Dodaj do ulubionych

nasz nowy most , ale jaki !??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 13:59
na stronie urzedu miasta jest wizualizacja -tak wyglada nowy most na
topolowej, niby fajnie ja sie jednak pytam dlaczego w rejonie gdzie jest
naprawde mały ruch pieszy, zaplanowano aż tak szerokie chodniki- równe
szerokosci obu jezdni natomiast zabrakło choćby pół metra pobocza dla
rowerów??? dlaczego nie wygospodarowano z
jednej strony choćby klasycznej małej ściezki dla rowerów??? Czy projektant
widział w terenie miejsce w którym ten most się znajduje czy tylko ze zdjęć??
czy ktoś w tym miescie mysli logicznie i
dlaczego zapomina sie o rowerzystach ??
Edytor zaawansowany
  • Gość: gość IP: *.toya.net.pl 30.05.09, 14:17
    skoro wzdłuż całej trasy rowerowej nie ma ścieżki to po co niby robić ją tylko
    na moście? Nie jestem przeciwny ścieżkom, bo jestem zapalonym rowerzystą, ale w
    tym miejscu ze względu na zabudowania nie ma możliwości wydzielenia ścieżki poza
    mostem, a przy obecnej szerokości jezdni nie ma możliwości z uwagi na ruch
    "ciężkich, szerokich pojazdów".
  • Gość: nowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 14:48
    chce przypomieć że obok biegnie szlak rowerowy a ten teren z bakończyc w strone
    krównik, siedlisk jest czesto wykorzystywany przez rowerzystow własnie ze
    wzgledu na mały ruch samochodowy (w godz popołudniowych) i piekne miejsca nad
    wiarem. A własnie o to chyba chodziłoby aby poszerzyc jezdnie kosztem kawałka
    chodnika z jednej strony-nie musiałaby to by byc ściezka rowerowa ale po prostu
    pół metra pobocza z takim celem użytkowania.
  • Gość: przemyślak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 23:24
    dzisiaj o godz.12.00 miało nastąpić otwarcie kopert przetargowych, ciekawe kto
    wygrał przetarg na wykonawstwo remontu tego mostu i za jaką kwotę to ma zrobić????
  • Gość: yogi IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.09, 21:31
    chodzi o to, że nasi "drogowcy" to najpierw muszą zobaczyć co spier..li, a
    dopiro póżniej to przebudują. Wizualizacje to nie na ich tępe móżdżki. Najlepszy
    przykład - wysepki na Sobieskiego
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 30.05.09, 22:37
    Czesto i duzo poruszam sie rowerem i zauwazylem taka rzecz; rowerzysta jest
    niemile widziany na drodze.Nigdy nie spotkalem sie sby przepis o odleglosci
    1-nego m. byl kiedykolwiek respektowany nawet w obecnosci drogowki.Zajezdzanie
    drogi jest na porzadku dziennym.Ochlapywanie jest regula.Dlatego sciezki
    rowerowe sa koniecznoscia. Pomijanie tego aspektu jest szokujace i wyraznie
    wskazuje na brak wyobrazni u projektantow.
  • Gość: darek IP: *.ptvk.pl 31.05.09, 00:13
    Zgadza się. Wiesz w głównej mierze dlaczaego? Bo drogi są wąskie, a rowerzyści po prostu mało widoczni. Zwłaszcza w godzinach wieczornych i w nocy bardzo lubią jeździć wyłącznie na światłach odblaskowych. Do piszącego wyżej: dzisiaj jechałem, dzisiaj widziałem i bardzo dobrze, że powstają wysepki na Sobieskiego. A jak będziesz miał dzieci to dowiesz się dlaczego
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 31.05.09, 08:19
    To nieprawda! Czasem sie zdarzy rowerzysta w nocy ale najwiecej wypadkow z nimi
    jest w bialy dzien i przy dobrej widocznosci.Opisze przypadek jaki mialem w
    bialy dzien i przy pelnym sloncu.Na swiatlach ruszam i sygnalizuje skret w lewo
    .Nagle taksiarz "wyrasta" mi przed kolem.wyprzedzal na zakrecie i
    skrzyzowaniu.Gdyby nie moj refleks to na pewno by mnie potracil.Zapomnialem
    dodac ze on skrecal w prawo. Zlamal gnojek kilka przepisow i mysle ze przez
    swoja brawure marnie kiedys skonczy.A ile razy widzialem rozanielona morde gdy
    udalo sie ochlapac czy spychanie na kraweznik.Te gnojki za za blacha swoich
    konserw czuja sie pewni i z cala swiadomoscia postepuja po chamsku.
  • Gość: yogi IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.09, 12:55
    Drogi darku, nie wiem jak wywnioskowałeś z mojego postu, że nie mam dzieci i że jestem przeciwnikiem wysepek?
    Otóż, mam dzieci i popieram budowę wysepek, mostów itd. ale nie wiem czy widziałeś te wysepki w wersji pierwotnej zaraz po wybudowaniu. Chodzi mi o marnowanie naszych pieniędzy na przebudowy bubli architektonicznych zamiast myśleć już na etapie projektowania. Czytaj darku ze zrozumieniem zanim się kogoś czepisz.
  • Gość: darek IP: *.ptvk.pl 31.05.09, 13:33
    Dzieci to podstawa i chwala ci za wkład. Wcześniej wysepek nie widziałem. I co teraz z marnowaniem pieniędzy publicznych zrobić?
  • Gość: czytelnik IP: *.ptvk.pl 31.05.09, 11:09
    Nie mam nic przeciwko ścieżkom rowerowym, ale niech je robią kosztem chodnika, a
    nie i tak wąskich ulicach Przemyśla. Przykładem niech będzie ul. Wybrzeże Ojca
    Św. Mam nadzieję, że zlikwidują ten bezsensowny chodnik przy ulicy i przerobią
    na ścieżkę rowerową.
    Ja jeżdżę właśnie "kawałkiem blachy" i często widzę rowerzystów którzy jadą
    "rozanieleni" całą szerokością jezdni (Krasińskiego - stary babsztyl w okularach
    na jakimś wigry? nie stosując zasady uprzedzania w którą stronę chce jechać),
    albo wjeżdżają bezczelnie z chodnika na ulicę 2m przed samochód.
    Więc jesteśmy wszyscy usprawiedliwieni?
  • Gość: pysio IP: 213.25.24.* 31.05.09, 11:56
    Jestem przy zdrowych zmyslach i nigdy nie postulowalbym sciezek kosztem
    przemyskich jezdni.Akurat ta ulica nad Sanem ma szerszy chodnik od jezdni.Jesli
    ci przyspawani do swoich konserw sa jeszcze w stanie z nich wylezc to niech
    stana na jakims chodniku na niedlugo akurat tak aby sie nie zmeczyc i
    poobserwuja ruch,Jestem pewny ze o ile znaja kodeks to wylapia co najmniej kilka
    incydentow niezgodnych z kodeksem.Od przekraczania predkosci po niezachowanie
    odstepu 1-nego metra od rowerzysty.
  • Gość: huhu IP: *.ptvk.pl 01.06.09, 19:15
    Sciezki rowerowe by sie przydaly.... Ulica nie lubie jezdzic bo sie poprostu
    boje. Prawo jazdy mama, znaki tez znam, ale boje sie tych wariatów na drodze;/ a
    jak juz jade chodnikiem to wielkie oburzenie przechodniow ze mam spier..... na
    ulice;/ i jak tu dbac o aktywnosc fizyczna jak nie ma do tego nawet warunków;/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka