Wczoraj odebrałam eeg mojej 1,5 rocznej córki i jestem załamana.Mała w wieku
4 miesięcy miała drgawki gorączkowe. Od tamtej pory nic się nie działo,
badania eeg były prawidłowe, a dziecko rozwija się super. Podczas ostatniej
wizyty kontrolnej u neurologa, pani doktor powiedziała, że można już
zrezygnować z wizyt w poradni, na koniec jedynie zleciła powtórne eeg.Gdy
odbierałam wynik byłam pewna, że będzie prawidłowy. Okazało się inaczej,
zapis eeg wskazuje na uogólnione zmiany napadowe.Dodam, że to badanie było
przeprowadzane parę dni po wysokiej gorączce związanej z infekcją wirusową.
Lekarka jak zobaczyła ten wynik zleciła powtórzyć badanie. Wegług niej mogły
to być drgawki gorączkowe, podobno jeszcze jakiś czas po nich mogą pozostać
zmiany w eeg.
Co mam o tym sądzić? Bardzo się martwię.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.