polsce, tu się żyje przyszłością, a to co było
    ma swoje miejsce w historii. Obchodzi się jakieś rocznice, kultywuje się jakieś
    tradycje, ale nie uprawia się polityki historycznej, żaden polityk nie ośmieli
    się powiedzieć, że są lepsi i gorsi Brytyjczycy, że ten kto nie wywiesi flagi,
    albo nie chodzi do kościoła jest złym obywatelem. Ponadto Anglicy mają dystans
    do siebie i do innych, potrafią kpić z nich niemiłosiernie, ale wobec siebie są
    równie bezlitośni. Jeśli chodzi o królową, to nie wkurza mnie to, dla mnie jest
    to cyrk, głupota, absurd, marnowanie pieniędzy. Oczywiście w UK nie brakuje
    oszołomów, o czym świadczył choćby pogrzeb księżnej Diany - to naprawdę było
    istne wariactwo, porównywalne z tym co wydarzyło się w Polsce. Też była zbiorowa
    histeria, znicze świeczki, kwaity na każdym kroku, adoracje, czuwanie, a
    przecież ci Polacy, którzy zginęli w katastrofie, byli w jakimś sensie ważni dla
    państwa, natomiast księżna Diana była osóbką puszczalską, mierną intelektualnie
    i gdyby nie była żoną księcia Karola, nikt by o niej nie słyszał. Ta histeria
    została oczywiście wyśmiana, bo w krajach anglosaskich nie obowiązuje zasada, że
    o zmarłym mówi się dobrze lub wcale. To zmarłych mówi się prawdę, o tym co bylo
    w nim dobre i co było w nim złe, głupie, mądre, śmieszne. Tu w UK, żyją sobie
    ludzie z całego świata, jedni chodzą do kościoła,inni do meczetu, cerkwi, zboru,
    a jeszcze inni nie chodzą nigdzie. Kto chce wiesza flagę, kto nie chce nie
    wiesza, kto chce płakać, za pległymi w Ardenach, Normandii, czy gdziekowiek
    indziej, płacze, kto nie chce, nie płacze i nikt tu do nikogo nie ma pretensji,
    nid ustala kryteriów, kto jest dobrym Brytyjczykiem. Tu sprawa jest jasna,
    dobrym Brytyjczykiem jest ten, kto płaci podatki i przestrzega prawa, a nie kto
    jest jakiej narodowości i kto w co wierzy. W Polsce niestety jest sytuacja
    odwrotna. Ja Pysio, nie twierdzę, że nowoczesność polega na tym, że biała ma
    kopulować z Murzynem, a Indianka z Papuasem, że przeszłość, wszelki odrębności
    należy likwidować, tego się zresztą nie da nawet zrobić, choć próbowano
    wielokrotnie, chodzi jedynie o to, by wyznania, patriotyzmu nie narzucać nikomu
    siłą.
  • Gość: jobrave IP: *.range86-148.btcentralplus.com 17.05.10, 15:04
    a tu masz Pysio przykład "polaczków", którzy wszystkich posądzają o spiski:
    Jak powiedział "Gazecie" urzędnik biorący udział w polsko-rosyjskich rozmowach
    organizacyjnych przed obchodami rocznicowymi, Rosjanie ostrzegali, że nie mogą
    dać pełnej gwarancji bezpieczeństwa ciężkim maszynom lądującym w wyposażonym w
    prymitywny system naprowadzania samolotów na pas startowy porcie lotniczym
    Siewiernyj w Smoleńsku.

    Proponowali międzynarodowy port lotniczy w Briańsku położony około 250 km od
    Katynia.

    Jednak jak zapewnił nas nasz rozmówca, prowadzący rozmowy Andrzej Kremer,
    wiceminister spraw zagranicznych, oraz Andrzej Przewoźnik, sekretarz generalny
    Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa (obaj zginęli w katastrofie samolotu
    prezydenckiego), zarzucali gospodarzom, że chcą tylko utrudnić Polakom dostęp do
    Katynia, i nakłonili Rosjan do wyrażenia zgody na lądowanie w Smoleńsku.

    całość:wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7890156,W_Briansku_Tu_154_bylby_bezpieczny.html
  • Gość: kres IP: 79.139.106.* 17.05.10, 16:03
    to dobrze Jo że smiejesz się z naszych wad,kpisz a nawet szydzisz z
    nich.Napewno jest to nam potrzebne,ja tak uważam.Często zgadzam się
    z tym co piszesz.O ile zgadzam sie z myślą to często nie zgadam się
    z formą w jakiej tą myśl przekazujesz.Ta forma może jest atrakcyjna
    dla młodzieży, jeśli jednak chcesz cokolwiek zmienic w mentalności
    starszych to wybierz inną.Forum służy do wymiany
    poglądów,dyskusji.Tym samym poznajemy sie nawzajem.Możemy stawiac
    pytania i liczyć choćby z uwagi na anonimowość na szczere
    odpowiedzi.Uczyniłeś zarzut Fance że chciała robic karierę
    polityczną/wiem że przedstawiłeś to w innym kontekscie/niemniej tu
    liczy sie myśl.W innych wątkach Olo i inni /w tym i
    ja/zastanawialiśmy sie jak wybrac innych,nowych do rady miejskiej
    czy na stanowisko prezydenta.Być może jest to sposób na złamanie
    monopolu parti politycznych w stosunku do których większość ma
    odruch wymiotny.Głosując na kandydata z list partyjnych nie wiem o
    nim nic,jesli miałbym głosować na jobrave czy Fankę lub innych to
    wiem jakie mają podejście do wielu spraw.Inna sprawa czy ktos się w
    tym widzi.
  • Gość: jobrave IP: *.range86-148.btcentralplus.com 17.05.10, 17:05
    To prawda, przesadzam z tymi wulgaryzmami, ale wszystko przez to, że zawsze ktoś
    zabraniał mi kląć i zapewne, stąd ich nadmiar w moich postach. Do Fanki, prawdę
    mówiąc nie czuję już urazy, ale nie potrafię nie reagować na zaczepki, uważam
    również, że byłaby dobrą radną, inteligentna, wykształcona, bywała w świecie,
    zorganizowana, chyba niezależna - gdyby miała sensowne zaplecze i inaczej
    rozłożyła akcenty w swoim politykowaniu.
    Według mnie w Przemyślu jest potrzebna zupełnie nowa siła, jednocząca ludzi w
    różnym wieku, z odważnymi liderami. W Przemyślu nie brakuje ludzi mądrych,
    zdolnych, często wybitnie zdolnych, problem jedynie w tym, jak ich zebrać,
    zorganizować, zachęcić do pracy na rzecz miasta. Też jestem wrogiem list
    partyjnych z powodów oczywistych. Z tego forum znam kilkoro forumowiczów
    osobiście i uważam, że wielu z nich mogłoby być radnymi, widzę więc zarówno
    Fankę, jak i Analityka, Armagedona, Valmont, Dedala1, ale też osoby, których nie
    znam osobiście mam tu na myśli Pysia, Mata, który popadł ostatnio trochę w
    KLechopatię, ale mózg ma w porządku, również Mykoła jeśli mieszka w Przemyślu,
    Realista, czyli Krzysio Demon i - "last but not least"- Ty Kres. Jestem
    przekonany, że byłaby to świetna ekipa i mówię, to jak najzupełniej poważnie.
    Siebie nie wymieniłem, ale nie przez skromność, lecz dlatego, że się do tego nie
    nadaję, poza tym nie przewiduję raczej powrotu do Polski. Aha jeszcze Olo, o nim
    zapomniałem.
  • wampir-wampir 17.05.10, 18:24
    Gość portalu: jobrave napisał(a):

    > Aha jeszcze Olo, o ni
    > m
    > zapomniałem.

    I Cypis. Autor największej ilości przemyskich wątków na forum. I
    Mała Pysia zainteresowana sprawami miasta, a nie pierdołami :-)))


    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 21:41
    analityk-dark
    valomnt-lep-jesus
    wampir-zagubiony.monte
    Osoby stosujące przemoc psychiczną nie mogą pełnić funkcji publicznych.
    To samo dotyczy ciebie, obłudny podżegaczu.
  • wampir-wampir 17.05.10, 23:16
    Gość portalu: shangri-la napisał(a):

    > analityk-dark
    > valomnt-lep-jesus
    > wampir-zagubiony.monte
    > Osoby stosujące przemoc psychiczną nie mogą pełnić funkcji
    publicznych.

    > To samo dotyczy ciebie, obłudny podżegaczu.

    Prezpraszam, ale mnie Jo nie wymieniał z przyczyn dość oczywistych.
    Nie mieszkam na codzień w Przemyślu, mam też dość oleju w głowie, by
    wiedzieć, że nawet gdybym miał zamiar do takich funkcji pretendować,
    a zamiaru nie mam, to na wariata nikt by nie zagłosował. This is not
    America, I'm not Ken Steele Droga Pani. A netowe kontakty z takimi
    osobnikami jak Pani zaspokajają całkowicie potrzeby drzemiącego we
    mnie masochisty.


    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 17.05.10, 16:41
    No więc - ja z tego punktu widzenia jestem nowoczesny jak cholera! Nie
    uczestniczę w spedach i orgiach zarówno politycznych jaki religijnych. Mam
    gdzieś chodzenie do urny /tylko durny wali do urny/. Ale zdrugiej strony znam
    znaczenie i siłę ludowego patriotyzmu. Weźmy takich żydów; gdyby nie ich
    sfanatyzowanie religijne to ten naród byłby dzisiaj odkrywany jak Sumerowie.
    gdyby z kolei nie ich patriotyzm to na co by im potrzebne było własne państwo.
    oni się już rozproszyli i nauczyli mimo szalonej odrębności żyć wśród innych
    narodów. Weź też pod uwagę stan świadomości społecznej. Anglików nie trzeba
    oszukiwać że bóg i ojczyzna to jedno. Oni wiedzą że gdy zabraknie im azylu jakim
    jest własny kraj to będą pariasami wśród innych. Naszych ludzi trzeba dopiero
    tego uczyć. A że nasz polski patriotyzm ma taki kształt to tylko dlatego że jest
    wygodny dla władz które nie chcą mieć więcej kłopotów bo jak twierdzą są
    strasznie zapracowane. No i świadomy obywatel jest o wiele bardziej wymagający i
    byle czym, tak jak obecnie, nie da się omamić.Nam wystarczają zrywy bo jak dotąd
    się sprawdziły. Ale ile razy można mieć szczęście? Smuci mnie tylko jedno; mamy
    wielu światłych ludzi którzy nic nie robią a czasem nawet przeciwdziałają,
    fałszując historię i fakty i odgrywają rolę salonowych kundli choć ich
    powinnością jest ciągłe dawanie dobrego przykładu. Polska w tej chwili ma z
    niemcami bardzo dobre stosunki. Jest to zasługą pojednania na uczciwych
    warunkach. Mam nadzieję że z ruskimi będzie podobnie.
  • Gość: re..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 23:42
    >...Weźmy takich żydów; gdyby nie ich sfanatyzowanie religijne to
    ten > naród byłby dzisiaj odkrywany jak Sumerowie. ....

    No tak religia mojzeszowa zabrania religijnemu żydowi lichwy ale
    tylko wobec inego żyda.Żeby żyć z lichwy pobożny żyd musiał wędrować
    między goje . Ot co. Tak było, jest i będzie.
    LeChaim
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 20:55
    "Zacznijmy od tego czym jest przemoc psychiczna? Najogólniej rzecz ujmując
    przemoc mentalna jest formą zwerbalizowanej agresji lub czynnością, która ma
    na celu wywołanie negatywnych reakcji w psychice prześladowanej osoby
    ."
    "Zazwyczaj ludzie nie uświadamiają sobie, że wiele wypowiedzianych przez nich
    słów, aluzji oraz pozornie zabawnych prowokacji nosi znamiona przemocy
    mentalnej, czynu ujętego w kodeksie karnym jako przestępstwo. Z agresją werbalną
    każdy z nas miał okazję się zetknąć czy to w szkole, czy to pracy, a może nawet
    i domu. Przy czym jednorazowy akt obrazy lub upokorzenia, nie stanowi dla
    organów ścigania znaczącego problemu. O przemocy, która przekracza dozwolone
    w kodeksach normy, mamy do czynienia, gdy agresja przyjmuje formę praktyk
    zrutynizowanych i znacząco narusza poczucie godności personalnej oraz zdrowie
    psychiczne i somatyczne molestowanych osób.
    "
    "Wedle tych kryteriów przemocą psychiczną jest:

    wyśmiewanie poglądów, religii, statusu społecznego i orientacji
    seksualnej, narzucanie własnych poglądów, stała krytyka, wmawianie choroby
    psychicznej
    , oraz izolacja społeczna. Kontrolowanie i ograniczanie kontaktów
    z innymi osobami, domaganie się posłuszeństwa, zmuszanie do przerastającego
    wydolność organizmu wysiłku, ograniczanie snu i pożywienia. Do tego dochodzą:
    degradacja werbalna czyli: wyzywanie, poniżanie, upokarzanie, zawstydzanie oraz
    stosowanie gróźb."

    www.racjonalista.pl/kk.php/s,5924
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 20:58
    Osoby, które spotkały się z prześladowaniami mentalnymi, powinny zapoznać się
    ustawami prawnymi. W kodeksie karnym można znaleźć kilka zapisów, które w
    zamyśle ustawodawcy mają chronić obywateli Polski przed urazami psychicznymi
    wywołanymi przemocą w postaci zwerbalizowanej agresji, dyskryminacji i
    szantażów. Oto one:

    Art. 207. § 1. Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub
    nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od
    sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan
    psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
    § 2. Jeżeli czyn określony w § 1 połączony jest ze stosowaniem szczególnego
    okrucieństwa, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
    § 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się
    pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od
    lat 2 do 12.
    Art. 119. § 1. Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub
    poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej,
    politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości,
    podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
    § 2. Tej samej karze podlega, kto publicznie nawołuje do popełnienia
    przestępstwa określonego w § 1.
    Art. 194. Kto ogranicza człowieka w przysługujących mu prawach ze względu na
    jego przynależność wyznaniową albo bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze
    ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
  • Gość: kres IP: 79.139.106.* 17.05.10, 22:23
    moim zdaniem to co miało miejsce na forum nie mieści się w zakresie
    kk,miałoby zastosowanie w przypadku osób publicznych,f-szy
    państwowych itp. W tym wypadku zostaje tylko prawo cywilne.Osobiście
    odradzam,strata czasu,pieniędzy,nerwów,niepewność co do wyroku.
    Można zasięgnąć porady mecenasa,najlepiej znajomego i
    życzliwego .Polecam natomiast wzajemne przeprosiny i nie powracanie
    do tematu.Wszyscy na tym zyskamy.
    Wracając natomiast do wcześniej poruszonego tematu,ja nie uważam
    że "tylko durny idzie do urny".Zaznaczam, że nie mam osobistego
    interesu tzn. nie jestem zainteresowany kandydowaniem do czego
    kolwiek.Natomiast zależy mi na tym aby żadne z moich dzieci czy
    wnuków nie musiało wyjeżdżać z kraju.Sposób uprawiania polityki w
    Polsce jest nie do przyjęcia i musi ulec zmianie.Dlatego musimy
    zaprotestować i można to uczynić np idąc na wybory i przekreslając
    kartę z dopiskiem "dość tego"lub innym.Jeśli to uczyni znakomita
    większość głosujących politycy nie bedą mieli wyjścia i w końcu
    zmiany nastąpią.Natomiast samo nie pójście na wybory niczego nie
    zmieni,im wystarczy nawet kilka procent,chwile będą ubolewać i dalej
    swoje.Wracając na nasze podwórko,to czytam również to co pisza na
    innych forach przemyskich,często młodzi ludzie.Gdyby polączyć siły
    to można by było sprobować coś zmienić. Musi sie tylko chcieć.
  • Gość: jobrave IP: *.range81-157.btcentralplus.com 17.05.10, 22:17
    I co, znów prowokujesz Wiosno-Fanko-shangri coś tam i parę innych nicków?
    Naprawdę chciałbym wrócić do - w miarę normalnych rozmów - z normalnymi ludźmi,
    a ty przeszkadzasz w tym kontynuując swoje wygłupy. Jeśli uważasz, że
    przestraszysz mnie tymi paragrafami, a moje stwierdzenie, że nie żywię urazy do
    ciebie uważasz, za próbę udobruchania ciebie, to się grubo mylisz durna krowo,
    możesz tu sobie wklejać wszystkie kodeksy świata, a i tak mnie nie
    przestraszysz. Lepiej poświęć energię na pisanie pozwu, zamiast robić z siebie
    idiotkę.
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 22:44
    Durną krową jest każda kobieta, która pozwala się poniżać lub wykorzystywać
    przez kogoś takiego, jak ty.
    Twój błąd polega na tym, że otaczasz się tylko durnymi krowami i nie dopuszczasz
    możliwości istnienia innych, mądrych i rozsądnych kobiet oprócz Fanki. Ona nie
    jest unikatem, chociaż dla ciebie pewnie pozostanie symbolem.

    BTW
    Czy brytyjskie prawo dopuszcza możliwość wykonywania zawodu dziennikarza przez
    osobę stosującą przemoc psychiczną?
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 17.05.10, 22:54
    Brytyjskie prawo (w przeciwienstwie do polskiego) jest pozbawione idiotycznych
    przepisow i jeszcze glupszych interpretacji. No i brytyjskie prawo surowo karze
    za falszywe oskarzenia. A takim jest twierdzenie, ze ktos stosuje przemoc
    (obojetnie fizyczna czy psychiczna)
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 22:58
    Przeczytaj jeszcze raz
    forum.gazeta.pl/forum/w,165,111465017,111605486,Re_Przemoc_psychiczna.html
    Nie wiem dlaczego przeczysz faktom, ale ich nie zmienisz.
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 17.05.10, 23:08
    No skoro dla Ciebie jakis Piotr Patucha ( kto to k...a w ogole jest???) jest
    autorytetem prawniczym i na dodatek jago wypociny maja status faktow, to
    gratuluje autorytetow.
  • wampir-wampir 18.05.10, 00:18
    Gość portalu: aaa napisał(a):

    > No skoro dla Ciebie jakis Piotr Patucha ( kto to k...a w ogole
    jest???) jest
    > autorytetem prawniczym i na dodatek jago wypociny maja status
    faktow, to
    > gratuluje autorytetow.

    Jak Ty nic nie rozumiesz AAA. Zlinkowanych tekstów oraz twórczości
    Miłej Pani jasno przecież wynika, że ten kto dopuszcza się przemocy
    psychicznej:

    A) jest Valmont
    B) jeśli nie jest Valmont to jest mężczyzną
    C) koresponduje z Valmont

    przy czym przedmiotem owej korespondencji jest Miła Pani, a celem
    stworzenie wymierzonego w Nią spisku (tjaaaaa...).

    Zgadzam się z Tobą w jednym. Właściwym autorytetem byłby tu Piotr
    nie Patucha, ale Pietucha, znany i ceniony terapeuta, który wedle
    słów jego towarzyszki życia Manueli Gretkowskiej doskonale zaspokaja
    te potrzeby, o których pisze Analityk.


    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • lechowski51 17.05.10, 23:03
    To nie przemoc psychiczna a chamstwo!.Kiedys taki cham atakujacy kobiete
    spotykal sie z ostracyzmem towarzyskim lub dostawal po mordzie a tutaj jest
    rownoprawnym uczestnikiem rozmow.Swiat skarlal od chwili zburzenia
    Bastylii.Odkad Bog-Honor-Ojczyzna masoneria i zwykla cholota zastapila
    tym-Rownosc -Wolnosc i Braterstwo.
    --
    Niemoralnym jest ten który żyje na koszt ogółu-prof.Rybarski
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 23:10
    To jest przemoc psychiczna. Długofalowa i wyjątkowo brutalna. Prowadzona przez
    grupę osób.
    Zgadzam się z pozostałą częścią twojej wypowiedzi.
  • wampir-wampir 17.05.10, 23:24
    Kiedy wieczór w krąg zapada,
    Fanka do snu się układa:
    "Klechoś! Zostaw ten rozporek
    I chodź odmówić paciorek.
    Niech Klechoś przy łóżku klęknie
    I powtarza głośno, pięknie:
    "Boziu, usłysz głos chłopczyny,
    Odpuść jego niecne czyny!!!!!
    Erotyzmem ni moderną
    Niech się Klechoś już nie spodli!!!
    Teraz Klechoś się pomodli
    Za Kaczego, za Rydzyka
    Łukaszenkę, Kim Dzong Ila,
    Potem grzecznie się wysiusia,
    Tylko ptaszka nie wygina
    I spokojnie, cicho zaśnie."
    Brzydki chłopak mruknął: "Właśnie!!!"

    Polský český jazyk to se je jazyk co to se Polacký mýšlí, že to se
    je pravdivy český jazyk i se tu vše rozumnou a majů zabave full
    pasaně. Já wam ta pohádam na konec, že Chorvatština neje se
    najbytnejša bez smhlosek! Tak se je čeština! A jak se nepomnuješ, to
    se strč prst skrz krk hdy smrž pln skvrn zvlhl z mlh!

    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: jobrave IP: *.range81-157.btcentralplus.com 18.05.10, 02:10
    Fórum bylo tam pronásledovat Fanouškem dlouhodobém horizontu. Ale co to znamená
    'dlouhodobě', jak to počítá? Od kdy do kdy?
  • wampir-wampir 18.05.10, 15:39

    Gość portalu: jobrave napisał(a):

    > Fórum bylo tam pronásledovat Fanouškem dlouhodobém horizontu. Ale
    co to znamená
    > 'dlouhodobě', jak to počítá? Od kdy do kdy?

    Dlouhodobé úvěry - doba splatnosti je delší než 1 rok. Olala...
    poskytování lékařské péče dlouhodobě nemocným.... :-))))




    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: dark IP: 77.236.0.* 18.05.10, 08:19
    Zaczynasz mnie irytować.
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 18.05.10, 08:46
    mnie też wkurza snobizm z popisywaniem się znajomością języków!!!
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 18.05.10, 16:31
    Pysio, przeciez tez mozesz uzywac tlumacza Google`a :)
    Pysio, jistě můžete také použít překladatel Google `s
    Pysio, безумоўна, вы таксама можаце выкарыстаць перакладчык Google `ы
    Pysio, sikkert du kan også bruge Google oversætter `s
    Pysio, varmasti voit myös käyttää Googlen kääntäjä `s
  • wampir-wampir 18.05.10, 16:47
    Olala teď Faneczka to přeložit a zamnką Jobrave nás v cele a co jsme
    chudí? Dokonce i balíček pro nás a pravděpodobně nepřinese cigarety
    a spálil. Oh, my jsme nešťastní!

    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 18.05.10, 18:00
    JAK WIDZĘ SNOBIZM WIECZNIE ŻYWY?
    Oczywiście że mogę ale nie wiem jak i po co komplikować sobie życie? Snobom
    oczywiście to lata i ja to rozumiem. A jednak apeluję o pisanie po polsku na
    polskim forum!
  • Gość: jobrave IP: *.range81-157.btcentralplus.com 18.05.10, 18:00
    AAA szükségtelen, mert írni már KLechoś fogja állítani, hogy tudja, néhány angol
    és más nyelveken.
    A dodam jeszcze, że KLechoś jest מפחיד ממש אידיוט
  • wampir-wampir 18.05.10, 18:52
    Ja että ääliö ilman ylioppilastutkinnon wrypany ja perse on
    ruotsalainen jääkiekkoilija. Se on Klechoś.

    No i ja naprawdę nie rozumiem mitä se näkee on Fanecka. Die wêreld
    is wat eindig!

    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: jobrave IP: *.range81-157.btcentralplus.com 18.05.10, 20:41
    Zgadzam się z uwagami Kresa z poprzedniej strony w kwestii oceny mojego
    konfliktu z Fanką. Ponieważ nie chcę dla dobra forum ciągnąć tego infantylnego
    sporu, przepraszam Fankę oraz jej klony, za swoje zachowanie. Przyczyny swoich
    reakcji usprawiedliwiałem już wcześniej, uważam jednak, że wielokrotnie i w
    znacznym stopniu przekraczałem granice dobrego smaku i polemiki. O swoich
    urazach zapominam, natomiast to, co uczyni druga strona, zależy wyłącznie od
    niej, cokolwiek jednak uczyni, nie spotka się z żadną reakcją z mojej strony.
    Dodam jeszcze, że nie na krok ten zdecydowałem się wskutek osobistych refleksji,
    a nie pógróżek osoby, którą przeprosiłem. Dla mnie temat jest zakończony.
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 18.05.10, 22:02
    Brawo jobrave!!!
  • Gość: Analityk IP: *.toya.net.pl 19.05.10, 00:54
    wg kodeksu nieyebaney koleszanki, brak takiego zachowania daje
    moralne prawo wszystkiegorobienia, aby jednak być przygaszoną
    głazdką podkarpacia
  • wampir-wampir 19.05.10, 01:41
    Przeprosiny za wierszyk i kilka złośliwych uwag - bardzo proszę. Na
    brak reakcji na ataki na forumowe Koleżanki proszę jednak nie
    liczyć. I na tym i na tamtym forumie. Sam się czepiać nie będę.
    Drugi z niewiernych i permanentnie zakochanych Tomaszów też nie. Tam
    nie ma powodu, bo Wielki Brat, ten tajemniczy Pan, dba o dobre
    obyczaje. Czyli: starych nie ma, chata wolna... O nie, tam będzie
    ban.
    ludzie.gazeta.pl/barrin/0,0.html
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • lechowski51 19.05.10, 18:36
    Jak opluskwianie ludzi pomaga Ci w chorobie to pisz dalej kretynskie wierszo-klepy.
    --
    Niemoralnym jest ten który żyje na koszt ogółu-prof.Rybarski
  • wampir-wampir 19.05.10, 19:03
    Do budy Klechoś, matole.
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 19.05.10, 21:15
    Wampir czy ty jesteś niereformowalny jak beton? Tak trudno ci zrozumieć że to
    polskie forum a nawet zaściankowe?
  • wampir-wampir 19.05.10, 21:20
    Oj, bez przesady z tą zaściankowością. Przepraszam, jeśli Cię to
    drażni postaram się nie wygłupiać leksykalnie, kląć jednak będę w
    obcych językach. Nie lubię polskich wulgaryzmów.
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 19.05.10, 22:15
    Wielkie dzieki za zrozumienie! Jeśli nawet klniesz po zagranicznemu to ja i tak
    jestem noga z języków i dalej bedę miał podejrzenia że to jednak są związki ze
    snobizmem? Tak się złożyło że mam kota na punkcie komunikowania się w języku
    danego kraju. Gdybym był np w Anglii to nie miał bym pretensji do angoli że nie
    znają polskiego ale w Polsce obowiązuje język ojczysty, zrozumiały i na dodatek
    bardzo piękny. Każdą rzecz czy myśl można w tym języku precyzyjnie przedstawiać.
    Co do idiomów to da się ogólnie określić o co chodzi. A na marginesie; Kląć
    wcale nie musisz a powstrzymanie się od wyrazów w efekcie nie jest takie trudne.
    Zacznij od minuty bez wulgaryzmów potem kilku minut i wydłużaj ten czas aż
    zobaczysz że diabeł nie taki straszny jak go malują.
  • lechowski51 19.05.10, 22:16
    Polecam jidisz.
    --
    Niemoralnym jest ten który żyje na koszt ogółu-prof.Rybarski
  • wampir-wampir 19.05.10, 22:27
    Dla ciebie wszystko pieseczku. Mówisz - masz:
    באַקומען די באַרען אויס קלעהקאָś טאָכעס פאַקינג קוועלו

    Spoko Pysiu, ja rzadko klnę. Nie będę Cię katował obcobrzmiącymi
    wstawkami :-)))

    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 19.05.10, 22:39
    a to na dole twoich postów to jakieś motto czy przesłanie. Jak byś był tak
    uprzejmy i przetłumaczył?
  • wampir-wampir 19.05.10, 22:46
    To z Horacego - w wolnym tłumaczeniu - nienawidzę motłochu i unikam
    go.
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 20.05.10, 06:47
    Ja też nie lubię tłumów i jestem raczej samotnikiem. Do szczęścia wystarcza mi
    pies!
  • wampir-wampir 20.05.10, 14:52
    Uważaj Pysiu z takimi deklaracjami, bo zaraz jakiś forumowy spec od
    cudzej psyche zarzuci Ci socjofobię i wyślę do terapeuty ;-)))
    Ja też nigdy nie lubiłem tłumów, a gdy żona zagoni mnie do noszenia
    siat na jakiejś kretyńskiej galeryjnej imprezie typu "noc zakupów w
    Plazie", to odchorowuję to ze dwa dni. Horror, nie rozumiem, co te
    kobity w tym widzą.
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 20.05.10, 18:02
    Najlepiej się czuję w kameralnych warunkach. Jeśli jest więcej jak 5 osób to
    dla mnie tłum. Z tego też powodu nie lubię dużych miast. Całe szczęście że moja
    żona zna mnie i nigdy nie ciągnie na żadne zakupy.Ja po prostu nie potrafię
    marudzić w sklepie! Jak trzeba kupić coś cięższego to żona czeka pod sklepem z
    zakupami.
  • wampir-wampir 20.05.10, 18:40
    Moja kobieta uwielbia galerie handlowe. Tam jest tyle sklepów, że
    musiałaby czekać na mnie pod każdym i na jedno by wyszło. Wcale się
    nie przejmuje, że ja nie znoszę zakupów i gdy muszę kupić coś oprócz
    butów, bielizny i skarpet, to zawsze wybieram Allegro. Ciągnie mnie
    na wszystkie wariackie wyprzedaże, gdy tłum jest o wiele gęstszy niż
    zwyczajnie.
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 20.05.10, 18:51
    Dla mnie kupowanie to jest -to czego nie znoszę. Kasą rządzi żona a ja mam
    święty spokój. Takie zakupy jak ci opisałem to najwyżej dwa razy na rok i to z
    wielkimi oporami. Jedyne sklepy do których wchodzę to te gdzie znajomość
    artykułow jest dla mojej żony jest magią. Np tv czy hydraulika. W innych nie
    bywam. Buty to nie raz kobita musiała odnosić!
  • wampir-wampir 20.05.10, 18:56
    Ja najchętniej w żadnych bym nie bywał. W Lublinie nastawiali
    galerii handlowych i normalnych małych sklepów praktycznie już nie
    ma. TV części w Media, hydraulika w Gali, narzędzia, artykuły
    malarskie i ogrodnictwo w OBI. Cholery można dostać.


    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 13:39
    Stalker śledzi swoją ofiarę, zbiera informacje na jej temat, kontaktuje ze
    znajomymi ofiary, zbiera przedmioty związane z osobą prześladowaną lub
    stanowiące jej własność. Prześladowca często zdradza objawy manii a ignorowanie
    jego propozycji lub odmowę ze strony swej ofiary traktuje jako sygnał do
    zintensyfikowania swoich działań. Te przykładowe zachowania składające się na
    prześladowanie danej osoby zwane "stalkingiem" są groźne nie tylko przez fakt,
    że wzbudzają emocjonalny niepokój, poczucie zagrożenia i strach u ofiary, lecz
    także dlatego, że zdarza się, iż są wstępem do znacznie poważniejszych
    przestępstw takich jak zgwałcenie, pobicie, uszkodzenie ciała a nawet zabójstwo.
    Nie lekceważcie stalkerów. Stalking jest przestępstwem.
    Zapraszam na pierwszą w Polsce stronę internetową poświęconą
    stalkingowi.stalking.prv.pl/
  • Gość: autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 13:51


    KARTA PRAW OFIARY
    Ministerstwo Sprawiedliwości
    Warszawa październik 1999 r.

    PRZEDMOWA

    Dążąc do poprawienia sytuacji pokrzywdzonych Ministerstwo Sprawiedliwości - we
    współpracy z instytucjami i organizacjami rządowymi i pozarządowymi -
    przygotowało KARTĘ PRAW OFIARY.

    Karta praw ofiary powołuje się na zagwarantowaną w Konstytucji przyrodzoną i
    niezbywalną godność człowieka i obywatela, będącą źródłem jego wolności i praw,
    które władze publiczne mają obowiązek szanować i chronić oraz fakt, iż
    Rzeczpospolita Polska jest państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady
    sprawiedliwości społecznej, w którym każdy ma obowiązek przestrzegania prawa, a
    także zalecenia wypracowane przez międzynarodową społeczność kształtujące
    politykę postępowania z ofiarami przestępstw.

    W ostatnim czasie katalog praw pokrzywdzonego uległ znacznemu poszerzeniu.
    Wiedza o tym jest jednak niewystarczająca, a praktyka odbiega od zasad
    określonych w obowiązujących przepisach. A przecież chodzi o to, aby uprawnienia
    ofiary były przestrzegane w praktyce, a nie pozostawały martwymi zapisami
    ustawowymi.

    Karta jest zatem zestawieniem obowiązujących praw przysługujących ofiarom
    przestępstw wraz z instrukcją, konkretnie czego i od kogo ofiary przestępstw
    mogą się domagać. Karta ma stanowić pomoc dla każdego pokrzywdzonego w sytuacji,
    gdy jego prawa nie są respektowane oraz przypominać policjantom, prokuratorom i
    sędziom, że dążąc do zebrania materiału dowodowego oraz ustalenia i osądzenia
    faktycznych sprawców przestępstw nie mogą zapominać o szczególnej sytuacji
    pokrzywdzonego.

    Minister Sprawiedliwości

    Hanna Suchocka

    TREŚĆ

    Wszystkie polskie organizacje, instytucje i osoby prywatne stykające się w
    swojej pracy z ofiarami przestępstw postanowiły dla poprawienia sytuacji ofiar w
    Polsce podpisać ten dokument.

    Mając na względzie:

    · zagwarantowaną w Konstytucji Rzeczpospolitej przyrodzoną i niezbywalną
    godność człowieka i obywatela, będącą źródłem jego wolności i praw, które władze
    publiczne mają obowiązek szanować i chronić (art. 30 Konstytucji RP);

    · fakt, iż Rzeczpospolita Polska jest państwem prawa,
    urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej, w którym każdy ma
    obowiązek przestrzegania prawa (art. 2 i art. 83 Konstytucji RP);

    · zalecenia wypracowane przez międzynarodową społeczność kształtujące
    politykę postępowania z ofiarami przestępstw, a w szczególności:

    Deklarację ONZ o podstawowych zasadach sprawiedliwości dla ofiar przestępstw i
    nadużyć władzy z 1985 r.,

    Europejską Konwencję o kompensacji dla ofiar przestępstw popełnionych z użyciem
    przemocy z 1983 r.,

    Zalecenia Rady Europy Nr R(85)11 w sprawie pozycji ofiary w prawie i procesie
    karnym,

    Zalecenia Rady Europy Nr R (87)21 w sprawie zapobiegania wiktymizacji i pomocy
    dla ofiar przestępstw;

    oraz

    · rozumiejąc, iż posiadanie prawa oznacza rzeczywistą możliwość
    korzystania z procedur gwarantujących ich realizację, zwłaszcza gdy są one
    naruszane lub nie wypełniane;

    · rozumiejąc potrzebę podniesienia kultury prawnej poprzez realną
    egzekucję praw obowiązujących;

    · kierując się dobrem ofiar przestępstw oraz chęcią pomocy i naprawienia
    doznanej przez nie krzywdy postanawiamy spisać i upowszechnić Polską Kartę Praw
    Ofiary.

    I. Definicja i zakres uprawnień

    1. Ofiarą w rozumieniu Karty jest osoba fizyczna, której dobro prawem chronione
    zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo, a także jej
    najbliżsi (art. 115 § 11 Kodeksu karnego [k.k.], Rezolucja 40/34 Zgromadzenia
    Ogólnego ONZ z 29 XI 1985 r., Deklaracja podstawowych zasad sprawiedliwości dla
    ofiar przestępstw i nadużyć władzy , pkt. A [ONZ 85], art. 47 Konstytucji RP,
    art. 49 i art. 51 § 2 Kodeksu postępowania karnego [k.p.k.]).

    2. Ofiara ma prawo do:

    1) pomocy,

    2) godności, szacunku i współczucia,

    3) wolności od wtórnej wiktymizacji,

    4) dostępu do wymiaru sprawiedliwości,

    5) mediacji i pojednania ze sprawcą,

    6) do restytucji i kompensacji (ONZ 85, art. 2 Konstytucji RP, art. 2 § 1
    [k.p.k.]).

    3. Ofiara niezależnie od tego, czy ujawniony został sprawca przestępstwa i czy
    ma miejsce postępowanie karne (kiedy ofiara uzyskuje status pokrzywdzonego),
    bądź cywilne (kiedy ofiara uzyskuje status poszkodowanego) oraz niezależnie od
    więzi rodzinnej łączącej sprawcę i ofiarę winna uzyskać potrzebną jej pomoc
    prawną, materialną, medyczną, psychologiczną i socjalną (art. 2, art. 31 pkt.
    1,2; art. 32 Konstytucji RP, art. 2 § 1 pkt 3 Kodeksu postępowania karnego
    [k.p.k.], art. 49 § 1 k.p.k.).

    II. Prawo do godności, szacunku i współczucia

    4. Ofiara ma prawo do traktowania jej z godnością, szacunkiem i współczuciem. Do
    szczególnego przestrzegania tego prawa zobowiązani są przedstawiciele wymiaru
    sprawiedliwości, służby zdrowia i służb socjalnych (art. 47 Konstytucji RP, art.
    1 ust. 2 oraz art. 14.3 ustawy o Policji z 1990 r., Deklaracja o Policji,
    przyjęta w 1979 r. przez Radę Europy oraz Kodeks ONZ postępowania
    funkcjonariuszy porządku prawnego (Rezolucja nr 34/169 Zgromadzenia Ogólnego ONZ
    z 17 XII 1979 r.), art. 30 ustawy o zawodzie lekarza w zw. z art. 12 i art. 13
    Kodeksu etyki lekarskiej z 1993 r., art. 8 Kodeksu postępowania
    administracyjnego z 1960 r. [k.p.a.]),

    5. Nie można przerzucać odpowiedzialności za przestępstwo ze sprawcy na ofiarę.
    Nie można usprawiedliwiać przestępstwa tradycją, kulturą, stereotypami
    minimalizującymi winę sprawcy.

    III. Prawo do bezpieczeństwa i zakaz ponownego dręczenia ofiary

    6. Ofiara ma prawo do bezpieczeństwa i ochrony oraz poszanowania jej życia
    rodzinnego i prywatnego. Ofiary nie wolno ponownie dręczyć należy dołożyć
    wszelkich starań, by uniknęła ona powtórnej wiktymizacji. Oznacza to zakaz
    wkraczania w prywatność ofiary i jej rodziny ze strony wszystkich, którzy
    stykają się z nią w związku z popełnionym przestępstwem, w szczególności:
    przedstawicieli organów państwowych, służb medycznych i socjalnych, mediów (art.
    8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 1950 r. [KE],
    art. 191 § 3, art. 20 k.p.k.).

    7. Ofiara ma prawo do traktowania ze szczególną troską i powagą przez organy
    wymiaru sprawiedliwości i organy ścigania. Postępowanie w sprawie powinno być
    prowadzone tak, by uwzględniać interesy i stan ofiary. Jej przesłuchania winny
    być: ograniczone do minimum, prowadzone w sposób kulturalny, wolne od opóźnień,
    odwołań i zmuszania ofiary do wielokrotnego przeżywania na nowo tragedii jakiej
    doświadczyła (art. 30 Konstytucji RP, art. 231 k.k.)

    8. Ofiara ma prawo do bezpieczeństwa osobistego, a obowiązkiem Policji i
    prokuratury jest jej to bezpieczeństwo zapewnić (art. 14.3 i art. 15.1 pkt 3
    ustawy o Policji, art. 231 § 1 k.k.).

    9. Ofiara może zażądać utajnienia swoich danych osobowych. (art. 184 k.p.k.).

    10. Ofiara ma prawo domagać się zastrzeżenia danych dotyczących jej miejsca
    zamieszkania do wyłącznej wiadomości prokuratora lub sądu (art. 191 § 3 k.p.k.).

    11. Ofiara ma prawo do zachowania anonimowości w sprawozdaniach prasowych,
    telewizyjnych, w internecie i w innych mediach, dotyczących jej sprawy. (art. 13
    pkt. 2 ustawy Prawo prasowe).

    12. Właściwe organy państwowe są zobowiązane do przyjęcia każdego zawiadomienia
    o przestępstwie zgłoszonego przez ofiarę i podjęcia odpowiedniej interwencji.
    Dotyczy to również sytuacji gdy zagrożenie pochodzi od osoby dla ofiary bliskiej
    lub gdy ofiarą jest dziecko (art. 9, 10, 12 k.p.k. art. 15.1 pkt. 3 ustawy o
    Policji, rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 17 września 1990 r (Dz. U. Nr 70,
    poz. 409) w sprawie trybu legitymowania, zatrzymywania osób, dokonywania
    kontroli osobistej oraz przeglądania bagaży i sprawdzania ładunku przez
    policjantów).

    13. Właściwe organy państwowe są zobowiązane do przyjęcia każdego zawiadomienia
    zgłoszonego przez osobę trzecią i pod
  • Gość: autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 13:59


    Cyber - stalking

    To odmiana stalkingu, w której sprawca prześladuje swoją ofiarę przy użyciu
    komputera lub poprzez sieć komputerową i wewnątrz niej. Tego rodzaju
    prześladowanie może przybierać następujące formy:

    - prześladowanie przy użyciu poczty elektronicznej: przesyłanie e-maili na konto
    pocztowe ofiary wbrew jej woli (tzw. spam), uniemożliwianie ofierze korzystania
    ze skrzynki e-mailowej, rozsyłanie elektronicznych listów bez wiedzy ofiary za
    pośrednictwem jej konta e-mail,

    - prześladowanie w Internecie: rozpowszechnianie w Internecie informacji, w tym
    także nieprawdziwych o ofierze i zdjęć ofiary wbrew jej woli, podszywanie się
    pod ofiarę na czatach, listach dyskusyjnych, przesyłanie wiadomości,
    komunikowanie się z ofiarą poprzez komunikatory,

    - atakowanie komputera ofiary: włamywanie się do komputera ofiary, umyślne i
    podstępne zawirusowywanie komputera ofiary, instalowanie w komputerze ofiary
    programów szpiegujących i koni trojańskich, niszczenie danych zapisanych na
    twardych dyskach komputera ofiary.



  • Gość: autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 14:00
    Psychologia sprawców stalkingu

    Termin „stalking” nie jest rozpowszechniony i łatwo rozpoznawalny jako natrętne
    i złośliwe prześladowanie drugiej osoby, jednakże ten sposób zachowania się nie
    jest nam obcy. Z pewnością każdy z nas doświadczył, bądź był świadkiem tego
    rodzaju relacji między dwojgiem ludzi. Z medycznego punktu widzenia stalkingu
    nie można nazwać jednostką chorobową, gdyż nie istnieje tutaj problem medyczny.
    W związku z tym, określa się go mianem obsesyjnego prześladowania, co może
    nasuwać na myśl co najwyżej problemy stalkerów z kontrolą oraz akceptacją
    wolnego wyboru zastraszanej osoby. Zauważono, że podstawową potrzebą sprawcy
    jest przejęcie kontroli nad życiem ofiary poprzez jej zastraszanie,
    prześladowanie oraz aranżowanie sytuacji, w których odczuwa ona bezsilność i
    lęk. Stalker stara się przejąć władzę nad ofiarą i będzie o nią walczył, jeśli
    będzie musiał, ponieważ nie potrafi zrezygnować z manipulacji. W związku z takim
    zachowaniem można przyjąć, że stalkerzy to osoby o zaburzonej osobowości i łatwo
    popadający w nałogi. Pomimo, że z badań prowadzonych w Niemczech, Kanadzie i USA
    wynika, iż prześladowcy nie prezentują zachowań aspołecznych charakterystycznych
    dla osobowości nie przystosowanej, posiadają jednak cechy paranoiczne i
    narcystyczne. Definicja zaburzeń osobowości mówi o względnie trwałym zahamowaniu
    rozwoju tejże struktury psychicznej, przejawiającym się małą elastycznością w
    funkcjonowaniu psychologiczno-społecznym.

    Charakteryzują się oni:

    C niską tolerancją na niepowodzenia i na brak akceptacji ze strony otoczenia,

    C skłonnością do zniekształconego postrzegania rzeczywistości i błędną
    interpretacją zachowań innych ludzi,

    C natarczywym i czasem agresywnym domaganiem się swoich praw bez zwracania
    uwagi na czyjeś uczucia i potrzeby,

    C nieumiejętnością utrzymania trwałych relacji,

    C egoizmem i ogromną chęcią zwrócenia na siebie uwagi,

    C brakiem empatii.

    Cechy te, leżące u podłoża osobowości, najważniejszej struktury
    integracyjno-regulacyjnej ludzkiej psychiki, powodują, iż zachowanie stalkera
    jest natarczywe, niepokojące, a także przerażające dla jego ofiary. Prześladowca
    sprawia wrażenie uzależnionego od osoby, którą nęka. Zazwyczaj zdaje sobie
    sprawę z tego, że jego działania są niechciane i niepożądane, jednak
    prześladowana przez niego osoba staje się niezbędną do życia, a chęć sprawowania
    nad nią kontroli jest nie do pokonania.

    Można przypuszczać, że stalker ma zafałszowane poczucie własnej wartości, silnie
    uzależnione od osoby, która go porzuciła. Odrzucenie przez obiekt uczuć powoduje
    poczucie wstydu i poniżenia, co wpływa na obniżenie się jego samooceny. W celu
    wyrównania tego poczucia oraz osiągnięcia poprzedniego status quo stara się
    sprawować kontrolę nad życiem swej ofiary. Prowadzi to do ciągłego nachodzenia i
    szukania kontaktu z tą osobą, składania propozycji, wysyłania listów, prezentów,
    aranżowania spotkań. Dalsze kontakty z ukochaną pozwalają na odzyskanie
    równowagi oraz powrót do poprzedniego poziomu samooceny. Należy tutaj zaznaczyć,
    że stalker nie zawsze kieruje się względami emocjonalnymi, uczuciowymi, często
    główną motywacją do kontaktu z ofiarą jest jedynie chęć przeciwstawienia się
    decyzji rozstania, którą podjęła druga strona. Zerwanie relacji powoduje
    wyidealizowanie związku i pragnienie jego odbudowania. Dlatego w walce ze
    stalkerem dobre efekty przynosi takie pokierowanie sytuacją, żeby prześladowca
    uznał, iż sam zerwał ten związek.

    Stalkerzy w swojej przeszłości często wykazywali zachowania poniżające i
    kontrolujące partnerów. Odczuwali oni niedowartościowanie, zabraniali kobietom
    spotkań z rodziną i przyjaciółmi, byli ogarnięci chęcią zawładnięcia partnerką,
    prowokowali kłótnie, krzyczeli i straszyli. Takie postępowanie powinno było już
    wzbudzić czujność w kobiecie, gdyż rozwijające się będzie prowadziło na pewno do
    przemocy fizycznej, a przy próbie przerwania związku – do stalkingu. Przemoc w
    stalkingu jest często nie zaplanowana, nagła i w afekcie. Prześladowca raczej
    nie ma zamiaru skrzywdzić ofiary, pragnie jedynie wywołać u niej chęć ponownego
    nawiązania stałego kontaktu. Zależy mu na tym tak obsesyjnie, ponieważ tylko w
    bliskiej relacji z tą osobą czuł się dowartościowany, potrzebny. Brak tej osoby
    rodzi nieopanowane uczucie trwogi przed samotnością oraz zazdrość o innych
    potencjalnych partnerów ukochanej.

    Trudno jest określić genezę powstania obsesyjnego prześladownictwa. Nie wiadomo
    jeszcze, jakie mechanizmy wpływają na ludzką psychikę i powodują, że normalny
    człowiek w sposób złośliwy i natarczywy zawęża przestrzeń życiową drugiego
    człowieka poprzez nękanie jej i przymusowe nawiązywanie kontaktu. Z badań
    niemieckich wynika, że zdarzały się przypadki, kiedy już siedmiolatki
    przejawiały zachowania stalkingowe. W zawiązku z tym można stwierdzić, iż
    skłonność do takiego postępowania może powstawać we wczesnych nawet latach
    życia. Być może wynika ono z przeżyć odrzucenia przez ważną osobę, nieudanych
    związków heteroseksualnych, niskiej tolerancji porażek, wyuczonych schematów i
    wzorców nieprawidłowego zachowania oraz zaburzeń osobowościowych.

    opracowała Monika Kmieciak




  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 25.05.10, 14:42
    Wydaje ci sie, ze ktos to przeczyta? hehe
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 12:46
    prawo.vagla.pl/node/2195
    Cyberstalking - nowe przestępstwo

    Cyberstalking to nowe przestępstwo, które coraz częściej pojawia się w
    internecie. Termin oznacza internetowe prześladowanie ofiary, która nie wie
    zazwyczaj kim jest prześladowca. Może przybrać postać anonimowych listów lub
    smsów wysyłanych przez Sieć z informacja np. że ktoś chce ofiarę zabić lub
    zrobić jej krzywdę w inny sposób. W polskich realiach można w takim przypadku
    mówić o groźbie karalnej...

    Czasem ofiara zna prześladowcę, co ułatwia działania wymiarowi sprawiedliwości.
    Wszystkie ofiary prześladowania w internecie zachęcam do zwrócenia się o pomoc
    do policji, która w tym przypadku wywiązała się z zadania wzorowo, interweniując
    natychmiast w obronie dobrego imienia prześladowanej na forum kobiety.
    Wyrazy wdzięczności dla przemyskiej policji.
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 30.05.10, 13:00
    A jakies szczegoly?
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 13:07
    A ile razy stanąłeś tutaj w obronie dobrego imienia tej kobiety?
    Jesteś mężczyzną czy przemyską plotkarą?
    Jeśli tym drugim, zwróć się z pytaniem o szczegóły do właściwych osób.
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 30.05.10, 13:19
    Ja pytalem o to jak policja rozwiazala ten problem i uratowala czesc kobiety.
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 30.05.10, 13:19
    A poza tym dlaczego mialbym stawac w obronie czyjejs czci (jesli mialaby zostac
    naruszona)?
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 13:26
    Dlatego, że następnym razem to może być twoja matka, siostra, żona, córka,
    koleżanka. Jeśli nie zadbasz o to, aby obce kobiety były szanowane, przyjdzie
    czas na takie, które są dla ciebie bliskie.
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 30.05.10, 13:57
    Kobiety sa szanowane wtedy kiedy zasluguja na szacunek i potrafia ten szacunek
    utrzymac. Jesli tego nie potrafia nie widze powodow, dla ktorych mialbym im ten
    szacunek bronic.
    Nikt nie jest w stanie pozbawic Kobiety szczaunku, jesli ona sama tego nie zrobi.
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 14:47
    Gość portalu: aaa napisał(a):Nikt nie jest w stanie pozbawic Kobiety szczaunku,
    jesli ona sama tego nie zrobi.

    Tu się zgadzamy i dlatego jedyni przegrani to prześladowcy tej kobiety.
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 30.05.10, 16:01
    Zadnej kobiety, ktora sama nie pozbawi sie prawa do szacunku, nikt nie jest w
    stanie tego szacunku pozbawic.
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 16:08
    Już skomentowałam. Patrz wyżej.

  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 30.05.10, 20:56
    Jesli kobieta jest przesladowana i nikt nie okazuje jej szacunku, to oznacza, ze
    ona sie sama tego szacunku pozbawila. To raczej ona jest przegrana a nie oni.
  • Gość: jobrave IP: *.range86-146.btcentralplus.com 30.05.10, 13:08
    A szczegóły są takie, że to ja jestem ofiarą prześladowaną na tym forum, za
    głoszenie swoich antynazistowskich poglądów, prześladowano mnie również poza
    forum, cieszę się jednak, że Pani Profesórka Wielorga Nicków zaczyna rozumieć,
    że niemoralnym jest prześladowanie ludzi za przekonania i czyni to z coraz
    mniejszą intensywnością, choć nadal zza węgła.
  • lechowski51 30.05.10, 13:15
    . Damski bokser raz przeprasza za chamskie zachowanie wodzec kobiety,by pozniej
    napisac ze sam jest przesladowany.Coz damski bokser niezaleznie czy dzialo sie
    to w czasach golebi pocztowych czy w czasie internetu jest marna, godna
    pozalowania kanalia
    --
    Niemoralnym jest ten który żyje na koszt ogółu-prof.Rybarski
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 30.05.10, 13:20
    Lechowski, dlaczego nie jestes taki aktywny w watkach, w ktorych zadano ci pytanie?
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 13:16
    Kłamstwo to twoje drugie imię, prześladowany-prześladowco, a twoja obsesja na
    punkcie fanki znudziła już połowę forumowiczów, drugą połowę śmieszy. Ja należę
    do tej drugiej grupy.
    Poproś policję o pomoc jeśli sobie nie radzisz z prześladowcami na forum.
    Masz dowód, że warto płacić podatki w Polsce.
  • Gość: shangri-la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 13:23
    Post kierowałam do jobrave oczywiście.
    Do lechowskiego; przepraszał, bo się przestraszył.
  • wampir-wampir 30.05.10, 14:36
    A może by tak Panowie olać elaboraty o utraconej czci Katarzyny
    Bloom? Niekarmione trolle zdychają same. Raczej prędzej niż później.
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: jobrave IP: *.range86-146.btcentralplus.com 30.05.10, 19:32
    Kaśka nadal prowokuje niestety, bo liczy na to, że uda jej się wszcząć głośny na
    cały świat proces, który przywróci jej utraconą cześć, ale czy można przywrócić
    coś czego nie było? A niby czego, lub kogo miałem się przestraszyć? Ciebie
    Kaśka, kozucho - kłamczucho wstrętna? Napisałem ci już, że nie żywię do ciebie
    urazy, za to, co mi zrobiłaś, czyli ohydne pomówienia, w ktorych wspierał i
    wspiera cię forumowe chamidło KLechoś, więc bądź uprzejma odczepić się ode mnie.
  • Gość: miałeś chamie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 19:36
    wyborcza.pl/1,75515,6910142,Chamstwo_hula_w_internecie.html
  • wampir-wampir 30.05.10, 19:52
    Nie ekscytuj się tak Najdroższa. Drugi raz ten sam link to już spam.
    Jeszcze ktoś się poskarży i Cię zabanują. Szkoda by było, zajmij się
    lepiej tym, co lubisz najbardziej, czyli męskimi portkami. Takie
    sobie na lato namierzyłem i mam dylemat, które wybrać. Jeśli i nie
    pomożesz, to kupię wszystkie i znów będziesz mi zazdrościć nadmiaru
    szmat. Pomóż mi, proszę.

    www.allegro.pl/item1023557552_spodnie_meskie_wrangler_roxboro_34_34_outlet_sale.html
    www.allegro.pl/item1039625222.html
    www.allegro.pl/item1059223027_lee_klasyczne_u_shape_l763efgs_roz_34_34.html
    --
    pl.youtube.com/watch?v=JuSZEBuDUC4
    *
    Odi profanum vulgus et arceo.
  • Gość: przeciw chamstwu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 20:59
    Co więcej, okazuje się również, że zdecydowana większość (około 90 proc.) osób
    mających wyrobione zdanie i głosujących w sondażu nie wchodzi na fora. Przyczyny
    są oczywiście różne, ale stawiam dolary przeciwko orzechom, że zdecydowana
    większość nie wchodzi tam ze względu na poziom dyskusji. A szkoda, bo to znaczy,
    że fora - jak stadiony - padają pastwą prostactwa i wbrew zapewnieniom obrońców
    nie są strefą wolności, lecz dzikości. Prawda jest zatem taka, że rozpasane
    chamstwo - wbrew tezom swoich obrońców - nie daje wolności, lecz monopolizując
    dyskusję (?), odbiera cywilizowanej większości możliwość prowadzenia sensownej
    debaty. I z tym trzeba coś zrobić.

    wyborcza.pl/1,76842,6931798,Wiekszosc_przeciw_chamstwu.html
  • drugi_upior_w_moherze 30.05.10, 21:13
    A Ty bezbużnico jedna od zimy si gaciami wampira zajmujesz i liczysz
    i liczysz ile un ich ma i policzyć ni możesz, a jak Cię wampir
    ładnie prosi żebyś se sama wybrała, które mu chcesz ściungnąć to
    udajesz, że już Cię jego portki nie interesują tylko inne takie
    artykuły. Pomódl si lepi do ty puszki po smuleńsku co Pan Polak
    Katolik mówił, że ją siostra zakonna nasza bohaterka przywiozła do
    Czynstuchowy i odpisz wampirowi, które portki mu chcesz ściungnąć,
    bo bidny nie wi. Ty bezbużnico jedna, Ty!
    --
    Jestem jeszcze głupszy niż komentarze na Onecie!
  • Gość: jeden taki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 07:40
    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Co-dziesiaty-Polak-pada-ofiara-przesladowania,wid,12324805,wiadomosc_prasa.html

    Co dziesiąty (9,9%) Polak pada ofiarą tzw. stalkingu, czyli prześladowania np.
    za pomocą sms-ów czy rozpowszechniania plotek - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"
    na podstawie badań Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości.

    Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski zapowiada zmiany w kodeksie
    karnym ułatwiające ściganie i karanie dręczycieli. Ich zachowania mają być
    traktowane jako przestępstwo.

    Teraz stalkerzy często pozostają bezkarni. Tymczasem ponad dwie trzecie z
    nich rozsiewa plotki, oszczerstwa i kłamstwa na temat swoich ofiar. Co drugi
    grozi, szantażuje i nęka nocnymi telefonami.
    Co trzeci notorycznie śledzi
    ofiarę i zasypuje ją sms-ami. Zdarzają się też włamania, przemoc, robienie zdjęć
    bez zgody itp.
    Z raportu Instytutu wynika, że ofiarami stalkingu najczęściej są kobiety.
    W stosunku do niemal co piątej ofiary nękanie się nie zakończyło, a 15%
    poszkodowanych podaje, że trwa ono już 3 lata i więcej.

    Problemem organów ścigania jest brak definicji stalkingu w polskim prawie. W
    USA jest to przestępstwo zagrożone karą pięciu lat pozbawienia wolności oraz
    grzywną w wysokości ćwierć miliona dolarów;
    u nas bezpośrednich regulacji na
    razie brak - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

    jojo zbieraj fajki i dularki:-)
  • Gość: jeden taki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 07:57
    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Koniec-z-bezkarnoscia-polskich-stalkerow,wid,11886437,wiadomosc.html
    Ministerstwo Sprawiedliwości planuje opracowanie przepisów wprowadzających
    karalność stalkingu, czyli uporczywego, ciągłego i zamierzonego nękania m.in. za
    pomocą sms-ów, głuchych telefonów i poczty elektronicznej - poinformowali na
    posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka przedstawiciele
    resortu.

    Z uzyskanych przez resort informacji wynika, że "drastycznie wzrasta liczba
    przestępców, którzy z powodu chorób psychicznych popełniają różnego rodzaju
    czyny o wysokiej społecznej szkodliwości"
    - powiedziała naczelnik w
    departamencie wykonania orzeczeń i probacji ministerstwa, sędzia Monika
    Zawadzka. Jak dodała, tego typu przestępstwa są dla ofiar szczególnie uciążliwe
    i zmuszają je np. do zmiany stylu życia oraz zachowań.

    - Prawo stanowione nie nadąża za sytuacją rzeczywistą, jaka panuje w naszym
    życiu; istnieje zjawisko stalkingu nieznane prawu polskiemu oraz zjawisko
    sprawców chorych psychicznie - powiedziała.

    Posiedzenie sejmowej komisji dotyczące stalkingu i sposobów ochrony obywateli
    przed osobami popełniającymi przestępstwa i jednocześnie cierpiącymi na choroby
    psychiczne zwołano w piątek na wniosek posłów PiS. Jak mówił Andrzej Jaworski
    (PiS), ofiary tego typu czynów bardzo często zgłaszają się także do biur poselskich.

    Prawo stanowione nie nadąża za sytuacją rzeczywistą Monika
    Zawadzka wskazała, że według obecnego stanu prawnego przestępstwa stalkingu
    najczęściej mogą być karane na podstawie art. 107 Kodeksu wykroczeń. Głosi on,
    że "kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny
    sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1,5
    tys. zł albo karze nagany". Jak zaznaczyła, zapis ten nie oddaje jednak istoty
    przestępstwa stalkingu i nie chroni skutecznie ofiary.

    Przedstawiciele resortu poinformowali, że Instytut Wymiaru Sprawiedliwości
    prowadzi obecnie badania i analizy w tej sprawie. Końcowa analiza ma być gotowa
    za około dwa miesiące. Stanie się ona podstawą do prac nad potencjalnym
    projektem nowelizacji prawa.

    Wicedyrektor departamentu legislacyjno-prawnego w ministerstwie, prok. Grażyna
    Stanek powiedziała natomiast, że zmiany prawne są potrzebne, gdyż z punktu
    widzenia obecnych przepisów nękanie może odbywać się za pomocą zachowań zgodnych
    z prawem. - Problemem będzie natomiast zakreślenie granic i znamion takiego
    przestępstwa, aby nie ścigać osób w rzeczywistości pomówionych przez
    pseudopokrzywdzonych - zaznaczyła.

    Stanek dodała, że inną zmianą dotyczącą tej kwestii będzie planowana nowelizacja
    przepisów o dozorze elektronicznym. - Przewiduje się regulację, według której,
    gdy sąd orzeknie wobec danej osoby leczniczy środek zabezpieczający wykonywany
    poza zakładem zamkniętym, to monitorowanie zachowania tej osoby mogłoby być
    prowadzone za pomocą dozoru elektronicznego - wyjaśniła.

    Ponadto, jak podało ministerstwo, inną z planowanych zmian powinno być
    stworzenie unormowań prawnych odnośnie tymczasowego środka zabezpieczającego w
    zakładzie leczniczym. Według założeń byłyby to przepisy podobne do tych
    dotyczących tymczasowego aresztowania, ale wykonywane nie w areszcie, tylko w
    szpitalu psychiatrycznym.
    Jak zaznaczono, taka zmiana jest potrzebna, gdyż
    zgodnie z przepisami UE osoby chore psychicznie nie mogą być izolowane w aresztach.

    - W Polsce badania potencjalnych ofiar stalkingu do tej pory były prowadzone
    tylko raz, w 2006 r. i nie doczekały się pełnego opracowania - zaznaczyła.
    Problem może zaś dotyczyć, jak oceniła, dużej grupy osób.

    Prześladowana dentystka

    W ubiegłym roku głośna była sprawa Sebastiana W., który przez wiele miesięcy
    napastował warszawską dentystkę Andżelikę K. Dramat lekarki zaczął się w
    październiku 2006 roku, gdy asystowała ona przy wyrywaniu zęba Sebastiana W.
    Kolejnego dnia mężczyzna pojawił się znowu w warszawskiej klinice i wyznał
    kobiecie miłość. Mimo że Andżelika K. starała się go unikać, Sebastian W. nie
    rezygnował; zaczął też przychodzić przed blok dentystki i jej rodziców. Pojawiał
    się kilka razy dziennie pod domem poszkodowanej, biegał za samochodem, kładł się
    na jego masce i całował szybę.

    Ostatecznie prokuratura postawiła Sebastianowi W. 13 zarzutów, m.in. śledzenia i
    molestowania kobiety w autobusie, wielokrotnych prób wdarcia się do domu
    poszkodowanej, naruszenia nietykalności policjantów, którzy próbowali go
    wylegitymować. Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnie skazał mężczyznę w
    październiku zeszłego roku na trzy i pół roku więzienia, orzekł piętnastoletni
    zakaz kontaktowania się skazanego z poszkodowaną po opuszczeniu przez niego
    więzienia. Karę Sebastian W. ma odbywać "w warunkach terapeutycznych".
  • Gość: jobrave IP: *.range86-146.btcentralplus.com 01.06.10, 08:02
    Babciu, ja widzę, że ty het zdurniała. Wydaje ci się, że jesteś dentystką i ktoś
    się w tobie zakochał? Mówię ci babciu: ty het zdurniała.
  • Gość: jeden taki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 08:05
    jojo zbieraj dużo fajek pięć lat to szmat czasu:-)
    dularków też zbieraj dużo dużo
    lechoski z fanką pojadą sobie na karaiby

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.