Dodaj do ulubionych

Polacy w Moskwie

20.05.05, 17:14
Czy wsrod osob piszacych na tym forum sa osoby mieszkajace obecnie w Moskwie?

Niebawem tam sie przeprowadzam...
--
____________________________________
pozdrawiam
Karolina
mama Misia (06.08.2004)
Edytor zaawansowany
  • ardzuna 21.05.05, 11:34
    Moja przyjaciółka jest w dokładnie tej samej sytuacji...
  • larvva 21.05.05, 15:20
    przeprowadza sie?
    kiedy?
    maz wlasnie wrocil z moskwy - byl na malym rekonesansie. mowi ze jest ok
    (poprzednio mieszkalismy w rumunii wiec mamy pewne doswiadczenie). podobno
    tylko polacy (tak slyszal od znajomych ktorzy stamtad wlasnie wyjezdzaja do
    polski) malo chetni by ze soba sie spotykac prywatnie... :-? :-(
    ____________________________________
    pozdrawiam
    Karolina
    mama Misia (06.08.2004)
  • ardzuna 22.05.05, 20:05
    larvva napisała:

    > przeprowadza sie?
    > kiedy?
    > maz wlasnie wrocil z moskwy - byl na malym rekonesansie. mowi ze jest ok
    > (poprzednio mieszkalismy w rumunii wiec mamy pewne doswiadczenie). podobno
    > tylko polacy (tak slyszal od znajomych ktorzy stamtad wlasnie wyjezdzaja do
    > polski) malo chetni by ze soba sie spotykac prywatnie... :-? :-(

    Już wyjezdzała do Moskwy, i była pełna obaw. Skontaktuję się z nią i spróbuję
    Was spiknąć; ona na razie na pewno nie będzie miec pracy i też chciała poszukać
    Polaków. A kiedy Ty wyjeżdżasz?
  • larvva 22.05.05, 20:12
    jade tam od sierpnia.
    wczesniej jedzie maz poniewaz musi sie wdrozyc w nowej pracy. ja na razie
    planuje zostac z synkiem w domu.
    --
    ____________________________________
    pozdrawiam
    Karolina
    mama Misia (06.08.2004)
  • kontrkultura 21.05.05, 19:50
    Parę lat temu mieszkałem tam, a co chcesz wiedzieć?
    --
    Pozdr.
    Wladyslaw
  • larvva 21.05.05, 20:26
    bede tam z malym synkiem, wiec planuje pozostac w domu, a nie pracowac. dlatego
    usiluje znalezc jakas polonie, grupy polakow mieszkajacych tam... i mam
    klopot... przeszukuje net i nic... jakby tam polacy nie mieszkali...

    jak wspomnialam wyzej, znajomi tam do tej pory mieszkajacy nie nawiazali
    kontaktow z polakami, mimo ze mieli okazje ich spotykac "przy okazji" - ponoc
    tam polacy nie chca ze soba sie spotykac prywatnie.

    i mam pytanie czy to prawda?
    a moze istnieja grupy polonijne, grupy polakow, miejsca szczegolnie czesto
    przez nich uczeszczane??
    moze jest jakies forum internetowe skupiajace moskiewskich polonusow??

    --
    ____________________________________
    pozdrawiam
    Karolina
    mama Misia (06.08.2004)
  • kontrkultura 22.05.05, 16:02
    Jest i polonia i szkoła podstawowa i gimnazjum i liceum polskie i co bardzo
    cieszy wszystko publiczne, więc bezpłatne! W mojej subjetywnej opinii najlepsza
    szkoła na świecie :)

    Co do Polaków to muszę powiedzieć, że jest to wszystko fatalnie zorganizowane i
    jedyne źródło informacji o spotkaniach to ludzie. Swego czasu próbowałem
    zmobilizować organizacje polonijne do większej aktywności (założyć stronę
    internetową itp), ale bardzo szybo zrozumiałem, że tym urzędnikom zależy
    jedynie na swoim etacie - przedstawiciel polonii jest nie zmieniony od czasów
    świetności przyjaźni Polsko-Radzieckiej i najwyraźniej ma zdanie, że jeśli
    komuś zależy na trzymaniu kontaktów z Polską w Moskwie to sam się wszystkiego
    jakoś tam dowie.

    Niektóre imprezy są regularnie organizowane w ambasadzie jak mikołajki (raz
    nawet miałem tam być świętym miołajem :) ). Najwięcej Polaków można spotać w
    soboty w pięknym stylizowanym na gotycki kościele katolickim w pobliżu ambasady
    na ulicy "Małaja gruzińskaja" o 8 rano i 12 kiedy jest polska msza (o ile w
    ciągu 2 lat nie zmieniono porządu). Najlepiej powiadomieni o wszystkich
    wydarzeniach są osoby starsze i duchowni (większość duchownych to Polacy),
    wsyscy pozostali są zazwyczaj zabiegani i zapracowani, jak to większość ludzi w
    tym wielkim i dynamicznym mieście.

    Jeśli chcesz mogę poszukać telefony i adresy, dać jakieś namiary na ludzi.
    --
    Pozdr.
    Wladyslaw
  • larvva 22.05.05, 20:14
    dziekuje za odpowiedz.
    moj synek nie ma jeszcze roku wiec nie bede miala okazji czynnie uczestniczyc w
    zyciu szkol... no chyba, ze jako nauczycielka poniewaz mam wyksztalcenie
    pedagogiczne :lol:

    sprawdze gdzie miesci sie ten kosciol i naniose na mape.

    jesli bedziesz mogl podac mi jakies kontakty bede wdzieczna :-)
    --
    ____________________________________
    pozdrawiam
    Karolina
    mama Misia (06.08.2004)
  • krzychu33 23.05.05, 17:00
    Mam pytanie nie bardzo na temat.
    Ostatnie 1.5 roku spędziłem w Moskwie i sytuacja tak się złożyła że musiałem
    powrócić do Warszawy.
    Od tego czasu bezefektywnie szukam pracy w przedstawicielstwie polskiej firmy na
    terenie Rosji. I nic. Chociaż nie ukrywam że chętnie bym tam wrócił.
    Jeśli to nie sekret, jak Twój maż dostał tam pracę ?
  • larvva 23.05.05, 20:58
    mysle ze to nie jest tajemnica :)
    pracuje od kilku lat w firmie ktora m.in na terenie rosji ma swoje oddzialy.

    a w jakiej branzy poszukujesz pracy?

    --
    ____________________________________
    pozdrawiam
    Karolina
    mama Misia (06.08.2004)
  • krzychu33 24.05.05, 16:18
    W dowolnej.
    Generalnie większość mego życia zawodowego spędziłem w instytucjach finansowych
    ale w Moskwie pracowałem w firmie konsultingowej.
    W tej chwili jestem otwarty na wszelkie propozycje.
  • larvva 01.06.05, 20:30
    maz dopiero tam sie wybiera na stale w lipcu, tak wiec na razie niewiele moze
    powiedziec... ale moze...
    :-)
    --
    ____________________________________
    pozdrawiam
    Karolina
    mama Misia (06.08.2004)
  • kontrkultura 24.05.05, 17:52
    Koniecznie chcesz zatrudnić się w firmie Polskiej?

    Bardzo wielu Polaków pracuje w Rosji w filiach firm zachodnio-europejskich,
    amerykańskich i co najciekawsze - na najbardziej łakomych stanowiskach. Więc
    może powinieneś spróbować zwrócić się do takich firm z zapytaniem, czy nie
    potrzebują takiego pracownika. Warto też poszperać w rosyjskich portalach typu
    www.job.ru www.rabota.ru

    P.S.
    A czym dokładniej się zajmowałeś? Jakie znasz języki?
    --
    Pozdr.
    Wladyslaw
  • jeanne_n 24.05.05, 18:03
    Problem tkwi w językach.
    Dobrze znam tylko rosyjski.
    Pracowałem głównie w instytucjach bankowych, ostatnio w firmie konsultingowej.
  • kontrkultura 02.06.05, 11:01
    daj maila, może coś pomogę
    --
    Pozdr.
    Wladyslaw
  • krzychu33 05.06.05, 14:42
    dzieki :
    krzychu33@gazeta.pl
    lub
    krzychu33@mail.ru
  • stynka 31.05.05, 19:52
    Ja przenoszę się z końcem września. Razem ze mną mój 4,5-latek.
    Już się nie możemy doczekać :-)

    st.
    --
    stynkownia
  • larvva 01.06.05, 20:28
    na dlugo planujesz przeniesc sie do moskwy?
    :-)
    --
    ____________________________________
    pozdrawiam
    Karolina
    mama Misia (06.08.2004)
  • stynka 01.06.05, 21:52
    Na 4 lata :-)

    st.
    --
    stynkownia
  • larvva 02.06.05, 10:21
    o to spory okres :-)
    u nas jeszce nie jest dookreslone. 2-3 lata.
    --
    ____________________________________
    pozdrawiam
    Karolina
    mama Misia (06.08.2004)
  • stynka 02.06.05, 11:58
    Ja będąc dzieckiem mieszkałam już w Moskwie 5 lat, więc 4 mnie bynajmniej nie
    przerażają :-) Z ogromną nostalgią wracam do miasta dzieciństwa :-)

    st.
    --
    stynkownia
  • larvva 02.06.05, 21:57
    o to ty juz doswiadczona w kwestii moskiewskiej :-))

    ciekawe czy moj syn tez bedzie tak milo wspominal swoje dziecinstwo w moskwie ;-
    )
    --
    ____________________________________
    pozdrawiam
    Karolina
    mama Misia (06.08.2004)
  • stynka 03.06.05, 14:50
    Ja byłam starszym dzieckiem - podstawówkowym. Chodziłam do miejscowej szkoły
    muzycznej, na podwórku mnóstwo innych nacji się kłębiło :-)

    st.
    --
    stynkownia
  • goldstueck 23.07.05, 13:35
    szukam kontaktu z kims kto pomoglby nam znalezc w Moskwie nocelg na jedena noc
    z 29 na 30 lipca. jedziemy na kurs jezykowy i niestety akademik przsluguje nam
    od 30 lipca i mamy problem co zrobic ze soba przez te jedna noc. jestesmy 2
    kobietami,przylatujemy z Berlina i nie stac nas na hotele- te ktore nam sie
    udalo znalezc w necie sa koszmarnie drogie. jesli ktos kogos zna, kto nas
    przenocuje ( zaplacimy jakas rozsadna kwote) to byloby super!!!!!!!!
  • otkin 24.07.05, 01:34
    looknij na www.russia-hostelling.ru
    powim tak: na sherstone.ru oraz tgh.ru są tanie /20-25eur/ miejsca choc ja nie
    korzystam bom miejscowy prawie/:-)
    ale angliki tam jechaly:-),pilim razem Rowan /Atkinson/ Vodka to pewnie
    dojechaly:-))
    dzwon,pisz,lookaj,sprawdzaj
    ALE DOSC DALEKO TO OD CENTRUM., PARE PRZESIADEK W METRO...
    no i musisz miec Hostelling International Card, ewentualnie ISIC...

    hnday:-)
  • otkin 24.07.05, 01:42
    esli povezet - prishli sms-ku +48 510 33 44 49
    pzdr iz vysokih gor:-)
    otkin
  • goldstueck 24.07.05, 12:54
    nie mam niestety tej karty .... ale dzieki poczytam
  • stynka 25.07.05, 22:28
    Nie wiem, czy nie za pozno. Sprobujcie moze zapytac o pokoj goscinny w
    ambasadzie RP w Moskwie. Tu adres: www.polandemb.ru
    Pozdrawiam,
    Justyna


    --
    stynkownia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka