Dodaj do ulubionych

Napad padaczkowy w eeg - o co pytac neurologa?

15.02.13, 16:03
Dzień Dobry,
jestem mamą 22 miesięcznego chłopca. W eeg widoczne są napady padaczkowe podczas zasypiania. W rozmowie z neurologiem ustaliliśmy, żeby szybko zgłosić się do gabinetu z wynikami transaminaz.
Prawdę mówiąc trudno było mi otrząsnąć się z szoku. Zupełnie nie spodziewałam się takiego rozwoju wydarzeń.
Niestety jestem straszną ignorantką w temacie, nigdy nie zetknęłam się z epilepsją i prawie nic o niej nie wiem.
W związku z tym mam dwa pytania:
Po pierwsze: o co pytać neurologa podczas wizyty?
Po drugie: chciałabym pogłębić moją wiedzę o epilepsji. Czy mogę prosić jakieś linki, publikacje do poczytania? Szperam w wyszukiwarkach, ale opornie mi to idzie... i nie wiem w sumie co ważne a co nie...
Dziękuję za rady i podpowiedzi.
Pozdrawiam: Anna
Edytor zaawansowany
  • 15.02.13, 19:22
    Ale chwila...
    Syn ma napady?
    Czy tylko zmiany napadowe w eeg?

    Epilepsję diagnozuje się na podstawie występowania napadów, a nie zapisu EEG.
    Wiele osób ma zapis zły, niekiedy napadowy, ale napadów nie mają, są zdrowi, nawet nie wiedzą o tym złym zapisie.

    Są też chorzy, którzy mają zapis całkiem niezły albo podręcznikowy - ja przy moich lekach mam ostatnio ładny - ale napady występują u nich mniej lub bardziej regularnie.

    Więc nie należy stawiać znaku równości pomiędzy złym zapisem EEG (nawet jak są zmiany napadowe) i epilepsją. No chyba, że badanie było wykonane w związku z jakimiś powtarzającymi się epizodami napadowymi, to wtedy jest ono pomocne w diagnostyce.

    --
    There's no point in living if you can't feel alive...
  • 15.02.13, 19:54
    Nie wiem nawet czy to ataki....
    Synek ma takie "zamyślenia" - wyłącza się na chwilkę. Czasem poleci mu do przodu główka, jakby był senny.
    W czasie zasypiania - usypiam go na kolanach - ma drżenia: czasem połowy ciała, czasem - zdaje mi się, że całe ciałko jest szarpnięte mocno, jakby prądem i to już nie drżenie a razczej szarpnięcie.
    Nie wiązałam tych objawów z niczym, bo nie mam doświadczenia. A ponieważ z racji skrajnego wcześniactwa jesteśmy regularnie u neurologa, to jakoś Pani doktor sama dopytała... Stąd pomysł na badanie kontrolne.
  • 15.02.13, 21:18
    Zamyślenia, wyłączenia mogą być atakami typu petit mal. Drżenia też mogą być padaczkowe, jeśli się powtarzają, no i EEG sugeruje epilepsję.

    Poczytaj o tej chorobie na stronach Fundacji Neuronetu czy Spokojna Głowa (wpisz w google Neuronet, Spokojna Głowa, ja nie znam linków :-/)

    I przede wszystkim pamiętaj, ze to nie jest koniec świata.
    Trzymaj się ciepło, pozdrawiam!

    --
    There's no point in living if you can't feel alive...
  • 15.02.13, 22:07
    ania_1609
    Dziękuję za namiary na stronke. Na pewno skorzystam. I za słowa pocieszenia również - czasem takie jedno zdanie stawia do pionu.
    Generalnie jestem optymistką, nie uważam, że epilepsja jest końcem świata ;) Mój synek jest po reanimacji, jego życie jest więc podwójnym darem. Zdrowy, czy chory, ważne że żyje.
    Trudno było mi to przyjąć, gdyż jak każda matka martwię się o dziecko i za wszelką cenę chciałabym aby nie cierpiało. A inny powód to chyba to że nic, poza jakimiś stereotypami nie wiem na temat padaczki. Szkoda, że nie miałam szansy zapoznać się z jakąś np. kampanią społeczną - jeśli w ogóle takie istniały...
    Ja również pozdrawiam. Anna
  • 15.02.13, 23:28
    Padaczka przeraża, bo właśnie są stereotypy.
    Kampanie informacyjne są trochę słabe, choć wczoraj mówili o epilepsji (św. Walenty jest też naszym patronem :-) ).
    Poczytaj na Neuronecie, na Spokojnej Głowie - wiedza zastąpi niepokój, poza tym, jak poczytasz, to będziesz wiedzieć najlepiej, o co lekarza pytać.
    Jak coś, pytaj też tutaj, ludzie się tu dzielą swoimi zmaganiami, doświadczeniami, bo tak naprawdę każda epi jest inna.

    Trzymaj się.

    --
    There's no point in living if you can't feel alive...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.