Kochani, skończone! :-))) Mam doktora w domu! Zakończyliśmy epokę bez
urlopów, z rozwalonymi papierami w całej chałupie...
Wreszczie umyje mi w tym ygodniu okna (mam to obiecane!), a potem lecimy na
urlop.
Widzicie? Żadna epilepsja mu na drodze nie stanęła, juz raczej on jej!!!
Pozdrawiamy Was wszystkich.
Bruxa i Jakubsky
PS. Dostał koszulkę z napisem "trust me, I'm a Doctor".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.