Dodaj do ulubionych

jak się dzis czujesz,i co czujesz?

07.09.06, 12:02
Hej wszystkim pomyslałam ze nie ma na tym forum wątku "jak się dziś czujemy i
co czujemy" a może chcesz się wykrzyczec.To możesz to tutaj zrobic,oczywiście
wszystko związane z naszą chorobą.Ja zaczynam-LUDZIE NIE BÓJCIE SIĘ NAS NASZA
CHOROBA NIE GRYZIE!!!!(A POZATYM KIEPSKO SIĘ CZYJE GŁOWA MNIE BOLI)POZDRAWIAM
Edytor zaawansowany
  • frida26 07.09.06, 20:36
    Hej! Ja dzisiaj czuje się świetnie!!! to chyba przez dzisiejsze słoneczko:)
  • jakubsky 07.09.06, 22:45
    Hjuston, tu kosmonauta Jakubsky

    1. funkcje zyciowe w normie
    2. pogoda barowa
    3. jutro znow do pracy
    4. i znow pojade pociagiem (jestem pasjonatem kolei, hehe)
    5. chyba zjem jogurt :)

    buzki
  • dawida26 08.09.06, 09:02
    No ja biorę trrzeci dzień tegretol i bromergon na wstrzymanie laktacji. Nie
    powiem, cycki mnie dzisiaj bolą, głowa pęka, kręci mi się w głowie, ale to
    ponoć skutek leków. A ogólnie nie mam co narzekac
  • zuzka_wuwua 09.09.06, 17:33
    jak się dziś czuję? jak codziennie, jest pięknie;) co prawda w nocy miałam atak
    (u mnie właściwie objawia się samą aurą...) pierwszy raz od prawie dwóch lat,
    ale...jakoś się nie przejmuję;)
  • o_ll_a 09.09.06, 22:52
    ogólne samopoczucie w porządku, to z pewnością urok niedawnego urlopu:-)
    od czasu przedurlopowego cały czas myślę o nadchodzącym wtorku. Idę do szpitala
    na zabieg, mam nadzieję że wieczorem będzie wszsytko w porządku i wyjde do domu
    --
    mój siedmiotysięcznik
  • ama27 11.09.06, 16:55
    0_ll_a napewno będzie ok
    ogólnie jest ok nic mnie nie boli ale za to mam takiego lenia nic mi się nie
    chce
  • justyna302 14.09.06, 08:59
    A ja rozpoczynam czwarty miesiąc ciąży i chociaż dolegliwości ciążowe mi mijają
    a USG wykazało ze maleństwo ma wszystko co potrzeba i ładny kręgosłup, to
    nastroje mam różne. Ostatnio płakałam z żalu nad swoim psem ( który żyje i ma
    sie dobrze ale chyba mu źle w niewoli? ). Martwię się, że już jestem okropnie
    gruba i nie mam co na siebie włożyć, że sie starzeje, ze poumierają mi wszyscy
    bliscy, że mąż chyba mnie już tak nie kocha jak kiedys, a dawniej miałam takie
    piękne włosy a teraz są takie liche, a teściowa mnie dręczy.
    Głupia czy normalna? A może to hormony tylko?
    Oczywiscie boje sie ze moge mieć przed rozwiązaniem napad, bo mam takie mini-
    aury i deja vu a dawno tego nie miałam.
  • julia999 14.09.06, 11:20
    U mnie już dolegliwości o których Justyna pisze minęły, oprócz tego, ze dręczą
    mnie chyba wszyscy (bynajmniej tak mi sie wydaje) i z wszystkimi się kłócę i
    płaczę później z tego powodu ( i mam wielką nadzieję że to tylko hormony,
    wcześniej taka nie byłam:(, po niedzieli mała ma się cisnąć na świat!!!, to
    jest pierwsze polecenie mamy:), a najchętniej to w poniedziałek już bym chciała
    być na porodówce, najgorsze to, że żadne naturalne metody wywołania porodu nie
    działają:(, nie oszczędzałam sie w czasie ciąży i maleństwo jest do wszelakich
    moich wyczynów przyzwyczajone, czasami kopnie mocniej aż mnie w pół złamie jak
    przesadzam, czasami zdażają sie lekkie skurcze co 15min, ale przechodzą, to
    pewnie te przepowiadające, epi po 2grand-malach od 4 m-cy o mnie zapomniała,
    fajnie jakby tak jeszcze na czas porodu i później-marzenia:(, jakby to wszystko
    ująć w jedno, "mam dość tej ciąży (ja po prostu ciążą będę się cieszyć jak
    urodzę zdrowe maleństwo), brzucha, a maleństwo chce już w domu!!!:)" no i
    najważniejsze, panicznie boję sie szpitala, ale to juz najmniej ważne w tym
    wszystkim:(
    pozdrawiam:(
  • ulana67 14.09.06, 19:12
    Oj brzuchatki, brzuchatki... Czytam wasze posty i uśmiecham się z
    rozrzewnieniem:)Tak właśnie było ze mną - skoki nastrojów niesamowite. Płakałam
    i zamartwiałam się nie wiadomo czym (czyli wszystkim, czasem zupełnie
    irracjonalnym), drażliwa byłam wręcz chorobliwie i kłótliwa jak przekupka!
    Byłam sobą zaniepokojona delikatnie mówiąc, ale mój ginekolog zrzucił winę na
    hormony, kazał uprzedzić otoczenie żeby się na mnie nie obrażali za te fochy i
    przeczekać. I tak zrobiłam - przetrwałam ten najcudowniejszy okres w życiu
    kobiety.
    Rozumiem Julia, że możesz być zmęczona i pragnąć już przytulić maleństwo. Już,
    już ,za chwilę tak będzie! A potem pieluszki i nocne wstawania i znów będziesz
    zmęczona:)))Ale inaczej:)Możesz się bać szpitala, ale i tak wszystko będzie OK.
    Napisz koniecznie jak już będziesz patrzeć prosto w małe oczka najpiękniejsze
    na świecie.
    Nie martwcie się dziewczyny swoimi nastrojami ani brzuszkami - wszak to
    pierwsze domki waszych dzieci:)
    Pozdrawiam was cieplutko.
    Ulana
    PS.Ja dziś jakaś spokojniejsza - czyżbym się w końcu nareszcie wyspała?
  • ama27 14.09.06, 19:55
    kochane dziewczyny słuchajcie ja też się tak zamartwiałam jak wy ale to
    naprawde nic nie da a nie potrzebnie denerwujecie siebie i malenstwo a wierzcie
    mi ono to czuje.Będzie dobrze zobaczycie(módlcie się o to)ja tak
    robiłam.Zresztą do tej pory codziennie dziękuje Bogu, i proszę o zdrowie.A tak
    poza tym jest ok nie mogę narzekac.
  • banitka32 17.09.06, 14:56
    Hej,ja rodze na poczatku listopada.Tez troche sie boje ale zawsze sobie
    powtarzam,ze bedzie ok.Porod tak bardzo mnie nie przeraza,raczej to co bedzie
    potem,czy dam sobie rade z dzieckiem,ale jestem dobrej mysli.W czasie ciazy
    mialam tylko (az?) jeden napad,zwykle mam krotka depresje z tego powodu ale tym
    razem nie mialam na to czasu,mysle tylko o dziecku.Ogolnie czuje sie super,nie
    narzekam,bywaly gorsze dni!Zycze wam wszystkim dobrego samopoczucia i duzo
    zdrowka.Ciesze sie ,ze jest to forum...
  • kasiek1985 16.09.06, 22:22
    Hejka! Dzis akurat czuje sie nie najlepiej głowa mnie boli, mam zawroty i jestem
    osłabiona. Ale mam nadzieje ze jutro obudze sie w leprzej formie:) Pozdrawiam :)
  • kasiek1985 17.09.06, 12:31
    No faktycznie dzis jest jak narazie lepiej niz wczoraj;)
  • olamucha 17.09.06, 14:21
    A ja dziś czuję się świetnie!!!!! :) Takie samopoczucia i Wam Moi Drodzy
    zyczę! :)
    Pozdrawiam
    Ola
  • frida26 17.09.06, 17:51
    Dzisiaj czuje sie wysmienicie. Nareszcie niedziela i mozna odpocząć przy kawce
    i wspaniałej tarcie z jabłakmi własnej produkcji:)
  • jakubsky 17.09.06, 21:30
    a ja mam mega kaca
    za duzo maslanki
  • julia999 18.09.06, 11:11
    U mnie dziś mega, ale dół, dołek, czy jak kto chce niech nazywa, cieszyłam się
    że w czasie ciąży od 4-m-cy spokój z grand-malami i buuum, w sobotę wielki z
    wszystkim, 38 tydzień ciąży się zaczął, Boże proszę żebym tylko małej nie
    zaszkodziła, na dodatek jakby tego było mało w niedzielę spadłam ze schodów,
    nie na brzuch na szczęście, jechałam od połowy, pupa, łokcie, ramiona sine,
    plecy zdarte. Mała się rusza (wydaje się być wszystko bez zmian), dzis ide do
    lekarza (gin), a najchętniej to zostałabym już w szpitalu, jak ja się boję o
    jej zdrowie:( pozdrawiam
  • olamucha 18.09.06, 14:06
    juli, wszystko bedzie dobrze!!!! zobaczysz!
  • ulana67 19.09.06, 22:16
    Julia! Będzie dobrze, bo po prostu nie może być inaczej!!! A jak tam dzisiejsza
    wizyta?
    Ulana
  • julia999 20.09.06, 13:31
    Dzięki dziewczyny za dobre słowa, dzis byłam na USG, wróciłam troszkę bardziej
    pewna jej dobrego zdrówka, mała ma wszystko na swoim miejscu i w normie, tylko
    kopytka:) bardzo wielkie (ciekawe po kim, bo ja i mąż wielkich nie mamy),
    ogólnie to kruszynka z Niej jak na 38tc nie ma nawet 3kg, ale to chyba dobrze,
    główka już znajduje sie w kanale rodnym, a we wtorek jedziemy na próbę do
    szpitala, jest bardzo aktywna, a to najważniejsze, mam nadzieje ze sobotni
    napad nie wpłynął na mojego smerfa, jej jak ja już kocham to maleństwo, te
    oczka, ten nosek, te kopytka wielkie, to wszystko już jest piękne na USG,
    kończę bo się rozklejam
    pozdrawiam
  • basiulka999 29.09.06, 09:14
    ja jestem śpiaca przez leki i wkurza mnie na maksa kolo z pracy. dostałby by
    płaskiego to chociażby się przymknął. bez przerwy gada i gada. głównie o sobie.
    on jest ewenementem w skali światowe. drugiego takiego egzemplarza, nawet w
    ćwierci podobnego nie spotkałam.
    poza tym jest piątek i cieszę się ze już niedługo zaczyna się weekend!
  • o_ll_a 29.09.06, 10:21
    mam nieziemski młyn w pracy i równiez cieszę się , że jutro sobota, w dodatku
    wolna, co w przypadku mojej pracy nie zdarza się równo co tydzień:-)

    mam zamiar poleniuchować słodko, odwiedzić kosmetyczkę i może wreszcie wybiorę
    się do Ogrodu Botanicznego, póki ciepełko dopisje

    Pozdrawiam weekendowo:-)
    --
    mój siedmiotysięcznik

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka