Dodaj do ulubionych

kamienica na rynku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 10:37
Co sadzicie o pomysle odtworzenia (odbudowy) kamienicy zniszczonej w czasie
II wojny swiatowej, ktora znajdowala sie obok schodow grodzkich.W zwiazku z
planowanym remontem rynku odtworzenie jego wizerunku z dawnych lat nie
jest zlym pomyslem ?
Edytor zaawansowany
  • Gość: prezes IP: *.prz.edu.pl 27.12.06, 09:28
    oczywiscie ze powinni ja odbudowac
  • Gość: turysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 09:49
    Czy dobrym pomysłem jest przegradzanie podcieni płotem, jak to zrobił
    pub "Podcienia" ?
    Czy to w ogóle jest legalne ?
  • Gość: Kostek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 13:49
    Wiatm !! Swoją wypowiedź zacznę od krótkiego sprostowania, otóż w Przemyślu nie
    było i nie ma "schodów grodzkich" są za to schody rycerskie, które znajdująsie w
    rynku obok pubu wyrwigrosz a obok nich (po lewej) znajdowała sie kamienica,
    której temat został poruszony w pierwszym poscie. Warto dodać, iż w owej
    kaminicy znajdowała sie słynna księgarnia braci Jeleni. Dzis prawdopodobnie, i
    tu ciekawostka dla lokalnych speleologów, można dostać sie do jej piwnic przez
    piwnice kaminicy, w której mieści sie Starż miejska. W Przemyślu istnieją
    również schody biskupie, które prowadzą do katdery łac.

    Co do kamienicy, w której miesci sie pub Podcienia to niegdys, bo za
    "nieboszczki Austrii" przylegała do niej jeszcze jedna kamienica, w której
    piwnicach mieścił sie skład dynamitów. Pewnego razu pewien człowiek bez
    zezwolenia wybrał sie tam ze swieczką po czym nastąpiła eksplozja dlatego
    kamienice należało rozebrać.


    Jakiś czas temu został ogłoszony kokurs na projekt rewitalizacji przemyskiego
    rynku. Wielu architeków, co widać było po niektórych pracach, nie znała wogóle
    historii tego miejsca. W miejscu, gdzie stoi dzis fontanna - niedzwiadek, gdzie
    niegdys istniała wyzej wspomniana kamienica, miałoby powstc szkalne centrum
    informacji turystycznej z napisem "welcam Przemyśl" krótko mówiac - LOL.
    W miejscu, gdzie znajdowała sie kamienica przylegająca do kamienicy gdzie mieści
    sie pub podcienia, jeden z projektów zakładał budowę jakieś śmiesznego szklanego
    budynku, kolejny LOL.

    Moim skromnym zdaneim, powinna odbyć sie ogólna dyskusja władz miasta z
    mieszkańcami nt. przyszłości przemyskiego rynku w koncu jest on perełką miasta
    jak i całej południowo - wschodniej Polski.
  • Gość: starski IP: *.mcon.pl 27.12.06, 14:00
    Popieram Kostka co do potrzeby dyskusji, jak i tego, ze potencjalna
    rewitalizacja Rynku powinna uwzgledniac historie tego miejsca.
  • Gość: De.De. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 16:15
    Napisalem "schody grodzkie", gdyz tak została podpisana stara pocztowka na
    ktorej sa one uwidocznione. Wracajac do dyskusji na temat remontu przemyskiego
    rynku sadze,ze jego rewitalizajca winna nastapic wg przedwojonnego wizerunku -
    nawet z budynkiem, w ktorym miescil sie "odwach". Nie sadze by budowa
    szkalanych budynkow byla tym czego sie oczekuje.Odbudowa wspomnianej przeze
    mnie kamienicy nie powinna stanowic problemu.Zgromadzone liczne dokumenty i
    plany a takze widokowki na ktorych jest umieszczona bylyby pomocne.
  • Gość: Kostek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 18:32
    Wiatm Państwa !! Co do kwestii odbudowy zniszczonych kamieniczek to całkowicie
    się zgadzam. Jest wiele zdjęć prezentujących nieistniejące już kamieczki co
    mogłoby pomóc w ich odbudowie. Istnieje jednak problem imprez plenerowych
    oragnizowanych w "sercu Przemyśla" czyli rynku. Ewentualne zrekonstruowanie
    kamieniczek pomniejszyłoby jego przestrzeń. Jedak pomysł odbudowy dawnych
    kamienic jest jak nabardziej dobry.
    Co do odbudowy "odwachu" wątpię czy jest to dobry pomysł, gdyż (o ile się
    orientuję) znajdował się miejscu gdzie stał renesansowy ratusz. Wg mnie należy
    skupić sie przede wszystkim na dokładnych badaniach arecheologicznych na
    wspomnianym terenie a nastepnie przejść do ewentualnych prac budowlanych.
  • Gość: De.De. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 19:20
    Z tego co sie orientuje przemyski ratusz stal w innym miejscu a mianowicie
    tam, gdzie kilka lat temu staly dwie budki telefoniczne, przed kamienica Rynek
    5.Jesli ktos ma dokladniejsza wiedze, prosze o glos.Fresk z przemyskim
    ratuszem, najazd Rakoczego na przemyski grod znajduje sie w kosciele
    o.reformatow po prawej stronie od wejscia.
  • Gość: Kostek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 21:13
    Witam gorąco ! W ostatnim poście panu De.De wkradł się mały błąd, otóż fresk
    "najazd Rakoczego na przemyski grod" nie znajduje sie w kosciele OO. Reformatów
    ale w kościele OO. Franciszkanów z XVIII w. Przede wszystkim w ów kościele
    znajduje sie fresk z przedstawieneim przesykiego ratusza nie tylko po prawej ale
    i po lewej stronie tuż przy gł wejścu do koscioła.
    W Muzeum Historii Miasta Przemyśla mieszczące sie w rynku znajduję sie
    oryginalny obraz przedstwaijący najazd rakoczego na Przemyśl, mniej wiecej taki
    sam jak w kosciele OO. Franciszkanów na którym znajduje sie ratusz. Kolejnym
    eksponatem o bardzo dużej wartości historycznej przedstawiajacy Przemyśl w XVII
    w. jest widok miasta wg Jerzego Brauna z 1617 r. gdzie jest uwidoczniony ratusz.
    Radziłbym aby podchodzic sceptycznie co do tego dzieła, gdyz jest tam wiele
    błedów np. ilośc przęzeł Katedry łac., nierzeczywiste przedstawienie zamku oraz
    murów miejskich. W kościele OO. Karmelitów w nawie boczniej po prawej stronie
    znaduje sie ołtarz z antepedium z widokiem na Przemyśl na którym jest zarys
    ratusza. Istnieje również wiele rycin jak np. (o ile się nie myle) prof.
    Kieślinskiego.
    Oto krótki opis ratusza: Ratusz stał w górnej częsci rynku, został zbudowany ok.
    1560 r. Był to budynek renesansowy, okazały, piętrowy z wysoką dwukondygnacyjną
    wieżą z zegarem i barokowym hełmem. Wieżę otaczał ganek, skąd szyldwach miejski
    co godzinę wygrywał hejnał.
    Pod sklepionymi arkadami na parterze znajdował się sklep, na piętrze mieściły
    się urzędy miejskie, natomiast w piwnicy było miejskie więzienie, tzw. kabat.
    Ratusz został rozebrany w 1794 r. pod pretekstem złego stanu technicznego, a
    rzeczywiście został rozebrany ze względu na to, iż pobudzał wsród lokalnej
    społeczności uczucia patriotyczne. Pozostałością po ratuszu są obrazy królów
    polskich, które niegdyś zdobiły jego ściany, a dzis znajdują się w holu Muzeum
    Narodowego Ziemi Przemyskiej.
    W latach siedemdziesiątych przeprowadzono badania nad fundamentami ratusza ale
    ich wyników niestety nie znam.
    Jakiś czas temu rada mista chciała zrekonstruować Ratusz budując go w pierwotnym
    miejscu ale pomysł szybko upadł.
    Jako ciekawostke podam, że pod fundamentami Ratusza renesansowego biegnie
    kolektor wodny wybudowany w I poł XVI w. zachowany do DZIŚ.
    Tak więc widzisz kolego De.De. problem przemyskiego ratusza jest bardzo trudny,
    gdyż był on jest i będzie nie tylko symbolem potęgi Przemysla ale także czołowym
    punktem w debatach nt. rewitalizacji starówki.
  • jobrave 27.12.06, 23:48
    Ratusz owszem ale ta rekonstrukcja, to powazne i kosztowne zadanie i jesli
    jakiejś nagłej ulewy pieniężnej nie będzie, to trzeba o tym na razie zapomnieć,
    natomiast nie od rzeczy byłaby rekonstrukcja kmienicy na skarpie koło schodów
    rycerskich vel grodzkich oraz kamieniczki, która uleciała razem z dynamitem.
    wystarczyłoby w zasadzie odtworzyc fasadę, bo wnętrze mogłoby juz byc
    współczesne, tak jak to sie robi na Zachodzie. zrobiłbym porządek z koszmarną
    fonntanną, misie bym zostawił ale to lastrykowe otoczenie bym zmienił, mozna
    chyba ładniejszą i bardziej efektowną fontannę wybudować. Wyciąłbym jednak
    drzewa zasałniająće plac Dominikański i szkaradne lipy jeszcze szakradniej
    przycięte, rynek jest tak wspaniałym załozeniem urbanistycznym i
    architektonicznym, ze każdy element winien byc odsłonięt a jesli już zielni sie
    chce, to proponuję nasadzenie krzewów iglastych, zeby ta zielen była przez cały
    rok a nie przez osiem miesięcy. do likwidacji lip mozna zapedzic rodzimych
    dekomunizatorów albowiem z tego co pamietam w latach 60. w czynie społecznym
    sadzili te lipy ZMS-owcy. a propos: wzgórze zamkowe, tez bym "oddrzewił".
  • Gość: De.De. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 00:19
    Faktycznie chodzilo mi o kosciol oo. franiczszkanow a nie reformatow. Dziekuje
    za infono na temat umiejscowienia przemyskiego ratusza.Wracajac do watku braku
    miejsca na rynku ( po przebudowie) na organizowanie imprez, mogloby one odbywac
    sie w planowanym amifteatrze na zniesieniu.Czapki z glow dla wiedzy " Kostaka"
    na temat naszego grodu.
  • Gość: De.De. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 00:26
    Tak, te lipy przedstawiaja obraz nedzy i rozpaczy, wszystkie sa dotkniete
    rakiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka