czy ktoś z Was bierze keppre???

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • witajcie:) chciałabym się zapytać o ten lek, bo ja biorę go od niedawna- miał
    być rewelacyjny...w dodatku przyjmuję jeszcze trileptal+ lamotrix:( trochę
    tego dużo, nie sądzicie??? a taki wciąż występują- czuję się jak królik
    doświadczalny.:)
    • 27.02.08, 12:46 Odpowiedz
      Ja biorę. Uczucia mam mieszane, bo z jednej strony to co mnie nękało
      ustąpiło jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ale odkąd
      zaczęłam łykać tę nowość chodzę śpiąca, przymulona i mam wrażenie ze
      wszystko robię w zwolnionym tempie :( Mimo to jestem chyba "na
      tak" :)
      • 29.02.08, 00:25 Odpowiedz
        proszę napiszcie coś o Waszych doznaniach emocjonalnych przy braniu
        keppry (chodzi mi o stany lękowe, depresyjne, pobudzenie
        emocjonalne, koncentrację).
        Kepprę zaproponowano mojemu synkowi (5-lat), Piotr ma zaburzenia
        rozwoju problemy z koncentracją więc nie chciałabym wprowadzić mu
        leku, który dodatkowo zaburzy jego i tak spowolniony rozwój. Piotr
        przy napadach częściowych ma również napady lękowo-histeryczne. Boję
        się keppry bo w wielu informacjach o leku podkreślano możliwe
        dzialania niepożądane dotyczące stanów depresyjnych itp.
        Mam już bardzo złe doświadczenia po Sabrilu, który według pani
        doktor miał dawac najmniej działań niepożądanych, ale w naszym
        przypadku okazał się koszmarem lekowo-histerycznym.
        Bardzo proszę podzielcie się ze mną Waszymi doświadczeniami lub
        doświadczeniami znajomych (może znacie jakieś dzieciaki przyjmujące
        ten lek?).
        Pozdrawiam
        • 29.02.08, 09:33 Odpowiedz
          mojemu dziecku 5 lat tez zaproponowano kepre, podobnie tak jak ty
          niewiele wiem na jej temat, depakina jak pisalam juz w innym watku w
          ogole nie dziala. Ale boje sie keppry. Inna p. doktor mowila ze ma
          kilka dzieci na oddziale na keprze i nie daje efektow. Ja jeszcze
          sprobuje poczytac na stronach angielskich oni wczesniej tam zaczeli
          ja stosowac, pozdrawiam, magda

          moja corka tez ma napady czesciowe, bez stanow depresyjnych i
          lekowych ale podejrzewaja ze moze to byc zespol tassinaris
          powodujacy m.in. zahamowanie uczenia sie i problemy z mowa, jak na
          razie rozwija sie o.k. wiec nie bardzo wiem co myslec i co robic
          dalej.
        • 29.02.08, 12:46 Odpowiedz
          Wiesz pikulaa, ja juz dawno po trzydziestce, więc wpływ keppry na
          mózg starej baby zaprawionej w przyjmowaniu różnych paskudztw, a na
          organizm małego chłopczyka to dwie różne rzeczy :)
          Ale napisze moze tak: zaczełam chorować mając mniej wiecej tyle lat
          ile ma Twoj synek. Wtedy wiadomo jak przaśne były leki. Na rynku
          panował luminal i nim mnie faszerowano. Pamiętam z tamtego okresu,
          ze miewałam straszne sny: ciągle uciekałam w nich przed jakimis
          potworami, atakowały mnie węże, itd. Ale w dzień byłam dzieckiem
          całkowicie zwyczajnym. Nie miewałam depresji, lęków.
          Pozniej dostałam Dipromal, który po kilku latach otrzymał nazwe
          Depakine i na nim jestem do dzis. Brałam tez Lamitrin, właśnie
          zamieniony na Keppre.
          Ale do czego zmierzam. Kazdy lek ma działania niepożądane i na
          każdej ulotce takowych jest wypisane co niemiara. Podobno Keppra
          jest bardzo bezpieczna i wywołuje najmniej skutków ubocznych. A
          skoro na mnie jako dziecku taki luminal nie wycisnął pietna, to
          myślę, ze nowoczesnej keppry nie masz sie co obawiac.
          Ja po kepprze jestem tylko nieustannie śpiąca. Humor natomiast mam
          dobry :) Bądź dobrej myśli, pozdrawiam Was.
    • 27.02.08, 18:07 Odpowiedz
      ja też, z convulexem - sam convulex nie wystarczył. Efekty bardzo
      dobre.

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • 09.01.09, 12:22 Odpowiedz
        To jeszcze raz ja mam trochę objawów ubocznych po braniu tej keppry a zażyłem
        dopiero dwie tabletki. Moje objawy to : ospałość, uczucie chwiania się,
        nudności, zwroty głowy. Trochę się boję bo moja mama twierdzi, że żółkną mi oczy
        (ale może się jej tylko wydaje i jest przewrażliwiona), napiszcie czy mieliście
        podobnie - strasznie się boję bo dodatkowo boli mnie tak jakby nerka z tyłu,
        boje się ponieważ w ulotce jest napisane, że może powodować zapalenie trzustki
        lub wątroby (bardzo rzadko).
        • 09.01.09, 14:24 Odpowiedz
          W ulotkach jest wszystko czarno napisane. Najgorsze są te, gdzie skutkiem ubocznym może być również, ładnie określane: zejście śmiertelne. Ja się tak ulotki Orfirilu przestraszyłem.
          Jeżeli chodzi o Kepprę, na początku mocno mnie kiwało ale zaczynałem ją brać, równolegle powoli odstawiając Orfiril. Teraz jest już OK. Nie mam zawrotów głowy, od czasu do czasu jakieś małe się zdarzają. Senny jestem od kiedy pamiętam że biorę leki. Tak na mnie działają.
          Może to że masz żółte oczy to wynik zmęczenia i tego że jesteś ospały?
          Będziesz musiał robić co jakiś czas próby wątrobowe, to taki standard przy braniu leków, żeby sprawdzić czy Cię za mocno nie niszczą od środka :)
          --
          happy epi
    • 29.02.08, 14:15 Odpowiedz
      Moja córka (15) bierze Kepprę od maja zeszłego roku w połączeniu z
      Topamaxem (ten brała już wcześniej). Nie ma napadów od tego czasu,
      ale depresja i senność bardzo jej (nam) dokucza. Do tego stopnia, że
      trzeba było włączyć leki przeciwdepresyjne.
    • 03.03.08, 11:49 Odpowiedz
      a z mojej strony to jest tak:)...że poprawy nie czuję, może bardziej marudna:(
      choć niekoniecznie z powodu keppry:). a w tym momencie jestem prze szczęśliwa,
      bo dostałam kosz pięknych kwiatów od mego narzeczonego;)i na pewno dziś ataków
      nie będę miała:)pozdrawiam wszystkich!!!
      ps. nadal szukam chętnych do udziału w badaniach:)
      • 03.03.08, 14:25 Odpowiedz
        A jak dlugo twoj synek ral keppre i na jakie napady, pozdrawiam,
        magda.
        • 03.03.08, 15:52 Odpowiedz
          Kuba brał keepre od grudnia.
          Prawdopodobnie to Zespół Westa.

          To nasze forum
          www.niepokoje.nazwa.pl/forum/index.php
          Pozdrawiam Monika
          • 04.03.08, 11:39 Odpowiedz
            nadal jest dobrze po kepprze? Ja mamdac mojej corce najpierw jako
            dolaczony do depakiny potem jesli dobrze dziala mamy dawa sama
            keppre, a jaka dawke bierze przy jakiej wadze? Magda.
            • 04.03.08, 13:47 Odpowiedz
              U nas dobrze działała z depakiną.
              Kuba ma jednak upierdliwą tą epi i kombinujemy.
              Teraz z niej wychodzimy będzie sam sabril i depakina.
              Ale pewnie za jakiś czas wrócimy,gdyż moje dziecko może mieć tylko te 3 leki.Na
              inne źle reaguje.
              Waży 20 kilo i mial dawke keepry 250-0-250mg,potem 250-0-375mg.
              • 07.03.08, 17:43 Odpowiedz
                kochani czy ktos tak mial moja corka po podaniu pierwszej dawki
                depakiny, jak nakrecona, jakby wziela jakis dopalacz ale w bardzo
                negatywnym sensie, krzyczy . placze, wywoluje klotnie z bracmi,
                awantury, nic nie pasuje sok nie woda nie herbata nie..... Wczoraj
                od odebrania jej z przedszkola okolo 15 miala taki nastroj do
                pojscia spac, dzisiaj rano tez nie bylo lepiej z przedszkola
                odbieral tata i tez plakala, zasnela w samochodzie, zobacze jaki
                nastroj po obudzeniu, czy ktos tak reagowal na keppre?
                • 08.03.08, 08:52 Odpowiedz
                  Każdy reaguje na lek inaczej.
                  Powiem Ci że jak podawałam Kubie topamax najmniejszą dawkę... to była
                  tragedia,trzeba było odstawić.Tak samo było po luminalu ...dziecko chodziło jak
                  pijane,lekarz kazał odstawić.
                  Narazie obserwuj,a jak będzie tak dalej to dzwoń do lekarza.
                  Pozdrawiam Monika
                  • 08.03.08, 11:35 Odpowiedz
                    WITAJCIE
                    JA ZACZYNAM PORAZ DRUGI OD PONIEDZIAŁKU BRAC (PONOĆ) TEN CUDOWNY
                    LEK.PRÓBĘ PIERWSZĄ PODJĘŁAM 2 TYG. TEMU DOSTAŁAM TAK SILNEGO
                    OSŁABIENIA I BIEGUNKI, ZE SZKODA GADAĆ. LEKARZ STWIERDZIŁ, ŻE TO NA
                    PEWNO NIE OD KEEPRY TYLKO MAM ZATRUCIE POKORMOWE ALBO WIRUSA.
                    ZROBIŁAM BADANIA KRWI, PRÓBY WĄTROBOWE WSZYSTKO OK, WIEC W CZYM TKWI
                    PROBLEM??OBECNIE ŁYKAM TEGRETOL W DAWCE 600MG ORAZ DEPAKINE W DAWCE
                    2000MG ORAZ LEKI WYCISZAJACE TRANXENE BO CHODZE JAK BOMBA.WCZESNIEJ
                    ZAŻYWAŁAM LAMITRIN.
                    --
                    Pozdrawiam Ania z Poznania.
                    • 11.03.08, 18:12 Odpowiedz
                      po dwochdniach pobudzenie nakrecenie przeszlo, moze nie bylozwiazane
                      z keppra...? Daje dalej. Jutrozaczynam dwa razy dziennie, zobaczymy
                      czy atakiustana? A ty annasz jakzaczelas drugi raz i jak sie
                      czujesz? Pozdrawiam, magda.
                      • 29.03.08, 07:52 Odpowiedz
                        Wracamy jednak do keepry z czego się bardzo cieszę,jest o niebo lepiej. Po
                        sabrilu niestety było źle.
                        Teraz mamy keepre+ depakine.
                        Madzia a co u Was?
                        Pozdrawiam Monika
                        • 29.03.08, 09:36 Odpowiedz
                          wprowadzilismy keppre, mala jest teraz na 125 rano i 250 wieczorem,
                          + depakina, z ktorej schodzimy. Od 10 dni nie bylo atakow a byly to
                          ciezkie dni potezna infekacja z temp. trudna do zbica, obserwuje co
                          dalej. W nocy podczas snu Bunia ma takie ruchy mimowolne, raz ruszy
                          reka , drgnie jej palec a to noga, spi niespokojnie, jak miala sama
                          depakine spala jak kloda, mam nadzieje ze to nie sa drgawki tylko
                          takie ruchy ale czy one powinny byc? magda.
                          • 29.03.08, 10:01 Odpowiedz
                            Co do ruchów czy powinny być to nie wiem.
                            Mój Kuba na keeprze(375-0-500) i depakinie śpi spokojnie,na sabrilu podczas
                            spania szarpało nim.
                            • 29.03.08, 12:45 Odpowiedz
                              jakos duzo tego ale moze byc chyba jeszcze wiecej...
                              A to szarpanie to bylo takie calego ciala? Martwia mnie te ruchy o
                              wczesniej nie wystepowaly, magda.
                              • 29.03.08, 14:58 Odpowiedz
                                No u nas chyba całego ciała,były ale po sabrilu więcej.
                                U Was jaki jest rodzaj padaczki?
                                Pozdrawiam.
                                • 29.03.08, 20:38 Odpowiedz
                                  Bunia ma drgania policzka, podejrzewaja ze jest to epi ze spektrum
                                  Rolanda (niestety nie ma przebiegu łagodnego), ale rownie dobrze
                                  moze to byc poczatek epi z ciaglymi wyladowaniami we snie
                                  wolnofalowym lub landau-kleffner - zapis eeg jest b.paskudny. O tym
                                  czy to jest Roland podobno mozna sie przekonac w zasadzie jak juz
                                  minie....wiec nigdy spokoju...zreszta jak przy kazdej padaczce
                                  zawsze sie czlowiek boi co z tego jeszcze moze byc. Jedyne
                                  pocieszenie to to ze bylysmy na wizycie u neuropsychologa i ocenila
                                  Bunie dobrze ze rowoj w normie, mowa tez. Czekamy. Pozdrawiam, magda.
    • 02.04.08, 14:21 Odpowiedz
      Biorę Kepprę od 5 lat.mam padaczke lekooporna , ataki gromadne.
      na poczatku keppra zlikwidowała ataki na 17 miesiecy.To był
      pozytywny szok .Póżniej zaczęły ataki wracac. Tak jest z Kepprą.
      Biore tez tegretol i depakinę .Ataki mam nadal 5 w miesiacu.
      u was moze byc inaczej , próbujcie , nie mam po niej żadnych
      skutków ubocznych.
    • 03.04.08, 12:19 Odpowiedz
      Nie powiedziałabym, że Keppra jest rewelacyjna. Przed jej zażywaniem miałam
      ataki co 2-3 dni. Lekarka wprowadziła mi Kepprę i było 17 dni spokoju, następny
      atak był już za 13 dni, kolejny za 10, potem za 7, a wczoraj miałam 2 ataki
      wciągu dnia. Do tego czuje się zdołowana, wszystko mnie dobija, nie moge sobie
      miejsca znaleźdź. Zażywam tylko Kepprę teraz, ale efektów nie ma.
      • 25.04.08, 16:51 Odpowiedz
        u nas ciagle dobrze po kepprze, zeby nie zapeszyc, idziemy w
        poniedz. na bad. krwi morf + rozm., aspat alat, jonogram, czy przy
        keprze jeszcze sie cos robi? noe chce kłóć dziecka dwa razy a z
        droktor nie moge sie skontaktowac, magda
    • 26.04.08, 14:53 Odpowiedz
      No to raport ode mnie, po pół roku. Biorę kepprę + kwas walproinowy, jest
      super, o ile kwas walproinowy mnie trochę przystopował intelektualnie na
      jakiś czas, o tyle keppra sprawdziła się rewelacyjnie. Zero skutków
      ubocznych, z tym że ja jestem generalnie odporna na takie rzeczy.

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • 01.05.08, 07:46 Odpowiedz
        U nas było dobrze po keeprze i depakinie.To znaczy leków narazie nie zmieniam
        małemu.Ale od 3 dni wróciły nam napady w dzień(były tylko 1-2 przy
        zasypianiu,były dni że wogóle)Nie wiem może to przez pogodę bo jest ciepło,a
        moje dziecko jak jest ciepło zawsze było zmęczone bardziej.Podnieśliśmy dawkę
        keepry i czekam.Nie ukrywam mam podłamkę :(
        Drugi-Magda36 ile podajesz keeprydziecku?
        Mój synek waży 25kg podaje 500-0-500
        • 02.06.08, 13:01 Odpowiedz
          daje keppry 250-0-250, wazy 17 kg, od 10 tygodni nie miala atakow a
          tu 3 dni temu lups, rano zanim wstala mowi "trzesie sie buzia", nic
          nie bylo widac, nawet mowe miala ok. i co wszystko od poczatku...mam
          dosc pewnie jak wszyscy tutaj, jak lel dziala mozna jakos z choroba
          zyc a jak przestaja dzialac to ja juz nie wiem co robic....magda
    • 11.07.08, 14:54 Odpowiedz
      Na moim przykładzie brania Keppry oraz innych leków przeciw epi mam
      doświadczenie:
      Duże dawki tego leku jak i wszystkich pozostałych powodują
      zwiększenie czestotliwości ataków jak i zaburzenia psychiczne.
      Uważam, że błędem jest sugerowanie się wagą ciała a nie reakcją
      organizmu na dany lek.
      Neurolog najczęściej zwiększa dawkę i uważa że czyni cuda.
      Przyjmowanie więcej aniżeli dwóch leków jest prawie że toksyczne dla
      organizmu.
      To jest wielki błąd, który odbija się ujemnie na zdrowiu chorego.
      Tegretol, Trileptal, Depakine, Orifril, Clonazepam i inne, w dużych
      dawkach powodują zawirowania w zdrowiu.
      Jak dotąd medycyna nie dysponuje lekiem skutecznym na epilepsję.
      Tak sobie gadają, że jesteśmy lekooporni i że wina jest po naszej
      stronie, co jest głoszeniem nieprawdy!
      Jeszcze musimy wiedzieć, że każdy z nas cierpi na inny rodzaj epi.
      Zachęcam wszystkich do śledzenia strony i forum dr Zwolińskiego i
      wiedzy tam zawartej.

      pozdrówka dla Wszystkich
      • 11.07.08, 16:41 Odpowiedz
        Moja córka bierze kepprę od 3 lat. Waży 30 kg i dostaje dawkę 1750 mg. Początkowo była duża poprawa, mniej napadów a co najważniejsze przez 8 m-cy nie było napadów w dzień tylko w nocy. Po jakimś czasie lek przestał działać, konkretnie przy każdym zwiększeniu dawki było lepiej 1-2 miesiące i później to samo. Objawy uboczne to późniejsze chodzenie spać, większa energia czasem napady złości i jąkanie. Po 1-2 uboczne objawy zanikły. W moim osobistym odczuciu to najlepszy lek ze wszystkich wypróbowanych w ciągu 4 lat lekoopornej epilepsji.
        • 13.07.08, 17:57 Odpowiedz
          nigdy nie mozna stwierdzic czy konkretny lek jest dobry czy zly. zawsze jest to
          kwestia indywidualna. lek ktory jest idealnie dostosowany do pacjenta i o ktorym
          mozna powiedziec ze jest dobry? taka opinie mozna wydac po 3 latach od
          osttaniego ataku ktory sie w tym czasie nie powtorzy. do tej pory bralam
          depakine chrono przez 12-13 lat(w roznych dawkach w zaleznosci od ilosci atakow
          i poprawy, byla tez proba przejscia na neurotop, kiedy nie mialam atakow przez
          trzy lata. tego leku nie polecam nikomu!) depakine jest w tej chwili lekiem
          chyba najbardziej inwazyjnym. zawarty w nim kwas walproinowy powoduje wiele
          skutkow ubocznych- drzenie rak, wypadanie wlosow, nadmierny apetyt, powazne
          uszkodzenia watroby i kilka innych kwestii zwiazanych z psychika pacjentow.
          jednak co do skutecznosci tego leku nie ma watpliwosci. czesto kojarzony z
          innymi lekami pozytywnie wplywa na leczenie padaczki lekoopornej. bardzo ciezko
          jest wyeliminowac calkowicie ataki, ale i tak pozytywem jest w tym momencie ich
          znaczne ograniczenie. w tej chwili jestem od 8 miesiecy na lamilepcie. przy
          odstawianiu leku poprzedniego nie obylo sie bez dwoch incydentow ale zwiekszylam
          dawke nowego leku i w tej chwili jest bardzo dobrze. jezeli ten lek okaze sie
          nieskuteczny, kolejnym krokiem bedzie przejscie na keppre. co do stosowania tego
          leku: lek ten jest nadal testowany, w fazie eksperymentalnej. nie wiem jak jest
          w tym roku, ale do tej pory lek ten nie byl w ogole refundowany. keppra zostala
          wypuszczona na rynek swiatowy jakies 6 lat temu dlatego nadal nie mozna
          jednoznacznie stwierdzic czy lek ten jest w wiekszosci przypadkow skuteczny.
          dlatego tez radze zachowac ostroznosc, jezeli ataki beda sie zwiekszaly nie
          nalezy tego bagatelizowac tylko zaczac sie rozgladac za inna terapia
          lekowa.zycze powodzenia
          • 01.09.08, 17:13 Odpowiedz
            Ja waże 72 kg i biore 3000 mg na dobę Keppry
            • 16.09.08, 20:57 Odpowiedz
              Ja wlasnie zaczynam testowac Keppre, w skojarzeniu z Neurotopem,
              dzisiaj drugi dzien, jak wycofalam zupelnie Sabril i zastapilam
              Kepra. Ogolnie reaguje dobrze, atakow duzo duzo mniej, spiaca
              jestem, ale nie wiem, czy to nie jest wina jesieni ;) Generalnie,
              jestem na tak.
              • 17.09.08, 23:58 Odpowiedz
                a czy ktos z was mial zawroty glowy przy kepprze? Dziecko od
                jakiegos czasu mowi kreci mi sie w glowie i ostatnio nawet sie
                zachwiala (ma 5 lat), Magda.
                • 18.09.08, 09:10 Odpowiedz
                  Zawrotów nie miałam, ale jakieś dwa razy mi się zdarzyło, ze po ataku strasznie
                  mnie głowa bolała co mi się raczej nie zdarzało.
                • 19.09.08, 16:43 Odpowiedz
                  Magda, mnie czasami kręci od kiedy przerzuciłem się na kepprę, tzn.
                  wiem że to co się ze mną dzieje, nie zdarzało mi się przy innych
                  lekach. Zdarza się czasami, nie często. Nawet próbuję sobie
                  tłumaczyć to w ten sposób że właśnie mam wyłączenie ale keppra mi to
                  hamuje :)
                  Ale z drugiej strony, to prawie jak wspomnienia z czasów
                  studenckich, kiedy trzeba było wracać z imprezy :)
                  --
                  happy epi
    • 26.11.08, 20:47 Odpowiedz
      współczuje ci z całego serca :/ biore keppre i nic mi nie daje,
      trileptal też brałam i jest beznadziejny!!! kręciło mi sie w głowie,
      miałam rozmazany obraz widzenia, byłam strasznie senna. :/
    • 03.12.08, 22:39 Odpowiedz
      Choruję na epi od 2 lat i od dziś do Topamaxu 200-200 dołączam
      Kepprę 500-0-500. Prawdę powiedzaiwszy to nie liczę już na cuda.
      Mniej więcej od miesiąca mam napady z utratą przytoności prawie
      codziennie. Nadłuższa przerwa 8 dni. 2 tygodnie trzymali mnie w
      szpitalu i nic nie poradzili. Z ataku nie wybudzam się sama. Za
      każdym razem trzeba było wzywać pogotowie więc ręce mam już jak
      narkoman. Ostatnio lekarka dała mi wlewki doodbytnicze Relsed więc
      ostatnie dwa dni nie trzeba było wzywać pogotowia. Od miesiąca
      jestem na zwonieniu i nie wiem jak to będzie z powrotem do pracy :(
      Może Keppra zdziała cuda ... Zapisała się też do dr Rysza bo to
      podobno dobry epileptolog a ja do tej pory leczyłam się u neurologa.
      Pozdrawiam wszystkich.
    • 19.12.08, 19:58 Odpowiedz
      witaj w klubie
      ja dopsaowuję leki od kilku lat na Keprze jestem na dawce 1000mg i biorę Lamictrin bo jego zamienników nie tolerowałam tak jakby mi nie pomagały, po Trileptalu zmniejszał mi się potas
    • 20.12.08, 11:43 Odpowiedz
      O, znowu wątek wyskoczył.
      3 dni temu wzięłam ostatnie 250 Keppry:) Zostaję przy
      farmakologicznym ciemnogrodzie w postaci Topamaxu i kwasu
      walproinowego:)

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
    • 20.12.08, 19:32 Odpowiedz
      Mój syn tez bierze juz od roku. Juz ma zmiejszona o połowe
      depakine i o 1/2 południowe Gabitril a reszta jest bez zmian
      napadów nie było pozdrawiam
      • 22.12.08, 00:12 Odpowiedz
        a u nas niestety napadow na keprze najpierw nie bylo a potem
        wrocily, magda i bunia.
        • 22.12.08, 14:21 Odpowiedz
          Ja jeszcze napiszę tylko tutaj a propos Keppry i zawrotów głowy.
          Kiedy zmieniałem leki, lekarz kazał mi brać od razu kepprę 500 i
          powoli zmniejszać poprzedni lek. Trwało to ponad miesiąc. W tym
          czasie miałem duże zawroty głowy, w tej chwili mogę powiedzieć, że
          było to spowodowane tak na 90% dużą ilością leków w organiźmie.
          Biorę dodatkowo jeszcze lamitrin. Nie przerażajcie się od razu tymi
          zawrotami głowy, u mnie to minęło.
          --
          happy epi
          • 23.12.08, 13:34 Odpowiedz
            My od listopada bez ataków ,ani tych w dzień ani przy zasypianiu.
            Jestem w szoku bo nie wierzyłam że kiedyś się to skończy.
            My na sabrilu,keprze i depakina płyn i narazie nic nie zmieniam ,bo się boję że
            wróci :/
            Pozdrawiam Monika
            • 23.12.08, 13:39 Odpowiedz
              Dodam że podnieśliśmy co najśmieszniejsze sabril do 1000-0-1000 i od tego czasu
              jest ok.Wcześniej był na dawkach 500-0-500 potem 750-0-750 i różnie było więc
              można zgłupieć.Nawet raz wycofaliśmy sabril.
              Keepry mamy 500-0-500 i depakiny 400-0-450.
    • elwis84 napisała:

      > witajcie:) chciałabym się zapytać o ten lek, bo ja biorę go od
      niedawna- miał
      > być rewelacyjny...w dodatku przyjmuję jeszcze trileptal+ lamotrix:
      ( trochę
      > tego dużo, nie sądzicie??? a taki wciąż występują- czuję się jak
      królik
      > doświadczalny.:)
      Witam.
      Jestem nowym użytkownikiem tego portalu.

      Jeśli chodzi o lek Keppre który nie dawno weszedł na nasz rynek
      Polski to sie dobrze czuje.
      A oprócz keppry to biore:

      Lamitrin 100 mg. 1-0-2
      Depakine 500 mg. 2-0-2
      Neurotop 300 mg. 1-0-1
      no i
      Keppra 750 mg. 1-0-1

      I moge się pochwalić że atak ostatnio miałem 26 czerwca tego roku.
      Pozdrawiam.
      • 01.01.09, 21:11 Odpowiedz
        Jeszcze raz napisze ze mój syn Brał; Depakina 500 2 0 3 Topamax 200
        1 0 1 Lamotrix 100 1 0 1 gabitril 10 1 1 1 Clonazepan 2mg 1 1
        1 a nieraz dodatkowo jeszcze 1 lub 2 od ubiegłego roku od grudnia
        ma wprowadzoną keppre była to 250 i najpierw 1 tbl ze 2 tygodnie 2
        wieczorem po pierwszej za 3 dni nie było miokloni Teraz bierze:
        keppra 500 1 0 1 keppra 250 0 1 0 depakina 300 2 0 1
        depakina500 0 0 1 Topamax 200 1 0 1 Lamotrix 100 1 0 1
        clonazepan2mg 1 1 1 Gabitril 10 1 1/2 1 napadow niema .
      • 11.01.09, 16:52 Odpowiedz
        Witam. Jestem nowym użytkownikiem. Moja córka (9lat) choruje od 2lat.Po
        depakinie przytyła 20kg więc odstawili ją. Teraz bierze Orfiril 300, Trileptal
        450 i Kepprę 375 dwa razy dziennie.Ma zaburzenia zachowania,humorki,zawsze jest
        zmęczona i często śpi w ciągu dnia.Przewraca się na prostej drodze. Wiem że to
        działania uboczne leków,ale lekarka twierdzi że mała dojrzewa. Ma częste silne
        bóle głowy.Ma nauczanie indywidualne do 1 półrocza i nie wiem czy je
        przedłużyć.Miała po 16 ataków mies.Od września nie ma.Martwią mnie te humorki
        itd.Jak rozmawiać z lekarką?Czy muszę się godzić na takie leczenie?Co robić?
    • 10.01.09, 10:42 Odpowiedz
      Miałem byc senny a nie mogę zasnąc w nocy, w dzień też nie wychodzi oczywiście
      byłem senny ale przez 2 dni nie wiem co mam robic w nocy śpie ale bardzo krótko
      Pomocy !
      • 10.01.09, 12:52 Odpowiedz
        Jeśli lubisz zapach lawendy, to spróbuj olejku lawendowego - tylko
        koniecznie naturalny. Akurat lawenda jest łatwo dostępna w aptekach
        i kosztuje kilka złotych. Ma sporo zastosowań, najlepiej chyba
        zacząć od kąpieli: można sobie wkropić kilka kropel do wanny. Albo
        można zainwestować w kominek aromapetutyczny i napalić w pokoju
        przed snem. Jeśli nie przepadasz za lawendą, mogę poszukać innych
        olejków, które mają działanie relaksujące i nasenne. To ważne, żeby
        lubić zapach, który stosujemy

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.