Dodaj do ulubionych

Kogo wyobrazaliscie sobie inaczej??

21.05.06, 20:39
Kogo czytajac ksiazke wyobrazaliscie sobie zupełnie inaczej niż zobaczyliscie
w filmie??
Mi wiekszosc bohaterow pasuje ale... Giny mnie troszke rozczarowala,
wyobrazalam ja sobie ladniejsza!; Lupin hmm... nietrafiony i przede wszystkim
zupełnie inaczej wyobrazilam sobie Syriusza!!! Nie powinien miec az takiego
odrazajacego wygladu!
Edytor zaawansowany
  • tonks666 21.05.06, 21:10
    Żadna postać z filmu nie odpowiadała tej, którą sobie wyobraziłam (no, może
    oprócz Snape'a, ale i tak powininien mieć dłuższe i tłustsze włosy;))), ale to
    sa właśnie 'zalety' filmu.
    --
    ...ludzie są naprawdę dziwni...
  • olcia98 21.05.06, 21:19
    Znalazłam to zdjęcie na jednym z zagranicznych forum, z tego co wiem, chociaż
    juz tak naprawdę zgłupiałamXD są to Daniel i Bonnie w 5 części, taka mi się
    podoba i kolor włosów w porządku. To jest na pewno Radcliffe w roli Pottera, bo
    ma zielone oczy i w ogóle, no i na 90% Bonnie:

    img56.imageshack.us/img56/5492/danbonnie54kc.jpg
  • tonks666 22.05.06, 21:48
    To zdjęcie wygląda trochę jak fotomontarz... a jak zobaczyłam tę dziewczynę to
    mnie dreszcze przeszły... jakoś tak dziwnie wygląda

    --
    ...ludzie są naprawdę dziwni...
  • kasztannova 22.05.06, 15:22
    Ja myślę, że im dalej tym gorzej - jak na razie - w sensie doboru aktorów.
    Ginny rzeczywiście jakaś myszasta...
    O Fleur, to co ja będę pisać - wygląda jak ugrzeczniona niemka i do francuzki
    jej daaaaaleeeeekoooo... niestety.
    Moody jest zadziwiająco ok.
  • nazgul 22.05.06, 20:27
    Właśnie Moody'ego wyobrażałem sobie inaczej - starszego i siwo-lysego (łysawego
    z długimi siwymi włosami wokół łysiny).
    Madame Maxime - sądziłem, że będzie nie tylko wysoka, ale i szeroka ... skoro
    miała być pół-gigantką to powinna mieć sylwetkę a'la Hagrid (sama stwierdziła, że
    ma grube kości)
    Krum - wyobrażałem sobie go raczej nie jako osiłka, ale raczej takiego
    kurduplowatego na swój wiek, śniadego i zgarbionego z semickim nosem, a tu jest
    taki typ dresiarza.
    Jeszcze stary Diggory - w książce jest parę razy, że "ryknął", a on raczej nie
    wygląda na zdolnego do wydania z siebie ryku - wydaje się być znacznie większą
    pierdołą niż stary Weasley.

    co do innych postaci :
    Fleur mogła by być bardziej barbiowata i powinna mieć bardziej białe włosy i
    nosić je rozpuszczone ... ale w sumie nie jest zła
    Cho - fajna, chyba jedyna naprawdę ładna laska w obsadzie
    Ginny - na początku była średnio brzydka, a teraz jej brzydota robi się wyraźna :)
    Patilówny - też są nie najładniejsze i mało podobne do siebie, czy cholera w
    ponad miliardowych Indiach nie można znaleźć dwóch niezłych lasek - bliźniaczek
    jednojajowych ?

    Ale i tak najlepszy jest Putin ... tzn. zgredek. Ciekawe, jaką mordę będzie miał
    Kreacher ? Może Kaczyńskiego ?
  • fatalna_jendza 23.05.06, 12:39
    Mi nie podobał się Krum, bo wg mnie był za ładny :P Ale najmniej pasował mi
    Voldemort. Wyobrażałam go sobie b. wysokiego i b. szczupłego, z białą cerą i
    bardzo mało... ludzkiego, tymczasem ten wyglądał jak typowa filmowa negatywna
    postać - obłąkany szaleniec. Voldi stracił całą swoją grację.
  • ewengarda 23.05.06, 16:54
    fatalna_jendza napisała:

    > Mi nie podobał się Krum, bo wg mnie był za ładny :P Ale najmniej pasował mi
    > Voldemort. Wyobrażałam go sobie b. wysokiego i b. szczupłego, z białą cerą i
    > bardzo mało... ludzkiego, tymczasem ten wyglądał jak typowa filmowa negatywna
    > postać - obłąkany szaleniec. Voldi stracił całą swoją grację.

    Ja pozwole sobie odniesc sie do Voldemorta - moim zdaniem swietny, wyglada
    dokladnie tak, jak powinien - w koncu JEST oblakanym szalencem ;-)

    --
    "Outside of a dog, a book is man's best friend.
    Inside of a dog it's too dark to read."
    /Groucho Marx/
  • fatalna_jendza 23.05.06, 18:37
    Ale nie był w ogóle straszny i miał śmieszny nos - nie podobał mi się :P
    Powinien być bardziej kościotrupowaty :-) (jak dla mnie)
  • tonks666 25.05.06, 19:36
    pozatym filmowy Voldi ma niezwylke grube palce (jak dla mnie), a ten książkowy
    miał szczupłe, niczyma same kości
    --
    ...ludzie są naprawdę dziwni...
  • waldemar_batura 29.11.06, 16:24
    nazgul napisał:

    > Właśnie Moody'ego wyobrażałem sobie inaczej - starszego i siwo-lysego
    (łysawego
    > z długimi siwymi włosami wokół łysiny).
    > Madame Maxime - sądziłem, że będzie nie tylko wysoka, ale i szeroka ... skoro
    > miała być pół-gigantką to powinna mieć sylwetkę a'la Hagrid (sama
    stwierdziła,
    > że
    > ma grube kości)

    Tylko że w oryginale było "big bones", więc niekoniecznie grube. Tak to jest,
    jak się polega na tłumaczeniu Polkowskiego. ;-)
    --
    Every single Jedi, including your friend Obi-Wan, is now enemy of the peace. Do
    what must be done!
  • kasztannova 25.05.06, 12:59
    No przyznaję nos Voldemorta, czy też jego brak, jest jakiś taki denerwujący...
    nie mozna skupic sie na postaci... to wciąga...jak czarna dziura we łbie
    Voldemorta ;P
  • tonks666 25.05.06, 19:37
    no, ale nos chyba miał być taki 'wężowaty'
    --
    ...ludzie są naprawdę dziwni...
  • langolier_maximus 26.05.06, 08:33
    Teraz widze ,ze Ginny to jednak jest maszkara.Myslalam ,ze dziewczyna sie
    wyrobi, poki co nijaka ale potem bedzie lepiej ale jesli ktos chce mnie
    przekonac ze Harry poleci na tego rudego konia z malymi oczkami onieco
    nienormalnym wyrazie(przepraszam cie "ginny "ale tak to wyglada na zdjeciu..)to
    musi sie postarac.Przeciez ja sama puscic do Depratamentu Tajmnic po
    przepowiednie-powie bad guysom "czesc chlopaki jestem Ginny i mam 15 lat "i
    zrobi jakas mine to wyjda predzej niz weszli ;-).
    A Lupin mi pasuje-jakos lubie tego aktora.Nie wiem czemu w zasadzie, ale moze mi
    go poprostu zal, bo wiekszosc po nim jedzie jak po autostradzie a ja mam
    litościwe serce ;->
  • abuk111 27.05.06, 21:44
    powiem krotko:

    Cho, Madame Maxime, Moody, Voldermont, Cedrik, fleur i Crouch junior
  • langolier_maximus 29.05.06, 19:02
    O-przypomnialo mi sie moje wielkie zdziwnienie jak zobaczylam Molly Weasley.Nie
    spodziewałam sie absolutnie miss universum ani nawet meryl streep..nie-
    wiedzialam ze to taka raczej "wydeptana" babka,lubi okolice zlewozmywaka, prosta
    ale estetyczna pani domu.A ta w filmie wygląda jak smietnikowa babcia,jeszcze
    jakis histeryczny rys ma w twarzy- jak zobaczylam ich rodzine na dworcu z tymi
    wozkami i w tych łachach nie od pary,to mimowolnie spojrzalam czy mam jeszcze
    portfel ;-> .Teraz juz przywykłam i nie zwracam uwagi...(na portfel hehe)
    I zgredek mniej sympatyczny niz w mojej wyobrazni ale prawie taki sam wiec sie
    nie czepiam.. ..acha czy Zgredek mył stopy?-bo tak ochoczo wskoczyl na czyste
    lozko Harrego w filmie..??
  • bellatrix_lastrange 19.09.06, 18:47
    Widziałam zdjęcia do HPiZF i bardzo rozczarowała mnie Bellatrix Lastrange. Nie
    spodziewałam sie jakiejś Miss Wordl bo w końcu to śmierciożerca... ale czy nie
    mogliby czasem wybierać ładniejsze aktorki??
  • waldemar_batura 21.11.06, 00:00
    bellatrix_lastrange napisała:

    > Widziałam zdjęcia do HPiZF i bardzo rozczarowała mnie Bellatrix Lastrange.
    Nie
    > spodziewałam sie jakiejś Miss Wordl bo w końcu to śmierciożerca... ale czy
    nie
    > mogliby czasem wybierać ładniejsze aktorki??


    Helena Bonham-Carter jest brzydka? Dziewczyno, ciesz się, że Cię gra ;-) - bo
    to nie tylko urodziwa kobieta, ale i świetna aktorka!

    (Co pasuje do Lestrange, która - choć zniszczona przez Azkaban - BYŁA
    pięknością).

    A propos, myślę, że gdyby nie Helena, oczywistą po "Narnii" kandydatką do roli
    Bellatrix byłaby Tilda Swinton. Ta to dopiero nie spodobałaby Ci się z urody!
    --
    Every single Jedi, including your friend Obi-Wan, is now enemy of the peace. Do
    what must be done!
  • mrs.mcgonagall 19.09.06, 19:26
    Mi tam nie pasuje Lupin (ten wąsik jest okropny!), Syriusz (lubie Garego
    Oldmana, ale jakoś tak niezbyt), Ginny (porażka-pasowała na dziecko opetane
    przez kajet, ale na laske całującą Pottera absolutnie nie!), Krum ("Bugarski
    byczek", a miał byc przygarbiony z garbatym nosem), M.Maxime (gdzie ta ciemna
    cera i czarne włosy spiete w kok?), Moody (jakiś taki zbyt ogromny- dla mnie
    idealny jest na okladce HPiZF).
  • lavender14 20.11.06, 16:03
    W którym roku wyszła pierwsza część Pottera po polsku? Bo ja teraz mam 12 lat,
    i niewiele pamiętam z czytania 1 i 2 tomu, byłam mała to nie miało zbytnio
    znaczenia... pierwszej częsci nie czytałam chyba całej... aż do bieżącego
    roku :)... Ja tam wyobrażam sobie niem al wszystkich jak w filmie... pomijając
    fakt że ich wygląd właśnie z filmu wzięłam :)... Oprócz czterech ostatnich
    części...
  • ewengarda 20.11.06, 18:33
    lavender14 napisała:

    > W którym roku wyszła pierwsza część Pottera po polsku?

    w 2000. Jezeli masz teraz 12 lat, to masz jak najbardziej prawo nie pamietac.
    Ale polecam ponowna lekture;-)

    --
    Forum o zakreconych latach 90

    Forum Harry Potter i przyjaciele
  • meetsue 26.11.06, 18:00
    Zdecydowanie inaczej wyobrażałam sobie Syriusza... Bardzo się rozczarowałam gdy
    zobaczyłam, jakiego aktora przypisali do tej roli. Moim zdaniem, zupełna
    pomyłka. W pozostałych przypadkach nie mam chyba większych zastrzeżeń. To, że
    czytając teraz kolejne częściej siłą rzeczy np. Harry czy Ron, jawią mi się jako
    aktorzy odgrywający ich role, nawet mi nie przeszkadza :) A te postaci, które
    nie odpowiadają mi w filmie, na szczęście nie wpływają źle na moje wyobrażenie o
    nich w książce.
    --
    Soxo - Skarpetki
  • ewelinkowska 01.12.06, 18:18
    Harry, Ron i Hermiona ok! ale reszta niezbyt mi sie podoba... Malfoy taki
    wylizany cwaniak, jego goryle- totalna pomylka! w ksiazce Dumbeldore wydawal mi
    sie cieplejsz, na ekranie jest...hmmm taki dziwny. Ginny sprawia wrazenie ciagle
    bojacej sie czegos.. ja nie wiem dlaczego takich aktorow dano?? calkiem inczej
    sobie to wyobrazalam
    --
    wybacz innym pamietajac o tym, jak ty sam mylisz sie kazdego dnia...
  • foxy_lady 26.01.07, 19:32
    czytając więźnia azkabanu Syriusza wyobrażałam sobie jak Sean'a Penn'a idealnie
    mi do tej roli pasował, Gary Oldman już zdecydowanie mniej..
    Ginny to fakt, nienajlepiej ją dobrali, oprocz tego ze ma rude wloasy nic mi w
    niej nie pasuje
    natomiast najgorszy jest Dumbledor w czwartej części (może w trzeciej też był
    ten ale chyba był inny) - jakiś taki roztrzęsiony, zbyt energiczny, rzuca się
    na wszystkie strony naprawdę nie jestem w stanie znieść takie Dumbledora.. :(
  • truscaveczka 02.02.07, 13:12
    Syriusz ciaaachoooo :)
    Ale Lupin, Ginny, pan Weasley... No, cóż...
    --
    ♥Олга♥ ▒Linux power▒
    "Żeby mężczyzna "zrobił coś sam z siebie" trzeba mu przedstawić pisemną listę
    czynności do spontanicznego wykonania." /by Azbestowa/
  • szagszag 04.03.07, 01:40
    Giny - tragedia, podobnie Fleur (a to piękność przecież!). Okropni są też
    bliźniacy, do tego nie bardzo rudzi. Właściwie pasują mi: McGonogal, dla mnie
    zawsze będzie wyglądać jak w filmie, Dumbledore i Ron - OK, no i Snape pasuje
    bardzo, ale aktor świetny, więc co się dziwić. Poza tym Lockhart był również
    świetny. Hagrid też mi pasuje, ale już Madam Maxime zupełnie nie taka, jak
    powinna, zwłaszcza, że wyraźnie było podkreślane, że to atrakcyjna kobieta była.
    --
    Angielski dla dzieci
  • nemo88 07.03.07, 21:32
    Daniel Radcliffe ma Niebieskie oczy a w ksiazce hp ma zielone to mnie razi.
    Wedlug mnie fajnie dopasowali hermiona i dracona oraz snape. Nie podoba mi sie
    syriusz. Moglby byc atrakcyjniejszy. Fajny jest nawet Hagrid. Nie podobal mi
    sie Lockhard, mogby byc ladniejszy.Najbardziej jednak podoba mi sie Bella.
    Wyglada poprostu super. A i najgorsza jest Ginny. Poprostu brak slow. nie mogli
    wzisc innnej aktorki???
  • ta_etna 10.03.07, 19:02
    MNie zdecydowanie nie pasuje Syriusz!!! Okropnosc! Powinien byc ktos choc
    odrobinke sympatyczny a nie tak zupelnie odpychajacy!
    Reszta mi pasuje i nie wiem dlaczego Wam sie nie podoba Ginny ja uwazam ze jest
    ok!
  • aurelia_aurita 23.03.07, 16:14
    Lupin. w filmie wygląda jak kompletny Waryat ;-)
    a ja wyobrażałam go sobie bardziej na podobieństwo Gordona Haskella.

    --
    ***Midnight Express***
  • bodomlake 28.03.07, 23:34
    McGonagall- wyobrażałam ją sobie o wiele młodszą.
    Ginny...nie wiem jak, ale inaczej :p
    Syriusz.
    Ron-chudszy, wyższy.
    Harry- drobniejszy, z bardziej rozczochranymi włosami ;)
    Właściwie prawie wszystkich wyobrażałam sobie inaczej. Moim wyobrażeniom
    odpowiadają jedynie Dumbledore i Hagrid. :)
  • marajka 19.04.07, 14:06
    McGonagall-idealna! A Hermiona...za ładna.
  • jean.grey1 20.04.07, 20:49
    HP i Ginny powinni być ładniejsi.a harry wyobrażałam sobie, że będzie trochę
    bardziej przystojny (nadal go sobie tak wyobrażam). Daniel i Bonnie mnie
    zaiedli... Lupina i Moody'ego też wyobrażałam sobie inaczej,
    Zgadzam się McGonnagaljest świetna.
  • wisienka_zielona 27.04.07, 18:03
    Wszystkich wyobrazalam sobie inaczej. tak to juz jest z ekranizacjami ksiazek.
    Kazdy czytelnik ma sowje unikatowe wyobrazenie powiesciowego swiata i nie ma
    rezysera ktory by to wszstko pogodzil (a przeciez on tez ma swoja wizje). Jednak
    w wielu wypadkach wyglad, powierzchownosc, wrazenie jakie sprawiaja aktorzy w
    filmie kompletnie nieodpowiada postaciam ktore graja.

    Np Hermiona byla kujonka, emma watson jest za bardzo "panienkowata", nosi rozowe
    ciuszki itp. I gdize ta szopa wlosow?

    Harry- mial byc drobyn i chudy, aktor ma raczej krepa i muskularna budowe ciala.
    tworcy filmu oczywiscie nie mogli przewidizec jak sie rozwinie gdy angazowali
    go do pierwszego filmu. Ale czy nie mogli ufarbowac mu wlosow i zalozyc szkiel
    kontaktowych? Kupno zielonych szkiel kontaktowych przekroczyloby budzet filmu?
    kwestia oczu harrego ma ponoc odegrac jakas role w VII czesci.

    James Potter-zaangazowali jakiego aktora. Po co skoro w kisazce kilkakrotnie
    wspominaja ze Harrego odroznia od Jamesa jedynie kolor oczu i troszke inny nos?
    Dlaczego ludize lubia komplikowac sobie zycie?

    Ron- aktor jest w porzadku ale dlaczego kreowany jest na takiego oferme i
    przyglupa? Ksiazkowy ron byl ciamajdowaty ale nie az tak. Czy ktos potrafi
    wymienic jedna scene z ktoregokolwiek filmu kiedy to rupert nie mial miny
    przwerazonej/oszołomionej/człowieka ktory dopiero sie obudził ?

    Fleur- nie przecze, odtworczyni roli to ladna dziewczyna, wyglada bardzo
    subtelnie i naturalnie. Jednakze ksiazkowa felur miala być powalajace Aktorka
    wydaje się bardoz sympatyczna, fleur nie była ładniutka dziewczyna z sasiedztwa,
    ale zjawiskiem od którego nie można oderwac wzroku. Jest przedstawoina jako
    niedostepna, niezbyt sympatyczna pieknosc. Aktorka wyglada na to zbyt
    sympatycznie. A także niepozornie. Jest moim zdaniem jedna z tych osob, których
    nie zauwaza się mijajac na zatloczonej ulicy a dopiero przypatrujac się z bliska
    twarzy dochodzi do wniosku ze to sliczna dizewczyna. Kolejan sprawa to stoje:
    myslalam ubiora ja w jakas ozdobna podkreslajaca figure suknie ze szlachetnych
    materialow, ale prosty blekityn plaszczyk jest ok. Fikusny kapelusik również.
    Ale dres? Fleur była przedstawiaoa (przynajmniej ja czytajac ksiazke wynioslam
    taki obraz jej osoby) jako skonczona elegantka, potrafiaca się ladnie ubrac w
    kazdych okolicnzosciach i przywiazujacej do tego duza wage.
    widzialam te aktorke w jakims miniserialu. grala szkocka krolowa.Wydawala się
    tam bardziej majestatycnza , „krolewska” i imo blizej jej było do felur . Kestia
    fryzury, makijazu, stroju?
    Na zdieciach promocyjnych do filmu z aktorki emanuje jakas wesolosc, poczucie
    humoru i a nawet zadziornosch wydaje się bardoz sympatyczna. Bardzo pasowalaby
    do roli ginny. Wiem wiem ze nie ma warunkow zewnetrznych ale chodiz mi o
    wrazenie jakie sprawia. Dochodze do wniosku ze gdyby ufarbowac jej wlosy zalozyc
    soczewki i domalowac piegi nadawalyby się swietnie.

    Ginny- miala byc bardzo ladna dziewczyna a aktorka...nie wyglada tkas jak
    powinna wyglada ginny. Taka 'girl nextdoor'. duzo lepiej od bonnie
    prezentowalaby sie aktorka grajaca fleur (po odpowiednim ucharakteryzowaniu
    oczywiscie)

    Draco- nie rozumiem fanek toma feltona rozplywajacych sie nad jego uroda. Wg
    mnie to pospolity chlopak utleniny na platynowo. A dravo byl arsytokrata i to
    bylo widac na pierwszy rzut oka. Nie widze tego u toma



    moge tak narzekac w nieskoncoznosc. Własciwie odpowiadaja mi tylko :Hagrid,
    Mcgonagall, Dumbledor (z 2 pierwszych czesci) i Dursleyowie Bellatrix i Luna
    zapowiadaja sie obiecujaco

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka