Dodaj do ulubionych

wódka i Katyń

  • ignorant11 17.03.06, 07:02
    Sława!

    Cóz za pomysł aby cytowac tego ... Urbana?

    I to jeszcze po rosyjsku...
    :)))

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • hervam 17.03.06, 09:01
    to lepsze, niz ciagle cytowac rusofobow oraz dupolizow USA roznego rodzaju
  • panzerviii 17.03.06, 10:38
    po polsku.
  • natalia_sankowska1 17.03.06, 11:41
    I szkoda. Czyrać należy wszystko, przyda się.
    A gazeta Urbana jest dobra. Zdarzają się słabe merytorycznie teksty, ale
    ogólnie jest ona wyrazista, nie puszcza oka do innych ze względu na potrzeby
    chwili (vide kierunki zmian w "RZepie", "GW" itp.). Stylistycznie do przyjęcia,
    bo nie jest to podręcznik akademicki.
    Natomiast abserwuje prognozy polityczne autorstwa Urbana: sprawdzają się w 80%.
    N.
  • panzerviii 17.03.06, 12:43
    Kiedys czytalem od dechy do dechy, potem mi sie gust wysublimował i uznałem NIE
    za zbyt wulgarne. Potem przeczytalem kilka artykułów, ktore albo mijaja sie z
    prawdą np. w 92 roku Urabn pisal jak to na polecenie Lecha Kaczynskiego, ktory
    chcial miec czyjas piwniece kogos bezprawnie z mieszaknia wyrzucono uzywając do
    tego oddzialu antyterrrystycznego. Głosowalem na Tuska zeby bylo jasne.
    Przeczytalem rowniez kilka artykułów ktore byly nierzetelne np. o tym jaki to
    kiepski intereszrobila Polska birac od Niemców Leopardy 2A4. Komplentana
    ignorancja.

    Oczywiscie jestem przeciwnikiem zamykania gazet, nie mieszkamy w Bialorusi,
    skoro medialnie moze udzielac się Rydzyk to niech robi rowniez to Urban. chyba
    nawet z dwojga zlego wolabym Urbana.
  • ignorant11 17.03.06, 14:30
    Sława!

    Rzecz gustu. Ja szmatławca do reki nie biorę, bo się brzydzę.

    Pozatem tej kreatury wole nie oglądać, bo juz napatrzyłem na tego ...

    Won niech odejdzie w kat na smietnik historii rzaem z komunizmem i cała banda
    prl...


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • natalia_sankowska1 18.03.06, 09:16
    Wg ogólnie przyjętych norm szmatławcem nazywają pisma, jedyna treścią których
    sa informacje, kto z kim tym razem się przespał, czyj goły tyłek udało się
    sfitigrafować jakiemuś paparazzi, gdzie balowano i kto się upił, a kto się
    wymknął z cudzą żoną/cudzym mężem. W gazecie Urbana tego nie ma, w odróżnieniu
    od innych "Gal".
    O tzw. komunizmie w Polsce można dyskutować, bo go nie było nigdzie. Jak nie
    wiesz, na czym polega nawet sama polityczna doktryna (nie mówię już o
    filozoficznym i historycznym podłożu), potwierdzasz jedynie swój nik. A warto
    też wiedzieć, że Jerzy Urban nigdy nie był członkiem jakiejkolwiek partii, zaś
    swego czasu był na indeksie sławetnego Urzędu na Mysiej. Ciekawam, dlaczego
    nikt nie był (i nie jest nadal) dostatecznie przytomny, by zauważyć, że jego
    słynne "rząd sam się wyżywi" właśnie było prześmiewcze w stosunku do rządu,
    który reprezentował?
    A mógłbyś się wychylić z informacją, ile masz lat? Nieraz agresja jest sumą
    energii młodego wieku i braku dostatecznej informacji oraz doświadczenia
    życiowego. Młodość, stety lub niestety, szybko mija, a człowiek rozumie, że
    romantyzm i jego zrywy są jej cechami i razem z nią powinny przeminąć.
    A co pamiętasz z PRL osobiście?
    Pozdrawiam.
    N.
  • natalia_sankowska1 18.03.06, 09:02
    Cieszę się, że się rozumiemy.
    Co do wysublimowanego gustu, to, przepraszam, gazet się nie czyta dla piękna
    stylu: istnieje przecież literatura właśnie nazywana piękną. I tu możemy z
    lubością pławić w meandrach stylu. Uważam, że prasę cię czyta z zupełnie innych
    powodów. Owszem, NIE, jak każde pismo, ma teksty lepsze i gorsze. Wybrany język
    jest adekwatny do wybranej przez wydawcę i dokładnie okreslonej pozycji
    obserwacyjnej. Możemy ja bawet dokładnie zaszufladkować: tzw. człowiek z ulicy,
    członek "przypadkowego społeczeństwa". Niestety, piszącym nie zawsze się udaje
    wcielić mentalnie w tę postać i powstaje rozdzwięk pomiędzy niby prezentowanymi
    pogladami a rzeczywistym poziomem intelektualnym autora, i to wyraźnie
    prześwituje w tekście. Natomiast ja miałam na myśli poziom lepszych publikacji
    (Wołk-Łaniewska, Anna Fiszer, samego Urbana itp.), merytorycznie ciekawych,
    nie "wody dla wierszówki". A że się zdarza brak wiedzy zastępowany ciągotkami
    do sensacji... Ile tego typu artykułów można wytknąć naszej prasie (od
    poważnych tytułów zaczynając i na istotnych błędach w dość prostych tekstach ,
    nawet poradniczych w tzw. "babskiej prasie" kończąc). Prawdę mówiąc, dziwi mnie
    to, że kogokolwiek może zaskoczyć tłumaczenie artykułu z polskiej gazety
    umieszczone właśnie w wydawnictwie składającym się z tłumaczeń prasy
    zagranicznej (zwróć uwagę na tytuł w linkach). Jakaś dziwna agresja wypływajaca
    z podświadomosci cechuje wielu naszych rodaków wszystko, co rosyjskie, jest be -
    nieważne, czy to coś pochodzi stamtąd, czy via Rosja od nas. I w ogóle, źle,
    że taki kraj na globie ziemskim istnieje, i taki naród też.
    Śmiech mnie bierze, bo Rosja ledwo zauważa Polskę po tym, jak nasz kraj
    przestał być "porta occidenta" dla tamtejszej inteligencji. A jak Polska
    zaczyna kąsać po pietach, na nią się zwraca uwagę w stylu bajki Iwana Kryłowa:
    Ай, Моська! Знать, она сильна, что лает на слона!
    A w ofóle dzięki, że nie bluźnisz w tym poście. Lubię dyskusję merytoryczną,
    wtedy niech będzie ostra, lecz według zasad klasycznej retoryki: mówimy na
    temat, nigdy o wspóldyskutancie.
    Pozdrawiam.
    Natalia.
  • hervam 18.03.06, 11:15
    Zgadzam sie z Toba. Mysle, ze moze wlasnie przez brak zainteresowania Polska
    przez Rosjan tacy na tym forum sa az tak agresywny w stosunku do Rosji, ale
    trudno miec jakikolwiek zainteresowanie przez tyle negatywa ze strony polskiej,
    bo w wiekszosci przypadkow polska dumnosc robi zle dla samych Polakow, bo musi
    w koncu byc jakis rasadek bez roznicy czy komus na tyle odbija, ze juz dawno
    czas na psychiatre. Takze mimo tego, ze takie stosunki bardzo psuja moje
    interesy, generalnie ja sie ciesze, ze Rosjanie w Rosji nie zwracaja uwage na
    ta antyrosyjska fale, a pisza tu Rosjanie z Polski i to tylko z nudy.
  • zwierz.alpuhary 19.03.06, 12:52
    Mysle, ze moze wlasnie przez brak zainteresowania Polska
    > przez Rosjan tacy na tym forum sa az tak agresywny w stosunku do Rosji,

    nabroiło się, nabroiło, napsuło się ludziom krwi przez kilkaset lat to teraz
    trzeba wypić to piwo.
    Dlaczego właściwie Polakom miałoby zależeć na zainteresowaniu ze strony Rosjan?
    --
    Europa mniej znana
  • hervam 18.03.06, 12:17
    ja osobiscie jezeli cos pisze na tych forach, to 1. z nudy, 2. когда достанут
    своей пургой, 3. zeby pokazac, gdzie jest prawdziwe miejsce tych pisarzy - w
    kiblu.
  • ignorant11 18.03.06, 23:54
    Sława!

    Perzede wszystkim zakłamanie i oglupiająca propagande, której Urban był ( i
    jest wybitnim animatorem).

    Najbardziej cieszy mnie,ze mnie PRL jest kategoria juz tylko historyczna.

    A gdyby nawet jakims dziwnym kaprysem historii i Karą Boża miałby powrócic i
    mialby powrócić Układ warszawski( czyt moskiewski:(((.

    To ja ide lasu ibęde strzelał do każdego przedstawiciela kompartii.

    PRL był zdrada narodową i zaprzaństwem.

    A za to kula w leb!]

    Dobry czerwony to martwy czerwony.

    A jedyny socjalizm jaki mogłbym budowac to socjalizm warstwowy...

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • natalia_sankowska1 19.03.06, 08:26
    Wiesz, jednak wydaje mi się, ze jestes jakis taki młody...
    Po pierwsze, nie chciałeś odpowiedzieć na pytanie o wiek: tak robią albo
    kobiety na randce (młode dziewczyny wręcz odwrotnie, potrafią sobie dodać),
    albo młodzi faceci, bo chcą uchodzić za doswiadczonych w różnych dziedzinach.
    Klinicznych przypadków nie wspominam.
    Oświeć mnie, co to jest "socjalizm warstwowy"? Takiej formacji nie znam...
    A w ogóle, o socjalizmie (nadal istnieje, i to w różnych krajach i różnych
    formach) mozna długo dyskutować.
    PRL I tzw. "zdrada narodowa"... Wytłumacz, CO wkładasz w te pojęcia (proszę o
    argumenty, nie emocje). Przeanalizujmy. Zgoda?
    Pozdrawiam.
    N.
  • ignorant11 19.03.06, 14:35
    natalia_sankowska1 napisała:

    > Wiesz, jednak wydaje mi się, ze jestes jakis taki młody...
    > Po pierwsze, nie chciałeś odpowiedzieć na pytanie o wiek: tak robią albo
    > kobiety na randce (młode dziewczyny wręcz odwrotnie, potrafią sobie dodać),
    > albo młodzi faceci, bo chcą uchodzić za doswiadczonych w różnych dziedzinach.
    > Klinicznych przypadków nie wspominam.

    +++Nie interesuje mnie Twoje dywagacje i domorosła psychologia.

    Zatem nie licz i niech Cie to nie obchodzi!

    > Oświeć mnie, co to jest "socjalizm warstwowy"? Takiej formacji nie znam...

    +++Warstwa socjalistów-warstwa piasku.

    > A w ogóle, o socjalizmie (nadal istnieje, i to w różnych krajach i różnych
    > formach) mozna długo dyskutować.
    ++Socjalizm jest formacja zbrodnicza i nie ma co na ten temat dyskutować.
    Dzentelmeni nie dyskutuja o faktach.

    > PRL I tzw. "zdrada narodowa"... Wytłumacz, CO wkładasz w te pojęcia (proszę o
    > argumenty, nie emocje). Przeanalizujmy. Zgoda?
    > Pozdrawiam.
    > N.
    +++Czym był PZRP wszyscy wiedza nawet male dzieci. I nie ma co na ten temat
    dyskutować. To tak samo jakby zastanawiac się czy NSDAP lub KPZR były
    organizacjami przestepczymi, albo czy Ziemia rzeczywiscie krązy wokól Słońca...

    Pozatem to nie to forum.

    Tu dyskutujemy o Rosji i stosunkach polsko-rosyjskich.



    --
    Sława!
    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • zwierz.alpuhary 19.03.06, 16:16
    > PRL I tzw. "zdrada narodowa"... Wytłumacz, CO wkładasz w te pojęcia (proszę o
    > argumenty, nie emocje). Przeanalizujmy. Zgoda?

    może ja pozwolę sobie częściowo odpowiedzieć za ignoranta. Oto, co ja wkładam w
    te pojęcia:
    pl.wikipedia.org/wiki/Wanda_Wasilewska
    pl.wikipedia.org/wiki/Bierut
    pl.wikipedia.org/wiki/Związek_Patriotów_Polskich
    pl.wikipedia.org/wiki/Edward_Osóbka-Morawski
    pl.wikipedia.org/wiki/Stanisław_Radkiewicz
    pl.wikipedia.org/wiki/Konstanty_Rokossowski
    itp., itd., można tak długo wymieniać
    --
    dziennik prowincjonalny
  • natalia_sankowska1 20.03.06, 19:47
    No i co ty masz do, np. Wandy Wasilewskiej? Nawiasem mówiąc, wikipedoa nie jest
    encyklopedią w akademickim rozumieniu tego pojęcia, bo artykuły sa pisane
    często bez faktologii oraz nie są podpisane. A po rosyjsku, prawda, z akcentem,
    mówiła: słyszałam na własne uszy, bo ją znałam. A żebyście wiedzieli, ilu
    ludziom pomogła! Do armii nie wsta piła: po prostu była "korespondentem
    frontowym", jak wielu pisarzy wtedy.
    A tak wracajac do zdrady narodowej, to cały czas proszę o argumenty w stosunku
    do osób, jakie najczęsciej pomawiacie (a one nie mogą się obronić, bo nie
    żyją). No i o wytłumaczenie, czy dla was historia i jej wersja bieząca -
    polityka,- maja realny czy wirtualny/życzeniowy wymiar. I czy potraficie myśleć
    nie po bolszewicku (kto nie z nami, ten przeciwko nam; my wiemy lepiej itd.),
    lecz oceniając wszystkie strony zjawiska, pojecia, osoby.
    Przecz z bolszewizmem w mózgach!
    Natalia.
  • yigor 19.03.06, 01:26
    Poprostu jedna z nielicznych gazet, gdzie WSI nie sprawuje "kierownictwo ogolne".
    Nistety smutne sa czasy, kiedy tylko blazen mowi prawde w oczy.
    Ale byly czasy, kiedy nawet blazen tego nie mogl robic, tak ze mozna i z tego sie ucieszyc.
  • ignorant11 19.03.06, 21:37
    yigor napisał:

    > Poprostu jedna z nielicznych gazet, gdzie WSI nie sprawuje "kierownictwo
    ogolne
    > ".
    > Nistety smutne sa czasy, kiedy tylko blazen mowi prawde w oczy.
    > Ale byly czasy, kiedy nawet blazen tego nie mogl robic, tak ze mozna i z tego
    s
    > ie ucieszyc.


    Sława!

    Lepiej zainteresuj sie prawdą w Rosji, gdzie prawda zawsze była w więzeinu lub
    na w łagrach na Syberii.

    Ty musisz być wyjatkowo głupim lub wyjatkowo dobrze opłacanym propagandzista
    KGB, skoro masz tyle samozaparcia do wciskania swoch moskiewskich madrości.

    Wszak mamy to w dupie co mówia i co myslą w barbarzyśńikim kraju, gdzie białe
    niedźwiedzie choda po ulicy...

    Gdzie brat boi się brata, a mąz zony, bo a nuż jest na wyższym stanowisku w
    KGB...

    My dobrze znamy Moskali i ich "wolnosci" ich "prawdę".

    całe szczęscie,że mamy teraz puierwsze od wielu lat pokolenie, które nie musi
    juz strzelać do tych wschodznich i polarnych dzikusów...

    Wkrótce wyprzemy ich równiez z Białejrusi i bedzie wolna cała Rzeczpospolita
    Obojga Narodów.

    I stanie sie ESW sterfa wolna od Moskali i od bolszewików...

    Jeszcze troche, a Ojczyzna Mickiewicza i Kosciuszki wypedzi najeźców i ich
    stupjów ze swoich granic!

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • yigor 19.03.06, 21:49
    ignorant11 napisał:

    > yigor napisał:
    > ... gdzie WSI nie sprawuje "kierownictwo
    > ogolne
    > > "...

    > ...Ty musisz być wyjatkowo głupim lub wyjatkowo dobrze opłacanym propagandzista
    > KGB, skoro masz tyle samozaparcia do wciskania swoch moskiewskich madrości.
    > Wszak mamy to w dupie co mówia i co myslą w barbarzyśńikim kraju, gdzie białe
    > niedźwiedzie choda po ulicy...

    Czyzby nozycy sie odezwali?
  • yigor 19.03.06, 22:36
    Wlasnie w polsacie leci serial
    "Fala zbrodni"
    Serial (Sensacyjny)
    Polsat
    film prod. Polska, 2005.

    Fabula sprowadza sie do tego, ze Rosianin (ruski, Kola - jak mowia o nim pozytywni bochaterowie) uzeczywistnia cale zlo: uzaleznia policianta od narkotykow, zabija, w tym odcinku gwalci kobiety korzystajac z tabletek gwaltu.
    Nawet sekty sa z nim powiazane.
    Tak sie zastanawiam, czy to jest synteza tego co istnieje w realu przestepczosci,
    Czy jest synteza swiadomosci tworcow polskich mediow?

    Moim zdaniem ten serial jest podwalceniem norm jakiej kolwiek poprawnosci politycznej i nalezy go zasadzic.
    Owocen takiej atrystycznej propagandy sa "ignoranci" z calym ich rusopogladem.
  • ignorant11 19.03.06, 22:50
    Sława!

    No jasne!

    Polacy znaja Rosjan głownie jako żabdarmów. zołdaków mordujących cywilna
    ludnośc Pragi, pijane żołdactwo mordujace Polaków w czasie pozostałych
    rewolucji i wojen.

    NkWDzistów wywożących Polaków do Kzachstanu i na Magdadan.

    Tchórzliwych zbrodniarzy mordujących jeńców w Katyniu, Końskowoli, w Miednoje,
    Kuropatach...

    Jako dzcz z karabinami na sznurkach w lapciach zamiast butów z biustonoszami na
    glowach, a ruskie kobiety w halkach zamiast sukni:)))

    I taka dzicz jeszcze smie pouczac nas?

    Przeciez oni nie maja do dzisiaj standartów cywilizacyjnych jakie my
    wypracowalismy na kilkaset lat przed powstaniem USA...

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • natalia_sankowska1 20.03.06, 20:16
    Naprawdę pogratulować niku!!!
    Wiesz, że jestes najzwyklejszym w świecie prowokatorem?
    Nie pisz o standardach, bo:
    1) po takich , jak ty, naprawdę mój dziedek na konia wsiadał;
    2) niestety, cechuje cię prawdopodobnie dziedziczne chamstwo i oszołomstwo;
    3) o dziczy to proszę do lustra przemówić, bo tam akurat adwersarza będzie
    widać;
    4) pierw naucz się pisać w naszym pięknym języku.
    A o mordercach w czasie wojny, to naucz się czytać cokolwiek poza bałamutnymi
    sloganami, a bedziesz wiedział, że tu akurat wszyscy nie bez grzechu (vide
    m.in. M.Bułhakow "Biała gwardia", "Kijow-miasto", opowiadania...).
    Albo weź do ręki "Sławę i chwałę" Iwaszkiewicza, nieuku.
    A ze standardami cywilizacyjnymi sprzed powstania USA, i to na "kilkaset lat":
    przodkowie nasi dziwili sie wielce, po co MArysiańka Sobieska kazała sobie z
    Paryża przywieźć dziwne naczynie do mycia/ Przecie Polak był zwykł kąpać się
    jak Bóg przykazał 2 razy do roku: na Boże Narodzenie oraz na Wielkanoc. A tu
    jakiś bidet, czy jak mu tam... A fuj!
    Uczyć się, uczyć się i jeszcze raz się uczyć! (Choć Lenin, a i powód był inny,
    ale wciąż aktualne).
    N.
  • ignorant11 20.03.06, 21:52
    Sława!

    Możę Cie kompletnie oglupiła wielkoruska i bolszewicka propaganda, ale Rosja w
    całym swiecie od wieków postzregana jest jako kraj zacofany i barabarzyński
    rządzony przez quasi-ludożerców a czasmi nawet przez jawnych ludożerców.

    Kissinger miał rację Rosja to Kongo z rakietami...
    :))



    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • zwierz.alpuhary 19.03.06, 23:08
    > Moim zdaniem ten serial jest podwalceniem norm jakiej kolwiek poprawnosci polit
    > ycznej i nalezy go zasadzic.

    więc zrób to. Przypuszczam, że to jakiś produkt kultury masowej, więc odwołuje
    się do prostych stereotypów.
    --
    dziennik prowincjonalny
  • panzerviii 20.03.06, 10:54
    który jest ignorowany przez Rosjan. nie zawsze mielismy to szczescie, wielu go
    nie ma.

    Natalia wszystkiego i tak nie przeczytam, nikt nie przeczyta, wiec sobie
    limituje i wybieram to co czytam, mamy wolny wybór
  • natalia_sankowska1 20.03.06, 20:36
    A proszę bardzo! Przecież ja akurat obstaję za tym, by WOLNY WYBÓR BYŁ! I wcale
    nie jest szczęsciem, jak wpadniesz w oko komukolwiek, do kogo akurat nic nie
    czujesz (to samo dotyczy narodów;)). A jednak mówi się: powiedz, kto jest twoim
    przyjacielem, a powiem, kim ty jesteś. Parafrazując, powiedz, co czytasz... Ja
    jedynie uważam, ze nie ma prawa wygłaszać poglądów (a tym bardziej
    autorytatywnych)ten, kto nie jest dobrze poinformowany w temacie. Chyba nie
    zaprzeczysz, że jakbym chciała sie wypowiadać o fizyce jadrowe, musiałabym byc
    co najmniej studentką na odpowiednim kierunku. A i wtedy mój głos byłby niczym
    w porównaniu z głosem mojego profesora (na tym poziomie). Powiesz, ze lektura
    gazet jest czymś zwykłym, zaś fizyka jądrowa nie. Ale polityka i
    politykierstwo tez bardzo sie różnią. A tym bardziej chamstwo wręcz
    demonstracyjnie wykazywane przez niektórych forumowiczów. Ale to od małogo
    rozumku i słabosci: jak nie ma argumentów, zaczynają się wycieczki osobiste. A
    to, z kolei, świadczy o autorze wypowiedzi.
    A tak, bez żartów. Nasz kraj nawet we wspólczesnym świecie ma okreslone
    położenie geopolityczne (wiele innych krajów by pozazdrościło, bo rzut beretem
    od BARDZO POWAŻNEGO RYNKU) i na Mars nie wyleci. Historycznie mieliśmy łączność
    ekonomiczną, istniały kanały współpracy, lecz ostatnio histeryczne ruchy ludzi
    mało odpowiedzialnych psują to, co się tworzyło ku pożytkowi naszego narodu
    (wiem, co piszę, uwierz, bo wiem, jakie REALNE obroty maja polskie firmy TAM).
    Płaskie i histeryczne politykierstwo zamiast mądrej i godnej polityki
    przeszkadza. A żeby to zrozumieć, trzeba, niestety, nieraz czytać nie tylko to,
    co pisują ludzie z twojego obozu politycznego, bo skądżeś by się dowiedział
    o "drugiej stronie medalu"? Zastanów się.
    Natalia.
  • ignorant11 20.03.06, 21:47
    Sława!

    Skoro np blokuja polska żywnośc, to nalezy olac Moskali i sprzedawać
    Japończykom, anie prosic się...

    Zreszta Japonia to kraj znacznie bardziej cywilizowany i rozwiniety niz Rosja,
    wiec i kupić mozna tam znacznie wiecej...

    MOskwa mogłaby np dobrze zarabiac na Królewcu, gdyby prowadziła tam cywilozwana
    polityke, ale Kreml woli szukac guza.



    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • bazyliszek4 21.03.06, 00:49
    z racji doświadczeń naukowych i zainteresowań zdarzyło mi się przeczytać sporo
    książek o komunistycznej propagandzie, języku ówczesnych dziennikarzy,
    literatów, działaczy partyjnych etc. wśród nich poczesne miejsca zajmują prace
    Michała Głowińskiego, najwybitniejszego znawcy języka PRL-u. i bardzo lubię
    sięgać po nie i dziś, bo mimo zmienionych okoliczności wciąż sporo mówią o
    języku polityki - niestety, wiele tamtych naleciałości i klisz zostało w języku
    polskim do dziś (wystarczy porównać propagandę marcową z publikacjami "Naszego
    Dziennika"). jedną z tych książek Głowińskiego jest "Końcówka" poświęcona
    propagandzie lat 80., a w której poczesne miejsce zajmuje twórczość Jerzego
    Urbana. gdy tak czytam ile fałszu, kłamstw, cynizmu (włącznie z wyśmiewaniem
    ofiar pobić przez "nieznanych sprawców") mieściły wypociny ówczesnego rzecznika
    rządu, zastanawiam się czy naprawdę upadliśmy aż tak nisko, by brać na poważnie
    analizy tego pana? zwłaszcza, że on się wcale nie zmienił - język propagandy
    komunistycznej, podobnie jak nazistowskiej, opierał się bowiem na języku
    brukowców z lat 20. i 30. XX wieku. dzięki tygodnikowi "Nie" Urban niejako
    powrócił do prapoczątków. jego język, styl i prostactwo myśli są takie same jak
    w latach 80.. zostały odarte jedynie z cieniutkiej warstwy
    komunistycznej "politury" ideologicznej...
  • ignorant11 21.03.06, 02:38
    bazyliszek4 napisał:

    > z racji doświadczeń naukowych i zainteresowań zdarzyło mi się przeczytać
    sporo
    > książek o komunistycznej propagandzie, języku ówczesnych dziennikarzy,
    > literatów, działaczy partyjnych etc. wśród nich poczesne miejsca zajmują
    prace
    > Michała Głowińskiego, najwybitniejszego znawcy języka PRL-u. i bardzo lubię
    > sięgać po nie i dziś, bo mimo zmienionych okoliczności wciąż sporo mówią o
    > języku polityki - niestety, wiele tamtych naleciałości i klisz zostało w
    języku
    >
    > polskim do dziś (wystarczy porównać propagandę marcową z
    publikacjami "Naszego
    > Dziennika"). jedną z tych książek Głowińskiego jest "Końcówka" poświęcona
    > propagandzie lat 80., a w której poczesne miejsce zajmuje twórczość Jerzego
    > Urbana. gdy tak czytam ile fałszu, kłamstw, cynizmu (włącznie z wyśmiewaniem
    > ofiar pobić przez "nieznanych sprawców") mieściły wypociny ówczesnego
    rzecznika
    >
    > rządu, zastanawiam się czy naprawdę upadliśmy aż tak nisko, by brać na
    poważnie
    >
    > analizy tego pana? zwłaszcza, że on się wcale nie zmienił - język propagandy
    > komunistycznej, podobnie jak nazistowskiej, opierał się bowiem na języku
    > brukowców z lat 20. i 30. XX wieku. dzięki tygodnikowi "Nie" Urban niejako
    > powrócił do prapoczątków. jego język, styl i prostactwo myśli są takie same
    jak
    >
    > w latach 80.. zostały odarte jedynie z cieniutkiej warstwy
    > komunistycznej "politury" ideologicznej...


    Sława!

    No i jako oficjalny rzecznik komuny nie mógl uzywać wulgaryzmów.

    Ale nie trzeba byc aż profesorem i naukowo badać tfffurczosc JU, aby przekonac
    jaki z niego jest zaprzaniec i zero intelektualne. No chyba,że dla lewactwa nie
    jest:)))

    Warto tez przypomniec jak szczuł, a może celowo podbudowywał propagandowo
    morderstwo na ks Jerzym...

    Chyba nie ma w Polsce bardziej plugawej postaci.



    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka