Dodaj do ulubionych

Wybory / Polskie odejście od demokracji

23.10.05, 11:53
Napisałem ten tekt tydzień temu, chciałem przetłumaczyć (próbowałem programem
tłumaczącym, co wyglądało paskudnie) ale z braku czasu wjklejam tylko polską
wersję.

Wybory / Polskie odejście od demokracji

Zupełnym zaskoczeniem dla mnie okazało się zwycięstwo narodowo-
socjalistycznej partii (PiS - Prawo i Sprawiedliwość) w wyborach
parlamentarnych w Polsce, kolejnym zaskoczeniem może być zwycięstwo Lecha
Kaczyńskiego (PiS) w drugiej turze wyborów prezydenckich. Mimo, że w
sondażach kandydat bardziej umiarkowanej prawicy liberalnej - Donald Tusk
(PO) zdobywa kilkunastoprocentową nawet przewagę nad swoim aponentem, to
chodzi przede wszytkim o poglądy lewicowej części elektoratu, która podchodzi
do Tuska (PO) na zasadzie "mniejsze zło" niż radykał - Kaczyński (PiS),
jednak najprawdopodobniej zostanie w domu. Dlatego zwycięstwo Kaczyńskiego
jest całkiem możliwe, szczególnie jeśli popatrzymy na wybory parlamentarne
gdzie mimo sondaży wróżących zwycięstwo partii Tuska, kilkuprocentowe
zwycięstwo odnieśli Kaczyńscy i to właśnie oni będą nadawali ton
większościowej koalicji w sejmie.

Zwycięstwo w wyborach prezydenckich faktycznie dałoby pełnię władzy
Kaczyńskiemu i jego partii. W dodatku hasłem kampanii PiS była "budowa VI
Rzeczypospolitej", "odnowy moralnej" państwa rozumianej jako:
Edytor zaawansowany
  • kontrkultura 23.10.05, 11:55
    Polityka wewnętrzna

    uchwalenie własnego projektu konstytucji, umocnienie władzy prezydenta,
    utworzenie nowych jednostek policyjnych, powołanie Komisji Prawdy i
    Sprawiedliwości i innych do zwalczania korupcji, oraz powszechna lustracja
    (rozliczenie i izolacja ludzi inwigilowanych w PRL, którzy podpisali umowę o
    współpracy z ówczesną służbą bezpieczeńśtwa) - już dziś wiadomo, że nowy rząd w
    pierwszej kolejności zajmie się właśnie lustracją. Po doświadczeniu komisji
    śledczych stwierdzić można, że jest to nadzwyczaj skuteczna broń do niszczenia
    przeciwników politycznych. Tak na przykład używając zupełnie podstawionych i
    naiwnie kłamliwych donosów zniszczono autorytet lewicowego polityka -
    Włodzimierza Cimoszewicza - jednego z najpoważniejszych kandydatów na
    predzydenta.

    Trudniejsze dla PiSu będzie powrót do modelu państwa opiekuńczego, oraz
    zwiększenie wpływu państwa na gospodarkę z uwagi na to, iż ich koalicyjna
    partia - PO jest partią liberalną i do populistycznych nawet haseł ("3 x 15")
    prorynkową.


    Jak widać wielu Polaków też chciełoby wybrać rządy "twardej ręki", większych
    ograniczeń praw obywatelskich za bezpieczeństwo i "moralność", a do tego
    dochodzi kontrola nad najbardziej oglądalną telewizją publiczną...
  • kontrkultura 23.10.05, 11:56
    Polityka międzynarodowa

    Jeśli nie najważniejsza, to jedna z najważniejszych dla PiSu tematyką jest
    polityka wschodnia: Szerzenie demokracji, rozliczenie z historii Rosji. W
    dodatku Polska w planach Kaczyńskiego ma być mostem między UE, a Rosją.

    Można wręcz mieć wrażenie, że na drugi plan (choć pamiętając spór o traktat
    nicejski trzeba się spodziewać bezkompromisowej walki o interesy Polski w Unii)
    schodzą relacje z Unią Europejską. Co ciekawe w Unię Europejską nie wierzy ani
    Kaczyński, ani Tusk, oraz będą zdecydowanymi przeciwnikami konstytucji
    europejksiej mimo, że większość Polaków jest za jej przyjęciem, jak też samo
    członkostwo większość Polaków ocenia pozytywnie.

    Napewno Kaczyński nie będzie miał ułatwionego zadania. Przede wszystkim partie
    narodowe jako takie są trudniejszym partnerem do dialogu, a po drugie ma on nie
    najlepszy autorytet, szczególnie w Niemczech. Znany jest tam jako inicjator
    roszczeń wobec Niemiec za wojenne zmiszczenia Warszawy, czy zakazu parady gejów
    i lesbijek. Komentując wybory jeden z bardzo poczytnych i cenionych dzienników
    pisał wręcz o polskim faszyzmie!
  • kontrkultura 23.10.05, 12:10
    Kaczyński znacznie nadrobił straty w sondażu
    Tymczasem Tusk, jeden z orędowników lustracji, w oferze z dziadkiem w
    Wermachcie, sam mógł się przekonać (i to w pierwszej osobie) w sprawieliwości
    tegoż procesu dla osoby lustrowanej. W każdym razie ostatnio różne prawicowe
    środowiska (od legend Solidarności, do oszołomów od Rydzyka) szukały powodu
    dlaczego prezydentem nie może być Tusk.
  • stefan4 24.10.05, 10:59
    kontrkultura:
    > Wybory / Polskie odejście od demokracji

    Kontrkulturo, to tylko pięć lat, jakoś przetrwamy.

    Zresztą demokracja nie polega na tym, że obywatele raz na kilka lat od
    niechcenia odgłosowują, tylko na tym, że stale aktywnie zwalczają władze swojego
    państwa. Tylko to może powstrzymać te władze od wpadnięcia w korupcje i
    despotyzm. Gdyby Tusk wygrał, to zadanie społeczeństwa byłoby takie samo.

    - Stefan

    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
  • kontrkultura 25.10.05, 20:44
    jestem optymistą myślę, że rok ;-)
    --
    Pozdr.
    Wladyslaw
  • stefan4 25.10.05, 21:00
    kontrkultura:
    > jestem optymistą myślę, że rok ;-)

    Że jak? Za rok nowy prezydent? A w jaki sposób? Zrezygnuje? Umrze? Zwalimy
    go z urzędu?

    - Stefan

    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
  • kontrkultura 26.10.05, 14:01
    Jest takie piękne słowo :-)
    "impeachment" chyba, że w tej nowej konstytucji Kaczor ją tak zmodyfikuje, że
    dożywotnio będzie rządził :DDDDD wówczas tylko powstanie... ;-)

    Ewentualnie jak rząd upadnie sam zrezygnuje, w co szczerze mówiąc wątpie.
    --
    Pozdr.
    Wladyslaw
  • kontrkultura 25.10.05, 20:52
    A tak poważnie to nie wydaje mi się, że Tusk byłby aż taki zły. Miał dobre
    intebcje co do gospodarki, choć operował hasłami wyborczymi (w pewnym sensie
    populistycznymi) z podatkami. Bo nie to jest wbrew pozorom najistotniejsze dla
    problemów dużego bezrobocia (lub pracy w szarej strefie) sprawa podatków, tylko
    ZUSy, niejasne, zmieniające się przepisy których sami urzędnicy nie raz nie
    znają, a mają prawo narobić przedsiębiorcy szkód, co w konsewencji dotyczy też
    pracowników. Przede wszystkim sprawy niepopularne z uwagi na gigantyczny
    elektorat uprzywilejowanych - rolników, górników i policji. I napewno bylby
    lepszy na scenie międzynarodowej.
    --
    Pozdrawiam
    Wladyslaw
  • stefan4 25.10.05, 21:04
    kontrkultura:
    > A tak poważnie to nie wydaje mi się, że Tusk byłby aż taki zły.

    Nie mówiłem, że ktoś tam byłby zły. Ale każdy politycjant, jak znajdzie się na
    stołku otoczony zgłodniałymi etatów, apanaży i zaszczytów, to w powstałym
    kociokwiku zapomina o ludziach. Takich jak Ty i ja. Jeśli nie będziemy mu się
    co chwila przykro przypominać, to nas będzie olewał.

    Przecież zawsze tak było i to nie zależy od jego intencji.

    - Stefan

    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
  • zwierz.alpuhary 25.10.05, 11:39
    "Przeżyliśmy potop szwedzki, przeżyjemy i radziecki" jak to się kiedyś mówiło
    albo może inaczej
    "Przeżyliśmy SLD, przeżyjemy kaczki dwie":-)
    --
    "Przyszłość jest jasna, przeszłość to Orange"
  • kontrkultura 25.10.05, 20:36
    ale opisy na GG najlepsze były jakie widziałem :-)

    Swoją drogą nie miałem nikogo na liście ktoby głosował na Kaczora, co mnie
    uspokajało aż do ostatniej chwili - myślałem że chyba jednak Tusk zwycięży.
    --
    Pozdr.
    Wladyslaw
  • lortea 25.10.05, 11:54
    demokracja i w jakich warunakch ona się kończy. Pięknie, pieknie, zbudujcie u
    siebie 10 % tej demokracji jaką mamy u nas a rosja będzie o 100 lar świetlnych
    do przodu. Co ja piszę, niech tylko 1% tego ustroju demokratycznego ktory mamy
    w Polsce, ale nawet to nigdy sie wam nie uda.
    --
    Lech Kaczyński prezydentem Polski.
  • stefan4 25.10.05, 12:33
    lortea:
    > Kacap pouczaąacy Polaków czym jest demokracja i w jakich warunakch ona się
    > kończy.

    Jesteś nudny, Lorteo, jak stara ścierka. Nawet wyzwiska masz w kółko te same.
    Jesli chcesz, to Ci podsypię kilka nowych, zebyś nie musiał w kółko powtarzać
    ,,kacap, kacap, kacap'' i mógł czasem ten sam brak myśli wyrazić oryginalniej.
    Oczywiście honorarium biorę z góry.

    lortea:
    > Pięknie, pieknie, zbudujcie u siebie 10 % tej demokracji jaką mamy u nas a
    > rosja będzie o 100 lar świetlnych do przodu. Co ja piszę, niech tylko 1% tego
    > ustroju demokratycznego ktory mamy w Polsce, ale nawet to nigdy sie wam nie
    > uda.

    Bredzisz, chłopcze. Ani Kontrkultura nie jest zadnym kacapem, ani demokracji
    nie da się policzyć w procentach.

    lortea:
    > Lech Kaczyński prezydentem Polski.

    Zmień sobie tą przestarzałą sygnaturkę. Kaczor już nie kandyduje tylko został
    wybrany, a popieranie gotowego prezydenta jest wbrew polskim tradycjom. Czyniąc
    tak zachowujesz się jak kacap. Gorzej: jak oportunista.

    - Stefan

    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
  • lortea 25.10.05, 17:39

    --
    Lech Kaczyński prezydentem Polski.
  • kontrkultura 25.10.05, 20:31
    Co za retoryka, jestem pełen podziwu :-)
    Pozwolę sobie odwrócić pytanie i zapytam czy Ty jako zwolennik rządów "silnej
    ręki" (a za warszawskiej Kaczora prezydentury były nadużycia władzy) masz
    cokolwiek do powiedzenia na temat demokracji? Bo wiesz, ludzie o takim
    podejściu w Rosji głosują na Putina, jeśli nie na Żyrinowskiego....

    Jakie ja mam prawo? A więc mój drogi przyjacielu, w Rosji kiedyś był taki
    Jelcyn, 'swojska' prywatyzacja, ludzi to wkurzało, szczególnie, że im żyło się
    coraz trudniej i gorzej, nie dostawali wypłat za swoją pracę i chcieli kogoś
    kto zaprowadzi porządek i co zrobili... wybrali Putina, który z ramienia
    demokratów startował, a czym się to skończyło widzi każdy... po prostu nie
    życzę tego Polsce, ale jestem optymistą i wydaje mi się, że to zwycięstwo
    Leppera, Radia Maryja, Giertychów i innych oszołomów z którymi się utożsamiasz
    nie potrwa dłużej niż rok, zresztą Platforma nie jest chyba tak głupia, żeby
    uczęstniczyć w czymś co może się skończyć totalną porażką, a ponosić za to
    odpowiedzialność.
    --
    Pozdr.
    Wladyslaw
  • lortea 26.10.05, 12:13
    niech prawo i kawiorze, rzeziach o łagrach- to wasza odieczna specjslność w
    ktorej od czasów likwidacji SS i Gestapo nie macie sobie równych. Demokrację
    zostawcie tym którzy mają o niej jakieś pojęcie.
    --
    Lech Kaczyński prezydentem Polski.
  • kontrkultura 26.10.05, 13:32
    Na początek proponuję jednak przeczytać mój post, a nie odrazu na niego
    odpisywać.
    --
    Pozdr.
    Wladyslaw
  • kontrkultura 26.10.05, 14:13
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2986417.html
    Putin pogratulował Kaczyńskiemu
    PAP 26-10-2005, ostatnia aktualizacja 26-10-2005 12:13

    Prezydent Rosji Władimir Putin pogratulował Lechowi Kaczyńskiemu wyboru na
    prezydenta Polski - poinformowała w środę służba prasowa Kremla.

    "Pragnę wyrazić nadzieję, że Pańska działalność na tym odpowiedzialnym
    stanowisku będzie sprzyjać konsekwentnemu rozwojowi wielopłaszczyznowych
    dobrosąsiedzkich rosyjsko-polskich stosunków" - cytuje Putina jego służba
    prasowa.

    "Ze swej strony jesteśmy gotowi do konstruktywnej wspólnej pracy w interesie
    pogłębienia wzajemnie korzystnej współpracy Rosji i Polski, dla dobra
    stabilizacji, bezpieczeństwa i współdziałania w Europie" - dodał rosyjski
    prezydent.
  • ma.cinak 10.11.05, 16:20
    Putin tak samo chce kształtować pozytywne stosunki z Polską, jak PiS z PO. A
    mięsko i warzywa to niech sobie na granicy postoją, aż skruszeją.
  • kontrkultura 21.11.05, 21:52
    Putinowi ich nie trzeba, bo im te stosunki będą gorsze (a szkoda, że na poprawę
    stosunków jak na razie się nie zanosi), tym bezpieczniejszy i bardziej
    odzizolowany będzie się czuł. Pogratulować to inna sprawa.

    Zaryzykowałbym wręcz tezą, że po wyniku wyborów prezydeckich w Polsce lampki
    napełniły się szampanem nie tylko w sztabie Kaczyńskiego, ale i na Kremlu.
    Kaczynski ma temperament Busha, z tym że nie Stanami Zjednoczonymi przyszło mu
    rządzić...
    --
    Pozdr.
    Wladyslaw
  • kontrkultura 26.10.05, 14:39
    echo.msk.ru/news/274933.html - Echo Moskwy razem z korespondentem z RMF
    FM dochodzi do wniosku, że jest sznasa mimo tego Kaczyńscy zasłynęli z ostrych
    antyrosyjskich gestów, na ułożenie dobrych stosunków z uwagi na to, że
    Kaczynski nie ma "szkieletów w szufladzie" (nawiązują do Kwaśniewskiego z jego
    przeszłością), ale jeśli Kaczyńscy już po kampanii wyborczej poprowadzą realną
    politykę.
    --
    Pozdrawiam
    Wladyslaw
  • kontrkultura 26.10.05, 15:25
    izvestia.ru/comment/article2940937 redaktor wydziału zagranicznego w
    komentarzu poświęconym wyborom w polsce piszę, że choć na pierwszy rzut oka
    zwycięstwo jawnie antyrosyjskiego Kaczyńskiego może wyglądać niekorzystnie dla
    Rosji, to jest ono o wiele lepsze niż zwycięstwo Tuska. A to dlatego, że
    aroganckiego "nacjonalstycznego populisty"(sic!) nie zechce słuchać ani
    Waszyngron ani Europa, jest znany z awanturniczych wypowiedzi. Z kolei Tusk też
    krytykował Rosję tyle, że używając wyważonych argumentów, mógł sprawić kremlowi
    bardzo wiele kłopotów.
    --
    Pozdr.
    Wladyslaw
  • ignorant11 11.11.05, 02:39
    kontrkultura napisał:

    > Napisałem ten tekt tydzień temu, chciałem przetłumaczyć (próbowałem programem
    > tłumaczącym, co wyglądało paskudnie) ale z braku czasu wjklejam tylko polską
    > wersję.
    >
    > Wybory / Polskie odejście od demokracji
    >
    > Zupełnym zaskoczeniem dla mnie okazało się zwycięstwo narodowo-
    > socjalistycznej partii (PiS - Prawo i Sprawiedliwość) w wyborach
    > parlamentarnych w Polsce, kolejnym zaskoczeniem może być zwycięstwo Lecha
    > Kaczyńskiego (PiS) w drugiej turze wyborów prezydenckich. Mimo, że w
    > sondażach kandydat bardziej umiarkowanej prawicy liberalnej - Donald Tusk
    > (PO) zdobywa kilkunastoprocentową nawet przewagę nad swoim aponentem, to
    > chodzi przede wszytkim o poglądy lewicowej części elektoratu, która podchodzi
    > do Tuska (PO) na zasadzie "mniejsze zło" niż radykał - Kaczyński (PiS),
    > jednak najprawdopodobniej zostanie w domu. Dlatego zwycięstwo Kaczyńskiego
    > jest całkiem możliwe, szczególnie jeśli popatrzymy na wybory parlamentarne
    > gdzie mimo sondaży wróżących zwycięstwo partii Tuska, kilkuprocentowe
    > zwycięstwo odnieśli Kaczyńscy i to właśnie oni będą nadawali ton
    > większościowej koalicji w sejmie.
    >
    > Zwycięstwo w wyborach prezydenckich faktycznie dałoby pełnię władzy
    > Kaczyńskiemu i jego partii. W dodatku hasłem kampanii PiS była "budowa VI
    > Rzeczypospolitej", "odnowy moralnej" państwa rozumianej jako:


    Sława!

    TY naprawde wierzysz w to, co piszesz?

    Ze zwyciestwo PISu to koniec demokracji?

    ??????????????

    JA bylem za Tuskiem i PO, ale oni są znowu tak miemrawi i tak bladzi i
    papierowi,ze przgrali calkiem slusznie.

    Zreszta wwcale nie żałuje ich cienkiego liberalizmu, bo po expose Premiera wcal
    nie uważam, aby ten rząd byl nadmiernie etatystyczny.

    Zresztą Tusk to raczej taki zgejowany europejsko-brukselski Reagan, a juz nie
    ma w nim żadnego męstwa Lady Tatcher.

    Swoja droga gdyby pojawił się ktos na miare Tatcher czy Reagana, to pewnie
    wraz ze swoim urupowaniem zdobyłby nie tylko wiekszość absolutna ale
    kwalifikowaną!

    Ale do tego trzeba było mówić pełnym glosem:

    W Imię Ojca i Syna Ducha Św:
    Za 15 min nasze wojska wkroczą do eksklawy Królewca.
    Gdy ta banda brukselskich zlodziei nie ugnie sie, to wystapimy z unii I
    wstapimy do NAFTA.
    Komunistyczni zbrodniarze zawisna na szubienicy!
    Zdrajcy wraz z Jaruzelskim pojda pod sąd wojenny!
    Obnizymy podatki, mniej koryt dla biurokratów, więcej pieniedzy w kieszeni
    obywateli.
    Ruskiemu gazowi mowimy NIET
    Wojsko Polskie otrzyma 2 krotnie powiekszony budżet.
    Pedalstwu mówimy nie!
    Rodzina a nie kondoniarstwo!
    Dokończymy prywatyzacje ZUS.
    Amen!


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • kontrkultura 21.11.05, 21:35
    Oczywiście że nie, ale zagrożenie jest. Nawet nie o PiS chodzi ale o
    społeczeństwo, które w większości głosowało za 1)opiekuńczym modelem państwa, 2)
    za rządy osoby z twardą ręką, a daje to możliwości do powstania autorytaryzmu.

    ////////////////////// 1 //////////////////////////

    Nie wiadomo co z przedwyborczej kiełbasy PiSu było prawdziwym programem, a co
    tylko kiełbasą. I w jednym i w drugim przypadku nie jest dobrze. Bo jeśli...

    PiS będzie robił to, co obiecywał, to faktycznie byłby II PRL a nie RP III, czy
    IV... Jednak maklerzy nie spakowali walizek, a to świadczyć może tylko o
    jednym - sądzą bowiem (i to słusznie), że jest to niemożliwe do zrealizowania.
    Czyli nikt z choćby odrobiną inteligencji nie będzie się tego podejmował...
    chyba, że do władzy dojdzie jakiś wyjątkowy okaz, ale to już (na szczęście) nie
    czasy Tymińskiego. Zresztą PiS już po wyborach odciął się już od wielu obietnic.

    Ale jeśli ludzie, którzy głosowali za pańswo solidarne (socjalne) nie dostaną
    tego, co chcieli, albo do polityki zniechęcą się w ogóle, albo zradykalizują
    się w poglądach. Stąd dużo mówienia o potrzebie odnowy moralnej, bo o
    gospodarce Kaczyńscy wolą raczej nie wspominać.


    ////////////////////// 2 //////////////////////////

    Druga sprawa - ludzie chcą silnej, skutecznej władzy, są przekonani o wielkiej
    skali korupcji, o nieprawiedliwości, o niebezpieczeństwie... jednocześnie są
    zniechęceni do dotychczasowego systemu politycznego. Chcą kogoś kto zaprowadzi
    porządek z tym wszytkim. Tak było w Rosji z Putinem, który startował z ramienia
    demokratów.

    Nie mówię, że zagrożenie jest duże, gdyż w odróżnieniu od Rosji w Polsce
    zdążyło się rozwinąć społeczeństwo obywatelskie, u ludzi młodych głównie, czyli
    u ludzi najaktywniejszych. Jednak nie należy tego przeceniać, ani tego
    zagrożenia bagatelizować.

    Taka bowiem postawa większości społeczeństwa daje osobie obejmującej ten urząd
    duże możliwości co do ograniczania swobód, celem zwiększenia skuteczności. O
    tym, że różnych narzędzi władzy skutecznie nadużyć mogą dawać świadectwo choćby
    komisje "śledcze", których w nowej Polsce zapowiada się istne mnóstwo.
    --
    Pozdrawiam :)
    Wladyslaw
  • lortea 21.11.05, 23:10
    demokracja, mieliśmy najpierw szlachecką, a za sprawą Solidarności
    podarowaliśmy demokrację całej EŚW.
    --
    Czy ktoś ma zdjęcie rośliny "justicia lorteae"? Jeśli ma to byłbym wdzięczny za
    podesłanie mi na maila.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka