Dodaj do ulubionych

czy kogos z Was tez tak czesto boli głowa? ;(

14.04.09, 20:01
hej biore depakine 2 tabletki po 500 wieczorem, mam 73 kg i 183cm wzrostu. hmm
ucze sie do matury intensywnie i ostatnio bardzo czesto boli mnie glowa..co
2,3dni:/ tak ostatnio zaczalem sie bac czy to aby nie jest nic poważnego..jak
myslicie?moze to z przemeczenia albo jakos tak...przy epi moze sie dziać?nie
wiem pocieszcie mnie bo sie złamałem ostatnio..ma ktos z Was tak / albo miał?
Edytor zaawansowany
  • tabby1 15.04.09, 11:06
    Hej,
    jak chodziłam do LO, to miałam bardzo silne bóle głowy, takie które utrudniały
    mi życie. Czasem leżałam tylko w ciemnym pokoju, czasem wymiotowałam z bólu. Te
    bóle ciągnęły się po parę dni.
    Podejrzewam, ze to była kwestia napięcia. Bóle minęły jak poszłam na studia i
    się wyluzowałam :)
    Może po prostu powiedz to lekarzowi, on Cię wyśle na rezonans.
    Upewnisz się, ze z Twoją głową wszystko jest ok.
    pozdrawiam,
    tabby
  • omen_1990 15.04.09, 17:25
    dzis powiedziałem powiedział ze moze to byc z przemeczenia;] ale powiedzial ze
    jak dalej tak bedzie to wysle mnie na KT Głowy heh..
    pietra mam jednym słowem:D jak bede mial badania to sie pochwale;))
    dzieki;)
  • i-l-o-n-a 16.04.09, 09:25
    ja niestety moja "przygode" z depakiną wspominam bardzo zle,( dawka 500-0-500)
    to byly okropne bole glowy, mdlosci. Pamietam wtedy siebie leząca w pracy z
    glowa na biurku, wiecznie... dobrze ze pracuje sama dla siebie bo pewnie bym
    byla zwolniona od razu. Niestety to byly tak okropne bole plus uczucie ciazenia
    w glowie, ze mialam ochote zdjac sobie glowe z karku. Ustalo wszytsko po zmianie
    leku, natychmiast. Przy kolejnych dwoch lekach jakie bralam, takich problemow
    nie bylo i nie ma.

    Dodatkowo ostatnie zmiany pogody,cisnienia czyli szybkie przyjscie wiosny
    powodowalo u mnie bole glowy, juz jest lepiej ale wiem tez od swoich bliskich ze
    ostatnie 2 tygodnie byly malo komfortowe takze dla nich, moze wiec i Tobie dalo
    to popalic.

    bedzie dobrze :) pogadaj z neurologiem, bole glowy przy depakinie sa jednym z
    efektow ubocznych, jesli bedzie to dalej Cie meczylo to moze znajdzie lepszy lek
    dla Ciebie. Czesto przy depakinie sa tez problemy z koncentracja i pamiecią,
    przyjrzyj sie sobie czy i Ciebie to nie dopadlo, u mnie depakina wyzarla mi
    dziury w pamieci takie ze do tej pory wielu rzeczy z tamtego okresu nie
    pamietam. Oczywiscie oddzialywanie leku na organizm to kwestia osobnicza ale
    warto byc czujnym, ja depakinie nie ufam.
    Powodzenia!
  • omen_1990 16.04.09, 12:09
    i-l-o-n-a wszystko to co mówisz to prawda tylko ze co jest najciekawsze - ja
    biore depakine od poczatków mojej chroby a więc parę ładnych lat hmm<mysli>...z
    6, 7 na pewno. i nie dosc ze nigdy łepecyna mnie nie bolała to jeszcze byłem
    jednym z lepszych uczniów hehe;) tylko teraz tak jakos mnie boli moze dlatego ze
    duzo kuje do matury i siedze czasem po nocach..zreszta moja p. neurolog
    powiedziala mi ze tak moze sie dziac przy tej chorobie i przy tych lekach.
    u mnie efekty uboczne to drzenie rąk i sennosc o sennosc zarabiasta...spie jak
    suseł normalnie hehe w dodatku nonstop chce mi sie spac...ale sa na to sposoby;]
  • i-l-o-n-a 17.04.09, 10:06
    z tymi sposobami to uwazaj... :P

    Ja jestem senna i bez depakiny, radze sobie dzieki dobrej kawie i mojemu nowego
    przyjacielowi ekspresowi do kawy. Mam na co dzien masakrycznie niskie cisnienie,
    ale to juz chyba taka moja...uroda :)

    co do depakiny - jesli to nie jej wina, to mozna zalozyc ze glębszej przyczyny
    problemu nie ma, czasem nawet zdrowi ( tzn niezdiagnozowani jeszcze na
    cokolwiek, bo nie wierze w zdrowych ludzi ) tez maja takie okresy kiedy glowa
    boli tak po prostu. Moge jeszcze podpowiedziec tyle ze czesto problemy z
    kregoslupem powoduja bole glowy, nawet bardzo czesto. Cos wyskoczy, przeskoczy,
    jakis nacisk na nerwy i bol gotowy. Moja mama miala dlugo napady migrenowe az
    ktoregos dnia wyslalam ja do znajomego masażysty-rehabilitanta, nastawil jej
    kregoslup, dal cwiczenia na odcinek szyjny i od tej pory glowa przestala bolec.
    Ja sama tydzien temu bylam na takim masazu bo troche dretwiala mi glowa i bolaly
    plecy w jednym miejscu i juz jest ok.
  • omen_1990 17.04.09, 12:49
    odnosnie sposobów to chodziło jedynie o hektolitry kawy;) chociaz chyba nie
    powinnismy pic kawy za duzo tak cos mi sie obilo o uszy?
    czasem jakiegos "Tigera" sobie walne ale to rzadziej bo to syf nie z tej ziemi
    (taka mała reklama <lol>;) )
  • alphabetty 18.04.09, 10:05
    Hej Omen:) serio pijesz tigery itp? ja słyszałam, że absolutnie nie wolno pić
    żadnych "dopalaczy" mając epi. pozdrawiam
  • omen_1990 18.04.09, 12:12
    hmmm...
    jedziecie mnie na wszystkich postach hahahaha! jak nie o alkohol to teraz sie
    zacznie o tigery..o matko..;)
    pije pije tigery mi nic po nich jest raczej..chociaz szczerze Ci powiem ze
    rzadko bo tak jak napisałem - straszny to syf i organizm meczy sie jeszcze
    bardziej potem.
    i prosze nie piszczie ze mysleliscie ze jestem madrzejszy;))
    poza tym kawy tez słyszałem ze nie wolno?;>
  • data_waznosci 18.04.09, 14:24
    E, omen! wszystko widzę, he, he:). Mi nie do końca chodziło o Twoją mądrość i absolutnie jej nie podważam:). Bardziej chodziło mi o rozsądek:), a raczej jego brak:).
    Ja, to nawet kawy nie piję:). Nie można pić i mi nie smakuje, co bardzo mnie cieszy:D.
  • omen_1990 18.04.09, 14:50
    podglądaczka;pp!!:):)
  • i-l-o-n-a 18.04.09, 20:38
    bez kawy bym nie mogla funkcjonowac. Ostanio miewam cisnienie nawet 50/85, kto
    da mniej? Poza tym ja kawe uwielbiam, dziala na mnie bardzo pozytywnie. Alkoholu
    nie pije, nocy nie zarywam, to chociaz taki maly grzeszek bede popelniala :)
  • data_waznosci 19.04.09, 08:11
    A ja miałam 95/50 i nie zamierzam pić kawy, bo jest okropna pod względem zdrowotnym, jak i smakowym... Ble:). Choć bardziej mi chodzi właśnie o smak.
    Kawa jest chyba jedyną rzeczą, jaka mi nie smakuje i jakiej jednocześnie nie mogę;).
  • i-l-o-n-a 19.04.09, 18:25
    musisz przyjechac sprobowac moją , moze Ci posmakuje :) a tak serio, zaraz
    poszukam sobie info w sieci o wplywie kawy na nas, bo nawet do konca nie wiem w
    czym rzecz
  • omen_1990 19.04.09, 19:35
    własnie ja tez nie wiem a tez kawe lubie bardzo..
    a tak wracajac do tematu - dzis zaczalem sie zastanawiac czy moze mnie bolec
    głowa tak jakby z nerwów ze stresu przed matura?bo im wiexcej mysle o maturze
    tym bardziej mnie boli, poza tym słyszałem ze cos takego moze byc..
    a tak nawiasem to własnie mnie boli;]juz ze trzy godz heh..
  • data_waznosci 19.04.09, 20:02
    Pewnie chodzi o to, że pobudza...
    --
    Nigdy nie mów, że ci gorąco, bo zawsze może być zimniej.
  • data_waznosci 19.04.09, 20:04
    He, he, wątpię, Ilono:). Jestem uprzedzona do kawy, więc nie sądzę, żeby nawet "najpyszniejsza" kawa mi smakowała:P, ale dzięki za zaproszenie;).
    --
    Nigdy nie mów, że ci gorąco, bo zawsze może być zimniej.
  • i-l-o-n-a 20.04.09, 20:31
    a macie jakies linki, konkrety o co chodzi z ta kawą?
    Szukalam i poza wzmiankami znalezionymi na forach ze nie powinno sie jej pic, to
    nic innego nie wyczytalam. Problem tylko w pobudzaniu mózgu przez kofeine? jesli
    tak to kofeina nie tylko w kawie jest. Moze o cos innego chodzi? Moze o to ze
    wyplukuje magnez? Jesli w tym rzecz to mozna tez sobie z tym poradzic. Ma ktos
    jakies konkrety?
  • omen_1990 20.04.09, 21:52
    takie gadanie jakos moja doktorka nie ma nic przeciwko zebym pił kawe tylko nie
    3 - 4 dziennie a jedna rano sobie przy śniadaniu walnął. wiec ja juz nie wiem;)
  • i-l-o-n-a 21.04.09, 09:14
    ja tez pije, tylko do niedawna pilam po 3 dziennie takie z ekspresu i dosyc
    mocne ale odkad mam ten ekspres to troche gorzej sie czuje i spadl mi magnes
    stad tez zaczelam drazyc temat i staram sie juz pic 2 dziennie i to takie
    slabsze niz do niedawna. Jak jakas teoria ma solidne podstawy i konkretnie
    tlumaczy ograniczenia to jestem sklonna ja przyjąc, stad tez moje drazenie
    tematu. Samo stwierdzenie ze nie powinno sie pic kawy, nie trafia do mnie.
    szukam wiec faktycznego powodu, moze ktos tu go zna...
  • data_waznosci 21.04.09, 14:08
    Mam pomysł. Czwartego maja mam kolejną wizytę u neurologa i po prostu go spytam o kawę i co ona robi takiego.
    Sama szukam teraz i nic takiego nie znalazłam, a dalej mi się nawet nie chce.
    --
    Nigdy nie mów, że ci gorąco, bo zawsze może być zimniej.
  • i-l-o-n-a 21.04.09, 20:15
    super, spytaj bo ja dopiero w polowie czerwca mam wizyte...
  • data_waznosci 22.04.09, 07:28
    To faktycznie późno. A wiesz, taki lekarz, to będzie wiedział i powie mi, jak jest naprawdę. Takie domyślanie się nie ma sensu.
    --
    Nigdy nie mów, że ci gorąco, bo zawsze może być zimniej.
  • abeliza88 27.04.09, 17:04
    z tego co mi lekarz mówił to nie można pić kofeiny(kawa, red bull, tiger itd.)ale nie wiem dokładnie dlaczego. odkąd biorę leki na epi(orfiril long) to głowa boli mnie zawsze w 1 dzień menstruacji, jak w zegarku i lekarz powiedział, że to normalka przy tych lekach
  • i-l-o-n-a 29.04.09, 09:14
    ja pytalam moja neurolog i powiedziala zebym nie przesadzala, ze moze i kofeina
    troche mozg pobudza ale nie jest to takie dzialanie zeby moglo mi zaszkodzic.
    Powiedziala ze jesli mam tak niskie cisnienie to nawet powinnam pic kawe bo jest
    ono duzo bardziej dla mnie niekorzystne niz ten ewentualny pobudzajacy wplyw
    kofeiny. No i dodala ze mam sluchac swojej intuicji, a nie czytac fora ciagle bo
    popadne w paranoje i sie niepotrzebnie zamartwiam potem :)
    Widac wiec ze co lekarz to podejscie do tematu...

    Nie mam zamiaru doić kawy litrami ale przynajmniej nie bede sie zamartwiala
    pijac ją, czy ataku nie dostane za kare :) Wszystko z umiarem i w granicach
    rozsądku.


  • omen_1990 29.04.09, 09:55
    i o to chodzi własnie a nie ktoś rzuci hasło "nie wolno pić kawy absolutnie" i
    juz blady strach.. jakos ja pije kawe od lat i nigdy nic mi nie było...wiec jak
    to jest?;))
    a tak poza tym to proponuje przeniesc rozmowy o kawie do topicu izuchny -
    "pogaduchy o wszystkim i o niczym" bo wybaczcie ale co ma kawa do bólu
    głowy?moze poczatkowo m8iała ale teraz to juz smieszyc mnie zaczyna - w topicu o
    czestym bólu głowy zastanawiacie sie jak kawa wpływa na epileptyka...no ludzie
    miejcie litość;)
  • data_waznosci 29.04.09, 17:07
    Omen, Ty się tak tam nie stresuj;). Spokojnie, bo nawet kawa Ci nie pomoże:P. Napij się melisy:).
    Ja tam już sama nie wiem. Kawy nie znoszę i tyle:D.
    --
    Nigdy nie mów, że ci gorąco, bo zawsze może być zimniej.
  • omen_1990 29.04.09, 19:47
    oj tam nie bedziemy sie tu przeciez kłócić nie?;)to była moaj skromna
    propozycja;pp a co melisy - ja piję wszystko:)
    a lubicie zieloną herbate? to jest coś;pp!:))
  • i-l-o-n-a 29.04.09, 20:45
    zielona z liptona jest boska, normalnie zielonej nie lubie ale ta jest z jakims
    aromatem i jest pyszna, podobnie jak inne z tej serii: biala, karmelowa!,
    cytrynowa i z innymi owocami tez boskie :)
    no to teraz mamy watek herbaciany :) ...jak CI kawowy przeszkadzal :P
  • omen_1990 29.04.09, 21:05
    oj dziewczyny hehe:)
    ja uwielbiam wszelkie odmiany zielonej mmmm pycha...;) i zdrowa jest;))
    a jakies inne ? czerwoną np piliście?;]

  • data_waznosci 30.04.09, 15:12
    Herbata także zawiera kofeinę:).
    --
    Nigdy nie mów, że ci gorąco, bo zawsze może być zimniej.
  • omen_1990 01.05.09, 07:14
    o maatko Ci znowu swoje;))
    zawiera zawiera.zawiera tez takie cos jak teina - podobno nawet mocniejsze od
    kofeiny tylko mało tego jest tam..
    czyli herbaty tez nie wolno pić;]??nie no zartuje:))
  • holoedyta 07.05.09, 08:18
    Witam. Moja 18 letnia córka od kilku lat cierpi na bóle głowy prawie
    codziennie. W końcu trafiła do szpitala na badania. Po zrobieniu
    wszystkich badań to jest tomograf, zdjęcie kręgoslupa, badanie
    przepływow krwi (wyniki super) , jedynie na eeg wyszlo zapis
    nieprawidłowy z okresowymi wyładowaniami w okolicy czołowo-
    skroniowej lewej (FO, zFO-FW) z tendencją do uogólniania się. Od 2 m-
    cy bierze leki DEPAKINE CHRONO 300 przeciwpadaczkowe ale niestety
    byla tylko chwilowa poprawa bo organizm chyba szybko sie
    przyzwyczaił a ostatnio lekarz dołączył Divaskan. Mam
    nadzieję że te okropne bóle miną i pozwolą córce żyć normalnie.
    Wybieram sie teraz do Krakowa do Centrum Leczenia Padaczek i Migren
    na konsultacje.
  • omen_1990 07.05.09, 08:40
    będe za nią trzymał kciuki..oby wszystko było ok; domyślam sie co przezywacie..
    a ja?ciekawa sprawa ale w momencie gdy przestałem sie uczyć do matury bóle głowy
    też sie zaczeły pojawiac coraz rzadziej..wiec chyba dobrze myslałem.ale badania
    i tak po maturach robie.jak bede wiedział co i jak to napisze;)
    pozdrawiam i 3mam kciuki zeby wszystko było okey.będzie dobrze.
  • holoedyta 08.05.09, 09:16
    Ja też liczę na to , że bóle choć w części miną gdy skończy się
    stres związany ze szkołą co prawda jeszcze rok bo to Technikum. Ja
    też Tobie życzę powodzenia i wspaniałych wyników z matury.
  • holoedyta 08.05.09, 09:19
    A powiedz mi jeszcze tą DEPAKINE to lekarz przepisał ci tak bez
    żadnych badań na bóle głowy ?
  • holoedyta 08.05.09, 09:27
    Powiedz mi jeszcze czy tą Depakine to lekarz przpisał Ci tak bez
    żdnych badań na bóle głowy?
  • omen_1990 08.05.09, 09:53
    nie nie, depakine to lek przeciwpadaczkowy, który biorę od paru lat juz cały czas.
    truje sie tym świnstwem juz jakieś hmm pare lat ładnych 6 moze 7?;)
    ale chyba skutecznie bo nic mi sie nie dzieje <całe szczescie>..tzn teraz bo
    kiedys miałem ataki..ateraz na razie mam spokój ile to juz...bedzie ze 2, 3 lata:)
  • holoedyta 08.05.09, 11:12
    No właśnie. Bo nie pisałeś tego że chorujesz na padaczkę wcześniej,
    chyba że pominęłam tą informację. U mojej córki badanie wykazało te
    wyładowania i jest to też jakaś łagodna postać padaczki tylko że
    akurat u niej na skutek tych wyładowań te bóle głowy tak
    przynajmniej stwierdził lekarz, ale jakoś narazie mało pomogła ta
    DEPAKINA. Pozdrawiam.
  • holoedyta 08.05.09, 11:21
    Jedna Pani napisała ze po Depakinie bolała ją głowa i sama już wiem
    ciągle i sama już wiem co mam robić.
  • omen_1990 08.05.09, 13:34
    pisałem w pierwszym poście;) że nie wiem czy moze mnie tak głowa bolec przy epi
    czy to cos niepokojącego czy nie;) tylko inaczej sformułowałem. co do depakine
    chrono i bólu głowy...możliwe ze masz rację aczkolwiek w moim przypadku to by
    było dosc dziwne - ja biore ten lek od poczatku mojej "przygody z epi" a głowa
    zaczeła mnie bolec jakies3,4 miesiace temu.wiec to ie tak chyba w moim przypadku.
    a co do tych różnych opinni jeszcze - ja mysle a kazdy przypadek na swój sposób
    jest inny i najlepiej w takim przypadku byłoby spytać sie po porstu swojego
    lekarza jak to jest.wtedy masz pewność rzetelnej informacji:)
  • ilonka9 20.11.18, 15:25
    Polecam Ci zacząć stosować herbatę z konopi, skutków ubocznych nie ma, a stosowana regularnie może znacząco pomóc w bólu głowy. Osobiście stosuje ten produkt konopteka.pl/kategoria/herbata/susz-z-lisci-i-kwiatow-konopi-euphoria-cannabis-12-g

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.