Chcę otworzyć przewód. Zaznajomiłam się z nowymi przepisami (Prawo o szkolnictwie wyższym, ustawa o stopniach i tytułach naukowych, rozporządzenie ministra o trybie i warunkach przeprowadzania przewodów), poszłam do dziekanatu, żeby zapytać, jakie dokumenty mam złożyć i tu niespodzianka - pani z dziekanatu twierdzi, że nie warto otwierać przewodu na nowych zasadach (choć dla mnie to kuszące, bo mam certyfikat, wymagane publikacje też), bo wg. nowych zasad pracę doktorską TRZEBA opublikować.
W domu jeszcze raz starałam się to sprawdzić i według mnie w przepisach, o których wspomniałam wyżej niczego takiego nie ma.
Art. 13 ust.2 Ustawy o stopniach i tytułach naukowych... brzmi: "Rozprawa doktorska może mieć formę maszynopisu książki, książki wydanej lub spójnego tematycznie zbioru rozdziałów w książkach wydanych, spójnego tematycznie zbioru artykułów opublikowanych lub przyjętych do druku w czasopismach naukowych, określonych przez ministra właściwego do spraw nauki na podstawie przepisów dotyczących finansowania nauki"
Dla mnie maszynopis książki, to chyba to, co do tej pory składało się jako prace doktorskie.
Czy zetknęliście się z jeszcze jakimiś przepisami mówiących o wymogach, jakie ma spełniać rozprawa doktorska. Czy zetknęliście się z interpretacją podobną do interpretacji "mojej" pani z dziekanatu?
Nie wiem też, skąd się wzięło tej pani to, że istnieje dwuletni okres przejściowy, podczas którego można otwierać przewody zarówno na nowych, jak i na starych zasadach. Czy z tego?:
www.ck.gov.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=39:k-o-m-u-n-i-k-a-t-n-r-22011&catid=10:komunikaty-centralnej-komisji&Itemid=33
Mowa tu raczej o nowych minimach kadrowych. Choć już sama nie wiem...
Pomóżcie, bo jestem bliska zrobienia tej pani awantury, że się nie zna na tym, za co dostaje pieniądze. Chociaż możliwe, że to ja się nie znam;)