Witam,
Mój syn przeszedł ropne zapalenie stawu biodrowego spowodowane paciorkowcem. Przeszedł operację, długą antybiotykoterapię. Następstwem zapalenia jest martwica głowy kości udowej i zniszczenie chrząstki stawowej. Chodzi o kulach, rehabilitujemy Go. Podobno jest szansa na to, że u 10-o latka jeszcze się coś odbuduje.
Czy ktoś z Was ma podobne doświadczenia? Co mogę zrobić dla swojego dziecka...?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.