• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Wodogłowie. Pomocy! Dodaj do ulubionych

  • 04.02.05, 17:46
    Piszę z nadzieją, że znajdą się osoby, które wiedzą coś na ten temat... O
    chorobie mojego dziecka (7 mies.) dowiedziałam się niedawno - to prawdziwy
    szok. Na razie jesteśmy tylko po usg (przed nami wizyty u specjalistów).
    Małemu zbiera się płyn poza mózgiem. Nie wiem, czy jego ilość bardzo
    przekracza normy, ale główka widocznie zmieniła kształt i wielkość. Dodam, że
    żaden pediatra nie zwrócił na to uwagi - przypisywano to raczej krzywicy
    (stąd wyniknęło trochę późno zrobione usg). Może ktoś wie, co oznacza taka
    diagnoza? "Komory boczne mózgu nieposzerzone. Sploty symetryczne, równe.
    Komora III - 13mm. Podtwardówki - 9mm, zaniki przy szczelinie pośrodkowej,
    szerokość szczeliny - 12mm". Bardzo proszę o odpowiedzi. I jeszcze kilka
    pytań. 1) Czy jedyną metodą na pozbycie się płynu jest odciągnięcie go z
    głowy? Może są jakieś leki? 2) Jakie są szanse, że po tym zabiegu nie będzie
    się tworzył ponownie? 3) A jakie są szanse, że po wszczepieniu zastawki
    dziecko będzie się prawidłowo rozwijało? 4) Czy to lepiej (o ile w ogóle
    można o czymś takim mówić), że płyn zbiera się poza mózgiem niż w mózgu? 5)
    Jak to wszystko wytrzymać i nie zwariować? Jestem na początku drogi a już
    brakuje mi sił...
    Z góry ziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.
    Edytor zaawansowany
    • 04.02.05, 17:50
      tu znajdziesz potrzebne informacje i numery gg rodziców dzieci z wodogłowiem
      darzycia.nowoczesny.pl/forum/
      --
      www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec54.htm
    • 04.02.05, 17:57
      I jeszczo jedno nie załamuj się,moja córeczka tez miała wodogłowie i poznałam
      tez kilka maluchów z ta chorobą,rozwijają się dobrze.Ja takze byłam przerażona
      na początku,ale potem zapomniałam,ze mam chore dziecko.Kiedy już założyli jej
      zastawkę tylko pierwszy miesiąc był ciężki,ale potem zapomniałam,że ja
      ma.Niestety nie powiem ci czy te wyniki,które podałaś są dobre,bo wyrzuciłam
      wyniki mojego aniołka ( tylko sie nie przeraź,moja Karolinka bardzo ładnie się
      rozwijała nie umarła przez wodogłowie tylko przez zapalenie płuc,którego nie
      wykryli lekarze ).Jesli bedziesz chciała pogadac o tej chorobie i wogóle podaje
      ci mój numer gg 6031639,pisz smiało.pozdrawiam i nie dajcie się
      --
      www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec54.htm
      • 04.02.05, 18:04
        Mój syn też ma wodogłowie.Z zastawką funkcjonuje czwarty rok.
        To naprawdę nic strasznego .Jak pisała przedmówczyni,dzieci z zastawką mają
        sznsę rozwijać się całkowicie prawidłowo.
        Nie przeszkadza ona w NICZYM.
        Nie denerwuj sie na zapas i bądz pod kontrolą lekarza.
        • 04.02.05, 18:51
          Wielkie dzięki za wszystkie ciepłe słowa. Trudno jednak zachować spokój, jeśli
          chodzi o choroby głowy. Zawsze istnieje jakieś ryzyko. Usiłuję patrzeć na to
          przytomnie, ale na razie przychodzi mi to z trudem. Chyba w ogóle nie
          przychodzi. Ale wielkie dzięki.
          I jeszcze jedno pytanie: w jakim wieku były Wasze dzieci, gdy miały wszczepianą
          zastawkę?
    • 05.02.05, 00:02
      Koniecznie zajrzyj na forum Daru Życia.Jestem moderatorem kącika "Rozszczep
      kręgosłupa i wodogłowie" stąd moja pewność,że u nas znajdziesz potrzebne
      info.Sama mam córeczkę z wodogłowiem(zastawka).Asia ma 2,5 roczku i naprawdę
      wspaniale się rozwija.Głowa do góry.Pozdrowionka i buziaczki dla synusia.
      • 05.02.05, 18:43
        Już zaglądałam, bo wcześniej poleciła mi to forum katlin25. To prawda - dużo
        tam informacji i rad, więc na pewno pomogą mi odpowiedzieć na wiele
        wątpliwości. Miło, że tyle osób reaguje na pytania, bo jednak dobrze wiedzieć,
        że nie jest się samemu w kłopotach. No i mieć nadzieję, że będzie dobrze.
        Dzięki za buziaki dla mojego dzieciątka. I w ogóle dzięki.
        Pozdrawiam.
        • 06.02.05, 07:48
          Kuba miał wstawianą zastawkę w 2-gim miesiącu życia.
          • 06.02.05, 14:52
            do gosiasz3:
            Czy Kuba urodził się z wodogłowiem, czy dopiero później coś się stało? Kiedy
            zostało ono odkryte? Zadaję te pytania, bo usiłuję znaleźć odpowiedź, co
            takiego zdarzyło się mojemu dziecku, że jest chore i w jakim czasie (bo lekarze
            niczego nie zauważali). Dzięki.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.