Witam
Bardzo podobał mi się film „Klub Szalonych Dziewic” a właściwie forma przyjaźni głównych bohaterek.
W życiu układa się różnie, to, co w danym momencie wydaje się ważne po pewnym czasie blednie i powszednieje.
Mam 39 lat i chciałabym mieć przyjaciółkę bądź dwie. Takie, które oprócz pracy chcą jeszcze czegoś. Które lubią rozmawiać przez telefon, wyjechać na szalony weekend, pożyczyć sukienkę.
Marzę o takiej, która doradzi, ale nie oceni pochopnie. Marzę o wypitym razem winie w babskim towarzystwie, albo wypadzie na zakupy.
Nie mogę powiedzieć, że nie mam znajomych jednak zapędziłam się w prace, wychowanie córki i wiele innych projektów, które były ważne właśnie wtedy a dziś o nich zapomniałam.
Przyjaźnię się z dziewczyną z czasów studiów, łączy nas wiele przegadanych nocy, wypady na żagle. Jest dla mnie ważna, ale teraz właśnie tworzy swoją rodzinę, cieszę się szczerze i kibicuję jej, ale czuję się troszkę samotna. Nie chcę zabierać jej wolnych chwil z ukochanym. Wiem, że mogę na nią liczyć, zawsze będziemy blisko ale chcę mieć jeszcze kogoś.
Jeśli i ty chcesz mnie poznać masz poczucie samotności, stwierdzasz, że sama praca ci nie wystarcza- napisz. Nie obiecuję ci, że na pewno się zaprzyjaźnimy, ale może warto ponieść ryzyko.
ella14001@wp.pl
odpiszę na każdy mali.
Pozdrawiam Ela