Dodaj do ulubionych

Audi A8 dla prezydenta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.13, 13:03
Audi A8 dla prezydenta - gazetaprzemyska.pl
Edytor zaawansowany
  • jesus33 04.06.13, 14:40
    Jak zwykle w Gazecie Przemyskiej tytuł artykułu ma niewiele wspólnego z jego zawartością :-) Pewnie w papierowym wydaniu coś więcej, ale nawet średnio inteligentny szympans wie, że e-wydanie i jego zajawka powinna być kompatybilna.
    --
    Szaleńcy i pijacy są ostatnimi świętymi na świecie.

    www.youtube.com/watch?v=JkLSbDudrjU
  • Gość: benek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.13, 15:11
    Zycie Podkarpackie nie lepsze
    zycie.pl/aktualnosci/947,Prezydent-zaprosil-prezydenta.html

    Żeby ono jeszcze było przemyskie, ale ono jest od dawna podkarpackie. Z kolei w takim eSanoku esanok.pl/2012/samorzadowcy-z-podkarpacia-z-wizyta-u-prezydenta.html

    W Gazecie Przemyskiej zaszły tylko zmiany w redakcji, a właściciel się nie zmienił?
  • Gość: byłaprezydent IP: *.tktelekom.pl 04.06.13, 21:34
    Nasza gazeta jest najlepsza a przemyska-co to właściwie jest
  • Gość: Cypis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.13, 19:37
    - Teraz wam pokażę jakim samochodzikiem będę jeździł w następnej kadencji.
  • Gość: Patriota lokalny IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.13, 12:02
    Te dziady proszalne z ugrupowań opozycyjnych tylko zacierają rączki żeby dokopać prezydentowi i samemu zasiąść w tych samochodzikach przejąc władze i się nachapać bo nieudacznikom nic w życiu nie wyszło .
  • Gość: Patriota lokalny IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.13, 12:06
    Ale radze im zapomnieć bo jak już pisałem Pan Prezydent to chłopak z naszego podwórka i słoma mu z butów nie wystaje .Warto pamiętać panowie Frak pasuje w trzecim pokoleniu tak że panowie do domu robić dzieci to może wnuki się załapią
  • Gość: benek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.13, 12:44
    Gdyby nie kupił, to by nie mieli szansy jeździć. Jeszcze powiedział, ze nie kupił dla siebie, bo sam chodzi na piechotę lub jeździ rowerem. Narobił apetytu. Zresztą dziś niedobra opozycja, jutro wspaniały partner koalicyjny. Gorzej jak dzisiejsza opozycja i koalicja w następnej kadencji razem utworzą zjednoczoną opozycję. Jest na to szansa. Trzeba tylko wybrać na prezydenta Rafała Oleszka.
  • jesus33 05.06.13, 13:05
    Gość portalu: benek napisał(a):

    Jest na to szansa. Trzeba tylko wybrać na prezydenta Rafała Oleszka.


    Bez szans, ostatnio a akcji Karta życia oddał się na organy :-)


    --
    Szaleńcy i pijacy są ostatnimi świętymi na świecie.

    www.youtube.com/watch?v=JkLSbDudrjU
  • Gość: benek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.13, 13:42
    To jest najlepszy dowód na to, że zaciekły będzie bój o fotel prezydenta. Niech ludzie wybiorą czy lepszy jest kandydat, który odda narządy bliźniemu w potrzebie, czy taki co się aż tak bardzo przywiązał, że zabierze je ze sobą.
  • jesus33 05.06.13, 14:02
    Najlepszy dawca to taki ze zdrową głową i prostym kręgosłupem :-) I tym powinni się kierować wybory.
    --
    Szaleńcy i pijacy są ostatnimi świętymi na świecie.

    www.youtube.com/watch?v=JkLSbDudrjU
  • jesus33 05.06.13, 14:03
    miało być: wyborcy
    --
    Szaleńcy i pijacy są ostatnimi świętymi na świecie.

    www.youtube.com/watch?v=JkLSbDudrjU
  • Gość: benek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.13, 14:24
    Znasz takiego kandydata czy tylko wymieniasz cechy jakie powinien mieć kandydat idealny?
  • Gość: Lokalny Patriota IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.13, 15:19
    Pan Rafał to idealny Kandydat w półświatku zwany Człowiekiem z Gumy Bardzo elastyczny z każdą partią mu po drodze był już od sasa do las to taka ........... polityczna
  • Gość: benek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.13, 15:36
    Nie znasz w Przemyślu innych bardzo elastycznych polityków, którzy w zależności od aktualnych prądów kandydowali z różnych list wyborczych, przeciwnika uznawali za sojusznika i odwrotnie, zmieniali poglądy w różnych sprawach?
  • jesus33 05.06.13, 15:48
    Nie musi być idealny, wystarczy że będzie miał ugruntowane poglądy. Popadanie w skrajności wybacza się rozchwianemu emocjonalnie 16-latkowi, natomiast dojrzałemu mężczyźnie już raczej nie.
    --
    Szaleńcy i pijacy są ostatnimi świętymi na świecie.

    www.youtube.com/watch?v=JkLSbDudrjU
  • Gość: benek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.13, 16:16
    Kandydowanie z różnych list wyborczych można uznać za popadanie ze skrajności w skrajność. Tylko jaki wpływ na rządzenie miastem mają ugruntowane poglądy polityczne, przynależność do lewicy, prawicy czy centrum?
    Radni podejmują decyzje o tym, że np. trzeba wyremontować taką a nie inną drogę na podstawie ugruntowane poglądów, czy podziału koalicja/opozycja, czyli TKM?
    Są jakieś lewicowe, prawicowe lub centrowe poglądy mówiące jakie powinna być stawki za wywóz śmieci?
  • Gość: Patriota lokalny IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.13, 16:33
    Ale jak z takim człowiekiem coś budować .Czy to jest człowiek godny zaufania który w coś wierzy i ma określone poglądy .A co w kryzysowych sytuacjach pierwszy ucieknie .Ale podobno szczury pierwsze spieprzają z tonącego okrętu chociaż był ich domem i same przyczyniły się do jego zatonięcia. ale na naszym podwórku jest tak sam kradnie a krzyczy łapać złodzieja
  • Gość: benek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.13, 20:00
    Popatrz na obecny skład rady miejskiej, poszczególne partie w Przemyślu. Bez trudu znajdziesz osoby, które w trakcie kadencji opuszczały swoich kolegów z listy wyborczej. Do nich nie masz pretensji? A do takich, którzy co wybory kandydują z innej listy pretensji nie masz? Może wymienisz ludzi z przemyskiego samorządu, lokalnych działaczy partyjnych, których uważasz za godnych zaufania, mających określone poglądy, którzy w coś wierzą, takich z którymi można coś budować, bo nie uciekną?
  • jesus33 05.06.13, 21:58
    Gość portalu: benek napisał(a):

    > Kandydowanie z różnych list wyborczych można uznać za popadanie ze skrajności w
    > skrajność.

    Nie, skąd :-). Kandydowanie z listy skrajnej prawicy poprzez listę liberałów, a kończąc na lewicy nazywam inaczej. Niestety nie można tu używać słów uważanych powszechnie za obelżywe.



    Tylko jaki wpływ na rządzenie miastem mają ugruntowane poglądy poli
    > tyczne, przynależność do lewicy, prawicy czy centrum?

    Ma to ogromny wpływ przy głosowaniu i przy tym co podpowiada radnemu głos sumienia (z tym to trochę przesadziłam:-)). Więc skoro ktoś startuje z listy danej partii politycznej gdzie jest ustalony program i pewne założenia na przyszłość, nagle po wyborach zmienia założenia programowe ze względu na to, że ma całkiem inne przekonania oszukuje wyborców, a robi to tylko dlatego, że akurat taka czy siaka partia jest w modzie i są większe szanse na stołek radnego.

    > Radni podejmują decyzje o tym, że np. trzeba wyremontować taką a nie inną drogę
    > na podstawie ugruntowane poglądów, czy podziału koalicja/opozycja, czyli TKM?

    Z tymi drogami i remontami to chyba raczej nie w Przemyślu:-)

    > Są jakieś lewicowe, prawicowe lub centrowe poglądy mówiące jakie powinna być st
    > awki za wywóz śmieci?

    Stawki nie, ale jeżeli chodzi o decyzje dotyczące nowego wysypiska śmieci spełniającego normy unijne to można już podyskutować. Prawica powie: po co nam nowe i odkopie stare śmieci, a na koniec zacznie się zastanawiać czy postawić tam krzyż i zamówić księdza do poświęcenia. Liberałowie powiedzą: zróbmy z tego dobry interes, tak żebyśmy coś z tego jeszcze mieli dla siebie. Lewica powie: rozdajmy śmieci wszystkim po równo, a pusty teren niech zagospodarują tęczowi.


    --
    Szaleńcy i pijacy są ostatnimi świętymi na świecie.

    www.youtube.com/watch?v=JkLSbDudrjU
  • Gość: benek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 02:00
    Jeżeli jest się wiernym partii która dała mandat, ale nie realizuje się obietnic wyborczych, to nie oszukuje się wyborców?

    Mają programy wyborcze i tak je realizują, że większość punktów można ponownie wykorzystać w następnych wyborach. Po co wymyślać nowe, skoro stare są niezrealizowane? Poczytaj - PROGRAM

    Które punkty są zbieżne z programem wyborczym Regia Civitas?
    Które koalicja realizuje, a które nie?
    Które sprawy PO forsuje na sesjach jako ważne dla miasta?

    Gdybyś pozbierała ulotki wyborcze z ostatnich trzech kadencji, to mogłoby się okazać, że niektórzy co cztery lata mają prawie to samo, choć z różnych komitetów kandydowali. Podziały na liberałów, konserwatystów, lewicę i komitety obywatelskie dobrze się sprzedają w kampanii wyborczej. Powinnaś pochodzić na sesje rady i poczytać protokoły z sesji. Tam nie chodzi o jakieś idee, wizje, programy tylko o interesy poszczególnych klubów.
  • jesus33 06.06.13, 11:37
    Gość portalu: benek napisał(a):

    > Jeżeli jest się wiernym partii która dała mandat, ale nie realizuje się obietni
    > c wyborczych, to nie oszukuje się wyborców?

    Nie jest się wtedy wiernym nikomu. Nikt nie zmusza kandydatów to startowania z listy tej czy tamtej partii. Czyli jak pisałam wcześniej, a Ty potwierdzasz że startuje się dla stołka i dla siebie, a nie dla dobra ogółu. Jeśli ktoś startuje z ramienia jakiejś partii to chyba najlepiej jak się ma jakieś poglądy i mniej więcej zgodne z jej programem. Jeżeli kandydatowi coś nie odpowiada zawsze może próbować stworzyć własną listę, ale to wymaga więcej pracy, a łatwiej wszystkich okantować i być jak chorągiewka od wyborów do wyborów.
    >
    > Mają programy wyborcze i tak je realizują, że większość punktów można ponownie
    > wykorzystać w następnych wyborach. Po co wymyślać nowe, skoro stare są niezreal
    > izowane? Poczytaj - [b][url=http://zapodaj.net/5c5f11be55d09.jpg.html]PROGRAM[/
    > url][/b]

    Jeżeli nie realizują obietnic wyborczych i są one tylko po to, żeby omamić to na takich już się w następnych wyborach głosu nie oddaje. Na temat inteligencji wyborców nie rozmawiamy, ale dla mnie durniem jest ktoś kto dał się jednej partii, bądź jednemu kandydatowi okantować dwa razy.

    > Które punkty są zbieżne z programem wyborczym Regia Civitas?
    > Które koalicja realizuje, a które nie?
    > Które sprawy PO forsuje na sesjach jako ważne dla miasta?

    W tym mieście wyborcy są mało inteligentni, i tak jak wyżej. Od 2001 roku na sesjach miejskich widzi się te same twarze, tylko po kolejnych wyborach zawsze lekko przefarbowane, więc jak może być dobrze? Takie śmieci zamiata się pod wycieraczkę i jak najszybciej o nich zapomina, a nie udaje się, że problem nie istnieje.
    >
    > Gdybyś pozbierała ulotki wyborcze z ostatnich trzech kadencji, to mogłoby się o
    > kazać, że niektórzy co cztery lata mają prawie to samo, choć z różnych komitetó
    > w kandydowali.

    Nie jestem zbieraczem śmieci, ale bardzo chętnie je segreguję.


    Podziały na liberałów, konserwatystów, lewicę i komitety obywate
    > lskie dobrze się sprzedają w kampanii wyborczej.

    Sprzedają się owszem zawsze, ale kandydaci.


    Powinnaś pochodzić na sesje ra
    > dy i poczytać protokoły z sesji.

    Rynsztok mnie nie interesuje, natomiast protokoły są dostępne na stronach UM.

    Tam nie chodzi o jakieś idee, wizje, programy
    > tylko o interesy poszczególnych klubów.

    Ależ ja cały czas na przykładzie poruszonego przez Ciebie radnego Oleszka mówię, że jemu i jemu podobnym nie chodzi o jakieś idee, wizje i programy. Chodzi o przepchanie się w następnych wyborach, a jego hasła i akcje w których bierze udział to czysty populizm. Podpina się pod akcje typu oddaj organy, szkół nie likwidujmy (gdzie był wcześniej?), rozdaj zupkę i dlaczego już tego nie robi od trzech lat? Wcześniej z Zapotockim przez jedną zimę przed wyborami rozdawali potrzebującym ciepłe zupki. Czy to oznacza, że głodnych i potrzebujących już nie ma, czy może nie robi tego bo są małe szanse na to, że do następnych wyborów dożyją i pójdą na niego zagłosować. OLESZEK TO POPULISTA!!! Jak większość radnych, którzy nie myślą o przyszłych pokoleniach tylko o następnych wyborach. I cieszę się, że się na koniec ze mną zgodziłeś, nie chodzi o szczytne cele, nie chodzi o interes publiczny, tylko o czysty interes partii i kandydatów startujących z ich list.


    --
    Szaleńcy i pijacy są ostatnimi świętymi na świecie.

    www.youtube.com/watch?v=JkLSbDudrjU
  • Gość: benek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 23:29
    Wszyscy bez wyjątku startują dla stołka! Bez stołka nic nie będą mogli zrobić. Ani dla siebie, ani dla jakiegoś bliżej nieokreślonego dobra ogółu. Cokolwiek jednak robią, to i tak najwięcej dla siebie, bo najczęściej tylko to na czym im zależy i to co każe zrobić partyjna góra. Często z bliżej nieokreślonych powodów. Zmieniali już poglądy w głosowaniach dotyczących lokalizacji kasyna czy sprzedaży Rybiego Placu. Mieli w planach zwiększanie dostępności żłobków, a będą je likwidować. Na najbliższej sesji rady będą głosować nad wystąpieniem ze Stowarzyszenia Euroregion Karpacki. Po co w takim razie w ubiegłym roku przegłosowali wydanie prawie 70 tysięcy na zakup zestawu do wideokonferencji w ramach platformy współpracy Sieci Miast Euroregionu Karpackiego? Ile razy wykorzystano ten sprzęt do wideokonferencji w ramach Euroregionu Karpaty?

    W samorządzie jest jak w kalejdoskopie - prawie te same osoby tylko w różnych konfiguracjach. Ludzi, którzy dali się okantować dwa razy jednej partii jest niewielu. Z prostej przyczyny. Wielu co wybory kandyduje z innej listy. Przyjrzyj się wynikom wyborów w trzech ostatnich kadencjach.
    Ilu jest radnych, którzy kandydowali w kolejnych wyborach z różnych list?
    A ilu takich, którzy zmieniali kluby w trakcie kadencji?
    Znajdzie się dziś choć jeden klub w którym nie ma ani jednej takiej osoby?

    Dziwi mnie jedno. Szczególnie podkreślasz coś, co Ci się nie podoba u jednego radnego. Tylko czy jest to jedyna osoba w przemyskim samorządzie, która zmieniała barwy klubowe, chce się przypodobać wyborcom przy różnych okazjach i stosuje populistyczne chwyty?
    Którego z samorządowców obecnej kadencji możesz wskazać z czystym sumieniem o powiedzieć: To jest człowiek, który wie co trzeba robić, potrafi rozwiązywać problemy i udowadnia swoimi działaniami, że nie dba wyłącznie o własny stołek!

    Nie dla żartu napisałem o Rafale Oleszku jako kandydacie na prezydenta w najbliższych wyborach. Choć przyznam, że na początku bardzo mnie ta myśl rozbawiła. Ale jak zacząłem się zastanawiać... to dlaczego nie? Nie mam zamiaru go promować lub zachęcać do kandydowania, organizować mu kampanii. Patrząc jednak jak ostatnio się angażuje w różne przedsięwzięcia, to chyba w tym kierunku zmierza.

    Z wyborów na wybory mamy coraz słabszych kontrkandydatów. Trudno było w 2010 roku znaleźć kogoś. kto faktycznie pokazał, że idzie walczyć o każdy głos, wie co trzeba zmienić, ma jakąś wizję. Nie da się wybrać lepszego lub równorzędnego kandydata, jeżeli taka osoba nie kandyduje. Głosowanie na kogoś kto jest kandydatem, ale chyba nie chce zostać prezydentem lub nie wie co trzeba zrobić żeby nim zostać nie ma sensu.

    W poprzednich wyborach pojawiło się hasło "Oleszek? To ja głosuję na Asterixa!". Najbardziej na tym zamieszaniu skorzystał tylko jeden kandydat i wygrał ponownie wybory. Tym razem może pojawić się inne hasło "Znowu Choma? To ja głosuję na Oleszka!" Powód jest bardzo prosty. Skoro nikt inny nie ma większego parcia na fotel prezydenta, to kto będzie faktycznie chciał walczyć o głosy mieszkańców?

    Nieznane są wyroki wyborców. Zdolności koalicyjne ma wielkie, bo w większości klubów radnych już był. Problemów ideologicznych w związku z tym raczej nie ma, więc może te polityczne spory płynące z Warszawy nie będą się odciskały na tym co się dzieje w Przemyślu. Nie jest przecież powiedziane. że musi istnieć koalicja. Dla różnych projektów można pozyskiwać większość składającą się z radnych różnych klubów. Wypadałoby wreszcie zacząć dyskutować o problemach, a nie głosować przeciw - bo jesteśmy z opozycji, a my za - bo jesteśmy w koalicji.

    Jeżeli doszłoby do zmiany na fotelu prezydenta, to albo uda się "naprawić" samorząd i będzie sprawniej działał, albo tak bardzo się go "zepsuje", że możliwa będzie wyłącznie wymiana starego samorządu na nowy. W obu przypadkach jest coś bardzo cennego. Coś się wreszcie zmieni.
  • jesus33 07.06.13, 12:57
    Gość portalu: benek napisał(a):

    > Wszyscy bez wyjątku startują dla stołka! Bez stołka nic nie będą mogli zrobić.
    > Ani dla siebie, ani dla jakiegoś bliżej nieokreślonego dobra ogółu.

    I dlatego w Polsce przez najbliższe pokolenia nic się nie zmieni. Jeżeli nadal będzie się dbało tylko o interes własny. W taki sposób nigdy nie dojdzie się do czegoś wartościowego. Społeczeństwo musi dojrzeć do tego, aby coś wartościowego otrzymać. Bliżej nieokreślony ogół to MY wszyscy i Ci pracujący i nie pracujący, i Ci z wykształcenie i bez niego, i Ci bogaci i biedni. Wszystkich to dotyczy i wszyscy powinni mieć w tym interes, a nie tylko kilku (w skali całego kraju to margines) interesownych cepów, którzy kręcą swoje lody. Dopóki się nie zmieni w tym kraju klasa polityczna (i nie różnicuje tu na partie) i sposób myślenia nie tylko kandydatów, ale również i wyborców którzy podchodzą do nijakości, pazerności, kłamstwa i obłudy ze zrozumieniem, bo przecież wszyscy tak robią to w tym kraju nigdy nie będzie w miarę normalnie.


    Cokolwiek j
    > ednak robią, to i tak najwięcej dla siebie, bo najczęściej tylko to na czym im
    > zależy i to co każe zrobić partyjna góra. Często z bliżej nieokreślonych powodó
    > w. Zmieniali już poglądy w głosowaniach dotyczących lokalizacji kasyna czy sprz
    > edaży Rybiego Placu. Mieli w planach zwiększanie dostępności żłobków, a będą je
    > likwidować.

    Jak wyżej, i to o czym cały czas piszę. I tak będzie przez najbliższe 200 lat w Polsce. Wszystkie młode demokracje się z tym zmagają. Brak ugruntowanych poglądów, brak charakteru, brak konsekwencji. Bylejakość.

    Na najbliższej sesji rady będą głosować nad wystąpieniem ze Stowar
    > zyszenia Euroregion Karpacki. Po co w takim razie w ubiegłym roku przegłosowali
    > wydanie prawie 70 tysięcy na zakup zestawu do wideokonferencji w ramach platfo
    > rmy współpracy Sieci Miast Euroregionu Karpackiego?

    Po to żeby naczelnik Wydziału Promocji UM w Przemyślu Pan Jarosz mógł sobie w ubiegłym roku podczas pierwszej i ostatniej wideokonferencji zrobić kilka zdjęć do regionalnych gazet i rozsławić w ten sposób swojego żywiciela Pana Prezydenta Chomę. Patrzcie jacy jesteśmy komunikatywni, patrzcie jacy z nas poligloci, patrzcie jacy jesteśmy operatywni, patrzcie jak promujemy miasto i cały region. Kolejne działania pozorne, mające na celu zmylić i chwilowo otumanić ciemnotę.

    Ile razy wykorzystano ten s
    > przęt do wideokonferencji w ramach Euroregionu Karpaty?

    Problem z językami obcymi w UM jest powszechnie znany, więc podejrzewam że ten jeden raz.


    > W samorządzie jest jak w kalejdoskopie - prawie te same osoby tylko w różnych k
    > onfiguracjach. Ludzi, którzy dali się okantować dwa razy jednej partii jest nie
    > wielu. Z prostej przyczyny. Wielu co wybory kandyduje z innej listy. Przyjrzyj
    > się wynikom wyborów w trzech ostatnich kadencjach.

    A o czym pisałam wcześniej? Od 2001 roku te same twarze tylko lekko przefarbowane. Kandydata zawsze wcześniej można sprawdzić, nikt chyba, albo mało kto oddaje głos na ślepo. I tu się właśnie mylę, nie powinnam wszystkich mierzyć miarą ludzi rozsądnych. Większość głosuje na tych, których przed sekundą zobaczyła przed lokalem wyborczym na latarni. A większość tych kandydatów z plakatów wiszących w okresie kampanii na latarniach jest własnie wtedy we właściwym miejscu, i my wyborcy nie powinniśmy ich przesuwać w bardziej prestiżowe.


    > Ilu jest radnych, którzy kandydowali w kolejnych wyborach z różnych list?
    > A ilu takich, którzy zmieniali kluby w trakcie kadencji?
    > Znajdzie się dziś choć jeden klub w którym nie ma ani jednej takiej osoby?

    O to mnie nie musisz pytać, sama o tym piszę bo mam tego świadomość. I wcale tak jak Ty nie piszę żeby ich usprawiedliwiać.
    >
    > Dziwi mnie jedno. Szczególnie podkreślasz coś, co Ci się nie podoba u jednego r
    > adnego. Tylko czy jest to jedyna osoba w przemyskim samorządzie, która zmieniał
    > a barwy klubowe, chce się przypodobać wyborcom przy różnych okazjach i stosuje
    > populistyczne chwyty?

    Rzuciłeś hasło Oleszek to wziełam go za przykład obłudy i zakłamania. On w szczególności rzuca się w oczy, bo swoją wędrówkę od drzwi do drzwi prowadzi w bardzo intensywnym tempie. Dlatego jest świetnym przykładem tego jak nienależy postępować, a nie tego żeby go za to chołubić.


    > Którego z samorządowców obecnej kadencji możesz wskazać z czystym sumieniem o p
    > owiedzieć: To jest człowiek, który wie co trzeba robić, potrafi rozwiązywać pro
    > blemy i udowadnia swoimi działaniami, że nie dba wyłącznie o własny stołek!

    Przecież Ci pisałam, że rynsztok mnie nie interesuje. Słowo samorządowiec w tym mieście stało się synonimem wszystkiego co najgorsze, a kolejne między partyjne koalicje to kolejne spadające na to miasto plagi egipskie.


    >
    > Nie dla żartu napisałem o Rafale Oleszku jako kandydacie na prezydenta w najbli
    > ższych wyborach. Choć przyznam, że na początku bardzo mnie ta myśl rozbawiła. A
    > le jak zacząłem się zastanawiać... to dlaczego nie? Nie mam zamiaru go promować
    > lub zachęcać do kandydowania, organizować mu kampanii. Patrząc jednak jak osta
    > tnio się angażuje w różne przedsięwzięcia, to chyba w tym kierunku zmierza.

    Zmierza w tym kierunku od kilku lat, jego ambicje mnie nie interesują. Interesuje mnie natomiast to co w kolejnych wyborach będą mieli do powiedzenia również inni. Natomiast Pan Choma powinien być rozliczony ze wszystkich swoich zobowiązań i obietnic których nie dotrzymał, a także szczegółowo rozliczony z tego jak za jego rządów miasto zostało zadłużone. Następnie powinien być publicznie przed magistratem wybatożony i skazany na dożywotnią banicję. Ewentualnie niech go przygarnie Michalik, ale bez możliwości opuszczania terenów kościelnych.



    --
    Szaleńcy i pijacy są ostatnimi świętymi na świecie.

    <a href="www.youtube.com/watch?v=JkLSbDudrjU" target="_blank">www.youtube.com/watch?v=JkLSbDudrjU</a
  • jesus33 07.06.13, 13:11
    > Gość portalu: benek napisał(a):
    > Z wyborów na wybory mamy coraz słabszych kontrkandydatów. Trudno było w 2010 ro
    > ku znaleźć kogoś. kto faktycznie pokazał, że idzie walczyć o każdy głos, wie co
    > trzeba zmienić, ma jakąś wizję. Nie da się wybrać lepszego lub równorzędnego k
    > andydata, jeżeli taka osoba nie kandyduje. Głosowanie na kogoś kto jest kandyda
    > tem, ale chyba nie chce zostać prezydentem lub nie wie co trzeba zrobić żeby ni
    > m zostać nie ma sensu.

    Dziwisz się, że coraz mniej i że coraz bardziej kiepscy. Ja nie, ktoś kto odziedziczy po obecnym prezydencie fotel, będzie miał pełne ręce roboty. Raz wyczyścić podwórko magistratu z naczelników do du...y i zastąpić ich nie swoimi, ale ludźmi którzy faktycznie coś wiedzą. Do tego już trzeba być przygotowanym i mieć konkretne zaplecze. Oleszek może nam zafundować jedynie na stołki wiceprezydentów Zapotockiego, wtedy to ja się pakuję i wyjeżdżam z tego miasta, bo to najgorsze co może nas spotkać i bardzo prawdopodobne. Zapotocki i Oleszek od lat mają romans kolesiowski. Drugim wice zostanie Oleszek2, czyli brat. O Boże!!!!!!


    >
    > W poprzednich wyborach pojawiło się hasło "Oleszek? To ja głosuję na Asterixa!"
    > . Najbardziej na tym zamieszaniu skorzystał tylko jeden kandydat i wygrał ponow
    > nie wybory. Tym razem może pojawić się inne hasło "Znowu Choma? To ja głosuję n
    > a Oleszka!" Powód jest bardzo prosty. Skoro nikt inny nie ma większego parcia n
    > a fotel prezydenta, to kto będzie faktycznie chciał walczyć o głosy mieszkańców
    > ?

    Wariat! :-) Fanka a Ty nie chcesz, Ty byś się nadała. Przynajmniej jeden plus, że jesteś ślepo zapatrzona w sprawiedliwość i wspaniale wymierzała byś razy linijką :-)


    > Nieznane są wyroki wyborców.

    Znane, przez Chomę przebije się ten który powiesi w Przemyślu większą ilość plakatów. Ulotki z kłamstwami można sobie darować, w tym mieście coraz mniej osób czyta.


    Zdolności koalicyjne ma wielkie, bo w większości k
    > lubów radnych już był. Problemów ideologicznych w związku z tym raczej nie ma,
    > więc może te polityczne spory płynące z Warszawy nie będą się odciskały na tym
    > co się dzieje w Przemyślu. Nie jest przecież powiedziane. że musi istnieć koali
    > cja. Dla różnych projektów można pozyskiwać większość składającą się z radnych
    > różnych klubów. Wypadałoby wreszcie zacząć dyskutować o problemach, a nie głoso
    > wać przeciw - bo jesteśmy z opozycji, a my za - bo jesteśmy w koalicji.
    >
    > Jeżeli doszłoby do zmiany na fotelu prezydenta, to albo uda się "naprawić" samo
    > rząd i będzie sprawniej działał, albo tak bardzo się go "zepsuje", że możliwa b
    > ędzie wyłącznie wymiana starego samorządu na nowy. W obu przypadkach jest coś b
    > ardzo cennego. Coś się wreszcie zmieni.

    To miasto może delikatnie odratować jedynie rząd komisaryczny, i o to się módlmy, bądź się za to napijmy! Komisarz ma to do siebie, że zrobi porządny audyt i wskaże drogę co robić dalej. Plusem jest również to, że zostaną zablokowane działania radnych.

    --
    Szaleńcy i pijacy są ostatnimi świętymi na świecie.

    www.youtube.com/watch?v=JkLSbDudrjU
  • jesus33 07.06.13, 19:48
    Zapomniałam jeszcze dodać, że to wszystko co piszę to utopia, i to że ja bym tak chciała nie oznacza, że inni tak powinni robić.
    --
    Szaleńcy i pijacy są ostatnimi świętymi na świecie.

    www.youtube.com/watch?v=JkLSbDudrjU
  • Gość: gonzales IP: *.przemysl.hypnet.pl 07.06.13, 20:47
    Nie za ostro? Moim zdaniem prezydent nie zasługuje na wybatożenie.A to dlatego że został wybrany po raz trzeci.Po I kadencji gdy wybudowano za kredyt stok,mieszkańcy piali z zachwytu,wybrany na drugę kadencję,"wybudowalismy" /jaK NA PLAKACIE/ tesco,castoramę mediaitd,galerię sanową, na kredyt cd stoku, kopiec z okolicami, wybrukowanie Franciszkańskiej z Kazmirzowską,fontanna,pomnik z placem, to już nie tylko piali ale również znosili jaja ,wybór na III kadencję ,powstała droga obwodowa.Moim zdaniem IV kadencja zapewniona,no bo mieszkancy zagłosują.Jeśli chcesz kogoś wybatożyć to tych co głosowali na prezydenta.Oni mu zezwolili na zaciąganie kredytow.Prezydent miał mandat na zaciąganie długów. Po drugie, długi na inwestycje z dopłatami unijnymi nie są wliczane w sumę tak więc bariera 60% raczej nie będzie przekroczona, zarząd komisaryczny nie grozi.
    Oczywiście miastu jest bardzo potrzebna zmiana Prezydenta,łącznie z całkowita wymianą radnych. Ale to nam tez nie grozi.
  • Gość: Ab in mu Bain IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.13, 20:53
    To należało dodać na początku, żeby nie tracić czasu na czytanie tego co masz do powiedzenia. To utopia, i tu, i tam i w całym świecie. Oczekiwanie na ideały to mrzonka. Czy ten czy tamten idiota, który wystąpi z tej czy innej partii zawsze będzie idiotą. Kto chciałby takiemu zaufać? Tylko idiota. Pomijam tu tych, którzy nieświadomie weszli na drogę polityki wierząc, że coś mogą zmienić. Mądrzy ludzie, ludzie którzy nie muszą nikomu niczego udowadniać trzymają się z daleka od władzy. Ale zawsze znajdzie się jakiś nieudacznik, który chce coś pozyskać dla siebie kosztem innych, ot taki pasożyt, albo facet lub babochłop który/a ma kasę a brakuje mu/jej władzy nad innymi to się pcha do koryta. Takich w Przemyślu i w innych miejscach jest dosyć.
    Na szczęście takim idiotom powiedziałem dawno dosyć i od lat w du...ie mam waszą politykę i wybory. Możecie mnie panie i panowie z PO, SLD, PSL, RP, PiS, Regia Civita i z innego ugrupowania pocałować w du...pę. Szmaciarzom mówię NIE !!!!!!
  • Gość: gonzales IP: *.przemysl.hypnet.pl 07.06.13, 21:18
    jest po 21-szej,czas na pieszczoty;-)))
  • jesus33 07.06.13, 22:50
    Gość portalu: Ab in mu Bain napisał(a):

    > To należało dodać na początku, żeby nie tracić czasu na czytanie tego co masz d
    > o powiedzenia.

    Przepraszam, miałam dzisiaj chwilę wolnego czasu, i myślałam że nikt nie będzie tego czytał. Nawet na to liczyłam :-)

    To utopia, i tu, i tam i w całym świecie. Oczekiwanie na ideały
    > to mrzonka. Czy ten czy tamten idiota, który wystąpi z tej czy innej partii zaw
    > sze będzie idiotą. Kto chciałby takiemu zaufać? Tylko idiota. Pomijam tu tych,
    > którzy nieświadomie weszli na drogę polityki wierząc, że coś mogą zmienić. Mąd
    > rzy ludzie, ludzie którzy nie muszą nikomu niczego udowadniać trzymają się z da
    > leka od władzy. Ale zawsze znajdzie się jakiś nieudacznik, który chce coś pozys
    > kać dla siebie kosztem innych, ot taki pasożyt, albo facet lub babochłop który/
    > a ma kasę a brakuje mu/jej władzy nad innymi to się pcha do koryta. Takich w Pr
    > zemyślu i w innych miejscach jest dosyć.
    > Na szczęście takim idiotom powiedziałem dawno dosyć i od lat w du...ie mam wasz
    > ą politykę i wybory. Możecie mnie panie i panowie z PO, SLD, PSL, RP, PiS, Regi
    > a Civita i z innego ugrupowania pocałować w du...pę. Szmaciarzom mówię NIE !!!!
    > !!
    >
    Jak dobrze, że nie jestem z tym sama:-)

    --
    Szaleńcy i pijacy są ostatnimi świętymi na świecie.

    www.youtube.com/watch?v=JkLSbDudrjU
  • Gość: benek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.13, 13:53
    Dawno, dawno temu, gdy stary system się walił i powstawał nowy, stworzono taką instytucję jak komisarz rządowy. W tamtych czasach byli jeszcze u władzy ludzie, którzy nie tylko mieli pojęcie jak funkcjonują demokracje w państwach cywilizowanych, ale zdawali sobie również sprawę z tego, że aby nie dochodziło do patologii państwo musi mieć narzędzie do dyscyplinowania samorządów, które poniosła fantazja. Z jednej strony był bat na lokalnych polityków, którzy przeginają, ale również nadzieja dla mieszkańców, że w tym kraju jest ktoś, kto w razie czego zadba o wspólnotę lokalna.

    Dług jest długiem. Czy do niego będziemy zaliczać kredyty zaciągnięte na inwestycje dotowane z Unii, czy też nie, to kwota faktycznego zadłużenia się nie zmniejszy i z czegoś je trzeba spłacić. Można przekroczyć limit dopuszczalnego zadłużenia i rządzący w samorządach nie ponoszą żadnych konsekwencji. Od wielu lat wiadomo, ze takie miasta jak Toruń, Poznań, Wrocław, Gdańsk przekroczyły ten wskaźnik. Skarżysko-Kamienna ma 95%. Nie jest to żadna tajemnica. Każda gmina przecież sporządza budżet i WPF, sprawy finansowe sa kontrolowane i nadzorowane przez RIO, ale dopiero w połowie roku instytucje rządowe zaczynają zbierać informacje i będą się zastanawiać, czy aby nie wprowadzić komisarza. Z jednej strony można wyjść z bardzo prostego założenia i powiedzieć mieszkańcom - wybraliście sobie samorząd, to do nich miejcie pretensje i sami rozwiązujcie swój problem. Jest tylko pewien drobny, ale bardzo ważny szczegół. Jeżeli chce się tak liberalnie podchodzić do zadłużania miast i zwalać winę na wyborców, to równie liberalnie wypadałoby podchodzić do sposobu wybierania samorządu i zlikwidować system sprzyjający tworzeniu partyjnych monopoli rządzących przez lata.

    Liczenie dziś na to, że rząd wyśle na ratunek miastu komisarza, jest jak oczekiwanie przez młode dziewczę na księcia, który przybędzie na białym koniu, a potem będą żyli długo i szczęśliwie. Na to, że po zajęciu przez Oleszka fotela prezydenta SLD dopcha się do władzy też bym nie liczył. Przecież oni z kadencji na kadencję zdobywają coraz mniej mandatów. W skali kraju mizerne poparcie, więc lokalnie na prawicowym Podkarpaciu tym bardziej. 2-3 mandaty w radzie, to za mało żeby mieć zastępce prezydenta. Chyba, że większość klubów w radzie będzie miało swojego zastępcę prezydenta. To by było ciekawe.

    Nie byłbym taki pewny czy nie grozi nam zmiana na stanowisku prezydenta i jakaś wymiana w radzie. Świat się zmienia, a ludzie uczą się na własnych błędach. Większość na własnej skórze odczuła co to jest brak pieniędzy, życie na kredyt. Przyczyny i skutki są podobne zarówno dla rodziny jak i samorządu. Coraz większa liczba ludzi okazuje swoje niezadowolenie, zaczyna je wyrażać publicznie, skupiają się w grupach, zabierają głos w konkretnych sprawach. Ponowne oklejenie miasta plakatami i zapychanie skrzynek ulotkami pełnymi frazesów tego nie zmieni.
  • Gość: Cypis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.13, 14:49
    Gość portalu: benek napisał(a):

    > Na najbliższej sesji rady będą głosować nad wystąpieniem ze Stowar
    > zyszenia Euroregion Karpacki. Po co w takim razie w ubiegłym roku przegłosowali
    > wydanie prawie 70 tysięcy na zakup zestawu do wideokonferencji w ramach platfo
    > rmy współpracy Sieci Miast Euroregionu Karpackiego? Ile razy wykorzystano ten s
    > przęt do wideokonferencji w ramach Euroregionu Karpaty?

    Niezadowoleni z Euroregionu Karpackiego - radio.rzeszow.pl
  • Gość: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.13, 07:03
    A ilu tu rozchwianych emocjonalnie na tym forum???
  • Gość: Patrita lokalny IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.13, 12:14
    A ci mędrcy wioskowi z opluwający Prezydenta to jak nie zezowaty to garbaty albo przykopcony jak niedomyty sami z defektem .Zrozumcie wreszcie z tym by mieć sznyt trzeba się urodzić. I żebyście nie wiem co robili kto się w burakach urodził po pszenicy nie będzie chodził
  • Gość: n IP: *.play-internet.pl 11.06.13, 21:28
    www.youtube.com/watch?v=_qrx_mpBDEs
  • Gość: benek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.13, 13:17
    Bardzo dobrze, że ktoś wrzucił ten filmik, bo trochę uciekł przewodni temat tego wątku. Wręczenie tego samochodziku, to takie typowe podśmiechujki przemyskie. Jedni się cieszą, ze wręczyli, drudzy, że dostali, a dziennikarze mają o czym pisać. W sumie szkoda, ze tak wyszło. Nie trzeba było wydawać pieniędzy na zabawkę. Przecież obie strony mogły w mniej zabawny, ale bardzo formalny sposób rozstrzygnąć sprawę. Nową limuzynę zamawiano publicznie. Istnieje Urząd Zamówień Publicznych na czele którego stoi prezes, który może przeprowadzić kontrolę. Powołałby biegłego, a ten stwierdziłby czy faktycznie specyfikacja została sporządzona tak, aby dostarczono model konkretnej marki.

    Ustalenie kto może złożyć wniosek o wszczęcie postępowania i w jakim w terminie można to zrobić nie jest tajemnicą. Administratywiści i prawnicy wiedzieć to powinni. Szczególnie tacy, którzy chcą się zajmować lub zajmują się sprawami samorządu. Szkoda, że ani jedna, ani druga strona tej zabawy samochodzikiem nie zwróciła się do prezesa UZP o skontrolowanie tego przetargu. Już by była oszczędność. Zamiast wydawać na zabawkę, która stała się pierwszoplanowym bohaterem tego show byłby protokół pokontrolny, a może i nawet werdykt Krajowej Izby Odwoławczej. Sprawa byłaby rozstrzygnięta, a tak przedszkolaki mają kolejną zabawkę. A może ktoś pokusi się i sprawdzi czy można jeszcze ten temat wyjaśnić pomimo tego, że nowa limuzyna jest już eksploatowana?

    Szkoda, że są tylko fragmenty z tego spotkania. Zobaczyć całość, to by było coś, ale lepsze to niż relacje w naszej prasie. Warto było zobaczyć, jak prezydent z dwoma zastępcami nie mogli sobie poradzić z dwoma osobami na sali. Gdyby były cztery takie osoby na sali, to mogliby liczyć na wsparcie jeszcze kolejnych trzech osób - prezesa, dyrektora i naczelnika? Jak oni sobie radzą z taką ilością podwładnych, skoro nie potrafią zapanować nad dyskusją na spotkaniu z mieszkańcami? A może to dlatego, że dyskusji wcześniej nie było, a nawet jak była to nie wyciągnęli z niej wniosków i stąd takie sytuacje?

    Wysokie krawężniki są symbolem przemyskich inwestycji drogowych. Widać prezydent i jego dwaj zastępcy lubią grac zespołowo, to może jakieś stowarzyszenie osób niepełnosprawnych zorganizuje wózki i przygotuje im trasę wycieczki po Przemyślu? Lubia się publicznie pokazywać jako uprawiający sporty, kondycję mają więc taka wycieczka na wózkach inwalidzkich po mieście nie powinna im sprawić większej trudności. Prasa o tym też poinformuje.
  • satyrofotohistorys 13.06.13, 09:31
    panna Klara i panna Rajmunda obserwują
  • Gość: w IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.13, 16:21
    Choma sprzedaje stare volvo!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka