Dodaj do ulubionych

watek dla kurczacych sie i pragnacych sie skurczyc

04.01.05, 01:52
odwazylam sie wyciagnac wage i stanac na niej..97,20 kg
wymieklam.
musze sie skurczyc bo na zawal padne juz niedlugo.

Zalozylam osobny watek zeby nie praganacy skurczenia sie nei wkurzali:)
--
zreanimujmy forum dla puszystych!!

forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
Edytor zaawansowany
  • ashton 04.01.05, 09:34
    U mnie w Sylwestra 72,2. Nieźle znaczy się. "Znaczy się" powróciły marzenia o
    szóstce z przodu.
    Jem raczej mało, 3 razy w tygodniu wyciskam z siebie siódme poty na siłowni -
    jedyny (ale duuuuży) problem to słodycze i chipsy, których niestety nie
    potrafię sobie odmówić (zwłaszcza że Narzeczony uwielbia wszelkie czekoladki, a
    ja nie mam aż tak silnej woli, żeby patrzeć, jak On się nimi objada).
    Ale mam nadzieję, że dam radę.
    Chudego (w kilogramy) i tłustego (w radości) Nowego Roku życzę :-)))

    --
    "But I need to drink
    More than you seem to think
    Before I'm anyone's..."
    (DM - A question of lust)
  • szaliczek 04.01.05, 13:32
    Ja sie chce skurczyc i sie nie wstydze..nawet sie skurzce to i tak bede puchata.
    anula 178/132kg
    Startujemy???do wakacji i lekkich ciuchów jeszcze mamy troszke czasu
  • anula36 04.01.05, 20:20
    juz zaczelam:)
    I juz 2 dzien mysle tylko o jedzeniu:)
    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • verdifirst 04.01.05, 22:27
    Mam pytanie czy mógłbym się także przyłączyć? Pytam się iż zauważam tu obecnie
    same wpisy kobiet!

    Pozdrawiam!!!
    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • lgirl 04.01.05, 23:14
    No jasne, ze mozesz,
    bedzie nam bardzo miło miec rodzynka
    w naszym puchatym "ciescie" :)

    a moja parszywa waga pokazuje ok 85
    od jakiegos tygodnia... ale mam wrazenie
    ze se ze mnie jaja robi...
    bo brzuchol mam jak w 99 miesiacu ciązy....
    no ale... rzeczywiscie do wiosny/lata mamy
    jeszcze jakies 4-5 miesiacy
    wiec damy rade
    (ja w kazdym razie mam takie zalozenie
    do kwietnia jeszcze mmusze ok 20 )
    w kazdym razie jakby co - trzymam kciuki za
    nas wszystkich!!!
  • verdifirst 05.01.05, 00:16
    Dziękije za tak miłe powitanie!!!

    Też walczę i mam nadzieję iż wygram tę walkę.

    Pozdrawiam wszystkie forumowiczki!!!
    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • anula36 04.01.05, 23:20
    zapraszamy:)
    moze zapoczatkujesz dobry trend ujawnianai sie obecnych mezczyzn:)

    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • ashton 05.01.05, 09:20
    Ech, mam wrażenie, że łatwiej będzie Wam zrzucić kilkanaście kg niż mnie
    pięć...
    Się trzymajmy i wspierajmy. No!

    --
    "But I need to drink
    More than you seem to think
    Before I'm anyone's..."
    (DM - A question of lust)
  • anula36 05.01.05, 12:33
    niestety masz racje, ostanie 5 kg jest zawsze najbardziej upierliwe:(
    Przerabialam to ostanim razem miedzy 90 a 75-luzik,miedzy 75 a 70..mordega:(
    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • yoza 06.01.05, 20:05
    anula36 napisała:
    Przerabialam to ostanim razem miedzy 90 a 75-luzik,miedzy 75 a 70..mordega:(
    Gratulacje!!! ja usiłuję z 75 kg w dół, no bo w ciuchy letnie trzeba się
    zmieścić. Ale idzie nie tak źle jak myślałam, że będzie.
    pozdrawiam
  • anula36 07.01.05, 00:02
    to niestety dawno bylo,chyba ze gratulujesz nadrobki do 95:(
    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • verdifirst 07.01.05, 00:12
    Różnie bywa. Ale najważniejsza jest walka. A walka z samym sobą jest
    najtródniejszą z wszystkich walk.

    Pozdrawiam

    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • anula36 07.01.05, 01:33
    przez "ó" to naprawde najtrudniejsza:)
    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • verdifirst 07.01.05, 01:36
    O wybacz ale czepiasz się dyslektyka.
    A swoją drogą to miłe z Twojej strony takowe wytykanie błędów. Z góry dzięki za
    każde następne.

    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • verdifirst 07.01.05, 01:39
    Cóż widzę iż lubimy się rozpisywać po różnego rodzaju forach.

    Pozdrawiam
    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • anula36 07.01.05, 08:40
    oj nie obrazaj sie od razu - jesli jestes dyslektykiem to zwracanie uwagi
    mogloby mnei doprowadzic na skraj zalamania nerwowego wiec sobei odpuszcze:)
    Rozpisywac sie- ostanio zarzucano mi raczej lakonicznosc;)
    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • ashton 07.01.05, 14:13
    ...popiłam sobie na smutno :-( Dziś rano stanęłam przed lustrem i chyba mi ten
    wypity alkohol do głowy uderzył, bo uznałam, że jestem szczupła...

    --
    "But I need to drink
    More than you seem to think
    Before I'm anyone's..."
    (DM - A question of lust)
  • verdifirst 07.01.05, 19:39
    Trochę spóźnoine ale zawsze szczere:
    Wszystkiego naj naj naj, spełnienia wszystkich marzeń, dużo zdrowia oraz
    szczęścia!!!
    Wszystkiego naj naj i oby ten 25 rok życia okazał się jeszcze lepszy od
    poprzedniego.

    Pozdrawiam
    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • negevmc 07.01.05, 20:37
    Sa generalnie 2 sposoby na schudniecie, tj wytworzenie "niedoboru"
    energii dostarczanej organizmowi co w efekcie powoduje chudniecie:

    1. Calkowita zmiana trybu zycia - mniej pracuj wiecej sie ruszaj
    2. Prochy - ograniczajace lakniecie (na zadna silna wole nie ma co liczyc)

    Poniewaz jak sadze wiekszasc z Was takze i ja nie mozemy sobie pozwolic na
    pkt 1. Jade do pracy 1.5 godz. Pracuje 11-12 godz. wracam 1 godz, padam do
    lozka, wstaje jade do pracy 1.5 godz, Pracuje 11-21.... ;-)
    No wiec wybralem pkt 2. - Tymczasem rewelacja! ok -2kg na tydzien bez zadnego
    wysilku.
    ------------------------------

    90% odchudzajacych sie wraca do poprzedniej wagi, 90% z nich ja przekracza.
    (to tak zeby nie bylo zbyt rozowo)

  • anula36 07.01.05, 20:52
    ja akurat wole byc tlusta niz przytruta chemia.
    wiec jednak wybieram opcje 1.
    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • negevmc 07.01.05, 21:06
    anula36 napisała:
    > ja akurat wole byc tlusta niz przytruta chemia.

    Oczywiscie, ze na wole nic sie nie da poradzic.
    Ale jesli zrobisz prosty rachunek strat i zyskow
    (doradzam przy jego analizie porady lekarza)
    to wyjdzie, ze o wiele wiecej zyskasz chudnac niz
    byc zdorwa nie uzywajac chemii.

    Farkamologia czyni cuda !

    P.S.
    Nie chodzi mi o "estetyczne" zyski bo dla mnie akurat "ksztalty" plec piekna
    jeszcze bardziej wypiekniaja.
    Chodzi o zdrowie.
  • diastema 07.01.05, 21:00
    przepraszam jakie prochy??????????
  • negevmc 07.01.05, 21:07
    diastema napisała:

    > przepraszam jakie prochy??????????

    Ha ha. No nie martw sie nie martw. Lekarstwa - legalne, przepisane przez
    lekarza.
  • anula36 07.01.05, 21:12
    reklamom firm i lekow na tym forum mowimy nie.
    zolta kartka.
    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • negevmc 07.01.05, 21:33
    negevmc napisal:
    >Ha ha. No nie martw sie nie martw. Lekarstwa - legalne, przepisane przez
    >lekarza.

    anula36 napisała:
    > reklamom firm i lekow na tym forum mowimy nie.
    > zolta kartka.

    To bardziej reklamowanie lekarzy. Niech bedzie i zolta.
    Rozumiem, ze gdybym podal nazwe lekarstwa dostalbym czerwona :-)

    Otylosc to choroba jak kazda inna. Choroba wiencowa nia spowodowana
    zbiera rocznie na calym swiecie zniwo dziesiatki razy wieksze niz wszystkie
    AIDSy i Ebole razem wziete, bije na glowe takze wypadki samochodowe.
    WHO juz dawno uznala ja za epidemie.
    Farmakologia jest sposobem dobrym jak kazdy inny.


  • verdifirst 07.01.05, 23:38
    Mam pytanko:
    Człowiek bierze sobie tamte oto specyfiki i fajnie zjechał jakieś 25kg może i
    więcej - jest super. A co jeśli przestanie je brać? Organizm zapewne się już
    uzalerznił od owych specyfików i ich brak może spowodować efekt jo-jo????
    Czyli mowa o spalaczach tłuszczu?

    Pytam bo się nie znam na tym.
    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • anula36 08.01.05, 00:39
    mysle,ze chodzi raczej o specyfiki hamujace laknienie.
    Zalozylysmy se to forum bedzie Puszystym "przyjazne" czyli pokadzimy sobie we
    wlasnym sosie. Straszenie chorobami i dywagacje nt farmaceutykow zostawimy 20
    innym forom o tematyce odchudzania.
    Tutaj najgorszym dopalaczem wystepujacym na forum sa saszetki diety cambridge:)
    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • verdifirst 08.01.05, 00:48
    Dieta cambridge??? Nie słyszałem!!! A poza tym to ja nie stosuję żadnej diety
    tylko ciężki wysiłek fizyczny.

    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • anula36 08.01.05, 00:55
    lgirl sie tak odchudza.
    To sa same saszetki ( miksowania z woda lub mlekiem) i jakies batoniki- razem
    tylko 400 kcal dziennie. Dobre dla ludzi z duza nadwaga tylko trzebna bardzo
    uwazac bo po takim jedzeniu 400kcal to potem jak sie je w normie czyli ok 1500-
    b.latwo utyc. Taka mala ilosc kalorii strasznie stopuje przemiane materii.
    Odchudzasz sie najlepiej jak mozna, tylko nei kazda babe stac na takie
    samozaparcie:)
    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • verdifirst 08.01.05, 01:00
    Ja mam silną wolę jak na razie już i tak zjechałem 20kg. Więc się cieszę z tego
    ale martwi mnie zanki masy mięśniowej.

    Cwiczenia najbardziej lubie brzuszki - tylko dużo
    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • verdifirst 08.01.05, 01:08
    A poza tym ćwicząć - trzeba mieć cel bez celu jest tródno - bynajmniej jak dla
    mnie.
    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • anula36 08.01.05, 01:11
    moze wiecej bialka latwo przyswajalanego? drob, rybki, zeby sie z ciebie
    patyczek nie zrobil:)
    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • verdifirst 08.01.05, 01:18
    Co to to nie do patyczna brakuje jakieś... no mniejsza z tym ile bo to chyba
    nie ważne a poza tym to do każdego wzrostu inna norma.

    Dziękuje za radę czyli - białko.
    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • anula36 08.01.05, 01:33
    miesnie to glownie bialko, dlatego osoby dbajace o mase miesniowa glownei
    kurczaczki, bialka z jaj troche ryzu jedza.
    Bylo tu takie fajne forum "Fitness" tam bylo duzo o cwiczeniach i diecie przy
    duzym wysilku fizycznym.
    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • verdifirst 08.01.05, 01:38
    Nawet zostawiłem tam posta czy nowy wątek ale zero reakcji.
    Ludzie jak widze omijają tamte miejsce. A szkoda

    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • anula36 08.01.05, 01:39
    cierpliwosci:)
    to nie jest tak intensywnie uczeszczane miejsce jak inne fora:)
    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • verdifirst 08.01.05, 01:47
    To prawda - tu panuje jakieś zatrzymanie czasu. Mało tu ludzi. Choć jest tu
    podobne forum o podobnej tematyce i też tam bywam.

    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • verdifirst 08.01.05, 01:52
    Oj miła to perspektywa. Mało ludzi się kręci i cisza.

    A Szanowna Forumowiczka jeszcze nie śpi?

    Ale cieszę się iż jeszcze ktoś jest na forum o tej porze.
    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • anula36 08.01.05, 01:54
    jakos mi sie nei chce spac:) Niby trzeba ale czy ja zawsze musze byc taka
    racjonalna;)

    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • verdifirst 08.01.05, 01:57
    Spać - mnie się zdaję iż jestem człowiekiem nocy. W dzień mogę spać ale widząc
    ciemność za oknem sen przechodzi.

    Można by znaleźć jakiś ciekawy temat do rozmowy.
    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • anula36 08.01.05, 01:58
    a nei masz gg czasem:)
    bo to ganianie za toba po forach skonczy sie zadyszka;)

    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • verdifirst 08.01.05, 01:59
    A mam gg.
    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • lgirl 08.01.05, 21:45
    Dobra, to teraz ja z moimi 5 groszami...
    Owszem dC to saszetki, batoniki i napoje w kartonikach
    ale tylko w pierwszym czasie odchudzania
    10-21 dni ( to jest po ok. 450 kcal / dzien),
    potem - (dalej sie bede mądrzyc)
    je sie - 2 saszetki (albo 1,5 batonika)
    plus notrmalne zarcie (ok 400 kcal - dodatkowo)
    i to tak przez ok 5 tygodni
    potem je sie najlepiej 800 kcal (normalne zarcie)
    a pozniej - po jakims miesiacu dobrze wejsc w 1000-1500
    i to tak pociagnac w zaleznosci od potrzeb kilogramowych...
    ale reasumując i nie wymądrzając sie za bardzo
    bo dostane zara czerwoną kartke
    - to powiem tak -
    ze kazdy wybiera to co mu pomaga
    skoro - wiec u mnie zawiosly wszelkie
    metody ograniczen, niełączeń etc etc
    wiec wybralam taką diete, która ma mi pomoc
    i poki co - stosując się dość ściśle
    na początku - teraz troche leniwiej
    udalo mi sie ze 124 zjechac do 85
    to chyba jest juz cos...
    Malo tego - juz niedlugo po konsultacji z moja
    panią konsultantką znów wchodzę na ścisłą
    (którą można powtarzać ok 2 razy w roku)
    bo jeszcze mam ze 20 do zrzucenia
    wiec walczyc bede dalej...
    ale chyba najgorsze mam za sobą
    - to ze się przemogłam i w końcu się
    za to wzięłam..
    i powtarzam = poki cos ma pomóc
    i nie zagraża życiu - należy stosować,
    ale wszystko zależy od tego czego nowego
    a propos racjonalnego zywienia - sie nauczymy....
    a to juz inna historia.
    Tyle mojego
    POzdrawiam

    Joa
    gg 5193
  • verdifirst 08.01.05, 22:47
    Jedno mnie zastanawia: Czy po takiej kuracji można już normalnie żyć, bez
    saszetek, batonów itp? Organizm będzie "normalny" ????
    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • lgirl 09.01.05, 00:13
    tak :)
    pewnie ze tak
    poniewaz mialam problem
    (okazuje sie byc uczuloną na jajka)
    to musialam cambridge prewencyjnie odstawic
    od 2 miesiecy jade na 1000 kcal
    i generalnie zywie sie wszystkim
    i organizm- -odpukac - nie zwariowal
    wszystko jest oki :)
    ale za kilka dni wracam na 21 dni scislej
    i mysle, ze bedzie tak samo oki
    jak na poczatku :)
    nie to zebym cos komus narzucala
    ale mi - osobiscie ta dieta pasi bardzo :)
    nie jest "niejadalna"
    ma wiele smakow i da sie zyc :)
    tylko tak czy siak - trzeba się zawziąć w sobie...
    bez tego zadna dieta, trening ani nic - nic nie da...
  • verdifirst 09.01.05, 14:50
    Dziękuję za odpowiedź. Szanowna Forumowiczka ma zapewn rację - robić tak aby
    było widać efekt. Ja nic takowego nie używam lecz tylko ćwiczenia fizyczne o
    dużej intensywności - oczywiście codziennie inna partia mięśni. Muszę powiedzieć
    iż takie ćwiczenia też dużo dają.

    Pozdrawiam i życzę dalszej przyjemnośći z podjętych działań!!!
    --
    Będe szedł po szkle ale dojdę tam gdzie chcę...
  • bluevelvet22 09.01.05, 13:54
    elo anula ja muszę skurczyć sie o 35 kilosow ,jutro zaczynam Atkinsa
  • martvica 11.01.05, 20:16
    Cześć i czołem:) Właśnie postanowiłam/odkryłam/ zauważyłam, że jestem puszysta.
    Waga pokazuje 55 kg. Jakieś 7 za dużo, 5 więcej niz zwykle (i 3 miesiące temu
    jeszcze)... Jak się tego pozbyć? Chyba rzeczywiście łatwiej się zmobilizowac do
    kurczenia z większych rozmiarów:( Teoretycznie zaczęłam od 2I, nawet byłam
    całkiem dzielna, zapisywałam co zjadłam, żywiłam się głównie kapustą pekińską,
    kiszonymi ogórkami i fetą light. Aha, i czosnkiem:)w sosie jogurtowym. Ale juz w
    zeszły czwartek dopadł mnie czekoladowy głód (kobiece sprawy...) Mam nadzieję,
    że uda mi sie wytrwać i wrócić do 50 (figura greckiej bogini:D czyli straszny
    grubas jak na dzisiejsze czasy), albo jeszcze lepiej 48, albo chociaż obwodowo
    żeby mi pospadało...
    potrzymam kciuki za Was wszystkich, a Wy potrzymacie za mnie, co? :)
    Aha, i zanim zaczniecie krzyczeć: mam 154 cm wzrostu. I 55 kg to naprawdę jest
    dużo:(
    pozdrawiam ciepło
    Martva
  • anula36 11.01.05, 20:56
    a moze jakas gimnastyka,basen-zeby ujedrnic cialo.
    Domyslam sie ze przy tak filigranowych rozmiarach kazdy kilogram ma
    znaczenie.Podkrecisz przemiane materii ruchem ,potem nawet jak zjesz ciut
    wiecej to raczej bez konsekwencji.
    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
  • martvica 12.01.05, 17:01
    No, troche ruchu by mi się zdecydowanie przydało... Nie jem dużo więcej niz
    jakieś 3 lata temu, ale wtedy miałam psa, chodziłam na spacery i tańczyłam
    godzinę w tygodniu tańce celtyckie (a tam sie pracuje nogami:D) No i -ehh,
    młodsza byłam. Może mi sie metabolizm zmienił? Albo to kwestia hormonów z
    tabletek anty? Ale jednak postawię na gimnastykę:)
    pozdrawiam serdecznie
    Martvunia
  • anula36 12.01.05, 23:20
    Metabolizm zwalnia dopiero kolo 30 -tki. Za to na tabletkach bardzo latwo utyc-
    nie tylko w tym sensie ze nabrac tluszczu,chociaz takze- oprzy lykaniu tabletek
    anty czesto zatrzymuje sie duzo wody worganizmie ( taki urok zenskiech
    hormonow) i wydajesz sie byc grubsza niz naprawde.
    Regularne spacery utrzymywaly staly przyspieszony poziom spalania kalorii- moze
    warto do nich wrocic:)

    --
    zreanimujmy forum dla puszystych!!

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka