Dodaj do ulubionych

Zbrodnie mniejszości narodowych na Polakach

IP: *.ztpnet.pl 14.01.12, 23:19
Nie tylko mniejszość ukraińska dopuściła się zbrodni na polskich sąsiadach. "Osiągnięcia" litewskie nie są co prawda tak okazałe jak ukraińskie ale Litwini też mają się czym pochwalić:

Obok kłamstwa katyńskiego istniało też kłamstwo Ponar - największego miejsca kaźni Polaków na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej. Jednak o ile każdy z Polaków zna grozę dołów katyńskich, o tyle zbrodnia ponarska zupełnie nie istnieje w świadomości narodowej, a kolejne rządy po 1990 r. bardzo mało zrobiły w tej sprawie. A przecież doły ponarskie są jeszcze bardziej przerażające, bo umierali w nich nie tylko dorośli mężczyźni, lecz także kobiety, dzieci i młodzież.
W 1940 r. Sowieci zaczęli w Ponarach pod Wilnem budowę bazy paliw płynnych dla samolotów. Zrobili pięć ogromnych wykopów. W okresie okupacji niemieckiej nad te doły Litwini spędzali ofiary - Polaków i Żydów - i rozstrzeliwali je z broni maszynowej. Od lipca 1941 r. do lipca 1944 r. zamordowano w ten sposób około 100 tysięcy ludzi! Życie straciło kilkanaście tysięcy niewinnych Polaków, prawdopodobnie około 20 tys. - zginęli tylko dlatego, że byli Polakami.
Ludobójstwa w Ponarach dokonywał podległy niemieckiemu gestapo litewski Ochotniczy Oddział Strzelców Ponarskich, zwany Ypatingas Burys. Rekrutował się głównie z członków paramilitarnej organizacji nacjonalistycznej Lietuvos Szauliu Sajunga (Związek Strzelców Litewskich), której liczebność w 1940 r. osiągnęła 62 tysiące. Polacy nazywali ich w skrócie szaulisami - od litewskiego słowa "s~Jaulis" - strzelec.
Mordy na Polakach dotyczyły najwartościowszych przedstawicieli społeczności polskiej: inteligencji, duchowieństwa, żołnierzy i oficerów Armii Krajowej oraz innych organizacji niepodległościowych. Szczególna gorliwość Litwinów - budujących chore wizje "wielkiej Litwy" pod parasolem "tysiącletniej Rzeszy" - w mordowaniu Polaków wynikała z antypolskiej propagandy nacjonalistycznej, wspieranej umiejętnie przez Niemców. Społeczność litewska w przedwojennym Wilnie stanowiła zdecydowaną mniejszość: niewiele ponad 2 proc. W zbrodniczych umysłach zrodził się więc straszny plan: wystarczy zabić część Polaków, pozostałych zastraszyć i zmienić im nazwiska, a miasto stanie się "czysto" litewskie. Informowały o tym na bieżąco raporty Delegatury Rządu RP na Kraj: "Litwini zawiedzeni w swych nadziejach przez Niemców jeszcze bardziej pragną zemsty nad pokonanymi Polakami. Stale grożą, że po wymordowaniu Żydów przyjdzie kolej na Polaków" (maj 1942). "Wileńszczyzna w dalszym ciągu jest terenem najcięższego na obszarze ziem wschodnich Rzeczypospolitej terroru politycznego, w którym Litwini prześcigają się z Niemcami" (sierpień 1942).
Polacy mordowani w Ponarach przechodzili najpierw okrutne śledztwo, najczęściej w więzieniu na Łukiszkach lub w areszcie gestapo przy ul. Ofiarnej w Wilnie. Stamtąd przewożono ich ciężarówkami na miejsce zbrodni. Zachowane relacje budzą do dziś lęk i grozę. Na przykład grupie polskich harcerek kazano rozebrać się do naga, następnie puszczono psy, by rozszarpały ofiary, które potem dobijano nad dołami ponarskimi.
Przez dziesięciolecia komunizmu budowano pracowicie w Związku Sowieckim gmach kłamstwa ponarskiego. Stawiano pomniki, z których wynikało, że ofiarami zbrodni byli obywatele sowieccy!
Na Wileńszczyźnie i Nowogródczyźnie mieszkają tysiące Polaków. To im przede wszystkim należy się pełna prawda o Ponarach i jasne stanowisko władz litewskich wobec tej zbrodni. Tu nie ma miejsca na "politykę". Prawda o Ponarach musi też trafić do polskich podręczników szkolnych i stać się częścią narodowej świadomości. To nie jest tylko sprawa Stowarzyszenia "Rodzina Ponarska" i dzielnej strażniczki pamięci - pani Heleny Pasierbskiej-Wojtowicz z Gdańska.
Mamy nadzieję, że strony ponarskie "Naszego Dziennika", publikowane w Dniu Ponarskim - ustanowionym na pamiątkę największej egzekucji polskiej młodzieży 12 maja 1942 r. - przyczynią się do tego dzieła.

www.kki.pl/piojar/polemiki/rubiez/ponary/ponary.html
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 09:01
    Zapewne przyszedł czas wyrównywania rachunków za wszystkie krzywdy jakie udało się nam wyrządzić mniejszością narodowym w okresie II RP.Litwini widocznie uznali,że zapłata musi być odpowiednia.To my byliśmy okupantem Litwinów.

    Nie zapomnij,że w okresie II WŚ wszystkie mniejszości narodowe gnębione w okresie II Rzeczypospolitej wyrównywali z Nami rachunki.

    Chyba Nas nie lubili.Mocno nie lubili.

    Niestety już wówczas nasza duma narodowa pozwalała,że kto chciał to nas kopał i popychał.Pamiętamy jak dzielna nasza armia odniosła moralne zwycięstwo w 1939r nad Niemcami.
    A wszyscy bojowi/od słowa bać się/w panicznej ucieczce zatrzymali się na krańcach Europy.
    Ci najbardziej bojowi pozostawili Naród na pastwę losu.A los nie chciałbyć dla nas łaskawy
    I zaczeło się.Każdy Polak na Litwie był traktowany jak okupant.I traktowany był jak okupant.
    A z okupantem się walczy wszystkimi metodami na śmierć i życie.
    Niestety ale przegraliśmy.Oczywiście odnosząc kolejne moralne zwycięstwo.
    My zawsze zwyciężamy moralnie.Oczywiście tak sami sądzimy.
  • Gość: mat120 IP: *.ztpnet.pl 15.01.12, 17:57

    Gość portalu: Ika napisał(a):
    Z okupantem się walczy wszystkimi metodami

    Kasiu, ja wiem, że dla przedszkolaka niektóre pojęcia są niezrozumiałe. Postaraj się zatem korzystać z dostępnych źródeł wiedzy by wzbogacić zasób swoich wiadomości.
    Na początek proponuję przyswoić sobie pojęcie słowa "okupacja". Skorzystaj choćby z wikipedii:
    pl.wikipedia.org/wiki/Okupacja_wojenna
    Jak sama widzisz pojęcie to różni się od znaczenia jakie przyswojono Ci najprawdopodobniej
    na wykładach w bunkrze technicznym. Nie zapominaj, że znajdujesz się w kraju cywilizowanym a nie na Dzikich Polach.




  • venus99 15.01.12, 10:04
    zwróć uwagę,że ta dzicz działała zawsze ręka w rękę z hitlerowcami i pod ich osłoną.a kiedy dopadła ich ręka sprawiedliwości to do dzisiaj na Litwie płaczą,że dzielni policjanci litewscy w samych gaciach i na bosaka wracali pod ochronę swoich przyjaciół niemieckich.
    charakterystyczne jest też,że kolaboracja i kolaboranci zawsze znajdą jakis obrońców.bękarty po Adolfie nie mogą żyć bez wiecznego prostytuowania się.
    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 13:39
    Nie nazywaj narodóe dziczą.
    Zapewne sam się do tego poczuwasz.By podnieść swoją wątpliwą wartość obrażasz inne narody.
    Pomyśl na początek o naszym narodzie i czy przypadkiem tacy jak Ty o nas nie wypowiadają się podobnie albo jeszcze gorzej.
  • Gość: mat120 IP: *.ztpnet.pl 15.01.12, 18:10
    Gość portalu: Ika napisał(a):

    > Nie nazywaj narodóe dziczą.

    Nazwa "dzicz" jest jak najbardziej zasłużona dla litewskich szaulisów jak i ukraińskich banderowców, wyznawców faszystowskiej ideologii. Takie określenia pojawiły się już w czasie wojny i dziś, znając ich wyczyny, trudno się z tym nie zgodzić.


  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 18:56
    Zapewne nie wiesz ale faszystą to najbardziej my się zasłużyliśmy.Walczyliśmy razem ramię w ramię .Kłopot w tym,że to starannie zamietliśmy pod dywan.Zamietliśmy tę wiedzę przed własnym społeczeństwem ponieważ w historii Europy jest bardzo dokładnie opisana.
  • darino 16.01.12, 03:18
    > zwróć uwagę,że ta dzicz działała zawsze ręka w rękę z hitlerowcami i pod ich osłoną

    Polska dzicz działała natomiast pod osłoną komunistów:
    pl.wikipedia.org/wiki/Polski_Kraj_Narodowo-Terytorialny
  • venus99 15.01.12, 11:14
    a tak według tawnegorobertsa wyglądało ciemiężenie ludu ukraińskiego ginącego z głodu pod butem i biczem polakiego pana:

    Do zakończenia pierwszej wojny światowej Wołodź był jedną z wielu
    podobnych wiosek na Pogórzu Przemyskim. W 1921 r. mieszkało tutaj
    569 mieszkańców (479 grek., 79 rzym., 11 mojż.) w 103 domach.

    Okres międzywojenny to czas burzliwego rozwoju kulturalnego i
    gospodarczego tej wsi. Mieszkańcy Wołodzia z własnej inicjatywy
    zbudowali szkołę, Dom Ludowy z salą teatralną, mleczarnię, plebanię,
    drogę i chodniki, a także odremontowali budynek spółdzielni i
    czytelni "Proświty". Przeprowadzono kanalizację i meliorację, a
    każdy dom posiadał własną drogę dojazdową, mostek, ogrodzenie oraz
    gnojownik. Kwitło rolnictwo, sadownictwo i rybołóstwo (na Sanie
    łowiono ryby w ramach oddzielnej spółdzielni). Działał teatr
    amatorski, chór cerkiewny, czytelnia "Proświta", Kasa Stefczyka,
    towarzystwo gimnastyczno-sportowe "Sokół", stowarzyszenie "Sil's'kyj
    Hospodar" i antyalkoholowe "Widrodżennia", klub tańca towarzyskiego,
    drużyna piłki nożnej i siatkówki, przedszkole, straż pożarna. Wybuch
    wojny przerwał rozpoczętą budowę szpitala i łaźni.

    a potem przyszła UPA i było już tylko lepiej,lepiej,lepiej......

    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 13:40
    Naprawdę jesteś odkrywczy.Są bzdury,wielkie bzdury i odkrycia Venus.
  • Gość: dark IP: *.aster.pl 15.01.12, 14:02
    Tytuł chwytliwy, ale nie prawdziwy. To nie mniejszości lub większości popełniają zbrodnie, tylko ludzie.
    Może warto byłoby przeanalizować na początek przyczyny niechęci mniejszości narodowych do Polaków ?
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 14:05
    Polacy byli tylko okupantami.
    A okupant zawsze realizuje haniebne praktyki.Od wynaradawiania po chrystnianizację w religię okupanta.
    Więcej nie trzeba.Tylko realizować to w miarę brutalnie.
    Zapłata wcześniej czy później ale zawsze nastąpi.
    Potwierdza to historia innych narodów.
  • fanka_online 15.01.12, 14:08
    Gość portalu: Ika napisał(a): Zapłata wcześniej czy później ale zawsze nastąpi.

    A ile bierzesz od każdego ze swoich bzdurnych postów i w jakiej walucie?;)
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 17:04
    Pani Fani w naszym narodzieczyli w polskim nie wszyscy są sprzedajni i za pieniądze albo michę zrobią wszystko absolutnie wszystko.
    To dzięki takim sprzedajnym osobniom mamy tak ciekawą historię i to nie tylko tą najnowszą.
    Srebrniki są wpisane w naszą historię od końca Jagielonów do czasów współczesnych.
  • fanka_online 15.01.12, 17:08
    Iczko-nieuczko, poczytaj bajki, a wykłady z historii odpuść sobie bo kompromitujesz swoich nauczycieli;)
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 17:31
    Pani Franiu.Może naprawdę zazdrościć mi nauczycieli.
    Pani wiedza zdobyta już bardzo dawno a już zapomiana to tylko wiedza wycinkowa.
    Może trochę wiedzy zawodowej miała Pani trochę więcej ale to tylko po to by Panią w miarę dobrze wykorzystać jako istotę żyjącą.Niech Pani nie zapomina,że Pani wiedza pozwalała innym żyć i to dobrze żyć.Dla Pani były tylko ochłapy.Ochłapy wiedzy.

    Widać to zresztą w każdym Pani wpisie na tym forum.
    A pisać Panią nauczyli.Jak by Pani była pilna to i trochę myśleć też by Panią nauczyli.
    Bez tego drugiego została Pani tylko biologicznym robotem.
  • wampir-wampir 15.01.12, 17:50
    Kup sobie dziecko ten słownik i nie zawracaj głowy. Co za szkoła wypuściła taką idiotke, brrr...
    --
    panna Klara i panna Rajmunda
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 18:08
    Zamiast posługiwać się słownikiem /zbyt skomplikowane/ to ja posługuję się Panią Fanią.

    Jest bardzo uważna w korekcie ortograficznej moich wypowiedzi i robi to w przypadku mojej osoby z wielką pasją.
    Mogę zawsze liczyć na Panią Fanię.To jest prawdziwe powołanie na tym forum Pani Fani.
    Ja zaś nie mogę protestować,ponieważ czyni to w ramach wolontariatu

    Zapewne mi tego Wapirze zazdrościsz.Nie masz takiego dobrego duszka opiekuńczego.
  • Gość: mat120 IP: *.ztpnet.pl 15.01.12, 18:32
    fanka_online napisała:
    A ile bierzesz od każdego ze swoich bzdurnych postów i w jakiej walucie?;)

    Przypuszczam, że to jakaś stypendystka pani B.B., więc bierze złotówki z naszych podatków.

  • Gość: mat120 IP: *.ztpnet.pl 15.01.12, 18:28
    Gość portalu: dark napisał(a):
    Może warto byłoby przeanalizować na początek przyczyny niechęci mniejszości nar
    > odowych do Polaków ?

    Jeśli chodzi o mniejszość ukraińską zamieszkałą w przedwojennej jak i dzisiejszej RP to sprawa jest chyba jasna.

    Ciekawie rzecz ma się z Litwinami, żyjącymi przecież od wieków w swoistej symbiozie z Polską i tak naprawdę zawdzięczającym Koronie swoje istnienie.
    Myślę, że poniższy artykuł wiele w kwestii genezy konfliktu polsko-litewskiego wyjasnia:

    www.bryk.pl/teksty/studia/historia/prace_przekrojowe/3815-stosunki_polsko_litewskie_w_latach_1883_1918.html
  • fanka_online 15.01.12, 18:36
    Źródłem wszelkiej nieuzasadnionej na pozór niechęci jest zawiść.
    Na Litwie do dziś znajomość języka polskiego nobilituje a Darino nieświadomie zgina się w pół przed "rasą panów"....;)
  • Gość: mat120 IP: *.ztpnet.pl 15.01.12, 20:40
    fanka_online napisała:
    Źródłem wszelkiej nieuzasadnionej na pozór niechęci jest zawiść.
    Na Litwie do dziś znajomość języka polskiego nobilituje a Darino nieświadomie zgina się w pół przed "rasą panów"....;)

    Może i jest w tym jakaś zawiść. Litwini pod koniec XIX wieku postanowili odrodzić się, odwracając skutki kilkusetletniej symbiozy z Polską. Owo odrodzenie oparto na propagowaniu nienawiści do Polaków ; wszystko co ich z nami łączyło uznano za złe a kniazia Jagiełłę okrzyknięto nawet zdrajcą narodu litewskiego.:) Przyznasz sama, że trzeba mieć niezłe kuku, by XIV wiecznego księcia traktować w taki sposób. Tym bardziej, że cała w zasadzie dynastia Jagiellonów nieustannie angażowała polskie siły w obronę imperialnych zdobyczy Wielkiego Księstwa.


  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 20:49
    Mat.Zapomiałeś dodać,że te imperialne zdobycze Litwy uznała Rzeczypospolita jako swoje rdzenne ziemie.
    Zapewne nie wiesz ale okres I RP to było państwo wielonarodowe z pełnym wzajemnym szacunkiem.
    Dopiero II RP narobiła niesamowitego gnoju gorzej jak państwa imperialne w koloniach.
  • Gość: mat120 IP: *.ztpnet.pl 15.01.12, 21:35
    Kasiu, Ty masz jednak niezłe kuku...:)
    Litwa nie była w stanie sama siebie obronić przed Moskwą a coż dopiero swoje wcześniejsze zdobycze. Pierwsze słyszę żeby Korona uznała ziemie przejęte od Litwy podczas Unii Lubelskiej
    za swoje rdzenne.

    Gość portalu: Ika napisał(a):
    Zapewne nie wiesz ale okres I RP to było państwo wielonarodowe z pełnym wzajemn
    > ym szacunkiem.

    Może jakieś argumenty??

    Gość portalu: Ika napisał(a):
    Dopiero II RP narobiła niesamowitego gnoju gorzej jak państwa imperialne w kolo
    > niach.

    II RP w kwestiach narodowościowych prowadziła rzeczywiście mało zdecydowaną politykę.
    Zamiast wziąć przykład z Rosji Sowieckiej cackano się z z różnego rodzaju nacjonalistycznym szuwarem, żywiąc nadzieję, że szuwar się opamięta. Nic takiego nie nastąpiło. Efekt znany.


  • fanka_online 15.01.12, 22:19
    Zawiść umiejętnie podsycana przez wspólnego de facto, wroga jest zdolna przerodzić się w chroniczną nienawiść, eskalować na skalę niewyobrażalną, wzbudzić pragnienie odwetu, nakręcić spiralę zła o skutkach dalekosiężnych.
    Ale aby zakiełkowała musi najpierw trafić na odpowiedni grunt....
  • Gość: dark IP: *.aster.pl 16.01.12, 11:00
    > Na Litwie do dziś znajomość języka polskiego nobilituje

    Część tych nobilitowanych ani be, ani me po polsku, natomiast po rosyjsku bardzo chętnie.
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 18:53
    Co Ty mat bzdury wypisujesz.
    Na Litwie nie było żadnej symbiozy.owszem,żyliśmy jak polip na litewskiej ziemi.
    Odzew na powstania to dawali Polacy zamieszkali na Litwie a nie Litwini a to zasadnicz różnica.
    Litwini z nami walczyli wspólnie tylko za Jagiellonów.
  • Gość: mat120 IP: *.ztpnet.pl 15.01.12, 19:36
    Gość portalu: Ika napisał(a):
    Litwini z nami walczyli wspólnie tylko za Jagiellonów.

    Sobieski też był z dynastii Jagiellonów?
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 20:14
    Masz rację Sobieski wspólnie z możnowładcami litewskimi z Radziwiłłami w roli głównej w 1655r przechodzi na stronę króla Szwecji, Karola X Gustawa.
    Zapewne o tym szlachetnym czynie Sobieskiego trochę zapomieliśmy.

    A może wspominasz o wyprawie na Wiedeń.Niestety bez udziału wojsk hetmana wielkiego litewskiego Kazimierz Sapieha.

    Machanie szabelką Sobieskiego doprowadziło do ruiny gospodarczej i politycznej Rzeczypospolitej .Utracono bezpowrotnie ziemie na rzecz Turcji i Rosji.
    Tego w szkole nie uczono.
    Natomiast uczono jak Sobieski walczył pod Wiedniem.
    Był tak uroczy,że cesarz na jego powitanie nawet w podzięce nie zsiadł z konia.O tym też nie uczono.

  • Gość: mat120 IP: *.ztpnet.pl 15.01.12, 20:50
    Gość portalu: Ika napisał(a)
    Natomiast uczono jak Sobieski walczył pod Wiedniem.
    Utracono bezpowrotnie ziemie na rzecz Turcji i Rosji.
    > Tego w szkole nie uczono.

    Kasiu, ja nie wiem czego uczą na lekcjach historii w ukraińskich szkołach. Sądząc po Twoich wypowiedziach jednak jest to mniej więcej poziom bunkra technicznego.
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 21:07
    Mat.
    Może coś w temacie.A może zaprzeczysz.
    Tutaj idzie Ci bardzo opornie.
    Amnezja czy pustka umysłowa.Myślę,że to drugie.
    Dobrze,że pisać się nauczyłeś.To też jest osiągnięciem.Prawdopodobnie Twoim szczytowym.
  • Gość: mat120 IP: *.ztpnet.pl 15.01.12, 21:24
    Trudno dyskutować z nieukiem który twierdzi, że - "Litwini z Polakami walczyli wspólnie tylko za Jagiellonów".


  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 21:32
    Mat.
    To może raczysz wymienić kiedy jeszcze walczyli wspólnie.
    Skoro zaprzeczasz to wiesz.Podziel się swoją wiedzą.Może masz rację.
  • Gość: pysio IP: *.alfaks.com 15.01.12, 21:52
    Ika może to nie zsiądnięcie z konia było dlatego że miał hemoroidy a nie dalekosiężne skutki w postaci prześladowania ukraińców i litwinów?
  • Gość: ikacz IP: *.toya.net.pl 16.01.12, 00:44
    prosiłem nie dyskutujcie z tak niekumatą, ma problem sama ze sobą, hitlera pod poduszką Raz pisze my, nasze wojsko potem oni Polacy.hitlera trzyma pod poduszką jadem od kołyski pojona a tryzuba zamiast widelca do dziś używa nasza kasia -Tak
  • gate.of.delirium 16.01.12, 07:38
    Gość portalu: Ika napisał(a):


    > Litwini z nami walczyli wspólnie tylko za Jagiellonów.

    Skorzystaj chociaż z Wikipedii, skoro nie czytasz podręczników z gimnazjum...
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.12, 10:04
    Widzę"gate.of.delirium ",że posiadasz tegą wiedzę znaczy taką patriotyczną.Co dobre to my.

    Nie muszę korzystać tak jak mi proponujesz Wikipedii,.
    Ja chodziłam do szkół by pobierać nauki .
    U Ciebie szkoła widocznie miała inne znaczenie napewno nie związane z edukacją.

    Proponuję pogłębienie wiedzy w temacie w którym tak ochoczo się wypowiadasz.

    Bitwa pod Kokenhausen to zwycięstwo tylko i wyłącznie wojsk litewskich .
    Hetman wielki litewski Krzysztof Radziwiłł rozgromił armię szwedzką dowodzoną przez Carla Carlssona Gyllenhielma .
    Udział Polaków też jest znaczny ponieważ siedzieli wystraszeni i okrążeni w zamku Kokenhausen.
    Byli tak wystraszeni ,że nie przedstawiali żadnej wartości bojowej i w bitwie Polacy nie brali udziału.
    Właśnie ta "dzielna" załoga Polaków opowiadała póżniej niestworzone rzeczy o swojej dzielności propagując już w Królewstwie jak dobry jest żołnierz szwedzki.Oczywiście dla podniesienia swojej wartości i chwały bojowej.O chwale tych dzielnych zapomiano ale,że żołnierz szwedzki jest niezwyciężony nie zapomiano.Później mieliśmy skutki.

    Piszesz też o bitwie pod Kircholmem -fakt wspaniałe zwycięstwo.
    Tylko mały problem.To było zwycięstwo Litwinów nad Szwedami.
    Oczywiście sukces jak zwykle przypisujemy sobie czyli Polakom.Pieją z zachwytu na ten temat wszystkie podręczniki.Aż uwierzyliśmy,że jesteśmy tacy dzielni.

    Problem w tym,że w bitwie tej nie brały żadnego udziału wojska koronne.
    Spektakularne zwycięstwo nad Szwedami odniósł hetman polny litewski Jan Karol Chodkiewicza dowodząc wojskami litewskimi oraz chorągwiami kozackimi, tatarskimi i kurlandzką.Te ziemie wchodziły w skład WKL.

    Nasi dopisali sobie chwałę.Ba nawet w mitologi naszych czynów zbrojnych dopisali sobie,że brała w tej bitwie chorągiew husarska.

    Ale w mitologi czynów chwalebnych jesteśmy najlepsi.I nikt nam nie dorównuje.
    To chyba mamy do dzisiaj.
    Tak że zapraszam Ciebie "gate.of.delirium" do pogłębiania wiedzy i większego szacunku do szkoły,której wartość zlekceważyłeś.

  • gate.of.delirium 16.01.12, 11:46
    Gość portalu: Ika napisał(a):

    > Widzę"gate.of.delirium ",że posiadasz tegą wiedzę znaczy taką patriotyczną.Co d
    > obre to my.

    Same bzdety, nie na temat...

    >
    > Nie muszę korzystać tak jak mi proponujesz Wikipedii,.
    > Ja chodziłam do szkół by pobierać nauki .
    > U Ciebie szkoła widocznie miała inne znaczenie napewno nie związane z edukacją.
    >
    > Proponuję pogłębienie wiedzy w temacie w którym tak ochoczo się wypowiadasz.
    >

    Jw.


    > Bitwa pod Kokenhausen to zwycięstwo tylko i wyłącznie wojsk litewskich .
    > Hetman wielki litewski Krzysztof Radziwiłł rozgromił armię szwedzką dowodzoną
    > przez Carla Carlssona Gyllenhielma .
    > Udział Polaków też jest znaczny ponieważ siedzieli wystraszeni i okrążeni w zam
    > ku Kokenhausen.
    > Byli tak wystraszeni ,że nie przedstawiali żadnej wartości bojowej i w bitwie P
    > olacy nie brali udziału.

    Na temat, ale od rzeczy... akurat nie jest istotne to, czy Polacy byli wystraszeni, czy też nie. Ważne, że byli w twierdzy i angażowali część sił wroga. przez co tamta wojna była polsko-litewska vs. Szwecja


    > Właśnie ta "dzielna" załoga Polaków opowiadała póżniej niestworzone rzeczy o sw
    > ojej dzielności propagując już w Królewstwie jak dobry jest żołnierz szwedzki.O
    > czywiście dla podniesienia swojej wartości i chwały bojowej.O chwale tych dziel
    > nych zapomiano ale,że żołnierz szwedzki jest niezwyciężony nie zapomiano.Późnie
    > j mieliśmy skutki.


    Nie na temat, jakby od rzeczy...

    > Piszesz też o bitwie pod Kircholmem -fakt wspaniałe zwycięstwo.
    > Tylko mały problem.To było zwycięstwo Litwinów nad Szwedami.
    > Oczywiście sukces jak zwykle przypisujemy sobie czyli Polakom.Pieją z zachwytu
    > na ten temat wszystkie podręczniki.Aż uwierzyliśmy,że jesteśmy tacy dzielni.
    >
    > Problem w tym,że w bitwie tej nie brały żadnego udziału wojska koronne.

    Jan Piotr Sapieha, Tomasz Dąbrowa, Wincenty Wojna, no i chorągwie: kozacka i kurlandzka to nie wojska koronne ?

    > Spektakularne zwycięstwo nad Szwedami odniósł hetman polny litewski Jan Karol
    > Chodkiewicza dowodząc wojskami litewskimi oraz chorągwiami kozackimi, tatarski
    > mi i kurlandzką.Te ziemie wchodziły w skład WKL.

    Do kiedy to ziemie kozackie, a w szczególności Kurlandia, wchodziły w skład Wielkiego Księstwa ?

    >
    > Nasi dopisali sobie chwałę.Ba nawet w mitologi naszych czynów zbrojnych dopisal
    > i sobie,że brała w tej bitwie chorągiew husarska.

    A niby jakie chorągwie walczyły pod Kircholmem, szwoleżerów ?

    >
    > Ale w mitologi czynów chwalebnych jesteśmy najlepsi.I nikt nam nie dorównuje.
    > To chyba mamy do dzisiaj.
    > Tak że zapraszam Ciebie "gate.of.delirium" do pogłębiania wiedzy i większego sz
    > acunku do szkoły,której wartość zlekceważyłeś.


    Twierdzisz, że Litwini i Polacy ostatni raz walczyli wspólnie za czasów Jagiellonów, ale mi się zdawa, że wspólna walka trwała nieco dłużej. Dobrze Ci radzę, ucz się i nie pij "mamrotów" jak nie jesteś zwyczajna.
    Dylemat - warto było zawierać sojusz z Litwą czy zostawić ją na przepadłe ? - próbował rozstrzygnąć Paweł Jasienica ponad pół wieku temu. Bez skutku, chociaż tak postawione pytanie wywołało prawdziwą burzę wśród historyków. Jedno nie ulega wątpliwości, szereg wojen w XVII wieku (i nie tylko wówczas) Korona prowadziła w obronie Litwy przed Moskwą i Szwedami, jak jedno państwo, jako Rzeczpospolita...
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.12, 12:19
    "gate.of.delirium"Mowiłeś,ze chodziłeś do szkoły.
    Odpowiedz zatem sobie na pytanie.Po co tam chodziłeś.

    Potwierdza to tylko moje przypuszczenie ,że nie w celach edukacyjnych.

    Jedynie co masz rację to Kurlandia nie wchodzila w skład ziem WKS.

    "gate.of.delirium" Piszesz"Ważne, że byli w twierdzy i angażowali część sił wroga."-nie ośmieszaj się ,nikogo nie wiązały ponieważ Szwedów już tam bie było.Polacy byli bardzo ciężko przestraszeni.

    Musisz także zapoznać się z granicami WKL i co w skład WKL wchodziło a nie wypisywać bzdury.

    Od kiedy to Sapieha był Polakiem.Ród Sapiehow został Polakami po przekręcie jakiego dokonali wspólnie z Zamojskim.Tak się obłowili,że jedem kupił sobie Krasiczyn po panicznej ucieczce z Litwy a drugi za pieniądze z przekrętu wybudował Zamość.

    A to co napisał Jasienica polega na prawdzie.Zbytnio nie rozbudował niektórych wątków.
    Ale i tak historycy mitomani rzucili się na niego.Praca Jasienicy czytana jest do dzisiaj a po historykach mitomanach ani śladu.

    I nie wypisuj głupot"gate.of.delirium"typu"Jedno nie ulega wątpliwości, szereg wojen w XVII wieku (i nie tylko wówczas) Korona prowadziła w obronie Litwy przed Moskwą i Szwedami, jak jedno państwo, jako Rzeczpospolita."
    Na tym układze jedynie my Polacy korzystaliśmy.Wykorzystaliśmy to aż ponad normę.
    Zostaliśmy okupantami Litwy.
  • gate.of.delirium 16.01.12, 13:37
    Gość portalu: Ika napisał(a):

    > "gate.of.delirium"Mowiłeś,ze chodziłeś do szkoły.
    > Odpowiedz zatem sobie na pytanie.Po co tam chodziłeś.
    > Potwierdza to tylko moje przypuszczenie ,że nie w celach edukacyjnych.
    Nie na temat...
    > Jedynie co masz rację to Kurlandia nie wchodzila w skład ziem WKS. - (chyba WKL ?-g.o.d.)
    Na temat i do rzeczy...
    >
    > "gate.of.delirium" Piszesz"Ważne, że byli w twierdzy i angażowali część sił wro
    > ga."-nie ośmieszaj się ,nikogo nie wiązały ponieważ Szwedów już tam bie było.

    Skoro Szwedów już nie było w czasie bitwy pod Kokenhausen, to co tam mimo wszystko robili i kto kapitulował w mieście, po bitwie w polu ? Czy Ty w ogóle coś czytałaś na ten temat ?

    Po
    > lacy byli bardzo ciężko przestraszeni.

    Naprawdę ? Jakoś wytrzymali kilka miesięcy w oblężeniu, utrzymali się do odsieczy...

    > Musisz także zapoznać się z granicami WKL i co w skład WKL wchodziło a nie wypi
    > sywać bzdury.

    No właśnie, jakie były w XVII wieku granice Wielkiego Księstwa ? Wiemy już, że nie obejmowały Kurlandii (tak w sekrecie powiem Ci, że było to kondominium polsko-litewskie, w ramach pewnej rekompensaty za ziemie ruskie wcielone do Korony po 1569 r.) Ale co Kozakami, czy kiedykolwiek byli w swej historii poddanymi Wielkich Książąt Litewskich, w XVII wieku w szczególności ?


    > Od kiedy to Sapieha był Polakiem.Ród Sapiehow został Polakami po przekręcie jak
    > iego dokonali wspólnie z Zamojskim.Tak się obłowili,że jedem kupił sobie Krasic
    > zyn po panicznej ucieczce z Litwy a drugi za pieniądze z przekrętu wybudował Za
    > mość.

    Nie na temat i od rzeczy
    - naprawdę czytaj co napisałem. Nie twierdziłem, że byli rdzennymi Polakami, napisałem, że byli mieszkańcami Korony - skoro się tam przenieśli i nabyli dobra ziemskie stali się panami koronnymi, tzw. koroniakami, a nie jak dotychczas "boćwinami", czyli poddanymi Wlk. Księcia Lit.


    > A to co napisał Jasienica polega na prawdzie. (?)
    Zbytnio nie rozbudował niektórych
    > wątków. (?) W całej wielotomowej trylogii dot. Polski Piatów, Jagiellonów i I Rzeczpospolitej brakuje Ci jakiejś rozbudowy wątków ? Czy Ty w ogóle czytałaś prace Jasienicy

    > Ale i tak historycy mitomani rzucili się na niego.Praca Jasienicy czytana jest
    > do dzisiaj a po historykach mitomanach ani śladu.

    Pomiędzy owymi "mitomanami" byli mn. Wyrozumski, Ajnenkel, Tazbir, Łepkowski...

    >
    > I nie wypisuj głupot"gate.of.delirium"typu"Jedno nie ulega wątpliwości, szereg
    > wojen w XVII wieku (i nie tylko wówczas) Korona prowadziła w obronie Litwy prze
    > d Moskwą i Szwedami, jak jedno państwo, jako Rzeczpospolita."
    > Na tym układze jedynie my Polacy korzystaliśmy.Wykorzystaliśmy to aż ponad norm
    > ę.
    > Zostaliśmy okupantami Litwy.

    Zastanawiam się, czy aby Jasienica nie miał racji. Tylko dzięki determinacji szlachty koronnej Litwa ocalała przed Zakonem w XIV w, a gubernią rosyjską stała się dopiero w końcu XVIII wieku, dlatego przetrwała do dzisiaj. W zamian zaoferowała nam doły w Ponarach...
  • gate.of.delirium 16.01.12, 13:51
    gate.of.delirium napisał:

    W całej wielotomowej trylogii dot. Polski Piatów - (powinno być: Piastów - g.o.d.), J
    > agiellonów i I Rzeczpospolitej brakuje Ci jakiejś rozbudowy wątków ?
  • Gość: pysio IP: *.alfaks.com 16.01.12, 12:17
    To ja w takim razie mam pytanie do wszystkich; Komu przypisuje się zwycięstwo bądź klęskę? Czy organizatorowi względnie taktykowi czy żołnierzom? Bo jeśli wg iki żołnierzom którzy prawie zawsze pochodzili z różnych nacji to albo nie wiadomo kto jest zwycięzcą albo ustalenia historyków można zaliczyć do absurdów. Akurat w tym okresie prawie każde państwo miało wojska zaciężne składające się z wielu narodowości i pospolite ruszenie przeważnie jednonarodowe. I drugie; czy ika mogła by wskazać wodza, stratega lub wysokiego dowódcę który porzuca swój sztab i z szabelką rusza na wroga? Nawet najwięksi jej idole hitler, stalin i bandera nigdy nie walczyli na pierwszej linii. Między bogiem a prawdą to ika nie ma zielonego pojęcia o strategii ale ma wypaczone pojęcie o prowadzeniu dyskusji propagandowej. Dla niej każdy idiotyzm to fakt a jeśli ktoś się nie zgadza to ma jedną odzywkę; nie ta liga! A liga jest ligą polakożerców i nie ma szans by się ktoś z tej ligi zdobył choć na minimum logiki i interpretacji, choćby zbliżonej do ustaleń historyków.
  • Gość: mord IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.12, 12:48
    zamknijcie ryj proukraińskie i liteweskie szmaty
  • darino 16.01.12, 15:42
    J.w.
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.12, 15:57
    Dla Tych co chodzili do szkoły i poza nią nie drążyli tematu polecam Rzeczpospolita obojga narodów. Calamitatis regnum. tom II oczywiście Jasienicy.
    Dobre popularno naukowe opracowanie.

    Jak już przeczytacie ze zrozumieniem tego co czytaliście zapraszam do dyskusji.
    Bo jak na razie z Waszej strony to tylko poplatanie z pomieszaniem.
    Owszem coś tam słyszeliście ale takie drobnostki jak wiek XIV czy XVI dla Was nie istnieją.
    Ta pozycja Jasienicy nie obejmuje wieku XIV.
    To jest zbyt duży rozrzut by dyskutować.

    A szkoła jako miejsce edukacji dla wielu z Was naprawdę się kłania.
  • gate.of.delirium 16.01.12, 17:12
    ...być może będzie o czym podyskutować...

    Gość portalu: Ika napisał(a):

    > A szkoła jako miejsce edukacji dla wielu z Was naprawdę się kłania.

    W pierwszym rzędzie dotyczy to Ciebie... naprawdę pod Kokenhausen na prawym skrzydle nie było husarzy ? 1)
    ------------
    1) Husarią w tej bitwie dowodził Krzysztof Dorohostajski (g.o.d.)
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.12, 17:32
    Bzdura i mit.
    Konieczny dla nas.
    Niestety rzeczywistość była trochę inna.
    Husariia byla ale wirtualnie i oczywiście w naszej świadomości.Narodowej swiadomości.
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.12, 22:03
    Tak na marginesie to husaria o którą się tak upominasz w tamtym okresie czasu to nie była nasza chwała do walki z wojskami typu zachodniego.
    Z prostej przyczyny.
    Uwczesna husaria daleko odbiega od tego co pokazał nam Hofman w swoich filmach/pełne zbroje,kopie/
    W rzeczywistości husar nie posiadał żadnego opancerzenia a jedynie stałym elementem była jedynie kopia typu lekkiego oraz tarcza.

    Nawet jakby doszło do starcia ze Szwedami to nie miała żadnych szans zarowno z kawalerią szwedzką typu kirasjerzy jak też z szwedzką piechotą gdzie husaria nie była w stanie przełamać szyków czworoboków szwedzkiej piechoty.

    Ale właśnie taką husarią hetman litewski Jan Karol Chodkiewicz rozgromił Szwedów pod Kircholmem w 1605 roku.Ale tutaj decydującą rolę odegrał talent wojenny Chodkiewicza potrafiącego doskonale wykorzystac warunki pogodowe w bitwie.

    Dopiero Batory tak naprawdę doposarzył husarię.Ale na polu wali pojawiły się muszkiety i husaria powoli zaczeła pełnić w Polsce rolę wojska pogrzebowego/paradne pochówki możnych/

    Natomiast na wschodzie gdzie od zawsze wojowaliśmy o pietruszkę husaria się sprawdzała w stosunku do Tatarów,Rosjan czy też Turków.Tylko jej zwycięstwa z koczownikami nic nie wnosiły w spokój naszych wschodnich granic a jedynie jatrzyły nowe konflikty prawie zawsze przegrane.Systematycznie rozpoczynane z nadejściem każdej wiosny.




  • Gość: mat120 IP: *.ztpnet.pl 16.01.12, 23:13
    Tak więc widzisz Kasiu, znowu dałaś d..., sorry ciała. Śmiało mogę powiedzieć, że zostałaś forumowym dziewczęciem niezbyt ciężkich obyczajów.;))

    Ps. A lekturę znakomitych dzieł Jasienicy polecam Ci gorąco. Co prawda mała jest nadzieja, że czegokolwiek się nauczysz ale zawsze to lepsze niż nudne wykłady w bunkrze technicznym.;))

  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.12, 23:28
    Dziękuję Ci mat za poradę.
    Napewno jeszcze niejednokrotnie skorzystam między iinymi z Jasienicy byś poznał co nieco prawdy o naszej historii.

    Jak dotychczas to cieniutko i Ciebie z wiedzą.
    Jasienica dla Ciebie jest naprawdę za trudny mimo,ze pisze tak przystępnym językiem.
    Moze jakieś patriotyczne kreskówki na początek.
  • Gość: mord IP: *.alfaks.com 17.01.12, 06:40
    banderowskie śmieci
  • venus99 16.01.12, 18:01
    i w ten sposób przestaliśmy mówić o zbrodniach ukraińskich nacjonalistów a użeramy się z durną babą o historię XIV wieku ponieważ jak powszechnie wiadomo Wasyl dostał wtedy w pysk od polskiego pana za co jego potomek w XX wieku wymordował kilkanaście osób.
    przecież jej o to chodzi.
    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 09:16
    Widze,że zakres kompementówkierowanych do mojej osoby uległ wyczerpaniu w wydaniu moich szanownych adwersarzy.

    To tradycyjniewątek został wyczerpany.
    Ale jeszcze jedno pytanie do oiich uczonych adwersarzy w tym tych którzy wspominają o logice.
    Zatem pytanie.

    Jak to się stało,że "rdzennie" polskie miasto jest stolicą Litwy?.Mówię oczywiście o Wilnie.

    Jest szerokie pole do popisu.Oczywiście w argumentach a nie w biciu piany.
  • gate.of.delirium 17.01.12, 11:05
    Gość portalu: Ika napisał(a):

    > Widze,że zakres kompementówkierowanych do mojej osoby uległ wyczerpaniu w wydan
    > iu moich szanownych adwersarzy.

    Nie na temat i od rzeczy...

    > To tradycyjniewątek został wyczerpany.
    > Ale jeszcze jedno pytanie do oiich uczonych adwersarzy w tym tych którzy wspomi
    > nają o logice.

    Troszku na temat, ale od rzeczy...

    > Zatem pytanie.
    >
    > Jak to się stało,że "rdzennie" polskie miasto jest stolicą Litwy?.Mówię oczywiś
    > cie o Wilnie.

    To skutek powszechnie znanego paktu Ribbentrop-Mołotow, uzupełnionego Traktatem o granicach i przyjaźni III Rzeszy-ZSRR z dnia 28 września 1939 r. z tajnymi protokołami.
    To, że owe zapisy traktatowe są skrupulatnie przestrzegane przez następców prawnych jej sygnatariuszy po dzień dzisiejszy, jest bardzo wymownym świadectwem imperialnego ducha Rosji i Niemiec...
  • venus99 17.01.12, 11:11
    ta baba nie jest w stanie pojąć,że przynależność miasta do okreslonej cywilizacji to mieszkańcy.nie zmienia to faktu,że miasto zbudowane przez Polaków i Litwinów(w początkach swego istnienia) ze względu na kulturę,tradycję,narodowośc,szkoły,uniwersytet,język mieszkańców było polskie tak samo jak było stolicą WKL.
    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 12:06
    Znowu Venus jak na Ciebie głupoty opowiadasz.
    Np.Uniwersytet -tam od chwili założenia wykladano tylko po łacinie. Tuz przed rozbiorami przez kilka lat wykładano na niektórych wydziałach po litewsku i po polsku/bardzo krótki okres/
    Póżniej natomiast wykładano tylko po rosyjsku.

    Dobiero jak Żeligowski zajął Wilno zaczęto wykłady po polsku.
    W tym okresie zaczeła się też brutalna polonizacja Wilna i prześladowania Litwinów w mieście i okolicy łącznie z rugami z ziemi i domów jako rzekomo polskie.
    Takie zwykłe prawa okupanta.
    Oczywiście Twoja niewiedza Venus jak widzisz też jest przekonująca.
  • Gość: pysio IP: *.alfaks.com 17.01.12, 14:36
    Można pisać głupoty ale taki fachowiec od propagandy nie może używać bełkotu! Czy do twego durnego łba nie wpadł choćby promyczek myśli że jednak państwo polskie odpłacało wrednym litwinom za ich współpracę z moskalami? To samo dotyczy ukraińców! Przecież państwo musiało egzekwować prawo a ci co się wzbogacili na krzywdzie Polaków w czasie zaborów gotowi są zawsze drzeć mordę o krzywdzie! Jeśli jest jakaś krzywda to musi mieć swoją historię ale propagandyści nigdy nie wspominają co i jak tylko lamentują o prześladowaniach. Czy ktoś kto tu zagląda wyczytał gdzieś, jakie to krzywdy czyniono i podano powody takiego postępowania? Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie sądzi że ludność niepolska pod zaborami nie starała się odegrać na Polakach i ochoczo współpracowała z zaborcami za co była sowicie wynagradzana kosztem Polaków! Na tych gnoi przyszedł czas i trzeba było zapłacić za swoją wredność. Jest to normalne i ukraińcy czy litwini znają to z autopsji gdy ruscy wymierzali im sprawiedliwość za Ponary czy Wołyń. Jak widać to ice nauka poszła w las i marzy im się powtórka Ale oni nie wiedzą chyba jednego; że świat jest już przygotowany na próby powtórek!
  • darino 17.01.12, 15:00
    > Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie sądzi że ludność niepolska pod zaborami
    > nie starała się odegrać na Polakach i ochoczo współpracowała z zaborcami za co
    > była sowicie wynagradzana kosztem Polaków!

    Czyli zgadzamy się, Pysiu, że osoby współpracujące z zaborcami powinny być ukarane ? W takim razie zasadnym było ukaranie Polaków w Galicji Wschodniej ? Byli przecież właścicielami większości majątków, w związku z tym płacili największe podatki dla zaborcy. Obsadzali prawie całą zaborczą administrację oraz sądownictwo, kolej i pocztę. Masowo służyli również a austriackim korpusie oficerskim. Stanowili znaczną większość posłów Sejmu Galicyjskiego. Za tę "ochoczą współpracę" należała się im chyba śmierć ?
  • venus99 17.01.12, 15:12
    Za tę "ochoczą współpra
    > cę" należała się im chyba śmierć ?

    teraz,kolejny raz zostaliśmy uświadomieni o ukraińskiej definicji słów prawo,sprawiedliwość.
    te dywagacje etyczno-prawne godne są upowszechniania,podobnie jak zrozumienie historii.
    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • tadeusz.4 17.01.12, 16:53
    Jeś
    > li jest jakaś krzywda to musi mieć swoją historię ale propagandyści nigdy nie w
    > spominają co i jak tylko lamentują o prześladowaniach.

    Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie sądzi że ludność niepolska pod zaborami
    > nie starała się odegrać na Polakach i ochoczo współpracowała z zaborcami za co
    > była sowicie wynagradzana kosztem Polaków!

    Na tych gnoi przyszedł czas i trzeb
    > a było zapłacić za swoją wredność.

    1. Propagandyści piszą tylko o prześladowaniach swojej nacji, nie wspominając nigdy o przyczynach owych prześladowań - prawda.
    2. Ludność niepolska mściła się na Polakach w XIX wieku, współpracując z zaborcą rosyjskim - prawda.
    3. Należy karać ludzi za wredność - prawda.
    4. Pysio nigdy i nigdzie nie pisze, dlaczego ludność niepolska karała za wredność Polaków, jedynie użala się nad prześladowaniami, jakich doznawali Polacy - wychodzi na to, że pysio jest propagandystą...

    --
    Ceterum censeo Fundum Ecclesiae esse delendam!
  • venus99 17.01.12, 19:23
    czyli,zakładając nawet zasadność działań odwetowych na bezbronnej ludności forma odwetu jest już zupełnie nieistotna.to się nazywa relatywizmem moralnym a mówią językiem potocznym pospolitym sku...syństwem.
    ale to nie dziwi.mamy przecież do czynienia z upowcami albo bękartami po Banderze.
    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • tadeusz.4 17.01.12, 20:08
    ale to nie dziwi.mamy przecież do czynienia z upowcami albo bękartami po Bander
    > ze.

    Ależ oczywiście, że tak! Ja zawsze przecież twierdziłem, że pysio to wzór upowca-banderowca na tym forum - tylko go zeskanować i do podręcznika.

    --
    Ceterum censeo Fundum Ecclesiae esse delendam!
  • gate.of.delirium 17.01.12, 14:57
    ... mi się pod klawiaturę... ta kuchenna, czyli linqua vulgarae...

    Gość portalu: Ika napisał(a):

    > Np.Uniwersytet -tam od chwili założenia wykladano tylko po łacinie. Tuz przed
    > rozbiorami przez kilka lat wykładano na niektórych wydziałach po litewsku i po
    > polsku/bardzo krótki okres/
    > Póżniej natomiast wykładano tylko po rosyjsku.
    >
    > Dobiero jak Żeligowski zajął Wilno zaczęto wykłady po polsku.
    > W tym okresie zaczeła się też brutalna polonizacja Wilna i prześladowania Litwi
    > nów w mieście i okolicy łącznie z rugami z ziemi i domów jako rzekomo polskie.
    > Takie zwykłe prawa okupanta.

    Co ma udowodnić Twój wpis, jaką tezę ? Czy mogłabyś napisać po ludzku, co miałaś na myśli ? Zwłaszcza, że na np. włoskich uniwersytetach (i nie tylko włoskich) również wykłady odbywały się wyłącznie w linqua latinae aż do czasów nowożytnych... Czy język wykładowy na jakiejkolwiek europejskiej uczelni ma związek z stosunkami terytorialno-prawnymi na Litwie w XIX-XX wieku ?
  • venus99 17.01.12, 15:16
    ci cholerni Polacy zamiast wykładać po litewsku czyli w języku którego końca XIX wieku nie było męczyli biednych litewskich studentów łaciną.co gorsza polscy studenci też musieli wysłuchiwać wykładów po łacinie.i to nie tylko w Wilnie,w Krakowie też.ale oni przynajmniej wiedzieli,że językiem urzędowym WKL był białoruski.
    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • tadeusz.4 17.01.12, 16:58
    czyli w języku którego końca XI
    > X wieku nie było

    Jak to - nie było? Gdzie - nie było? W jakim sensie - nie było?

    --
    Ceterum censeo Fundum Ecclesiae esse delendam!
  • tadeusz.4 17.01.12, 16:55
    Piszemy 'lingua' (wym. 'lingwa'), a nie 'linqua' (wym. 'linkfa').

    --
    Ceterum censeo Fundum Ecclesiae esse delendam!
  • gate.of.delirium 17.01.12, 18:12
    tadeusz.4 napisał:

    > Piszemy 'lingua' (wym. 'lingwa'), a nie 'linqua' (wym. 'linkfa').

    www.ceneo.pl/showPicture.aspx?productID=541488
    >
  • tadeusz.4 17.01.12, 18:40
    Dzięki za potwierdzenie moich słów - na okładce książki, napisanej przez specjalistę jest prawidłowa pisownia, natomiast bałwan zapisujący tytuł na użytek portalu Ceneo walnął babola, nie odróżniając dwóch liter (g i q). Nie musisz przepraszać za brak wiedzy nt. łaciny - nie każdy musi znać takie sprawy. Na przyszłość jednak pamiętaj: linGua, nie linQua (stąd lingwistyka, na nie linkfistyka).

    --
    Ceterum censeo Fundum Ecclesiae esse delendam!
  • gate.of.delirium 17.01.12, 22:02
    tadeusz.4 napisał:

    Nie musisz przep
    > raszać za brak wiedzy nt. łaciny - nie każdy musi znać takie sprawy
    Mea culpa, mea culpa, mea magna culpa...
  • tadeusz.4 17.01.12, 23:55
    > Mea culpa, mea culpa, mea magna culpa...

    W łacińskim tekście mszy jest 'mea maxima culpa', ale ok., przyjmuję. Naprawdę, nie każdy musi znać ten język i te teksty albo być ministrantem, więc nie rób sobie aż tak wielkich wyrzutów...

    --
    Ceterum censeo Fundum Ecclesiae esse delendam!
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 11:16
    Nie przypominam sobie by ten pakt a nawet wszystkie do niego załączniki zrobiły z Wilna stolicę Litwinów.
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 11:17
    Nie przypominam sobie by ten pakt a nawet wszystkie do niego załączniki zrobiły z Wilna stolicę Litwy.
  • gate.of.delirium 19.01.12, 12:41
    Gość portalu: Ika napisał(a):

    > Nie przypominam sobie by ten pakt a nawet wszystkie do niego załączniki zrobiły
    > z Wilna stolicę Litwy.
    Nie pakt, a pakty ! Umożliwiły one zajęcie Sowietom Wilna w 1939 roku, i w konsekwencji podjęcie gry dyplomatycznej z Litwą,
    >>>a następnie 10 października, 1939 r. po rozmowach w Moskwie, które trwały kilka dni, zostało podpisane "Porozumienie w sprawie przekazania Wilna i Wileńszczyzny dla Republiki Litwy" i "Umowa o litewsko-sowieckiej współpracy". Za przejęcie od ZSRS Wilna, Litwa musiała się zgodzić na powstanie garnizonów Armii Czerwonej, na jej terytorium<<<,
    co nastąpiło 26.10.1939 r.

    www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/litwa-swietuje-70---lecie-wyzwolenia-wilna
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 18:45
    Jak to się stało,że "rdzennie" polskie miasto jest stolicą Litwy?.Mówię oczywiście o Wilnie.
  • Gość: pysio IP: *.alfaks.com 17.01.12, 19:14
    Nie dziwię się niektórym wpisom banderowców bo oni zawsze mają problem z odróżnieniem sprawiedliwości od dzikiej, barbarzyńskiej i sadystycznej zemsty!
  • venus99 17.01.12, 19:25
    i trudnosci z przeczytaniem i zrozumieniem podręczników historii i roczników statystycznych.
    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 15:30
    Serdecznie dziękuję za komplementy.Sa urocze.Na pograniczu uroczej blondynki.
    Widzę,że w komplementach to w miarę jesteście dobrzy ale z wiedzą i patriotyzmem,który tak chętnie pokazujecie to jest naprawdę gorzej niż myślała.

    Tacy jak Wy nie potraficie logicznie odpowiedzeć na pytanie:

    "Jak to się stało,że "rdzennie" polskie miasto jest stolicą Litwy?.Mówię oczywiście o Wilnie."

    No proszę pokażcie swoją wiedzę.Wiem,że jedynie czym się możecie pochwalić to totalną niewiedzą.A może uda się Wam zmusić szare komórki do myślenia.Wiem ,że po takim wysiłku intelektualnym będzie Was mocno bolała głowa.Ale dla sprawy to i ból głowy jest miły
  • Gość: mika IP: *.toya.net.pl 19.01.12, 00:48
    proszę całkowicie ignorować idiotkę po prostu nie reagować i pomijać jej wpisy rozmawiać z przedmówcami, to jedyna metoda na Kas IKE, ojciec się za nią w urzędzie wstydzi.
  • Gość: dark IP: *.aster.pl 19.01.12, 10:11
    Ojciec Dyrektor ?
  • venus99 19.01.12, 10:23
    w tym wypadku nie obciążałbym odpowiedzialnością Rydzyka.raczej nalezy mówić o jakiejś proweniencji upowskiej.
    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 10:29
    Widzę,ze "patrioci już są na miejscu zatem wracamy do pytania.Chyba za trudne jak na umysły "patriotów"

    Jak to się stało,że "rdzennie" polskie miasto jest stolicą Litwy?.Mówię oczywiście o Wilnie.
  • gate.of.delirium 19.01.12, 10:44
    forum.gazeta.pl/forum/w,165,132391019,132456932,IKU_To_proste_jak_makaron_w_sloiku_.html
  • Gość: pysio IP: *.alfaks.com 19.01.12, 11:29
    Jak to się stało że rdzennie trojańskie miasto Rzym jest stolicą Włoch a na dodatek Watykanu?
  • fanka_online 19.01.12, 12:05
    Dobre, dobre Pysio!;)
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 12:16
    A wystarczyło tylko pognać okupantów .Miasto wróciło do macierzy i znowu jak kiedyś jest stolicą Litwy.
  • Gość: dark IP: *.aster.pl 19.01.12, 13:43
    > Jak to się stało że rdzennie trojańskie miasto Rzym jest stolicą Włoch a na dod
    > atek Watykanu?

    Pysiu, Rzym nie jest stolicą Watykanu.
  • tadeusz.4 19.01.12, 18:39
    Gość portalu: pysio napisał(a):

    > Jak to się stało że rdzennie trojańskie miasto Rzym

    To Trojanie byli w Rzymie? Rzym leży w Troi? Jakieś 15 lat temu słyszałem przy śniadaniu, jak w radiowym konkursie typu idiotele słuchacz na pytanie o stolicę Estonii wypalił "Łotwa". Inny z kolei zaczął wymieniać państwa graniczące z Polską i obok Litwy, Niemiec, Rosji, Czech, doszedł do Bułgarii. Teraz już wiem, kto dzwonił w tamtych audycjach: pysio.

    --
    Ceterum censeo Fundum Ecclesiae esse delendam!
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 12:41
    No i proszę nasz regionalny "patriota"też zabrał głos.
    Jak na "patriotę" przystało też mnie komplementuje.
    Oczywiście odpowiedzieć na pytanie jak przystało na "patriotę" też nie umie udzielic.
    Zatem Lechosiu dla Ciebie brzmi:

    Jak to się stało,że "rdzennie" polskie miasto jest stolicą Litwy?.Mówię oczywiście o Wilnie.
  • Gość: pysio IP: *.alfaks.com 19.01.12, 13:44
    Wyjątkowy młot intelektualny co nam spadł z Księżyca czyli ika może sobie prześledzić wywody ukraińskich historyków a dotyczących miasta Krakowa i przez analogię zaspokoi swoją ciekawość! Powiem więcej; wg tych historyków to prawie wszystkie stolice są pochodzenia ukraińskiego!
  • antymenel.1 19.01.12, 13:54
    ta sierota umysłowa nie jest w stanie docenić roli Stalina,drugiego obok Hitlera wielkiego sojusznika i przyjaciela Ukraińców.Józek zafundował im wolną,suwerenną republikę,wyszczuplił.Adolf był skromniejszy-dostali w prezencie dywizję SS i wolną rękę w bestialskim mordowaniu bezbronnej ludnosci.
  • Gość: dark IP: *.aster.pl 19.01.12, 14:56
    > ta sierota umysłowa nie jest w stanie docenić roli Stalina,drugiego obok Hitler
    > a wielkiego sojusznika i przyjaciela Ukraińców.Józek zafundował im wolną,suwere
    > nną republikę,wyszczuplił.Adolf był skromniejszy-dostali w prezencie dywizję SS
    > i wolną rękę w bestialskim mordowaniu bezbronnej ludnosci.

    Ważne, że ty doceniasz.
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 13:56
    Nie interesuje mnie co sądzą inni..Ja wiem,że Wilno było i jest stolicą Litwy poza okresem okupacji.
    Nic więcej
  • fanka_online 19.01.12, 15:34
    Koniec małpki FIKI-MIKI?
  • 1.niedobrze 19.01.12, 16:57
    Gdzie w Przemyślu można kupić portera ? Chciałbym zrobic porterówkę.Niestety nie uswiadczysz tego piwa.
  • Gość: zek IP: *.toya.net.pl 19.01.12, 22:35
    sklepy świat piwa lub każdy market :) oj coś czuje tu będzie reklama:)
  • 1.niedobrze 19.01.12, 23:10
    Dzieki zeku.Żadnej reklamy.Porterówka jest po prostu lepsza niż nacjonalizm.Inteligentni ludzie/niewielu ich zostało/ są zaprzeczeniem pseudopatriotyzmu.Jedyną ojczyzną człowieka jest kosmos.
  • fanka_online 19.01.12, 23:26
    Znalezione w sieci....;)

    "To, co niebo ci zsyła,

    trzeba z cierpliwością znosić,

    ale pluskwy i robactwo

    zaraz tępić."
  • tadeusz.4 19.01.12, 18:43
    prześ
    > ledzić wywody ukraińskich historyków

    Których historyków? Nazwiska, tytuły ich prac - i może jeszcze dowiemy się, że forumowy banderowiec pysio nareszcie się zdekonspirował, ujawniając znajomość ukraińskiego i fakt czytania tych książek (które, zapewne, nie były tłumaczone na Polski i wydawane po tej stronie granicy)?

    wg tych historyków to prawie wszys
    > tkie stolice są pochodzenia ukraińskiego!

    No proszę, a ja, słuchając tych wszystkich Gejtychów, Benderów, Koniecznych, Bartników, Bajdów, Jaroszyńskich, Nowaków, Kieresiów, Szaniawskich, sądziłem, że prawie wszystkie stolice są pochodzenia polskiego!

    --
    Ceterum censeo Fundum Ecclesiae esse delendam!
  • venus99 19.01.12, 21:04
    tadziu,zapomniałeś o żydach.
    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • tadeusz.4 19.01.12, 23:03
    Żydzi napłynęli do Europy pod koniec średniowiecza, osiedlali się w już istniejących miastach i zyli tam w gettach/juderiach, tj. wydzielonych specjalnie dzielnicach, nigdy więc nie twierdzili, że założyli te stolice. Tymczasem Konieczne, Gejtychy i Jaroszyńskie twierdzą, że to nadwiślańscy Polanie założyli Kijów (nie biorąc pod uwagę, że mogły istnieć dwa tak samo nazywające się plemiona słowiańskie na wschodzie i na zachodzie Słowiańszczyzny), Berlin (jakby książę Jaksa był Polakiem co najmniej w stopniu takim jak Jerzy Szaniawski), Wenecję (słowiańskie plemię Wenedów - opisane wszak przez samego Słowackiego) i tym podobne bzdury...

    --
    Ceterum censeo Fundum Ecclesiae esse delendam!
  • Gość: tadzik IP: *.toya.net.pl 19.01.12, 23:34
    tadziu o ile hiszpania leży w europie to żydzi osiedlali się tam jeszcze za cesarstwa rzymskiego, podczas panowania wizygotów stanowili znaczną mniejszość póżniej w 8 wieku licznie witali z arabów zdobywających połwysep - więc nie piernicz głupot.
  • tadeusz.4 19.01.12, 23:47
    Gość portalu: tadzik napisał(a):

    > tadziu o ile hiszpania leży w europie to żydzi osiedlali się tam jeszcze za ces
    > arstwa rzymskiego

    I założyli Madryt, Barcelonę oraz zbombardowali Guernicę... Wiemy, wiemy, jaki jest poziom wiedzy na tym forum, nie musisz udowadniać...

    --
    Ceterum censeo Fundum Ecclesiae esse delendam!
  • Gość: pysio IP: *.alfaks.com 20.01.12, 06:57
    Swego czasu na łamach tego forum była dyskusja n\t zasięgu ukraiństwa na świecie. Sam tadzio brał w niej udział, tylko że wtedy występował pod ksywą jobrave, Jako megaloman nigdy nie jest konsekwentny bo w jednym poście pisze jedno a w innym sam sobie zaprzecza. Nie wiem czy to zależy od stanu upojenia ale jeśli tak to mam do niego prośbę. Jak jesteś trzeźwy to stawiaj wykrzyknik na początku postu i wtedy będzie wiadomo skąd twoje rozdwojenie jaźni!
  • fanka_online 20.01.12, 07:09
    Pysiowi od rana humorek dopisuje...
    Pozdrawiam i życzę dobrego dnia!;)
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 09:46
    Widzę,ze w miarę dobrze "patriotom" idzie bicie piany.

    Zapewne zapomieliśmy rozważyć temat Wilna.
    No to jak to jest ,ze jest stolicą Litwy.Czy Litwa to też rdzenne polskie ziemie tak jak niedługo stanie się Londyn.Tamteż są Polacy.Wsród tamtejszego szuwaru stanowią najliczniejszą grupę narodową.
    Szuwra wróci i przyłączy Londyn do naszych rdzennych miast.
  • Gość: tadziu IP: *.toya.net.pl 20.01.12, 10:00
    Około II w n.e., po dwóch kolejnych powstaniach żydowskich. Rzymianie zdziesiątkowali ludność Żydowską i zlikwidowali niepodległe królestwo. Od tej pory do czasów państwa Izrael przeważająca większość Narodu Wybranego żyła poza Palestyną.
    Pomimo rozproszenia i częstej wrogości Żydzi zachowali swoją kulturę przez blisko dwa tysiące lat. Elementem łączącym Żydów rozsianych po całym świecie była religia –judaizm, którego przykazania obejmowały nie tylko kwestie wiary, lecz szczegółowo regulowały wszystkie aspekty życia codziennego. Stanowił podstawę świadomości narodowej i wyznacznik żydowskości - w przypadku Żydów wyznanie ściśle pokryło się z narodowością.
    Diaspora żydowska rozproszyła się po całym znanym wówczas świecie. Kolonie żydowskie powstały w całej Europie, w nieprzyjaznym Rzymianom Imperium Perskim, na Kaukazie, w zachodnich Chinach, w Etiopii, w Arabii, w Afryce
  • tadeusz.4 20.01.12, 10:08
    I co z tego? W jaki sposób ze skopiowanego przez ciebie tekstu wynika, że Żydzi założyli stolice dzisiejszych państw europejskich?

    --
    Ceterum censeo Fundum Ecclesiae esse delendam!
  • Gość: tadziu IP: *.toya.net.pl 20.01.12, 10:11
    Żydzi napłynęli do Europy pod koniec średniowiecza, osiedlali się w już istniejących miastach i zyli tam w gettach/juderiach, tj. wydzielonych specjalnie dzielnicach i oto chodzi że pierniczysz co łatwo udowodnić "W 638 r. Synod Toledański VI stwierdził, że na terenie Królestwa Wizygotów (Hiszpania) nie powinien żyć nikt poza wyznawcami doktryny katolickiej. Decyzja synodu znalazła poparcie króla Chintila (638-642). Kler katolicki cieszył się, że "dzięki pobożności króla złamana wreszcie zostanie nieugięta niewiara żydowska".
    Wielu Żydów opuściło wówczas Hiszpanię. Wielu zdecydowało się na przyjęcie chrześcijaństwa. Ci, co przyjęli chrzest, musieli uroczyście ślubować na piśmie, że nie wyprą się nigdy wiary katolickiej i potępiają judaizm. Jednak tak naprawdę, nowonawróceni Żydzi, w swoich sercach pozostawali wierni Zakonowi.

    W 638 r. cesarz Herakliusz z przyczyn politycznych zarządził przymusowy chrzest Żydów w Bizancjum. W ten sposób chciał sobie zagwarantować jedność państwa.

    Podczas wojen arabskich przeciwko królom perskim, tamtejsi Żydzi gorliwie wspierali Arabów. W nagrodę za udzieloną pomoc, kalif Omar nadał im w 640 r. szczególne przywileje. Zwierzchnikiem politycznym i sądowniczym gmin żydowskich w Persji został Bostanaj, potomek rodu egzylarchów.

    W latach 642-652 w Królestwie Wizygotów (Hiszpania) panował król Chindaswind. Był on zagorzałym przeciwnikiem wszechwładzy katolickiego duchowieństwa, które usiłowało ograniczyć władzę królewską w Hiszpanii na rzecz kościoła. Chindaswind sprzyjał Żydom i pozwolił wielu nawróconym na chrześcijaństwo powrócić do wiary swoich przodków."
  • tadeusz.4 20.01.12, 10:16
    Gdzie poza Hiszpanią Żydzie pojawili się przed końcem średniowiecza? Pierniczysz, co łatwo udowodnić.

    --
    Ceterum censeo Fundum Ecclesiae esse delendam!
  • Gość: tadzio IP: *.toya.net.pl 20.01.12, 10:16
    miasta i osady rozwijały się w różnych epokach i tempie ,najwięcej pochodzi z czasów rzymskich pózniej nastepowały słynne wedrówki ludów i mieszanie się plemion w całej europie jak w tyglu tak naprawde to nikt tu nie jest u siebie bo nawet rzymianie wydarli półwysep etruskom. Wystarczy poczytać dla lenia nawet wikipedia .
  • gate.of.delirium 20.01.12, 10:53
    Gość portalu: tadzio napisał(a):

    > miasta i osady rozwijały się w różnych epokach i tempie ,najwięcej pochodzi z c
    > zasów rzymskich pózniej nastepowały słynne wedrówki ludów i mieszanie się plem
    > ion w całej europie jak w tyglu tak naprawde to nikt tu nie jest u siebie bo na
    > wet rzymianie wydarli półwysep etruskom.

    Jedna z najstarszych gmin żydowskich na terenie Polski istniała właśnie w Przemyślu:
    "[...] Potwierdzenie polskiego charakteru tych ziem można uzyskać także dzięki wiadomościom przekazanym przez rabina Jehudę ha-Kohena, żyjącego w Moguncji w latach 1028-1070. Donosi on bowiem o najeździe nie wymienionych bliżej napastników na miasto Primut, Primisz (Premisz), którą to nazwę badacze zgodnie odnoszą do Przemyśla. W swojej relacji autor ten nadmienia o uprowadzeniu z tego miasta miejscowej ludności żydowskiej, zaznaczając, że wspomniany gród znajdował się w Polsce ("in Polonia"). Wspominając zaś o słowiańskiej ludności Przemyśla traktuje ją jako coś odrębnego od "greckich Słowian". Wynika stąd, iż skoro w XI wieku ludność ziemi przemyskiej nie wyznawała jeszcze wiary "ruskiej" i uważana był za przynależną do Polski, to tym bardziej ten stan rzeczy musiał istnieć w X wieku...", zob:

    www.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/rus2.html
    Wystarczy poczytać dla lenia nawet wik
    > ipedia .

    Ba ! Tadek 4 zna tylko łacińską gramatykę, nie zdążył naumieć się myślenia...
  • darino 20.01.12, 12:41
    Wolałbym cytat z samego rabina, niż endecki portalik tłumaczący mi, co rabin przez to chciał powiedzieć.
  • tadeusz.4 20.01.12, 10:14
    >Sam tadzio brał w niej udział, tylko że wtedy występował pod ksywą jobrave

    Skąd to wiesz? Jesteś wróżką Fatiszą? A może bobrem wszechmogącym? A może posądzasz innych o to, co sam robisz, podpisując sie tutaj pysio, tadzio, tadzik, tadziu?

    > Jako megaloman nigdy nie jest konsekwentny
    Koniecznie sprawdź w Słowniku wyrazów obcych znaczenie rzeczownika 'megaloman'. Chociaż... może to być wyjaśnione zbyt trudnymi słowami jak na ciebie, gościa, który zawsze miał kłopoty z czytaniem (od 7. roku życia, jak sam kiedyś przyznałeś)

    >bo w jednym poście pisze jedno a w i
    > nnym sam sobie zaprzecza.

    Wiesz, tak juz jest z reguły, jak piszą dwie osoby, że się ze sobą nie zgadzają - tadeusz.4 to nie jobrave, jobrave to nie tadeusz.4, tak jak dąb nie jest brzozą, a Jowisz nie jest Merkurym, fanka nie jest Mykoła, mat.120 nie jest Iką - ale to dla ciebie za trudne, wiem...

    >Nie wiem czy to zależy od stanu upojenia

    Po raz kolejny ci powtarzam - nie wszyscy chleją tak jak ty, więc nie mierz ludzi swoją miarą na wpółpiśmiennego nieleczonego alkoholika...

    --
    Ceterum censeo Fundum Ecclesiae esse delendam!
  • Gość: Tadziu,tadzik IP: *.toya.net.pl 20.01.12, 10:31
    Prosze mi nie imputować popierdółek, żaden pysio czy fanka która podobno jest kobietą.
    Chcę tylko zauważyć że te wszystkie rozmowy kto był gdzie pierwszy są na terenie europy nonsensowne historycznie rzecz biorąc A to z powodu czasów osadnictwa rzymskiego , wędrówek ludów, najazdów ludów mongolskich, ciągłego mieszania się plemion i ludów, wojen i kolonizacjiprzez bizancjum potem osmanów itp nie che mi sie dalej gadać..........
  • Gość: pysio IP: *.alfaks.com 20.01.12, 10:35
    Pięknie się wściekłeś tadziu! Ale to tylko potwierdza moją tezę o twojej, tak charakterystycznej grafomanii. Gotowy jesteś nawet się ośmieszyć by megalomańsko ośmieszać posty forumowiczów. Pytanie; ty jako wielki łacinnik nie znasz Eneidy?
  • fanka_online 20.01.12, 11:53
    Ono/toto" łacinnik wielki" zaiste.....od łaciny kuchennej, rzecz jasna.
  • Gość: mat120 IP: *.ztpnet.pl 23.01.12, 20:37
    Warto przypomnieć niektóre nazwiska zakatowanych w Ponarach:
    Mieczysław Engiel – adwokat, poseł na Sejm Wileński, działacz społeczny na Wileńszczyźnie (17 września 1943)
    Mieczysław Gutkowski – prawnik, profesor nauki skarbowości i prawa skarbowego na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie (17 września 1943)
    Kazimierz Pelczar – lekarz, naukowiec, pionier polskiej onkologii, profesor Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie (17 września 1943)
    Chaim Siemiatycki – poeta żydowski, tworzący w języku jidysz, rabin (rozstrzelany we wrześniu 1943)
    Stanisław Węsławski – adwokat, kompozytor, pierwszy konspiracyjny prezydent miasta Wilna i prezes Polskiego Czerwonego Krzyża w Wilnie (2 grudnia 1942)
    Wanda Rewieńska – geograf, działaczka harcerska i niepodległościowa, żona instruktora harcerskiego Alojzego Pawełka (21 listopada 1942

    Katalog zbrodni litewskich szowinistów nie ogranicza się do ponarskich egzekucji z lat 1941-44:

    - Zbrodnia w Glinciszkach -

    20 czerwca 1944 roku litewski oddział pomocniczy policji niemieckiej zastrzelił 38 mieszkańców Glinciszek. Był to odwet za śmierć czterech litewskich policjantów w starciu z 5 Wileńską Brygadą AK, dowodzoną przez Zygmunta Szendzielarza "Łupaszkę", oddziałem AK niedługo przedtem przebywającym w majątku Glinciszki.

    Znaczną część ofiar stanowiły kobiety i dzieci (większość mężczyzn wyszła w tym czasie do pracy). Pracownicy majątku, będącego wówczas w niemieckim zarządzie Landbewirstschaftungsgesellschaft Ostland, już zamknięci przez litewskich policjantów w dawnej kaplicy glinciskiego pałacu i mający prawdopodobnie być następnie rozstrzelani, zostali uratowani dzięki przyjazdowi Niemców, reprezentantów niemieckiego zarządu, którzy spłoszyli napastników. Przybyły wraz z nimi bezpośredni administrator majątku, Władysław Komar, został zabity w drodze powrotnej, niedaleko Podbrzezia.

    zbrodnia w Święcianach -19/20 maj 1942

    Pretekstem do zbrodni było zabicie przez partyzantkę radziecką z oddziału Fiodora Markowa 2 urzędników i komendanta obozu jenieckiego. W odwecie zatrzymano około 400 mieszkańców Święcian i okolic – głównie polskich inteligentów i rolników, których następnie rozstrzelano na miejscowym cmentarzu żydowskim oraz w kilku innych miejscach. Dokładna liczba ofiar nie została ustalona. W akcji tej, zorganizowanej przez niemieckie władze okupacyjne i kierowanej przez litewskiego majora Jonasa Maciulewičiusa brały udział: niemiecka policja bezpieczeństwa powiatu święciańskiego i świrskiego, kolaboracyjne litewskie oddziały policji ze Święcian, Nowych Święcian i Łyntup oraz Wileński Oddział Specjalny.
  • darino 03.02.12, 07:36
    info.wiara.pl/doc/180054.Biskup-Juszczak-Ustalic-fakty-i-szukac-drogi-wzajemnego
  • batoh52 03.02.12, 12:27
    Chyba kłamliwa wypowiedź a nie znamienna...
  • darino 03.02.12, 12:45
    Dla mnie bardzo interesująca. Brakuje podobnej reakcji ze strony koscioła rzymskokatolickiego.
  • venus99 03.02.12, 13:28
    tak się dziwnie składa,że to kapłani kościoła grekokatolickiego byli kapelanami band UPA i ukraińskich oddziałów SS.jakoś głosu kapłanów zabrakło w czasie masowych mordów na Żydach a potem na Polakach.
    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • gate.of.delirium 03.02.12, 13:36
    venus99 napisał:

    jakoś głosu kapłanów zabrakło w czasie mas
    > owych mordów na Żydach a potem na Polakach.

    Mylisz się Venus - słynne kazania księży greko-katolickich o "kąkolu w pszenicy" (czyli Polakach), który należy wyplenić, to właśnie był ich głos w sprawie ludobójstwa na Kresach.
  • venus99 03.02.12, 18:43
    nie słyszałem o tym przypadku ale mnie nie dziwi.
    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • Gość: mat120 IP: *.ztpnet.pl 04.02.12, 09:30
    Motyw "kąkolu" w "ukraińskiej" pszenicy powtarzał się często w kazaniach grekokatolickich księży:
    Np. w Monasterzu (pow. jarosławski) ks. Wł. Smólka, proboszcz grekokatolicki, chcąc zachęcić wiernych do antypolskich akcji mówił; "..kiedyś św. Piotr zapyta się ciebie o dobre uczynki, ileś wyplenił polskiego kąkolu. I co ty na to, skoro tak bezczynnie czekasz aż inni za ciebie to zrobią."

    Dzisiaj rzecz jasna cerkiew gk nie chce o tym pamiętać i ustami swoich hierarchów przyłącza się do budowania fałszywego obrazu polsko-banderowskich stosunków.
  • darino 03.02.12, 17:36
    > jakoś głosu kapłanów zabrakło w czasie masowych mordów na Żydach a potem na Polakach.

    Jakoś tak się dziwnie składa, że metropolita Szeptycki był jedynym z biskupów, który miał odwagę zaprotestować przeciw mordowaniu Żydów. Żaden z rzymskokatolickich biskupów się nie odważył. A może nawet byli zadowoleni z tego, co spotkało "odwiecznego wroga" ?
  • venus99 03.02.12, 18:46
    może i znamienna ale niestety nieznana,pewnie dlatego,że miała charakter wielce pytyjski.
    znany natomiast powszechnie jest fakt oddelegowania księży grekokatolickich do dywizji SS Hałyczyna.
    ps.
    możesz wyjaśnić dlaczego na pomników bandytów upowskich i oddziałów ukraińskich kolaborantów przy nazwie tej dywizji zapomniano dodac te 2 literki-SS.niby niewielka różnica ale....
    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • darino 04.02.12, 06:26
    > możesz wyjaśnić dlaczego na pomników bandytów upowskich i oddziałów ukraińskich
    > kolaborantów przy nazwie tej dywizji zapomniano dodac te 2 literki-SS.niby nie
    > wielka różnica ale....

    Oczywiście mogę wyjaśnić. Otóż UPA było organizacją partyzancką, również antyniemiecką, dlatego nie mogło stosować określenia SS. Również i dywizja UNA nie otrzymała tego tytułu.
  • venus99 04.02.12, 08:49
    pomnik upowców i ukraińskich ss-owców jest wspólny,ja pytałem o dywizję ukraińskich nacjonalistów.wszystkie żródła podają,że jednak ten zaszczytny tytuł dywizja miała.
    14 Dywizja Grenadierów SS (1 ukraińska) ukr. 14-тa Стрілецькa Дивізія Збрoї СС, niem. 14. Waffen-Grenadier-Division der SS (ukrainische Nr. 1, potocznie określana jako Dywizja SS-Galizien[4]) – jednostka wojskowa utworzona wiosną 1943 przez III Rzeszę z ukraińskich ochotników z Galicji. Organizacji dywizji ze strony niemieckiej patronował gubernator Dystryktu Galicja Generalnego Gubernatorstwa – Otto von Wächter, zaś ze strony ukraińskiej polityczne zaplecze stanowił Centralny Ukraiński Komitet Narodowy w Krakowie pod przewodnictwem Włodzimierza Kubijowicza i działacze OUN-M.
    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • gate.of.delirium 03.02.12, 22:24
    ponieważ była znamienna:

    List metropolity Andrzeja Szeptyckiego do Adolfa Hitlera - 23.09.1941

    "Jego Wysokość Fuhrer Wielkiej Rzeszy Niemieckiej – Adolf Hitler

    Wasza Ekscelencjo!

    Jako zwierzchnik katolickiej Cerkwi, przekazuję Waszej Ekscelencji serdeczne poważania z okazji zajęcia stolicy Ukrainy, zlotowierzchniego miasta nad Dnieprem – Kijowa....

    Widzimy w Panu, niezwyciężonego wodza niezrównanej i sławnej Armii Niemieckiej. Sprawa zniszczenia i wykorzenienia bolszewizmu, jaką Pan, jako Fuhrer Wielkiej Rzeszy Niemieckiej przyjął za cel w tym pochodzie, zaskarbia Waszej Ekscelencji wdzięczność całego chrześcijańskiego świata. Ukraińska Cerkiew grekokatolicka wie o historycznym znaczeniu potężnego ruchu Narodu Niemieckiego pod Pańskim kierownictwem. Będę się modlił do Boga o błogosławieństwo zwycięstwa które się stanie rękojmią trwałego pokoju dla Waszej Ekscelencji, Armii Niemieckiej i Niemieckiego narodu.

    Z osobistym szacunkiem. Andrzej hrabia Szeptycki – metropolita
    ."


    --------------------------------------------------------------------------------


    darino napisał:

    > Jakoś tak się dziwnie składa, że metropolita Szeptycki był jedynym z biskupów,
    > który miał odwagę zaprotestować przeciw mordowaniu Żydów. Żaden z rzymskokatoli
    > ckich biskupów się nie odważył. A może nawet byli zadowoleni z tego, co spotkał
    > o "odwiecznego wroga" ?
  • venus99 04.02.12, 09:37
    hołdowniczy akt do Stalina też jest piekny.
    --
    Paranoja i Schizofrenia.dziki kraj!
  • Gość: mat120 IP: *.ztpnet.pl 03.02.12, 21:59
    Wypowiedź warta funkcjonariusza cerkwi grekokatolickiej.:)

  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 22:10
    3 288 000/trzy miliony dwieście osiemdziesiąt osiem tysięcy./Polaków było Volksdeutchami .Biorąc pod uwagę ,że mieli rodziny to liczba jest naprawdę imponująca.

    Popatrzmy na zjawisko wiernego służenia Hitlerowi w liczbach

    3 288 000Volksdeuchy+500 000 polskich żołnierzy w Wermachcie, +? donosicieli, +? szmalcowników,+? szabrowników,+?leśnych bandytów i morderców=i tu wielka zagadka.
    Ilu nas Polaków walczyła i robiła wszystko dla dobra Hitlera i wielkich Niemiec.

    W innych narodach Europy którzy pomagali czynnie Hitlerowi byliśmy prawdziwą potęgą.
    Inne narody Europy pomagające Hitlerowi nie stanowią nawet 5 % w skali wielkości.

    No to jak to jest.
    Taki Hitler mordował nas Polaków jak chciał,ile chciał i gdzie chciał a licząc w milionach służyliśmy mu jak wierny pies.

    Kto potrafi wytłumaczyć to zjawisko.

    Przecież ci co walczyli z Hitlerem to była naprawdę garstka w porównaniu z tymi Polakami co Hitlerowi wiernie służyli.

    Sąsiednie narody nawet ci co walczyli dla Hitlera stanowili jedynie niecały promil wierności jaką my osiągneliśmy.

    A może tak nie było.

    Pani Faniu.Proszę o korekte ortograficzną.
  • Gość: darek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 22:23
    Lubię czytać Ika co piszesz, ale mam dziwne wrażenie, że piszesz będąc osobą "za nikogo" nieodpowiedzialną. Posdojcz, pisojdocz, chuiosdojcz to tylko ludzie którzy mogą mieć rodziny i potrzebę opieki nad nimi.
  • Gość: mat120 IP: *.ztpnet.pl 04.02.12, 09:37
    Gość portalu: kasia napisał(a):
    A może tak nie było.

    Nie, nie było.
  • Gość: Ika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.12, 11:38
    Masz rację Mat.Swoim stwierdzeniem"Nie, nie było. dla Ciebie rozwiązuje problem
    Nie przyjmujesz do swojej wiadomości,że takie coś istniało.Ipod dywan proszę.A dywan taki ładny .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka