Dodaj do ulubionych

Zmieńmy forum

IP: 89.195.22.* 28.01.09, 21:39
Forum "Przemyśl" zamienia się powoli w forum kosmetyczno - budowlane,
tu jakaś panienka chce się pomalować, tam inna przyciąć kląskające
wargi sromowe, jeszcze inna wydepilować, jakiś facet szuka solarium,
ktoś chce wybudować garaż, kupić sztachety lub inną broń, albo nie
wie, do której podstawówki zapisać dziecko, ktoś nie wie ile wyniesie
go budowa domu. W związku z powyższym proponuję przenieść się na
rzadko uczęszczane forum ph. "co zmienić" i mieć spokój z wątkami w
rodzaju: "gdzie mozna obciąć stare i przyszyć sobie nowe cycki", albo
"po ile były sztachety 11 lat temu". Pomijam już , że wiekszość z
takich wątków, to ordynarna kryptoreklama, której na forum byc nie
powinno.
Edytor zaawansowany
  • Gość: obiekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 23:20
    słuchaj jobrave. A z jakich wątków ty byś był zadowolony ?. Pewno
    wyśmiewających, obsmarowujących, szkalujących, nieprawdziwych, zmyślonych,
    nierzetelnych, wykorzystujących pół i ćwierć prawdy. A znając twoje poglądy
    pewno jeszcze protuskowe i antykaczkowe.
  • Gość: ups... IP: *.xdsl.centertel.pl 28.01.09, 23:59
    ...A może jobrave juz sie pomalowal,przyciął klaskające
    wary,wydepilował pośladki,opalił sie,wybudował garaż,przyszył
    cycki,wie już do której podstawówki sie zapisać,kupił sztachetę
    tylko nie palną sie nią w łeb...więc to wszystko już go nudzi...
  • Gość: Realista IP: 80.55.73.* 29.01.09, 00:05
    Daj mu spokój "obiekt". Każdy ma prawo do swoich poglądów, nawet,
    jak Tobie się to nie podoba!!!Ale zobacz: On - jobrave ma rację.
    Wiele z postów to ukryta reklama jak. np: który doktór lepszy od
    gorszego, jak firma budowlana jest, a jakiej nie ma?
    Ale oni też mają prawo do swoich inicjatyw, a inni nie muszą ani
    tego czytać, ani odpowiadać.
    Pozdrowienia.
    Ps. bronie prawa do wypowiedzi, a nie jobrave, bo prawie zawsze mamy
    inne, nawet krancowo, poglądy na te same sprawy.
    Być może wynika to z optyki lub punku obserwacji, ale zawsze można
    podyskutować.
  • Gość: jobrave IP: 89.195.2.* 29.01.09, 01:55
    Uważam, że do dzielenia się informacjami nt. sztachet i malowania
    paszczydeł,oraz tego czy Mietek jest lepszym adwokatem od Józka, nie
    powinno odbywac się na forum dyskusyjnym, lecz na jakiejś osobnej
    platformie, skoro takiej nie ma opuśćmy towarzystwo durnych laseczek
    i metroseksualnych depilantów tudzież sztacheciarzy niech się tam
    reklamują.
    Do Obiekta: co do moich poglądów, mam takie, jakie mam i jak mi się
    znudzą, to zmienię, poza tym chciałbym wiedzieć na jakiej podstawie
    twierdzisz, że chciałbym widzieć wątki "obsmarowywujące, nierzetelne,
    oparte na pół- i ćwierć - prawdach. Jak do tej pory protestowałem
    zawsze przeciwko takim, bez względu na to kogo dotyczyły. Przypisujac
    mi takie intencje po prostu mnie obrazasz.
    Jeśli chodzi o sztachetologa kryjącego się pod nickiem Ups, to sądzą
    , ze jego post wynikiem nadmiernego uzaleznienia się od sztachet -
    przerzuć na siatke drucianą.
  • Gość: drugi ups IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.09, 11:48
    Przesadzasz jobrave, próbujesz narzucić tu jakąs dyscyplinę,
    zapominając, że to jest forum dla mieszkańców Przemyśla, nie widzę
    nic złego w poruszaniu wieli najrozmaitszych spraw z naszego
    podwórka. Jeśli mnie wątek nie interesuje, nie wchodzę.
  • Gość: jobrave IP: 89.195.68.* 29.01.09, 12:29
    Ale żeby się dowiedzieć, czy wątek mnie nie interesuje muszę go
    przeczytać.
  • Gość: alamakota IP: *.mcon.pl 29.01.09, 13:42
    no to zmieniaj forum, i po sprawie.

    forum jest dla wszystkich. wszyscy moga pisać to, co chcą. tutaj to
    zwyczajnie cenzurą zapachniało. no i co z tego, że ktoś tam
    kryptoreklamuje to czy tamto ? co bardziej inteligentny osobnik
    zdaje sobie z tego sprawę. i omija podobne wątki.

    a czy wątek interesujący czy nie, to wystarczy przeczytać tytuł. no
    dobra, pierwszego posta. nikt Ci dalej nie każe sie męczyć, drogi
    mój Jobrave ;) pozdr.
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 13:40
    Zgadzam się z Jobrave. Poziom jest żenujący. Wątki kontrowersyjne, wycinane.
    Kryptoreklama kwitnie.
  • Gość: kobieta ma twarz IP: *.toya.net.pl 29.01.09, 19:44
    do jobrave

    Może twoja matka, żona, kochanka, siostra czy córka mają "paszczydła", których nigdy nie malowały, bo w przeciwnym razie każda z nich również jest "durną laską" i "panienką", no i oczywiście owłosione pachy i łydki. Twój sposób nazywania pojęć związanych ze światem kobiet jest ordynarny, jakbyś wyskoczył prosto z jakiegoś prymitywnego forum erotyczno-dewiacyjnego.I gdyby w czasach twojego dzieciństwa twoja mamusia poradziła się kogoś, do której podstawówki cię posłaś, to może nauczyłbyś się tam czytać ze zrozumieniem, bo nawet człowiek o niższym ilorazie inteligencji niż przeciętny powinien zakumać, że w wątku zatytułowanym "poszukuję wodzireja czyt, dj" nie znajdzie raczej nic o poszerzeniu miasta Przemyśla, w wątku "ROSMAN w P-lu" - o spotkaniu prezydenta USA z mieszkańcami miasta w Rynku, w "KOSZT budowy domu" - o budowie nowej obwodnicy, a w "oddam psa" - o planowanym koncercie Tiny Turner w hali sportowej. I ja jakoś nie natrafiłam tu na wątek o "kląskających wargach sromowych"?(metafora godna największego prymitywa spod mostu), chyba, że znalazłeś o tym coś w wątku "kokosy na stoku"...

    PS Nigdy nic mnie na tym forum tak nie zgorszyło jak twoje słownictwo, uczono mnie zawsze, że nawet w ostrych dysputach można używać cywilizowanego języka, szczególnie w stosunku do kobiet, ty zakompleksiony męski szowinisto.
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 20:06
    Ech Kobieto....faceci przecież tak myślą, obrazami.
    A że kolega Jobrave ma przed oczami "kląskające" i "dyndające" więc mu się tak
    napisało....przynajmniej szczerze i na temat, a przy okazji zdradził nam swoje
    upodobania seksualne;)
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 29.01.09, 20:32
    Zmobilizowany tekstem kobiety majacej twarz ( A kazda kobieta ma wiele twarzy)
    przeczytalem tu przywolane przez nia watki i stwierdzam, ze jobrave ma niestety
    racje. Watku o wodzireju wprawdzie nie ma nic poszerzeniu miasta ale za to
    doskonale zaczyna sie rzwijac dyskusja na temat tego czy sa dobr zespoly
    muzyczne, czy ich nie ma.
    W drugim przywolanym watku nie ma nic o spotkaniu prezydenta USA z mieszkancami
    Przemysla ale za to duzo jest o tym ktos sprzata w innych sklepach.
    W "koszcie budowy domu" dowiadujemy sie, ze Realista caly dzien spedza przec
    komputerem, i ze byl w IKEI oraz ze NOMI sie oplaca.
    Jobrave jako wieloletni mieszkaniec nadsanskiego grodu zapewne przesiaknal
    licznymi w tym miescie ukrainizmami (slynne: wezmu w paszczu).
    Kobieta ma twarz- szkoda, ze nie ma mozgu.
  • Gość: kobieta ma twarz IP: *.toya.net.pl 29.01.09, 21:29
    "Kobieta ma twarz- szkoda, ze nie ma mozgu."

    to niby było do mnie i o mnie? licz się człowieku ze słowami, bo się kompromitujesz.
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 29.01.09, 22:19
    To bylo jak najbardziej do ciebie i o tobie.
    pozostaje bez szacunku.
  • Gość: jobrave IP: 89.195.4.* 29.01.09, 21:53
    Przemyskie forum obrosło pewną tradycją i znakomita większość wątków,
    zawsze dotyczyła spraw ważnych dla miasta, czasem dla Polski,
    niejednokrotnie miewaliśmy tu zażarte dyskusje dotyczące kwestii
    historycznych, poezji, czy kultury w ogóle, tak więc wtrącanie wątków
    depilacyjno sztachetowych jest tu nie na miejscu. Panienki i kolesie,
    perorujący o tym, gdzie można powyrywać swoje kłaczydła, sa dla mnie
    prymitywami, których poza własną powłoką doczesną niewiele
    interesuje, dlatego mają paszcze, cycki, kłaczydła i temu podobne
    rzeczy. Mój post nie dotyczył ludzi, a więc kobiet i mężczyzn, lecz
    ludzkiego chłamu oraz bezczelnych geszefciarzy. Na tym forum kobiety,
    podkreślam: kobiety, dość często zabierają głos i zapewne niejedna ma
    kłopoty z owłosieniem wsytępujacym w miejscach niepożądanych, ale
    jakoś radzą sobie z tym poza forum. Użycie określenia "kląskające
    wargi sromowe" miało charakter prewencyjny, zacząłem się obawiać, że
    niebawem, pojawi się na tym forum "dama" ze wspomnianym problemem i w
    ten sposób chciałem ją zniechęcić. Czasem, tak bywa, że chcąc
    przywołać elgancję, trzeba to zrobić po chamsku.
  • Gość: obiekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 22:25
    chyba już wiesz, że przesadziłeś. Przeglądnij fora innych miast - jest tam pełno różnych wątków o d..pie Marynie(doskonały przykład Rzeszów)i nie doczytałem się, aby to komuś przeszkadzało. Niestety nie zrozumiałeś mojego postu w którym pytam Cię jakich wątków byś oczekiwał ( no właśnie jakich??).
    Co do polityki - masz rację, każdy wierzy w co chce (również w cuda).
  • Gość: alamakota IP: *.mcon.pl 29.01.09, 22:43
    ...parafrazując jeden z utworów muzycznych...

    kim Ty jesteś, zeby mówić w taki sposób, kim jestes, żeby po
    chamsku przywoływać elegancję, kim jesteś, ze wytykasz odejscie od
    niby rzekomej tradycji pisania na forum o tym a o tamtym już nie ?
    kto dal Ci prawo do decydowania, co jest tu na miejscu a co nie?

    każdy z nas, każda z nas ma swoje, subiektywne zdanie, ale takie
    narzucanie swojej woli innym, taki styl pisania i obrażania jest -
    jak to się wyraziłeś - nie na miejscu.

    chcesz dyskutować i kisić się w gronie e-przyjaciół, którzy mają
    poglądy podobne do swoich - załóż forum prywatne. na publicznym
    można pisac wszystko, czego dowodem jest chociażby Twoj pierwszy
    post w tym watku. i w tym momencie nie jest ważne to, czy komuś sie
    to podoba, czy nie.
  • Gość: jobrave IP: 89.195.4.* 29.01.09, 23:35
    Alunia, możesz mi podać akordy, no i melodię przede wszystkim,
    cytowanego przez Ciebie utworu?
    Szanowny Obiekcie, Rzeszów nie jest dla mnie żadnym wzorem, a poza
    tym mało mnie obchodzi tamtejsze forum. Przedstawiłem swoje zdanie,
    być może w sposób być może - dla niektórych - zbyt kontrowersyjny, w
    nadziei, że zniechęcę tym różne niewyskubane i niedomalowane oraz
    budowlańców i płociarzy, a w szczególności tych, którzy załatwiaja tu
    prywatne interesy, czyniąc z forum dyskusyjnego słup ogłoszeniowy.
    Bardzo proszę nie nazywać dyskusją kilku postów tej samej osoby
    występującej pod różnymi nickami - nikt mi nie wmówi, że jest to
    bardziej eleganckie od kląskających warg międzynożnych. Wyszukany
    język nie do wszystkich niestety dociera, o czym nieraz się boleśnie
    przekonałem. W dalszym ciągu uważam, że czytelniczki "Faktu", "Pani
    Domu" i "Twojego Imperium" powinny mieć odrębne forum
  • Gość: alamkota IP: *.mcon.pl 30.01.09, 13:10
    heh, to religijna piosenka ;) proszę refren. reszte w googlach
    poszukaj :)

    Ref.: A kim ty jesteś człowieku,
    Że mocne są twe słowa,
    Że moc jest w Twoich słowach,
    Że idziesz w imię Boga?

    no pasuje jak ulał, tyle, że z ostatnim wersem byłby problem...

    ja mam inną propozycję - skoro sporo tu osób o jednakowym IP a
    różnych nickach, no to niech to będzie forum wyłącznie dla
    zalogowanych. i byłoby po problemie, jak sądzę. zresztą, admin i tak
    widzi wszystko, podobnie jak moderator, więc wyłapanie martwych dusz
    to moment.

    Jobrave, może i masz rację w całym tym sporze, ale jednak, co by
    nie mówić, ograniczanie czegokolwiek no to cenzurą pachnie.
    pamiętam ja z czasów PRL, niefajna sprawa. no i dlatego tak głośno
    przeciw Twym słowom występuję ;) no a forma - no to juz sam na jej
    temat napisałeś to i tamto.

  • angelshidetheirfaces 30.01.09, 14:21
    Hmm..., tak..., Alamakota ma rację. Jest jak w tej piosence.
    W ogóle forum jest jak wielka, piaszczysta pustynia.

    Tak mnie się skojarzyło: ta piosenka, kot, rozmaite wątki na forum...

    Idą dwa koty przez pustynię. Jeden mówi do drugiego:
    - Ty, nie ogarniam tej kuwety!



  • Gość: jobrave IP: *.zone2.bethere.co.uk 30.01.09, 14:25
    Dziękuję Aluniumającakotunia ,może się nawrócę, jak zacznę śpiewać takie pieśni.
    Co do logowania - czasami się loguję, ale nie zawsze udaje się to zrobić szybko,
    wówczas pomijam logowanie, bo jestem ekstremalnie niecierpliwy., ale zawsze
    pojawiam się jednym z dwóch IP, więc łatwo sprawdzić, że nie podszywam się pod
    nikogo. Jeśli pisze pod tym IP, tzn. że robię, to w pracy, a jeśli pod
    "liczbowym", tzn., że jestem w domu. No i tak w ogóle, to drażnią mnie wątki ,
    których już wspominałem, nawet jeśli ich nie czytam, albo te suknie ślubne, k....
  • Gość: alamakota IP: *.mcon.pl 30.01.09, 21:50
    > Dziękuję Aluniumającakotunia ,może się nawrócę, jak zacznę śpiewać
    takie pieśni

    ja nie nawracam - ale sam chciałeś - celowo nie napisałam pełnego
    tekstu w moim pierwszym poście. więc nie wkurzaj z tą ironią, co?

    a w pracy to się pracuje, jak sądzę, a nie na forum siedzi :/
  • Gość: dark IP: 77.236.0.* 30.01.09, 16:59
    Przecież był wątek o fryzurach intymnych.
  • kasmis 30.01.09, 18:06
    Jobrave, do tej pory czytając cię czasami, często zgadzałem się z tobą, ale po
    tym co wypociłeś w tym wątku, pozostaje tylko jedno-
    Masz rację zmień forum- albo powiem dosadniej Won! /trzymając twój poziom/ Won
    stąd, załóż sobie forum na którym dniami i nocami będziecie z realistą
    dyskutować o tzw "ważnych sprawach" bijąc pianę, dzieląc nie swoje pieniądze,
    obsmarowując innych itp... a tutaj pozwól, że każdy ma prawo pisać O CZYM CHCE
    PS: co do IP z pracy- to niestety, mnie płacą za pracę a nie nabijanie postów na
    forum /u ciebie patrząc po ilości pisanych postów płacą za co innego/
    PS 2: aaa -bez szacunku również dla ciebie /trzymając twój ton/ , może dołącz do
    pozostałej dwójki...
  • Gość: Realista IP: 80.55.73.* 30.01.09, 18:28
    Przeczysz sobie i obrażas. A feeeeeeeeeeee.
    Pozdro.
  • piwo_nuklearne 30.01.09, 18:39
    Siedzą dwie muchy na kupie i energicznie wcinają. W pewnym momencie
    jedna mówi:
    - Czy koleżance nie będzie przeszkadzało, jak puszczę bąka?
    - Właściwie to nie, ale... przy śniadaniu?!




    Ot, po prostu, jak angels zauważa, nie do ogarnięcia ta nasza
    kuweta. Co?
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 30.01.09, 19:42
    Kasmis, ja tez czytajac Twoje wypowiedzi na temat sluzby zdrowia zgadzalem sie z
    Toba.
    Zauwaz, ze Realista, Jobrave czy ja (poniekad milo mi znalezc sie w tym
    towarzystwie) nie protrstujemy przeciwko "luznym" watkom a jedynie brzeciwko
    bezczelnej reklamie wlasnych "biznesow"
    Nie chce mi sie teraz szukac ale pamietam watki, w ktorych ktos apelowal o pomoc
    albo podawal linki do czegos naprawde interesujacego i watki te byly kasowane a
    w najlepszym przypadku przenoszone do ogloszen.
    Gdybym bardzo chcial to bez problemu moglbym zalozyc watki w stylu: jakiego
    zlotnika polecacie (kolega z klasy), ktory internista jest najlepszy (koledzy i
    kolezanki z klasy i ze szkoly), ktory architekt zaprojektuje najlepszy dom
    najtaniej(kolega ze szkoly), w ktorym banku nalepiej wziac kredyt lub zalozyc
    lokate (znajomi i znajome) podajac oczywsicie pelne dane kontaktowe a nastepnie
    uzywajac paru informatycznych "mykow" dopisywac posty z roznych IP chwalacych
    wybrane przeze mnie firmy czy osoby.
    I wedlug mnie wszyscy protestujacy protestuja przeciw takim watkom. A forma
    protestu... Kazda byle skuteczna.
  • kasmis 30.01.09, 20:00
    Protest tak, ale NIE w każdej formie... Zgadzam się, że wycinanie wątków jest
    nie w porządku ale to sprawa moderacji. Zgadzam się, że można protestować
    przeciwko kolesiowskim wątkom, ale po pierwsze jak już ktoś tu pisał śmierdzą z
    daleka tandetnym ogłoszeniem, a po drugie nikt nie każe ich czytać... Niestety
    autor tematu atakuje wszystkie wątki "niepoważne" i czyni to w sposób, który
    dyskredytuje go jako osobę "poważną"...
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 30.01.09, 22:23
    Zauwaz, ze kwestia wycinania watkow byla juz poruszana wielokrotnie i w znacznie
    lagadniejszej formie- oczywiscie, jak widac bez efektow, bo niewygodne watki sa
    wycinane w pien a te popularyzujace niektore firmy maja sie dobrze.
    Oczywiscie, ze nikt mi nie kaze ich czytac.
    Ale poniewaz z Przemyslem bylem zwiazany fizycznie niemal przez 40 lat to trudno
    nagle sie od niego odciac. Natomiat takie watki, ktoree dominuja to forum
    powoduja, ze wiez z miastem sie rozluznia. No chyba, ze o to wlasnie chodzi (komus)
  • mynia0 30.01.09, 22:26
    no dobra, ale kto te wątki wycina? może by tak zmienić tu władcę i
    byłoby po sprawie? to praktyka obecna na wszystkich forach.
    moderatorzy i admini się zmieniają, dlaczego tutaj nie można tego
    zrobić? chyba, że ja nie w temacie... ;)
    --
    miłego dnia :)
  • Gość: jobrave IP: *.zone2.bethere.co.uk 30.01.09, 22:40
    Nie mam nic przeciwko wątkom niepoważnym, czy absurdalnym,nadal jednak twierdzę,
    że forum dyskusyjne, nawet jeśli wątki i posty są idiotyczne, nie jest słupem
    ogłoszeniowym, w związku z tym uważam, że powinniśmy wykopać stąd różnych
    "didżejów" w sukniach ślubnych, handlujących sztachetami na strony z
    ogłoszeniami.Ergo - nigdy nie byłem osobą poważną i nie zamierzam nią być. Jeśli
    zaś chodzi o pracę, to muszę Cię uświadomić, że są pewne zawody, gdzie płaci się
    za tzw. gotowość i do tego jeszcze za wykonaną pracę, tak więc jesli Ty w
    niedzielę, po mszy idziesz z małżonką, dziećmi na lody, to muszę jechać do O2
    Arena na koncert Oasis, czy wysłuchiwać głupot Borisa Johnsona na temat
    "congestion charge", czy polskich emigrantów, albo chlać za darmo coś czego nie
    lubię, po różnych ambasadach. sam widzisz, ze moje życie nie jest łatwe. Twoje
    "won!" demaskuje Cię - należysz zapewne do tych, którzy zapełniają wątki
    sztacheciarsko-solaryjne, dlatego z taka determinacją ich bronisz. No i co?
    Skoro jednak, jak twierdzisz, nie masz nic przeciwko takim wątkom i -jak mniemam
    - uwazasz, takich Ty jest większość, to zaręczam Ci, że gdy będę miał nastrój i
    więcej czasu, to założę tu kilkadziesiąt takich wątków w rodzaju, gdzie jest
    najlepsza kiełbasa, kto najlepiej obcina paznokcie, gdzie najlepiej drapią po
    plecach (i nie tylko), jaki zakład pogrzebowy najlepiej grzebie, w którym kiosku
    sa najlepsze papierosy itp. I zobaczymy co Ty na to! Ty razem pisałem z pracy.
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 30.01.09, 22:43
    Bylem szybszy jobrave... hehehe
  • Gość: jobrave IP: *.zone2.bethere.co.uk 30.01.09, 22:51
    yes,yes,yes!
  • kasmis 30.01.09, 22:55
    O Bosze jaką masz super pracę, łał... To dlatego nie interesujesz się depilacją
    bo nie masz czasu tak? pewnie nie myjesz się także, bo kobieta lubi jak
    pachniesz mężczyzną ... a sztachet w UK już dawno nie używają bo to wiocha,
    wszystko jasne...


    PS. Piszcie głupie wątki, piszcie, złośliwości nigdy za wiele...
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 30.01.09, 22:58
    Chcialem zauwazyc ze jobrave sie skarzyl a nie chwalil :D
  • Gość: jobrave IP: *.zone2.bethere.co.uk 30.01.09, 23:59
    Masz rację aaa. Natomiast ciekaw jestem, co by powiedział, Kasmis, gdybym idąc
    za tym co on pisze, założył wątek ph. "Czym się można myć", albo "Gdzie kupić
    mydło". Zaręczam Ci, że w czasach kiedy nie było internetu ludzie wiedzieli,
    gdzie można kupić mydło i że do jego spłukania służy woda. Dobrze by było,
    gdybyś przestał udawać głupka, bo z postów, których wspominał Aaa, nie wynika,
    ze nim jesteś, skoro jednak tolerujesz wątki ogłoszeniowe, powinineś również
    tolerować inne, jesli rzecz jasna nikogo personalnie nie krzywdzą. Nie
    przypominam sobie, żebyś reagował, kiedy tu na tym forum gnojono i obrażano
    ludzi. Regulamin forum zabrania zarówno tego, oczym wspomniałem, jak również
    umioeszczania reklam i nie ma, to nic wspólnego z demokracją. Uważam, ze dobrze,
    o tym wiesz dlatego ponawiam swoja prośbę: nie udawaj głupka. A, no i jeszcze,
    jedna rzecz, nie imputuj mi, że obsmarowywałem kogokolwiek na tym forum - akurat
    nigdy mi sie to nie zdarzyło. Przez obsmarowywanie rozumiem oczernianie, żeby
    było jasne.
  • mynia0 31.01.09, 00:10
    ponawiam pytanie, gdzie jest admin tego bajzlu?
    --
    miłego dnia :)
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 31.01.09, 00:14
    Czyzbys domagala sie cenzury???!!!
  • mynia0 31.01.09, 00:18
    nie myl pojęć, kolego. bo sie podkurzę i coś przykrego Ci napiszę.
    --
    miłego dnia :)
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 31.01.09, 00:29
    Pozwol, ze odpowiem Ci jutro, bo zgodnie z tym co napisalem w innym watku kuz
    spie :)
  • mynia0 31.01.09, 00:32
    jutro???

    ojjj, no to długo poczekam :D :D :D
    --
    miłego dnia :)
  • Gość: kobieta ma twarz IP: *.toya.net.pl 31.01.09, 00:50
    aaa do jobrave: "wezmu w paszczu". Przytaczam zacytowany przez aaa słynny ukrainizm, który mnie, kobiecie, która - zdaniem aaa - nie ma mózgu, najbardziej pasuje do zobrazowania relacji, jakie łączą w/w. Wczoraj napisałam, co myślę o ordynarnym słownictwie autora wątku, za co otrzymałam powyższą diagnozę. Zniżam się więc teraz do ich poziomu, co wręcz boli mnie fizycznie, ale czego się nie robi dla bliźniego.Wyrażenia z tego wątku czy z wątku "gdzie można NIE potańczyć w Przemyślu" cyt."...aż mnie stopy swędzą. myślałem, że to z powodu grzybicy, ale nie, lecz dlatego, że chciałbym tę hołotę skopać po ryjach.(to jobrave o bywalcach, gościach przemyskich lokali) dla mnie oznaczają, że można być w sensie mentalnym burakiem nawet w mieście 150 razy większym od Przemyśla i nie przekonuje mnie jego wytłumaczenie, że jest to jego sposób jakiejś prewencji czy prokokacja. Prowokatorem mógł być np. Gombrowicz, tu jest tylko karykatura prostaka uzurpującego sobie prawo do wywyższania się nad innymi i ich obrażania.
    PS na przydupasa jobrave, niejakiego aaa szkoda mi czasu. Dla mnie jest zwykłym kundlem jobrave, który merda swoim ogonkiem (króciutkim, skierowanym w kierunku jądra Ziemi), jak mu pan zaklaszcze. W wielu wątkach popuscza z wrażenia za każdym razem, gdy jego guru coś głupiego napisze i warczy, gdy ktoś jego maestro próbuje krytykować. żenada, a o trolowaniu nawet nie chce mi się gadać.
  • Gość: jobrave IP: 89.195.134.* 31.01.09, 02:01
    Nie rozumiem dlaczego tylko Gombrowicz miał prawo do prowokacji? Nie
    rozumiem też, dlaczego "kląskające wargi sromowe", które szczególnie
    Ciebie ubodły, uważasz za wyrażenie ordynarne? Przecież ani "wargi
    sromowe", ani przymiotnik "kląskające", który Cię chyba najbardziej
    uraził, nie są niczym wulgarnym, ponadto nie naśmiewam się kobiet,
    których ta przypadłość dotknęła, poniewaz musiałbym się wówczas kpił
    bym sobie z mojej matki, żony, kochanki oraz innych krewnych i
    powinowatych, które -jak słusznie zauważyłaś - wargi kląskają między
    nogami (skąd wiedzialaś?), tak więc do osób z przypadłościomi odnoszę
    się ze współczuciem i szacunkiem. Co do kopania po ryjach,
    rzeczywiści niektórych bywalców chętnie bym skopał, za hałaśliwość,
    zadymy, zaczepianie spokojnych ludzi, za łancuchy oczywiście juz nie,
    bo to ich sprawa, co i na czym sobie dźwigają.Dziwię się, że nie
    zuważasz, słodkich idiotek i łysoli, którzy wciskają się wszędzie i
    naprawdę poza czterema, pięcioma lokalami trudno znaleźć miejsce
    gdzie nie ma tej hołoty. Urodziłem się w Przemyślu i tam z dłuższymi
    lub krotszymi przerwami mieszkałem i tęsknię za nim i wspaniałymi
    ludźmi, z których wielu się marnuje, bo nie może się realizować,w
    którym mam najlepszych przyjaciół. Nie czuję się lepszy dlatego, że
    mieszkam w Londynie, bo w dzisiejszych czas, to żaden szpan - każdy
    głupi może sobie kupić bilet za parę groszy i za kilka godzin deptać
    po Soho, czy Oxford Street. A buractwa tu więcej niż w Przemyślu,
    tyle, że międzynarodowego. To, że Aaa solidaryzuje się ze mną
    niekoniecznie musi ozanczać, że jest moim przydupasem (bo moze okazac
    się, że jest odwrotnie), ale idąc Twoim tokiem myslenia, można
    zaryzykować twierdzenie, że "przydupaską" tych,którzy mają przeciwne
    zdanie niż ja, albo też oni są Twoim przydupasami. Wystarczył mi Twój
    jeden post, żeby wyrobić sobie zdanie na Twój temat, nie chciałbym go
    jednak ujawniać, bo skoro zwracam się do Ciebie przez duże "c", to
    moja ocena byłaby przeraźliwym dysonansem. Delikatna perswazja nie
    zawsze odnosi skutek, o tym chyba sama wiesz. W moim zamierzeniu
    wątek, który założyłem nie jest czczą prowokacją, lecz próbą - co po
    raz "ęty" tłumaczę - wyeliminowania bezczelnych reklam, dla których
    zgodnie z regulaminem nie powinno być miejsca, jak również nazywania
    gogoś kapusiem (choć Choma, ani mi swat, ani brat), czy złodziejem,
    alkoholikiem itp. Są to rzeczy proste jak - za przeproszeniem -
    kopulacja. Osobniczki, które żyją od wizyty do kosmetyczki, poprzez
    siłownię, do wizyt w sklepach z ciuchami, czy fryzjera, to po prostu
    idiotki, jesli oczywiście nic im, poza tym, przestrzeni między uszami
    nie wypełnia. A jeśli jeszcze pisują tym forach, to są arcyidiotkami.
    Oprócz takich pań, jak Ty, pojawiają się tu jeszcze kobiety, które
    mają coś do powiedzenia, i to mądrego na dodatek. Niektóre znam i
    jakoś one dają sobie radę, są zadbane, potrafią znaleźc sklep z
    mydłem, sztachetami i kapustą, ale nie pisują o tym, lecz o
    schronisku dla zwierząt i ich tragedii, o ryku , o muzeum o kulturze.
    Więc nie pisz mi tu o Gombrowiczu, o którym mniej wiesz, niż o
    zakładaniu tipsów i załóż kolejny wątek pod hasłem " Gdzie w
    Przemyślu można kupić fajne buty?", a ja Ci odpowiem: W sklepie z
    fajnym obuwiem.
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 31.01.09, 08:41
    Kobieto z twarza czyli paszcza, zamiast mozgu ja rozumiem ze myslenie powoduje u
    ciebie fizyczny bol, wiec tym bardziej doceniam, ze zdecydowalas sie dla mnie,
    zwyklego przydupasa, na taki wysilek. Pozwole sobie wyrazic nadzieje, ze nie
    odbije sie to negatywnie na twoich wargach seomowych.
    Jak slusznie Jobrave zauwazyl mozna byc burakiem wszedzie i na dodatek nawet
    plci zenskiej co widac po tobie.
    Kto jest czyim przydupasem, jeszcze nie ustalilismy ale gdy juz ustalimy to
    napewno poinforumjemy PT Forumowiczow w specjalnie na te okazje zalozonym watku.
    Chcialem jeszcz tylko poinformowac ze nie popuszczam z wrazenia tylko mam pelne
    wydalanie. Swoja droga ciekawe skad u ciebie takie zainteresowanie moimi
    czynnosciami fizjologicznymi. Czyzby jakis rodzaj hygrofilii?
    No a jesli chodzi o Gombrowicza, to wcale nie uwazam sie za gorszego od niego
    (zreszta nikogo nie uwazam z gorszego od Gombrowicza ani od nikogo innego) i
    kazdy ma niezbywalne prawo do prowokacji
  • Gość: bee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 11:37
    "kazdy ma niezbywalne prawo do prowokacji"

    ale nie każdy potrafi....


  • Gość: cee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.09, 15:10
    sądząc po zainteresowaniu tym wątkiem, autorowi się udało ( nawet jak nie potrafi)!
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 15:31
    Owszem, potrafi.
    Pisze bardzo ładnie, ale zbyt długie posty...:(
  • Gość: jobrave IP: 89.195.192.* 31.01.09, 16:15
    Fanko, jeśli to o mnie -dziękuję Ci bardzo :)i postaram się być bardziej
    lapidarny, a jeśli nie mnie, to też dziękuję i też postaram się o wiekszę
    lapidarność.
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 17:32
    O Tobie, Jobrave, bo jesteś tu jednym z nielicznych forumowiczów, których warto
    czytać dla samej przyjemności obcowania z pięknym słowem;)
  • sex_uczy_i_bawi 31.01.09, 17:49
    A ja???
    :D
  • Gość: jobrave IP: 89.195.193.* 31.01.09, 19:30
    Ty też :D, Seksie.
    Do Fanki, dziękuję, tak rzadko mnie na tym forum chwalą, że po tak miłym poscie
    Fanki, nawet jeśli ów nick jest skrótem od FanKa(czyńskiego), w mojej ciemnej
    duszy pojaśniało. Dziekując za te niezasłużone pochwały wracam do tematu. Nie
    chciałbym być źle zrozumiany - nie kwestionuję wątków w rodzaju "oddam psa", czy
    jakieś inne zwierzątko, a wprost przeciwnie, podobnie jak ogłaszanie akcji,
    którym przyświeca jakiś szlachetny cel. I jeszcze jedno na koniec "Kobieta ma
    twarz" napisała w jednym z postów, ze używam języka z forów
    erotyczno-dewiacyjnych, skoro zna ów język, to znaczy, że takie fora odwiedza, a
    jeśli tak czyni, to dlaczego taki język ją drażni. Rozszczepienie jaźni, czy co?
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 19:36
    Fanka jest skrótem od FANKA JOBRAVE;)
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 31.01.09, 20:01
    Maglabys do FANKA dodac jeszcze dwa AA? Czulbym sie mile polechtany gdybys byla
    FANK(AAA) :)
    Z szacunkiem aaa :)
  • Gość: jobrave IP: 89.195.193.* 31.01.09, 20:49
    Dziękuję, naprawdę nie wiem co napisać, w każdym razie w związku z tym ja staję
    sie fanem Fanki.
    Zaraz ktoś wygoni nas stąd na prywatny czat, że niby forum nie służy do
    prawienia sobie duserów, tylko do dyskusji nt. śukni ślubnych. Wchodzę do
    każdego wątku, bo często hasła wątku nie pokrywają się z ich treścią. Kiedy
    wszedłem do wątku o sukniach slubnych, zwróciłem uwagę, że większość przyszłych
    mężatek, to kobiety ciężarne, tak przynajmniej wynika z ich postów - to naprawdę
    zdumiewające w tak "ukościolowionym" mieście, w którym nawet nazwanie księżula
    "czarnym" uznawane jest za atak na Kościół.
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 20:52
    Nie mam nic przeciwko prywatnemu czatowaniu z Tobą.....
    Najlepiej w jakiejś przytulnej knajpce;)
  • Gość: jobrave IP: 89.195.193.* 31.01.09, 20:59
    Jezuuu,ok,no więc gdzie(Czy nie posuwamy się za daleko?)?
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 21:39
    Nie wymawiaj imienia nadaremno....posunąć i tak Ci się nie dam.
  • Gość: kobieta ma twarz IP: *.toya.net.pl 31.01.09, 22:17
    jobrave, nie prowokuj mnie, proszę…

    jobrave napisał:

    „Wystarczył mi Twój jeden post, żeby wyrobić sobie zdanie na Twój temat”

    Z ciebie taki kaszpirowski z dziennikarskim nosem jak ze mnie doda elektroda…

    jobrave napisał:

    „Więc nie pisz mi tu o Gombrowiczu, o którym mniej wiesz, niż o zakładaniu tipsów”

    Muszę cię rozczarować, nie mam bladego pojęcia o tipsach, bo nie tylko nigdy ich nie miałam założonych, ale nawet nigdy ich u nikogo na żywo nie widziałam, bo żadna z moich koleżanek czy znajomych po prostu ich nie nosi, tym bardziej żaden ze znajomych. I bynajmniej z tego powodu nie cierpię.
    A jeżeli chodzi o Gombrowicza to tym bardziej pudło, bo tak się składa że pisałam pracę magisterską o polskości w prozie Witolda Gombrowicza na najstarszej uczelni w kraju, a akurat Jego nazwisko przytoczyłam nie dlatego, że kilkanaście tomów Jego twórczości stoi u mnie na półce w zasięgu ręki, tylko dlatego, że w innym wątku miałeś czelność porównać się do innych emigrantów.

    jobrave napisał:

    "Nie rozumiem też, dlaczego "kląskające wargi sromowe", które szczególnie Ciebie ubodły, uważasz za wyrażenie ordynarne"

    Bynajmniej nie należę do kobiet, które wpadają w histerię, na widok słów „wargi sromowe”, „penis”, „łechtaczka” czy „wzwód” (jeśli ci to coś mówi). Tylko bliższy jest mi sposób patrzenia na seksualność człowieka i mówienia o niej, który wyniosłam choćby z dziesiątek godzin wykładów m.in. W. Połtawskiej czy J. Augustyna czy z literatury tego przedmiotu, niż twój czy tego drugiego jąkały. Chyba, że też kwestionujesz ich autorytet w tej dziedzinie, co mnie wcale nie dziwi.
    A o swoich relacjach z przytoczonym przez ciebie schroniskiem, czy instytucjami kulturalnymi nie chce mi się już pisać, żeby jeszcze bardziej nie kompromitować „trafności” twojej oceny człowieka na podstawie jednego posta.

    jobrave napisał:

    "I jeszcze jedno na koniec "Kobieta ma twarz" napisała w jednym z postów, ze używam języka z forów erotyczno-dewiacyjnych, skoro zna ów język, to znaczy, że takie fora odwiedza, a
    jeśli tak czyni, to dlaczego taki język ją drażni. Rozszczepienie jaźni, czy co?"

    Boże, jakie ty masz ograniczony tok myślenia, współczuję ci go. Jeżeli kiedyś jakiś facet ci powie, że widział już na żywo kilkaset czy kilka tysięcy różnych warg sromowych, to też o nim powiesz, że to jakiś erotoman, a on okaże się po prostu tylko ginekologiem.

    I dobra rada, NIGDY nie wiesz, kto jest po drugiej stronie, troglodyto.

    PS Widzę, że wreszcie znalazłeś jakąś niunie na swoim poziomie do inteligentnej konwersacji, już zaczyna iskrzyć między wami, powodzenia. Nie musisz mi już odpisywać, oszczędzaj rączki na inne czynności. Aha, i nie pochlebiaj sobie, pisząc, że jej zazdroszczę…
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 23:01
    Ale przecież zazdrościsz....:)
  • Gość: jobrave IP: 89.195.201.* 01.02.09, 01:43
    Zaatakowałaś "Niunię" tylko dlatego, że ośmieliła się zareagować z sympatią na
    moje wypowiedzi. Widać niewiele wyniosłaś z wykładów pani doktor Wandy (teraz
    być może już profesor) i ojczulka Augstyna, nie tylko przecież dyżurnych wrogow
    masturbacji IV RP, ale przede wszystkim przykładnych chrzejścijan (w tym
    jednego zawodowego chrześcijanina), którzy zgodnie z nauką Chrystusową, krzewią
    miłość do bliźniego,a u Ciebie taka zapiekła złość. Nb. dr Wandziula, to
    koleżanka mojej ciotki, też psychiatry i też ze szkodliwym odychyleniem
    katolickim, a właściwie quasi - katolickim. Tak, czy owak nie chciałem Cię
    urazić, ani poniżyć, skoro jednak przebrnęłaś przez całą twórczość Gombrowicza,
    a jeszcze na dodatek napisałaś o nim pracę magisterskę, to powinno Cię to
    nauczyć, że Gombrowicz, na pewno na mój post nie zareagowałby tak, jak Ty.
    Uważam troche nieskromnie, że gdzieś tam, w niektórych moich wybowiedziach
    pobrzmiewa Gomborwiczowska nuta ironii, przynajmniej dla kogoś, kto lubi dalekie
    skojarzenia :). Przecież to oczywiste, że nie chodziło mi o epatowanie PT
    Forumowiczów, przerosniętymi, drugorzędnymi cechami płciowymi, lecz o
    skierowanie wątków nie pasujących do tego forum w inne rejony. Podobnie
    irytująca zresztą byłaby dyskusja o obrabiarkach numerycznych,ale oczywiście
    zasadniczą kwestią była kwestia kryptoreklamy. Wracając do języka - pamiętam
    sprzed lat taką sytuację: poszedłem na KUL, bo miałem pozyczyc jakąś ksiązkę od
    kolegi, ktory akurat miał wykład. Czekając na niego przechadzałem sie po
    korytarzu, w tym czasie akurat trwał jakis remont, malowanie, grupka robotników
    zamiast pracować obijała się wtedy podszedł do nich profesor Krąpiec OP,
    podówczas rektor KUL, i ochrzanił ich uzywając przy tym słow rynsztokowych, a
    kiedy wzięli się do roboty, powiedział do towarzyszącego mu x. prof.
    Kamińskiego: - Tylko tak z nimi można rozmawiać. Sama więc widzisz. Co do
    "niuni" - Fanka dyskutuje również na innych wątkach, w jednym z nich wdałem się
    w nią w dyskusję i w nieco zbyt gwałtowną polemikę nie mając racji, zdalem sobie
    sprawę nieco poźniej, więc przyznalem, że nie mam racji a za "gwałtowność", choć
    nie byly to żadne obelgi , przeprosiłem, tak więc znam się z nią innych wątków i
    być może z powodu całokształtu, ta nic sympatii, co bardzo sobie cenię i nie
    sądzę, żeby to miało coś z niskim poziomem intelektualnym, a poza tym:
    ... we mnie jest seks,
    Gorący jak samum.
    Bo we mnie jest seks,
    Któż oprzeć się ma mu?
    (...)
    Bo we mnie jest seks,
    Co pali i niszczy.
    Dziesiątki już serc
    Wypalił do zgliszczy. (Jeremi Przybora)
    Pozdro :)
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 07:11
    Mężczyzna nawet nie ma pojęcia, jakim afrodyzjakiem jest jego intelekt;)

    P.S. Jobrave, niunia czeka na konkrety....;)
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 01.02.09, 09:57
    Ja bym nie przesadzal z ta wiara we wszystko co kobieta, ktora ma lub nie ma
    napisze.
    Z faktu, ze ma na polce kilkanscie ksiazek Gombrowicza, wcale nie wynika, ze je
    przeczytala (ze je odkurza, nie watpie) a ze stwierdzenia, ze pisala prace
    magisterska wcale nie wynika, ze ja napisala.
    A tym co i jak pisze to raczej chluby najstarszemu uniwersytetowi (swoja droge
    dziwne, ze nie wie jak sie ow uniwersytet nazywa) nie przynosi, chyba ze ma na
    musli WUML.
  • jobrave 01.02.09, 14:42
    Niunia, czy to nie jakaś prowokacja? Nie, mam nadzieję, że nie, w takim razie
    pierwszy konkret - jobrave@gazeta.pl, a tam już będą dalsze konkrety. Drogi AAA
    nie wyrażałbym się z takim przekąsem o Wieczorowym Uniwersytecie Marksistowsko -
    Leninowskim, albowiem była to kuźnia inteligencji i kadr m.in. PiS, kontynuatora
    szlachetnej idei bolszewizmu, myslę, że niesłusznie ją rozwiązano, ale mozna ja
    reaktywować stawiając przed WUML przymiotnik Katolicki, nie będzie w tym
    sprzeczności, bo jedyna prawa i sprawiedliwa partia na świecie, mieniąca sie
    prawicową, ma program lewicowy. Jeśli chodzi o "Kobietę z twarzą", pokażmy, że i
    nam, "nominalnym" jeno katolikom, nie obcy jest duch miłosierdzia i pojednania i
    wiary, dlatego uwierzmy w to co pisze nam tutaj "Kobieta ma twarz", bo może to
    całkiem sympatyczna i inteligentna osoba, tyle, że ją wargi poniosły, może po
    swojemu odczytała Gombrowicza, bo np. wykłady Wandziuli i ojczulka S. Augustyna,
    któremu bardzo daleko do św. Augustyna, wypaczyły jej światopogląd? Amen
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 15:26
  • jobrave 01.02.09, 17:16
    Niunia, właśnie Ci odpowiedziałem.

  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 17:54
  • jobrave 01.02.09, 19:31
    Ja też.
  • jobrave 01.02.09, 19:36
    ...zostaliśmy sami.
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 01.02.09, 19:52
    Nie licz na to...Mecz ogladalem!
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 20:15
    Nie ściemniaj AA, chyba oblewałeś, bo skończył się 3 godziny temu;)
  • jobrave 01.02.09, 20:30
    U mnie jest dopiero pierwsza połowa, ale mój telewizor coś się psuje.
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 01.02.09, 20:56
    Najpierw Polska Dania a pozniej Francja Chorwacja ( iten mialem na mysli) a
    teraz oblewamy hurtem :)
  • Gość: kobieta ma twarz IP: *.toya.net.pl 01.02.09, 21:22
    jobrave, w imię deklarowanego tutaj miłosierdzia zrób coś dla mnie i poradź temu na a, żeby przestał się już wreszcie onanizować, czytając moje posty, bo przedawkowanie tego ma skutki uboczne m.in. utrata kontaktu ze światem rzeczywistym (wyskakuje do mnie ni z gruchy ni z pietruchy z jakimś WUML), pofrustracyjna agresja słowna czy hiperkompleksy w stosunku do kobiet (szczególnie tych młodych, pięknych, inteligentnych i dobrze wykształconych) <tak „Duśka” mówiła> Wszystkie w/w symptomy zauważam niestety w jego majaczeniach w stosunku do mojej skromnej osoby. Aż strach myśleć, jaką diagnozę wystawiłby mu dr Freud… No i mniemam, że gdyby musiał biedaczyna stanąć do jakiejkolwiek konfrontacji ze mną w tzw. realu, to z wrażenia nieuchronnie zademonstrowałby swoje (jak sam raczył się kilka postów wyżej pochwalić) „pełne wydalanie”, łudząc się głupio, że doskwiera mi jakaś cośtamcośtamfilia.

    Ja ze swojej strony obiecuję za to, że jest to mój ostatni post w tym wątku. Róbta co chceta..

    PS Miło mi, że spodobała się jednak moja „niunia”, czyli widzisz, że więcej było z mojej strony słodko-czułej ironii niż zarzucanej mi znowu bezpodstawnie „zapiekłej złości”, bo gdyby miała wydźwięk pejoratywny, nie „kupilibyście jej przecież.
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 21:26
    Tak akurat nikt do mnie nigdy nie mówił;)
    Chyba dziecinnieję, ach ta starość....:(
  • Gość: kobieta ma twarz IP: *.toya.net.pl 01.02.09, 21:41
    Dzięki, Niunia :), ja też lubiłam, gdy kiedyś ktoś tak do mnie pieszczotliwie mówił i naprawdę nie było moją intencją obrazić w jakiś sposób Ciebie, ale to już wyżej wyjaśniłam.
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 21:43
    Ja się nie gniewam:)
    A tak na marginesie, wyluzuj Kobieto.....życie krótkie i przeważnie paskudne.
    Nie warto dołować siebie i innych.
    Pozdrawiam:)
    Niunia
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 01.02.09, 22:01
    Poki co dalej oblewamy, wiec do postu kobiety majacej twarz ale nie majacej
    mozgu a na dodatek nie dotrzymujacej obietnic, ustosunkuje sie w pozniejszym
    terminie (chyba ze onanizowanie sie nad jej postem zajmie mi wiecznosc)
  • Gość: kobieta ma twarz IP: *.toya.net.pl 01.02.09, 23:02
    Czy ty się zawsze musisz wtryndalać na trzeciego między wódkę a zakąskę??? Boli cię, że chciałam tylko podziękować Niuni, a jak niby miałam to zrobić, przecież nie wyślę do Niej listu przez listonosza. I nie był to głos w tej dyskusji. A odnośnie twoich zapowiedzi, to primo: jak już masz odwagę wchodzić w polemikę słowną z absolwentką m.in. filologii polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, to weź ze sobą słowniczek, żebyś nie strzelał takich ortografów jak wyżej. Imiesłowy przymotnikowe w znaczeniu i przymiotnikowym i czasownikowym od paru dobrych lat pisze się zawsze łącznie. Secundo: "ustosunkowanie" się do mojego postu, to zawsze jakiś substytut prawdziwego stosunku... Tertio: w tej sytuacji nie dziwi mnie, że TO zajmuje ci coraz więcej czasu, kolejny negatywny skutek, a jeszcze jak będziesz po alkoholu, to ho, ho, nawet 2 wieczności może ci to zająć... przyjmij moje wyrazy współczucia
  • Gość: aa IP: *.brnt.cable.ntl.com 02.02.09, 00:28
    >Imiesłowy przymotnikowe w znaczeniu i przymiotnikowym i czasownikowym<

    Jako odoba podajaca sie za filologa polskiego powinnas znac rowniez to:

    Nie możemy jednak potępiać tego typu użyć, są bowiem zgodne z uzupełnieniem
    ogłoszonym w Komunikacie Rady Języka Polskiego: Jeśli jednak autorowi
    szczególnie zależy na podkreśleniu czynnościowego ("czasownikowego") znaczenia
    zaprzeczonego imiesłowu, może partykułę nie napisać rozłącznie.

    Ja to wiem, moze dlatego, ze nie skonczylem filologii polskiej na najstarszym
    uniwersytecie, hehe


    O! udalo ci sie dowiedziec jak sie nazywa najstarsza uczelnia w Polsce? Noooo,
    pogratulowac. Jestem pod wrazeniem!
    Jako (rzekoma) abolwentka filologii polskiej powinnas wiedziec, ze listu nie
    wysyla sie przez listonosza tylko przez placowki Poczty Polskiej lub
    niezaleznych operatorow pocztowych. No ale na filologii polskiej na najstarszym
    uniewrsytecie tego nie ucza ( a szkoda).
    No i znowu nie dotrzymalas slowa.

  • Gość: kobieta ma twarz IP: *.toya.net.pl 02.02.09, 20:49
    Nie chcę, ale muszę…
    ty, ja cię naprawdę nie chcę straszyć, ale tobie już nawet nick się zaczyna kurczyć, hehe, biedactwo… no chyba że to z przetrenowania rączek przy moim poście, no chyba że tak ci zaczęły drżeć na samą myśl o klikaniu do mnie… To był paniczny strach czy tylko podniecenie?
    Jak już cytujesz jakieś fragmenty, to wypadałoby rozumieć ich znaczenie, a widzę, że nie masz bladego pojęcia, co cytujesz i co to jest przymiotnikowe a co czasownikowe znaczenie imiesłowu przymiotnikowego. Przymiotnikowe znaczenie – np. ktoś niepalący (w ogóle nie pali), ktoś niepijący (czyli abstynent), ktoś niemający mózgu (czyli bezmózg, głupi, kretyn, idiota itp.). Znaczenie czasownikowe – np. ktoś nie palący (przy dziecku), ktoś nie pijący (na jakiejś imprezie). Pisząc już w 1. poście skierowanym do mnie, że nie mam mózgu, mniemam, że użyłeś tego w znaczeniu przymiotnikowym, bo przypisałeś mi tym samym rodzaj cechy mnie określającej, n’est-ce-pas? Wyjaśnij mi teraz, mądralo, gdzie ty tu widzisz czasownikowe znaczenie? Chyba że miałeś na myśli, że akurat w momencie czytania twojego postu nie mam mózgu, ot tak sobie wyparował jako reakcja na twoje majaczenia, zgodnie z przysłowiem „z kim przystajesz, takim się stajesz”
    Analogicznej analizy drugiego imiesłowu dokonaj sobie sam, chyba że wróć się do podstawówki.

    <Jestem pod wrazeniem!>

    Dzięki, od razu wiedziałam, że masz obsesję na moim punkcie…

    1. <listu nie wysyla sie przez listonosza tylko przez placowki Poczty Polskiej lub niezaleznych operatorow pocztowych>
    2. <O! udalo ci sie dowiedziec jak sie nazywa najstarsza uczelnia w Polsce? Noooo, pogratulowac.>

    Może pomoże mi tym razem parafraza Mumio.
    „Metafora – trudne słowo (ad 1). Peryfraza – jeszcze trudniejsze słowo (ad 2). Mówi ci to coś czy u ciebie w pacanowie tego nie uczyli? Kończ waść, wstydu oszczędź!

    PS Wierzę ufnie, że miłosierdzie jobrave jest nieskończenie wielkie i wybaczy mi ten post, ale nie mogłam zdzierżyć…
  • Gość: aaaaaaaaaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 02.02.09, 21:18
    Teraz dorzucilem kilka a, jesli to dla ciebie takie wazne, hehe.

    Te cale swoje wypociny na temat imieslowow i innych takich kieruj do Rady Języka
    Polskiego, bo to ich wymysl, to co wkleilem a nie moj. Ale ty pewnie jestes
    madrzejsza od jej czlonkow (wszystkich razem wzietych). Oni zapewne nie konczyli
    najstarszego uniwersytetu w Polsce i nie pisali pracy magisterskiej z Gombrowicza.

    Pewnie zupelnie niedawno uswiadomilas sobie, ze mowisz proza i dlatego jestes
    taka dumna

    Mozesz oczywiscie uzywac slow ktore ci sie uda znalezc w slownikach wyrazow
    obcych i leksykonach ale to nie zmienia faktu, ze jak dla mnie to moze masz
    twarz ale mozgu to juz nie.

    Ani metafora ani peryfraza nie pasuja do Poczty Polskiej i listonasza. I jak
    (podobno) magister filologii polskiej) powinnas doskonale o tym wiedziec. No,
    moze w wydaniu Awangardy Krakowskiej ale to tez zbyt naciagane.

    I na dodatek znowu nie dotrzymalas slowa.
    W sumie jestem to w stanie zrozumiec. Ciagle w czterech scianach, bez kontaktu z
    zywym czlowiekiem- nic dziwnego, ze swoje frustracje wylewasz na forum. Poniewaz
    moje milosierdzie tez jest wielkie, to nawet na twoj kolejny post odpowiem. I
    postaram sie to uczynic w sposob przepelniony chrzescijanska miloscia do blizniego.
  • Gość: kobieta ma twarz IP: *.toya.net.pl 03.02.09, 11:17
    Tak cię dyskretnie zapytam, ty nie masz jakichś ciągotek masochistycznych przypadkiem? Bo to by jedynie tłumaczyło twoje namolne zadzieranie ze mną. I tylko nie mów, że cię nie ostrzegałam…

    1. < Gość: aaaaaaaaaa 02.02.09, 21:18 Odpowiedz
    Teraz dorzucilem kilka a, jesli to dla ciebie takie wazne, hehe.>

    Przyjmij wreszcie z pokorą, że NIC, co dotyczy ciebie, nie jest dla mnie ważne, ale jakbyś nie wyjaśnił genezy tego aaaaaaaaaa, pomyślałabym, że wreszcie ten swój orgazm złapałeś i pragniesz mi, jako swojej Muzie, zaprezentować go w formie graficznej…

    2. < Te cale swoje wypociny na temat imieslowow i innych takich kieruj do Rady Języka
    Polskiego, bo to ich wymysl, to co wkleilem a nie moj. Ale ty pewnie jestes
    madrzejsza od jej czlonkow (wszystkich razem wzietych).>

    ty miałeś w dzieciństwie robione jakieś badania na dysleksję, czy mamusia zaniedbała? A niby po co mam je kierować do rjp? I w którym niby momencie napisałam, że kwestionuję stanowisko RJP??? Jak najbardziej się z nim zgadzam, jeżeli chodzi o CZASOWNIKOWE znaczenie. Obnażyłam jedynie po raz kolejny twoją indolencję intelektualną, która mnie przeraża. Wklejasz jakieś fragmenty, których znaczenia ni w ząb nie kumasz – i co gorsza- powołujesz się na nie, podważając moje kwalifikacje zawodowe.

    3. <Pewnie zupelnie niedawno uswiadomilas sobie, ze mowisz proza i dlatego jestes
    taka dumna. Mozesz oczywiscie uzywac slow ktore ci sie uda znalezc w slownikach wyrazow obcych i leksykonach ale to nie zmienia faktu, ze jak dla mnie to moze masz twarz ale mozgu to juz nie.>

    Znowu ZONK!
    Wiesz, pan czy inteligent nawet w oborze czy w chlewie nim jest i też tam ma klasę, za to cham jak się nawet znajdzie przypadkowo na salonach (choćby wirtualnych), to nadal chamem zostaje, udając tylko kogoś, kim nigdy nie był, nie jest i nie będzie…

    4. < Ani metafora ani peryfraza nie pasuja do Poczty Polskiej i listonasza. I jak
    (podobno) magister filologii polskiej) powinnas doskonale o tym wiedziec.>

    Boże, Ty widzisz i nie grzmisz!!!!!! A dlaczego niby metafora nie pasuje do poczty i listonosza? Bo ty tak mówisz? A to to co?

    galczynski.kulturalna.com/a-7115.html
    www.tomex.kom.pl/index.php?page=wiersze&autor=pawlikowska_jasnorzewska&title=listopad_i_listonosz

    Ja niby to sama napisałam i dopuściłam się mistyfikacji? Czy ONI też wg ciebie nie znali się na tym, co pasuje, a co nie do metafory???

    5. < Ani metafora ani peryfraza nie pasuja do Poczty Polskiej i listonasza. I jak
    (podobno) magister filologii polskiej) powinnas doskonale o tym wiedziec.>

    A niech to! Oprócz dysleksji (i oczywiście innych w/w przypadłości) diagnozuję u ciebie ponadto, niestety, zaawansowaną dyskalkulię rozwojową… Twoje możliwości percepcyjne nie potrafią nawet ogarnąć cyferek „1” i „2”…Peryfrazy użyłam TYLKO odnośnie UJ = najstarsza uczelnia w kraju (chyba że nie kamasz, co znaczy skrót „ad 2”).

    6. <W sumie jestem to w stanie zrozumiec. Ciagle w czterech scianach, bez kontaktu z
    zywym czlowiekiem- nic dziwnego, ze swoje frustracje wylewasz na forum.>

    No tu to już normalnie oplułam monitor, hehehe…
    Doceniam twoją empatię, ale nie mierz innych swoją miarą, proszę. Przecież fakty mówią same za siebie. Już po moim 1. poście „zmobilizowałeś się” do wnikliwego przeczytania wszystkich wymienionych przeze mnie (na chybił trafił, hehe) wątków. Co, nudziło ci się? W niedzielę Bogu ducha winna napisałam sobie spokojnie do Jobrave i Niuni (ciebie totalnie ignorując od początku). Ty jednak zamiast normalnie, jak każdy zdrowy facet, oblewać z kumplami medal Polaków, to klepałeś w klawiaturę, zapowiadając swoje costamcośtamstosunkowanie się „w późniejszym terminie”. OK, myślę, kiedyś coś nagryzmoli, już się boję… A ty co? Zamiast po imprezie, jak Bozia przykazała, siusiu, paciorek i spać, ewentualnie jakieś bara bara z jakąś fajną dziunką, to leciałeś na wirtualne randez vous ze mną jak stary baca do gaździny…to już nic przyjemniejszego nie miałeś do roboty o 0,38? Bo ja miałam… Ja wczoraj kulturalnie wieczorkiem siadam przed kompem, poczytałam, pośmiałam, napisałam, wysłałam i poszłam na bara bara z gostkiem. I co teraz widzę? Że nawet pół godziny nie minęło, jak już pojawiła się „twoja radosna TFUrczość”. Przyznaj się, ty cały dzień wczoraj tak co 5 min. odświeżałeś ten wątek, żeby mnie jak najszybciej „dopaść”, no nie, nieboraku? ty się trochę powstrzymuj, bo jeszcze kiedyś naprawdę wykorkujesz z nadmiaru emocji i będę cię miała na sumieniu, tobie bliżej już na geriatrię niż do końskich zalotów…

    PS ty chyba już na serio se jaja robisz z tym edukowaniem społeczeństwa albo demencja starcza cię dopadła… Z ciebie taki edukator narodowy jak z Danuty Hojarskiej Miss Mokrego Podkoszulka… Jakby taki troll jak ty miał nieść „oświaty kaganiec”, to po następnych wyborach prezydent RP wabiłby się Alik… I może byś wreszcie zakończył to swoje nędzne „reality show”, bo zaczyna się z tego robić telenowela brazylijska i tylko patrzeć, jak Jobrave zarzuci nam zaśmiecanie jego wątku, więc przeproś mnie kulturalnie i nie zaczepiaj więcej, to dam ci spokój, no chyba że zmierzasz konsekwentnie do autodestrukcji…
  • Gość: kobieta ma twarz IP: *.toya.net.pl 03.02.09, 11:39
    tylko 0, 28 - literówka.
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 03.02.09, 12:37
    Nie mam teraz czasu niestety.
    Ale moze pani magister zechce wyjasnic, jak to mozliwe, ze tak (podobno)
    wyksztalcona osoba popelnila blad ortograficzny, ktorego nie powinno popelnic
    dziecko z trzeciej klasy podstawowki?
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 03.02.09, 14:15
    1. Ja z toba zadzieram? Nie pochlebiaj sobie.
    2. Dorzucilem kilka aaaaaa zeby zrownowazyc te, o ktorych zapomnialem i zapewne
    zapomne.
    3. Rozumiem, ze ci na tym zalezy ale mimo mojej calej sympatii do ciebie nie
    nadajesz sie na moja muze, wybacz wiec, ze nie spelnie twoich ukrytych pragnien.
    4. Czy ty w kazdym zdaniu musisz wstawiac jakies seksualne wtrety? Najpierw
    orgazm, teraz obnazanie... Kobieto opanuj sie. Jak cie nie stac na wibrator, to
    moze masz takie cos wibrujace w telefonie?
    5. Nie kumam- nie jestem zaba.
    6. Nie maialem zadnych badan na zadne "dys". Wtedy jak ktos nie umial czytac i
    pisac poprawnie to po prostu nie umial i tyle.
    7. To co piszesz to taki belkot gramatyczny, ktorego mi sie po prostu nie chce
    czytac. Szkoda mi czasu. Zapewne jako zgorzkniala stara panna masz go w
    nadmiarze wiec mozesz sobie pozwolic na dokladne czytanie tego co pisze.
    8. Nigdy nie twierdzilem, ze jestem Panem lub inteligentem.
    9. Masz racje- nie doczytalem do czego byla peryfaza.
    10. Metafora nie pasuje do poczty i listonosza w tym znaczeniu o ktorym tu
    piszemy. Do do innych znaczen moze sobie pasowac. Powtorze moze jeszcze raz:
    listonosz (doreczyciel) dostarcza listy nadane w placowkach Poczty Polskiej lub
    innych operatorow pocztowych.

    11. No to moze sobie jakas wycieraczki na monitor zamontuj?
    12. Kobieto czy ty naprawde myslisz, ze twoje projekcje o jakichs barabara z
    gostkiem (!!!- Jezu, co za slownictwo) kogos tu podniecaja? Naprawde nie mozesz
    napisac zdania, w ktorym nie bedzie nic o seksie (ale nie martw sie, to podobno
    mozna leczyc).
    13. Co mialas na mysli piszac ̶ ???
    14. Jobrave jest na tyle tolerancyjny, ze nic nam nie zarzuci. A nawet jesli, to
    po prostu moze tego watku nie czytac.
    15. Ten punkt bedzie nieco dluzszy.
    Jesli nawet masz racje (wcale nie twierdze, ze ja masz) co do czegos tam
    imieslowowo- przymiotnikowego czy jak mu tam. To co z tego?
    Ja od ponad osmiu lat nie mam (poza potocznym uzytkowaniem) z jezykiem polskim.
    I mnie sie taki ewentualny blad moze zdarzyc, jak kazdemu.
    Ale co wobec tego sadzic o tobie- podobno, podobno fachowcowi od filologii polskiej?
    Wierz mi, ze gdybym popelnil taki blad ortograficzny jak ty, to dyplom
    ukonczenia studiow schowalbym na dnie szafy i i nie kompromitowalbym najstarszej
    polskiej uczelni twierdzac, ze jestem jej absolwentem.
  • Gość: kobieta ma twarz IP: *.toya.net.pl 04.02.09, 23:46
    Przez chwilę miałam nadzieję, że zachowałeś resztki swojego instynktu samozachowawczego…

    Doceniam, że przynajmniej raz przyznałeś mi rację i potrafiłeś przyznać się do niesłusznego oskarżania mnie, może już niedługo wywiodę cię już całkiem z tych manowców, po których po omacku błądzisz.
    Obcowanie ze zdaniami wielokrotnie złożonymi, imiesłowowymi równoważnikami zdania, zdaniami wtrąconymi, eliptycznymi czy inwersją faktycznie wymaga nieco wysiłku intelektualnego, ale podobno ćwiczenie czyni mistrzem..

    <13. Co mialas na mysli piszac ̶???>

    Jak to co? 3 pytajniki to 3 pytajniki, chyba że chcesz, żebym na ich temat też ci jakiś elaborat strzeliła jak o tych nieszczęsnych imiesłowach…
    I mógłbyś wreszcie, purysto, pokazać paluszkiem ten straszny, kompromitujący błąd ortograficzny, który popełniłam? Jeżeli faktycznie (i nie była to literówka), to przyznam ci rację i zawołam mea culpa! I wracając (mam nadzieję, że ostatni raz) do tego nieszczęsnego listonosza i Poczty Polskiej (co oni ci biedni zawinili?), to jeżeli nijak nie przekonuje cię metafora, to może bardziej przemówi do ciebie SKRÓT MYŚLOWY (vide Antoni Maciarewicz) Mogłam? Mogłam!

    <Kobieto opanuj sie. Jak cie nie stac na wibrator, to moze masz takie cos wibrujace w telefonie?>

    A co niby bym miała z tym telefonem robić? Mógłbyś mi to jakoś jaśniej wyjaśnić, bo akurat tego mnie na studiach nie uczyli, a moja wyobraźnia nie nadąża?

    Starałam się nie użyć żadnego wyrazu, który byłby ordynarny, nawet dla bardzo pruderyjnego czytelnika, czyli z przytaczanych wyżej przez ciebie słowników, leksykonów (masz rację, JA je czytam) i literatury z dziedziny seksuologii człowieka i nie żartuj, że „bara bara” cię zgorszyło, bo pomyślę, żeś moherowy beret…

    Ale tu lekko przesadziłeś, serio.
    <4. Czy ty w kazdym zdaniu musisz wstawiac jakies seksualne wtrety? Najpierw
    orgazm, teraz obnazanie... Kobieto opanuj sie. Jak cie nie stac na wibrator, to
    moze masz takie cos wibrujace w telefonie?>

    Ty naprawdę w TYM zdaniu widzisz „seksualny wtręt”? cyt.„Obnażyłam jedynie po raz kolejny twoją indolencję intelektualną, która mnie przeraża.”

    A co powiesz na temat ostatniego wyrazu tu?
    Stacja X: Pan Jezus z szat obnażony.

    Pozostaje mi zadedykować ci tylko to:

    Psychiatra narysował trójkąt i pyta pacjenta:
    - Co to jest?
    - Goła baba!
    Lekarz narysował kółko i pyta:
    - Co to jest?
    - Goła baba!
    Lekarz narysował kwadrat a pacjent znów stwierdza:
    - Goła baba!
    - Panie - nie wytrzymuje lekarz - pan jest erotoman!
    - Ja erotoman? A kto mi te wszystkie świństwa rysował?!

    < (…) z gostkiem (!!!- Jezu, co za slownictwo)>

    Przygadał kocioł garnkowi! To oburzenie w ustach kogoś, kto pisał o mnie, że nie mam mózgu, cyt. ”kobieto z twarzą czyli paszczą zamiast mózgu” jest dla mnie kwintesencją dulszczyzny. No comments.
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 07:28
    Determinację podziwiam, ale celu nie widzę.....
  • Gość: kobieta ma twarz IP: *.toya.net.pl 05.02.09, 08:29
    Przepraszam za offtopic, ale to nie ja wspominałam coś o edukowaniu społeczeństwa tylko aaa i dobrze byłoby, gdyby brało się odowiedzialność za swoje słowa. A to że aaa INDOLENCJA skojarzyła się prawdoodobnie z IMPOTENCJĄ, to już jego a nie mój problem.
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 05.02.09, 08:34
    Ty znowu o seksie?
  • Gość: kobieta ma twarz IP: *.toya.net.pl 05.02.09, 08:50
    tobie się serio impotencja z seksem kojarzy??? Bo mi raczej odwrotnie...hmmm, dr Freud by to ci jakoś fachowo wytłumaczył.
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 05.02.09, 08:57
    Moze zamiast tego ciaglego pisania o sprawach zwiazanych z seksem
    wytlumaczylabys wreszcie dlaczego taka filologiczne znakomitosc popelnila tak
    kompromitujacy blad ortograficzny.
  • Gość: kobieta ma twarz IP: *.toya.net.pl 05.02.09, 09:19
    Czekaj cierpliwie na mnie, choć wiem, jakie to dla ciebie męczące. Mówią, że oczekiwanie wzmaga pożądanie...
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 05.02.09, 08:18
    1. Instynkt samozachowawczy to ja mam nadal- dlatego np. nie wbiegam na tory
    przed przejezdzajcaym pociagiem.
    2. Wcale nie przyznalem ci racji. Napisalem tylko, ze nawet gdybys miala racje,
    to co z tego. Ale jesli tak zalezy ci na tej racji to ja sobie miej.
    Natomiast co do sedna to dla mnie wiekszym autorytetem jest mistrz ortografii
    polskiej, Maciej Malinowski miz ktos podajacy sie za m.in. magistra filologii
    polskiej i absolwenta najstarszego polskiego uniwersytetu.

    Otoz wspomniany Malinowski najpierw napisal:

    "Teraz powinno się już pisać "a na dodatek niedotrzymującej obietnic.

    Maciej Malinowski"

    Spytany czy "powinno" oznacza, ze mu sie sie i czy jest to blad ortograficznt
    napisal:

    "Niektórzy nie przejmują się ustaleniami językoznawców sprzed 13 lat i ciągle
    piszą „nie dotrzymujący”. Ja nie traktuję tego jako błędu…

    Maciej Malinowski"

    3. Moze dla ciebie obcowanie ze zdaniami wielokrotnie zlozonymi, itd wymaga
    wiele wysilku. Dla mnie nie. Po prostu nie interesuje mnie to.

    4. nie wkleil sie fragment twojego tekstu po prostu- bylo tam cos w wtylu: %888
    i jakies podobne (nie chce mi sie teraz szukac).

    5. Jesli moglas uzyc skrotu myslowego w stylu Macierewicza, to ja rownie dobrze
    moglem napisac nie doczymujacy. (czy blad w pisowni nazwiska to blad
    ortograficzny?) Moze gdybys czytala cos poza kolorowymi pismami dla kobiet i
    innymi "Faktami" to wiedzialabys ze, osoba, ktora sie "podpierasz" nazywa
    MaciErewqicz a nie MaciArewicz.

    6. Telefon np. mozesz wyrzucic przez okno.

    7. Nie zgorszylo mnie bara bara. W ogole prawie nic mnie nie gorszy. Zdziwilo
    mnie jedynie, ze jestes tak zdesperowana, ze swoimi aktami seksualnymi musisz
    sie chwalic na forum.

    8. Ani nie ma czasu ani ochoty czytac jeszcze raz to co napisalas. Przeczytaj
    sama i popatrz ile tam seksualnych odnisien i aluzji.

    9. To nie ja przyczepilem sie do tego co napisal jobrave tylko ty. A pamietam,
    ze gdzies czytalem cos o zonie Cezara, ktora powinna byc poza podejrzeniem czy
    cos takiego.

    10. Co do bledu, o ktorym napisalem to nie literowka. Nazwiska zawsze pisze sie
    z duzej litery. Bylas uprzejma napisac kaszpirowski zamiast Kaszpirowski.
    Ciekawe jaki teraz slowotok zaprezentujesz, zeby ukryc swoja kompromitacje?
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 08:26
    Twoją determinację również, Aaa....;)
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 05.02.09, 08:35
    Droga Fanko potraktuje to jako komplement :)
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 17:45
    Drogi Aaa, cenię umiejętność skutecznej perswazji, w przypadku propagowania
    szlachetnych ideałów i/lub skutecznych rozwiązań.
    Natomiast retoryka uprawiana dla niej samej bywa nawet zabawna, ale tylko przez
    chwilę, a elementy ataków personalnych dyskwalifikują ją jako formę dyskusji.
    Gdybyś jednak pokusił się na zdradzenie mi CELU, swoich poczynań w tym wątku,
    być może doceniłabym zarówno Twoje wysiłki oraz zaakceptowała środki jakimi
    dążysz do jego osiągnięcia;)
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 05.02.09, 18:07
    Droga Fanko
    Ja sie zupelnie z Toba zgadzam. Poczatkowy cel jaki mi przyswiecal to oczywiscie
    wyrazenie solidarnosci z jobrave. Nie spodobal mi sie rowniez personalny atak na
    jobrave i jego matke ("I gdyby w czasach twojego dzieciństwa twoja mamusia
    poradziła się kogoś, do której podstawówki cię posłaś, to może nauczyłbyś się
    tam czytać ze zrozumieniem,") Tak sie sklada, ze bardzo dobrze znam zarowno
    jobrave jak i jego matke i moge stwierdzic z calkowitym przekonaniem, ze jobrave
    potrafi doskonale czytac ze zrozumieniem oraz, ze jego matka nie musiala nikogo
    pytac o rade do ktorej podstawowki go wyslac, gdyz byla i jest znakomitym
    pedagogiem (m.in. magistrem filologii polskiej po ukonczonych studiach i
    obronionej pracy magisterskiej na uniwersytecie, ktory nie jest najstarszym
    polskim uniwersytetem( nie tylko z wyksztalcenia ale i powolania. Sugestie, ze
    musialby kogokolwiek pytac o rade odebralem jako wyraznie obrazliwa.
    Natomiast ciąg dalszy wynikl li i jedynie z postow kobiety...
    Jesli ta odpowiedz, Droga Fanko Cie nie zadowala, to jestem gotow udzielic
    dalszych, wyczerpujacych odpowiedzi :)
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 18:30
    Rozumiem, że celem był obrona honoru Jobrave i Jego rodziny...
    No cóż, cel szczytny, nie przeczę, ale po pierwsze, Jobrave świetnie rozprawia
    się tutaj osobiście ze swoimi interlokutorami . Po drugie zaś, środki jakimi
    zacząłeś się posługiwać , a zwłaszcza seksualne aluzje, odbiegają od ogólnie
    przyjętych zasad rzeczowej dyskusji i niebezpiecznie oscylują w kierunku
    zielonego rynku, bazarku , tudzież innych sklepików przy Czarnieckiego;)
    Czyżbyś uważał, że cel uświęca środki?:)
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 05.02.09, 20:26
    Droga Fanko ale przeciez to nie zaczalem o seksualnych aluzjach! Jesli
    przesledzisz posty w kolejnosci pokawiania sie w tym watku, to sama zobaczysz.
    Owszem, przyznaje, ze uzylem slowa mozg, i jesli ktos bardzo chce to powie, ze
    to ma zwiazek z seksem (podobno wszystko u czlowieka zaczyna sie w mozgu).
    Chcialem zauwazyc, ze pierwotnie byl to wyraz solidarnosci z jobrave a dopiero
    pozniej doszly wzgledy honorowe :)
    A co do celu to tak, uwazam, ze cel uswieca srodki. I moge ten temat rozwinac i
    nawet uzasadnic. Oczywiscie bedzie to tylko moj punkt widzenia. :)
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 05.02.09, 20:30
    Ech, za szybko enter mi sie nacinal. Oczywiscie nie we wszystkich kwestiach cel
    uswieca srodki, bo wcale nie uwazam, ze jesli ktos chce cos miec (np. samochod)
    to moze komus ukrasc. Ale wedlug mnie sa takie cele, dla ktorych osiagniecia
    mozna uzyc wszelkich srodkow.
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 21:16
    Oj, pokrętna jest Twoja mowa, aaa....;)
    Wyraz solidarności z kumplem i obrona jego honoru są jak najbardziej
    uzasadnione, co nie znaczy, że w tym celu należy stosować taktykę tasiemcowych
    postów , podważać dyplom wydany przez szacowną uczelnię lub kwestionować prawo
    Kobiety do "bara bara z gostkiem", skoro Ona akurat woli gostków od
    przemądrzałych intelektualistów;)

    Ad rem, Jobrave założył swój wątek celem dokonania zmian na forum, w domyśle,
    zmian na lepsze i tu oboje się z Nim zgadzamy. Nie można jednak niczego
    udoskonalić sięgając po sposoby z dolnych półek.

    P.S. Cel nie uświęca środków, ale tym razem to moje zdanie;)
  • Gość: kasmis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 21:48
    jak w przedszkolu... proszę pani ale to on mnie opluł pierwszy, proszę pani ale
    to ona zaczęła...
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 05.02.09, 21:55
    Droga Fanko
    Chcialoby sie zawolac : Et tu Brute...
    Zauwaz, ze to nie ja bylem autorem tasiemcowych postow a nawet wrecz przeciwnie.
    By ogrniczyc dlugosc moich wypowiedzi nie kopiowalem fragmentow wypowiedzi
    kobiety... a swoje odpowiedzi ujmowalem w krotkich- zolnierskich rzeklbym-
    punktach. Pozwol, ze w takich punktach (by uniknac zarzutow o produkowanie
    "tasiemcow") odpowiem Tobie
    1. W zyciu nie podwazalem zadnego dyplomu. Nawet takiego, ktory byl wydany jako
    dowod uznania za udzial w zbiorce makulatury. Ja tylko wyrazam watpliwosc czy ta
    konkretna osoba rzeczywscie ma taki dyplom i nic poza tym.
    2. Ja nie kwestionuje niczyjego prawa do "bara bara" z kimkolwiek i czymkolwiek.
    Stwierdzilem jedynie, ze to forum nie jest nalepszym miejscem do opowiadania o
    swoim zyciu seksualny. Stwierdzilem rowniez , ze ktos kto potrafi napisac
    kilkanascie postow na temat poprawnosci jezykowej, sam nie powinien uzywac
    wyrazow, ktore w zadne sposob nie mieszcza sie w polszczyznie literackiej.
    ps. To moze watek o tym, czy cel uswieca srodki? :)

  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 22:10
    Ejże, teraz już zaczynasz stosować manipulację...:)
    Cieszę się, że przynajmniej zgadzamy się w jednym "dużo, nie zawsze znaczy dobrze":)
    A teraz daruj już Kobiecie Gombrowicza, gostka i imiesłowy, a oszczędzisz nam
    konieczności wyłuskiwania treści z Waszych polemik.

    Wątek o celach i środkach do ich realizacji stosowanych mógłby być tu kolejnym
    hitem, pod warunkiem , że zabrali by w nim głos np nasi Rajcy, dyrektorzy
    niektórych palcówek oraz inni decydenci, opowiadając szczerze o prawdziwych
    celach, jakie im przyświecały oraz środkach ich realizacji;)
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 05.02.09, 22:33
    Kurcze, gdzie ja manipuluje?
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 22:37
    A ś.p. Brutus, czemu służył, jak nie manipulacji ?
    AAA, kotki dwa....dobra no cka;)
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 05.02.09, 23:38
    To nie sluzylo zadnej manipulacji. Jedynie temu, ze mialem nadzieje, ze chciaz
    Ty przeczytasz najpierw dokladnie, zamiast mi od razu zarzucac cos, czego nie
    zrobilem. W zyciu nikim nie manipulowalem...
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 07:00
    Wobec tego, przepraszam za pochopny wniosek;)

    P.S. Na moją uwagę cierpliwość i wyrozumiałość zawsze możesz liczyć. Lata
    praktyki...;)
  • Gość: Realista IP: 80.55.73.* 01.02.09, 21:19
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 21:22
    Dziękujemy, mamy się świetnie:)
    A Ty co? Idziesz po sztachety do Nomi?
  • Gość: jobrave IP: 89.195.133.* 01.02.09, 23:44
    No i proszę "Kobieta z twarzą" okazała się całkiem miłą kobietą i dziwię się, że
    nas nie wsparła. Smutno mi, że to nie ja pierwszy nazwałem "Niunię", "Niunią".
    Co do onanizmu - choć Jahwe srodze ukarał Onana, "opuszczanie nasienia na
    ziemię", to ja jednak nie mam nic przeciwko tej sympatycznej i niejednokrotnie
    niezbędnej czynności, szczególnie w czasach kiedy możliwość zakażenie HIV, czy
    innymi niemiłymi chorobami czyha na każdym kroku. Mastrubacja wyklucza również
    produkcję progenitury, zwykle przecież niechcianej i oszczędza jej borykania się
    z życiem na tym padole łez. Onanizm znany tez pod anachronicznym już okresleniem
    jako samogwałt, eliminuje z życia onanisty (stki) ryzyko narażenia się na bycie
    zdradzanym, lub tez i to, że on zdrady dokona. A to, że "onanizm wzmacnia
    organizm" jest oczywistą oczywistościa.
  • Gość: angol IP: *.cable.ubr06.smal.blueyonder.co.uk 02.02.09, 01:30
    przemyślanie z Solihull i Alvechurch przyznają Ci rację. Tak na marginesie, na
    ulicy w Birminhgam minął mi...Szłapak, albo jego klon. Pozdro
  • Gość: jobrave IP: 89.195.133.* 02.02.09, 02:00
    Wszystko możliwe, najprawdopodobniej w Polsce palił mu się grunt pod nogami. Czy
    u Ciebie też tak sńiegiem sypie? Ostatni raz snieg widziano tu dokladanie 10 lat
    temu. Pozdro.
  • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 20:30
    ojjjj czyżby pyskówki się skończyły??
  • Gość: jobrave IP: 89.195.168.* 02.02.09, 23:56
    Mało Ci jeszcze pyskówek na tym forum???
  • Gość: aaa IP: *.brnt.cable.ntl.com 03.02.09, 00:01
    Jakie pyskowki? To edukowanie spoleczenstwa. Juz Abp Ignacy Tokarczuk o tym mowil...
  • Gość: .zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 00:04
    Strona Jobrave rozrasta się niczym tyłek w majtkach i przeczytanie
    wszystkiego co tam jest zabrało mi dobrą chwilę czasu.
    Ale widać wchodzi w wiek ,gdy myśli się więcej tym lepiej,wydaje mi
    się Panie Profesorze że twój autosejwach był w pierwszej
    kalasie ,ale mogę się mylić ,sądzę ,że Fanka i Kobieta ma twarz są
    po przedwczesnej inicjacji seksualnej i przedwcześnie zaczynają się
    starzeć
  • jobrave 03.02.09, 01:20
    Gdybyś Zenku miał - tak jak ja - poznanie jednej z uczestniczek tego wątku, mam
    na myśli "Niunię", to zapewniam Cię, że nigdy do głowy by Ci nie przyszło owo
    "przedwczesne starzenie". Nie mogę, niestety wypowiedzieć się co do "Kobiety Z
    Twarzą", albowiem nie miałem przyjemności poznać jej osobiście, jednak z jej
    wypowiedzi wynika, że jest młoda, przynajmniej duchem - żadna, przedwcześnie
    starzejąca się, nie byłaby tak dynamiczna, żarliwa z dużą - jednocześnie - dozą
    uroczej naiwności. Uważam też, że pomimo ostrej często polemiki, mijającej się z
    zasadami kindersztuby, spotkały się tu osoby niedoróżniające się od siebie
    poziomem intelektualnym. Nie można tego powiedzieć, o niektórych innych wątka,
    gdzie ów poziom bywa drastycznie różny. Swoją drogą ciekaw jestem, czy Realiście
    udało się sprzedać, te gwoździe do sztachet?
  • Gość: .zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 01:44
    Mozna by przejść obojętnie obok Twojej wypowiedzi,ale powiem
    tak ,patrzę na Kludię ,jej piękne ciało ,czuję tak
    charakterystyczny dla kobiet zapach , ten mój sześćiosekundowy
    najazd i to pytanie w jej zamglonych oczach
  • Gość: jobrave IP: 89.195.204.* 03.02.09, 01:50
    Zenek powinieneś pisać opowiadania erotyczne - naprawdę Ci to wyszło, tylko nie
    wiem, czy chodzi o Kludię, czy o Klaudię? Literówka?
  • Gość: .zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 02:05
    Powoli dochodzę do siebie ,widzę że masz szlaban , tylko plakat z
    nagą laską i pokuta na ubiczowanie małego.
    Jest to Twój kolejny gwóźdź do trumny od Realisty ,chyba zbiera się
    w boki z wrażenia oraz zapoznaje z zadanaiami na nadchodzące 9
    godzin
  • Gość: jobrave IP: 89.195.204.* 03.02.09, 03:15
    Lepiej powiedz kto to jest Kludia i dlaczego?
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 07:07
    AA zapewne miał na myśli Klodię Appię, z TYCH Appiów od Via, której brat
    pierwotnie Klaudiusz, jak na rasowego rzymianina przystało, zamienił
    imię/nazwisko ,w celach propagandowo-przedwyborczych.
    Klodia, słynna rzymska nimfomanka, przegrała pokazowy proces z ex kochankiem
    Markiem Celiuszem, klasycznym przykładem perwersyjnego uwodziciela i zmarła w
    niesławie.
  • Gość: Jerzy IP: *.toya.net.pl 03.02.09, 11:30
    Niech by się ta Klaudia Appia nie procesowała z Markiem Celsjuszem
    (ponoć gorący on był),a tak po przegranym procesie zmarła w
    niesławie,zapomnieniu(i chłodzie) ;)
  • Gość: jobrave IP: 89.195.155.* 03.02.09, 12:24
    Nie mylić z Farenheitem.
  • Gość: .zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 14:20
    Jobrave ,co nie podoba Ci się to imię,pasuje do ostrej laski ,takie
    lubię,gdyby Fanka nie była Fanką to może ...
    Pomyślmy co znaczy Jobrave ,
    Job- ostatnia szara komórka
    rave -muzyczma
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 13:30
    Cel(s)iusz? O tak, był gorący i to w kierunku płci obojga...
    Poza tym, nie dość, że zbajerował biedna Klodię, która cierpiała na wyraźną
    słabość do dużo młodszych panów, to jeszcze chciał ją otruć i gdyby nie sztuka
    oratorska samego Cycerona, zrobiło by się baaaardzo zimno.
  • jobrave 03.02.09, 13:40
    Wątek ewoluuje w kierunku przeciwko któremu nie mam nic,a wprost przeciwnie.
    Niektórzy z nas mam tu na myśli Fankę alias Niunię, Zenka, Jerzego i mnie mogą
    zostać posądzeni o "erotyzację" wątku, ale to chyba lepsze niż
    "sztachetyzacja", czy "depilizacja". "Niunia" masz wiadomość.
  • Gość: Fanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 18:07
    Wątek jak życie....wyrzekając się subtelnej erotyki, można trafić na manowce
    degenerującej pornografii.
    Jestem za pozostaniem przy erotyce;)
  • jobrave 03.02.09, 20:40
    Ja w sumie też, chociaż pornografia wcale mnie nie degeneruje.
  • Gość: Jerzy IP: *.toya.net.pl 04.02.09, 10:11
    Ale też nie uspokaja?
  • Gość: niania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 22:45
    Dzieci czytają!!!
  • Gość: jobrave IP: 89.195.166.* 05.02.09, 23:39
    Oby tylko nic nie pisały, bo mogą nas zdemoralizować.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka