• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Wyjazd do sanatorium w Truskawcu-proszę o inform. Dodaj do ulubionych

  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.08, 18:01
    Szanowni Państwo, chcę zebrać trochę opinii i informacji na temat
    sanatoriów w Truskawcu. W internecie znalazłem ofertę pobytu w
    Hotelu BESKID i Sanatorium DNIEPRO. Proszę o informacje czy są inne
    godne polecenia. Czy warto tam jechać? Czy jest bezpiecznie? Czy
    podróżować transportem zorganizowanym, czy można pojechać własnym
    samochodem? Czy trzeba długo czekać na granicy? A jak z wyżywieniem?
    Gdybym jechał od strony Lublina gdzie przekraczać granicę?
    Serdecznie dziękuję. Kilkakrotnie byłem w Druskiennikach na Litwie
    oraz na kąpieliskach termalnych na Słowacji. Znam też Warmię i
    Mazury skąd pochodzę i gdzie mieszkam. Służę informacjami.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: xxl IP: *.autocom.pl 04.04.08, 09:36
      Na pewno jeżdżą tam autobusy z dworca PKS. Co do stanu tego
      uzdrowiska, to nie mam informacji, ale ludzie chwalą.
      • 04.04.08, 17:12
        Mój znajomy chwalił bardzo pobyt w Truskawcu w sanatorium. Wrócił
        bardzo zadowolony tylko nie pamietam ,w jakim się zatrzymał. Jechał
        swoim samochodem przez przejście w Krościenku i wg niego to
        najlepsze rozwiązanie dojazdu. Nie ma specjalnego ryzyka kradzieży,
        napadu itp.Spokojnie i bezpiecznie.
        W poniedziałek będę z nim rozmawiał i dowiem się więcej szczegółów.
        Pozdrawiam
        • Gość: olsztynianin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.08, 22:34
          Serdecznie dziękuję za informacje. Na forum zaglądałem kilkakrotnie.
          Z wyjazdu nie zrezygnowałem, więc o ile będzie można proszę o
          jeszcze trochę informacji, m.in. do którego sanatorium udać się,
          jaką walutę zabrać na wydatki itp. Przy okazji-miałem w Przemyślu
          kuzynkę, pochodziła z Jarosławia, skończyła w Przemyślu szkołę dla
          położnych. W latach 80. wyjechała z mężem do Francji. Moja była
          sąsiadka (zmieniłem mieszkanie) pochodzi z Przemyśla. Jeżeli dobrze
          pamiętam to ponad 20 lat temu pracowała tam w fabryce wstążek.
          Ostatnia rzecz-bardzo podoba mi się Wasz wątek na temat wspomnień
          sprzed lat, o życiu w starym Przemyślu, ulicach, budowlach,
          ludziach, lokalach itd. Serdecznie pozdrawiam. Ps. rzeszowiacy nie
          odpowiedzieli.
    • Gość: bogna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 22:24
      Czy można tam startować bez skierowania?
      • Gość: olsztynianin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.08, 22:37
        Witam! Tak bez skierowania. Szczególnie biura podróży z Waszego
        terenu załatwiają wyjazdy.
        • Gość: bogna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 07:30
          Gość portalu: olsztynianin napisał(a):

          > Witam! Tak bez skierowania. Szczególnie biura podróży z Waszego
          > terenu załatwiają wyjazdy.

          Dzięki popytam.
          • Gość: Walery IP: 78.131.186.* 05.04.08, 12:35
            Pracowałem kiedyś w Truskawcu i z tego co wiem to każda grupa zawodowa ma swoje
            sanatorium, zaczynając od kolejarzy a kończąc na kosmonautach, nawet Prezydent
            Ukrainy ma swoją rezydencję.Z Przemyśla można dojechać autobusem do samego
            Truskawca, odradzam jazdę samochodem.Ja tak zrobiłem i 3 razy ku mojemu
            zdziwieniu miałem otwarty samochód,no chyba że będziemy trzymać w zamkniętym
            garażu u znajomego.Po Truskawcu jeżdzić się specjalnie nie da, bo są strefy
            zamknięte gzie trzeba mieć specjalne pozwolenie miejscowej Policji.A jak goście
            zorientują się,ze masz kasę i polskie numery rejestracyjne to będziesz musiał im
            pomóc.Kałym od Polaka to rzecz święta.Jeśli chodzi o walutę to tylko dolar
            amerykański.
            • Gość: Karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 15:48
              Gość portalu: Walery napisał(a):

              > Pracowałem kiedyś w Truskawcu i z tego co wiem to każda grupa
              > zawodowa ma swoje sanatorium...... Jeśli chodzi o walutę to tylko
              > dolar amerykański.

              Ile dolarów kosztować może turnus 10-cio dniowy bez dojazdu?
            • Gość: olsztynianin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.08, 23:31
              Bardzo dziękuję! Proszę mi odpowiedzieć czy przy sanatoriach są
              skutecznie strzeżone parkingi. Czy na granicy samochody osobowe są
              odprawiane na bieżąco, czy trzeba czekać? Słyszę, że jest duża
              kolejka TIR-ów. Czy ukraińcy są do nas pozytywnie nastawieni? Chodzi
              mi tylko by dojechać do sanatorium, postawić samochód na 2 tygodnie,
              i wrócić. W międzyczasie pojechać na zorganizowaną wycieczkę do
              Lwowa (nie byłem). Znajomy, który był w sanatorium w Iwoniczu i
              stamtąd był na wycieczce we Lwowie, mówił mi, że to piękne miasto,
              ale bardzo rozwinięte jest tam na wszelkie sposoby żebractwo. W
              takim razie Litwa i Słowacja są na wyższym poziomie życia i kultury
              oraz bezpieczeństwa. W Druskiennikach zostawiałem nowiutką skodę
              octawię w różnych miejscach i nic złego jej się nie stało. Podobnie
              na Słowacji nie doznałem żadnych przykrości, chociaż obawiałem się
              dużej liczby mieszkających tam cyganów. Natomiast na Litwie nie
              spotkałem cyganów, ormian, wietnamczyków i przedstawicieli innych
              migrujących narodów. Pozdrawiam.
              • Gość: crazy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 11:05
                Ogólnie polecałbym wyjazd transportem zorganizowanym, np. autobusem z
                Przemyśla.Nowa Skoda to dosyć łakomy kąsek chociaż na miejscu jakiś garaż za
                parę dolarów by się znalazł.Np- samochodem do Przemyśla tu go zostawić na
                parkingu na ul. Mickiewicza- do dworca blisko , stąd autobusem dalej.Co do
                wycieczki na miejscu sobie coś załatwisz.Z kolejkami na granicy jest różnie
                najczęściej są problem z powrotem, w tamtą stronę na ogół nie ma. Na miejscu na
                pewno będzie sympatycznie za dolary będziesz miał pełen zakres zabiegów, nie ma
                tam rzeczy nie do załatwienia
                • Gość: Walery IP: 78.131.186.* 06.04.08, 13:04
                  Do Lwowa można dojechać Busem za parę hrywień.W Truskawcu w tzw.dolinie czyli
                  dawnym placu Lenina są bardzo ciekawe wystawy prac malarskich artystów z całej
                  obłasti Lwowskiej.Kiedyś chciałem kupić piękną rzeżbioną w drzewie lipowym
                  figurkę Matki Boskiej gdy zapytał kolega po ukraińsku ocenę sprzedawca
                  odpowiedział 30 hrywien,ja z niedowierzaniem zapytałem po polsku wówczas
                  odpowiedział że 100 dolarów ,taki jest Truskawiec.Odradzam także wyjazd swoim
                  samochodem.Jeśli się jedzie do sanatorium to trzeba myśleć o zdrowiu , a nie
                  zrywać po nocach i myśleć czy samochód jeszcze stoi w garażu czy nie.
                  • Gość: olsztynianin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 23:11
                    I słusznie. Bardzo dziękuję za cenne wskazówki i dobre rady. Dzisiaj
                    przeczytałem w internecie temat "Pokonywanie przejść granicznych,
                    Ukraina". Są to przygnębiające relacje o tym jak prymitywni jeszcze
                    Słowianie, chciwi i pazerni, nie szanują się nawzajem. Przypomina mi
                    to czasy jak wracałem kiedyś z Białorusi i miałem w portmonetce 30
                    rubli i o mało nie zostałem aresztowany. A na granicznej stacji
                    kolejowej (w Brześciu) tak długo przetrzymywało się Polaków by nie
                    zdążyli na pociąg. Panujące na granicy z Ukrainą zwyczaje, brak
                    dyscypliny, samowola, są charakterystyczne dla .... Przypomina mi to
                    przejście graniczne Bezledy-Bagrationowsk do obwodu
                    kaliningradzkiego, gdzie żaden porządny człowiek nie jeździ, chociaż
                    można byłoby zwiedzić to poniemieckie miasto liczące przed II wojną
                    światową ponad 300 tys. mieszkańców. Jeszcze się odezwę. Pozdrawiam.
    • Gość: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 00:49
      Blisko Truskawca znajduje się mniej znane a równie dobre uzdrowisko SCHODNICA. Odpowiedź na pytania znajdziesz na stronie: uzdrowisko.schodnica.pl/
      • Gość: Bartek IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.13, 21:08
        O matko ! Odkopałaś wątek sprzed 5 lat?
        "olsztynianin" zapewne już dawno wrócił z wojaży :)
    • Gość: Marian IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 25.09.13, 11:17
      Byłem tam jakiś rok temu.

      Warunki mieszkalne jak w PRL-u, jak chcesz lepiej to tylko super-exlusive za niebotyczne pieniądze.
      Pokoje brudne, łazienki zagrzybione na maxa. Lekarz przepisuje minimalną ilość zabiegów, jak chcesz więcej płacisz łapówkę, jak źle zarezerwujesz pokój albo wyjazd się opóźni płacisz łapówkę na oczach ludzi :) Żadnej porządnej fizjoterapii czy zajęć rekreacyjnych, zero basenu, jedyny ruch to spacery i dancingi :) Ceny w sklepach wyższe niż w Polsce, tylko wódka i papierosy są tańsze :)

      Należy uważać na swoje bezpieczeństwo w parkach i po zmroku.

      Ogólnie to nie polecam wyjazdu tam, chyba że ktoś lubi pić wodę o smaku nafty :) od której psują się bardzo zęby (tak wiem większość emerytów ich nie ma :), ja osobiście nie mam zamiaru tam wracać.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.