Dodaj do ulubionych

Jałowa martwca kości-choroba Perthesa

11.05.05, 10:07
Witam wszystkich...
Szukam osób,których dzieci przeszły jałową martwicą kości udowej-chorobę
Perthesa.
Edytor zaawansowany
  • ewamonika1 11.05.05, 10:39
    podaję link do strony gdzie znajdziesz kilka namiarów - m.in. wątek na Chorym
    dziecku... dot. tej choroby.

    www.dlaczego.org.pl/pomocchperth.htm
    pozdr. ewa
    --
    Dlaczego
  • cynnamon 11.05.05, 11:43
    Bardzo dziękuję,własnie czytam,bardzo mi się przyda inf.o fundacji i nie
    tylko.Uzyłam wyszukiwarki ale pokazała mi zero wypowiedzi,a nie wpadłam na
    to,zeby poszukać w poprzednich latach:)
    Mój syn idzie za kilka dni na operację biodra i chciałam znaleśc kogoś kto ma
    za soba leczenie dziecka.
  • e_r_i_n 11.05.05, 17:17
    Podam Ci adres mailowy dziewczyny, która leczy swojego synka na Perthesa:
    (mam nadzieję, że się na mnie nie obrazi :)): emilatys@o2.pl

    Gdy u mojego syna istniało podejrzenie tej choroby, ona bardzo szczegółowo
    odpowiedziała na moje pytania.
    --
    Wiktorek
  • cynnamon 11.05.05, 21:52
    Bardzo Ci dziekuję,własnie kogos takiego szukam.Moj syn za kilka dni idzie na
    operację biodra,stwierdzono u niego wlasnie tę chorobe ale cały "urok"polega na
    tym,ze jest on wczesniakiem(w listopadzie skonczy 11 lat wiec juz troche
    wysrośnietym w.:)i ma porazenie mózgowe.Pertheza rozpoznał dopiero pewien
    lekarz,do kórego pojechalismy z zupełnie czym innym.Wszystkie objawy i sygnały
    jakie wysyłała choroba kładziono na karb porażenia.A choroba zaczeła
    się,spustoszyła i zdeformowała biodro,skóciła nogę..itd.i zakończyła sie.Lekarz
    to rozpoznał jakieś dwa lata po tym jak choroba zakończyła się.Operacja za
    kilka dni,dosc poważna,a ja wymiękam trochę,od ostatniej mineło kilka
    lat,zdązyliśmy sie odzwyczaić:))I chciałabym posłuchac kogoś kto już to albo ma
    zasobą,albo jest w trakcie leczenia.
    Własnie wysłalam list do tej dziewczyny i jeszcze raz bardzo Ci dziekuję.
  • dorecz 11.05.05, 22:16
    Witaj,
    moj syn mial zdiagnozowana chorobe
    Perthesa (jalowa martwica glowki
    kosci udowej).
    Leczony byl tylko opatrunkiem gipsowym,
    tj. cale obie nozki w gipsie, z poprzeczka
    przy kostkach. Leczenie trwalo ok. 1,5 roku.
    Z dobrym skutkiem; nawet rahabilitacja
    przebiegla wyjatkowo szybko... Wiadomo:
    atrofia miesni...

    To bylo ok. 15 lat temu. Nie zdecydowalam sie
    na operacje.

    Potem syn dostal sie do klasy sportowej;
    byl tez zawodnikiem w sekcji rugby.
    Do dzis - zdrowy.

    Kochani - powodzenia!
    Serdecznosci!
    dorotar@uwm.edu.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka