Dodaj do ulubionych

100 mld $ odszkodowania dla Łotwy

12.05.05, 17:37
i repatriacja Rosjan.

To uchwalona przez sejm Łotwy deklaracja wystosowana do władz Rosji o
zadośćuczynienie za czasy okupacji radzieckiej. Ciekawe czy śladem pójdą inne
byłe republiki i jeśli pójdą, to czy USA ich poprze? Tak czy inaczej takie
żądania z pewnością nie wpłyną pozytywnie na poparcie dla reform
proeuropejskich w Rosji, a szkoda.

top.rbc.ru/index.shtml?/news/daythemes/2005/05/12/12180834_bod.shtml
--
Pozdr.
Wladyslaw
Edytor zaawansowany
  • stefan4 12.05.05, 18:26
    kontrkultura:
    > i repatriacja Rosjan.

    Kontrkulturo, trochę przesadzasz. Nie 100 mld $ a między 60 a 100 mld $;
    dokładniej straty Łotwy dopiero zostaną podliczone przez specjalną grupę
    roboczą. I nie repatriacja Rosjan a tylko dawnych radzieckich wojskowych, KGB i
    ich rodzin.

    kontrkultura:
    > To uchwalona przez sejm Łotwy deklaracja wystosowana do władz Rosji o
    > zadośćuczynienie za czasy okupacji radzieckiej.

    I tak ciekawie by było znać cel polityczny takiej deklaracji. Szanse Łotyszy na
    tą forsę są żadne, więc albo o coś chodzi (i tego z rosyjskich witryn się nie
    dowiemy); albo o nic nie chodzi, tylko posłowie łotewscy się wkurzyli.

    Czy ktoś czyta jakieś wiadomości łotewskie i słyszał o tej samej sprawie z
    drugiej strony?

    - Stefan

    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
  • stary.prochazka 12.05.05, 18:51
    jak znam życie, teraz Rosja wyliczy inwestycje ZSRR w krajach bałtyckich.
    Sformułowanie takiego roszczenia wcale nie musi prowadzić do jego egzekwowania,
    może tylko pełnić funkcję propagandową, tak jak u nas. Warszawa też wyliczyła że
    przez Niemców straciła 50 mld. ale to tak na wszelki wypadek.
    --
    "Žluté jsou vlny Atlantiku
    racek je úředníkem mořské ambasády
    Cestujem ze šuplíku do šuplíku
    a svět je malý pomeranč..."
  • stefan4 12.05.05, 19:36
    stary.prochazka:
    > jak znam życie, teraz Rosja wyliczy inwestycje ZSRR w krajach bałtyckich.

    Oczywiście.

    stary.prochazka:
    > Sformułowanie takiego roszczenia wcale nie musi prowadzić do jego
    > egzekwowania, może tylko pełnić funkcję propagandową, tak jak u nas.

    Jasne. Tylko że musi pełnić JAKĄŚ funkcję, inaczej nie ma sensu.

    Kiedy temperatura uczuć spada na łeb na szyję, strona słabsza zwykle nie powinna
    być zainteresowana w gwałtownym pogarszaniu sytuacji. Skoro to czyni, to albo
    ma w tym jakieś specjalne rachuby, albo zachowuje się nieracjonalnie. Chętnie
    bym poznał te specjalne rachuby.

    Skłonić UE do żywszego zainteresowania się ciężką dolą Pribałtik? -- kiepskie
    szanse. Może więc nie całej UE a chociażby państw naszej strony dawnej kurtyny?
    Może tylko zainteresowanie Polski, która ma podobne poglądy? -- tu już szanse są
    wyższe, jak nie teraz to od jesieni. Może zmontowanie takiego frontu
    antyrosyjskiego, o jakim marzy Lortea?

    Ale mogą istnieć o wiele prostsze przyczyny. Na przykład jakaś łotewska partia
    uważa taki gest za świetny sposób dokopania innej łotewskiej partii -- a nad
    stosunkami międzynarodowymi w ogóle się nie zastanawia.

    Myślę, że ich motywacji nie da się zgadnąć. Jeśli tej listy nie czyta jakiś
    Łotysz, to pozostaje znaleźć to gdzieś napisane.

    - Stefan

    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
  • stary.prochazka 12.05.05, 19:50
    takich roszczeń nie było dopóki Łotwa nie znalazła się w UE i w NATO. Myśle, że
    kraje bałtyckie poczuły się bezpieczne i dlatego mówia o tym co ich boli, bo
    nikt ich już za to nie najedzie.
    --
    "Žluté jsou vlny Atlantiku
    racek je úředníkem mořské ambasády
    Cestujem ze šuplíku do šuplíku
    a svět je malý pomeranč..."
  • rychu_z_przemysla 13.05.05, 15:14
    "Łotwa żąda od Rosji rekompensaty za sowiecką okupację
    Łotewski parlament przyjął 12 maja deklarację, w której wezwał Rosję do uznania
    i przyjęcia odpowiedzialności za 50-letnią sowiecką okupację Łotwy, zażądał
    odszkodowań za zbrodnie tego okresu oraz zaapelował o repatriację b. oficerów
    Armii Radzieckiej i KGB oraz ich rodzin. Posłowie podkreślili, iż do pojednania
    z Rosją dojdzie wtedy, kiedy zbrodnie dawnego systemu zostaną w pełni uznane i
    potępione. Deklarację poparło 70 posłów, 23 głosowało przeciw, a jeden wstrzymał
    się od głosu. Straty poniesione w wyniku okupacji sowieckiej Łotwa oszacowała
    wstępnie na ok. 100 mld dol. Dokładną kwotę ma podać specjalna komisja rządowa."

    www.osw.waw.pl/news/aktu.htm#eur




  • yigor 13.05.05, 21:43
    Jesli zalozyc, ze to nie propaganda, a rzeczywista chec otrzymania kasy, to
    nalezaloby zarzadac tych pieniedzy od panstw Europy Zachodniej, poniewaz to oni
    w ramach zimnej wojny dostawali wsparcie od USA. A dostawali to wsparcie
    wlasnie dlatego, ze ZSRR nie wycofal wojsk z Europy Wschodniej.
    Gdyby sie wycofal, USA traktowalby Europe jako konkurencje a nie jako obiekt
    dla wspierania i Europa Zachodnia nie bylaby tak zamozna. Poza Niemcami i
    Szwajcaria, ktorzy nadal maja prawie cale zrabowane zloto.

    Co do rzadan do ZSRR, to nalezaloby najpierw ustalic, czy ZSRR okupowal
    Republiki (panstwa) nadbaltyckie w ramach walki z faszyzmem, czy wyzwolil.
    Jesli pokonal i okupowal, to wlasnie oni jako pokonani maja wyplacic reparacje
    wojenne i to z odsetkami.
    A jesli wyzwolil, ale narzucil nienawisny system Radzieckij, to niech maja
    pretensje do Lotewskich Strzelcow, co wsparli Rewolucje Pazdziernikowa i
    bronili Bolszewikow.

    Jak ogladam te walecznosci po fakcie, to na wymioty mi sie zbiera. Kiedy
    mordowano ludzi, to oni siedzieli po chalupach i zalatwiali geszefty z tym, kto
    zwyciezy. Nastepnie z tym, kto zwyciezy tamtego. A teraz maja wrazenie, ze czas
    robic geszefty z Buszem. Nic sie nie zmienilo w ich zachowaniu, choc juz trzeci
    raz zmieniaja swego mocodawce w tej samej sprawie.
  • stary.prochazka 13.05.05, 22:31
    A dostawali to wsparcie
    > wlasnie dlatego, ze ZSRR nie wycofal wojsk z Europy Wschodniej.

    w związku z czym sam jest sobie winien. Nie wspominając o tym że jemu też
    propnowano pieniądze w ramach planu Marshalla ale odmówił a jeszcze innym np.
    Polsce nie pozwolił wziąć

    > Co do rzadan do ZSRR, to nalezaloby najpierw ustalic, czy ZSRR okupowal
    > Republiki (panstwa) nadbaltyckie w ramach walki z faszyzmem, czy wyzwolil.
    > Jesli pokonal i okupowal, to wlasnie oni jako pokonani maja wyplacic reparacje
    > wojenne i to z odsetkami.

    Wybacz ale to jest kompletna bzdura bo reparacje są wypłacane tylko przez
    pokonane państwo-agresora a nie przez pokonanego.Strzeliłeś sobie samobója bo
    według tej logiki to właśnie ZSRR, jako agresor, powinien wypłacić reparacje
    krajom bałtyckim. No chyba że uznasz, że jedna łotewska brygada czy dywizja
    wśród setek tysięcy żołnierzy niemieckich stanowiła żywotne zagrożenie dla ZSRR,
    który takich dywizji miał setki.
    ZSRR okupował państwa bałtyckie, bo gdyby ich nie okupował, wyniósłby się
    stamtąd zaraz po zakończeniu wojny wracając do granic sprzed 1939 (1940)r.

    A jesli wyzwolil, ale narzucil nienawisny system Radzieckij, to niech maja
    > pretensje do Lotewskich Strzelcow, co wsparli Rewolucje Pazdziernikowa i
    > bronili Bolszewikow.

    kurde, wszyscy są odpowiedzialni za bolszewików tylko nie sami bolszewicy tacy
    jak Stalin czy Beria
    --
    "Žluté jsou vlny Atlantiku
    racek je úředníkem mořské ambasády
    Cestujem ze šuplíku do šuplíku
    a svět je malý pomeranč..."
  • stefan4 14.05.05, 08:42
    yigor:
    > Co do rzadan do ZSRR, to nalezaloby najpierw ustalic, czy ZSRR okupowal
    > Republiki (panstwa) nadbaltyckie w ramach walki z faszyzmem, czy wyzwolil.
    > Jesli pokonal i okupowal, to wlasnie oni jako pokonani maja wyplacic reparacje
    > wojenne i to z odsetkami.
    > A jesli wyzwolil, ale narzucil nienawisny system Radzieckij, to niech maja
    > pretensje do Lotewskich Strzelcow, co wsparli Rewolucje Pazdziernikowa i
    > bronili Bolszewikow.

    Pisałem wyżej, że nie rozumiem celu politycznego paralamentarzystów łotewskich.
    Ale jeszcze bardziej nie rozumiem Twojego celu w pisaniu takich rzeczy. Na
    pewno tego nie robisz z czystego szacunku do Prawdy, bo przecież nie możesz mieć
    wątpliwości, kto kogo okupował przez pół wieku.

    Być może zwyczajnie odreagowujesz na tym forum stres związany z chamskimi
    zachowaniami w stosunku do Ciebie otaczających Cię Polaków. Jeśli tak, to mogę
    to zrozumieć w kategoriach psychologicznych, współczuję i wstydzę się za
    rodaków. Jednak uważam to za złą taktykę. Wykrzywiając i zacierając granice
    między dobrem a złem w swoich postach i tak nie jesteś w stanie przekonać nikogo
    wokół, natomiast przyczyniasz się do wzrostu polskiej rusofobii. A przecież to
    nie może być w Twoim interesie.

    Zdarzało mi się uczestniczyć w dyskusjach politycznych z Rosjanami -- na żywo a
    nie w internecie. Czasem aż się we mnie gotowało, żeby ostro zareagować na ich
    imperialne widzenie świata. Za każdym razem, kiedy się od tego powstrzymałem,
    osiągałem lepsze skutki. Pchając im nachalnie przed oczy na przykład pakt
    rozbiorowy Ribbentrop-Mołotow albo zdradę Powstania Warszawskiego (i używając
    takich terminów) otrzymywałem reakcję agresywną. Natomiast gdy bez nacisku
    ograniczałem się do lakonicznego zwracania uwagi na nieścisłości faktograficzne
    lub sprzeczności w ich ocenach moralnych, to czasem rozmówcy dochodzili SAMI do
    wniosków zbliżonych do moich. To nie zawsze działało, ale ostra patriotyczna
    pryncypialność nigdy.

    Dlaczego sądzisz, że my jesteśmy inaczej zbudowani? Jeśli bezceremonialnie
    przejedziesz się po naszych ranach i kompleksach, to co możesz zebrać oprócz
    agresji?

    yigor:
    > Jak ogladam te walecznosci po fakcie, to na wymioty mi sie zbiera.

    A czy masz na tyle silną wolę, żeby powściągnąć niedomagania żołądka? Jeśli
    nie, to rzygnij sobie w prywatnym klopie, ale zanim wyjdziesz do ludzi, umyj
    twarz i załóż na nią uśmiech. Po to człowiek ma nieprzezroczystą skórę, żeby
    inni nie musieli patrzeć na jego wnętrzności.

    - Stefan

    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
  • kontrkultura 13.06.05, 11:55
    Rozumiem, że temat jest emocjonujący, ale to nie powód oceniać narodów, tylko
    fakty, a są takie, że ZSSR najechał kraje Bałtyckie (oprócz Litwy, która była w
    strefie wpływu III Rzeszy) już w 1939-tym w ramach paktu Ribbentrop - Mołotow
    jeszcze przed rozpoczęciem wojny 'Ojczyźnianej', mieli więc prawo bronić
    własnej niepodległości, choćby przy wsparciu Hitlera (co ze zrozumiałych
    powodów nie wywołują u mnie dobrych emocji). To sprawa pierwsza, a druga taką,
    że tego typu reparacje od czasów układu wersalskiego sprawdziły się jako
    czynnik bardzo negatywny i niekorzystny dla żadnej ze stron, źródło nienawiści
    i kolejnych jeszcze krwawszych wojen wojen. Dlatego jestem przeciwnikiem
    żądania reparacji od Niemiec, czy Rosji, Liwy, czy Ukrainy za jakkolwiek dla
    kogokolwiek silne krzywdy.
    --
    Pozdrawiam
    Wladyslaw
  • kontrkultura 13.05.05, 17:05
    To Belka powstrzymał Kaczora. Wątpie, że jefo intencje były "na wszelki
    wypadek"
    --
    Pozdr.
    Wladyslaw
  • rychu_z_przemysla 13.05.05, 15:18
    stefan4 napisał:

    > Czy ktoś czyta jakieś wiadomości łotewskie i słyszał o tej samej sprawie z
    > drugiej strony?




    www.baltictimes.com/
    www.leta2000.com/











  • stefan4 13.05.05, 15:46
    rychu_z_przemysla:
    > www.baltictimes.com/

    Dziękuję, ale nie znalazłem nic o żądaniu odszkodowania. Całej gazetki
    oczywiście nie przeczytałem. Czy możesz mi dać jakieś bliższe wskazówki, jak szukać?

    rychu_z_przemysla:
    > www.leta2000.com/

    A tego to nie potrafię przeczytać. Przepraszam...

    Zanim napisałem, że nie znam stanowiska łotewskiego, przejrzałem pobieżnie kilka
    łotewskich witrynek w językach innych niż łotewski. Ale też nic nie znalazłem.
    To oczywiście nie znaczy, że problemu nie ma, ale może znaczyć, że jego ranga
    nie jest wysoka.

    - Stefan

    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
  • kontrkultura 14.05.05, 15:44
    Pruskiego Eriki Steinbach. Niby szanse są marginalne, niby ale ryzyko jest
    wielo miliardowe.

    O wiele więcej od Rosji mogą chcieć byłe republiki, oraz repatrianci.
    --
    Pozdr.
    Wladyslaw
  • herr7 11.06.05, 11:10
    W tej w istocie humorystycznej sprawie są dwa aspekty. Jeden to praktyczny,
    polegający na tym kto jest w stanie wymusić na Rosji tego typu odszkodowania?
    Może NATO? A może jakiś międzynarodowy trybunał?
    Drugi to teoretyczny- kogo winić za bolszewizm i jego skutki, skoro 70%
    najważniejszych bolszewików stanowili etniczni Żydzi, a i Łotyszy było tam z
    10%. Nie wspomnę o Gruzinach.
    Jaką cenę mogą Rosjanie wystawić Łotwie za pomoc pułków łotewskich, jakiej te
    udzieliły bolszewikom w krytycznym momencie rewolucji, dzięki tej pomocy słabsi
    bolszewicy wygrali z białymi.
    Jeżeli Łotysze mają rację to rację mają i murzyni w Ameryce- w końcu przez
    wiele lat byli niewolnikami, a następnie byli (i nadal są) najbardziej
    uposledzoną częścią społeczeństwa. A co z narodami, których bogactwa grabiono w
    ramach systemu kolonialnego?
  • ignorant11 11.06.05, 23:52
    kontrkultura napisał:

    > i repatriacja Rosjan.
    >
    > To uchwalona przez sejm Łotwy deklaracja wystosowana do władz Rosji o
    > zadośćuczynienie za czasy okupacji radzieckiej. Ciekawe czy śladem pójdą inne
    > byłe republiki i jeśli pójdą, to czy USA ich poprze? Tak czy inaczej takie
    > żądania z pewnością nie wpłyną pozytywnie na poparcie dla reform
    > proeuropejskich w Rosji, a szkoda.
    >
    > top.rbc.ru/index.shtml?/news/daythemes/2005/05/12/12180834_bod.shtml


    Sława!

    NIe wiem czy akurat 100mld$ dla Łotwy to nalezna im suma, ale gdyby podliczyć
    zniszczenia dokonane przez Rosjan, to pewnie poszłoby w biliony...

    Podobnie jak podliczalismy Niemców

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • kontrkultura 13.06.05, 11:16
    Ja tam uważam, że wystawianie rachunków to nie jest dobry, ani realny pomysł

    --
    Pozdr.
    Wladyslaw
  • stary.prochazka 13.06.05, 19:23
    zależy kiedy, w tym przypadku na pewno tak jest. To nie powinien byc element gry
    politycznej.
    --
    Жыве Беларусь!
    www.bialorus.pl
  • ignorant11 14.06.05, 00:54
    stary.prochazka napisał:

    > zależy kiedy, w tym przypadku na pewno tak jest. To nie powinien byc element
    gr
    > y
    > politycznej.


    Sława!

    No tak jak nie wyobrażam soebie aby Niemcy wypłacili nam 2bln $ tak samo nie
    wyobrazam sobie 100mld$ dla Łotwy...

    Ale ma znaczenie historyczne...

    Gdyby jednak okazalo sie, że takie roszczenia są zasadne chocby w częsci, to
    mogłoby byc baaaardzo ciekawie:)))


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • stary.prochazka 14.06.05, 09:38
    państwo nie powinno występowć z takimi roszczeniami ale już np. obywatele na
    własną rękę - czemu nie? Skoro niezbyt zamożna Polska może zwracać majątek
    zabrany po 1945 albo mienie pożydowskie o które występują do sądów w Nowym Jorku
    to czemu nie Rosja?
    --
    Жыве Беларусь!
    www.bialorus.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka