Dodaj do ulubionych

Wszystkiego najlepszego z okazji...?

15.10.04, 12:32
No właśnie - nie wiem, jak zacząć.
W każdym razie to dziś na świecie obchodzony jest Dzień Dziecka Utraconego.
Pomyślmy o sobie nawzajem, o naszych dzieciach.
Może zapalmy wieczorem świeczkę w oknie...? To chyba nie będzie
zbyt "niepokojące" dla sąsiadów...
Mocno was przytulam. Ważne, że nie jesteśmy same, sami.

--
Mama Bartusia wcześniaczka i Martynki, co spadła z ziemi do nieba
Edytor zaawansowany
  • oyate 15.10.04, 12:33
    Dziękuję za przypomnienie. Jestem dzisiaj strasznie zmęczona. Pójdę po pracy na
    grób moich braci.
    --
    mama
  • mamaadama4 15.10.04, 12:38
    Qrcze, szkoda, że wstążeczki nie mam. Ale nawet nie wiem, gdzie jest najbliższy
    sklep z takimi rzeczami, bo bym sobie zrobiła.
    --
    danka
    KOLIBER
  • czaroffnica24 15.10.04, 12:38
    Świeczka w oknie to dobry pomysł, bardzo dobry :)
    Zaraz polecę kupić jakąś ładniutką

    pozdrawiam, Monika, mama Aniołka Filipa
  • jaewa1 15.10.04, 12:46
    Ja teraz zapaliłam 2 świeczki z myślą o naszych Aniołkach- jedną w kuchni,
    jedną w pokoju. Będą dzisiaj mi towarzyszyć przez cały dzień. Pewnie nikt z
    mojego otoczenia nawet nie pomyśli o dzisiejszym dniu, jako o święcie, a
    przecież kilka osób o nim wie, choćby z artykułu :-(
    Bądźmy razem

    Ewa, Amelka Aniołek 2.04.2004 i siostrzyczka/braciszek 4.05.2005
  • czaroffnica24 15.10.04, 12:52
    Ważne że my pamiętamy :)
  • yen74 15.10.04, 13:57
    Czy macie wstążeczki?
    ja tak z praktycznego punktu się pytam.
    Bo nie wiem jak to ma wyglądać.
  • czaroffnica24 15.10.04, 14:28
    nie mam, tez nie wiem jak dokładnie mają wygladać
    różowo-niebieskie ? :-/

  • agacz2905 15.10.04, 14:41
    Ja pamiętam o tym dniu. Szkoda tylko, że z mojego najbliższego otoczenia -
    tylko ja. Nawet nie jest mi strasznie smutno, tylko bardziej tęsknię za moim
    nienarodzonym synkiem. Dziś po raz I tak naprawdę sobie uświadomiłam, że moje
    żyjące, zdrowe, przeważnie roześmiane i energiczne dzieci - wydobywają mnie co
    dzień z psychicznej otchłani, której przez początkowe lata po poronieniu...nie
    zauważałam. Tak, wszystkiego najlepszego - bo niby dlaczego nie? Niech pamięć o
    Naszych Dzieciach przyniesie jak najwięcej dobra i niech one naszych sercach i
    sercach ludzi - zawsze jakoś BĘDĄ.
    Agnieszka
    --
    mama Szymka(16.01.2001) i Agatki(01.08.2003)
  • malomi 15.10.04, 14:54
    wstążeczki różowe są w Polsce znakiem walki z rakiem piersi.

    W USA zakładają oczywiście wstążeczki,ale chyba nie wszystko będziemy przenosić
    na grunt polski. Zresztą nawet nazwe dostosowałyśmy do naszych potrzeb.
    DZIEŃ DZIECKA UTRACONEGO - każdego dziecka, które umarło i to poronione i
    martwo urodzone i zmarłe w pierwszych latach życia i w późniejszych i zmarłe
    tragicznie.
    Może w przyszłym roku, kiedy będziemy miały więcej czasu na przygotowanie się
    do tego dnia, wymyślimy jakiś symbol, widoczny, łączący wszystkich osieroconych
    rodziców.

    A ja zapalam dziesiaj świeczke dla naszych wszystkich Aniolków.
  • betty69 15.10.04, 15:13
    malomi ma racje. rozowe wstazeczki to symbol walki z rakiem piersi.
    jutro o godz. 12 rozpoczyna sie Marsz Nadzieji pod haslem 'Razem pokonamy raka' organizowany
    przez firme Avon. bedzie wiele osob z rozowymi wstazeczkami i balonami. 17 pazdziernika jest
    swiatowym swietem walki z rakiem.

    zapalam swieczke dla naszych Aniolkow i jade dzis na cmentarz do Lauruni
    pozdrawiam
    beata
  • j0204 15.10.04, 17:36
    Siedząc u Suylwuni, skupiłam swą uwage i myśli właśnie na dzisiejszym
    dniu........wielka szkoda z powodu braku wstążeczek........
    --
    Jola - mama Aniołka Sylwuni
  • inezis 15.10.04, 19:37
    Zapalam świeczuszkę dla wszystkich aniołków. Agata
  • solarska1 15.10.04, 19:53
    Niech zapłonie płomień pamięci!
    W moim oknie już płonie, w sercu też.
    Dziś snił mi się Oskarek- przytulil mnie. To chyba nie przypadek, że własnie
    dziś
  • zorka7 15.10.04, 20:20
    Mnie te wstążki też są trochę nie w smak i źle się stało, że w wywiadzie
    skupiono się na tych "kokardkach". ;) Są ważniejsze rzeczy - nade wszystko
    informacja, pomoc i próba "wytłumaczenia" otoczeniu, że jesteśmy normalni,
    tylko trochę smutni.
    --
    Mama Bartusia wcześniaczka i Martynki, co spadła z ziemi do nieba
  • aniao3 15.10.04, 20:25
    Kochane
    buziaki
    wstazki - mam uczucia mieszane, ale swieczuszki - tak, bardzo tak.
    Wiecie, tak naprawde to ten dzien byl tez potrzebny po to by tzw media mialy
    pozywke i pretekst do napisania. A piszac - by podawaly info o stronie i forum.
    A dzieki temu - by rodzice po stracie oraz z chorymi dziecmi tutaj trafiali.
    Ale na przyszly rok cos mozemy wymyslec.
    Sciskam was mocno
    anka
  • zorka7 15.10.04, 20:27
    Aniu! Wróciłaś! Ale fajnie. Nie zabrałaś laurek (laurów? ;))) ) po artykule
    w "Polityce" więc jeszcze raz powiem, że jestem dumna z tej roboty.

    Co do wstążek, świec - mamy takie samo zdanie.
    --
    Mama Bartusia wcześniaczka i Martynki, co spadła z ziemi do nieba
  • daaisy1 15.10.04, 22:53
    (*)(*)(*)
    to świeczuszki dla Naszych Wszystkich Aniołków...
    PAMIĘTAM....
  • agata401 15.10.04, 23:44
    Dzięki za ten wątek. Nareszcie mam gdzie zapalić lampkę (*).
    To dla mnie jedyne miejsce, które nikomu nie wadzi. Dziś i ja mam rocznicę -
    40 urodziny. Dzięki Dniu Dziecka towarzyszy mi moje maleństwo.
    Maleństwo, byłoś ze mną krótko, ale dobre i to. Nigdy Cię nie urodziłam, ale
    dzięki Tobie dziś czuję się mamą.
    Do zobaczenia za rok w tym samym miejscu
  • amania 16.10.04, 00:13
    Ja zapaliłam dzisiaj na grobie Alicji dwa znicze. Jeden za nią i drugi za
    wszystkie inne utracone dzieci...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka