Katogeniczną nigdy w życiu:)
Zrobiłam sobie test na nietolerancje pokarmowe i odstawiłam zakazane
produkty.
A ogólnie jeśli chodzi o dietę w padaczce - polecane jest
odstawienie "złych" węglowodanów, czyli jedziesz na warzywach,
owocach, mięsie, drobiu i nabiale (chociaż ja na temat nabiału mam
swoje zdanie;)). Odstawiasz oczyszczone mąki i oczywiście cukier.
Sporo też się ostatnio naczytałam o glutenie, tutaj jest podanych
kilka linków do (anglojęzycznych) publikacji:
www.coping-with-epilepsy.com/forums/f22/gluten-docs-seizures-good-news-5464/
Na razie jestem sobie na tej diecie bez-wieloproduktowej i jest ok,
więc nie wiem, na ile to kwestia glutenu, na ile czego innego. Ale i
tak nic nie mogę powiedzieć, bo porządnia poprawa przy diecie
eliminacyjnej to kwestia miesięcy, a nie tygodni, chociaż pierwsze
efekty widać szybko.
16%VOL
22%VAT
--
takie tam...
forum homeopatia