Dodaj do ulubionych

Słuszny protest pracowników Szpitala w Żurawicy

IP: *.fobos.net.pl 02.05.07, 19:00
W WOJEWÓDZKIM PODKARPACKIM SZPITALU PSYCHIATRYCZNYM W ŻURAWICY KOŁO
PRZEMYŚLA, OD KILKU DNI TRWA OSTRY, MERTORYCZNY SPÓR POMIĘDZY PRZEBYWAJĄCYMI
NA URLAPACH PRACOWNIKAMI SZPITALA, A MARSZAŁKIEM, CZY TEŻ ZARZĄDEM
WOJEWÓDZTWA PODKARPACKIEGO, NA TLE BEZPODSTAWNEGO ODWOŁANIA DOTYCHCZASOWEGO
DYREKTORA, PANA LEK. MED. JACKA BARKETA. NAJCIEKAWSZE JEDT TO, ŻE PRACOWNICY
ORAZ WSZYSTKIE ZWIĄZKI ZAWODOWE DZIAŁAJĄCE W SZPITALU STANOWCZO BRONIĄ
SWEGO "STAREGO" DYREKTORA. URZĘDUJĄCY I ZARZĄDZAJĄCY Z FAKTYCZNYM SUKCESEM
ORGANIZACYJNYM, MENADZERSKIM I MEDYCZNYM OD PONAD 10 LAT DYREKTOR SZPITALA,
ZDANIEM ZARZĄDU WOJEWÓDZTWA PODKARPACKIEGO, NIE JEST JUŻ DOBRY I WYMAGA
ZMIANY. I DLATEGO W MIEJSCE PORZĄDNEGO SPECJALISTY LEKARZA PSYCHIATRY Z 30
LETNIM STAŻEM ZAWODOWYM ( II STOPIEŃ SPECJALIZACJI) MA ZASTĄPIĆ MAGISTER
HISTORII, KTÓRY DOTYCHCZAS PRZEZ DWIE KADENCJE BYŁ WICEBURMISTRZEM MIASTA
JAROSŁAW, A OBECNIE JEST NACZELNIKIEM WYDZIAŁU EDUKACJI W TYM MIEŚCIE. CO
CIEKAWE, SZPITAL OD 9 LAT, CZYLI OD POCZĄTKU REFORMY BUZKA Z 1999R, COROCZNIE
OSIĄGAŁ ZYSK, PONMAŻAŁ SWÓJ MAJĄTEK, PODNOSIŁ JAKOŚĆ UDZIELANYCH ŚWIADCZEN
ZDROWOTNYCH, NIGDY NIE DOKONAŁ ZWOLNIEŃ PRACOWNIKÓW, NIE BYŁO W NIM POWAŻNYCH
KONFLIKTÓW NA TLE PŁACOWYM I NIE BYŁO ZADNYCH STRAJKÓW. SZPITAL MA NIEZŁĄ
OPINIĘ WŚRÓD PACJENTÓW,I ICH RODZIN,I, CO NAJWAŻNIEJSZE, NIE PRZYSPARZA
KŁOPOTOW MARSZAŁKOWI, OCZYWIŚCIE POZA TYM Z ODWOŁANIEM PANA DTREKTORA, NIE MA
ŻADNYCH DŁUGÓW, JEST NOWOCZESNY I STALE SIĘ MODERNIZUJE I ROZBUDOWUJE MAJĄC
PEŁNĄ AKCEPTACJĘ KOLEJNYCH ZARZĄDÓW WOJEWÓDZTWA. A WSZYSTKO TO NASTĄPIŁO W
CZASIE ZARZĄDZANIA SZPITALEM PRZEZ PANA BARKETA. SYTAUACJA TAKA JEST JEDYNA I
STANOWI EWENEMENT W SKALI NIE TYLKO WOJEWÓDZTWA PODKARPACKIEGO, ALE I POLSKI.
JAKO DOWÓD UZNANIA DLA PANA DYREKTORA MOŻNA PODAC, ŻE PRZEZ KOLEJNE KILKA LAT
ZARZĄDY WOJEWÓADZTWA PODKARPACKIEGO PRZYZNAWAŁY MU NAGRODY ZA DOSKAONAŁE
WYNIKI EKONOMICZNE, MEDYCZNE I WIZERUNEK SZPITALA. NO I TERAZ TRZEBA DOKANAĆ
ZMIAN W IMIĘ SATYSFAKCJI POLITYKÓW NIE BACZĄC NA PRACOWNIKÓW SZPITALA,
KTÓRYCH JEST 250 OSÓB ORAZ PACJENTÓW, KTÓRYCH LECZY SIĘ JEDNORAZOWO PONAD
280. EWENEMENTEM JEST TO, ŻE WSZYSCY, KTÓRYCH PYTANO O OPINIĘ O KIEROWANIU
SZPITALEM WYSTAWILI DYREKTOROWI BARKETOWI NAK NAJLEPSZE OPINIE, PODKREŚLALI
JEGO ZDOLNOŚCI ORGANIZACYJNE I INTERPERSONALNE, A TAKŻE ZAMIŁOWANIE DO
KOMPROMISU I NEUTRALNOŚCI. TO WŁAŚNIE PAN DYREKTOR BARKET POTRAFIŁ
ZRÓWNOWAŻYĆ W SZPITALU INTERESY RÓZNYCH GRUP ZAWODOWYCH, TAK ,ABY W EFEKCIE
STWORZYĆ ZESPÓŁ ŚWIETNIE REALIZUJĄCY MISJĘ SZPITALA ORAZ ROZUMIEJĄCY POTRZEBY
SPECYFICZNYCH PACJENTÓW. ODPOWIEDZIALNI, W ODRÓŻNIENIU OD WŁADZY
WOJEWÓDZKIEJ, PRACOWNICY SZPITALA OBAWIAJĄ SIĘ, ŻE TEN TAK Z TRUDEM I PRZEZ
LATA WYPRACOWANY MODEL FUNKCJONOWANIA SZPITALA ZOSTANIE ZNISZCZONY PRZEZ
NOWEGO I PRAWDOPODOBNIE NIEDOŚWIADCZONEGO W ZARZĄDZANIU SZPITALEM NOWO
MIANOWANEGO DYREKTORA, NA CZYM STRACI SAM SZPITAL I PRACOWNICY.
NA KOLEJNE PODKREŚLENIE ZASŁUGUJE FAKT TAK RZADKIEGO I NIESPOTYKANEGO W
PRAKTYCE I HISTORII STOSUNKU ZAŁOGI DO SWEGO DOTYCHCZASOWEGO PANA DYREKTORA.
TO CHYBA JEST BARDZO EWIDENTNY PRZYKŁAD I DOWÓD, ŻE ZWYKLI LUDZIE -
PRACOWNICY DOCENIAJĄ, UZNAJĄ I EFEKTY PRACY PANA BARKETA. NO, ALE WŁADZA WIE
LEPIEJ I NIE ZWAŻA NA STANOWISKO LUDZI I W DALSZYM CIĄGU FORSUJE ZMIANĘ I
NOWEGO DYREKTORA, CO NIE PRZYSPARZA JEJ POPULARNOŚCI I POWAGI. OCZYWIŚCIE NIE
JEST WYKLUCZONE, ŻE NOWY DYREKTOR KIEDYŚ OSIĄGNIE POZIOM DOTYCHCZASOWEGO
DYREKTORA, ALE PO CO ZMIENIAĆ TERAZ KAPITANA DOBRZE GRAJĄCEGO ZESPOŁU -
ORGANIZACJI? SYTUACJA NABIERA PRZYMIOTÓW GROTESKI, POMIJAJĄC KONTEKST, JAKIM
JEST FAKT, ŻE SYTUACJIA DOTYCZY SZPITALA, BYŁO, NIE BYŁO PSYCHIATRYCZNEGO. W
PIĄTEK W GODZINACH PORANNYCH, ORAZ W ŚRODĘ, DOSZŁO DO SZOKUJĄCEGO WIELU,
NAWET POSTRONYYCH OBSERWATORÓW,SPOTKANIA TWARZĄ W TWARZ, ALE POZA TERENEM
SZPITALA, ZDETERMINIOWANEJ DO OBRONY SWEGO DYREKTORA ZAŁOGI Z
PRZEDSTAWICIELEM URZĘDU MARSZAŁKOWSKIEGO W RZESZOWIE , JAKO ORGNU
ZAŁOŻYCIELSKIEGO, PANEM WICEMARSZAŁKIEM ZIOBRO ORAZ NOWEGO DYREKTORA.
SKUTKIEM POLEMIKI I OSTREJ WYMANY ZDAŃ POMIĘDZY ZAŁOGĄ , A PANEM MARSZAŁKIEM
BYŁO NIEWPUSZCZENIE NA TEREN SZPITALA WŁADZY ZAMIERZAJĄCEJ WRĘCZYĆ AKT
ODWOŁANIA PANU BARKETOWI I ORAZ WPROWADZAJĄCEJ NOWEGO DYREKTORA. CI, KTÓRZY
SŁYSZELI OSOBIŚCIE WRĘCZ PYSKÓWKĘ I OPINIE WYRAŻANE NA GORĄCO PRZEZ WYSOKI
URZĄD MOGLI SIĘ POCZUĆ OBRAŻENI, A NAWET ZDEGUSTOWANI. WŁDZA TO JEDNAK
WŁADZA, WIĘC PRZYNAJMNIEJ ONA POWINNA ZACHOWAĆ UMIAR I TAKT, SZCZEGÓLNIE W
TAK DRAŻLIWEJ I NIETYPOWEJ SYTUACJI. CO ZNÓW CIEKAWE, I TEGO OBAWIA SIĘ
ZAŁOGA,W MIEŚCIE JAROSŁWIU ISTNIEJE RÓWNORZĘDNY CO DO MERITUM,SZPITAL
PSYCHIATRYCZNY, TYLE, ŻE W FATALNEJ KONDYCJI FINANSOWEJ I KATASTROFALNEJ
STYUACJI TECHNICZNEJ I SANITARNO - HIGIENICZNEJ, CO MOZE SKUTKOWAĆ JEGO
POMINIĘCIEM W TWORZONEJ SIECI SZPITALI. ZNANE SĄ POWSZECHNE OPINIE, ŻE W
PRZYPADKU EWENTUALNEJ KONFRONATCJI SZPITALA W JAROSŁAWIU ZE SZPITALEM W
ŻURAWICY I KONIECZNOŚCIĄ WYBORU ZWYCIĘZCĄ BĘDZIE TEN W JAROSŁĄWIU, JAKO
BLIŻSZY CIAŁU NICZYM PRZYSŁOWIOWA KOSZULA. ZAŁOGA MA PODEJRZENIA, ŻE PRZY
OKAZJI ZMIANY DYREKTORA SZPITALA W ŻURAWICY POWSTANIE REALNE ZAGROŻENIE DLA
TEGO SZPITALA. UPOWAŻNIAJĄ TAKICH POGLĄDÓW OKOLICZNOŚCI I OSOBY, KTÓRE
TAWARZYSZĄ OBECNYM ZDARZENIOM LUB SĄ ICH ANIMATORAMI. OTÓŻ WICEMARSZAŁKIEM
WOJEWÓDZTWA PODKARPACKIEGO PRĄCYM DO ZMIANY DOBREGO DYREKTORA NA GORSZEGO
JEST OSOBA PANA ZIOBRO POCHODZĄCEGO Z JAROSŁAWIA. W OSTANICH DNAICH
DYREKTOREM DEPARTAMENTU OCHRONY ZDROWIA W URZĘDZIE MARSZAŁKOWSKIM WOJEWÓDZTWA
PODKARPACKIEGO ZOSTAŁA MIANOWANA OSOBA NIE MAJĄCA REALNEGO DOŚWIADCZENIA W
ZARZĄDZANIU SŁUŻBĄ ZDROAWIA I, TRZEBA TRAFU, RÓWNIEŻ POCHODZĄCEHO Z
JAROSŁAWIA. NO I NA KONIEC, PROPONOWANY NOWY PAN DTREKTOR SZPITALA TAKŻE JEST
Z JAROSŁAWIA I NONEN OMEN, TAKŻE JESCZE NIE ZNA SIĘ NA ZARZĄDZANIU SŁUŻBĄ
ZDROWIA. JAK NA JEDEN SZPITAL, TO TAKICH PRZYPADKÓW JEDNAK ZA DUŻO.
POMIJAJĄC JEDNAK TĘ SPISKOWĄ TEORIĘ, TO WARTO ZAINTERESOWAĆ SIĘ AKTUALNĄ
SYTUACJĄ, BO JEST NIETYPOWA I Z PEWNOŚCIĄ CAŁA POLSKA CHĘTNIE POZNA TAKI
CIEKAWY, ALE I DRAMATYCZNY PRZYPADEK. BYĆ MOŻE POMOC SPOŁECZEŃSTWA, A
WŁAŚCIWIE ZBIOROWA INTERWENCJIA, SPOWODUJE STONOWANIE AKCJI, DOPROWADZI DO
ZADUMY I OSTUDZENIA GŁÓW I EMOCJI I W KOŃCU POLUBOWNIE ROZWIĄŻE PROBLEM.
BYŁOBY FAJNIE, GDYBY TAKI ROZWÓJ WYPADKÓW URATOWAŁ AUTORYTET ZARZĄDU
WOJEWÓDZTWA, A RÓWNOCZEŚNIE URATOWAŁ SZPITAL PRZED ROZPADEM I KONFLIKTAMI.
WYDAJE SIĘ, ŻE JESZCZE NIE PRZEKROCZONO PEWNYCH GRANIC ROZSĄDKU I MOŻLIWY
JEST POWRÓT DO NEGOCJACJI, A TYM SAMYM DO ZACHOWANIA DOBREGO STANU RZECZY.
WYPOWIEDZCIE SIĘ NA TEN TEMAt,TO MOŻE I WŁADZA SIĘ OPAMIĘTA.
Edytor zaawansowany
  • Gość: XXX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 20:28
    Niestety słowa Kuchcińskiego TKM przeszły w czyny i nic nie zrobi protest
    chyba,że podna ofiary w ludziach to może wtedy się władza opamięta stołki dla
    swoich to jest najważniejsze nie liczą się umiejętności i dotychczasowe
    dokonania stołek dla towarzysza z PiSU to jest ważnie. Uwierzcie odczułem to
    sam na sobie tez w wydaniu PiSu a nidzie nie należałem do żadnej partii.
  • Gość: or IP: 83.19.248.* 02.05.07, 21:37
    dzięki za informacje!
    nikt z nas, dziennikarzy nie zwrócił uwagi na fakt konkurencji szpitala w
    żurawicy ze szpitalem w jarosławiu, a rzeczywiście wydaje się on dość istotny...
  • matlak2 03.05.07, 12:40

    nikt z nas, dziennikarzy nie zwrócił uwagi na fakt konkurencji szpitala w
    > żurawicy ze szpitalem w jarosławiu, a rzeczywiście wydaje się on dość
    istotny..
    xxxxxxxxxxxxx
    Wypada mieć nadzieję, że to juz ostatnie takie trio (Ziobro, Kołakowski,
    Sosna), które pojawia się w Zurawicy. W Jarosławiu nie maja szans, bo doskonale
    ich tam znają z "fachowości" i "kwalifikacji". Jedyne, co dobrze tym panom
    wychodziło, to wyganianie dzieci na "Kapele Gorących Serc" i liczenie kasy w
    ramach "komisji"
  • Gość: tkr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 08:05
    Arogancja władzy sięga szcytów ciekawe od kiedy jest to tsanowisko polityczne
    za chwilę się okaże że na pracownika bez akceptcji jedynie slusznej sily się
    nie dostaniesz. Kandydat jeśli tak jest zainteresowany służba zdrowia i jej
    zarządzaniem mógl startować na podobne stanowisko w Jaroslawiu ale oczywiście
    tam nie spełniał kryteriów. Ale lepiej się spija smietankę po trudach pracy
    wykonanych przez innych. Ludzię nie dajcie się popierają Was wszyscy normalnie
    myślący. Dr. Barketowi dużo zdrowia.
  • Gość: też wkurzony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.07, 08:22
    Zacząłem czytać twój tekst, ale po trzech linijkach zrezygnowałem Po kiego
    grzyba piszesz dużymi literami? tego się nie da czytać!
  • Gość: pytający IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.07, 21:48
    Sprawa dla Przemyśla i okolic jest niezwykle ważna. W końcu ten szpital to
    całkiem spory pracodawca w regionie przemyskim. Powołanie osoby niekompetentnej
    a poza tym ze znienawidzonego przez nas przemyślaków Jarosławia, na stanowisko
    dyrektora (celowo małej litery bo to jak widać całe buractwo sie tam lęgnie)
    może zaowocować wspaniałym planem podpięcia jarosławskiego bankruta (tamtejszy
    od wieków źle zarządzany szpital psychiatryczny)do żurawickiego "tygrysa" i co
    za tym idzie jego bankructwo i likwidację. Zyski Żurawicy na pewno przedłużą
    wegetację jarosławskiego szpitala a pisowskie jarosławskie TKM zyska sporo
    głosów. Natomiast utrata ok. 300 miejsc pracy w regionie przemyskim to spora
    strata zarówno dla miasta Przemyśl jak i gminy Żurawica – który jak dotąd jako
    jedyny to chyba zrozumiał, bo czynnie uczestniczy w proteście i wspiera załogę
    (i tutaj dla niego wielki szacunek i głębokie ukłony). Dlatego zadaje pytanie:
    Panowie: BAJDA, MATUSIEWICZ, KUCHCIŃSKI gdzie jesteście. Gdzie poparcie Rady
    Miasta Przemyśla?
    Odpowiedź jest prosta: panowie Bajda i Matusiewicz (przede wszystkim ten) jak
    wieść gminna niesie są inicjatorami całego przedsięwzięcia. Więc my
    przemyślanie powinniśmy uznać ich za ZDRAJCÓW naszego miasta. Załatwiają
    zapewne swoje prywatne porachunki kosztem NAS wyborców. Pan poseł Kuchciński
    żyje już zapewne w innym wymiarze nie dostrzega problemów regionu wiadomo
    warszawka i jej używki wciągają. Więc może najwyższy czas panie pośle by
    skrócił pan swoim pieskom smycz, chyba że tez pan maczał w tym swoje paluszki
    (wiadomo TKM).
    Rada Miasta chyba nie dostrzega problemu. Niestety panowie proponuję założyć
    okulary. Arytmetyka. W Przemyślu do zostania radnym starcza około 300 głosów.
    Tutaj pisiurki stracą przynajmniej ok. 1000 (załoga i rodziny) a
    niezadowolonych jest znacznie więcej więc jeżeli szanowni rajcy potraficie
    zrozumieć ten tekst to proponuję zabrać się do roboty. Sporo można tu ugrać.
    Tak więc panie Matusiewicz masz pan szczęście że jesteś pan adwokat bowiem
    następna kadencja stoi zapewne pod sporym znakiem zapytania. Miej pan chociaż
    honor i nie chowaj głowy w piasek.

    Wielki szacunek dla załogi szpitala. Trzymajcie tak dalej i nie ustępujcie ani
    na krok. Niech te chamy co ciągle gadają o praworządności zobaczą w końcu że z
    nami trzeba się liczyć nie tylko w czasie kampanii wyborczej. Niech widzą, że
    społeczeństwo stale patrzy im na ręce i w odpowiednim momencie potrafi
    powiedzieć STOP.
  • jobrave 03.05.07, 22:19
    A ja się wcale nie dziwię, ze hiPiSy chcą mieć swoich ludzi w placówkach
    psychiatrycznych - nikt chyba nie ma wątpliwości, ze obecnie nam panujący Bracia
    Mniejsi, wraz ze swą liczną świtą, kwalifikują się do natychmiastowej
    hospitalizacji w placówkach "schorzenia mózgówe", ich swiadomość w tej materii
    też rośnie z dnia na dzień więc nic dziwnego, że chcą by leczyli ich swoi. Ja
    bym jednak proponował na dyrektora, pewnego miłośnika grzybków
    niehalucynogennych, z Jarosławia, dr. Antoniego F. Myślę, że cała sprawa z dr.
    Barketem ma związek z likwidacją WSI, dr Barket, to przecież lekarz wojskowy, a
    w jakim wojsku on kiedyś służył? Ano w ludowym, a skoro w ludowym tzn. leczył
    komunistyczna hołotę, czy lekarz który umie leczyc wyłącznie komunistów
    potrafiłby leczyć prawicę? Słusznie postępuje PiS- najpierw odbiera stanowisko a
    później odbierze prao wykonywania zawodu, bo jeśli ktoś jest specjalista od
    socjalistycznych chorób psychicznych, to jak moze leczyć niekomunistów ijak może
    zarządzac niekomunistycznym szpitalem? Chirurgów wojskowych i innych
    specjalistów, co za komuny kończylli WAM, też bym pogonił.
  • Gość: bajkopisarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 22:35
    A o to co niesie wieść gminna.
    Było to onegdaj lat temu bodaj 10.
    Niejaki radny miejski miasta Przemyśla Matusiewicz go zwali próbował wjechać
    samochodem na teren szpitala by zioma swego na leczeniu tam przebywającego
    odwiedzić i w nieszczęściu pocieszyć. Niestety bezduszny portier powiedział:
    dyrektor zabronili odwiedzającym na szpital autami wjeżdżać, na co hardy pan
    radny krzyczeć naczął – wołaj mi tu natychmiast lekarz dyżurnego. Przyszła bogu
    ducha winna kobiecina i nasłuchała się od radnego nielicho lecz harda też była
    i do szefa zadzwoniła a ten nakazał - niech zostawia auto jak inni przed
    szpitalem, niechaj na piechotę w odwiedziny zapieprza jak inni co przyjeżdżają
    tu choćby z Zamościa. Złość straszna w Matusiewicza wstąpiła zbluzgał medyczkę
    i straszyć naczął. Lecz ta się nie dała, bo za plecami autorytet dyrektora
    Barketa miała i zgodnie z jego nakazem policyją radnego nastraszyła i na cztery
    wiatry na kraj świata przepędziła. Rano sprawę swoim szefom szybko zdała a ci
    niezmiernie wkurzeni na radnego butę skargę do rady miasta wystosowali nielichą
    i napisali, co o takim radnym myślą. Bardzo to zasępiło imć Matusiewicza, lecz
    zrobić bidula nic nie mógł. Aż tu nagle po latach dziesięciu naród znudzony
    komuny rządzeniem wydźwigną radnego miejskiego i wojewódzkim go uczynił Zatarł
    rączki nasz mecenasek kochany i naczął usunięcia Barketa kreślić plany, a będąc
    przy tym wierny swej partyji koledze Ziobro na następcę kolegę namaścić
    pozwolił, czym hołd z jego strony zyskał po wsze czasy w dupie mając
    pracowników i mieszkańców Przemyśla.

    Fajna bajeczka, lecz niestety prawdziwa
  • Gość: wit. IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 04.05.07, 13:38
    Wstyd się przyznać , ale ja w ostatnich wyborach głosowałem na PiS. Boże bądź
    miłościw mnie grzesznemu, bo nie wiedziałem co czyniłem.
  • Gość: Jeden taki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 13:53
    Po następnych wyborach konieczna będzie dePISacja,deLPRyzacja i
    deSamoobronyzacja.To dopiero będzie praca!
  • Gość: darek IP: *.ptvk.pl 04.05.07, 15:57
    W roku wyborczym towarzystwo znowu skuma się z kościołem, lub przyjmie projekty ustaw prospołecznych, które w razie ponownego wyboru pójdą do kosza, a w razie przegranej będą na celowniku obecnej Intelektoalicji. I bedzie można krytykować, wytykać i szukać winnych.
  • Gość: rozczarowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 22:55
    Drodzy internauci na oszukujmy się ta sprawa jak wszystkie ma podwójne a nawet
    potrójne dno.
    Po pierwsze.
    Choć raz pan marszałek Ziobro nie kłamie. Inicjatywa w tej sprawie należy do
    lokalnych polityków PIS, a szczególnie (najprawdopodobniej) do pana radnego
    Matusiwicza, który żywi urazę z dawnych lat do dr Barketa.. Zastanawiająca jest
    tu postawa radnego Bajdy no, ale czego nie poświęca się w imię partyjnych
    interesów. W końcu dla oszołomów z PIS były lekarz wojskowy to nomenklatura i
    żadne sukcesy szpitala nie maja tu znaczenia po prostu komuch i już, więc
    trzeba go usunąć (nie taką Polskę panowie obiecywaliście w czasie wyborów) Na
    szczęście panowie nadal pozostajecie w Przemyślu a my wyborcy nie zapomnimy o
    działaniu na szkodę miasta z waszej strony gdy będziecie grać nieco o wyższą
    stawkę.
    Po drugie.
    Pan Matusiewicz, który jak wiewiórki z WSI ćwierkają rozdaje karty pod
    nieobecność Kuchcińskiego w podkarpackim PIS oddaje nielichą przysługę kolegom
    z Jarosławia (załatwiając przy tym swoje prywatne interesy). Mianowicie dzięki
    pieniądzom wypracowanym przez załogę szpitala w Żurawicy przeżyje Szpital
    Psychiatryczny w Jarosławiu. Bowiem podobno są plany połączenia obydwu
    jednostek. No a to dla tej całej mafii jarosławskiej może oznaczać żyć albo nie
    żyć w kolejnych wyborach. Moim zdaniem panowie z przemyskiego PIS obstawiacie
    nie tego konia. Bo upadek Żurawicy to utrata dla was ok. 1500 głosów (minimum)
    a my nie zapomnimy i zadbamy by inni też to pamiętali.
    Po trzecie czyli 3 dno
    Pan Ziobro po prostu wykorzystał sytuację by załatwić robotę swoim kolesiem. Ot
    takie TKM. Panowie z PIS hańbicie się takim postępowaniem. Nie pamiętam tak
    wielkiej czystki z czasów SLD. Krzyczycie na nich, wieszacie psy ale brak wam
    ich klasy i wykształcenia (i nie wyskakujcie tu z magistrem Kwaśniewskiego bo
    choćby on nie miał nawet matury to i tak do pięt mu nie sięgacie)

    Gorąco pozdrawiam załogę szpitala, szanownego pana dyrektora oraz wójta gminy
    Żurawica. Pokazujecie państwo wielka klasę i trzymajcie tak nadal. Nie
    uginajcie się. Myślę, że najbliższy tydzień będzie najcięższy ale jak go
    przetrwacie to wygracie. Nie dajcie się tym głąbom bez honoru. Szacunek
  • jobrave 04.05.07, 23:32
    Mam poważne obawy, że podkarpaccy pisowcy spróbują użyć w tej sytuacji jakichś
    parszywych metod mających na celu skompromitowanie dr. Barketa. Na jego miejscu
    zadziałałbym wyprzedzająco, rozejrzał się za jakąś dobrą kancelarią i podważył
    rzekome podstawy prawne, na których opierają się "ziobracy", a niezależnie od
    tego , wystapic do sądu z pozwem o naruszeniu dóbr osobistych. Jesli nie roni
    tego PiS, to o prawo i sprawiedliwość muszą walczyć inni.
  • Gość: darek IP: *.ptvk.pl 05.05.07, 01:18
    Z Matusiewiczem i jego znajomościami w sądzie może być problem
  • Gość: matlak2 IP: *.mcon.pl 05.05.07, 06:03
    Przejmowanie stanowisk w słuzbie zdrowia przez ludzi kompletnie z nią nie
    związanych, to ogólnopolska akcja PiS. Dyrektorem całego kompleksu szpitalno-
    uzdrowiskowego w Szczawnie Zdroju został ... karateka. Wygrał w konkursie z
    poprzednim dyrektorem. Jednym z warunków startu w konkursie był wymóg 3-letniej
    pracy na stanowisku kierowniczym. Facetowi zaliczono to, ze był dyrektorem (?)
    własnego klubu karate. Oto IV RP w pełnej krasie, popis partii PRZYJŚĆ i
    SPIE..Ć.
  • Gość: darek IP: *.ptvk.pl 05.05.07, 10:22
    Teraz K...a MY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Tik - Tak IP: *.mcon.pl 05.05.07, 10:50
    A temu posłowi podsyłaja truciznę.A może Kuchciński, czy Podhalicz wypowiecie
    sie na ten temat.Ponoc radni maja prawo pytać.Że Żurawica?A co to ma k...do
    rzeczy.No do dzieła, a nie grzać stołki plecami.To nie jest żałosne, to
    poniżajace przemyślan!!!!!
  • Gość: WKURZONY IP: *.fobos.net.pl 05.05.07, 21:46
    A WSZYSTKO TO, O DUPĘ ROZBIĆ
  • Gość: VS IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 09.05.07, 08:09
    Wie ktos może jak ta sprawa sie skończyła? Czy pracownikom szpitala udało sie
    cos wynegocjować?
  • Gość: Observer IP: *.lanserwis.net 09.05.07, 10:50
    Niestety, dokonało się. Podziękujmy w przyszłości przy urnach tym, którzy nam
    pomagają.
    ŻURAWICA. Janusz Kołakowski oświadczył, że nie zamierza nikogo zwalniać z
    pracy
    Pierwszy dzień w szpitalu nowego dyrektora
    Nowo powołany dyrektor Wojewódzkiego Podkarpackiego Szpitala Psychiatrycznego w
    Żurawicy rozpoczął wczoraj urzędowanie w swoim gabinecie. Z bramy głównej
    zdjęto transparenty z wymownymi hasłami, które zawierały w większości
    dezaprobatę dla decyzji o zdymisjonowaniu jego poprzednika - Jacka Barketa.

    Janusz Kołakowski przyjechał do szpitala kwadrans przed siódmą i poprosił
    portiera o klucze do gabinetu dyrektora. Nikt nie utrudniał mu rozpoczęcia
    normalnego urzędowania.

    Wczorajszy dzień był dla Kołakowskiego serialem spotkań. Rano rozmawiał z
    lekarzami. Trzem swoim zastępcom oraz naczelnej pielęgniarce zaproponował
    pozostanie na dotychczasowych stanowiskach. Zainteresowani ofertę przyjęli. O
    godz. 14 w szpitalnej świetlicy rozpoczęło się spotkanie z załogą. Padło na nim
    m.in. zapewnienie, że wobec protestujących przed bramą przez kilka dni
    pracowników nie będą wyciągane konsekwencje dyscyplinarne ani teraz, ani w
    przyszłości. Oświadczył ponadto, że nie zamierza kogokolwiek zwalniać z pracy.
    Na koniec rozmawiał ze związkowcami.

    Dajcie mi szansę

    - Puszczam to w niepamięć. Na pewno nie będę analizować zdjęć prasowych z
    pikiety. Sam niegdyś byłem czynnym działaczem związkowym. Legalne protesty
    mieszczą się w ramach powinności tej organizacji - podkreślił w trakcie
    spotkania Kołakowski.

    Poprosił także załogę o danie mu szansy pokierowania tą placówką służby
    zdrowia. Zaznaczył przy tym, że bez wsparcia sam niewiele zrobi pożytecznego
    dla dobra pracowników lecznicy i jej pacjentów.

    WiesŁaw Wojcieszonek

    Super Nowości z dnia 09_05_2007


  • Gość: Tik - Tak IP: *.mcon.pl 10.05.07, 16:32
    Pan Kołakowski będzie ślizgał się po dupie Barketa.Szpital będzie jechał
    rozpędem jak polska gospodarka(nic nieudacznicy z PiS nie zrobili)Niejaki Belka
    powiedział, że efekty rozwoju gospodarczego są dostrzegalne po 3. ,
    4.latach.Tak i w tym przypadku.A Zyta niech zwolni ze swoim optymizmem, bo się
    przejedzie jak nowicjusz na łyżwach.A tak z ciekawości zapytam.A co ten o mały
    włos nie otruty powiedział na ten temat?Boi się, czy jak zwykle nie ma nic do
    powiedzenia.I to poseł tzw.Ziemi Przemyskiej.Wstydź się Ziemio, wstydź.Ależ
    masz"synów".
  • Gość: matlak2 IP: *.mcon.pl 11.05.07, 02:05
    Marek "Członek" Kuchciński nie powiedział nic i nie powie, bo nie moze.To Kazik
    Ziobro (nr leg.PZPR 2639787) rządzi teraz na Podkarpaciu. Gdyby wyskoczył
    z "układu" w sejmiku, PiS traci władzę w województwie!!! Dlatego Kazik czyni
    szefem departemntu zdrowia w Urzędzie Marszałkowskim syna swojego kumpla z lat
    walki z warchołami z Ursusa i Radomia (Mietka Sosny, nr leg. PZPR 25180074),
    Mirka. Mirek Sosna, któremu wicestarosta Kołakowski sporo pomógł (ogłoszenia do
    sosnowej "Gazety Jarosławskiej" i posada w Starostwie)nie zapomina o
    dziadującym na etacie naczelnika wydziału kultury UM Kołakowskim i załatwia mu
    u Ziobry niezłą posadę. Ziobro nie odmawia, bo tatuś Mirka kumpel, a i Mirek
    dobroczyńca w swojej gazetce dyrektora Rejonowego Urzędu Pracy w Jarosławiu
    wychwalał pod niebiosa.Teraz My - mówia Sosna z Kołakowskim i już zasiadają do
    opracowania listy szpitali, które zostaną zlikwidowane w ramach
    restrukturyzacji sieci.Pytanie: który z "psychiatryków" ocaleje - mający 1,5
    mln zysku zurawicki czy zadłuzony na 6 mln jarosławski? - Jesli chce sobie
    odpowiedzieć, nie kierujcie sie logiką, bo obaj panowie takimi pierdułami dupy
    sobie nie beda zawracać.
    Przy okazji, serdeczne podrowienia dla "Członka" od bardzo dobrze znanego mu
    Jaska, co do esbecji ze Śląska przyjechał.Jego koledzy mówią bardzo ciekawe
    rzeczy, z jeszcze jednym trupem w tle,dziewczyną co po prochy do Lublina
    pojechała.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka