05.06.04, 20:05
co myslice o tatuazach?? warto sie w to bawic?? czy na grubasach to dobrze
wyglada?? bo ja mam swira jak facet ma jakis fajny tatuaz(ale jeden nie cale
cialo) ale tak sobie samemu strzelic jakis to nie wiem?! co ja z nim potem
zrobie jak mi sie znudzi??
Edytor zaawansowany
  • anula36 05.06.04, 20:14
    haha dobre pytanie:) Co zrobic jak sie znudzi-odpowidz brzmi- nic, albo wypalic
    laserem. Co jest drogie i moze zostawic blizny.
    Czy dobrze wyglada na grubszych? Mysle ze tak
    zobacz sobie strone www.XL-pozywnie.pl, dziewczyna ktora ja stworzyla jest tam
    na zdjeciu z corka, ma pelno tatuazy a chuda nie jest.
  • diastema 05.06.04, 20:28
    widzialm juz ta strone!!! bo slyszalam o tatuazach takich co po 5latach sie
    wchlaniaja i ciekawa jestem czy to prawda??
  • anula36 05.06.04, 20:35
    nie wiem, nie zam sie na tym az tak dobrze:(
  • diastema 05.06.04, 20:39
    no ja tez!!! no i dotego boje sie ze jakas zoltaczke albo hiva dostane z tym
    tatuazem jakbym sobie mogla sama narzedzia wysterylizowac to i moze a tak to
    nie wierze tym w studiach tatuazy!!!
  • anula36 05.06.04, 20:48
    czy ja wiem?
    NA zoltaczke mozna sie zaszczepic, co do HIVa- nie wiem, czy sie moze pzreniesc
    w ten sposob. Poza tym duzo sie mowi,ze te barwniki do tatuazu nie zawsze sa
    bezpieczne, niby plytko pod skora..ale moga byc toksyczne.
  • diastema 05.06.04, 21:06
    o no wlasnie. no na zoltaczke typu a i b to zaszczepiona jestem ale ten typ c
    na niego szczepionki nie ma :(( ale chyba sobie odpuszcze ten tatuaz wystarczy
    ze facet bedzie mial. a tak to zaoszczedze mamie i babci zawalu ;)
  • owoc-morwy 06.06.04, 09:44
    Uwielbiam tatuaże! Byle nie przesadzone - wystarczyłby mi jeden nieduży, czarny
    i schowany :). Nawet byłam w studio, ale nie mogłam się zdecydować gdzie i co
    bym chciała (pan był bardzo miły - proponował zniżkę przy 5 :). Poza tym wirusy
    mnie odstraszają :(
  • diastema 06.06.04, 10:20
    no wlasnie aj tez chcialam jeden na lopatce albo w pachwinie. no tylko te
    wirusy wiem jak powinna wygladac sterylizacja narzedzi i kurcze wiem ze oni tam
    nie maja odpowiednich maszyn do sterylizacji bo kosztuja one za duoz pieniedzy
    a o ile HIV ginie juz ja sie go tylko moczy w srodkach do dezynfekcji to wirus
    C zoltaczki niestety nie i trzeba go porzadnie wysterylizowac zeby zabic!!!!
  • smok-kati 06.06.04, 10:58
    diastema ty to chyba piguła jesteś hihi:)) jeśli chodzi o tatuaże które znikają po kilku latach to wiem że takie istnieją, tzw. biotatuaże z tego co wiem wystąpują na ciele około dwóch lat potem zanikają, ale proces zanikania jest paskudny bo nie znika całość od razu tylko kawałeczkami, a trwa on różnie w zależności od osoby która ma tatuaż, poza tym dziewczyny skoro tak bardzo chcecie tatuaże i bezpieczne to nie lepiej kupić te naklejane, na kilka dni a jak się znudzi to wymiana i już, podobno takie już też są, popytajcie w studiu tatuażu, ja tam nie skusiłabym się na tatuaż ze względu że na zwiotczałym starszym ciele wygląda to paskudnie, a poza tym lubię zmiany i co wtedy:)) Jeszcze jest jeden tatuaż z koziego mleka widoczny po opaleniu skóry latem jako biały ślad na skórze może to byłoby środkiem zastępczym :))?
  • diastema 06.06.04, 11:06
    dobra sie przyznam studjuje medycyne! taki naklejany to nie ale ten biotatuaz
    to nawet zwlaszcza ze i tak chce go w miejscu co je zakryc zawsze moge to potem
    niech sobie zniaka po trochu!!!tylko ta zoltaczka ;)))
  • owoc-morwy 06.06.04, 11:27
    diastema napisała:

    > dobra sie przyznam studjuje medycyne!

    ooo...koleżanka po fachu (przyszłym) :)
  • diastema 06.06.04, 11:29
    jestes lekarzem?????
  • owoc-morwy 06.06.04, 11:34
    Będę :). Mam nadzieję :D. A na razie próbuję znaleźć się na 3 roku (tylko ta
    sesja może mi na czas jakiś to uniemożliwić :)
  • diastema 06.06.04, 11:35
    no ja sie probuje wpakowac na 4 rok jutro egzamin a ja siedze na forum ;)))a
    lekarski czy stomatologia!!! bo ja stomatologia ;)))
  • owoc-morwy 06.06.04, 11:41
    Lekarski :). A co do forum to mam tak samo. Czym więcej nauki, tym bardziej
    szukam przerywników.
  • diastema 06.06.04, 12:00
    tylko ze dzis to nauka jest przerywnikiem w forum ;)))
  • gosiasta 06.06.04, 19:39
    Dziewczyny życzę powodzenia w trakcie sesji samych piątek i zapomnijcie mi tu o
    kampanii wrześniowej:)
  • gosiasta 06.06.04, 19:40
    a tak i nie dziękujcie bo to pecha przynosi:)
  • smok-kati 06.06.04, 11:30
    dobrze wiedzieć jak coś to po porady będe do was przychodzić hihi:))
  • anula36 06.06.04, 11:40
    Ja tatuaz sobie z zasady odpuscilam, wiec nawet nad nim nie rozmyslam, bo:
    1.szybko sie nudze lementami mojego wygladu i co jak mi sie znudzi
    2na 50 latce wyglada kiepsko,70 latce-tragicznie ( choc wtedy to pewnie tylko
    lekarze mnie beda ogladac;)
    3.mam duzy opor przed ingerencja w calosc mojego ciala ( nawet uszu nie ma
    przeklutych)
    4.boje sie tych wszystkich wirusow ( choc nie jestem lekarzem) i skladnikow
    barwnikow
  • gosiasta 06.06.04, 15:05
    Uszy to ja mam przekłute - nie boli:) z tatuażem gorzej kiedyś się nad nim
    zastanawiałam ale nie mogłam sie zdecydować na coś co by mi sie spodobało tak
    na dłuzej a swiadomość zenawet parę lat mieć ten sam rysunek trochę mnie
    przeraża bo mi sie gusta tak zmieniaja ze penie bym sie go wstydziła za kilka
    miesiecy:)
  • diastema 06.06.04, 15:09
    a ja jakos malo zmienna w zyciu jestme sie latwo przyzwyczajam i potem sie z
    czym/kims rozstac nie moge!!!! tak jak z moja druga dziurka w uchu co sobie ja
    wlasnorecznie wykonalam ladnych pare lat temu!!!!
  • anula36 06.06.04, 16:02
    wyobraz sobie,ze ja kolezance przebilam druga dziurke w podstawowce igla do
    zastrzykow, ale bylysmy glupie!! Walnelam w jakies naczynko kwionosne i krew
    siknela ze hej. No ale dziurke ma do dzis:) Nie wykrwawila sie na smierc;)
  • diastema 06.06.04, 16:03
    no ja tez mialam 14lat i wiecej szczescia niz rozumu ze sobie to dziure sama
    zrobilam igla do cerowania :/
  • smok-kati 06.06.04, 16:32
    moje dziurki w uszach powstały w piaskownicy przebite olczykami koleżanki wolę nie myśleć co mogłobybyć brrr
  • gosiasta 06.06.04, 19:19
    a już myslałam ze tylko ja tak miałam: no za pierwszym razem miałam przebijane
    profesjonalnia ale potem zarosły i musialam sama sobie przebić kolczykami - tez
    podstawówka :)
  • diastema 06.06.04, 20:18
    a co ja na praktykach widzialm w szpitalu - pielgniarki przebijaly sobie chyba
    wszysyko uczy nosy pepki...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.