Dodaj do ulubionych

zapalenie kości proszę o pomoc

17.01.08, 00:17
Mam pytania dotyczące tej choroby bo nie spotkałam na forach
rodziców dzieci chorujących na zapalenie kości. Moja córeczka ma 2
miesiące i choruje na krwiopochodne zapalenie kości prawdopodobnie
przy porodzie została zakażona bakterią która zaatakowała kość
udową. Mała przestała ruszać nóżką to był jedyny objaw poszłam do
lekarza i tak zaczęła się moja wędrówka trwała ok 14 dni aż wkońcu
trafiłyśmy do szpitala na 16 dni oczywiście dopiero tam zrobili ob-
45, crp-4,9 i dożylnie vancomycyne przez 16 dni i do domu gips na 17
dni przy wypisie ob spadło do 10 a crp 0,67 wyniki krwi chyba są
dobre ale martwi mnie czy kość sie odbuduje? Kupiłam książkę na
temat zapalenia kości i tam jest opisana choroba bardzo dokładnie
tam jest napisane że to strasznie boli i że dziecko ZAWSZE ma
wysokoą gorączkę i obżęk miejsca zaifekowanego a mała ani gorączki
ani obżęku nic tylko nie prostowała nózki jak to możliwe? Bardzo
proszę o porady jakieś adresy dobrych ortopedów ja nawet nie mam
pojęcia o co prosić czy o rehabilitantów czy chirurgów bo po
przeczytaniu tej książki jestem przerażona i mam mętlik w głowie
proszę o pomoc!!!!!
Obserwuj wątek
      • gosias-28 Re: zapalenie kości proszę o pomoc 24.01.08, 06:27
        Tak było robione rtg i to już 3 razy i na ostatnim zdjęciu widać że
        kość się odbudowywuje bo były zmiany na wcześniejszych
        zdjęciach.Jesteśmy z Kołobrzegu ale leczymy się w
        Koszalinie.\Punkcji nie było ponieważ nie było płynu w kolanie,a
        lekarze na podstawie badań krwi i rtg stwierdzili zapalenie kości, a
        bakteria podwyższone crp-ok 5 i ob 45 jak przyjmowali nas do
        szpitala. Po antybiotykach(kuracja vancomycyną 16dni 4 razy na dobę)
        ob 10 crp 0,67. Byłyśmy w piątek na kontroli ponownie i ob spadło do
        8. To chyba by było tyle. Pozdrawiam
      • gosias-28 Re: zapalenie kości proszę o pomoc 24.01.08, 06:33
        Aha w kości były widoczne zmiany ropne i właśnie lekarze czekali na
        płyn żeby zrobić punkcję ale później lekarze stwierdzili że w
        odpowiednim momencie zostało wdrożone leczenie mała właśnie dzięki
        silnemu antybiotykowi zwalczyła stan zapalny.
        • andaba Re: zapalenie kości proszę o pomoc 25.01.08, 17:52
          Mój syn miał zapalenie kości żuchwy. Wszystkie objawy miał takie, o jakich przeczytałaś - obrzęk, ból, gorączka. Dopiero którys kolejny lekarz się wyznał co to, bo kilka dni wczesniej syn uderzył się w buzie i wszyscy twierdzili, że to stłuczenie. Na rtg nic nie wyszło (tzn wszyscy patrzyli pod katem peknięcia/złamania). Dopiero lekarka, która go operowała (stan okresliła jako niemal krytyczny i ostatnią chwile na uratowanie żuchwy) stwierdziła, że wykluczone, aby uraz sprzed kilku dni był przyczyną - choroba zaczęła się kluć wiele wczesniej. Syn spędzil kilka tygodni w szpitalu, dostawał dwa antybiotyki iv (nie pamietam co to było, biodacyna chyba i coś jeszcze). Obecnie ma maleńka bliznę, której nie widać i żadnych innych znaków, które mogłyby świadczyc o przebytej chorobie (a podobno miał skrobaną całą żuchwę).

          Mam nadzieję, że Twoja córeczka również z tego wyjdzie.
          Pozdrawiam.
    • wik-al Re: zapalenie kości proszę o pomoc 02.02.08, 20:50
      Gosias-28 a ja cię pocieszę :) Mój synek po porodzie też miał zapalenie kości
      udowej. Rozpoczęło sie to tym że miał zółtaczkę - dosyć wysoki poziom
      bilirubiny i dostał kroplówkę - venflon miał wbity w główkę i tym sposobem
      zaraził sie gronkowcem złocistym który wywołał zapalenie kości. U niego też nie
      było gorączki, objawiło się to tym że bardzo płakał pzrzy przewijaniu i miał
      spuchniętą stopę. Lekarz ordynator stwierdził że należy podać mu antybiotyk bo
      podejrzewa zapalenie kości. I rzeczywiście okazało się że miał rację - niestety
      :( Po dwóch tygodniach został przewieżiony na chirurgię dziecięcą ponieważ na
      patologi noworodków stwierdzono że stan się pogarsza. Przewieziony był w celu
      operowania nóżki. Jednak trafiliśmy na wspaniałego cudownego i mądrego lekarza
      doc. Godzińskiego , który stwierdził że nie będzie go operował tylko poda mu
      Vancomecynę . I dzięki Bogu ten antybiotyk mu pomógł. Po dwóch tygodniach
      wypisano nas ze szpitala. Oczywiście potem było mnóstwo kontroli u chirurga
      (doc. Godziński) u ortopedy u neurologa itd. W tej chwili synek ma już 2 latka
      i rozwija sie doskonale, nie ma śladu po chorobie :)))) Trzymaj się dzielnie i
      nie poddawaj się Gosias - 28 :))))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka