Dodaj do ulubionych

Wypłakałam za Tobą oczy niebieskie

13.07.04, 00:45

Wypłakałam za Tobą
Oczy niebieskie, królewskie i pieskie;
Wypłakałam za Tobą
Morze ogromne, lubowne, żeglowne:

Po tym morzu Ty płyniesz,
Do mnie Ty płyniesz,
Do mnie!

Niech Cię dobre bogi!
Niech Cię dobre wiatry
I obłoki białe, dobre!

Wszystko dobre, piękne modre!
Na wybrzeżu ja tu stoję,
Słyszysz, modlę się i modlę!

Wypłakałam za Tobą
Oczy niebieskie, królewskie i pieskie;
Wypłakałam za Tobą
Morze ogromne, lubowne, żeglowne:

Po tym morzu odpływasz,
Ode mnie odpływasz,
Ode mnie!

Niech Cię dobre bogi!
Niech Cię dobre wiatry!
I obłoki białe, dobre!
Wszystko dobre, piękne, modre!
Na krawędzi ja tu stoję,
Gdy poruszę się, to po mnie.



--
Chore dziecko, strata dziecka
Warszawskie Hospicjum dla Dzieci
Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą....
Obserwuj wątek
    • agablues Boże, pełen w niebie chwały 14.07.04, 01:18
      Boże, pełen w niebie chwały,
      A na krzyżu - pomarniały -
      Gdzieś się skrywał i gdzieś bywał,
      Żem Cię nigdy nie widywał?

      Wiem, że w moich klęsk czeluści
      Moc mnie Twoja nie opuści!
      Czyli razem trwamy dzielnie,
      Czy też każdy z nas oddzielnie?
      Czy też każdy z nas oddzielnie?

      Mów, co czynisz w tej godzinie,
      Kiedy dusza moja ginie?
      Czy łzę ronisz potajemną,
      Czy też giniesz razem ze mną?
      Czy też giniesz razem ze mną?

      www.sdm.art.pl/mp3.php

      --
      Chore dziecko, strata dziecka
      Warszawskie Hospicjum dla Dzieci
      Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą....
    • agablues Czarny blues o czwartej nad ranem 14.07.04, 01:25
      Czwarta nad ranem
      może sen przyjdzie
      może mnie odwiedzisz

      czemu Cię nie ma na odległość ręki
      czemu mówimy do siebie listami
      gdy Ci to śpiewam u mnie pełnia lata
      gdy to usłyszysz będzie środek zimy

      czemu się budzę o czwartej nad ranem
      i włosy Twoje próbuję ugłaskać
      lecz nigdzie nie ma Twoich włosów
      jest tylko blada nocna lampka
      łysa śpiewaczka

      śpiewamy bluesa bo czwarta nad ranem
      tak cicho żeby nie zbudzić sąsiadów
      czajnik z gwizdkiem świruje na gazie
      myślałby kto że rodem z Manhattanu

      czwarta nad ranem
      może sen przyjdzie
      może mnie odwiedzisz

      herbata czarna myśli rozjaśnia
      a list Twój sam się czyta
      że można go śpiewać za oknem mruczą bluesa
      topole z krupniczej

      i jeszcze strażak wszedł na solo
      ten z mariackiej wieży
      jego trąbka jak księżyc biegnie nad topolą
      nigdzie się jej nie spieszy

      już piąta
      może sen przyjdzie
      może mnie odwiedzisz


      www.sdm.art.pl/mp3.php

      --
      Chore dziecko, strata dziecka
      Warszawskie Hospicjum dla Dzieci
      Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą....
    • agablues Szczęście 15.09.04, 00:39
      Szczęście

      Coś srebrnego dzieje się w chmur dali.
      Wicher do drzwi puka, jakby przyniósł list.
      Myśmy długo na Ciebie czekali.
      Jaki ruch w niebiosach! Słyszysz burzy świst?

      Ty masz duszę gwiezdną i rozrzutną.
      Czy pamiętasz pośpiech pomieszanych tchnień?
      Szczęście przyszło. Czemuż nam tak smutno,
      Że przed jego blaskiem uchodzimy w cień? ...

      Czemuż ono w mroku szuka treści
      I rozgrzesza nicość i zatraca kres?
      Jego bezmiar wszystko w sobie zmieści,
      Oprócz mego lęku, oprócz Twoich łez ...



      słowa: Bolesław Leśmian
      --
      Chore dziecko, strata dziecka
      Warszawskie Hospicjum dla Dzieci
      Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą....
    • ewamonika1 Re: Wypłakałam za Tobą oczy niebieskie 17.09.04, 21:28
      Grzegorz Turnau "Oddal żal, oddal żal..."

      Serce skuczy
      niby psiak
      serce płacze
      jeszcze jak

      Ty z odmętu
      zbudź się zbudź
      i wróć prędko
      prędko wróć

      Dzień bez ciebie
      to nie to
      bezmiar ciszy
      albo dno

      Znikły miary
      Zmarniał świat
      brak harmonii
      chaos wag

      Tyle wiosen
      tyle zim
      a jedyna
      jedna ty

      Gdzie ty jesteś
      spiesz się spiesz
      mej tęsknocie
      połóż kres

      Dzień bez ciebie
      to nie to
      bezmiar ciszy
      albo dno

      Czas bez ciebie
      nie ma dat
      zero godzin
      pustka lat

      Oddal żal, oddal żal...

      Nie daj czekać
      Oddal żal
      ty mi powróć
      ty mnie scal

      Ty z odmętu
      zbudź się zbudź
      i wróć prędko
      prędko wróć

      Dzień bez ciebie
      to nie to
      bezmiar ciszy
      albo dno

      Nie daj czekać
      Oddal żal
      ty mi powróć
      ty mnie
      ty mi powróć
      ty mnie
      ty mi powróć
      ty mnie scal

      Oddal żal, oddal żal...



      --------
      e.
      • mharrison Poświatowska 18.09.04, 09:25
        ***
        (moim sąsiadem jest anioł...)


        moim sąsiadem jest anioł
        on strzeże ludzkich snów
        dlatego wraca późno do domu
        na schodach słyszę dyskretne kroki
        i szelest
        zwijanych skrzydeł
        on rano staje w moich drzwiach
        i mówi:
        twoje okno znowu
        świeciło długo
        w noc
        • mharrison Re: Poświatowska 18.09.04, 09:27
          już
          (the day after)

          już nie lato gorące
          już nie traw falowanie

          już nie motyle drżące
          już nie wody pluskanie

          już na niebie nie słońce
          już nie księżyc w nowiu

          już nie gwiazdy błyszczące
          już nie dom na pustkowiu

          już nie przemarsz cieni
          wśród ściśniętych powiek

          już nie ślad na ziemi
          już nie człowiek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka