Dodaj do ulubionych

Lamitrin-brak pamięci

05.03.07, 13:30
Dzień dobry, od 7 m-cy biorę lamitrin w dawce 100-0-100. Od około 3 m-cy
znacznie pogorszyła mi się pamięć, jestem bardzo rozkojarzona, trudno mi się
dłużej skupić na jednej rzeczy,rozmawiając mylę słowa a pisząc przestawiam,
gubię litery. Nigdy wcześniej nie miałam takich problemów. Czy może ktoś z
Was miał takie objawy biorąc ten lek i czy to może być jego przyczyną. Ta
sytuacja bardzo mnie flustruje i przeszkadza w codziennym życiu a z moich
obserwacji widzę, że się to pogłębia. Bardzo proszę o jakąś informację, boję
się,że przestanę nadawać się do normalnego życia a pod opieką mam 19
miesięcznego synka. Jeszcze raz proszę o odpowiedz. Pozdrawiam serdzecznie
Was wszystkich
Edytor zaawansowany
  • 05.03.07, 14:37
    ha, wiesz ja bioręlamitrin 100-0-100 i topamax 100-0-100 i takie zaburzenia też
    u mnie występują. Zauważyłam jednak, że strasznie jestem rozkojarzona w życiu
    codziennym, ale jeśli chodzi o pasję to nie ma mowy o błędach, zanikach
    pamięci, a co więcej pamięć mam strasznie wyostrzoną, a wyobraźnię tak
    pobudzoną jak nigdy, normalnie perfekcyjną. To mnie też niepokoi.
  • 01.08.07, 21:31
    Dziś dr Zwoliński powiedział mi, że to mało prawdopodobne, prawie niemożliwe
    aby lamitrin miał wpływ na problem z pamiecią.
  • 05.03.07, 21:06
    Ja nie pamiętam wyrazów, często się zacinam i szukam w głowie wyrazu
    określającego jakąś prostą rzecz. Miałam problemy na praktykach, gdy dzieci
    pytały mnie o coś. Mylę daty, niektórych w ogóle nie pamiętam, muszę się
    zastanowić nawet nad rokiem urodzenia mojego męża. Czasem nie potrafię sobie
    przypomnieć jakichś wydarzeń, miejsc (może to śmieszny przykład, ale ktoś mnie
    ostatnio zapytał, gdzie była ostatnia Olimpiada. Ja oglądałam codziennie
    wszystkie relacje w tv, kibicowałam, ale miejsca i roku nie mogę sobie
    przypomnieć.). Przeskakuję wyrazy przy czytaniu. Skończyłam polonistykę i nawet
    wysłali mnie na testy na dysleksję!! Popełniam coraz więcej błędów, mam coraz
    większe wątpiwości, jak się co pisze. W testach na pamięć któtkotrwałą
    (patrzysz 10 s na obrazek i masz go odtworzyć)na 10 obrazków 6 zrobiłam źle. Na
    razie tyle sobie przypominam. Nie wiem, czy to łączyć z lamitrinem, ale
    zauważyłam, że dzieje się tak od półtora roku.
    Pozdrawiam!
  • 06.03.07, 00:54
    kurcze,

    to mnie zaskoczyliście
    zganiałam to na chemioterapię , na której obecnie jestem ,ael prawie
    równocześnie przeszłam na Lamitrin.
    Robię błędy ortograficzne ( zawsze orzeł z ortografii) zdarza się , że szukam
    liter na klawiaturze, literówki to rzecz naturalna.
    Wydarzenia , dalekie i bliższe albo nie pamiętam ,albo muszę się dobrze
    zastanowić aby sobie przypomnieć.

    Siadła mi koordynanacja ruchowa. Często upuszczam przedmioty, źle wymierzam
    odległość i coś o coś zahaczam.

    Gdzie te czasy , że do znudzenia, idąc po receptę, na pytanie:- Jakies zmiany,
    ataki, coś się dzieje:.-) aż niemożlwie ale każdorazowo odpowiadam :- nic
    noewgo, bez zmian.
    Teraz mam pełną listę zastrzeżeń.

    Do tego doszły , małe bo małe, na szczęscie zdarzenia po chemii.

    Uświadomienie, że częściowo może to być po Lamitrinie, otworzyło mi oczy.
    Obecnie biorę 100-0-100, a w zapowiedzi ;lekarza mamy dojść do 400!




    --
    mój siedmiotysięcznik
  • 06.03.07, 00:56
    o_ll_a napisała:

    > kurcze,
    >
    > to mnie zaskoczyliście
    > zganiałam to na chemioterapię , na której obecnie jestem ,ale prawie
    > równocześnie przeszłam na Lamitrin.
    > Robię błędy ortograficzne ( zawsze orzeł z ortografii) zdarza się , że szukam
    > liter na klawiaturze, literówki to rzecz naturalna.
    > Wydarzenia , dalekie i bliższe albo nie pamiętam ,albo muszę się dobrze
    > zastanowić aby sobie przypomnieć.
    >
    > Siadła mi koordynanacja ruchowa. Często upuszczam przedmioty, źle wymierzam
    > odległość i coś o coś zahaczam.
    >
    > Gdzie te czasy , że do znudzenia, idąc po receptę, na pytanie:- Jakies
    zmiany,
    > ataki, coś się dzieje:.-) aż niemożlwie ale każdorazowo odpowiadam :- nic
    > noewgo, bez zmian.
    > Teraz mam pełną listę zastrzeżeń.
    >
    > Do tego doszły , małe bo małe, na szczęscie zdarzenia po chemii.
    >
    > Uświadomienie, że częściowo może to być po Lamitrinie, otworzyło mi oczy.
    > Obecnie biorę 100-0-100, a w zapowiedzi ;lekarza mamy dojść do 400!

    * odpowiadałam

    >
    >
    >
    >


    --
    mój siedmiotysięcznik
  • 05.03.09, 13:56
    nastroje i humory. Ogólna depresja
  • 26.03.09, 23:07
    dopiero założyłam kono ...od ładnych paru lat biorę lamitrin ale nie
    spodziewałam się ze to jest przyczyna moich sporych problemow z
    pamiecia dobrze ze jest takie forum choc pogadac sie chce o wiele
    dłużej....no nie?
  • 06.03.07, 00:36
    ja na lamitrinie od 6 lat. W ogóle nie miałam problemów.

    Co na to Twój neurolog? A lek działa?


    --
    Pusta puszka robi najwięcej hałasu
  • 06.03.07, 08:24
    Czy poza lamitrinem macie jakieś inne leki przeciwpadaczkowe (u mnie topamax
    100-0-100, a on również otępia, osłabia pamięć i koncentracje)?
  • 06.03.07, 10:27
    Ja od niedawna Depakine 300-0-300, Lamitrin 150-0-150.
    Lamitrin biorę już od jakiegoś czasu, dlatego napisałam, że nie wiem, czy to z
    tym łączyć, czy ogólnie z padaczką.
    W każdym bądź razie staram się, aby przynajmniej moja dziedzina (polonistyka)
    zupełnie nie siadła. :-))
  • 06.03.07, 12:02
    Mam dokładnie takie same objawy jak Wy, wręcz identyczne jakbym czytała o sobie
    ( chyba toś w tym jest), też potykam się o różne przedmioty, też nie pamiętam
    najważniejszych dat w moim życiu ale co najważniejsze muszę kilka razy
    sprawdzać czy wszysto wyłaczyłam lub włączyłam bo czesto bywa,że robię coś mimo
    wolnie. Ja biorę tylko lamitrin. Wizytę u neurologa mam za 2 m-ce, napewno
    spytam co się dzieje.
  • 06.03.07, 20:23
    Nie wiem co mam myslec,ja biore lamitrin 100-200 i depakine 500-500 i
    niezauwazylem u siebie problemów z koncentracja i pamiecia,kazdy organizm moze
    inaczej reagowac na leki,ale teraz po waszych wypowiedziach zastanawiam sie czy
    nie wrzucic prawka do szuflady
  • 19.03.07, 10:34
    Dla świętego spokoju wrzuć...

    Ale wiecie co, tak sobie ostatnio pomyślałam, że zdarzają mi się głupie błędy, kiedy piszę coś ręcznie.
    Albo przeskakuję jedno słowo, albo piszę jakieś inne, w ogóle niezwiązane z pozostałymi. I głupie
    błędy, typu "ant" zamiast "and" - ale nigdy ortografy. Moje synapsy kojarzą chyba jakieś podobne słowo
    i je wciskają zamiast poprawnego. Pisząc na kompie nie mam takich problemów.
    Tylko tak się zastanawiam, czy to ma związek z lamitrinem, ja po prostu pisząc wybiegam myślami
    niemalże do końca następnego zdania, może dlatego nie mogę się jakoś skoncentrować na
    dokończeniu pierwszego.

    --
    Pusta puszka robi najwięcej hałasu
  • 25.03.07, 22:24
    ja na lamitrinie jestem co najmniej od pięciu lat. W tej chwili studiuje na
    wydziale prawa i administracji, na tym leku napisałam pracę dyplomową, teraz
    przymierzam się do magisterskiej.
  • 12.08.07, 22:02
    chyba logicznie nie myslisz kazac wyrzucac lek do smieci nie
    wiesz chyba jakie sa konsekwecje naglego odstawienia raczej
    nie jestes chora !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



  • 24.06.07, 22:16
    Mam taki sam problem ale w sumie to myślałam że to jest spowodobane przez
    chorobę, a nie leki.Faktycznie ja też biorę lamitrin i jeszcze gabitril, a na
    pamięc dostałam nootropil ale i tak jest coraz gorzej.Moze pójde z tym do innego
    neurologa. Czy ktoś moze mi polecić mi kogoś w Białymstoku?
  • 13.07.07, 17:05
    Ja miałam to samo na lamictalu, był to pierwszy lek jaki ostałam , 5 lat temu. Zaczęło się , kompletny zanik pamięci i koncentracji, nie byłam w stanic nic zapamietać, byłam wtedy na 4 roku studiów, przez lamictal podchodziłam do egzaminu ze 4 razy ( co mi się nigdy nie zdażyło) , zaliczyłam na 3 naciąganie. Całe wakacje się uczyłam, i wrzesień , pazdziernik, miałam przepisane notatki na czysto , rozwieszone w całym mieszkaniu i nic jakbyjednym uchem wpadało a drugim wylatywało. Koszmar , lekarz powiedział , że takie objawy mogą byś ok 3 miesiące, ale nie rok. W końcu mi zmieniono lek le to już inna historia. Dodam jeszcze ,że na topamaxie też miałam takie problemy.
    Pozdrawiam
  • 01.08.07, 22:08
    ja bralem lamitrin,topamax i depakine wszystko w dawkach 800/800/800
    po 2 tygodniach brania odstawilem kompletnie ..powiedzialem doktor ze jak chce
    sie bawic w experymenty to nie ze mna i spytalem kiedy zrobi mi badania dla
    kardiologa o ktore prosilem 2 lata....(eeg,rezonans itp bo mialem miec
    operacje)..ale wracajac do tematu...
    chodzilem jak zwierze na czworaka ,niekojarzylem co robie i dlaczego,kazdym
    okiem widzialem niezaleznie,problemy z mowa itp...
    jesli macie takie klopoty z lekiem to..moze zmiencie go na tegretol
    amizepin..cos innego w kazdym badz razie..albo pojdzcie do innego lekarza i
    spytajcie sie co jest grane..
    jak ktos tu pisal o dr.zwolinskim jest dostepny w sieci spruboj sie go spytac
    co jest grane... moze to taka reakcja organizmu.. wiem ze w opisie leku pisalo
    o mozliwosci takich zaburzen...


    --
    Mam przyjaciela....
    jest przy mnie
    zawsze...
  • 02.08.07, 09:27
    ja mam dokladnie te same problemy, a nigdy lamitrinu nie bralam. Pol roku
    Depakine a od 2 lat Tegretol 300-0-300.
    Moze to efekty uboczne choroby a nie leku?
    A jesli leku to Tegretol musi widocznie dzialac podobnie.
    Ja osobiscie bardzo boje sie tego co sie dzieje ze mna ostatnio, nie umiem sie
    skupic kompletnie, jestem calkiem rozkojarzona mimo dobrych checi, zaczelam juz
    miec doly ze "glupieje" i nawet zrobilam sobie testy na inteligencje co by sie
    dowiedziec czy cos sie nie dzieje w tym kierunku zlego. na szczescie wyszlo
    calkiem niezle ( 135 IQ ) wiec chyba z ogolnie rozumiana inteligencja nie ma tu
    nic wspolnego. Ja mam skleroze ostatnio do tego stopnia ze podalam dziecku 2
    razy leki przeciwgoraczkowe, zapomnialam po godzinie ze juz dostal i dalam
    znowu. Przerazilam sie sama soba do tego stopnia ze juz nie ufam swojej glowie
    wcale i notuje wszytsko na kartce :-/
  • 02.08.07, 19:47
    Ilolilo ja też miałam przez kilka miesięcy taki problem z pamięcią, np. nie
    pamiętałam skąd mam wziąć garnek chociaż one od 10 lat leżą w tym samym miejscu
    ale to było gdy miałam duża ilość ataków. zmienili mi leki i się
    polepszyło.teraz mam tylko problem z pamięcią długotrwałą. zmieniłam lekarza.
    może on mi pomoże.polecił mi leki "na pamięć" teraz czekam na efekty. za 2
    miesiące wracam na studia więc mam nadzeje,że się uda.
  • 04.08.07, 08:33
    z pamiecia dlugotrwala tez u mnie kiepsko, nie pamietam tak wielu wydarzen z
    mojej przeszlosci ze az mi przykro bo w moim odczuciu jak dotad mialam duzo
    mniej ciekawe zycie niz w rzeczywistosci. Czasem moja mama mi przypomina ze
    gdzies bylam, albo pracowalam, a ja nie pamietam kompletnie. Maz tez przypomina
    mi czasem o wielu zdarzeniach ktorych ja nie kojarze nawet :-/
    Wolalabym nie zmieniac lekow, poza problemami z pamieacia to dziala na mnie
    rewelacyjnie.
    Tylko zal tych chwil ktorych juz teraz nie pamietam...co bede wspominala na
    starosc?...
  • 04.08.07, 08:36
    zapomnialam sie przelogowac... (i-l-o-n-a = ilolilo)
    Mialam jeszcze dodac ze wspomne lekarzowi o tych lekach na poprawe pamieci,
    moze pomogą i mnie.
  • 08.08.07, 10:32
    Witaj, ja też biorę lamitrin i mam ogromne kłopoty z pamięcią i koncentracją .
    Napisałaś, że dostałaś jakieś leki na "pamięć". Czy możesz podać jakie - bo ja
    próbowałam już różnych i niewiele pomogło. Może Tobie przepisano coś skutecznego?
  • 08.08.07, 15:01
    Moje leki na pamięć nie są na receptę więc czhyba mogę podać nazwę,
    to jest tanakan. Biorę to od miesiąca i muszę powiedzieć, że narazie
    nie widzę różnicy ale trzeba go pewnie brać dłużej aby były efekty
  • 04.08.07, 11:48
    Ja również mam problemy z pamięcią i koncentracją, co bardzo utrudnia mi naukę.
    W trakcie sesji musiałam poświęcić kilkakrotnie więcej czasu na naukę niż moi
    koledzy, a do tej pory dyło odwrotnie. W przeciągu 2 tygodni spałam po 3-4h
    dziennie, co był troche niemądre z mojej strone, ale na szczęście nic w tym
    czasie się nie działo. Nie pamiętam tego, co robiłam chwilę wczesniej, mówię
    coś i nagle tracę wątek, w ogóle mam problemy w wysławianiu się: w trakcie
    rozmowy brakuje mi podstawowych słów.
    Pozdrawiam,
    Kinga
  • 12.08.07, 19:05
    Moja młodsza siostra, która ma 17 lat wie, że mam problem z pamiecią
    ale ostatnio zauważyłam, że ją to denerwuje. To ,że musi mi
    opowiadać rózne historie, bo ja o nich nie pamiętam, a chciałabym
    wiedzieć o co chodzi lub to, że kilka razy musi mi pokazać jak robić
    jakieś rzeczy na komputerze, bo ja zapominam. Niebyłoby problemu
    gdyby to był ktoś obcy, bo przy osobach, których dobrze nie znam
    staram się udawać, że wiem o co chodzi ale nie spodziewałam się, że
    tak będzie też w domu.tylko mój chłopak mnie rozumie ale on jest
    daleko w warszawie i widzę go 3 dni w ciagu miesiąca.
  • 12.08.07, 19:21
    Już od ponad roku nie miałam ataku ( tzn. ostatni miałam miesiąc
    temu ale wie o tym tylko chłopak i siostry, bo nie chciałam innych
    martwić) i wszyscy w rodzinie byli żdziwieni gdy powiedziałam,ze
    chcę iść do innego lekarza, no bo po co przeciez nie mam już ataków.
    Gdy powiedziałam,że mam problem z pamięcią to i tak np. ciocia
    powiedziała, że to nie takie ważne. A ja przecież na nauke muszę
    przeznaczyć 4 razy więcej czasu co normalni ludzie, a na studiach to
    czasem dość kłopotliwe, już mam dość udawania, że kogoś pamietam
    choć wydaje mi się, że widzę go pierwszy raz w życiu.. Rodzice dali
    mi te pieniądze na lekarza, bo wizyta kosztuje 200zl, a to jednak
    duża kwota. Mam nadzeję, że nowe tabletki pomogą, bo jeśli nie to
    nie poradzę sobie na studiach.Mój najlepszy przyjaciel zmienia
    studia i miasto i gdy wrócę w pażdzierniku do olsztyna to znowu będę
    sama.
  • 12.08.07, 21:44
    hej ja tez brałam i biorę lamitrin nie martw sie czasami mam tez
    takie zawiechy ale to nie ma nic wspólnego z lamiyrinem my
    epileptycy tak miewamy mnie juz to nie martwi cwicze pamiec
    koncentracje itp.ale lek bardzo sobie chwale choruje juz
    bardzo długo niektore leki maja przerozne działania uboczne
    przeszłam wiele ale o lamitrin badz spokojna obawiam sie ze
    troszeczke obawiasz sie tej choroby i to raczej strach i zle
    emocje robja takie cuda uwiesz mi ja mam epi leko oporna
    otarłam siec juz nie raz o śmierć a ten lek jes ok
  • 28.08.07, 15:02
    Jeszcze w marcu pisałam, że nie odczuwam skutków ubocznych brania
    tego leku. Od 22 czerwca mój lekarz zadecydował o defintywnym
    odstawieniu leków. Od tego czasu zauważyłam, że mam problemy z
    kncentracją, nie mam podzielnej uwagi, mylę słowa w trakcie rozmowy.
    Mam nadzieje, że to stan przejściowy i minie z czasem.
  • 28.08.07, 22:18
    ja problemów jako takich jak opisujecie nie mam. Ale zdarza mi sie
    czesto, zwlaszcza rano, takie- jak to ujac- kilkosekundowe oderwanie
    sie od rzeczywistosci. Ciezko to wytlumaczyc. Nie wiem czy to skutek
    brania lamitrinu (100-0-100), moze juz glupieje? :D mieliscie cos
    takiego?

    --
    www.bobasy.pl/gabia
  • 29.08.07, 10:52
    Bardziej mi to pasuje na aurę niż na skutek uboczny brania leku.
  • 29.08.07, 15:52
    to samo mi przyszlo kiedys do glowy, tylko nie przypuszczalam, ze
    to tak czesto moze sie zdarzac. I rano tylko
    --
    www.bobasy.pl/gabia
  • 30.08.07, 14:57
    Ja aure miałam nawet kilka razy dziennie, która czasami kończyła się
    grand mal. Czasami w ciągu godziny miałam co pare minut takie
    uczucie, denerwowało mnie to bo nie wiedziałam wtedy co robić, czy
    usiąść, czy zakończyć rozmowe prowadzoną nierzadko z osobą, która
    nie miała zielonego pojęcia o mojej chorobie. Kiedyś na kursie
    języka francuskiego zaczęło mnie nachodzić uczucie aury jedno po
    drugim. Nikt z obecnych na sali akurat nie wiedział o mojej epi w
    końcu znalazłam się pod łąwką, kolega odwiózł mnie do domu. Ku
    mojeju zaskoczeniu nikt nie zrobił z tego sensacji.
  • 21.09.07, 15:36
    Też biorę Lamitin (Lamotrix), na początku nie odczuwałam żadnych różnic (poza
    tym że nie miałam ataków). A teraz na lekcjach nie potrafię poprawnie zbudować
    zdania, zapominam imiona koleżanek z klasy, w zeszytach roi się od błędów
    ortograficznych (wcześniej nie miałam z tym problemu). nie raz też zdarzyło się,
    że nie zauważyłam futryna i w nią uderzyłam - raz skończyło się tym że miałam
    łuk brwiowy rozwalony...
    O nauce już nawet nie wspominam.
    Bałam się że wariuje, ale widzę że to normalne i że nie tylko ja mam ten sam
    problem :)
  • 24.09.07, 23:11
    ja na lamitrinie jestem już od kilku lat (skończyłam liceum, zrobiłam licencjata
    i teraz zaczynam studia uzupełniające magisterskie - wszystko z lamitrinem ;)
    Najbardziej pogorszyła mi się pamięć, nie tyle zapamiętywanie (chociaż to jest
    paskudne bo dużo się uczę a oceny bardzo często nie odzwierciedlają mój czas
    włożony w naukę) co szybko wszystko zapominam i w sumie duzo rzeczy sobie nie
    mogę przypomnieć, zwłaszcza jak ktoś mi kiedyś coś powiedział (mój chłopak
    strasznie się o to denerwuje)
  • 11.01.08, 21:27
    hej, Niebieska. Ja też studjuje, juz trzeci rok. Mam ciagle te problemy z pamiecia, i oczywiscie nauka, juz nie widze nawet sensu aby sie uczyc. nie przyznaje sie znajomym ile czasu poswiecam na nauke, bo uczac sie tyle powinnam mie c swietne wyniki a ja prawie niczego nie zaliczam za pierwszym razem, napisalas ,ze tez masz ten problem, moze znalazlas jakis sposob aby szybciej sie uczyc
  • 26.07.08, 18:39
    ja choruje od 2000r. z początku dopasowywali mi leki w 2002 roku
    zastosowali mi takie leki jak lamitrin, convulex, memotropil. miałem
    zaniki pamięci trwające ok 3 sek. teraz trwają ok 3-4 min. do tego
    oczywiście bul oczu i głowy. z roku na rok wydaje mi się jagbym
    robił się coraz głubszy , nie potrafie zapamiętać prostego zdania,
    przy czytaniu gubie litery a zdarza się że przestawiam słowa w
    tekście. ortografia znacznie mi się pogorszyła, praktycznie zero
    koncentracji, a jak by tego było mało trace wzrok z dnia na dzień
    widzę coraz gorzej, czuje jagby oko uciekało mi w kąt czaszki.
  • 08.08.08, 11:34
    U mnie jest dokładnie tak jak u Ciebie, a studjuję więc sprawia mi to dość dużo
    problemu. Właśnie robie sobie przerwę w nauce bo we wrześniu mam 2 poprawki,
    chociaz naprawdę dużo się uczyłam do egzaminów
  • 05.03.09, 17:26
    brałam przez jakiś czas lamitrin i powodował uboczne skutki w pamięci,dało się
    żyć,przeszły studia. brałam b.małą dawke a i tak było ciężko.teraz biorę
    depakine 300, jedna tabletke rano i jedna wieczorem przy wadze 45 kg, tez
    niewielka dawka a także odczuwam skutki w pamięci.czasami np. nie moge
    prypomniec sobie jakiegoś słowa, itd.
  • 07.08.08, 19:12
    Ja biorę Orfiril i neurotop.Nie mogę się skoncentrować,tracę
    równowagę,ale mam też szumy w uchu,nie mam poczucia czasu.Wiem,co
    było dziś i ile czasu upłynęło,ale nie wiem,czy coś było tydzień
    temu,czy już dwa,miesiąc,czy dwa,rok,czy dwa.Nie zawsze tak mam,ale
    mam.Muszę zmienić leki.
  • 09.09.08, 23:52
    cholera... moj lekarz powiedziała że te objawy (praktycznie te same co u was:
    rozkojarzenie, mylenie słów, brak skupienia na rozmowie, szybkie zapominanie
    wszystkiego)nie mają związku z lamitrinem. biorę lamitrin 100-100 i topamax
    25-25 i zdecydowanie pogorszylo mi sie po dostawieniu topamaxu. jednak
    wczesniej tez bylo zle. w gimnazjum swietna uczennica, a w liceum (od tego czasu
    jestem na lamitrinie) w zasadzie kiepskie oceny, matura srednio zdana. nie wiem
    co zrobic. zmienic lekarza? lecze sie od poczatku u niego. teraz zaczynam
    studia, na szczescie ten kierunek co chcialam, jednak boję sie że nie dam rady.
    że po prostu nie zapamietam wszystkich informacji. a bede musiala bardzo duzo
    czytac...
  • 11.09.08, 11:00
    Mi rowniez lekarz powiedzial ze lamitrin nie powoduje pogorszenie
    pamieci, rowneiz keppra takiego wplywu na nia nie ma. Napisalam o
    tym drugim leku bo wlasnie te dwa biore i praktycznie pozostaly mi
    szczatki pamieci, z koncentracja tez mam duze problemy.
    Wczesniej zazywalam rowniez topamax i to on zostal odstwaiony
    wlasnie ze wzgledu na takie problemy. Nie potrafie powiedziec czy po
    jego wyeliminowaniu cos sie poprawilo...
    Pozdrawiam,
    Kinga
  • 28.09.08, 21:30
    ja od 5 lat biore lamitrin w dawce 100-0-100 i nie mam problemow z pamiecia czy koncetracja. obecnie jestem na 3 roku studiow, na nauke nie poswiecam zbyt duzo czasu, egzaminy zaliczam za pierwszym podejsciem, na srednia tez nie mam co narzekac (zawsze powyzej 4,2) takze, wg. mnie, problemy z pamiecia maja raczej niewiele wspolnego z lamitrinem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.